A gdzie wczoraj był robotnik ?

01.09.05, 06:44
Dygnitarze aparatczycy i goście
Robotnicy upadłej Stoczni nie mogli nawet złozyć kwiatów
Zakłóciliby porządek . a może po prostu dobre samopoczucie dygnitarzy i
aparatczyków
Organizatorzy mogli rozwiązać problem , roboli zatrudnić jako "służbę" -
przynieść wodę , pozamiatać
Miejsca dla robotników wczoraj nie było ....
    • ax4 Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 06:46
      zgadza sie...kwasniewski /znany wielbiciel literatury podziemnej , Belka -
      nigdy nic nie podpisal....
      • tomek6665 Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 06:52
        uderzasz w lewicę , a ci z prawej to co , święci ?
        Wczoraj podobno stoczniowcy podchodzili do Mazowieckeigo Borusewicza czy
        Wujca - i co usłyszeli ? To nie masza sprawa
        • ax4 Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 07:07
          Mazowiecki, Wujec - prawica, moze Michnik tez ?
          • tomek6665 Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 07:10
            CHCIELI ZAINTERESOWAĆ INNYCH TEŻ Z SOLIDARNOŚCIOWEGO ROZDANIA
            ale nic z tego
          • pandada Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 09:18
            Mazowiecki to chadek.
            • ax4 Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 09:51
              a miller to socjaldemokrata !
        • justyn3 czyżby sp....aj dziadu? 01.09.05, 12:16
          Solidarnościowe elity mają taki właśnie stosunek do prostego ludu, który swoimi
          pretensjami psuje im dobre samopoczucie wczasie rocznicowych obchodów.
          Oczywiście Tadeusz Mazowiecki to człowiek kulturalny i niczego takiego prostemu
          robotnikowi nie powie- wzruszy jedynie ramionami. W końcu chodziło o "wolność i
          demokrację" a te przecież wszyscy mamy.
    • indris A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 09:26
      Na ustach oficjeli.
      A dodatkowo w wypowiedzi Karnowskiego (redaktor naczelny Newsweek'a) w TVN24,
      że ośmiogodzinny dzień pracy jest w Polsce NIEREALNY.
    • bloczek4 W robocie. Robotnicy nie mają czasu na głupoty 01.09.05, 11:05
      tomek6665 napisał:

      > Dygnitarze aparatczycy i goście
      > Robotnicy upadłej Stoczni nie mogli nawet złozyć kwiatów
      > Zakłóciliby porządek . a może po prostu dobre samopoczucie dygnitarzy i
      > aparatczyków
      > Organizatorzy mogli rozwiązać problem , roboli zatrudnić jako "służbę" -
      > przynieść wodę , pozamiatać
      > Miejsca dla robotników wczoraj nie było ....
      • tomek6665 Re: W robocie. Robotnicy nie mają czasu na głupot 01.09.05, 11:06
        dostali dzień wolny
    • kropkai Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 11:14
      Nie gadaj głupot. Tylko ktoś kto udaje /albo faktycznie nie wie/, że można
      złamać klasyczne, obowiązujące na całym świecie zasady bezpieczeństwa i wpuścić
      wszystkich którzy chcą, może pleść takie bzdury.
      Robotnicy byli na miejscu, były z nimi wywiady, były spotkania, koncerty itd.
      Gadasz tylko po to żeby pomącić.
      • tomek6665 Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 11:16
        tak tak tak
    • conkret Re: A gdzie wczoraj był robotnik ? 01.09.05, 12:21
      Naród - Ludzie potrzebni byli im do tego aby stworzyc taka Polskę jaka mamy
      teraz - Korwin ma racje mówiąc o Słuzbach które dopracowały do perfekcji to co
      sie stało. Teraz mamy to co mamy.
      A WY głosujecie na tych na których ONI chcą abyście głosowali
    • oborovy Robole swientwaly w kolejce po zapomogy ... hehe! 01.09.05, 12:33
Inne wątki na temat:
Pełna wersja