Homoseksualizm to choroba z której można wyjść!!!!

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 09:36
Możliwa jest całkowita zmiana orientacji z homoseksualnej na heteroseksualną.
Trzeba mówić o tym coraz głośniej. Czyni się wielką krzywdę, oznajmiając
osobie o skłonnościach homoseksualnych - zwłaszcza młodej - że w tym
względzie nic nie da się zrobić.

-wyjatkowo polecam art "Siegać wysoko" z ...najnowszej Więzi ...przyznam isę
że jak na katolewicowe pismo artykuł ten jest niezwykle odważny i mocno
krytykujący obrońców homoseksualizmu... artykuł ten można też znaleść w onecie
(odnosnik w prawym dolnym rogu tej strony..nosi on tytuł wyjsć z
homoseksualizmu)...Jeśli nawet katolewicowe pismo twierdzi że homoseksualizm
to choroba tzn aże tak rzeczywiście jest!
    • Gość: prowokat Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś IP: *.telimeny / 192.168.0.* 05.09.02, 10:23
      swego czasu była w radiu reklama VIVY (czy Gali), juz parę miesięcy temu temu,
      zaraz po wydaniu przez Cohena jego najnowszej płyty. W tej reklamie było też
      min. o Cohenie. Zapowedź brzmiała mniej więcej tak :
      "Całkowicie wyleczyłem się homoseksualizmu podczas pobytu w buddyjskim
      klasztorze"- mówi o sobie Leonard Cohen, czy to oświadczenie zmieni
      nastawienie do homokseksualizmu.

    • masaker Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś 05.09.02, 10:24
      A w jaki sposób można zachorować na homoseksualizm? Pytam, bo chciałbym się
      tego ustrzec. Np. podam komuś rękę, a okaże się, że to jest gej. Jakie jest
      ryzyko zakażenia się jego gejostwem? Jaka jest etiologia tej choroby -
      bakterie, grzyby, priony, wirusy?

      No, a jeśli już "złapię" homoseksualizm, to jak długo trwa leczenie? Czy
      zastrzyki są bolesne? Czy wypadają włosy? Jakie jest ryzyko nawrotów? A co ze
      zmianami pochorobowymi, np. upośledzeniem pracy wątroby, skrzywieniem
      kręgosłupa (moralnego)?

      I tak dalej. Ciągnijmy ten wątek, a nuż się okaże, że bycie Żydem albo Polakiem
      jest także chorobą.
      • Gość: Oszołom z RM Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 10:47
        masaker napisał:

        > A w jaki sposób można zachorować na homoseksualizm? Pytam, bo chciałbym się
        > tego ustrzec. Np. podam komuś rękę, a okaże się, że to jest gej. Jakie jest
        > ryzyko zakażenia się jego gejostwem? Jaka jest etiologia tej choroby -
        > bakterie, grzyby, priony, wirusy?
        - Homoseksualizm nie jest chorobą zakaźną..to raczej nalezy zakfalifikować do
        grupy uzależnień..tak jak alkoholizm narkomania albo wdepnięcie do sekty...
        nabawić sie tego mozna najczęściej w okresie dojrzewania gdy hormonalna
        gospodarka jest rozregulowana...sygnał alarmowy jeśli po pierwszym zetknięciem
        sie z ze zjawiskiem homoseksualizmu przejawiasz większe zainteresowanie to już
        jet ten pierwszy moment zagrozenia..dalej...nieukłada ci się z kobietami?
        myślisz bardziej kroczem?..albo jesteś bogatym człowiekiem który już
        wszystkiego spróbował i szuka nowych oryginalnych wrażeń...to też sygnał
        alarmowy... są pewne grupy ludzi bardziej narażone na stanie się
        homoseksualistą... napewno są to osoby o liberalnych poglądach
        światopoglądowych często dobrze ustytowane finansowo...raczej areligijne a
        nawet antykerykalne..nastawione na kosumpycjny i hedonistyczny styl zycia

        > No, a jeśli już "złapię" homoseksualizm, to jak długo trwa leczenie? Czy
        > zastrzyki są bolesne? Czy wypadają włosy? Jakie jest ryzyko nawrotów? A co ze
        > zmianami pochorobowymi, np. upośledzeniem pracy wątroby, skrzywieniem
        > kręgosłupa (moralnego)?
        - Homoseksualzim to raczej uzaleznienie styl zycia jak narkomania alkoholizm
        albo padaczka..leczenie jest bardzo długie żmudne i trudne...to choroba też o
        podłożu genetycznym...jeśli człowiek będzie wychowywany w tradycyjnej rodzinie
        to sszansa na to ze stanie się on homo jest dużo mniejsza niż w rodzinie
        liberalnej (którą nie interesuje to co jest normalne ale to co dziwbne
        nietypowe odbiegające od normy nastawione na przeżywanie ograniczające się do
        opłytkich przeżyć emocjonalnych... doczytaj resztę w art z Więzi na oncie o
        którym już wspominałem...
        > I tak dalej. Ciągnijmy ten wątek, a nuż się okaże, że bycie Żydem albo
        Polakiem
        >
        > jest także chorobą.
        • sewer_ A wiesz jak ja cierpie przez chorobe "hetero" ? 05.09.02, 11:08
          Oszolku, powiedz mi jedna rzecz prosze...

          Jestem zwyklym "hetero", ale codziennie tez strasznie cierpie z tego powodu...
          Wiesz, ile trzeba sie za tymi babami nakrecic, nakombinowac itd...,
          aby sie do tego miodziku dobrac ?
          Juz mozg mi sie lasuje.
          Moze pobyt w klasztorze, jak Cohenowi, tez by mi cos pomogl ?
        • jowit Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś 05.09.02, 11:46
          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

          > masaker napisał:
          >
          > > A w jaki sposób można zachorować na homoseksualizm? Pytam, bo chciałbym si
          > ę
          > > tego ustrzec. Np. podam komuś rękę, a okaże się, że to jest gej. Jakie jes
          > t
          > > ryzyko zakażenia się jego gejostwem? Jaka jest etiologia tej choroby -
          > > bakterie, grzyby, priony, wirusy?
          > - Homoseksualizm nie jest chorobą zakaźną..to raczej nalezy zakfalifikować do
          > grupy uzależnień..tak jak alkoholizm narkomania albo wdepnięcie do sekty...
          > nabawić sie tego mozna najczęściej w okresie dojrzewania gdy hormonalna
          > gospodarka jest rozregulowana...sygnał alarmowy jeśli po pierwszym
          zetknięciem
          > sie z ze zjawiskiem homoseksualizmu przejawiasz większe zainteresowanie to
          już
          > jet ten pierwszy moment zagrozenia..dalej...nieukłada ci się z kobietami?
          > myślisz bardziej kroczem?..albo jesteś bogatym człowiekiem który już
          > wszystkiego spróbował i szuka nowych oryginalnych wrażeń...to też sygnał
          > alarmowy... są pewne grupy ludzi bardziej narażone na stanie się
          > homoseksualistą... napewno są to osoby o liberalnych poglądach
          > światopoglądowych często dobrze ustytowane finansowo...raczej areligijne a
          > nawet antykerykalne..nastawione na kosumpycjny i hedonistyczny styl zycia
          >
          > > No, a jeśli już "złapię" homoseksualizm, to jak długo trwa leczenie? Czy
          > > zastrzyki są bolesne? Czy wypadają włosy? Jakie jest ryzyko nawrotów? A co
          > ze
          > > zmianami pochorobowymi, np. upośledzeniem pracy wątroby, skrzywieniem
          > > kręgosłupa (moralnego)?
          > - Homoseksualzim to raczej uzaleznienie styl zycia jak narkomania alkoholizm
          > albo padaczka..leczenie jest bardzo długie żmudne i trudne...to choroba też o
          > podłożu genetycznym...jeśli człowiek będzie wychowywany w tradycyjnej
          rodzinie
          > to sszansa na to ze stanie się on homo jest dużo mniejsza niż w rodzinie
          > liberalnej (którą nie interesuje to co jest normalne ale to co dziwbne
          > nietypowe odbiegające od normy nastawione na przeżywanie ograniczające się do
          > opłytkich przeżyć emocjonalnych... doczytaj resztę w art z Więzi na oncie o
          > którym już wspominałem...
          > > I tak dalej. Ciągnijmy ten wątek, a nuż się okaże, że bycie Żydem albo
          > Polakiem
          > >
          > > jest także chorobą.




          Twój debilizm Oszołom, można ZAKFALIFIKOWAĆ (twoje nazewnictwo)do uzależnień,
          czy masz to "od zawsze"?
        • Gość: szukacz Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś IP: *.p.lodz.pl 05.09.02, 12:24
          Bardzo rozsądny tekst ! gratuluję rzeczowego podejscia do tematu.
        • masaker Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś 05.09.02, 13:55
          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

          > - Homoseksualizm nie jest chorobą zakaźną..

          Kamień z serca!

          > to raczej nalezy zakfalifikować do grupy uzależnień..tak jak alkoholizm
          > narkomania albo wdepnięcie do sekty... nabawić sie tego mozna najczęściej w
          > okresie dojrzewania gdy hormonalna gospodarka jest rozregulowana...sygnał
          > alarmowy jeśli po pierwszym zetknięciem sie z ze zjawiskiem homoseksualizmu
          > przejawiasz większe zainteresowanie to już jet ten pierwszy moment
          > zagrozenia..dalej...nieukłada ci się z kobietami? myślisz bardziej
          > kroczem?..albo jesteś bogatym człowiekiem który już wszystkiego spróbował i
          > szuka nowych oryginalnych wrażeń...to też sygnał alarmowy...

          Uzależnienie, hormony, co jeszcze? Aha - geny i środowisko (poniżej). Z twojej
          wypowiedzi wynika, że gej to jedna wielka tragedia fizjologiczno-genetyczno-
          hormonalno-środowiskowo-etyczno-intelektualna. Czy to naprawdę nie za dużo
          nieszczęść jak na tak banalną sprawę jak pociąg seksualny do własnej płci?
          Pójdź na jakiś kompromis - odpuść chociaż ten pomysł z uzależnieniem, przecież
          to ewidentna bzdura. Czy swój heteroseksualizm też traktujesz jako
          uzależnienie? I dlaczego homoseksualizm ma być uzależnieniem?

          > są pewne grupy ludzi bardziej narażone na stanie się homoseksualistą...
          > napewno są to osoby o liberalnych poglądach światopoglądowych często dobrze
          > ustytowane finansowo...raczej areligijne a nawet antykerykalne..nastawione na
          > kosumpycjny i hedonistyczny styl zycia

          To ciekawe. W zasadzie w dużym stopniu opisałeś mnie, może tylko nie jestem
          antyklerykałem (w sensie jednoznacznie wrogiego stosunku do kościoła jako
          instytucji). A mimo to nie jestem homoseksualistą i nawet nie mam na to ochoty.
          Wychodzi na to, że mam zdrowe geny, sprawną gospodarkę hormonalną, jestem
          niepodatny na uzależnienia (przy takiej presji!), nie mam żadnych problemów z
          kobietami itd. Ucz się ode mnie, Oszołku, bo tacy jak ja to nadzieja ludzkości.

          > - Homoseksualzim to raczej uzaleznienie styl zycia jak narkomania alkoholizm
          > albo padaczka..leczenie jest bardzo długie żmudne i trudne...to choroba też o
          > podłożu genetycznym...

          Pozwól, że cię sparafrazuję, bo aż mnie łapy swędzą: "Palenie papierosów to
          raczej uzależnienie, styl życia - jak homoseksualizm, narodowość albo
          gruźlica.. leczenie jest bardzo długie żmudne i trudne...to choroba też o
          podłożu genetycznym...".

          > jeśli człowiek będzie wychowywany w tradycyjnej rodzinie to sszansa na to ze
          > stanie się on homo jest dużo mniejsza niż w rodzinie liberalnej (którą nie
          > interesuje to co jest normalne ale to co dziwbne nietypowe odbiegające od
          > normy nastawione na przeżywanie ograniczające się do opłytkich przeżyć
          > emocjonalnych... doczytaj resztę w art z Więzi na oncie o którym już
          > wspominałem...

          A skąd się brali homoseksualiści przed "wynalezieniem" patologicznej rodziny
          liberalnej? Taki Wilde czy Shaw wychowali się w wiktoriańskich rodzinach o
          purytańskim stylu wychowania, a ta gejowska zaraza ich dopadła. Jak to możliwe?
          A może przed XX wiekiem nie było homoseksualizmu? Co na to starożytni Grecy?
    • Gość: Śmiewca Można,Mój dziadek (90 lat) niedawno się wyleczył IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 05.09.02, 10:59
    • Gość: diabeł Biseksualizm. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.02, 11:08
      Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

      > Możliwa jest całkowita zmiana orientacji z homoseksualnej na heteroseksualną.
      > Trzeba mówić o tym coraz głośniej. Czyni się wielką krzywdę, oznajmiając
      > osobie o skłonnościach homoseksualnych - zwłaszcza młodej - że w tym
      > względzie nic nie da się zrobić.
      >
      > -wyjatkowo polecam art "Siegać wysoko" z ...najnowszej Więzi ...przyznam isę
      > że jak na katolewicowe pismo artykuł ten jest niezwykle odważny i mocno
      > krytykujący obrońców homoseksualizmu... artykuł ten można też znaleść w onecie
      > (odnosnik w prawym dolnym rogu tej strony..nosi on tytuł wyjsć z
      > homoseksualizmu)...Jeśli nawet katolewicowe pismo twierdzi że homoseksualizm
      > to choroba tzn aże tak rzeczywiście jest!

      O chorobie to bzdura. Od zarania dziejów ludzkości były osoby o innych niż
      heteroseksualne preferencjach.
      Natomiast co do porzucenia homoseksualizmu to i owszem, czesto to moga robic
      ale BISEKSUALIŚĆI !!!!!!!!!!!! ( a potem moga powrócic....)
      Ich jest dośc dużo zwłaszcza w sferach artystycznych.
    • balzer To nie choroba 05.09.02, 11:27
      To orientacja seksualna. Radze wiecej czytac, albo słuchac ludzi madrzejszych
      od ojca Tadzia
      • Gość: Oszołom z RM Re: To nie choroba IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 11:46
        balzer napisał:

        > To orientacja seksualna. Radze wiecej czytac, albo słuchac ludzi madrzejszych
        > od ojca Tadzia
        - Ale ja to wiziąłęm z Więzi czołowego miesięcznika katoliberałów!!!..no wiesz
        Mazowiecki Suchocka Boniecki Musiał Czajkowski te osoby powinny ci być bardzo
        bliskie ideowo!
        • balzer Re: To nie choroba 05.09.02, 11:51
          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

          > balzer napisał:
          >
          > > To orientacja seksualna. Radze wiecej czytac, albo słuchac ludzi madrzejsz
          > ych
          > > od ojca Tadzia
          > - Ale ja to wiziąłęm z Więzi czołowego miesięcznika katoliberałów!!!..no
          wiesz
          > Mazowiecki Suchocka Boniecki Musiał Czajkowski te osoby powinny ci być bardzo
          > bliskie ideowo!

          Liberał, a katoliberał to bardzo duza roznica. Te osoby przede wszystkim
          nie sa zadnymi autorytetami w tych sprawach. Mowiłem o specjalistach w zakresie
          seksuologii. Z homoseksualizmu nie mozna sie wyleczyc, mozna zmienic oientacje
          seksualna. Skutek ten sam, ale terminologia specjalistyczna jest bardziej na
          miejscu.
        • jowit Re: To nie choroba 05.09.02, 11:54
          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

          > balzer napisał:
          >
          > > To orientacja seksualna. Radze wiecej czytac, albo słuchac ludzi madrzejsz
          > ych
          > > od ojca Tadzia
          > - Ale ja to wiziąłęm z Więzi czołowego miesięcznika katoliberałów!!!..no
          wiesz
          > Mazowiecki Suchocka Boniecki Musiał Czajkowski te osoby powinny ci być bardzo
          > bliskie ideowo!

          Przeczytaj uważnie co napisałeś oszołom. Dla ciebie nawet sfera seksu ma
          powiązania z przekonaniami politycznymi.

          Przesądy są rozumem głupców. Voltaire (tak, to do ciebie oszołom.)
    • Gość: Wprost Ty z niej wyszedles, Oszolomie ? IP: *.ipt.aol.com 05.09.02, 11:30
      Masz bogata przeszlosc, mimo mlodego wieku !! Tylko pozazdroscic!!
      Tak à propos czy ty naprawde jestes w pelni hetero z twoim wiernopoddanczym
      uwielbieniem dla sukienkowego wprawdzie, ale pana z Torunia ?
      • Gość: Oszołom z RM Re: Ty z niej wyszedles, Oszolomie ? IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 05.09.02, 12:27
        To ze kogoś podziwiam nie oznacza że muszę od razu się z nim kochać...ale wam
        wszystko sie z seksem kojarzy...czytajcie i oglądajcie dalej te swoje pornole!
        • jowit Re: Ty z niej wyszedles, Oszolomie ? 05.09.02, 12:55
          Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

          > To ze kogoś podziwiam nie oznacza że muszę od razu się z nim kochać...ale wam
          > wszystko sie z seksem kojarzy...czytajcie i oglądajcie dalej te swoje pornole!

          Przecież to ty głąbie, grzebiesz bez przerwy koło czyjegoś rozporka.
          Ante pilos sapis. Do ciebie oszołom.
          • Gość: Oszołom z RM Re: Ty z niej wyszedles, Oszolomie ? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 09:56
            jowit napisał:

            > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
            >
            > > To ze kogoś podziwiam nie oznacza że muszę od razu się z nim kochać...ale
            > wam
            > > wszystko sie z seksem kojarzy...czytajcie i oglądajcie dalej te swoje porn
            > ole!
            >
            > Przecież to ty głąbie, grzebiesz bez przerwy koło czyjegoś rozporka.
            > Ante pilos sapis. Do ciebie oszołom.

            _ja? a kto rozdmuchał aferę o Paetzu? A kto pomawia o to ks Rydzyka mimo że
            brak ku temu jakichkolwiek podstaw?
            • masaker Re: Ty z niej wyszedles, Oszolomie ? 06.09.02, 10:00
              Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

              > a kto rozdmuchał aferę o Paetzu?

              A co - pan Paetz był niewinny niczem biała lelyja?
    • Gość: Crotalus Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś IP: 213.17.170.* 05.09.02, 12:34
      Będzie można wyleczyć to w prosty sposób, ale tylko wtedy kiedy będziemy mieli
      prawdziwe rozeznanie w genetyce. Czy łysienie jest chorobą? Dla jednych tak dla
      innych nie. Zwykła genetyka.
    • Gość: PO Oszołoma Homesuksualiści IP: *.chello.pl / *.chello.pl 05.09.02, 12:51
      twierdzą, że jest ich 10% populacji

      a tak naprawdę jest ich tylko 1%

      cvo nie oznacza, że nie należy ich szanować jako ludzi, trzeba ich wydobyć z
      zakletego kręgu fałszu i obłudy, aby mogli się odrodzić
    • Gość: MaryjaPedofilska Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś IP: *.rdu.bellsouth.net 05.09.02, 13:13
      PROSTO DO SEMINARIUM i do GDANSKA. Przyklad: ks. JANKOWSKI!! PAETZ RYDYK.
      Dopiszcie swoje, jak chcecie...
      Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):

      > Możliwa jest całkowita zmiana orientacji z homoseksualnej na heteroseksualną.
      > Trzeba mówić o tym coraz głośniej. Czyni się wielką krzywdę, oznajmiając
      > osobie o skłonnościach homoseksualnych - zwłaszcza młodej - że w tym
      > względzie nic nie da się zrobić.
      >
      > -wyjatkowo polecam art "Siegać wysoko" z ...najnowszej Więzi ...przyznam isę
      > że jak na katolewicowe pismo artykuł ten jest niezwykle odważny i mocno
      > krytykujący obrońców homoseksualizmu... artykuł ten można też znaleść w onecie
      > (odnosnik w prawym dolnym rogu tej strony..nosi on tytuł wyjsć z
      > homoseksualizmu)...Jeśli nawet katolewicowe pismo twierdzi że homoseksualizm
      > to choroba tzn aże tak rzeczywiście jest!
      • Gość: Crotalus Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś IP: 213.17.170.* 05.09.02, 13:40
        Gość portalu: MaryjaPedofilska napisał(a):

        > PROSTO DO SEMINARIUM i do GDANSKA. Przyklad: ks. JANKOWSKI!! PAETZ RYDYK.
        > Dopiszcie swoje, jak chcecie...
        > Gość portalu: Oszołom z RM napisał(a):
        >
        > > Możliwa jest całkowita zmiana orientacji z homoseksualnej na heteroseksual
        > ną.
        > > Trzeba mówić o tym coraz głośniej. Czyni się wielką krzywdę, oznajmiając
        > > osobie o skłonnościach homoseksualnych - zwłaszcza młodej - że w tym
        > > względzie nic nie da się zrobić.
        > >
        > > -wyjatkowo polecam art "Siegać wysoko" z ...najnowszej Więzi ...przyznam i
        > sę
        > > że jak na katolewicowe pismo artykuł ten jest niezwykle odważny i mocno
        > > krytykujący obrońców homoseksualizmu... artykuł ten można też znaleść w on
        > ecie
        > > (odnosnik w prawym dolnym rogu tej strony..nosi on tytuł wyjsć z
        > > homoseksualizmu)...Jeśli nawet katolewicowe pismo twierdzi że homoseksuali
        > zm
        > > to choroba tzn aże tak rzeczywiście jest!



        ZYX
    • Gość: snajper Heteroseksualizm to choroba z której można wyjść IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 05.09.02, 15:56
      Możliwa jest całkowita zmiana orientacji z heteroseksualnej na homoseksualną.
      Trzeba mówić o tym coraz głośniej. Czyni się wielką krzywdę, oznajmiając
      osobie o skłonnościach heteroseksualnych - zwłaszcza młodej - że w tym
      względzie nic nie da się zrobić.

      Pozdrawiam.
    • Gość: Ed Re: Homoseksualizm to choroba z której można wyjś IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 06.09.02, 01:57
      Czyżby - pod wpływem ogólnie znanych i szerzących się przypadków w krk - RM
      podjęła działania przez swoich misjonarzy w celu zmiany ugruntowywanych przez
      tyle lat poglądów we własnych szeregach na te sprawy?
      Czas naprawdę niezwykle nagli. Pozostaje bowiem do rozważenia jeszcze wcale
      nie bagatelny problem, czy d... jest rzeczywiście najważniejszym problemem
      głoszonej doktryny w porównaniu ze źródłem, z którego powstała i na które tak
      ochoczo w stosunku do innych się powołuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja