DO ZWOLENNIKÓW PO

13.09.05, 23:22
Zdenerwowany pan Jan Rokita powiedział niechcący prawdę "nikt nie zapłaci
wyższych podatków" ,"ulgi nie mają sensu" OBNIŻYMY WYDATKI PUBLICZNĘ i tego
właśnie chcecie?
    • rootboy Jakby to Ci powiedziec... TAK 13.09.05, 23:49
      tego wlasnie chce aby ktos w koncu przestal wydawac wiecej niz zarabiamy....
      zycze sobie i Tobie rzadu, ktory przestanie nas w koncu zadluzac...
      • jola_iza Re: Jakby to Ci powiedziec... TAK 13.09.05, 23:54
        No to się chyba nie doczekasz bo i tak będzie deficyt budżetowy,za to trza
        będzie obciąć wydatki zgadnij czy na edukację czy na pensje parlamentarzystów?
        • liberus Re: Jakby to Ci powiedziec... TAK 14.09.05, 00:33
          jola_iza napisała:

          > No to się chyba nie doczekasz bo i tak będzie deficyt budżetowy,za to trza
          > będzie obciąć wydatki zgadnij czy na edukację czy na pensje parlamentarzystów?

          Nie, nie na edukację. Na rozdęte wydatki socjalne, dotacje do firm państwowych
          oraz tworki w stylu agencji i funduszy poza budżetowych.
          • nietakasama Re: Jakby to Ci powiedziec... TAK 14.09.05, 00:43
            :)

            Wbrew pozorom jest z czego ciąć, i naprawde nie trzeba cięcia zaczynać od
            edukacji.
            A jesli bedziemy rozsadnie gospodarować naszymi wspolnymi pieniędzmi, i nie
            bedziemy rozdawac ich na prawo i lewo w gestach iluzorycznej pomocy,

            to- daj Boże, może za parę, parenascie lat nie trzeba bedzie drastycznie ciąć
            Tylko trzeba skonczyć z populistycznymj obiecywanie wszystkim wszystkiego i
            gospodarowac racjonalnie.
      • nietakasama Re: Jakby to Ci powiedziec... TAK 14.09.05, 00:40
        Amen.

        Dziękuję ze ktoś wreszczie mial odwage to napisać :)

        Bo niestety w tym kraju- a to znajduje swoje odbicie na forum- dobrze przyjmuje
        sie politykow którzy rozdają na prawo i lewo nie sowje pieniądze.
        A potem dziura budźetowa sprawia, że ludziom zyje się jeszcze gorzej niz porzed
        tymi "podarunkami".
        No ale zawsze możemy pojść za pomysłem Leppera i rozdać jeszcze rezerwy
        budżetowe...

        W PO przekonuje mnie najbardziej własnie to, ze nie obiecuje gruszek na
        wierzbie, nie mówi ile i komu da, jak tylko obejmie wladzę.
    • tocqueville tak na to właśnie czekamy 14.09.05, 00:25

    • liberus Re: DO ZWOLENNIKÓW PO 14.09.05, 00:32
      jola_iza napisała:

      > Zdenerwowany pan Jan Rokita powiedział niechcący prawdę "nikt nie zapłaci
      > wyższych podatków" ,"ulgi nie mają sensu" OBNIŻYMY WYDATKI PUBLICZNĘ i tego
      > właśnie chcecie?

      Tak, na to właśnie liczę!
      • iza.bella.iza Ja też tego chcę:)))) n/t 14.09.05, 01:05
    • mmkkll Wreszcie! 14.09.05, 01:07
      > wyższych podatków" ,"ulgi nie mają sensu" OBNIŻYMY WYDATKI PUBLICZNE

      To bardzo dobrze. Jest cała masa niepotrzebnych wydatków.

      i tego
      > właśnie chcecie?

      Tak.



    • stary.esbek A co, lepiej robic wieksze dlugi? 14.09.05, 03:33
      Pewnie, ze nalezy obnizyc wydatki publiczne, ktore mamy w stosunku do budzetu
      najwyzsze w UE. Inaczej pozostanie tylko sznur....
    • towarzysz.dyrektor Nie tylko chcemy, Jolu - my żądamy, aby ... 14.09.05, 07:42
      OBNIŻYC ROZDETE PRZEZ SLDecki NIERZAD WYDATKI PUBLICZNE I UKROCIC WSZECHOBECNE
      MARNOTRAWSTWO.
      Czy wiesz, droga Jolu, ze kolodkowsko-millerowsko-hausnerowsko-belkowska
      szarlataneria zostawia nas z rekordowym dlugiem publicznym, ktore zaciagnelo na
      koszt przyszlego pokolenia w postaci emisji papierow dluznych ? Czy to do
      Ciebie moja droga nie trafia, ze kiedys ktos to zadluzenie bedzie musial
      splacic, nie mowiac juz o jego biezacej obsludze ??? A łatanie budzetu z
      pospiesznych prywatyzacji tez niebawem sie skonczy, jakoze coraz bardziej
      wyziera dno w tym prywatyzacyjnym worku.

      Czy sadzisz, ze gierkowska metoda zycia na kredyt zisci PRL-owska utopie, "aby
      Polska rosla w sile, a ludziom zylo sie dostatniej" ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja