basia.basia
06.09.05, 10:47
Adam Mickiewicz
Pan Tadeusz
Księga "Dyplomatyka i łowy"
Fragment lekko uwspółcześniony
Głupi marszałku, gdybyś w mateczniku siedział,
Nigdy by się o tobie Giertych nie dowiedział.
Ale czyli kariery zwabiła cię wonność,
czy uczułeś do funkcji prezydenta skłonność,
wyszedłeś na brzeg puszczy, gdzie się las przerzedził
i tam zaraz Miodowicz pisma twe wyśledził.
I zaraz redaktory, chytre nasłał szpiegi,
by poznać, gdzie mataczysz, przejrzeć twe wybiegi.
I Wassermann z komisją już od matecznika,
postawiwszy szeregi, odwrót ci zamyka. cdn.
www.wprost.pl/ar/?O=80292&C=57
(polecam lekturę całego UEORGANU Ludu, kawałek o akcji ratowniczej dla
krwawiącego serca jest również bez pudła:))))