"Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie wyg...

09.09.05, 11:23
Być może Cimoszewicz po postu zgadza się ze stwierdxeniem, że "z Rosją należy
rozmawiać z pozycji siły"?
    • grissley Tusk byl znacznie mniej pewny siebie niz Cimoszka, 09.09.05, 11:45
      bylo tez po nim widac poddenerwowanie - ale chyba wydal sie dzieki temu
      wiarygodniejszy.
      Cimoszewicz byl doskonale przygotowany od strony prezencji - gladaka gadka,
      przygotowane przemowienie na podsumowanie, odpowiednia intonacja i gestykulacja.
      Ale nie potrafil sie powstrzymac od "usmiechu sukinsyna", ktory ciagle mial
      przyklejony do twarzy. Tak samo, jak nie udalo mu sie ukryc nienawisci do
      Tuska, ktora wyzierala zza tego usmiech.
      A ludzie chyba raczej nie lubia takich zimnych drani...
      OBY nie lubili.
      • navaira Skoro Cimoszka, to może i Dupsk zamiast Tusk? 09.09.05, 11:47
        Tak dla zachowania równej elegancji po obu stronach.
        • grissley I Szeregowy Nałęcz obok pułkownika ;) 09.09.05, 11:49
          A co, jak kabaret, to na całego ;p
          • marysia691 WuCet z ratlerkiem Nałęczem 09.09.05, 13:18
            • marianna_777 TUSK WYGRYWA W CUGLACH, w I-szej turze 10.09.05, 04:02
              Cimoszewicz od jakiegos czasu "kandyduje na przegranie". Wszystkie ruchy
              niewłaściwe - czas do lasu, panie -szałku. Zaraz i Lepper dogoni i przegoni.
              Faktycznie - w tym stylu sie nie wygrywa - ale teraz to przepadło.
        • ponadstandardowo_uczciwy Re: Skoro Cimoszka, to może i Dupsk zamiast Tusk? 09.09.05, 11:49
          Jak powszechnie wiadomo członkowie lewicy przejawiają wielką społeczną
          wrażliwość na potrzeby społeństwa. Na przykład tow. Cimoszenko, obracając
          milionami daje zarobić maklerom.
          • erg_samowzbudnik Re: Skoro Cimoszka, to może i Dupsk zamiast Tusk? 10.09.05, 11:47
            ponadstandardowo_uczciwy napisał:

            > Jak powszechnie wiadomo członkowie lewicy przejawiają wielką społeczną
            > wrażliwość na potrzeby społeństwa. Na przykład tow. Cimoszenko, obracając
            > milionami daje zarobić maklerom.

            Myślę że pomawiajać popełniasz czyn karalny.Chyba że masz dowody.
      • marysia691 bo w pobliżu czaił się obszczymurek Nałęcz 09.09.05, 13:21
      • stary.esbek Usmiech W.C. podobny do usmiechu Millera... 09.09.05, 13:27
        Leszek Miller jako przywodca opozycji tez dobrze mowil, rzucal krwistymi
        porownaniami i usmiechal sie kpiaco caly czas. Gdy zas przyszlo do zrobienia
        czegos samemu, gdzie zadania polegalo na pracy wlasnej a nie krytykowaniu
        cudzych poczynan, to juz go nie bylo.

        A z latami doswiadczenia W.C. nie nalezy przesadzac. To prawda, ze partia
        kierowala go na rozne stanowiska, ale nigdzie wielkiego uznania nie zyskal. A
        jesli chodzi o kontakty z ludzmi (zarowno rodakami jak i politykami z
        zagranicy), to W.C. powinien sie zaczac wreszcie uczyc od Kwasa, bo ten
        przynajmniej latwosc nawiazywania tego kontaktu ma opanowana doskonale....
        A W.C. oferuje jedynie utrzymywanie dystansu z rozmowcami.
    • ksiundz Szeregowy w imieniu sztabu powinien ich pozwać do 09.09.05, 11:49
      sądu :)))
      • pies_na_czarnych "z Rosją należy rozmawiać z pozycji siły" 09.09.05, 11:52
        :))))))))))))))))))
        Obaj sa siebie warci!
        • ksiundz :))) ale z pozycji godności jak najbardziej 09.09.05, 11:54

    • indris "Trybuna" ma rację 09.09.05, 11:53
      Prawdopodobnie ktoś w sztabie zauważył, że arogancja Cimoszki powszechnie się
      nie podoba, wbił mu do głowy "nie bądź arogancki" i chłop przesadził w druga
      stronę. Fatalny był np. sposób odpowiedzi na pytanie: "czy zawetowałby Pan
      ustawę o podatku liniowym". Zamiast odpowiedziec po prostu TAK i POTEM to
      uzasadnić, WC zaczął od ogólnych rozważań o stosowaniu weta.. Tak to można
      mówić (choć tez nie powinno się!) na seminariumm naukowym, alenie w debacie
      politycznej.
      Szkoda też, że nie zdobył sie WC na odważnąkrytykę awantury irackiej. Byłaby to
      krytyka samego siebie i narażenie sie Kwasowi, ale NA PEWNO zdobyłby wielu
      niezdecydowanych.
    • edi54 Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 11:55

      Debaty nie ogladalem.Jedno wiem tylko ,ze Cimoszewicz nie jest
      szarlatanem ani gefekciarzem ,jak Tusk.Wybory beda testem nie tyle dla
      Cimoszewicza ,ile testem dla dojrzalosci i roztropnosci wyborcow.
      Dlugo beda sobie pluli w brode ci co zaglosuja na Tuska ,
      bo z jego wyborczych obietnic pozostanie sieczka.Przy tym to facet
      bez charakteru , kretacz i lawirant.Przeciez doskonale zdaje sobie
      sprawe ,ze jesli wygra te wybory ,to dzieki wrednym atakom swym
      ideowych pobratymcow , w tym ze sluzb specjalnych.Tusk doskonale
      zdaje sobie sprawe ,lecz udaje i slepca i gluchego.Jesli wiec Tusk wygra,
      to wygra tak, jak wygrywa pospolity karciany szuler.Nadto mnie wciaz
      niepokoja obiegowe informacje,ze mial w przeszlosci klopoty z alkoholem.
      Coz, znow pewno historia zadrwi z naiwnosci Polakow ,gdy
      Polacy miast wybrac pod kazdym wzgledem lepszego kandydata (Marszalka
      Cimoszewicza) , wybiora strojacego sie w piorka herosa miernocine Tuska.
      Juz slysze chichot Historii.

      • edi54 Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 11:59
        dopuscilem sie bledu w pisowni : winno byc geszefciarzem:))).Sorry
      • zaba68 Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 12:02
        edi54 napisał:

        > Debaty nie ogladalem.Jedno wiem tylko ,ze Cimoszewicz nie jest
        > szarlatanem ani gefekciarzem ,jak Tusk.Wybory beda testem nie tyle dla
        > Cimoszewicza ,ile testem dla dojrzalosci i roztropnosci wyborcow.
        > Dlugo beda sobie pluli w brode ci co zaglosuja na Tuska ,
        > bo z jego wyborczych obietnic pozostanie sieczka.Przy tym to facet
        > bez charakteru , kretacz i lawirant.Przeciez doskonale zdaje sobie
        > sprawe ,ze jesli wygra te wybory ,to dzieki wrednym atakom swym
        > ideowych pobratymcow , w tym ze sluzb specjalnych.Tusk doskonale
        > zdaje sobie sprawe ,lecz udaje i slepca i gluchego.Jesli wiec Tusk wygra,
        > to wygra tak, jak wygrywa pospolity karciany szuler.Nadto mnie wciaz
        > niepokoja obiegowe informacje,ze mial w przeszlosci klopoty z alkoholem.
        > Coz, znow pewno historia zadrwi z naiwnosci Polakow ,gdy
        > Polacy miast wybrac pod kazdym wzgledem lepszego kandydata (Marszalka
        > Cimoszewicza) , wybiora strojacego sie w piorka herosa miernocine Tuska.
        > Juz slysze chichot Historii.

        Ty tak na prawde myślisz?
        ______________________________________________________

        Wszystkie cioty popierają WC.
        • tricky2 Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 22:44
          "Debaty nie ogladalem."

          Nie słyszałem piosenki, więc chciałem powiedzieć parę słów na jej temat, bo
          wydaje mi się, że panowie tutaj chyba dość, przepraszam, mylnie interpretują
          treść tego co panowie słyszeli, bo jeżeli... Jeżeli ktoś u nas w tej chwili, na
          bieżąco, w konkretnych bardzo okolicznościach, jak teraz żyjemy prawda wszyscy
          w końcu tutaj gdzieś, i ktoś nagle śpiewa, że jest mu nie dobrze, że nie ma
          konkretnego celu, w czasach kiedy dookoła od celów jest aż... aż... aż gęsto
          aż... aż się mnożą te cele w ogóle aż jeden za drugim następuje, gdzie kolektyw
          obok kolektywu, gdzie ludzie są na prawdę wszędzie razem, gdzie ciągle... gdzie
          ciągle czują się jakoś związani ze sobą i nagle ktoś śpiewa, że jest samotny i,
          że nie ma się gdzie przystosować i, że nie ma nikogo, że... że... że w ogóle
          nie wie co ze sobą zrobić, że tęskni za czymś bliżej nieokreślonym, skoro
          wiadomo, że mamy bardzo konkretne cele i konkretne dążenia i wiemy za czym
          mamy... jeżeli mamy tęsknoty to wiemy jakie to są tęsknoty i bardzo są
          konkretne, jeżeli ten ktoś w ten sposób śpiewa, panowie, no to przecież
          panowie... to przecież... to on nie śpiewa tego serio po prostu. Na tym polega
          problem
          I to należy zrozumieć. I tutaj wydaje mi się, że panowie po prostu mylnie
          interpretują. On po prostu śpiewa żartobliwie, ironicznie, ze stosunkiem jakimś
          takim żartobliwym do tematu i do samego siebie, że on w ten sposób śpiewa. I w
          związku z tym twierdzę, że nie jest to piosenka smutna, pesymistyczna, że jak
          pan mówi, że chwyta, ale że taki jest łzawy, to nie jest łzawa piosenka tylko
          ja twierdzę, że jest to piosenka optymistyczna, żartobliwa, wesoła z akcentami
          humorystycznymi.
      • yooz3ck najlepszy kandydat ? 09.09.05, 12:10
        Pod każdym względem ? Że lepiej kłamie - to wiemy. Mówisz że Tusk to "lawirant"
        ? To jak w takim razie nazwać to, co wyrabia tow. marszałek ?
        Niestety nie da rady. Tylko fałszerstwo wyborcze może zapewnić sukces Wielkiemu
        Maklerowi. Pewnie po to pojechał ostatnio na Ukrainę - dowiedzieć się jak tam to
        robili i co schrzanili.

        Społeczeństwo domaga się zmian. Klientela obecnego układu to za mało, żeby
        przedłużyć egzystencję obecnego układu mafijno-politycznego.
      • ukos Edi wystawia wyborcom oceny z dojrzałości 09.09.05, 13:40
        edi54 napisał:

        >(...)Wybory beda (...) testem dla dojrzalosci i roztropnosci wyborcow.
        > Dlugo beda sobie pluli w brode ci co zaglosuja na Tuska ,
        > (...)

        Jak wybiorą Tuska, to im postawi niedostateczny. Dzieci często bawią się w
        szkołę.
      • janmucha Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 15:38
        edi54 napisal:
        "Nadto mnie wciaz
        > niepokoja obiegowe informacje,ze mial w przeszlosci klopoty z alkoholem."

        Jak do tej pory, to zauwazalne problemy z alkoholem mial prezydent Kwasniewski,
        promotor twojego ulubienca Cimoszewicza.
    • kataryna.kataryna Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 11:58
      Pamiętajmy, że naczelny Trybuny jest w sztabie Cimoszewicza. Być może jest to
      zagrywka na pokazywanie, że Cimoszewicz nie ma nic wspólnego z esledowskim
      betonem bo nawet Trybuna go krytykuje. Może doradca z Francji doradził coś
      takiego. Bo ten tekst Cimoszewiczowi nie zaszkodzi w oczach wąskiej ale
      betonowej grupki czytelników Trybuny a inni mogą odnieść wrażenie, że on nie od
      nich. Wiadomo, że ataki Trybuny lepiej robią na image niż wsparcie od niej.
      • ksiundz Możliwe, możliwe też, że chcą się pozbyć Nałęcza, 09.09.05, 12:16
        który szkodzi bardziej niż pomaga.
        • adas313 Re: Możliwe, możliwe też, że chcą się pozbyć Nałę 09.09.05, 12:19
          Moze, ale wtedy Cimoszewicz sam by go wywalil.

          Chyba ze Cimoszewicz chce Nalecza, ale reszta sztabu nie i zaczynaja wojne
          podjazdowa.
          Jakie to bedzie mialo konsekwencje dla Kandydata nietrudno zgadnac.
          • ksiundz O tym, że coś jest na rzeczy świadczy ostatnio 09.09.05, 12:24
            obniżona aktywność Szeregowego :)))
            > Chyba ze Cimoszewicz chce Nalecza, ale reszta sztabu nie i zaczynaja wojne
            > podjazdowa.
            • tricky2 Nałęcz to Stirlitz Platformy Obywatelskiej 09.09.05, 22:38
              Może obiecany żabojad którego miesiąc pracy wart jest 400 tys. euro już jest w
              sztabie i połapał się że Nałęcz jest kretem platformy obywatelskiej.
              Podejrzewam że Nałęcza zwerbował i prowadzi Rokita. Po upadku SLD-Upy polecił
              mu przejść do SDPL dla ratowania agentury, a w samym SDPL odwrócił go Borowski
              i oddelegował do sztabu Cimoszewicza. Dla uwiarygodnienia legendy, brutalnie
              wykopsali go z SDPL.
              • ksiundz :)))) A Cimokwas to Mueller pewnie ? :))))))))) 10.09.05, 07:55

      • avin Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 15:41
        kataryna.kataryna napisała:

        > Pamiętajmy, że naczelny Trybuny jest w sztabie Cimoszewicza. Być może jest to
        > zagrywka na pokazywanie, że Cimoszewicz nie ma nic wspólnego z esledowskim
        > betonem bo nawet Trybuna go krytykuje. Może doradca z Francji doradził coś
        > takiego. Bo ten tekst Cimoszewiczowi nie zaszkodzi w oczach wąskiej ale
        > betonowej grupki czytelników Trybuny a inni mogą odnieść wrażenie, że on nie
        od
        >
        > nich. Wiadomo, że ataki Trybuny lepiej robią na image niż wsparcie od niej.
        Oczywiscie ze jest to zagrywka obliczona na poprawienie zaufania , tak bylo z
        ponadpartyjnoscia , tak bylo z niestartowaniem wyborach. Tak wyglada WC,
        falszywy na wylot.
      • pjuk Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 22:42
        Komuchy juz wiedza ze popelnily blad nie grajac na Borowskiego, bo choc nie
        dalo by im to prezydentury, to przynajmniej ocaliloby (scementowalo) wieksza
        czesc lewicowego elektoratu, ktory z tygodnia na tydzien trwoni Cimoszko
      • loquin.phd Przynajmniej wiecie teraz, kogo Francja popiera... 10.09.05, 04:50
        Eh bien, popieramy najlepszego (malgré tout).
    • kropekuk A z KIM Polska moze rozmawiac "z pozycji sily"? 09.09.05, 12:42
      Z Andorra? Takie deklaracje ze strony politykow slabego gospodarco panstwa
      praktycznie bez armii to po prostu dobry dowcip. I tyle.
      • ukos Z każdym 09.09.05, 13:41
        Każdemu może zaprezentować swoją siłę, ale nie zawsze to coś da.
      • chateau Re: A z KIM Polska moze rozmawiac "z pozycji sily 09.09.05, 13:44
        Zły pomysł, już lepiej Jersey ;)

        Wpadka Tuska dla obserwatorów oczywista, u większości wyborców
        raczej plus. Skrót myślowy na użytek tych, którzy źle oceniali
        prawie zerową aktywność Kwaśniewskiego przy okazji meczu bokserskiego
        Polska-Rosja.
        A Cimoszewicz nieprzygotowany i raczej nie nadaje się do debat.
        Nawet lepiej, że nie zareagował. Jakby zaczął zawile objaśniać
        jak widzi politykę Polski wobec Rosji na tle UE w dobie zbliżenia
        niemiecko-rosyjskiego z uwzględnieniem specyfiki byłego bloku wschodniego
        i problemów na Ukrainie i Białorusi to... :)))

    • koneser10 Cimoch cimoszy n/t podatku liniowego 09.09.05, 12:51
      Argument Cimocha o rzekomym wplywie podatku liniowego na taka a nie inna
      dystrybujce majatku w Rosji jest zenujacy i swiadczy o jego kompletnej
      niewiedzy w tej sprawie. Tak wielkie rozwarstwienie majatkowe w Rosji nie
      wynika bowiem z wprowadzenia podatku liniowego a jest skutkiem 'prywatyzacji'
      prowadzonej w tym azjatyckim kraju..... podobna zreszta kulture polityczna co w
      Rosji Cimoch z kumplami probowali implantowac w Polsce.
    • danuta49 Tylko gdzie ta siła???;-) 09.09.05, 18:11
    • nakazim Re: "Trybuna" o Cimoszewiczu: W takim stylu nie w 09.09.05, 22:12
      Czyli wybory można wygrywać w stylu Tuska tj ple...ple . Nie sądzę, ażeby
      Trybuna tym komentarzem zachęciła wyborców do głosowania na Cimoszewicza.
    • loquin.phd Cimoszewicz rozlicz RZECZYWISTYCH sprawcow ... 10.09.05, 04:12
      ... atakow na Twoja kandydature; teraz daj do zrozumienia, ze po wyborach
      zrobisz z tym koszmarem porzadek. Pokaz, ze jestes kims. Wygrasz wybory. A
      rzeczywistymi sprawcami nie sa Platformowcy, wszyscy o tym wiedza.

      Polityka zagraniczna a la Tusk = finis Poloniae (koniec Polski).
      • marianna_777 Re: Cimoszewicz rozlicz RZECZYWISTYCH sprawcow .. 10.09.05, 04:19
        A kto - sluzby specjalne? - haha - nie byloby wpadki z jarucka, zas wpadka z
        jarucka to prowokacja SLD zeby skompromitowac komisje Orlen-gate

        Ot, takie bzdury przychodza do glowy.
        • loquin.phd Re: Cimoszewicz rozlicz RZECZYWISTYCH sprawcow .. 10.09.05, 04:23
          Chodzilo o ogolny obraz Cimoszewicza pograzonego w skandalach. Jarucka za duzo
          od rzeczy gadala jak na prowokatorke z ramienia SLD (np. o jakichs akcjach
          otrzymanych w prezencie itp.).
          • loquin.phd Re: Cimoszewicz rozlicz RZECZYWISTYCH sprawcow .. 10.09.05, 04:26
            A Komisja summa summarum na szczescie nie dala sie skompromitowac.
          • marianna_777 Cimoszewicz ma jednak przechlapane, bo wiele razy 10.09.05, 04:32
            nie zachowal sie z klasa odpowiednio do stanowiska do ktorego aspiruje, np.
            bunczyczne wyjscie z przesluchania komisji (prezio moze nie przyjsc, bo
            konstutucyjnie nie musi, ale marszalkowi nie wolno wyjsc bez zgody komisji),
            albo stwierdzenie w stylu: jeszcze pozalujecie bo nie wiecie z kim zaczynacie,
            czyli nasze "pradawne" - pan nie wie kto ja jestem. Przechlapane, i tyle. Za
            tydzien nawet Lepper go przegoni w sondazach, i albo nie bedzie II tury (Tusk)
            albo bedzie Tusk-Kaczynski. Nawiasem mowiac, przydalby sie "ybieralny: wice-
            prezydent", a nie tak, ze w razie straty prezydenta, preziem zostaje marszalek.
            • loquin.phd Re: Cimoszewicz ma jednak przechlapane, bo wiele 10.09.05, 04:36
              Tez uwazam, ze Cimoszewicz niepotrzebnie popelnil szereg bledow. Jak widac,
              znaja sie na nim w Palacach rozmaitych.
              • marianna_777 Nie popieram Cimoszewicza ani teraz ani przedtem, 10.09.05, 04:43
                ale jego obecnosc w zawodach na pewno pozwolila na uruchomienie mechanizmow
                kampanii ktorych inaczej pewno bysmy nie widzieli, byloby nudno (nie dlatego ze
                nie do smiechu, zawsze jest wodz Lepper), tyle ze mdlo i nieciekawie - Tusk
                przeciw Kaczorowi, a w ogonie Borowski lub Religa - nudy, a tak, chociaz cos
                sie dzieje - i przede wszystkim moze to wszystko wplynie dodatnio na frkwencje
                wyborcza,, ktora ostatnio nie dopisywala. Ot, takie brednie do glowy przychodza.
              • loquin.phd Obrazek powie ci prawde, hehe: 10.09.05, 06:14
                cimoszenko.info/obrazy/cimokio_raz.jpg

                W sumie niezly okaz autoironii. Doceniam.
            • loquin.phd Re: Cimoszewicz ma jednak przechlapane, bo wiele 10.09.05, 04:38
              >Nawiasem mowiac, przydalby sie "ybieralny: wice-
              >prezydent", a nie tak, ze w razie straty prezydenta, preziem zostaje marszalek.


              Sorry, nie zrozumialem tej koncepcji.

              • marianna_777 Wybieralny wice - cos na ksztalt USA 10.09.05, 04:49
                Konstytucyjnie w RP nastepca, lub P.O. prezudenta w razie"wakatu na urzedzie"
                (smierc, ciezka choroba) zostaje do konca kadencji marszalek sejmu.
                Hipotetycznie, marszalek moze byc w opozycji do prezydenta lub jego
                ugrupowania. W momencie sukcesji przez takiego marszalka moze nastapic
                calkowita zmiana podejscia do wielu istotnych spraw panstwa, a to nie jest
                najzdrowsze. Funkcja wice-prezydenta, wybieranego w "parze" z prezydentem moze
                gwarantowac lepsza ciaglosc polityczna. Ale to takie sobie mysli.
                • loquin.phd Re: Wybieralny wice - cos na ksztalt USA 10.09.05, 04:52
                  Nie mialem pojecia, ze marszalek Sejmu zostaje nastepca prezydenta w razie
                  smierci/choroby tego ostatniego, i to w dodatku do konca kadencji. Z tym nalezy
                  cos zrobic, to prawda.
                  • marianna_777 Przy okazji marszalkowania Oleksego przyszlo mi 10.09.05, 04:58
                    do glowy przejrzec uwaznie konstytucje RP pod tym katem i stad wiem. Przedtem
                    pozycja marszalka byla owszem wazna, ale nie az tak. Wiedzac jednak ten maly
                    szczegol, pozycja marszalka ma inny wymiar, nie tylko ten od administrowania
                    sejmem. Nie wiem jeszcze czy nie pierwszy "wskakuje" marszalek Senatu, a sejmu
                    jest nastepny w kolejce. w kazdym razie, wybieralny wice wyglada lepiej niz
                    ktorykolwiek marszalek.
                    • marianna_777 Re: Przy okazji marszalkowania Oleksego przyszlo 10.09.05, 05:04
                      Najpierw Sejmu, Potem Senatu...
                      konstytucja: www.sejm.gov.pl/prawo/konstytucja/kon1.htm
                      Rozdzial V, Art.131: Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego
                      Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej
                  • marianna_777 Pomylka, najwyzej na 60 dni, ale duzo mozna popsuc 10.09.05, 05:13
                    Art.128 konstytucji - wybory nowego prezydenta najpozniej w 60 dni od
                    zaistnienia wakatu, ale - UWAGA - rowniez w 60 dni po uniewaznieniu poprzednich
                    wyborow - czyli wybory moga byc zaskarzone i UNIEWAZNIONE - zobaczymy czy
                    bedzie tego typu cyrk tym razem - Przypominam, ze ostatnio wybory byly
                    uniewaznione na Ukrainie, gdzie "przypadkiem" wlasnie byl z wizyta Cimoszewicz
                    (moze na konsultacje, po szczegoly techniczne?)
                    • loquin.phd Re: Pomylka, najwyzej na 60 dni, ale duzo mozna p 10.09.05, 05:35
                      To mozliwy scenariusz. Falszowac wybory tak dlugo, az zgodnie z planem
                      Kaczynski obejmie wladze. Sztuczki z Jarucka nie poskutkowaly tak, jak
                      oczekiwano. Trzeba wiec siegnac po nastepna "prowokacje" SLD.

                      Im szybciej Polska pozbedzie sie Michnika jako czynnika politycznego, tym
                      lepiej dla Polski.
                      • loquin.phd Motywacja Michnika (w nawiazaniu do "Gejow i Rew.. 10.09.05, 05:50
                        ...olucji Moralnej").

                        1) Michnik niczym sportowiec pragnie po raz kolejny udowodnic sobie i innym, ze
                        Polacy to barany, ktorymi mozna manipulowac w sposob dowolny.
                        2) Gruba Kaczucha czeka na lupy, ktore jej przysluguja na mocy umowy z lat 90
                        oraz w zamian za uslugi swiadczone z okazji operacji "Rywin". W razie
                        przegranej grozi pelna lustracja, a tego Michnik oczywiscie sie boi jak diabel
                        wody swieconej.
                        3) ???
                        • loquin.phd Re: Motywacja Michnika (w nawiazaniu do "Gejow i 10.09.05, 05:52
                          Aha, juz wiem:

                          3) Dolozyc Walesie i go upokorzyc.
    • ubekubek W tym widac Cimka jest jeszcze slaby-musi popracow 10.09.05, 09:39
      "Najbardziej zdumiał mnie brak przewagi Cimoszewicza w dziedzinie w której
      powinien się on czuć najlepiej - polityce zagranicznej" - pisze Pilawski.

Pełna wersja