makler Cimoszewicz - nowe "Wprost"

05.09.05, 08:46
Fragment tekstu z nowego wydania "Wprost":

" (...) Nie ma maklera giełdowego, który przeprowadzałby tylko udane
transakcje. Tym bardziej nie ma takiego gracza. Chyba że nazywa się
Włodzimierz Cimoszewicz i jest marszałkiem Sejmu oraz kandydatem SLD na
prezydenta. Mimo sukcesów na giełdzie i tego, że od lat obraca akcjami
giełdowych spółek, Włodzimierz Cimoszewicz, składając oświadczenie majątkowe,
nie pamiętał o akcjach

Przeanalizowaliśmy kursy akcji Orlenu w czasie, gdy Cimoszewicz kupował i
sprzedawał walory płockiego koncernu. Prosty rachunek wskazuje, że marszałek,
nie licząc kosztów kredytu, zarobił na tej inwestycji około 160 tys. zł.
Decyzję o sprzedaży akcji Orlenu Cimoszewicz podjął w dniach kluczowych dla
batalii o kontrolę nad spółką, którą toczył Jan Kulczyk. Gdy Cimoszewicz
sprzedawał akcje Orlenu, walory płockiego koncernu skupował właśnie
najbogatszy Polak i działający z nim w porozumieniu BRE Bank. Kulczyk w
poufnych umowach zlecił wówczas funduszom inwestycyjnym, by skupowały dla
niego papiery Orlenu. Zaoferował, że odkupi je od nich po cenie do 21,50 zł
za akcję. Co ciekawe, za taką samą kwotę odsprzedał w styczniu 2002 r. swoje
akcje Cimoszewicz. Czy obecny marszałek Sejmu wiedział wcześniej, jaką cenę
zaoferuje biznesmen i jaką maksymalną stawkę będzie można za papiery Orlenu
uzyskać?

Cimoszewicz kupił akcje Orlenu w 2000 r. Dziennikarze "Wprost" dowiedzieli
się, że w tym samym roku przeprowadził jeszcze kilka innych, równie udanych
giełdowych transakcji. W pierwszej połowie 2000 r. kupił akcje kilku firm z
branży informatycznej i bankowej, w tym BRE Banku. Taktyka Cimoszewicza była
prosta. Kupował walory, by już po kilku czy kilkunastu dniach, gdy ich
wartość niespodziewanie rosła, odsprzedać je z pokaźnym zyskiem i
zainwestować w kolejną spółkę. Czy to możliwe, by laik, który nie zna się na
rynku papierów wartościowych, mógł podejmować tylko trafne decyzje, stając
się prawdziwym giełdowym rekinem?

Nie znanymi dotychczas giełdowymi interesami Cimoszewicza zainteresowali się
już członkowie sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen. Wystąpili o zapisy
rozmów telefonicznych ze składanych przez Cimoszewicza zleceń kupna-sprzedaży
akcji. Takie rozmowy są zawsze nagrywane. Postanowili się też przyjrzeć
historii rachunku papierów wartościowych marszałka. Wysłali pytania do Pekao
SA, w którego biurze maklerskim Cimoszewicz miał swój rachunek. Bank odmówił
udzielenia informacji. Wobec tego komisja śledcza, jak dowiedzieliśmy się od
jej członków, zamierza z tymi pytaniami zwrócić się do Komisji Papierów
Wartościowych i Giełd. (...)"

(Calosc w dzisiejszym "Wprost")
(www.wprost.pl/ar/?O=80514)
    • 9111951u Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 08:49
      e tam, bardziej podoba mi się pralnia WC.
      • miskorabol Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 08:53
        Wprost juz dawno osiogneło dno i spada coraz nizej !!
    • pereop Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 08:53
      Widzę, że Wprost nie rezygnuje - z Jarucką nie wyszło to szukają dalej - nic
      nowego
      • pandada Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 08:55
        Niech poszukają czy na tacy jakiegoś kościoła nie wylądowały pieniądze z handlu narkotykami. Już się kurde nie wiedzą do czego przyczepić i poprzestają na tworzeniu szumu. Bo w sumie niczego tym artykułem nie wnieśli.
        • pereop Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 08:59
          jednego jestem pewien że za 4 lata wprost będzie szukać kwitów na obecnie
          szykujących się do władzy ;))) Najpierw któryś z trójki (czwórki) kaczyński
          (x2), Rokita, Tusk dostanie tytył człowieka roku a za trzy, cztery lata
          dostanie ogrom "kompromitujących" go tekstów w Wprost ;)
          • karol113 Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 09:30
            Alez ma inteligentnych zwolennikow nasz Komuszko. Co za maerytoryczne odparcie
            zarzutow:)))))))))))))))
            • pereop Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 11:19
              A czy Ty merytorycznie odparłeś zarzuty??? ;))
      • bryt.bryt Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 09:51
        pereop napisał:

        > Widzę, że Wprost nie rezygnuje - z Jarucką nie wyszło to szukają dalej - nic
        > nowego

        Jaruckiej bym jeszcze nie skreslal. W tej kampanii zwroty akcji sa na porzadku
        dziennym i jeszcze Nalecz moze sie zdzwiwic.
        Co do artykulu we "Wprost" - gdybym byl zwolennikiem Cimoszewicza, wcale bym
        tego nie lekcewazyl.
        • pereop Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 11:15
          > Jaruckiej bym jeszcze nie skreslal. W tej kampanii zwroty akcji sa na
          porzadku
          > dziennym i jeszcze Nalecz moze sie zdzwiwic.

          na razie Jarucka sama się skreśla unkając prokuratury...do komisji było jej
          śmiesznie szybko

          > Co do artykulu we "Wprost" - gdybym byl zwolennikiem Cimoszewicza, wcale bym
          > tego nie lekcewazyl.

          komisja nie znalazła dowodów na związek Cimoszewicza ze sprawą Orlenu - mimo
          usilnych starań...nawet sam Giertych to przyznał
          • bryt.bryt Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 11:40
            pereop napisał:

            > > Jaruckiej bym jeszcze nie skreslal. W tej kampanii zwroty akcji sa na
            > porzadku
            > > dziennym i jeszcze Nalecz moze sie zdzwiwic.
            >
            > na razie Jarucka sama się skreśla unkając prokuratury...do komisji było jej
            > śmiesznie szybko

            To moga byc manewry prawnicze. Moim zdaniem po jej zeznaniach rzecz sie nie
            skonczy, a nawet nabierze tzw. "nowego wymiaru". Tylko nie wiem, kto tym razem
            zostanie trafiony.

            > > Co do artykulu we "Wprost" - gdybym byl zwolennikiem Cimoszewicza, wcale
            > bym
            > > tego nie lekcewazyl.
            >
            > komisja nie znalazła dowodów na związek Cimoszewicza ze sprawą Orlenu - mimo
            > usilnych starań...nawet sam Giertych to przyznał

            Giertych mogl przyznac, ze w tej chwili nie ma dowodow, ale na pewno nie
            powiedzial, ze rzecz jest czysta. Jesli cos z artkulu "Wprost" sie potwierdzi,
            to smrod bedzie mial ciag dalszy.
            • pereop Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 11:45
              To moga byc manewry prawnicze. Moim zdaniem po jej zeznaniach rzecz sie nie
              skonczy, a nawet nabierze tzw. "nowego wymiaru". Tylko nie wiem, kto tym razem
              zostanie trafiony.

              nie jestem prawnikiem - ale na rozum takie prawnicze metody polegające na
              unikaniu wezwań w obliczu bardzo poważnych zarzutów to skrajna
              nieodpowiedzialność. A może pani Jarucka chcę doczekać do wyborów bo gdy pojawi
              się nowa władza i "nowi" prokuratorzy to sprawa zostanie umorzona?


              > Giertych mogl przyznac, ze w tej chwili nie ma dowodow, ale na pewno nie
              > powiedzial, ze rzecz jest czysta. Jesli cos z artkulu "Wprost" sie
              potwierdzi,
              > to smrod bedzie mial ciag dalszy.

              zobaczymy - na razie smród wyrósł wobec PO
              • bryt.bryt Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 11:57
                pereop napisał:

                > To moga byc manewry prawnicze. Moim zdaniem po jej zeznaniach rzecz sie nie
                > skonczy, a nawet nabierze tzw. "nowego wymiaru". Tylko nie wiem, kto tym
                razem
                > zostanie trafiony.
                >
                > nie jestem prawnikiem - ale na rozum takie prawnicze metody polegające na
                > unikaniu wezwań w obliczu bardzo poważnych zarzutów to skrajna
                > nieodpowiedzialność. A może pani Jarucka chcę doczekać do wyborów bo gdy
                pojawi
                >
                > się nowa władza i "nowi" prokuratorzy to sprawa zostanie umorzona?

                To bez znaczenia. Nawet jesli Jarucka szybko sie znajdzie, to po przesluchaniu
                i innych procedurach prokuratoskich bedzie proces sadowy. Na pewno nie zakonczy
                sie w ciagu poltora miesiaca. Nadal nie wiadomo tez, jaki bedzie wynik.

                > > Giertych mogl przyznac, ze w tej chwili nie ma dowodow, ale na pewno nie
                > > powiedzial, ze rzecz jest czysta. Jesli cos z artkulu "Wprost" sie
                > potwierdzi,
                > > to smrod bedzie mial ciag dalszy.
                >
                > zobaczymy - na razie smród wyrósł wobec PO

                Wyrosl, ale z powodu Jaruckiej, a nie z powodu akcji, ktorymi obracal
                Cimoszewicz. Sprawa Jaruckiej i jej zarzutow przykrywa w mediach sendo
                problemu.
                • pereop Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 12:03
                  > To bez znaczenia. Nawet jesli Jarucka szybko sie znajdzie, to po
                  przesluchaniu
                  > i innych procedurach prokuratoskich bedzie proces sadowy. Na pewno nie
                  zakonczy
                  >
                  > sie w ciagu poltora miesiaca. Nadal nie wiadomo tez, jaki bedzie wynik.

                  być może - ale przeciąganie przez Jarucką może jej przynieść korzyści - w końcu
                  szeroko rozumiana prawica mimo wszystko staje w jej obronie

                  > Wyrosl, ale z powodu Jaruckiej, a nie z powodu akcji, ktorymi obracal
                  > Cimoszewicz. Sprawa Jaruckiej i jej zarzutow przykrywa w mediach sendo
                  > problemu.

                  i co z tego?
                  Cimoszewicz ma problem akcji
                  PO ma problem z Jarucką i swoimi pułkownikami

                  niech każdy rozwiązuje swoje problemy
      • masz99 Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 15:34
        pereop napisał:

        A zdumiewająca celność decyzji inwestycyjnych WC nie dziwi Ciebie, a bardziej
        bulwersuje to, że Wprost o tym pisze????
        Z Jarucką jak najbardzij wyszło: okazało się, że WC handlował w najlepsze
        akcjami spółek skarbu państwa, będąc członkiem rządu. W każdym normalnym kraju
        taka sytuacja to skandal !


        > Widzę, że Wprost nie rezygnuje - z Jarucką nie wyszło to szukają dalej - nic
        > nowego
        >
        >
        >
    • joella.r Ale co to ma wspólnego 05.09.05, 08:56
      z tzw. przedmiotem działania komisji??? :)
      • bryt.bryt Re: Ale co to ma wspólnego 05.09.05, 08:58
        joella.r napisała:

        > z tzw. przedmiotem działania komisji??? :)

        Jezeli Cimoszewicz korzystal z poufnych informacji w sprawach roznych innych
        spolek, to mogl tez korzystac w sprawie Orlenu. Szczegolnie w okresie przed
        aresztowaniem Modrzejewskiego. A komisja jest od tej sprawy wlasnie.
      • prezydent6 Re: Ale co to ma wspólnego 05.09.05, 09:00
        Królowi pali się grunt pod nogami i rzyga czym popadnie!
      • ksiundz Ten Pan sam wywołał temat, więc sprawdzają 05.09.05, 09:01
        jego zeznania, ot. i wszystko...
        • piotr7777 Re: słabizna 05.09.05, 09:05
          To ten sam tygodnik, który wczesniej bezrefleksyjnie publikował kłamstwa Anny
          J. (ściganej listem gończym) jako obiektywną prawdę.
          Teraz to już dno.
          • ksiundz Anka chyba nie jest jeszcze ścigana listem gończym 05.09.05, 09:08
            domaga się takiego listu od prokuratury - według Rzepy.
          • ksiundz Poza tym uważam, że ten temat należy drążyć 05.09.05, 09:16
            Zanim jakiś politykier, niezależnie od opcji, będzie próbował grać na giełdzie
            spółkami Skarbu Państwa, znając historię Cimoszewicza pewnikiem trzy razy się
            zastanowi
      • fajfuzodcimo Re: Ale co to ma wspólnego 05.09.05, 11:14
        joella.r napisała:

        > z tzw. przedmiotem działania komisji??? :)

        A jak komisja trafi na slad, ze Cimoszka zgwalcil Jarucka to ma isc tropem
        Orlenu bo jej nic do gwaltów. Tak by chcial Cimo i Cimopodobni ale jak sam
        wczoraj wrzeszczal mamy miec sprawiedliwosc i demoktacja.
        Czy taka a la CIMO
    • ksiundz Najciekawszy wątek to cena Kulczyka - albo miał 05.09.05, 09:05
      z nim kontakt, albo miał kontakt z obozami Millera lub Prezia. Tak czy owak
      wydaje się, że był informowany na temat akcji przejęcia "Orlenu". Do tego
      dochodzi BRE, które dziwnym trafem też wtedy obracało akcjami.
      • bush_w_wodzie tak jest 05.09.05, 09:26
        3 stycznia 2002 cena akcji orlenu skoczyla o 8%... w okolice 21.50 wlasnie.
        tlumaczenie ze kulczyk wtedy skupowal (i dal cynk po ile znajomym - w tym wc
        naturalnie) bardzo duzo by tlumaczyla
        • bryt.bryt Re: tak jest 05.09.05, 09:33
          bush_w_wodzie napisał:

          > 3 stycznia 2002 cena akcji orlenu skoczyla o 8%... w okolice 21.50 wlasnie.
          > tlumaczenie ze kulczyk wtedy skupowal (i dal cynk po ile znajomym - w tym wc
          > naturalnie) bardzo duzo by tlumaczyla

          To jest kolejna okolicznosc, ktora by sugerowala ponowne wezwanie Kulczyka
          przed komisje. Zreszta Cimoszewicza tez.
        • karol113 Re: tak jest 05.09.05, 09:34
          Dr Q pewnie musial splacac dlug wdziecznosci za posrednictwo w prywatyzacji TPSA.
          Ciekawe, ze nie mozna bylo sprzedac TPSA bezposrednio France Telekom, tylko
          trzeba bylo posrednika dr Q.
          Tak samo jest u nas ciekawie z ropa. PKN nie moze kupowac od Ruskich
          bezposrednio tylko musi przez cypryjska spolke panow J. i S.
          A tajemnica tkwi w prowizjach dla politykow...
    • wartburg4 twarde dowody 05.09.05, 11:04
      bryt.bryt napisał:

      > Fragment tekstu z nowego wydania "Wprost":
      >
      > " (...) Nie ma maklera giełdowego, który przeprowadzałby tylko udane
      > transakcje. Tym bardziej nie ma takiego gracza. Chyba że nazywa się
      > Włodzimierz Cimoszewicz i jest marszałkiem Sejmu oraz kandydatem SLD na
      > prezydenta. Mimo sukcesów na giełdzie i tego, że od lat obraca akcjami
      > giełdowych spółek, Włodzimierz Cimoszewicz, składając oświadczenie majątkowe,
      > nie pamiętał o akcjach
      >
      > Przeanalizowaliśmy kursy akcji Orlenu w czasie, gdy Cimoszewicz kupował i
      > sprzedawał walory płockiego koncernu. Prosty rachunek wskazuje, że marszałek,
      > nie licząc kosztów kredytu, zarobił na tej inwestycji około 160 tys. zł.
      > Decyzję o sprzedaży akcji Orlenu Cimoszewicz podjął w dniach kluczowych dla
      > batalii o kontrolę nad spółką, którą toczył Jan Kulczyk. Gdy Cimoszewicz
      > sprzedawał akcje Orlenu, walory płockiego koncernu skupował właśnie
      > najbogatszy Polak i działający z nim w porozumieniu BRE Bank. Kulczyk w
      > poufnych umowach zlecił wówczas funduszom inwestycyjnym, by skupowały dla
      > niego papiery Orlenu. Zaoferował, że odkupi je od nich po cenie do 21,50 zł
      > za akcję. Co ciekawe, za taką samą kwotę odsprzedał w styczniu 2002 r. swoje
      > akcje Cimoszewicz. Czy obecny marszałek Sejmu wiedział wcześniej, jaką cenę
      > zaoferuje biznesmen i jaką maksymalną stawkę będzie można za papiery Orlenu
      > uzyskać?
      >
      > Cimoszewicz kupił akcje Orlenu w 2000 r. Dziennikarze "Wprost" dowiedzieli
      > się, że w tym samym roku przeprowadził jeszcze kilka innych, równie udanych
      > giełdowych transakcji. W pierwszej połowie 2000 r. kupił akcje kilku firm z
      > branży informatycznej i bankowej, w tym BRE Banku. Taktyka Cimoszewicza była
      > prosta. Kupował walory, by już po kilku czy kilkunastu dniach, gdy ich
      > wartość niespodziewanie rosła, odsprzedać je z pokaźnym zyskiem i
      > zainwestować w kolejną spółkę. Czy to możliwe, by laik, który nie zna się na
      > rynku papierów wartościowych, mógł podejmować tylko trafne decyzje, stając
      > się prawdziwym giełdowym rekinem?
      >
      > Nie znanymi dotychczas giełdowymi interesami Cimoszewicza zainteresowali się
      > już członkowie sejmowej komisji śledczej ds. PKN Orlen. Wystąpili o zapisy
      > rozmów telefonicznych ze składanych przez Cimoszewicza zleceń kupna-sprzedaży
      > akcji. Takie rozmowy są zawsze nagrywane. Postanowili się też przyjrzeć
      > historii rachunku papierów wartościowych marszałka. Wysłali pytania do Pekao
      > SA, w którego biurze maklerskim Cimoszewicz miał swój rachunek. Bank odmówił
      > udzielenia informacji. Wobec tego komisja śledcza, jak dowiedzieliśmy się od
      > jej członków, zamierza z tymi pytaniami zwrócić się do Komisji Papierów
      > Wartościowych i Giełd. (...)"
      >
      > (Calosc w dzisiejszym "Wprost")
      > (www.wprost.pl/ar/?O=80514)


      Niezłe... Wszystko staje się w świetle tego artykułu więcej niż zrozumiałe. Na
      dobrą sprawę to już nie jest artykuł, żadne poszlaki albo hipotezy, tylko
      twarde dowody. Ciekawe, czy ten wątek odważą się teraz podjąć media
      elektroniczne?

      Gdyby Rzepa była jeszcze niezależną gazetą i wywaliła to jutro na pierwszej
      stronie, to może by zrobiło się nieco zdrowego hałasu wokół tej sprawy. Ale
      wątpię.
      • pandada Re: twarde głowy 05.09.05, 12:01
        Twarde dowody? Które i na co? Nie bądźcie bardziej żałośni od Giertycha.
        Cena akcji była 21,5, to po tyle je sprzedał.
    • fajfuzodcimo Co wy, co wy, taz to uczciwy facet. To prowokacja 05.09.05, 11:09
      • zbychooo Re: Dlaczego akcji BRE Banku nie ma w oświadczeniu 05.09.05, 11:20
        Dlaczego akcji Bre Banku i innych spółek z sektora informatycznego Cimoszewicz
        nie wpisał do oświadczenia majątkowego? Czy pan marszałek tak szybko je kupował
        i sprzedawał, że nie zdążył ich odnotować w swoim oświadczeniu majatkowym?
        • wartburg4 Re: Dlaczego akcji BRE Banku nie ma w oświadczeni 05.09.05, 11:21
          zbychooo napisał:

          > Dlaczego akcji Bre Banku i innych spółek z sektora informatycznego Cimoszewicz
          > nie wpisał do oświadczenia majątkowego?

          Też pytanie!
          • zbychooo Re: Dlaczego akcji BRE Banku nie ma w oświadczeni 05.09.05, 11:25
            wartburg4 napisał:

            > zbychooo napisał:
            >
            > > Dlaczego akcji Bre Banku i innych spółek z sektora informatycznego Cimosz
            > ewicz
            > > nie wpisał do oświadczenia majątkowego?
            >
            > Też pytanie!


            No tak, pwenie "nieumyślnie zataił". Wygląda na to, że cały 2000 r. był jednym
            wielkim nieumyślnym zatajeniem w życiu Cimoszewicza.
        • pandada Re: Dlaczego akcji BRE Banku nie ma w oświadczeni 05.09.05, 12:02
          A do jakiego oświadczenia majątkowego miał je wpisać?
          • zbychooo Re: Dlaczego akcji BRE Banku nie ma w oświadczeni 05.09.05, 12:19
            pandada napisał:

            > A do jakiego oświadczenia majątkowego miał je wpisać?


            W zależnosci od tego kiedy kupił i sprzedał papiery wartościowe.
            Predzej czy później oświadczenia majątkowe Cimoszewicza z Sejmu III kadencji
            zostaną ujawnione, dłużej nie da sie bronić dostępu do informacji jawnych.


            • pandada Re: Dlaczego akcji BRE Banku nie ma w oświadczeni 05.09.05, 13:04
              Pisałeś, że nie wpisał.

              Tzn, że ty pewnie znasz treść oświadczeń z poprzedniej kadencji.
              Czy tylko strzelasz na oślep?
    • kosciol.wielkiego.onana Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 12:14
      nie wierze w to ze on przez przypadek zapomnial tych akcji wpisac . poza tym
      jako minister kupowal akcje firm o ktorych losie jako minister decydowal ,
      granda
      • miskorabol Re: makler Cimoszewicz - nowe "Wprost" 05.09.05, 12:24
        kiedys ten kraj upadnie i to dzieki takim "pajacą" co maja "niezbite dowody" na
        czyjes przestepstwo a sami robia dokładnie identycznie. Rzad
        prawcicowy=upadłosci Polski
    • jola_iza Re: do przeciwników 05.09.05, 12:30
      Ja rozumiem, że łatwiej przyjmować bełkot gazet za prawdę ,niż samemu
      pogłówkować,ale niech ktoś z was biorąc pod uwagę TAMTE REALIA wytłumaczy mi co
      zyskał Cimoszewicz sprzedając akcje i utajniając celowo?
      • bryt.bryt Re: do przeciwników 05.09.05, 12:42
        jola_iza napisała:

        > Ja rozumiem, że łatwiej przyjmować bełkot gazet za prawdę ,niż samemu
        > pogłówkować,ale niech ktoś z was biorąc pod uwagę TAMTE REALIA wytłumaczy mi
        co
        >
        > zyskał Cimoszewicz sprzedając akcje i utajniając celowo?

        Sledz dzisiajesze media (Wydarzenia, Fakty), dowiesz sie wiecej.
        • jola_iza Re: do przeciwników 05.09.05, 12:57
          mwedia nie sprzedają prawdy dbają o zyski/kapitalizm/.Ja pytałam o wasze zdanie.
      • ksiundz Myślał, że nikt go z Orlenem nie połączy - oto 05.09.05, 13:19
        przyczyna zatajenia, a zysk był - w czystej gotówce :)))
        • jola_iza Re: Myślał, że nikt go z Orlenem nie połączy - ot 05.09.05, 13:34
          W tamtym momencie nie było mowy o komisji i połączeniu z ORLENem. akcje kupuje
          się i sprzedaje po to żeby zyskać. Co zyskał na ztajeniu w tamtym czasie?
          • jasiuf Re: Myślał, że nikt go z Orlenem nie połączy - ot 05.09.05, 16:30
            jola_iza napisała:

            > W tamtym momencie nie było mowy o komisji i połączeniu z ORLENem. akcje kupuje
            > się i sprzedaje po to żeby zyskać. Co zyskał na ztajeniu w tamtym czasie?

            Tylko nie każdy ma takie "szczęście", żeby sprzedawać akcje w najlepszym
            momencie za najlepszą cenę :)

            Kupujący i sprzedający akcje deklarują ceny jakie ich interesują - jeśli ceny
            sie spotkają wówczas dochodzi do transakcji.

            Cimoszewicz sprzedał swoje akcje tuż przed hryją z Modrzejewskim (t luty 2002) -
            czyli przed spodziewanym spadkiem ich wartości.
            Skąd to mógł wiedzieć ?
            Czy miał prawo wykorzystac tą wiedze ?
            Jaka była jego wiedza i jaki był jego udział w tej mocno śmierdzącej sprawie ?

            Ponadto zaoferował cenę sprzedaży zadziwiająco zbliżoną do ceny po jakiej akcje
            skupywał Kulczyk. O tym też nie miał prawa wiedzieć.

            Krótko mówiąc w najlepszym razie mamy do czynienia z wykorzystaniem wiedzy
            wynikającej z zajmowanego stanowiska w celu osiągania osobistych korzyści
            majątkowych.

            To powyżej to wersja minimum. Wersja maksimum to pranie brudnych pieniedzy,
            wykorzystywanie UOP do manipulowania spółkami giełdowymi, etc... W USA to by
            wystarczyło na opłacenie długiego pobytu w ośrodku wypoczynkowym, w którym nie
            podają kakao na śniadanie.
      • olany_klient Re: do przeciwników 05.09.05, 15:09
        jola_iza napisała:

        > Ja rozumiem, że łatwiej przyjmować bełkot gazet za prawdę ,niż samemu
        > pogłówkować,ale niech ktoś z was biorąc pod uwagę TAMTE REALIA wytłumaczy mi co
        >
        > zyskał Cimoszewicz sprzedając akcje i utajniając celowo?


        Co zyskuje Cimoszewicz konsekwentnie odmawiając mediom udostępnienia historii
        rachnku maklerskiego, potwierdzeń przelewów i kopii umowy kredytowej?
      • cimoszenka Re: do przeciwników 05.09.05, 15:23
        A koleżanka zna pojęcie "pranie brudnych pieniędzy'?
      • masz99 Re: do przeciwników 05.09.05, 15:31
        jola_iza napisała:

        To bardzo proste:
        1. Zyskał / zarobił pieniądze.
        2. Utajnił, aby nie było o tym informacji w łatwo dostepnych dokumentach. Gdyby
        nie kandydował na prezydenta, nikt by przecież nie analizował danych jego
        oparachi w biurze maklerskim, więc miałby "święty spokój".

        > Ja rozumiem, że łatwiej przyjmować bełkot gazet za prawdę ,niż samemu
        > pogłówkować,ale niech ktoś z was biorąc pod uwagę TAMTE REALIA wytłumaczy mi
        co
        >
        > zyskał Cimoszewicz sprzedając akcje i utajniając celowo?
    • kropekuk A TW "Rycerz" zbawca Polski... 05.09.05, 15:10

      • cimoszenka Towarzyszu z Morning Star 05.09.05, 15:19
        A Ty na grobie gdzie pochowany jest Kim Philby postawiłeś już świeczki?
        • kropekuk Czy ktos mi wyjasni, czemu ten bezmozgi mowi 05.09.05, 15:35
          ti o Philby'm? Innego argumentu w obronie red. Krola nie znalazl, abo co?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja