Gdzie jest Ania z Belgii? n/t

IP: *.acn.waw.pl 04.09.02, 17:03
    • Gość: LUSIEK Re: Gdzie jest Ania z Belgii? IP: *.acn.waw.pl 04.09.02, 17:16
      A kto to taki?
    • Gość: ''' Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: *.acn.waw.pl 04.09.02, 17:24
      Co jest -
      • Gość: Leonid Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: 195.205.230.* 04.09.02, 17:32
        Dostała od teściowej pół roku ZDK. (zakaz dotykania klawiatury)
        • Gość: ''' Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: *.acn.waw.pl 04.09.02, 19:14
          Gość portalu: Leonid napisał(a):

          > Dostała od teściowej pół roku ZDK. (zakaz dotykania klawiatury)


          Wolałbym, żeby taki zakaz dostało parę innyuch osób.
          • Gość: Leonid Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: 195.205.230.* 04.09.02, 19:28
            Ja niestety nie mam teściowej.
    • Gość: kapral Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: *.acn.waw.pl 04.09.02, 21:14
      Pani Aniu, czemu się Pani nie odzywa?
      • Gość: Kraken Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: *.ipt.aol.com 05.09.02, 00:58
        podejrzewam,ze ona teraz "biega" na tym forumie za "gini"-cos bardzo podobny
        styl!
        • Gość: Daisy "ANIA z BELGII" podisywal sie Kagan IP: *.ok.ok.cox.net 05.09.02, 07:28
          Czy chodzi ci o Kagana, czy o dziewczyne o imieniu Ania ktora pisala z Belgii i
          prawdopodobnie poczula sie obrazona tym ze ktos pisze bzdury w jej imieniu.
          • Gość: ''' Ania - wiek bez znaczenia IP: *.acn.waw.pl 05.09.02, 20:23
            Gość portalu: Daisy napisał(a):

            > Czy chodzi ci o Kagana, czy o dziewczyne o imieniu Ania ktora pisala z Belgii i
            >
            > prawdopodobnie poczula sie obrazona tym ze ktos pisze bzdury w jej imieniu.


            Pewnie, że o kogoś fajnego o imieniu Ania, kto pisał z Belgii. Wiek bez znaczenia.
            • Gość: ''' Re: Ania - wiek bez znaczenia IP: *.acn.waw.pl 06.09.02, 08:08
              Gość portalu: ''' napisał(a):

              > Gość portalu: Daisy napisał(a):
              >
              > > Czy chodzi ci o Kagana, czy o dziewczyne o imieniu Ania ktora pisala z Bel
              > gii i
              > >
              > > prawdopodobnie poczula sie obrazona tym ze ktos pisze bzdury w jej imieniu
              > .
              >
              >
              > Pewnie, że o kogoś fajnego o imieniu Ania, kto pisał z Belgii. Wiek bez znaczen
              > ia.


              Pani Aniu, proszę powrócić, bez Pani jakoś smutno
              • Gość: kapral Re: Ania - wiek bez znaczenia IP: *.acn.waw.pl 06.09.02, 19:11
                Gość portalu: ''' napisał(a):

                > Gość portalu: ''' napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Daisy napisał(a):
                > >
                > > > Czy chodzi ci o Kagana, czy o dziewczyne o imieniu Ania ktora pisala
                > z Bel
                > > gii i
                > > >
                > > > prawdopodobnie poczula sie obrazona tym ze ktos pisze bzdury w jej im
                > ieniu
                > > .
                > >
                > >
                > > Pewnie, że o kogoś fajnego o imieniu Ania, kto pisał z Belgii. Wiek bez zn
                > aczen
                > > ia.
                >
                >
                > Pani Aniu, proszę powrócić, bez Pani jakoś smutno

                Mnie też Pani brak, fajne rzeczy Pani pisała.
        • Gość: Astra Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: 62.233.233.* 06.09.02, 19:56
          Gość portalu: Kraken napisał(a):

          > podejrzewam,ze ona teraz "biega" na tym forumie za "gini"-cos bardzo podobny
          > styl!


          po raz pierwszy i chyba ostatni się z tobą zgadzam.
          • Gość: ''' Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: *.acn.waw.pl 07.09.02, 10:13
            Gość portalu: Astra napisał(a):

            > Gość portalu: Kraken napisał(a):
            >
            > > podejrzewam,ze ona teraz "biega" na tym forumie za "gini"-cos bardzo podob
            > ny
            > > styl!
            >
            >
            > po raz pierwszy i chyba ostatni się z tobą zgadzam.

            Gini pojawiła się zanim nagle zamilkła Ania - głos rozsądku na tym Forum
            • Gość: Astra Re: Gdzie jest Ania z Belgii? n/t IP: *.ima.pl 07.09.02, 11:26
              Gość portalu: ''' napisał(a):

              > Gość portalu: Astra napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Kraken napisał(a):
              > >
              > > > podejrzewam,ze ona teraz "biega" na tym forumie za "gini"-cos bardzo
              > podob
              > > ny
              > > > styl!
              > >
              > >
              > > po raz pierwszy i chyba ostatni się z tobą zgadzam.
              >
              > Gini pojawiła się zanim nagle zamilkła Ania - głos rozsądku na tym Forum

              A to takie trudne tak przekombinować?????????
              A poza tym tak tu sobie dywagujemy,ileż można o
              LPR,komuchach,religii,pedalstwie itp,ot, taka zabawa...Więcej dystatnsu!!!!
    • jaceq Gdzie? 07.09.02, 11:05
      Też mnie to nieco dziwi. Wydawało mi się, że będzie na "kraju" wieczna.

      Ale - są wakacje.
      • Gość: Astra Re: Gdzie? IP: *.ima.pl 07.09.02, 11:28
        jaceq napisał:

        > Też mnie to nieco dziwi. Wydawało mi się, że będzie na "kraju" wieczna.
        >
        > Ale - są wakacje.


        Och, wakacje wakacjami, ale wystarczy trochę powęszyć....No wysil się trochę i
        daj znać!
        • jaceq Re: Gdzie? 07.09.02, 12:04
          Gość portalu: Astra napisał(a):

          > Och, wakacje wakacjami, ale wystarczy trochę powęszyć....No wysil się trochę i
          > daj znać!

          Jednak są wakacje, i nawet już się kończą. A wysiłku wszelkiego, to jestem wrogiem bezwzględnym, w wakacje i nie
          tylko wtedy. Pozdrawiam.
        • jaceq Re: Gdzie? 08.09.02, 17:38
          Wysiliłem się jednak (kto mi to zwróci ???)

          Masz rację chyba !
          • Gość: Ania Re: Gdzie?W Brukseli IP: *.upc.chello.be 09.09.02, 14:56
            jaceq napisał:

            > Wysiliłem się jednak (kto mi to zwróci ???)
            >
            > Masz rację chyba !
            Nie chyba a napewno.Pozdrawiam wszystkich a autora watku jak dorwe w swoje rece
            to zabije.Nie piszcie tuylko o tym na forum swiat bo tam lmaja mnie za Araba .
            Bardzo prosze wszystkich o nie wymienianie mojego imienia w watkowc
            ,bo mam problemy w domu.
            Do Krakena:
            Jako Ania nie moglabym Ci nawsadzac tyle co Ci nawsadzalam.Jako G

            ini moglam.Gini to jest taki napoj .
            • Gość: Kraken Re: Gdzie?W Brukseli IP: *.ipt.aol.com 09.09.02, 18:45
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > jaceq napisał:
              >
              > > Wysiliłem się jednak (kto mi to zwróci ???)
              > >
              > > Masz rację chyba !
              > Nie chyba a napewno.Pozdrawiam wszystkich a autora watku jak dorwe w swoje
              rece
              >
              > to zabije.Nie piszcie tuylko o tym na forum swiat bo tam lmaja mnie za Araba .
              > Bardzo prosze wszystkich o nie wymienianie mojego imienia w watkowc
              > ,bo mam problemy w domu.
              > Do Krakena:
              > Jako Ania nie moglabym Ci nawsadzac tyle co Ci nawsadzalam.Jako G
              >
              > ini moglam.Gini to jest taki napoj .

              -Kr. Alez ja nie czuje sie bynajmniej "nawsadzany"-kazda dyskusja(nawet nie
              przebierajaca w slownictwie) jest sama w sobie wartosciowa-czy nie uwazasz,ze
              nie ma nic bardziej wulgarnego anizeli "kolka wzajemnej adoracji"???
              Fajnie,ze wrocilas!!
            • Gość: Astra Re: Gdzie?W Brukseli IP: *.ima.pl 09.09.02, 19:08
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > jaceq napisał:
              >
              > > Wysiliłem się jednak (kto mi to zwróci ???)
              > >
              > > Masz rację chyba !
              > Nie chyba a napewno.Pozdrawiam wszystkich a autora watku jak dorwe w swoje
              rece
              >
              > to zabije.Nie piszcie tuylko o tym na forum swiat bo tam lmaja mnie za Araba .
              > Bardzo prosze wszystkich o nie wymienianie mojego imienia w watkowc
              > ,bo mam problemy w domu.
              > Do Krakena:
              > Jako Ania nie moglabym Ci nawsadzac tyle co Ci nawsadzalam.Jako G
              >
              > ini moglam.Gini to jest taki napoj .


              Całuj,całuj a nie zabijaj,i nie bądz taka skromna - trochę cię mile"połechtało"
              co???
              Pozdrawiam.
              Dziub w ciup.
              • Gość: znawca gini,LUSIEK,CCCP,kapral to ta sama osoba IP: *.vline.pl / 172.16.1.* 09.09.02, 20:33
                A takze podszyl sie jakos pod Anie jak widac. Z poczatku nazwa -gini- byla mi
                znajoma bo myslalem,ze to moj ziomek......ale widze ,ze nie .....hi,hi,hi,hi
                • Gość: Sala Re: gini,LUSIEK,CCCP,kapral to ta sama osoba IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 09.09.02, 21:11
                  ta osoba ma imie i nazwisko
                • Gość: pollak Re: gini,LUSIEK,CCCP,kapral to ta sama osoba IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.09.02, 21:14
                  Gość portalu: znawca napisał(a):

                  > A takze podszyl sie jakos pod Anie jak widac.

                  Co to pipin, jakaś teoria spisku?
    • Gość: ariel "ania" to "jajacek" czyli stary komuch, wiec... IP: *.506.15.vie.surfer.at 09.09.02, 21:53
      ... jest na szkoleniach partyjnych, zeby tutaj indoktrynowac. a moze skumplila
      sie z kaganem i poluja na kangury? czort jeden wie...
      • Gość: pollak Re: 'ania' to 'jajacek' czyli stary komuch, wiec. IP: *.jgora.dialog.net.pl 09.09.02, 22:23
        Gość portalu: ariel napisał(a):

        > ... jest na szkoleniach partyjnych, zeby tutaj indoktrynowac. a moze skumplila
        > sie z kaganem i poluja na kangury? czort jeden wie...

        Chyba nie. Chociaż oboje z Belgii pisywali.
        • Gość: Kagan Kim jest Ania z Belgi?i IP: *.vic.bigpond.net.au 11.11.02, 14:11
          Czemu nie poda ona swych personaliow? Co macie ona razem
          z Jerzykiem do
          ukrycia? Ania oskarzyla mnie tez, ze sklamalem piszac o
          moich doktoratach.
          Podalem jej na innym watku linki do uniwersytetow, i
          spodziewam
          sie, ze napisze tam i odwola to co wypisala o mnie na tym
          Forum!
          Inaczej bede ja mial za zwyklego tchorza, co oskarza
          innych, ale boi sie
          podac swe prawdziwe nazwisko i imie, tak jak ja to
          zrobilem, przez co
          narazilem sie na niewybredne ataki Ani, Jerzyka czy Rity!
          I czemu wciaz z Jerzykiem atakujecie mnie ad personam,
          staracie sie wyszukac
          wszystkie mozliwe brudy o mnie, a sami sie chowacie za
          zmyslonymi
          pseudonimami? Jak to nazwac? Ja to nazywam ZWYKLYM
          TCHORZOSTWEM I
          PODLOSCIA...:(
          Kagan
          • Gość: Ania Re: Kim jest Ania z Belgi?i IP: *.upc.chello.be 11.11.02, 14:40
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Czemu nie poda ona swych personaliow?

            Dlatego debilu,ze to forum jest anonimowe i nikt poza toba personaliow nie
            podaje.

            Ty jestes megaloman i co raz podajesz jakies informacje tyle,ze co jedna to
            bardziej klamliwa.

            Co macie ona razem
            > z Jerzykiem do
            > ukrycia?

            A co ja moge mie do ukrycia glabie razem z Jerzykiem,ktorego nawet nie znam?


            Ania oskarzyla mnie tez, ze sklamalem piszac o
            > moich doktoratach.
            > Podalem jej na innym watku linki do uniwersytetow, i
            > spodziewam
            > sie, ze napisze tam i odwola to co wypisala o mnie na tym
            > Forum!
            >

            W ktorym watku te linki podales?
            Bo na temat twoich doktoratow jest tu duzo linkow .A ja dzis nie mam czasu ich
            wyszukiwac.Ale poszukam.








            Inaczej bede ja mial za zwyklego tchorza, co oskarza
            > innych, ale boi sie
            > podac swe prawdziwe nazwisko i imie, tak jak ja to
            > zrobilem, przez co
            > narazilem sie na niewybredne ataki Ani, Jerzyka czy Rity!
            >

            Ty podales co nie znaczy,ze ja czy ktokolwiek inny musi.Regulamin forum zaklada
            anonimowosc i mam zamiar sie tego trzymac.




            I czemu wciaz z Jerzykiem atakujecie mnie ad personam,
            > staracie sie wyszukac
            > wszystkie mozliwe brudy o mnie, a sami sie chowacie za
            > zmyslonymi
            > pseudonimami?

            Jak na razie to ty stosujesz brudne metody wypisujac swinstwa na moj temat.
            Ja wykorzystalam post Rity,z zarzutami mozesz polemizowac i je odeprzec.

            Podales swoje dane bo pewnie myslales,ze nikt cie na tym forum nie znajdzie .I
            to byl blad znalazl cie jednak ktos.

            Odeprzyj zarzuty i po sprawie.


            Jak to nazwac? Ja to nazywam ZWYKLYM
            > TCHORZOSTWEM I
            > PODLOSCIA...:(
            > Kagan

            Jak na razie to podly jestes ty .
            Bronilam cie nie raz.nie szkaluje cie jak ty mnie .
            Jezeli ktos tu jest podly to ty a nie ja.

            Powiedz Krakenowi czy Pulsowi zeby opublikowali swoje dane. Latwo powiedziec co
            ci odpowiedza.
            a poza tym nawet pod Krakena sie podszywales co tez jest niezlym chamstwem.

            To sa twoje eleganckie metody.
            • Gość: Kagan Re: Kim jest Ania z Belgi?i IP: *.vic.bigpond.net.au 11.11.02, 15:10
              Gość portalu: Kagan napisał(a):
              Czemu nie poda ona swych personaliow?
              A: Dlatego debilu,ze to forum jest anonimowe i nikt poza toba personaliow nie
              podaje.
              K: Czyzby? Nikt na 100%? A np. Koperki to co?
              Moglbym tez podac wiele innych osob, co podpisuja sie
              na tym Forum prawdziwym imieniem i nazwiskiem, ale po co,
              jak ty zawsze mi zarzucisz klamstwo i niedorozwoj umyslowy i/lub chorobe
              psychiczna, z braku innych argumentow... :(

              A: Ty jestes megaloman i co raz podajesz jakies informacje tyle,ze co jedna to
              bardziej klamliwa.
              K: Dowody prosze!?
              I co macie razem z Jerzykiem do ukrycia?
              A: A co ja moge mie do ukrycia glabie razem z Jerzykiem,ktorego nawet nie znam?
              K: Czyzby? To czemu ta prawie 100% zgodnosc w atakach na mnie?
              K: Ania oskarzyla mnie tez, ze sklamalem piszac o moich doktoratach.
              Podalem jej na innym watku linki do uniwersytetow, i spodziewam
              sie, ze napisze tam i odwola to co wypisala o mnie na tym Forum!
              A: W ktorym watku te linki podales?
              K: Podaje jeszcze raz dla ulatwienia, i czekam na podobne informacje od ciebie
              i Jerzego:
              www.monash.edu.au/http://www.unimelb.edu.au/
              A: Bo na temat twoich doktoratow jest tu duzo linkow .A ja dzis nie mam czasu
              ich wyszukiwac.Ale poszukam.
              K: Milego szukania!
              K: Inaczej bede ja (Anie) mial za zwyklego tchorza, co oskarza
              innych, ale boi sie podac swe prawdziwe nazwisko i imie, tak jak ja to
              zrobilem, przez co narazilem sie na niewybredne ataki Ani, Jerzyka czy Rity!
              A: Ty podales co nie znaczy,ze ja czy ktokolwiek inny musi.Regulamin forum
              zaklada anonimowosc i mam zamiar sie tego trzymac.
              K: Ale nie nakazuje. I czy uwazasz za moralnie nienaganne twoje
              czy Rity ataki na mnie, ataki wykorzystujace ten fakt, ze ja podalem swe
              personalia, a wy chowacie sie za nickami?
              To mi przypomina starcie amatora wagi piorkowej z zawodowcem
              wagi conajmniej polciezkiej... :( czy to nzywasz "fair play"?

              K: I czemu wciaz z Jerzykiem atakujecie mnie ad personam,
              staracie sie wyszukac wszystkie mozliwe brudy o mnie, a sami sie chowacie za
              zmyslonymi pseudonimami, aby nic o was nie bylo wiadomo?
              A: Jak na razie to ty stosujesz brudne metody wypisujac swinstwa na moj temat.
              Ja wykorzystalam post Rity,z zarzutami mozesz polemizowac i je odeprzec.
              K: Jakie swinstwa? Ty sie rozmnazasz przez paczkowanie czy tez Duch
              Sw. cie moze niepokalanie zapladnial? Rita wyciagnela nieaktualne
              polprawdy o mnie, bo sie jej nie spodobalo to, ze napisalem prawde o
              Kaczmarskim, co to zebral w Polsce, mimo iz mial darmowe leczenie w Australii!
              A: Podales swoje dane bo pewnie myslales,ze nikt cie na tym forum nie znajdzie
              I to byl blad znalazl cie jednak ktos.
              K: Podalem swe dane, aby mozna bylo zweryfikowac to, co napisalem.
              To byl blad, bo chamstwo typu Rity czy twojego wykorzytalo ma
              uczciwosc przeciwko mnie. Zbnow sie zawiodlem na naturze ludzkiej.
              No coz, jestem niepoprawnym optymista... :(
              A: Odeprzyj zarzuty i po sprawie.
              K: Odparlem dawno temu, ale przeciez ty, kolargol czy Jerzy i tak napiszecie,
              ze to nieprawda, i bedziecie dalej szukac jakichs brudow, aby je
              wyciagnac na tym forum, ale sami sie bedziecie chowac za
              zmyslonymi nickami, boscie TCHORZE i HIPOKRYCI, z podwojna moralnoscia... :(
              Jak wiec nazwac twoje zachowanie? Ja to nazywam ZWYKLYM
              TCHORZOSTWEM I PODLOSCIA...:(
              A: Jak na razie to podly jestes ty .Bronilam cie nie raz.nie szkaluje cie jak
              ty mnie . Jezeli ktos tu jest podly to ty a nie ja.
              K: Ty mnie kiedys bronilas? Wolne zarty... :(
              A: Powiedz Krakenowi czy Pulsowi zeby opublikowali swoje dane. Latwo powiedziec
              co ci odpowiedza. a poza tym nawet pod Krakena sie podszywales co tez jest
              niezlym chamstwem.
              K: To byly zarty! Kraken czy Puls mnie nie atakuja ponizej pasa, wiec
              o czym mowa! Nie zmieniaj tematu dyskusji!

              • Gość: Jan Poniżej pasa IP: *.hispeed.ch 12.11.02, 01:02
                Gość portalu: Kagan napisał(a):
                > K: To byly zarty! Kraken czy Puls mnie nie atakuja ponizej pasa, wiec
                > o czym mowa! Nie zmieniaj tematu dyskusji!

                Kraken nie atakuje poniżej pasa? Chyba padnę ze śmiechu!
                Oops, przaczytałem uważniej:
                K: Kraken czy Puls MNIE nie atakuja ponizej pasa
                Już jasne, sorry, CIEBIE nie atakuja ponizej pasa, więc są w porządku.
                Kurcze, wciąż mnie skręca ze śmiechu...

                A twoje mickiewiczowskie cipki, to powyżej, czy poniżej pasa?

                Muszę się zgodzić z kolargolem, wyszedłeś znowu na "niezbyt rozważnego".
                Czasem skądinąd myślę - widząc jak się wijesz - by ci dać spokój, ale czy ty
                jesteś w stanie dać innym spokój?
                • Gość: Kagan Re: Poniżej pasa IP: *.vic.bigpond.net.au 12.11.02, 10:16
                  Gość portalu: Jan napisał(a):

                  > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                  > > K: To byly zarty! Kraken czy Puls mnie nie atakuja
                  ponizej pasa, wiec
                  > > o czym mowa! Nie zmieniaj tematu dyskusji!
                  >
                  > Kraken nie atakuje poniżej pasa? Chyba padnę ze śmiechu!
                  > Oops, przaczytałem uważniej:
                  > K: Kraken czy Puls MNIE nie atakuja ponizej pasa
                  > Już jasne, sorry, CIEBIE nie atakuja ponizej pasa, więc
                  są w porządku.
                  > Kurcze, wciąż mnie skręca ze śmiechu...
                  K: Uwazaj, bo mozesz od tego przeniesc sie na "lono
                  Abrahama"...;)

                  A twoje mickiewiczowskie cipki, to powyżej, czy poniżej pasa?
                  K: czyzbys byl pedalem, ze ci sie cipki nie podobaja? :(

                  Muszę się zgodzić z kolargolem, wyszedłeś znowu na
                  "niezbyt rozważnego".
                  K: Jestes mniej wiecej na jego poziomie... :(

                  Czasem skądinąd myślę - widząc jak się wijesz - by ci dać
                  spokój, ale czy ty jesteś w stanie dać innym spokój?
                  K: Ja wcale nie chce, abys dal mi spokoj!
                  Im wiecej piszesz, tym bardziej, jak twoj idol kolargol,
                  sie kompromitujesz! :(

Pełna wersja