czajson
04.09.02, 12:51
Zostałem oszukany przez FotoJokera.
Dwa tygodnie temu oddałem 5 filmów do wywołania. Odzyskałem tylko 4 filmy.
Jednego filmu nie znaleźli (film ze zdjęciami z Francji) i powiedzieli,
że napewno został w labolatorium i że napewno się znajdzie. Do tej pory nie
oddali mi filmu. Zadzwonili dzisiaj i powiedzieli, że "chyba się zgubił",
i że zwrócą mi pieniądze za samą kliszę (15 złotych). Dla mnie ten film był
bezcenny, a poza tym to nie była moja klisza, tylko mojego kuzyna.
Zapytałem ich czy mogliby dać mi numer telefonu lub jakieś namiary na szefa
FotoJokera, ale niestety takowego nie dostałem.
Teraz jedyne co mi pozostało to wejście na droge prawną - zwrócenie się do
Federacji Konsumentów.
Dam wam radę - oddajcie filmy do wywołania tylko zaufanym firmom (najlepiej
małym, tym w sąsiedztwie).
Pozdrowienia.
Czajson