Krwiożercze komuchy

29.08.05, 18:12

Dochodzący teraz do władzy przeciwnicy Okrągłego Stołu żałują, że po
ustanowieniu kapitalizmu rozprawa z „komuną” nie była ostra, teraz więc chcą
odrobić zaniedbania. W istocie rzeczy, zgodnie z logiką polityczną
rozciągniętą wstecz, radykalna prawica żałuje, że latem 80 r. władze
podpisywały układy zamiast strzelać, że w grudniu 1981 r. PRL bronił się w
zasadzie bezkrwawo i że w 1989 r. zmiana władzy dokonała się poprzez zawarcie
dotrzymanych porozumień, wybory do parlamentu i respektowanie ich wyników, a
nie w toku zbrojnego konfliktu. W rozumieniu Kaczyńskich pomiędzy 1980 a 1990
zmarnowano 10 lat, w czasie których można było urządzić trzy wspaniałe
powstania na wzór warszawskiego. Komuchy okazały się nie tak głupie i
krwiożercze, jak trzeba – oto nieszczęście Polski w rozumieniu Kaczyńskich.
Łącznie zmarnowano więc od 1980 r. 25 lat, ale teraz bliźniacy przejmą władzę
i zaniedbania trochę się odrobi.

TEGO NIE NAPISAŁ BONAPARTE!
    • joannabarska Re: Krwiożercze komuchy 30.08.05, 02:48
      Napisał to Jerzy Urban. Ciekawe spostrzeżenie, ale jakoś nie wywołało ono
      zainteresowania forumowiczów, co mnie specjalnie nie dziwi.
      • jethrox A bo to nazbyt oczywiste, nie ma o czym dyskuto- 30.08.05, 03:07
        wać.
      • aron2004 Re: Krwiożercze komuchy 30.08.05, 06:46
        W Czechach i Niemczech rozprawiono się krwawo z komuną ( lustracja,
        dekomunizacja, sekretarze w pudle) i mają efekty.

        Bieda, bezrobocie, nędza, brak demokracji, korupcja - to wszystko jest w
        Czechach i Niemczech

        w Polsce tego nie ma dzięki temu że uniknęliśmy lustracji i dekomunizacji.
        • golota20 Re: Krwiożercze komuchy 30.08.05, 06:53
          aron2004 napisał:

          > W Czechach i Niemczech rozprawiono się krwawo z komuną ( lustracja,
          > dekomunizacja, sekretarze w pudle) i mają efekty.
          >
          > Bieda, bezrobocie, nędza, brak demokracji, korupcja - to wszystko jest w
          > Czechach i Niemczech
          >
          > w Polsce tego nie ma dzięki temu że uniknęliśmy lustracji i dekomunizacji.



          Tu cos tych polaczkow podpuszczasz????
    • olewin Re: Krwiożercze komuchy 30.08.05, 03:16
      :)))
      Logika odwrotności Kalego ...

      Władza nie strzelała nie dlatego żeby nie zabijać tylko dlatego że widziała
      inne efektywniejsze wyjście dla siebie .. Uwłaszczenie się na prywatyzowanych
      spółkach i kasie z FOZZ-u było lepszą alternatywą niż bronienie socjalizmu za
      wszelką cenę ... Wychodzi tutaj zatem nie tyle "humanitaryzm" władz co brak jej
      ideowości .. Kolesie mieli po prostu gdzieś socjalizm a jedyne czego bronili to
      swojej pozycji społecznej .. Jej gwarantem była bezkrwawość rewolucji i gruba
      kreska ...
    • ax4 Re: Krwiożercze komuchy 30.08.05, 07:30
      no wlasnie !! a najsmiesniejsze jest to ze przeciez do 89 r w kazdych wyborach
      wygrywala PZPR /zwykle pomiedzy 85-90%/ a oni sie ich czepiaja, o co tej
      prawicy chodzi ???
      • janbezziemi Re: Krwiożercze komuchy 30.08.05, 11:22
        Byla jedna lista, wiec tu kula w plot. Ważna była frekwencja.
        -
Inne wątki na temat:
Pełna wersja