Nałęcz: sprawa Jaruckiej "prowokacją" wobec Cim...

03.09.05, 11:24
Wart Pac Paca...

Giertych & company własne gacie by zjdeli, żeby pogrążyć Cimoszewicza.
Wyciągają historyjki egzotyczne, nie sprawdzone, byle dokopać, byle przywalić.

Cimnoszewicz z kolei nieudolnie gra "skrzywdzoną niewinność", szlachetnego
Człowieka O Czystych Rękach, którego tylko podła opozycja chce upupić... A
kręci i mąci, jak wszyscy.

Są siebie warci, niestety...
    • s.flores Każdy ma taką martyrologię, na jaką go stać... 03.09.05, 11:25
      • elefantino1 [...] 03.09.05, 12:12
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • elefantino1 prowokacja przeciw WC prowokacją przeciw PZPR 03.09.05, 12:21
          • elefantino1 cały naród potępia bandy PO i PiS kąsające WC 03.09.05, 12:23
    • s.flores Nałęcz: sprawa Jaruckiej "prowokacją" wobec Cim... 03.09.05, 11:25
      Każdy ma taką martyrologię, na jaką go stać...
      • ksiundz Każdy ma taką martyrologię, na jaką go stać... - 03.09.05, 13:41
        w 10 ! :)))))
        • maaac Re: Każdy ma taką martyrologię, na jaką go stać.. 03.09.05, 18:01
          :) !!!!!!!!!!!!!!!
          dobre, celny strzał
    • skubi6 Wniosek z tego... 03.09.05, 11:25
      Najważniejsze, żeby ludzie dobrze zrozumieli Nałęcza i w żadnym razie nie
      głosowali na czowieka, który przez parę lat zatrudniał tę ochydną kłamczuchę i
      dopuszczał do tego, że trzymała na strychu kopie najróżniejszych dokumentów
      państwowych.
      • mg2005 Re: Wniosek z tego... 03.09.05, 12:04
        ...że Cimoszenko to polityk niebezpieczny dla państwa
        - ginące dyski,dokumenty,pieczątki; promowanie w swoim otoczeniu przez
        kilka lat kłamcę i prowokatora



        skubi6 napisał:

        > Najważniejsze, żeby ludzie dobrze zrozumieli Nałęcza i w żadnym razie nie
        > głosowali na czowieka, który przez parę lat zatrudniał tę ochydną kłamczuchę i
        > dopuszczał do tego, że trzymała na strychu kopie najróżniejszych dokumentów
        > państwowych.
        • pe1 Re: Wniosek z tego... 03.09.05, 12:13
          Myślisz, że ministrowie osobiście zajmują się naborem i sprawami zatrudniania
          swoich urzędników? Głupiś
          • yabool Re: Wniosek z tego... 03.09.05, 12:18
            pe1 napisał:

            > Myślisz, że ministrowie osobiście zajmują się naborem i sprawami zatrudniania
            > swoich urzędników? Głupiś

            Dajemy odpor, co? Ale przeczytaj co cimoszewicz mowil: "zglosila sie do mnie i
            ja zatrudnilem...". /to jest w protokole komisji sledczej z przesluchania
            nieomylnego/
            I co teraz ? Łyso??!!
          • klkak Swoich osobostych doradczyn - tak! 03.09.05, 13:49
    • yabool Re: "prowokacja"?? 03.09.05, 12:15
      A mnie tu cos dalej nie gra. Jezeli Brochwicz z Miodowiczem cos uknuli, tak
      grubymi nicmi, to przeciez musieli sie spodziewac ze to wyjdzie na jaw...
      Owszem, Cimoszewiczowi spadlo, ale "wyjasnienie" afery spowoduje ze mu wzrosnie.
      To gdzie tu logika?
      Jaki tego sens?!
      • pralinka.pralinka Re: "prowokacja"?? 03.09.05, 13:43
        yabool napisał:

        > A mnie tu cos dalej nie gra. Jezeli Brochwicz z Miodowiczem cos uknuli, tak
        > grubymi nicmi, to przeciez musieli sie spodziewac ze to wyjdzie na jaw...
        > Owszem, Cimoszewiczowi spadlo, ale "wyjasnienie" afery spowoduje ze mu wzrosnie
        > .
        > To gdzie tu logika?
        > Jaki tego sens?!

        Nie zapominaj, że na razie sprawę rozstrzygnęła właśnie ta prokuratura, która już się dała poznać ze skłonności adwokackich wobec rządzących zarówno w sprawie Rywina jak i Orlenu. To sąd orzeknie o wartości dowodów. Tyle że w przypadku Cimoszki - sąd nie będzie miał szansy (na razie!)
      • piotr228 WC jest autorem tej afery. 03.09.05, 17:58
        Sztab Cimoszewicza przygotowal ta intryge, aby opluc Komisje Orlenu i aby miec
        o czym mowic w kampanii. Notowania dla WC spadly tydzien przed rozpoczeciem
        sprawy Jaruckiej i mam nadzieje, ze pomimo ze WC stara sie przedstawic w roli
        pokrzywdzonego, to mu nie wzrosna. Zreszta jest to bardzo czytelny
        socjotechniczny manewr w kierunku niezdecydowanych i nieglosujacych. Oni jak
        zobacza "pokrzywdzonego" WC maja sie zmobilizowac i pomoc. "POMOZECIE?" Mam
        nadzieje, ze nie.
    • zbychooo Re: Brochwicz - doradca Barcikowskiego 03.09.05, 12:27
      Ciekawe dlaczego Nałęcz i Gazeta pomijają fakt, że Brochwicz jest również
      doradcą Barcikowskiego szefa ABW...
      Druga sprawa, jak według Nałęcza powninna zachować się komisja śledcza w
      przypdaku gdy zgałasza się do niej świadek, który mówi że ma dowody łamania
      prawa przez Marszałka Sejmu? Komisja powinna zignorować i pogonić taką osobę,
      czy może przesłuchać by sprawdzić co ma do powiedzenia?
      I ostatnia kwestia, skąd się wzięła Jarucka? przecież to nie Platforma latami
      zatrudniała Jarucką u boku Cimoszewicza, to nie Tusk udostępnił Jaruckiej
      poufne prywatne dokumenty Marszałka i kazał jej wypełniac oświadczenia majątkowe
      W.C., Powiem więcej, to Jarucka sama szukała kontaktu z komisją śledczą żaby
      zeznawać przeciwko Cimoszewiczowi, więc o żdnej prowokacji tu nie może być mowy,
      no chyba że prowokacji ze strony Jaruckiej.
      Nałęcz od dawna wyjkonuje dziwne łamańce intelektualne żeby tylko Jarucką
      odkleić od Cimoszewicza, a przylepić ją do Tuska, który prowadzi w sondażach
      wyborczych. Drogi Panie rzeczniuku Nałęcz! Skoro Cimoszewicz od 1996 roku
      zatrudniał Jarucką i wtajemniczał w swoje prywatne oraz służbowe sprawy, zrobił
      z niej swoją zaufaną współpracownicę, to niech teraz za swoje błędy kadrowe i
      pomyłki NIE OBARCZA TUSKA, bo sam sobie tego piwa naważył więc teraz niech sam
      je wypije.
      • tricky2 Re: Brochwicz - doradca Barcikowskiego 03.09.05, 12:46
        Proste. Świadka należało przyprowadzić przed marsowe oblicze Tomasza "wróbla
        temidy" nałęcza a on by go prześwietlił na wylot w dwie sekundy. Facet zna się
        na ludziach:

        www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162
        Podobnie zresztą jak jego pryncypał.
        • piotr228 Cimoszence i Gazecie Wyborczej mowimy: Nie 03.09.05, 17:49
          SLD twierdzi, ze juz bedzie grzeczna. SLD twierdzi ze jak ich wybierzemy to
          afer juz nie bedzie. Twierdzi, ze znalazl sie uczciwy kandydat (WC), ktoremu
          nie da sie postawic zarzutow. Niestety okazalo sie ze kandydat jest marnym
          typkiem. Okazalo sie ze gdyby nie chody w prokuraturze, to mialby teraz
          postepowanie karne na glowie a nie wybory prezydenckie. Gazeta Wyborcza, z
          niezrozumialych dla mnie powodow broni Cimoszenki jak niepodleglosci. Kazdy
          fakt na temat WC jest natychmiast komentowany na jego korzysc. W czym rzecz?
          Jesli w gre wchodzi szantaz, to najlepszym wyjsciem jest opowiedziec o
          wszystkim. Wtedy nie dojdzie do tragedii. Opowiedzcie zatem drodzy redaktorzy,
          jakie sa powiazania Cimoszewicza i Michnika. Moze inne osoby sa w to zamieszane?
          • maniek.siekiera Ale o to chodzi,że oni tego nie powiedzą 03.09.05, 19:25
            o tym, jakie są powiązania Cimoszki, Michnika, Millera itd dowiemy się dopiero,
            jak przyszła koalicja przemyje prokuraturę, utworzy nowe komisje śledcze a
            przede wszystkim nie będzie utrudniac śledztw dziennikarskich. A to jest tym,
            czego czerwonoróżowi boja się najbardziej...

            Oj, jeszcze tow. Michnik będzie się musiał gesto tłumaczyć... A pozostali
            towarzysze czekać na paczki za murami ;-)
            • mysz_polna5 Re: Ale o to chodzi,że oni tego nie powiedzą 03.09.05, 19:36
              maniek.siekiera napisał:

              > o tym, jakie są powiązania Cimoszki, Michnika, Millera itd dowiemy się
              dopiero,
              > jak przyszła koalicja przemyje prokuraturę, utworzy nowe komisje śledcze a
              > przede wszystkim nie będzie utrudniac śledztw dziennikarskich. A to jest tym,
              > czego czerwonoróżowi boja się najbardziej...


              Mam co do twojej wizji duzy sceptycyzm!
              Bo nie chodzi tu o wsadzenie do wiezienia. Chodzi o to, zeby dranstwo wyplynelo
              wreszcie niczym goovno na powierzchnie tej metnej wody. Czyli o ujawnienie
              machlojek, i to nie tylko tych z leva, ale i tych z prawa ~ rowniez. Po 16
              latach, chyba wreszcie nadszedl czas aby Polska probowala stac sie panstwem
              prawa! /a moze to tylko jest moje marzenie/?


              >
              > Oj, jeszcze tow. Michnik będzie się musiał gesto tłumaczyć... A pozostali
              > towarzysze czekać na paczki za murami ;-)
      • prof.trybow Brochwicz i Miodowicz - żałośni partacze. 03.09.05, 12:56
        Odnośnie drugiej sprawy - ci dwaj panowie, którzy byli swego czasu najwyższymi
        urzędnikami państwowymi "w branży", dali ciała na całej linii.
        Szczególnie Miodowicz, który najpierw nie wahał się machać ledwo zobaczoną
        fałszywką przed kamerami, a teraz pali głupa, że opinia jednego eksperta nie
        wystarczy, żeby jednoznacznie stwierdzić, że to fałszywka.
        To gdzie do cholery są ci rozsądni, umiarkowani i odpowiedzialni?

        Bo jako wyborca o umiarkowanych poglądach chyba znów nie mam na kogo głosować.
        • yabool Re: Brochwicz i Miodowicz - żałośni partacze. 03.09.05, 13:37
          prof.trybow napisał:

          > Odnośnie drugiej sprawy - ci dwaj panowie, którzy byli swego czasu
          najwyższymi
          > urzędnikami państwowymi "w branży", dali ciała na całej linii.
          No, ale dlaczego? Czyzby chcieli dzialac na niekorzysc swojego kandydata...?

          > Szczególnie Miodowicz, który najpierw nie wahał się machać ledwo zobaczoną
          > fałszywką przed kamerami, a teraz pali głupa, że opinia jednego eksperta nie
          > wystarczy, żeby jednoznacznie stwierdzić, że to fałszywka.
          No, przeciez nawet Cimoszewicz zamowil wiecej. nic mu z tego nie przyszlo, ale
          jednak...

          > To gdzie do cholery są ci rozsądni, umiarkowani i odpowiedzialni?
          W innych prokuraturach, bialostockiej, krakowskiej, katowickiej.!!!!

          > Bo jako wyborca o umiarkowanych poglądach chyba znów nie mam na kogo głosować.
          To zaglosuj na demokraci.pl! i pania Bochniarz! Oni sie nie angazuja w afery,
          sa czysci jak lza i chca "dobrze dla nas"! Szczegolnie Mazowiecki, Hausner i
          Belka juz to udowodnili!!!
        • pralinka.pralinka Re: Brochwicz i Miodowicz - żałośni partacze. 03.09.05, 13:50
          prof.trybow napisał:

          > Odnośnie drugiej sprawy - ci dwaj panowie, którzy byli swego czasu najwyższymi
          > urzędnikami państwowymi "w branży", dali ciała na całej linii.
          > Szczególnie Miodowicz, który najpierw nie wahał się machać ledwo zobaczoną
          > fałszywką przed kamerami, a teraz pali głupa, że opinia jednego eksperta nie
          > wystarczy, żeby jednoznacznie stwierdzić, że to fałszywka.
          > To gdzie do cholery są ci rozsądni, umiarkowani i odpowiedzialni?
          >
          > Bo jako wyborca o umiarkowanych poglądach chyba znów nie mam na kogo głosować.

          Skąd wiesz, ze fałszywka? Sąd jeszcze nie widział tego materiału dowodowego, a TEJ prokuraturze nie wierzę.
          Własnie fakt że to jest tak spartolone budzi najwięcej podejrzeń.
        • skubi6 Re: Brochwicz i Miodowicz - żałośni partacze. 03.09.05, 17:13
          > a teraz pali głupa, że opinia jednego eksperta nie
          > wystarczy, żeby jednoznacznie stwierdzić, że to fałszywka.

          Brak jeszcze bardzo ważnej ekspertyzy: z jakiego czasu pochodzi fotokopia ?
          Jeśli świeża, to oczywiście fałszywa, ale co będzie, jeśli ekspert ją zadatuje
          na rok 2002 ?

          To jest chyba podstawowe pytanie, póki nie ma odpowiedzi, to ja się
          zgadzam z Miodowiczem, że nie ma dość ekspertyz.

      • wyborca2005 Re: Brochwicz - doradca Barcikowskiego 03.09.05, 14:05
        Jarucka przedtem pracowała dla rządu AWS, potem dla Cimoszewicza, a teraz znowu
        się chciała załapać. Miodowicz miał wstępnie ocenić jej wiarygodność. To
        przecież nie było takie trudne. Ona przecież miała tylko kserokopię rzekomego
        upoważnienia Cimoszewicza, które sama napisała i podpisała pieczątką
        Cimosyewicza. Jeśli Miodowicz się dał nabrać, to jest kiepski, jeśli się dał
        złapać, to jest kiepski tym bardziej. No i Miodowicz kłamał mówiąc, że do jego
        spotkania z Jarucką doszło poprzez dwóch pośredników - lekarza i znajomego tego
        lekarza, który jest jednocześnie znajomym Miodowicza. Okazało się jednak, że był
        to tylko Brochwicz, który świadczył Jaruckiej usługi prawnicze.
        • pralinka.pralinka Re: Brochwicz - doradca Barcikowskiego 03.09.05, 14:13
          wyborca2005 napisał:

          > Jarucka przedtem pracowała dla rządu AWS, potem dla Cimoszewicza, a teraz znowu
          > się chciała załapać. Miodowicz miał wstępnie ocenić jej wiarygodność. To
          > przecież nie było takie trudne. Ona przecież miała tylko kserokopię rzekomego
          > upoważnienia Cimoszewicza, które sama napisała i podpisała pieczątką
          > Cimosyewicza. Jeśli Miodowicz się dał nabrać, to jest kiepski, jeśli się dał
          > złapać, to jest kiepski tym bardziej. No i Miodowicz kłamał mówiąc, że do jego
          > spotkania z Jarucką doszło poprzez dwóch pośredników - lekarza i znajomego tego
          > lekarza, który jest jednocześnie znajomym Miodowicza. Okazało się jednak, że by
          > ł
          > to tylko Brochwicz, który świadczył Jaruckiej usługi prawnicze.

          Według tego co twierdzi Brochwicz do jego kancelarii skierował Jarucką jej lekarz.
        • zbychooo Re: Brochwicz - doradca Barcikowskiego 03.09.05, 14:21
          wyborca2005 napisał:

          > Jarucka przedtem pracowała dla rządu AWS, potem dla Cimoszewicza, a teraz znowu
          > się chciała załapać. Miodowicz miał wstępnie ocenić jej wiarygodność. To
          > przecież nie było takie trudne. Ona przecież miała tylko kserokopię rzekomego
          > upoważnienia Cimoszewicza, które sama napisała i podpisała pieczątką
          > Cimosyewicza.

          Jarucka tłumaczyła to bardzo wiarygodnie podczas przesłuchania - oryginał tego
          upoważnienia został złożony w sekretariacie, ona dostała kopię.

          > No i Miodowicz kłamał mówiąc, że do jego
          > spotkania z Jarucką doszło poprzez dwóch pośredników - lekarza i znajomego tego
          > lekarza, który jest jednocześnie znajomym Miodowicza. Okazało się jednak, że by
          > ł
          > to tylko Brochwicz, który świadczył Jaruckiej usługi prawnicze.


          Nieprawda, albo kłamiesz albo nie znasz faktów. Przeczytaj artykuł w dzisiejszej
          Rzepie. Również w TVN24 była dzisiaj rozmowa telefoniczna z Brochwiczem który to
          powtórzył, że o Jaruckiej powiedział mu lekarz któremu Jarucka się zwierzyła ze
          swoich problemów, tak więc Miodowicz mówił prawdę.
    • kabu12 SPECJALIŚCI !!! 03.09.05, 12:45
      Czy najwyższe kwalifikacje w służbach specjalnych zdobywa się poprzez draństwo
      największego kalibru ?? Czerwony półkownik hrabia Miodowicz draństwo ma po
      ojcu we krwi ,ale skąd Brochwicz czerpie wzory ,czyżby od czerwonego półkownika
      Miodowicza ?.W ogóle jak to jest,że takie miernoty awansowały do takich
      wysokich stopni,czy należy to tak rozumieć,że im wyższy stopień tym głupszy
      jego posiadacz ??.
      • tricky2 Re: SPECJALIŚCI !!! 03.09.05, 12:46
        A co ma we krwi po ojcu słońce białowieży?
        • yabool Re: SPECJALIŚCI !!! 03.09.05, 13:24
          tricky2 napisał:

          > A co ma we krwi po ojcu słońce białowieży?
          >
          I czy przypadkiem nie jest generałem?
      • szk124 Dowody przeciw Cimoszewiczowi 03.09.05, 14:54
        Dowodem przeciw Cimoszewiczowi sa zeznania pana posla Stefaniuka.
        Jarucka jest marginalnym dowodem.Jest prawdopodobne, ze sztab Cimoszewicza,
        produkuje falszywe dowody, zeby podwazyc prawdziwe
        • niezapowiedziany Dowody przeciw Cimoszewiczowi 03.09.05, 20:07
          w dodatku Jarucka SAMA przyszla do Brochwicza. Moze specjalnie wybrala z takimi lewymi dowodami osobe zwiazana z PO. moze to prowokacja przeciw PO?? potem Brochwicz ja juz tylko pokierowal do Miodowicza, bo sie znaja.

          a Nalecz swoje, chociaz caly ciag zdarzen swiadczy ze byla to inicjatywa Jaruckiej.
    • antysalon czy mozna ufac komuszkowi mylacemu sie co rusz?! 03.09.05, 13:22
      ten nalecz to niezly dowcipas rodem wziety ze slynnego za komuny radia erewan!
    • witek.bis Re: Nałęcz: sprawa Jaruckiej "prowokacją" wobec C 03.09.05, 13:23
      Będąc na miejscu Przeciepa (brrr!) nie nadużywałbym słowa "prowokacja". Może
      nawet wykreśliłbym je ze swojego słownika. Bo jeśli rzeczywiście mamy do
      czynienia z prowokacją, to oberdezerter Przeciep powinien natychmiast wyjaśnić
      jakim to cudem sztab Cimoszewicza dysponował niezbitymi dowodami fałszerstwa
      niemal natychmiast po ujawnieniu tego słynnego upoważnienia. Czyżby sztab
      wyborczy Nieomylnego wiedział wcześniej, że Jarucka ma zamiar przedstawić
      komisji jakiś dokument? Czyżby wiedział dokładnie, jaki to będzie kwit? Na
      miejscu Przeciepa trzymałbym się raczej wersji, że Jarucka jest osobą
      zaburzoną, mściwą albo skłonną do mitomanii. Równoczesne wybielanie
      Cimoszewicza i oczernianie Tuska może się okazać ryzykowne. Pieczenie dwóch
      pieczeni przy jednym ogniu nie zawsze się udaje. Nawet tak doświadczonemu
      pieczeniarzowi jak Przeciep.
      • yabool Re: Nałęcz: sprawa Jaruckiej "prowokacją" wobec C 03.09.05, 13:29
        witek.bis napisał:

        > Będąc na miejscu Przeciepa (brrr!) nie nadużywałbym słowa "prowokacja". Może
        > nawet wykreśliłbym je ze swojego słownika. Bo jeśli rzeczywiście mamy do
        > czynienia z prowokacją, to oberdezerter Przeciep powinien natychmiast
        wyjaśnić
        > jakim to cudem sztab Cimoszewicza dysponował niezbitymi dowodami fałszerstwa
        > niemal natychmiast po ujawnieniu tego słynnego upoważnienia. Czyżby sztab
        > wyborczy Nieomylnego wiedział wcześniej, że Jarucka ma zamiar przedstawić
        > komisji jakiś dokument? Czyżby wiedział dokładnie, jaki to będzie kwit? Na
        > miejscu Przeciepa trzymałbym się raczej wersji, że Jarucka jest osobą
        > zaburzoną, mściwą albo skłonną do mitomanii. Równoczesne wybielanie
        > Cimoszewicza i oczernianie Tuska może się okazać ryzykowne. Pieczenie dwóch
        > pieczeni przy jednym ogniu nie zawsze się udaje. Nawet tak doświadczonemu
        > pieczeniarzowi jak Przeciep.
        No i to mi sie nie zgadza. Atak na Tuska ma niby cos dac? A co bedzie jak
        ludzie zaglosuja na trzeciego, czyli Kaczynskiego, nie jest to wcale takie
        niemozliwe, po przekretach prokuratury i "aferze" Tuska
        Czy oni nie szykuja takze ofensywy na Kaczynskiego, jak sie juz wyzyja na
        Tusku? Ciekawa taktyka.
        A miala byc "merytoryczna kampania"... Czy ktos wie co mowi kandydat
        Cimoszewicz na temat swojej prezydentury? Kontynuacja! A ja taka kontynuacje
        mam gleboko...
    • ksiundz Szukaj szeregowy ogniw a znajdziesz swojego szefa 03.09.05, 13:40
      jako brakujące ogniwo... w teorii Darwina też :)))))
    • klkak A kiedy Cimoszewicz ujawni dokumenty o transakcji 03.09.05, 13:48
      akcjami Orlenu? Obiecywal to juz z miesiac temu i jak na razie nic!
      • normalny.normals Re: A kiedy Cimoszewicz ujawni dokumenty o transa 03.09.05, 14:31
        klkak napisał:

        > akcjami Orlenu? Obiecywal to juz z miesiac temu i jak na razie nic!

        Nigdy nie ujawni, bo gdyby to zrobił to musiałby szybko wracać do puszczy.
    • pralinka.pralinka Re: Nałęcz: sprawa Jaruckiej "prowokacją" wobec C 03.09.05, 13:55
      Największą prowokacją skierowaną przeciwko Cimoszence jest jego niedorzecznik. Ale w tym przypadku chyba Tusk jest całkowicie bez winy.
    • t-800 cimoszenko.info - PROWOKACJA PO i PŁK. MIODOWICZA! 03.09.05, 15:27
      cimoszenko.info to prowokacja Platformy Obywatelskiej i płk. Miodowicza!Tusk nie
      może o tym nie wiedzieć!
    • zwiatrem1 Re: Nałęcz: sprawa Jaruckiej "prowokacją" wobec C 03.09.05, 16:07
      Towarzyszu Nalecz do kolchozu....
    • tomekjeden PAN NAŁĘCZ PISZE SOBIE KOMEDYJĘ 03.09.05, 16:14
      Mam nadzieję, że ludzie, widząc to fałszerstwo, tę prowokację, okażą na nowo
      zaufanie Cimoszewiczowi i zobaczą w nim gwaranta takiej polityki, w której takie
      fałszerstwa nie będą możliwe - podkreślił Nałęcz.

      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX

      Pan Nałęcz, którego mocodawca właśnie srodze się przyczynił do powstania
      kryminogennego precedensu dla "mylących się" oszustów, nadal dowcipkuje sobie w
      najlepsze, widząc gwarancję praworządności tam, gdzie ludzie pamiętający PRL
      widzą jej tragiczny upadek. Wciąganie Pana Tuska w sprawę Pana Cimoszewicza
      urąga podstawowym normom przyzwoitości i uczciwości. Może Pan Nałęcz już nie
      potrafi inaczej. Jaki pan taki kram.
      • marek10004 Re: sprawa Jaruckiej prowokacja, ale sztabu C. 03.09.05, 17:04
        Przyjrzyjmy sie spokojnie faktom.
        Tusk i Kaczynski zyskuja coraz wiecej glosow, a Cimoszewicz odnotowuje ogromny
        spadek, glownie z powodu akcji orlenowskich. Po co wiec Tusk mialby robic ta
        ogromnie ryzykowna prowokacje, jesli i tak wszystko szlo dla niego jak
        najlepiej? Przeciez to byloby glupota polityczna, nie mowiac o uczestnictwie w
        akcji kryminalnej. Kto mial powody aby dokonac takiej prowokacji; Tusk czy
        sztab Cimoszewicza? Przeciez widzieli jak dramatycznie spadaja akcje
        ponadpartyjnego kandydata, wiec taka akcje juz nie mogla nic bardziej zepsuc, a
        tylko przyniesc korzysci.
        A nawet jesli zalozyc ze to byla prowokacja sztabu Tuska, to czy ktos uwierzy,
        ze przeciez inteligentni ludzie, zrobili ta prowokacje na tak detych, naprawde
        falszywych papierach? Przeciez wiedzieli ze sztab Cimoszewicza zaatakuje i
        z latwoscia udowodni falszywke Jaruckiej. Czy pan Nalecz chce mi wmowic ze tego
        by nie przewidziano?
        A dlaczego sama Jarucka to zrobila? Przeciez, kto jak kto, ale ona doskonale
        wiedziala ze posluguje sie falszywka. No, chyba ze nie tylko nie obawiano sie
        odkrycia falszywki, ale wrecz ta falszywka miala byc odkryta.
        Dodatkowy powod dla ktorego Tusk jest absolutnie poza podejrzeniem tej
        prowokacji, jest sam czas prowokacji. Mowilem to juz wczesniej i powtorze
        jeszcze raz. Gdyby sztab Tuska spokurowal ta prowokacje, to zrobil by to na
        tydzien, dwa przed wyborami. Nigdy nie zrobiono by to tak wczesnie, aby dac
        sztabowi Cimoszewicza tyle czasu na wyjasnienie calej sprawy. Cimoszewicz
        przystepowal by do wyborow w atmosferze jeszcze jednego, niewyjasnionego
        skandalu.
        Nalecz twierdzi rowniez ze prokuratura calkowicie oczyscila z podejrzen
        Cimoszewicza i dlatego to dowod ze Cimoszeiwcz jest jednak krysztalowo uczciwym
        czlowiekiem. Chcialbym niesmialo przypomniec Naleczowi, ze ta sama prokuratura
        oczyscila rowniez z zarzutow Marka Ungiera, pewnie przypadkiem,
        przedstawiciela tej samej formacji politycznej.
        Pan marszalek, szeregowy Nalecz mowi ze slady prowadza do PO. A ja twierdze, ze
        slady prowadza do PZPR. I, ze marszalek, szeregowy Nalecz poprowadzi marszalka
        Cimoszewicza do degradacji. I za to polski narod powinien byc szeregowemu
        Naleczowi wdzieczny i jakos ta wdziecznosc okazac. Proponuje awansowac
        szeregowego Nalecza do stopnia kaprala.

    • tomekjeden OPÓŹNIENI O JEDNO POKOLENIE. KOSZMAR PZPR-U TRWA 03.09.05, 16:27
      Towarzysze Nałęcz i Cimoszewicz to starocie, takie dinozaury, które już były
      wymarłe na Zachodzie w roku 1945. Polska ma do nadrobienia wiele lat, i szukanie
      pomysłów wśród eksponatów muzealnych, eksponatów jakiegoś totalitarnego
      koszmaru, to cofanie zegara wstecz o jedno pokolenie. Towarzysze Nałęcz i
      Cimoszewicz mają duży problem. Ci ludzie w ich wieku, którzy są skojarzeni
      bezpowrotnie z myśleniem policyjnym o świecie, skojarzeni z ukrócaniem swobód
      obywatelskich, skojarzeni z brutalną przemocą fizyczną jako formułą rządzenia,
      skojarzeni z napaścią na wolność słowa (to w PRL-u, kiedy partia tych Towarzyszy
      była w jakimś haniebnym rozkwicie, zamykano wydziały filozofii, wyrzucano
      naukowców z kraju, wtrącano do więzień opozycjonistów), nie będą już wiarogodni
      dla osób myślących samodzielnie, dla osób szukających własnych oryginalnych
      rozwiązań, dla osób dążących do życia uczciwego i godnego, bez krętactw, bez
      łgania o historii, bez stosowania mafijnych reguł prywaty w życiu publicznym. W
      odróżnieniu od ludzi uczciwych, ludzie z taką proweniencją polityczną, której
      się nigdy nie wyrzekli w praktyce, jak widać, z biegiem lat tracą coraz więcej
      estymy społecznej. W miarę narastania w społeczeństwie zrozumienia dla wolności
      i swobód obywatelskich. Towarzysze Cimoszewicz i Nałęcz należą do tej potwornej
      części historii Europy, związanej z totalitaryzmem i autorytaryzmem, która
      powoli dogorywa, i która jest tak jawnie sprzeczna z Europą konsekwentnie
      budowaną na Zachodzie od roku 1945. Za plus mogą oni liczyć sobie to, że część
      polskiego elektoratu, po przeszło 40 latach komunizmu, nie jest wyrobiona i jest
      bardzo bliska wartościom autorytarnej Europy z XIX wieku. To właśnie myślenie
      auturytarne pozwala manipulować politykowi literą prawa - bez względu na
      powinności etyczne i społeczne z urzędu jego wynikające, czyli idzie tu o
      uczciwość polityka - bo w systemie autorytarnym władza jest ponad prawem, i
      ponura oszukiwana gawiedź musi to akceptować. W Polsce nie było tej
      ogromnej rewolucji społecznej, która dokonała się w Europie po roku 1945. Ale te
      potworne czasy już się kończą. Im szybciej tym lepiej. Takie potwory, z
      historycznego piekła rodem, jak Panowie Cimoszewicz i Nałęcz, nie są
      przystawalne do podstawowych europejskich reguł politycznej uczciwości.

      • pierwszadama Mamy jeszcze rezerwowego kandydata. 03.09.05, 17:34
        Jak nie wypali z Włodkiem poprzemy Marka.

        www.sdpl.org.pl/informacje.php?id=162
    • tricky2 CIMOSZEWICZ OFIARĄ WALKI Z REAKCYJNYM PODZIEMIEM 03.09.05, 17:31
      Nałęcz też - stąd ta bruzda na czole - blizna. Nie wiem czy wiecie ale tow.
      Cimoszewicz już nigdy nie zatańczy. Został zdradziecko zaatakowany od tyłu
      przez reakcyjne podziemie.
      • ksiundz Rotfl !!! 03.09.05, 19:24
        >Nie wiem czy wiecie ale tow.
        > Cimoszewicz już nigdy nie zatańczy. Został zdradziecko zaatakowany od tyłu
        > przez reakcyjne podziemie.
    • mysz_polna5 Re: Nałęcz: sprawa Jaruckiej "prowokacją" wobec C 03.09.05, 19:27
      puuchatek napisał:

      > Wart Pac Paca...
      >
      > Giertych & company własne gacie by zjdeli, żeby pogrążyć Cimoszewicza.
      > Wyciągają historyjki egzotyczne, nie sprawdzone, byle dokopać, byle przywalić.
      >
      > Cimnoszewicz z kolei nieudolnie gra "skrzywdzoną niewinność", szlachetnego
      > Człowieka O Czystych Rękach, którego tylko podła opozycja chce upupić... A
      > kręci i mąci, jak wszyscy.
      >
      > Są siebie warci, niestety...


      Nie sadze, ze sa siebie warci ~ niestety!
      Czy Cimoszewicz kandyduje na prezydenta Polski, czy Gertych /syn/?? co?
    • niezapowiedziany Jarucka sie zglosila, ale to prowokacja PO. BRAWO! 03.09.05, 20:19
      czy Nalecz potrafi jeszcze logicznie analizowac to co mowi. jesli to jest jakas prowokacja to sztabu Cimoszewicza, ktory ewentualnie mogl te Jarucka podeslac, zeby osmieszyc weszaca woklo oswiadczen komisje.
    • tricky2 Ta prowokacja wywołała niemały zamęt ale byl to za 03.09.05, 23:25
      zamęt grubymi nićmi szyty i wiemy, lep jakiej propagandy kryje się za tymi
      nićmi...
      ... Dlatego też, te zniknięte faksymile zewrą jeszcze bardziej nasze szeregi...
      Brygada młodzieżowa zobowiązuje się zaciągnąć wartę młodzieżową przy nowo
      zakupionych faksymilach, dla uczczenia rocznicy powstania naszego
      przedsiębiorstwa.
      Trzydziestej pierwszej rocznicy!
      Tak jest! Trzydziestej pierwszej, okrągłej rocznicy!
    • tomekjeden PROWOKACJA WOBEC TUSKA 03.09.05, 23:33
      Pan Brochwicz popełnił rzecz bardzo nierozsądną. Postawił on mianowicie Pana
      Miodowicza, i całą Komisję, w sytuacji bez wyjścia, jeśli idzie o przesłuchanie
      Pani Jaruckiej. Jedna rzecz zastanawia. Komisja zatrudnia wielu ekspertów
      prawnych. Czy rzeczywiście jest potrzeba w takich przypadkach, żeby rozmowę
      wstępną odbywał z takim świadkiem ochotnikiem, członek Komisji? Można przecież
      zrobić wstępne ustalenia, z notarialnym poświadczeniem włącznie, właśnie podczas
      formalnego spotkania potencjalnego świadka z prawnikiem pracującym przy Komisji.
      Wszelkie wstępne ustalenia dokonane przez pracownika prawnego Komisji będą miały
      charakter przygotowawczy. I to na podstawie takich ustaleń Komisja może podjąć
      dalsze decyzje. Ponieważ Komisja, z reguły, nie może nie przesłuchać takiego
      świadka, to im więcej wspólnych ustaleń Komisji, opartych na materiałach
      dostarczonych przez jej prawnego doradcę tym lepiej.

      Pan Miodowicz popełnił poważny błąd w sztuce prowadzenia obiektywnego śledztwa.
      To, że Pan Brochowicz jest teraz prawnikiem PO, nadaje całej sprawie bardzo mało
      eleganckiego posmaku. To, że obaj Panowie pracowali na wysokich stanowiskach w
      służbach specjalnych, też im teraz nie pomaga. Ten aspekt całej sprawy
      przypomina bardziej jakieś układy partyjne, które nie powinny mieć miejsca przy
      tego typu śledztwach. Paradoksalnie jednak szkody jakie ta sprawa wyrządziła
      zostały popełnione nie przez Pana Miodowicza, a przez Prokuraturę. Jej
      wczorajsze skandaliczne decyzje odsunęły na długi czas możliwość dotarcia do
      całej prawdy o zakupie i zbyciu akcji Orlenu przez Pana Cimoszewicza, oraz
      wprowadziły niebezpieczny kryminogenny precedens sprzyjający wszelkiej maści
      oszustom, którzy "mylą się" przy wypełnianiu oświadczeń podatkowych, czy
      majątkowych.
    • zetp Nalecz prowokacja wobec spoleczenstwa 04.09.05, 02:11
      Sadze, ze trudno o wieksza prowokacje niz mozliwosc istnienia na scenie
      politycznej, a nawet ubiegania sie o fotel prezydenta i o inne funkce takich
      ludzi bez honoru, jakichkolwiek zasad moralnych, cechujacych sie za to
      niespotykanym chamstwem, bezczelnoscia i pogarda dla innych, jak Nalecz,
      Cimoszewicz, Kwasniewski, Miller czy cala plejada innych "baronow"! Nawet
      ewidentny przestepca moze kandydowac w Polsce na prezydenta, i czynia to!
    • wienio111 Re: Nałęcz: sprawa Jaruckiej "prowokacją" wobec C 04.09.05, 10:55
      Warto w tym miejscu zacytować p.Rokitę: Jarucka kręci, Cimoszewicz kręci. Ja
      dodam od siebie: a Nałęcz głupieje.
Pełna wersja