hirsh1 Zobadzymy za rok co zostanie z obietnic wybororczy 10.09.05, 18:42 Zobadzymy za rok co zostanie z obietnic wybororczych. Na wsi polskiej ludzie mawiają: "Obiecanki cacanki a głupiemy radość". Odpowiedz Link Zgłoś
ciumcia Masz rację, bo z obietnic SLD-UP-SDPL niestety... 10.09.05, 19:43 ...nic nie zostało. Mam jednak nadzieję, że PO dla odmiany nie zajmie się rozkradaniem państwa, tylko reformami. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Zobadzymy za rok co zostanie z obietnic wybor 10.09.05, 22:56 A no zobaczymy. Najważniejsze z obietnic platformy to: - wycofanie obecnych preferencyjnych emerytur górniczych - podatek liniowy 15% i likwidację wszystkich ulg - wprowadzenie PIT dla rolników - 100-procentowa prywatyzacja wszystkich przedsiębiorstw państwowych poza dziewięcoma Jeśli wszystkie w/w obiektnice spełnią. Będą jedyną partią którą będę szanował. Odpowiedz Link Zgłoś
vitek25 PO TO KARYKATURA LIBERALIZMU.... 10.09.05, 19:22 nie bronią wolnosci obywatelskich... w oszołomstwie prześcigaja Giertycha... montują prymitywne prowokacje przecie Cimoszewiczowi pod zasłoną "zasad"... spasiony Piskor w telewizji szemrze nabożnie o "Jego Świętobliwosci" bo to opłacalne... lansuja jedną okrojoną i prymitywna wersję liberalizmu (ograniczoną poza tym tylko do gospodarki) która sprowadza sie do ulegania żąadaniom ELYTY finansowej we WSZYSTKIM...Tusk poczytuje sobie za zasługę i wielki dowód wzniesienia sie ponad podziały ze głosował za Unią Europejską (alez proszę, mogl byc przeciw!!....komu zrobiły na złosc? Cimoszewiczowi? czy ludziom i państwu?!)..lansują groteskowego kandydata na premiera, skrzyżowanie bufoniastego klauna z metroseksualnym pantoflarzem...na takim tle nawet Kaczki jaśnieją blaskiem rozumu.... PO-paprańcy...hehe....:P Odpowiedz Link Zgłoś
44a11 tani KRUS musi byc i zadnych nowych podatkow na ws 10.09.05, 19:34 -a to z tego powodu, ze rzad jak zapisywal nas do Unii nie uwzglednil w statystyce bezrobocia i pomocy spolecznej rolnikow, a raczej tych milionow ludzi, ktorzy na wsi sa ubezpieczeni w KRUS i jakos tam zyja ziemniakiem i jajkiem i po zasilek nie chodza.Prosze Panstwa z miasta rzecz ma sie tak - w Polsce jest 38 mln ludzi, oficjalnie mamy 18%, czasem 19% bezrobotnych, tych z rejestru, Zachod ma swoja metode i liczy , ze jest ok. 22% i ma racje bo wielu nie ma na listach, no ale to jest wszystko w miastach. Na wsi zyje 35% narodu czyli 12 mln ludzi, nikt tu oficjalnie nie jest bezrobotny, kazdy to indywidualny rolnik ubezpieczony w KRUS, na liscie sie nie znajdzie, ale nie wiem czy wiecie , ze przynajmniej 30% jest tak normalnie bez pracy, ale nie na liscie. Gdyby zrobic drogi KRUS to ich rodzice czy bracia nie wydola za nich placic i..... 4 mln ludzi przyjdzie po zasilek do miast i na liste, a wtedy Unia sie dowie , ze unas jest i bylo w 1.5.04 nie 18 czy 22% ale 32% bezrobotnych i na garnuszku socjalnym, to nas do euro i nigdzie nie przyblizy, to bylby szok, a tak to troszke klamiemy, jakims tam KRUS zbieramy, zasilku nie dalemy i jakos trwamy, zdrowe to nie jest ale taka jest tajemnica skladek KRUS i braku podatkow. Taki cichy uklad - malo placisz, na wsi siedzisz i na listach do scjalu cie nie ma. Czekam na opinie. Odpowiedz Link Zgłoś
gregorsamsa Zrodlo? 10.09.05, 19:50 "oficjalnie mamy 18%, czasem 19% bezrobotnych, tych z rejestru, Zachod ma swoja metode i liczy , ze jest ok. 22% i ma racje bo wielu nie ma na listach, no ale to jest wszystko w miastach." Moze podasz zrodlo, z ktorego czerpiesz informacje o metodzie liczenia "Zachodu". O ile wiem, to dane Eurostatu o stopie bezrobocia w Polsce sa nie wyzsze a NIZSZE ( o jakis 1 punkt procentowy) niz urzedowe polskie dane. Czytalem gdzies, ze powodem tego jest to, ze polskie urzedowe dane, w odroznieniu od Eurostatu, zaliczaja do bezrobotnych niemogacych sie utrzymac z gospodarstwa malorolnych chlopow. Tak ze chyba jest akurat odwronie niz piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
44a11 bezrobotnych chlopow nie ma w zadnej statystyce 10.09.05, 20:07 bo ta kategoria u nas nie wystepuje, sa w KRUS. O tych 22% czytalem w zachodnich gazetach rok temu jak wchodzilismy do Unii - to wtedy poddawali tu, w RFN, nasze dane krytyce i mowili, ze wielu np. zlotych raczek, panow od lawet, itp . polski rzad nie ujal i ma pewno 22%, czy to jest oficjalna wersja nie wiem, ale Niemcy mogli tez przesadzac, bo straszyli tu milionami z Polski, ktore tu rusza. Co do reszty tego co napisalem o KRUS i 4 mln na wsi bez szans na prace to mysle , ze mam racje.Dziekuje za reakcje, bo lubie jak mi ktos odpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
44a11 panie gregorsamsa - jeszcze jedno 10.09.05, 20:15 moze byc i tak, ze mala czesc chlopow bez pracy maja nasze urzedy na liscie jesli oni mieli stala prace w miescie, byli juz w ZUS i teraz maja zasilek. Ale jak im sie skonczy a pracy nie maja to czesc idzie na wies zawodowo i wchodzi w system KRUS. Ja tak zrobilem, ale z innych powodow- nie mialem ochoty na prace za 1000zl i na ZUS w miescie , to jestem w KRUS ale na chleb robie za granica. Tez dziwadlo jestem, mgr lingwista , rolnik z KRUS, na Zachodzie ,bo bez pracy wkraju ale w kraju jako rolnik, dosc porypane to wszystko ale takie u nas zycie, dumal nie dumal carem nie budjesz. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: panie gregorsamsa - jeszcze jedno 10.09.05, 20:28 Masz rację o tyle, że nie ma bezrobotnych rolników. Są za to bezrobotni mieszkańcy wsi, nie każdy kto mieszka na wsi to rolnik. Polska wieś strukturalnie nie wiele się zmieniła od lat. Ale zmienia się i te zmiany są nieodwracalne. Przykład - produkcja mleka. Jeszcze kilkanaście lat temu mieliśmy ok. 2 krów / gospodarstwo, dochody z mleka były dla rolników niewiele znaczące, jakość produktu fatalna. Spójrz jak jest teraz. Oczywiście są gospodarstwa z 1-2 krowami ale to autarkia. Więksi hodowcy zarabiają przyzwoite pieniądze na produkcji, zatrudniają pracowników, dadzą radę z księgowością albo zatrudnią na kawałek etatu księgową, która będzie obsługiwać kilka-kilkanaście okolicznych firm. Widzisz jakiś powód, dla którego ci hodowcy nie mają przejść na normalny system? A małorolni będą jak pisałem wcześniej pracownikami najemnymi z opłacanym ZUS-em i ew. małym gospodarstwem na doczepkę. Docelowo - Tusk trochę wyszedł przed orkiestrę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: tani KRUS musi byc i zadnych nowych podatkow 10.09.05, 20:09 Są też bezrobotni i jest ich niemało. W liczbach wygląda to trochę mniej dramatycznie choć masz rację, że na wsi jest b. duże ukryte bezrobocie. Trochę pisałem wcześniej - obecna sytuacja wymaga długoletniej przebudowy, wieś ma swoją specyfikę i na wiele zmian będzie reagować nerwowo ale ten proces już się odbywa. Wiele rodzin na wsi utrzymuje się z pracy najemnej na miejscu lub w okolicznych miasteczkach. Wielu rolników prowadzi duże przedsiębiorstwa rolne, zatrudnia ludzi ale rozlicza się według innych zasad niż wszystkie pozostałe firmy nierolnicze. Na dłuższą metę obecny system jest nie do utrzymania zwłaszcza, że Wspólna Polityka Rolna może niedługo zupełnie zmienić swój kształt. Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: tani KRUS musi byc i zadnych nowych podatkow 10.09.05, 20:47 Zgadzam się z opinią 44a11, jeżeli chodzi o zakłamanie celowe sytuacji na wsi. Natomiast nie zgadzam się z tym, że należy żyć dalej w tym zakłamaniu. Prawda o wsi powinna być ujawniona, gdyż jedynie na podstawie diagnozy postawionej w oparciu o fakty można wyjść z impasu. Chcę zwrócić jeszcze uwagę,że biedni ludzie ze wsi nie mogą się bronić przed atakami chociażby na tym forum, bo na ogół nie mają dostępu do internetu. Stąd jeżeli, już pojawi się temat rolnictwa, to jest to gra do jednej bramki prowadzona przez ludzi nie mających podstawowego rozeznania w sytuacji, natomiast mających dużo nieżyczliwości, chęci wręcz "definitywnego rozwiązania sprawy chłopskiej". Przypuszczam,że mile byłaby widziana samoeutanazja chłopów. Pomimo różnych "przywar" (czytaj cech) chłopów, to oni są największą ostoją polskości na ziemi polskiej. Niestety ostatnia strategia polityczno-gospodarcza niszczy w znacznie większym stopniu, niż nawet komuniści podstawę społeczną narodu polskiego. Dostrzegam to, chociaż nie jestem zagorzałym nacjonalistą. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mr_richie Re: Tusk: Brawo 10.09.05, 20:03 Tak samo jak skladki na ubespieczenie spoleczne a nie jakies tam kruzy (a swoja droga to ten nasz kochany ZUS to by trzeba bylo w drobny mak rozwalic i zbudowac instytucje dzialajaca na jasnych przejzystych zasadach a nie panstwo w panstwie jak jest do tej pory!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
44a11 do pana Hefajstos, po raz drugi 10.09.05, 21:10 prawda, ze na wsi prawie w ogole nie ma internetu.Co do rozwiazywania spraw wsi jest problem z reprezentacja polityczna, ten Lepper to pomylka, PSL strasznie slabe i dawniej raczej zapatrzone w posadki dla dzialaczy u gory oraz w kupowanie za grosze tysiecy ha ziemi po PGR, za ktore to tysiace ha sa grube tysiace doplat z Unii i to do konca zycia!Miasto sie za chlopem nie ujmie bo pamieta spekulacyjne ceny za mieso w PRL, kartkowych mies bylo tak malo, ze sam placilem 3 razy tyle na wsi i dodawalem kartke na wodke, bo sam nie pije i nie pale, ale wies lubie i kupilem sobie farme, jak juz pisalem. Nie znam poza tym nikogo w miescie, kto by wies lubil ,a mnie maja za wariata.Wies ma slabe lobby i to bedzie trudno zmienic. Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: do pana Hefajstos, po raz drugi 11.09.05, 01:48 44a11 to dobrze że Pan realizuje to co lubi. Ponieważ daje to satysfakcję. Co do kartek na mięso, to wynikły one z powodu dużego eksportu do ZSSR oraz z powodu zbyt niskich cen na produkty żywnościowe. Władza komunistyczna nie mogła podnieść cen, nawet z rekompensatami, ponieważ obawiała się strajków. Produkcja mięsa była wówczas wyższa niż obecnie (moje dane pochodzą z obserwacji-dawne skupy zwierząt były przepełnione, a teraz są puste. Gdyby w tamtym czasie podniesiono ceny mięsa wg. zaleceń Balcerowicza, to byłoby na wystawach w sklepach więcej mięsa, niż obecnie. Nie pochwalam tamtych czasów, lecz nie lubię gdy celowo zataja się prawdę (mam tu na myśli obecną propagandę). Wszyscy straszą komuną wspominając półki sklepowe, na których był tylko ocet. Ale nie starają się powiedzieć dlaczego tak było. Gdyby obecnie Tusk, obniżył ceny żywności do poziomu jakie obowiązywały pod koniec komunizmu, to także mielibyśmy tylko ocet, no może i Coca-colę. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: do pana Hefajstos, po raz drugi 11.09.05, 12:43 hefajstos-q napisał: > Nie pochwalam tamtych czasów, lecz nie lubię gdy celowo zataja się prawdę > (mam tu na myśli obecną propagandę). Wszyscy straszą komuną wspominając > półki sklepowe, na których był tylko ocet. Młodzi tego nie wiedzą, a starsi przeważnie nie są szczerzy i o tym nie mówią, że chociaż zdjęcia z tamtego czasu pokazują, że półki bywały zupełnie puste, ale lodówki się nie domykały!!!!!! Sam, osobiście, więcej jadłem mięsa w stanie wojennym i za pierwszej solidarności, niż teraz. "Baby z cielęciną" były niezawodne, a samemu ze wsi woziło się do miasta całe cielaki, czy przynajmniej połówki. I wcale nie było drogo. Zapełnić półki(jeśli ponad 50% narodu nie ma pieniędzy na elementarne potrzeby), to każdy głupi (czytaj Balcerowicz) potrafi Zapewnić rozwój społeczny, solidarność międzyludzką, poczucie bezpieczeństwa - tego społeczeństwo biedne, rządzocę się w stylu wolnej amerykanki, nie potrafi. Nie piszę tego z rozgoryczenia, z powodów osobistych. Powodziło mi się nieźle "za komuny", a teraz jeszcze dużo lepiej (materialnie). Ale psychologicznie, teraz jest dno. Przedtem, jak uważaliśmy, jeden Urban wyzywająco dla społeczeństwa kłamał. (Po fakcie, widzę, że w wielu punktach, np. o finansowaniu Solidarności przez CIA miał rację). Teraz robią to wszyscy. Bezkarnośc prowokatorów spod znaku Solidarności (Milczanowski, Wałęsa, teraz Miodowicz, Brochwicz), brednie Giertycha, Kaczyńskich, Rokity. Cynizm Borowskiego, zadufanie Millera, Kwaśniewskiego. Groteskowość Leppera. Bezradność Mazowieckiego, Frasyniuka. Nie ma na kogo głosować! Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 10.09.05, 20:18 Nie pójdę świadomie do wyborów, ponieważ nie ma ugrupowania, które ma wizję naprawy Polski pozbawioną doktrynalnych (neoliberalnych) ograniczeń. Wszyscy kandydaci zamierzają kontynuować politykę narzuconą 15 lat temu, a której efekty każdy widzi. Nie ma istotnej różnicy między lewicą, a prawicą. Zresztą ten podział jest sztuczny i nieadekwatny. Służy on tylko, jak widzę z dyskusji na forum tylko do obrzucania sie inwektywami i chyba o to tu chodzi. Jeżeli chodzi o podatek dochodowy w rolnictwie, to uważam go za słuszny. Sam go postulowałem 15 lat temu,jako właściciel gospodarstwa na forum Solidarności Rolniczej. Nie znalazł on poparcia, ponieważ wielkie gospodarstwa placiły by znacznie większe podatki, natomiast małe lub nierentowne wykazałyby dochód nieistotny lub zerowy. Ogólnie wpływy z podatków spadłyby, a to wystarczyło, aby sprawiedliwość zastąpić korzystną praktyką. Przy ekonomicznym patrzeniu na rolnictwo ujawniłyby się inne skrywane zjawiska, które nie chciały być rozwiązane przez polityków. Należałoby wprowadzić zasiłek wyrównawczy jeżeli dochody z rolnictwa są poniżej istotnego minimum, a zwłaszcza zasiłek dla bezrobotnych w razie plajty rolnika. Rolnik to jedyny zawód, ktory w świetle prawa nie może splajtować. Wystarczy mieć 1ha ziemi i już nie możesz być bezrobotnym, pomimo, że nic ci na niej nie urosło, bądź nic na niej nie uprawiałeś, bo z rachunku ekonomicznego to ci się nie opłaci. Jest to kuriozum, które ma logikę praktycyzmu. Nie widzi się problemu, bo się go kamufluje. Jest wyraźna dyskryminacja grupy społecznej - rolników. Jest ona na tyle istotna,że powinna być zaskarżona do Komisji Europejskiej, no ale jakoś nie jest zauważana. Dla uwiarygodnienia mej opini dodam, że splajtowałem na moim gospodarstwie 26ha, chociaż plony miałem zawsze powyżej średniej. Paradoksem było nawet to, że im większe plony (większe nakłady), to tym większe straty. Dla ewentualnych oponentów dodam, że plajta była zgodna z wyliczeniami ekonomistow z WOPR, ponieważ ceny rynkowe były niższe od uzasadnionych kosztów produkcji. Natomiast do urzedu Gminy musiałem płacić podatek gruntowy zryczałtowany, przy wykazywanych u mnie oficjalnych i fikcyjnych dochodach rownież zryczałtowanych. Od 13 lat przebywam za granicą (jakoś musiałem ratować siebie i rodzinę), a ziemia została porzucona, od tamtego czasu nie jest uprawiana. Natomiast w statystykach urzędowych wykazywane jest że przynosi zryczałtowany dochód.:). Wzywam do postawy obywatelskiej, aby bojkotować wybory, bez prawdziwego wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
44a11 do pana hefajstos-q - b. ciekawe co pan pisze 10.09.05, 20:42 i nadal aktualne ale powiem panu, ze ma swoje dobre strony . Jak ktos z miasta chce sie zakamuflowac i nic nie placic a flizy klasc dalej na czarno to kupuje gospodarke i jedzie na KRUS ie. Ziemia teraz strasznie podrozala, niech pan tych swich 26 ha nie odda za darmo komus, bo moga byc wiecej warte niz pana robota za granica. Np. kolo Krakowa , tak do 30 km za 1 ha najgorszej, kamienistej laki - nic nie wartej dla rolnika, chca 30 tys zl tj. 10 tys dolarow, a jak sie da na budowlane przerobic to od 3 do 5 tys zl za 1 ar!!!! 1 dolar -3.2 zl To jest majatek.U mnie takie domy buduja i BMW i Lexusami jezdza ,a na polu nikogo nie ma. Jedzenie wozi sie z Makro, nic sie nie oplaca, tylko sprzedawac sie oplaca i operowac kapitalem- np fundusze akcji daja po 20 % rocznie. Takie to teraz podkrakowskie gospodarzenie. Nie wiem gdzie ma pan ziemie ale to moze byc majatek.Od 55 roku zycia da pan ziemie synowi, ma pan rente -ok 1500 zl a on ma program mlody rolnik z Unii -55 tys zl na reke, do pol doplacaja, do lasu, do hodowli roznych koni, do agroturystyki. U nas w Krakowie rozni spryciarze robia rozne stadniny koni, mlyny na knajpy, gospodarki na grill farmy, dostaje kupe kasy z Unii, jezdza Land Roverami i maja super. Chce isc w ich slady tylko brak mi kapitalu, ale mala farme juz mam. Zycze powodzenia jako nowy farmer w UE! Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: do pana hefajstos-q - b. ciekawe co pan pisz 10.09.05, 21:45 Dziękuję za dobre rady. Moja ziemia położona jest w terenie pagórkowatym, dalej od większego miasta. Nie jest wiec droga. Ale rozpocząłem już jej zalesianie. W większości na mój koszt. Część jest przewidziana do zalesienia z dopłatami UE. Pozdrowienia i powodzenia na farmie. Odpowiedz Link Zgłoś
mk72 Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 10.09.05, 20:45 > Należałoby wprowadzić zasiłek wyrównawczy jeżeli > dochody z rolnictwa są poniżej istotnego minimum, a zwłaszcza zasiłek dla > bezrobotnych w razie plajty rolnika Co to jest istotne minimum ? A poza tym: kto broni rolnikowi sprzedać ziemię i stać się "zwykłym" bezrobotnym ? >> Dla uwiarygodnienia mej opini dodam, że splajtowałem na moim gospodarstwie > 26ha, chociaż plony miałem zawsze powyżej średniej. Paradoksem było nawet to, > że im większe plony (większe nakłady), to tym większe straty. Dla ewentualnych > oponentów dodam, że plajta była zgodna z wyliczeniami ekonomistow z WOPR, > ponieważ ceny rynkowe były niższe od uzasadnionych kosztów produkcji. Znam rolników gospodarujących na mniejszych powierzechniach, którzy nie plajtują. I co to są uzasadnione koszty produkcji ? Kto to ma określać, na jakiej podstawie ? Albo się obniża te koszty do cen rynkowych albo się plajtuje... Wyobraź sobie, że producent telewizorów twierdzi, że uzasadnione koszty produkcji to 700 zł, ale konkurencja sprzedaje telewizory za 600 zł. I kto mu ma sfinansować te rzekomo uzasadnione koszty produkcji ? Każdy nabywca wybierze tańszy telewizor (o porównywalnej jakości) i nie będzie wnikał, czy jego koszty produkcji są uzasadnione czy nie... Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 10.09.05, 21:32 Do mk72. Uzasadnione koszty to są takie, jakie musi się ponieść na danej klasie ziemi, aby wyprodukować plony roślin jakie są możliwe. Określa to także klasa bonitacyjna ziemi. Nie da się tu podskoczyć. Nie można tu odwalić kitu. Stąd to można wyliczyć koszty. Są do tego fachowcy od ekonomii rolnej (sam też potrafię wyliczyć). Nie da się obniżyć kosztów do cen rynkowych, jeżeli na rynek wchodziły produkty dumpigowane (subwencjonowane z UE), sprzedawane poniżej kosztów produkcji. Owszem może się okazać, że produkcja jest za duża, że należy zmniejszyć produkcję szczególnie na gorszych ziemiach. Wtedy należy przewidzieć plajtę. Co to jest istotne minimum ? A poza tym: kto broni rolnikowi sprzedać ziemię i > stać się "zwykłym" bezrobotnym Dobrze główkujesz. Tylko kochany kto ci kupi ziemię. W mojej sytuacji znaleźli się też inni rolnicy. Ziemię mogłeś dostać za darmo ale nikt jej nie chciał. Tak samo mojej ziemi. Nie można jej było sprzedać. Aby Cię ucieszyć dodam, że nie można jej było zdać na Skarb Państwa za darmo. (Teraz już można, znam rolników, którzy oddali część ziemi w ten sposób opłacając nawet notariusza). Tak, więc nie można było zostać "zwykłym" bezrobotnym. Abyś miał prawdziwe wyobrażenie o ekonomii politycznej dla rolników w trakcie błogosławionych przemian ustrojowych, to nie dość, że produkcja na ziemi, ktorą uprawiałem (słabsza klasa bonitacyjna) była nieopłacalna, to prawo (pozostałość po PRL) nakazywało jej uprawę. Rolnik był administracyjnie zmuszany do jej uprawy. Tak było w moim przypadku, dość szybko się zorientowałem, że poniosę straty, dlatego chciałem wcześniej przerwać produkcję, ale nie mogłem, bo za to groziły kary. Ponadto wtedy jeszcze miałem nadzieję, że nadchodzą lepsze czasy i państwo odpowiada za swoje decyzje. Dwa lata pracowałem na straty, część plonów nawet nie zbierałem, bo i tak nie było ich komu sprzedać, a zbiór ich tylko zwiększał straty. W tej sprawie coś się pozmieniało do tego czasu ale jest jeszcze daleko do prawdy i sprawiedlwości. To co piszę jest prawdą, a jest to tylko część epopei. Podejmowałem próby walki z tą patologią. Niestety nikt tego nie chciał słyszeć. Jak stwierdziłem to już później była to celowa polityka nieruszania "gówna", jakim dla polityków było rolnictwo. A Tobie radzę z całej życzliwośći nie wierz w doktryny, to fałsz. Ekonomia obecna to także pseudonauka. Życie jest bardziej skomplikowane, i raczej pasują do niego przykazania miłości bliźniego, niż doktryny chociażby najbardziej nadętych "naukowców ekonomii". Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
mk72 Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 10.09.05, 22:57 hefajstos-q napisał: > Tak, więc nie można było zostać "zwykłym" bezrobotnym. Abyś miał prawdziwe > wyobrażenie o ekonomii politycznej dla rolników w trakcie błogosławionych > przemian ustrojowych, to nie dość, że produkcja na ziemi, ktorą uprawiałem > (słabsza klasa bonitacyjna) była nieopłacalna, to prawo (pozostałość po PRL) > nakazywało jej uprawę. Rolnik był administracyjnie zmuszany do jej uprawy. Tak > było w moim przypadku, dość szybko się zorientowałem, że poniosę straty, > dlatego chciałem wcześniej przerwać produkcję, ale nie mogłem, bo za to groziły > kary. Możesz wskazać _konkretne_ przepisy, które takie sankcje (kary) przewidywały ?? MK Odpowiedz Link Zgłoś
mk72 Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 10.09.05, 23:02 > Możesz wskazać _konkretne_ przepisy, które takie sankcje (kary) przewidywały ?? Gwoli wyjaśnienia: jestem prawnikiem i lubię konkretne odpowiedzi. I tu są dwie możliwości: 1) istniały takie przepisy, o których nie wiem i wówczas chętnie rozszerzę swoją wiedzę, 2)takich przepisów nie było i wówczas cała ta dyskusja jest pozbawiona sensu. pozdr. i czekam na podstawy prawne, MK Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 01:22 mk72 napisał: > > Możesz wskazać _konkretne_ przepisy, które takie sankcje (kary) > przewidywały ?? > > Gwoli wyjaśnienia: jestem prawnikiem i lubię konkretne odpowiedzi. I tu są dwie > > możliwości: 1) istniały takie przepisy, o których nie wiem i wówczas chętnie > rozszerzę swoją wiedzę, 2)takich przepisów nie było i wówczas cała ta dyskusja > jest pozbawiona sensu. > > pozdr. i czekam na podstawy prawne, > MK mk72 jesteś zbyt prawniczy. Nie dostrzegasz praw życia i ludzi. Pociesz się, że nie tylko Ty. Poniżej przepisuję część odpowiedzi Urz Gminy na mje listy. Listy Pana z dat28.06.1990. 03.o9 1990 i 15 09 1990 dot.sprowadzenia płatności należnosci podatkowych do wysokosci odpowiadającej pow. gruntów faktycznie użytkowanych rolniczo, zawierają nie pozbawione logiki uzasadnienie ekonomiczne, natomiast nie uwzględniaja obowiązującego stanu prawnego, w którym nie znajdujemy najmniejszych podstaw do pozytywnego załatwienia sprawy, Przepisy prawa finansowego (podatkowe) nie przewidują jakichkolwiek obnizek , ulg czy umorzeń z tytułu odłogowania gruntów , ześ ustawa z dnia 26.03. 1982 r o ochronie gruntów rolnych i leśnych (Dz.U .Nr.11 poz.79z póź.zmianami)w art.23 przeciwnie -nakłada na własciciela gruntów obowiązek rolniczego wykorzystania. Tak więc przy obowiązujacej zasadzie legalizmu nawet uznanie pańskich racji nie pozwala na uwzględnienie wniosku o obniżenie należności podatkowych. Powyżej przytoczyłem część oficjalnego pisma z UG, w którym przytoczona jest podstawa prawna. Szanowny prawniku tknięty poczuciem sprawiedliwości, czyżbyś chciał dla mnie wygrać sprawę z Państwem Polskim, gdyż w moim przekonaniu mam dowody na popełnienie ewidentnego przestępstwa państwa względem obywatela. Dla Twej ciekawości dodam, że sprawa jest znacznie bardziej rozbudowana i na zdrowy rozsądek niezrozumiała. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 00:13 Do mk72. Trudno z oodali wskazać mi konkretny przepis wskazując na Monitor Polski. Za czasów PRL istniał przepis, że "ziemia musi rodzić", tzn., że każdy wlaściciel ziemi lub jej użytkownik miał obowiązek uprawiania tej ziemi, pod sankcją grzywny. Nawet były wcześniej kontrole gminne czy ziemie są zagospodarowane (niezawsze było to ściśle kontrolowane).Ale nie można było sobie wyobrazić aby hektar ziemi mógł leżeć odłogiem. Nie było z tym za komunistów problemu, bo cała produkcja rolna (znacznie większa niż dzisiaj) była przez Gminne Spółdzielnie skupowana. Chyba w tamtych czasach miał miejsce nieograniczony popyt w ZSRR. Dlatego nawet, jeżeli ktoś nie chciałby uprawiać swej ziemi zawsze był ktoś chętny do jej wydzierżawienia. Przepis taki istniał istotnie, gdy wcześniej kupowałem tą ziemię, to zapis o prawnym obowiązku uprawy ziemi był wpisywany do kontraktu. (mam tu gdzieś całą dokumentację moich perypetii, w której może podany odnośnik do przepisu ale musiałbym go długo szukać). Problem się zaczął, gdy wprowadzono wolny rynek, a nie usunięto tego przepisu oraz nie zmieniono innych przepisów, które by przybliżyły przepisy rolników do przepisów innych zawodów rzemieślniczych. Stąd powstał paradoks: wolny rynek wraz z obowiązkiem uprawy ziemi. Chyba gdzieś mam pismo, w którym wystąpiłem do gminy o mozliwość zaniechania uprawy ziemi ze względu na nieopłacalność produkcji, przy zasadach wolnego rynku i braku gwarancji wykupu produkcji. Odpowiedź w oparciu o przepisy obowiązujące wskazywała na obowiązek jej uprawy. Co gorsza ze względu złą koniunkturę, musiałem wziąć kredyt obrotowy w banku na obsianie pól. Była to dziwna sytuacja, gdy w Banku Rolnym starałem się przekonać urzędnika, że moim zdaniem produkcja jest nierentowna i lepiej, aby mi odmówili kredytu. Uważali to za żart (gdyż oddawałem zawsze w terminie raty), a po drugie nie mogli odmówić kredytu na zasiew pól, gdyż do tego Bank służył. Tego kredytu, to już w terminie nie oddałem. Zgłaszałem tą sprawę w NSRI Solidarność u senatorów na jakimś spotkaniu (byli tym mocno zdziwieni) i listem do Sejmu. Skutek jakiś był ale niekompletny tzn. wprowadzono możliwość odłogowania na okres 3 lat (aż się dostosuje przepisy do nawej sytuacji). Skorzystałem z tej furtki ale podatki musiałem płacić, natomiast w Urz.Gminy dochód nadal był wykazywany (przy odłogowanym polu). Inni rzemieślnicy w takiej sytuacji mieli bezrobocie (pewnie się to inaczej nazywało). Wtedy Państwo dość szafowało zasiłkami i odprawami dla wszystkich poza rolnikami. Jeszcze to był okres przejadania zgniłej gospodarki po komunistach. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
roma25 Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 10.09.05, 21:07 LUDZIE JACYŚCIE WY GŁUPI!!!!!!!!!!Podniecacie sie bzdurnym pieprzeniem Tuska, które jest dla maluczkich. Otóż, najwiekszym latyfundystom w Polsce jest kościól katolicki. Najwięcej zysków z doplat unijnych biorą po prostu czarni. I wy wierzycie, że facet, kumpel Marychy Rokity, który wpuścił nas bezczelnie w konkordzt, zrobi coś, cokolwiek naruszy interesy kościoła? Chyba na mózgi wam padło. To mowa trawa dla forumowych krewetek typu pralinka, albo dla 20 letnich prostaczków. Każdy inny wie, że to słowa na wiatr, więc wasza dyskusja, czy Donald jest cacy, czy be jest bezprzedmiotowa. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
borbali Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 10.09.05, 22:26 Właśnie w innym miejscu jest napisane,że nasza kochana Marysia zapowiada podatek dla Kościoła. Ponadto gwoli sprawiedliwości zapowiedż Tuska,że rolnicy powinni płacić podatek trzeba czytać następująco:Bogaci[wielohektarowi]rolnicy powinni płacić podatek. Odpowiedz Link Zgłoś
hefajstos-q Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 00:21 borbali napisał: > > Ponadto gwoli sprawiedliwości zapowiedż Tuska,że rolnicy powinni płacić podatek > > trzeba czytać następująco:Bogaci[wielohektarowi]rolnicy powinni płacić podatek. Borbali nie przekręcaj. Bo ty proponujesz prawdopodobnie aby bogaci rolnicy płacili podatek dochodowy. A z tego wynika, że biedni niech zostaną przy podatku gruntowym niezależnym od dochodów. Protestuję. Jeżeli podatek dochodowy to dla wszyskich rolników, a to w praktyce oznacza, że duża część biednych rolników będzie zwolniona od podatków, ponieważ nie mają dochodów. Tak może być. Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko Ile wynosi podatek rolny - i co tu obnizac ??? 11.09.05, 12:13 a czy ktos z dyskutujacych wie ile wynosi podatek rolny ???? od 11 ha ziemi rolnej 250 zl rocznie - i to jest niekorzystne ???? (jak ktos bardzo chce to moge zeskanowac decyzje gminy ustalajaca wysokosc podatku i wyslac, zeby nie bylo ze sobie wymyslilem nie wiadomo skad) panie Tusk co pan chce obnizac ????? Odpowiedz Link Zgłoś
akff U rolników ma przechlapane 10.09.05, 22:31 No to Tusk u rolników sobie prze............... Odpowiedz Link Zgłoś
aska23 Re: jaki piękny świat.... 10.09.05, 23:06 przy 2 postach przeciwstanych to sie jeszcze zastanawiam na wyborem partiiii i prezydenta. ale jak juz czytam setki bzdur,... to mam ochote sie przesiedlic na haiti...:-))) Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: jaki piękny świat.... 10.09.05, 23:19 Weź pod uwagę, że tam nie noszą biustonoszy. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: jaki piękny świat.... 10.09.05, 23:40 Weźmie koleżankę? Niezły pomysł pod warunkiem, że koleżanka będzie niezła. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Tusk15 lat w parlamencie,On teraz wie jak czynić 10.09.05, 23:40 Przedtem nie wiedział???? Daj mu Boże opaczność swoją. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Wszystko dzieje się z woli bożka Jaśka II 11.09.05, 01:27 Przeto należy szanować jego wolę i testament. Padam na kolana. I walę zdrowaśki. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
polonia.de A co to za prywilegowa grupa? Rolnicy? 11.09.05, 09:38 Myslalem ze tego reliktu juz nie ma! Uproscic podatki niech kazdy placi 25% i basta! Odpowiedz Link Zgłoś
elfz Re: Tusk powinien placic 99 % podatku od dochodow 11.09.05, 10:35 zmuszni jestesmy to tankowania czerwonego filtry sie zapychaja lub powracac do zaprzegow bydlecych na konia nas nie stac to jest uwstecznianie polskiego rolnika podatek dochodowy powinien dotyczyc tylko producentow rolnych w sejmie oraz senacie oraz kancelarii prezydenta z doplatami bezposrednimi Tusk do szkoly i nie zmuszj maloletnich do orania ziemi ryjem to BARBARZYYNSTWO Odpowiedz Link Zgłoś
123rbr Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 10:37 Słuchałem dzisiaj u olejnik wypowiedzi Rokity. TRAGEDIA !!! Brak elementarnej znajomości obowiązującego prawa. Totalna niewiedza z dziediny ekonomii. Ten przyszły premier z Krakowa po prostu bredzi. Również pomysły Tuska są w większości z księżyca. Gdzie ci żyli. Bredzenie Rokity o renacjolizacji to już nie jest głupota niedorozwiniętego Jasia, to dyskwalifikacja faceta jako kandydata do zajmowania jakichkolwiek funkcji publicznych !!! Odpowiedz Link Zgłoś
adasha Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 10:43 Jestem rolnikiem. Jak go obliczyc? Czy mamy prowadzic ewidencje przychodow ? Przeciez to jest znowu rozwoj biurokracji. Zmieniam moje wskazania i jednak glosuje teraz na Kaczynskiego. podobalo mi sie ,ze bedzie jeden podatek liniowy i dlatego chcialem na pana glosowac . Teraz przechodze do PiS. Gratuluje p. Donaldzie. Niech sie Pan wezmie za brak planow zagospodarowania na wsi . Od 2 lat w Plonsku, w gm Zaluski , nikt nie moze dostac pozwolenia na budowe siedliska . Z tym balaganem w Polsce dobrze byloby zrobic porzadek. Przeciez konstytucja i przepisy k.c. wyraznie mowia ,ze gospodarstwo to jest 1 ha ziemi + zabudowania , nasiona , maszyny do uprawy, A nie 10 ha i sasidnia zabudowa,.urzednicy dowolnie interpretuja przepisy o zagospodarowaniu przestrzennnym . Nawet jesli SKO przyzna nam racje to nic z tego nie wynika .nadal nie mozmna dostac pozwolenia jesli nie mam 9 ha . Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 11:16 I wierzę że będzie on mniejszy.Panie Tusk nie wstyd Panu ?. Odpowiedz Link Zgłoś
daisy2005 Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 11:32 Nie dość, że płaca grosze na ubezpieczenie, a emerytury maja takie same, to jeszcze trzeba im zafundować korzystniejszy podatek. Brawo, panie Donaldzie. A co ma Pan do zaofiarowanania ludziom, którzy sa na bezrobotnym i ziemi nie mają? Rolnik nigdy nie stanie sie bezrobotnym, a pracownik w fabryce czy biurze b.często. Więc moze i nam Pan coś obieca? Odpowiedz Link Zgłoś
piwenko Gdzie pracuje Tusk ????? 11.09.05, 12:05 czy ktos wie gdzie pracuje Tusk ??? w zeznaniach majatkowych pisze ze zarabia ok. 20.000 miesiecznie z tytulu umowy o prace, ale nigdzie nie pisze gdzie pracuje... Odpowiedz Link Zgłoś
anty5 wokół szamba słychać plusk,to kampanię zaczął Tusk 11.09.05, 13:12 wokół szamba słychać plusk,to kampanię zaczął Tusk....... Odpowiedz Link Zgłoś
maciek_m3 Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 14:32 Jeśli dyskutujemy merytorycznie, albo prawie merytorycznie, to nie może mieć miejsce propaganda ani inwektywy. To po pierwsze. Jeśli cokolwiek wypowie lewicowiec, natychmiast leca inwektywy i wyzwiska. W takim układzie trudno jest dyskutować... Skoro Tusk twierdzi, że w wyniku podatku dochodowego rolnicy zapłacą mniej, to kto wyrówna powstałą strate w budżecie? Zastanawiałeś się? A tak wogóle, to co ma do powiedzenia prezydent w uchwalaniu ustaw. Choćby o podatku dochodowym dla rolników? Przecież to domena rządu! Zapomniałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
jacekm22 Re: Tusk: rolnicy powinni płacić podatek dochodow 11.09.05, 16:09 Przeciez chlopi placa symboliczne podatki !! Ich symboliczny KRUS + podatek gruntowy !!! Fantastycznie tak dalej trzymac , tylko moze zadac pytanie skad wziasc ta kase , ktorej nie ma !! Ano VAT na 22% i kcyzy sryza na coraz wyzszy poziom!!! Odpowiedz Link Zgłoś