pawka.morozow
03.09.05, 09:16
Media poszukują Jaruckiej.Według sztabu WC zniknęła.
Prokuratura jakoś nie może zdążyć jej przesłuchać.Jak wiadomo ostatnie
wydarzenia nadszarpnęły jej nerwy.
Wśród puszczańskich lasów, ciszy i spokoju dostępnym tylko najwyższym
notablom, w leśniczówce koi nerwy.Skołatane ostatnimi wydarzeniami,a
wcześniej wyczerpującą pracą u boku wybitnego prawnika i
polityka,ponadstandardowo rzeczowego i fachowego,a jedocześnie ludzkiego
człowieka załatwiającego ludziom w potrzebie pracę w GUS i ABW.