asienka32
11.09.05, 16:55
to panowie Mazowiecki, Frasyniuk czu Michnik....
Można się z nimi dziś zgadzać lub nie, ale trudno odmówić szacunku za
działalność w opozycji w latach 80-tych.
A dziś byle kto z problemami emocjonalnymi utożsamia się z nimi, ba, probuje
ich promować.
Czy to nie jest szarganie wizerunku????
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=28893163