Pułkownik SB pomoże Rzecznikowi Interesu Public...

    • antipatico Do dewiantów-zwolenników cimoszenki! 08.09.05, 14:09
      "W 1996 r. szef UOP za rządów Włodzimierza Cimoszewicza, usunął Zielińskiego z
      archiwum i wsadził tam Mroziewicza."

      Czy ktoś jeszcze chce głosować na cimoszenkę?
    • sajm Re: Pułkownik SB pomoże Rzecznikowi Interesu Publ 08.09.05, 14:13
      "Jak można angażować do lustracji człowieka, który kilkadziesiąt lat pracował w
      PRL-owskim aparacie represji, pułkownika SB? "
      A jak można represjonowac człowieka, który nie został skazany prwomocnym
      wyrokiem sądu?Czy w tym przypadku orzeczono zakaz zajmowania okreslonych
      stanowisk? Bo jesli nie, to cały komentarz jest co najmniej nie na miejscu.
      • mg2005 A kto odpowiedzialny za niszczenie akt ?... 08.09.05, 14:23
        ...i kiedy stanie przed sądem?
        • sajm Re: A kto odpowiedzialny za niszczenie akt ?... 08.09.05, 14:29
          jesli nie mozna go osadzić, to widocznie nie ma jak
          a wyroki bez sądu nie powim juz czym pachną
    • kokokoko5 Brawo, brawo, brawo!! 08.09.05, 14:55
      ktoz inny na takim stanowisku? tylko on moze ochronic dane o ktorych istnieniu
      byc moze doskonale wie.
    • tees1 toz to dzika lustracja, Gazeto, opamietaj sie! 08.09.05, 15:38
      Jak mozna tak wyciagac przeszlosc, i to po nazwisku, przeciez to jest wlasnie
      dzika lustracja i kaczyzm, po prostu kaczyzm i antysetmyizm. Przed tym Gazeta
      ostrzegala! I prosze, sprawdza sie! Tylko Wlodzimierz Cimoszewicz jest ratunkiem
      przed kaczyzmem i dzika lustracja, on i Wlodzimierz Frasyniuk.
    • serek4441 Prof. Olszewski 08.09.05, 15:39
      Co za brednie sie pojawiaja ubek, zatrudniony po znajomości, brak kwalifikacji
      itd. Po pierwsze nie jakiś tam Olszewski tylko Prof. Olszewski jeden z
      najbardziej znanych i szanowanych w tym kraju sędziów, po drugie nawet ten
      czarny Dudek z IPN powiedział, że jest Nocuń jedną z niewielu w tym kraju osób
      które wiedzą jakie dokumenty UB zniszvczyło u schyłku Nieboszczki Komuny. O co
      się burzyć?
      • nielubiegazety2 Olszewski i wystarczy. 08.09.05, 16:10
        Już był sędzia i szanowany powszechnie autorytet z dziedziny prawa karnego
        prof. Igor Andrejew.

        Nie porównuję dokonań sędziowskich obu sędziów. Ale opinia środowiska
        sędziowskiego, a w zasadzie wyłącznie, ich pożal się Boże "samorządu" nie jest
        żadnym argumentem. Wręcz przeciwnie. Nakazuje jak najdalej posuniętą ostrożność.
        Sądownictwo (szerzej cały wymiar sprawiedliwości) jest skansenem PRL-u. Na
        początku lat '90 w pokojach sędziów królował jeden tygodnik - NIE. Jak oni się
        rechotali; inteligencja pracująca w czystym marksitowsko-leninowskim znaczeniu.
        Biorąc pod uwagę środowiskowy nepotyzm, mam wykrystalizowaną opinię o części
        środowiska. Zwłaszcza środowiska prezesów sądów, od okręgowego w górę.
        • serek4441 Re: Olszewski i wystarczy. 08.09.05, 17:09
          Co do cytatu to bardzo trafny w 1972 roku, co do NIE to to była kiedyś gazeta
          dla inteligentnych, dzisiaj troche jak FAKT, a co do Olszewskiego to porównanie
          niezbyt trafne, gdyby Andrejew był RIP to biuro działałoby tak jak większość
          ludzi w tym kraju chce... Nie nie jestem w tej grupie
          • rsrh Tak ! Jesteś w grupie NIEinteligentów! 08.09.05, 17:35
          • nielubiegazety2 Re: Olszewski i wystarczy. 09.09.05, 10:43
            Człowieku !!!!!!!!!!!!!
            Czy ty jesteś przytomny!!!!!!!!!
            Profesor Igor Andrejew, "autorytet" z dziedziny prawa karnego, autor
            podręczników akademickich wydawanych jeszcze w latach '80 - to morderca sądowy.
            Ma na rękach krew Gen. Augusta Emila Fieldorfa "Nila" szefa Kedywu KG AK.
            Gdyby Andriejew żył byłby ścigany listem gończym jak Wolińska.
            20 X 1952 r. na niejawnej rozprawie Sąd Najwyższy w składzie:
            Sędzia SN dr Emil Merz (sprawozdawca)
            Sędzia SN G. Auscaler
            Sędzia SN Igor Andrejew
            podtrzymał wyrok Sądu Wojewódzkiego z dnia 16 kwietnia 1951 r. skazujący gen.
            Fieldorfa na karę śmierci. Podstawą prawną wyroku stanowił art. 1 pkt 1 dekretu
            PKWN z 31 sierpnia 1244 o wymiarze kary dla FASZYSTOWSKO-HITLEROWSKICH
            zbrodniarzy.
            Wyrok wykonano 24 lutego 1953 roku.

            rsrh ocenił Cię prawidłowo.

            --
            ... dziś byli stalinowcy stanowią najpotężniejszą mafię świata, lepiej
            zorganizowaną niż Cosa Nostra, międzynarodowy homoseksualizm czy filateliści.
            Ich święta wspólnota polega na wzajemnym zmywaniu z siebie win i na genialnie
            skomponowanych żalach na swój zły los zgwałconej i wyeksploatowanej
            niewinności.
            Leopold Tyrmand "Cywilizacja komunizmu" Londyn 1972
        • revoy Re: Olszewski i wystarczy. 09.09.05, 11:21
          nielubiegazety2 napisał:
          > Sądownictwo (szerzej cały wymiar sprawiedliwości) jest skansenem PRL-u. Na
          > początku lat '90 w pokojach sędziów królował jeden tygodnik - NIE. Jak oni
          się
          > rechotali; inteligencja pracująca w czystym marksitowsko-leninowskim znaczeniu
          Ja także za nia nie przepadam, ale znam ( osobiscie widziałem)środowisko(...),
          kore zaczytywało się w NIE.
          Byli to -palacze kotłowni w systemie 4 zmianowym w zakładzie, ktorym
          kierowałem od grudnia 1990r-.
          Ich szefa( Przew. NSZZ-ten od A. Miodowicza) zwolniłem po trzykrotnym-"karnym"
          odwyku! Ilu on miał obrońców ( albo i więcej)???
          • nielubiegazety2 Re: Olszewski i wystarczy. 09.09.05, 13:23
            To właśnie był (jest?) specyficzny czytelnik NIE. Palacz kotłowy i "elita"
            umysłowa z wymiaru spawiedliwości.

            --
            ... dziś byli stalinowcy stanowią najpotężniejszą mafię świata, lepiej
            zorganizowaną niż Cosa Nostra, międzynarodowy homoseksualizm czy filateliści.
            Ich święta wspólnota polega na wzajemnym zmywaniu z siebie win i na genialnie
            skomponowanych żalach na swój zły los zgwałconej i wyeksploatowanej
            niewinności.
            Leopold Tyrmand "Cywilizacja komunizmu" Londyn 1972
      • bgosa Re: Prof. Olszewski 08.09.05, 17:04
        rsrh napisał:

        > Mroziewicza zatrudnił Olszewski a Nocuń ten od sprawy Romana Kluski został
        > nominowany na prokuratora krajowego (wczorajsza wiadomość)
        > Czy samo wyrażanie oburzenia wystarczy ???
        Zastanówmy się o czym świadczą przytoczone przez rsrh fakty(Prezes Sądu
        Najwyższego doprowadza do powołania esbeka na stanowisko ,,właściciela''
        archiwum IPN).
        Czy nie jest tak że sądami(wraz z SN) i prokuraturą rządzą byli esbecy i ich
        konfidenci????

        1)Nie przeprowadzono lustracji w wymiarze sprawiedliwości.
        2)Nie ma żadnej kontroli społeczeństwa polskiego nad wymiarem sprawiedliwości
        (np.nie ma powszechnych wyborów szefów sądów i prokuratur).

        Do czego doprowadzi niezawisłość esbeckiego WYMIARU ,,SPRAWIEDLIWOŚCI''?????

        • serek4441 Do bgosa 08.09.05, 17:12
          bgosa to skrót od Bigosowa?
          • rsrh Napisz coć wiecej i na temat. 08.09.05, 17:37
      • rsrh Nocuń ten od Kluski w tej bajce nie wystepuje!! 08.09.05, 17:32
        Coś ci się z wrażenia pomyliło!
      • rsrh Wie co UB niszczyło!!! Będzie z pamieci cytował??? 08.09.05, 17:33
    • majka688 Tylko konsekwencja 08.09.05, 15:52
      Bardzo, bardzo pragnę, aby media nawet na jeden dzień nie odpuściły tego
      skandalu, jakim jest zatrudnienie Mroziewicza. Na plus odnotowuję fakt, że Ewa
      Milewicz stanęła po właściwej stronie. Nie można tego odpuścić!!! Proszę o tym
      pisać codziennie, aż do skutku, to jest odwołania Mroziewicza. Choć dla mnie
      niewiarygodną osobą jest także sędzia Olszewski, który go powołał. Niestety, w
      jego przypadku możliwa jest tylko dymisja. Oby się do niej podał.
      • rsrh Rozpoznanie "Właściwej strony" w GW czesto odbie- 08.09.05, 17:43
        ga od odczucia wiekszości społeczeństwa . Ale istotnie w tym wypadku Pani Milewicz
        że tak powiem jest z "nami".
    • jakarta Re: Pułkownik SB pomoże Rzecznikowi Interesu Publ 08.09.05, 16:03
      Nie żaden "esbek", jeśli już to funcjonariusz SB czy tez funkcjonariusz UOP.
      Tak samo można pisać o was "niby dziennikarzach) np: "cholerne, sprzedajne
      pismaki", "sprzedajne gnoje", dyspozycyjne śmiecie, które za 2 zł napiszą
      każde świństwo".
      Póki co Mroziewicz nie jest skazany żadnym wyrokiem sądowym. Pracował dla tego
      kraju jak większość Polaków i nie jest pozbawiony żadnych praw obywatelskich.
      Od was jako od dziennikarzy można chyba wymagać więcej niż od zwykłych roboli,
      ale zachowujecie się gorzej niż ostatnie szuje.
      Wynika stąd taki wniosek: "im blizej (waszego)dziennikarstwa, tym dalej od
      obiektywizmu i prawdy!"
      • alfredkujot Re: Pułkownik SB pomoże Rzecznikowi Interesu Publ 08.09.05, 16:51
        jakarta napisał:

        > Nie żaden "esbek", jeśli już to funcjonariusz SB czy tez funkcjonariusz UOP.


        Funkcjonariusz powiadasz ...jakarta dzieino z wypranym mozgiem.
        czy bandziorow z ss albo nsdap nazwiesz oficerami armi niemieckiej ?
        I bedziesz sie upierala ze tylko tak nalezy o nich mowic ?
        Polacy denerwowali sie ze "swiat" mowi o "polskich obozach koncentracyjnych"
        Chodzilo o to zeby nie falszowac prawdy i przeszlosci.
        Zjawisko falszowania historii na szeroka skale w Polsce uchodzi naszej
        uwadze ?
        Taka jakarda -ofiara prania mozgu czy bezczelna prowokatorka ?
        Sb-cy i ub-cy to byly bandziory. Aparat ucisku i kontroli.

        > Tak samo można pisać o was "niby dziennikarzach) np: "cholerne, sprzedajne
        > pismaki", "sprzedajne gnoje", dyspozycyjne śmiecie, które za 2 zł napiszą
        > każde świństwo".
        > Póki co Mroziewicz nie jest skazany żadnym wyrokiem sądowym. Pracował dla
        tego
        > kraju jak większość Polaków i nie jest pozbawiony żadnych praw obywatelskich.
        > Od was jako od dziennikarzy można chyba wymagać więcej niż od zwykłych
        roboli,
        > ale zachowujecie się gorzej niż ostatnie szuje.
        > Wynika stąd taki wniosek: "im blizej (waszego)dziennikarstwa, tym dalej od
        > obiektywizmu i prawdy!"

        Wariatka ?
        • rsrh Nie wariatka ? Biedna kobieta,pewnie jeszcze młoda 08.09.05, 17:46
          zagubiona w świecie szumu medialnego , pozbawiona możliwosci krytycznej oceny
          przy całkowitej nieznajomości historii ostatnich przynajmniej dekad - kraju w
          ktorym żyje.
          • alfredkujot Re: Nie wariatka ? Biedna kobieta,pewnie jeszcze 08.09.05, 18:00
            rsrh napisał:

            > zagubiona w świecie szumu medialnego , pozbawiona możliwosci krytycznej oceny
            > przy całkowitej nieznajomości historii ostatnich przynajmniej dekad - kraju w
            > ktorym żyje.

            eee,to klon - juz nie raz sie produkowala , zwracalem jej uwage ,ale ona nie
            rozmawia, zwykle puszcza "pawia" i sie wycofuje.

      • abba15 Re: Pułkownik SB pomoże Rzecznikowi Interesu Publ 08.09.05, 16:59
        jakarta napisał:
        > Nie żaden "esbek", jeśli już to funcjonariusz SB czy tez funkcjonariusz UOP.
        > Tak samo można pisać o was "niby dziennikarzach) np: "cholerne, sprzedajne
        > pismaki", "sprzedajne gnoje", dyspozycyjne śmiecie, które za 2 zł napiszą
        > każde świństwo".
        > Póki co Mroziewicz nie jest skazany żadnym wyrokiem sądowym. Pracował dla tego
        > kraju jak większość Polaków i nie jest pozbawiony żadnych praw obywatelskich.
        > Od was jako od dziennikarzy można chyba wymagać więcej niż od zwykłych roboli,
        > ale zachowujecie się gorzej niż ostatnie szuje.
        > Wynika stąd taki wniosek: "im blizej (waszego)dziennikarstwa, tym dalej od
        > obiektywizmu i prawdy!"


        Mroziewicz na Prymasa!
        Michnikowi by się to spodobało.
        Jakarta, ciebie chyba pojebało.
        • rsrh To biedna kobiecina!Patrz mój post 08.09.05, 17:49
          • majka688 pozycja artykułu Ewy Milewicz 08.09.05, 18:33
            Szukałam tego artykułu długo, jest dopiero na drugiej czy trzeciej stronie
            Gazeta Kraj. Gdy pisałam pierwszy post, nie miałam podglądu kto pisze,
            wyświetlała się wiadomość, że nie ma dostępu. Ale mogłam wybrać
            opcję "odpowiedz cytując". Zmierzam do tego, że zaczynam powątpiewać w siłę
            apelu o konsekwencję (pisania w GW o Mroziewiczu). Ta niska pozycja artykułu
            sugeruje, że jest on "wypadkiem przy pracy". Pani Ewo! Proszę walczyć o swój
            artykuł.
    • fromwindsor Czy ktos zrobil "drzewko" tych nominacji? 08.09.05, 18:14
      Tak by bylo przejrzyste dla wyborcow kto kogo mianowal i z jaka partyjno-
      zawodowa przeszloscia jest nominowany i nominator?

      Wiemy, ze Mroziewicz to UBek, calkiem zasluzony zwlaszcza w likwidowaniu
      archiwow SB.
      Kto mianowal Mroziewicza, i jaka ma przeszlosc?
      I tak dalej do klebka...w palacu?
    • institoris1 odbilo Wam z tymi protestami? 09.09.05, 11:02
      zeby sie tak emocjonowac komentarzami pani Milewicz, no no..Toz ta pani pisze albo na zamowienie, albo glupio- w tym przypadku wchodzi w gre zarowno jedno jak i drugie. Wszedzie tam, gdzie mamy do czynienia z instytucjami zajmujacymi sie lustracja, GW jest pierwsza i najglosniejsza. Michnik pisze o "narkomanach" z IPNu, teraz Milewicz o bylych SB-kach w RIPie, wszystko podporzadkowane podwazaniu autorytetu instytucji zwiazanymi z lustracja. Trzeba wpoic czytelnikowi do glowy, ze cala ta lustracja to jedna wielka lipa, a najlepiej, wielka lipa sterowana przez bylych SB-kow.
      i.
Pełna wersja