Dodaj do ulubionych

prof. Maria Łopatkowa o Cimoszewiczu

29.08.05, 20:59
W przedwyborczej kampanii na najwyższy urząd w państwie mam prawo jako
wyborca poinformować opinię publiczną, co wiem o kandydacie na Prezydenta RP
Włodzimierzu Cimoszewiczu. Zwykłam oceniać ludzi nie po ich słowach, lecz po
czynach, a te przemawiają - w dziedzinie którą reprezentuję - na korzyść
Marszałka Cimoszewicza.

Dał dowód na to, że jest przyjacielem małoletnich obywateli i chociaż nie są
oni elektoratem, potrafi bezinteresownie bronić ich interesów. A ten kto
broni najsłabszych jest godny zaufania i spełnia kryteria wiarygodności
nawet, jeśli popełni jakiś błąd w myśl znanego powiedzenia „Errare humanum
est” – ludzką rzeczą jest błądzić.

Kiedy śledzę to wszystko, co się wokół Marszałka Cimoszewicza ostatnio
dzieje, uderza mnie podobieństwo metod mających na celu zdyskredytowanie
moralne człowieka w opinii publicznej, jeśli swoimi walorami zasłużył na
uznanie zagrażające egoistycznym interesom jednostki lub grupy. Są to metody
stosowane odwiecznie w każdym ustroju.

Nienawiść poznałam w całej jej podłości i nie żałuję, że się z nią zetknęłam.
Pedagog i polityk, mają ulepszać ludzki świat, powinni poznać jego dobre i
złe strony. Chociaż cena tego poznania jest wysoka nie chciałabym, aby
Marszałek Cimoszewicz żałował, że nie wycofał się z polityki, gdzie jest
bardzo potrzebny nie tylko dzieciom. Ostatnie wydarzenia, aczkolwiek przykre,
to przecież wzbogacają wiedzę o mechanizmach zła.

Myślę, że marszałkowi w drodze do prezydentury, bez względu, czy dotrze do
celu (czego mu serdecznie życzę) czy też nie, przydałaby się wiedza, zawarta
w słowach ks. Mieczysława Malińskiego, duszpasterza i filozofa, który
w "Tygodniku Powszechnym" z 19 czerwca napisał: „żeby zdążyć w ciągu życia
dorosnąć do pełni człowieczeństwa, trzeba na swojej drodze spotkać Judasza –
który cię sprzeda, Piotra, człowieka skałę, który zaprze się ciebie, Piłata,
który umyje ręce, gdy wyda na ciebie niesprawiedliwy wyrok. Otrzymać
uderzenie w twarz z byle jakiego powodu”.
Obserwuj wątek
      • szoszana "łaś" ignorancie 29.08.05, 21:42
        Szoszana to imię damskie. Każdej przystoi dziewczynie. Dlatego "łaś", a
        nie "łeś".

        Ale do rzeczy: czy to, że cytowany fragment pochodzi ze strony kandydata, ma
        świadczyć według Ciebie o tym, że autorka nie wie, co pisze?
        • frank_drebin Re: "łaś" ignorancie 29.08.05, 21:50
          szoszana napisała:

          > Szoszana to imię damskie. Każdej przystoi dziewczynie. Dlatego "łaś", a
          > nie "łeś".
          Nie musze znac wszystkich imion damskich na swiecie.

          > Ale do rzeczy: czy to, że cytowany fragment pochodzi ze strony kandydata, ma
          > świadczyć według Ciebie o tym, że autorka nie wie, co pisze?
          Naucz sie czytac ze zrozumieniem. Ja nie komentowalem tekstu Lopatkowej, tylko
          stwierdzilem ze to propaganda. Czym innym sa teksty pochwalne na rzecz
          jakiegokolwiek kandydata zamieszczone na jego oficjalnej wyborczej stronie
          internetowej jak nie propaganda na jego rzecz ?
        • kiczkis Madame.. 30.08.05, 02:02
          szoszana
          Data: 29.08.2005 21:42

          Szoszana to imię damskie. Każdej przystoi dziewczynie. Dlatego "łaś", a
          nie "łeś".

          Ale do rzeczy: czy to, że cytowany fragment pochodzi ze strony kandydata, ma
          świadczyć według Ciebie o tym, że autorka nie wie, co pisze?
          -----------------------------------------------------------------------------

          Otoz - damo.. (gdyz nie watpie iz jestes "dama"..) - Lopatkowa nie tylko
          WIEDZIALA co pisala, ale wiedziala PO CO pisala, i DO CZEGO mialo sluzyc to co
          miala napisac, - ale tez.. KOMU! mialo to sluzyc..

          I takie hagiograficzne panegiryki sa znane od starozytnosci, choc w
          dzisiejszych.. skundlonych czasach sa szczegolnie holubione przez doszczetnie
          zdemoralizowane lewactwo i bez zenady przez nich wykorzystywane..

          (A owa... "Szoszana" - hmm.. - to jakies nowe, lewackie imie? - "damskie" na
          dodatek.. I skad to przekonanie iz "kazdej przystoi dziewczynie"??
          - Przeca.. jak pokazala historia ze startem w wyborach prezydendckich
          Szyszkowskiej, - dewianci, pedaly, lesbijki, feministki i roznej masci i
          prowieniencji "postempowcy", sa autentycznym marginesem spoleczenstwa(choc
          bezczelni, natretni i wrzaskliwi), wiec smiem podejrzewac ze i w wyborze
          imienia, zdecydowana wiekszosc rodzicow bedzie doskonale wiedziala "co
          przystoi" ich corce, by w przyszlosci jej imie nie wolywalo glupich komentarzy
          i dwuznacznych usmieszkow.. - Ale moze to jest wlasnie.. "postempowe" imie??)
      • zegmarek Re: "Zapomniales" dodac tylko jednego to tekst z 30.08.05, 08:25
        Taka sam propaganda dotyczyła kiedyś Tymińskiego. Kiedy tylko zagroził grupie
        kolesiów, nagle sie okazało ,że to UBEK , terorysta z Libii, tyran własnej żony,
        itp. Po przegranych wyborach okazało sie ,że wszystkio to było bzdurą. Przecież
        jednak nie chodzi o to by złapać króliczka ale by gonić go.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka