Czy gej = faszysta, ciąg dalszy

14.09.05, 08:33
Rozumiem oburzenie, popieram zaangażowanie, ale po co ten drugi artykuł?
Przecież tak właściwie nic nie wnosi...
Swoją drogą źródła takiej nienawiści Kościoła do gejów pozostają dla mnie
niejasne. Czy robimy mu jakąkolwiek konkurencję?
    • padliniarz to pan bog tak wam naku..l w lepetynach? 14.09.05, 13:18
      przeje..e byc katolem - zomowcem i schizolem
      • vampyre DO PANA GEJA OD PIERWSZEGO POSTU 14.09.05, 16:21
        proszę sobie spojrzeć na post na który właśnie odpowiadam. na przykład to
        robicie (może nie ty akurat, ale tak się składa że człowiek należąc do jakiejś
        grupy zazwyczaj oprócz korzyści z przynależności jest też zmuszony odpowiadać za
        kretyńskie pomysły kolegów. vide: kobiety i feministki.)
    • uniaeuropejska1 Re: Czy gej = faszysta, ciąg dalszy 14.09.05, 14:27
      No to ładne widoki na przyszłość się szykują."fronda" wpieprza się już do
      szkolnictwa.Może by ktoś ukrócił tę bandę.Dobrze by było gdyby się tym
      zainteresowała prokuratura.
      • aron2004 Re: Czy gej = faszysta, ciąg dalszy 14.09.05, 15:05
        niektórzy geje mają zapędy totalitarne

        czytałem w czasach walki kaczora z homoparadą wypowiedź jakiegoś geja który
        oskarżał "Wyborczą" (!) o promowanie homofobii. A jak Wyborcza tą homofobię
        promowała? Otóż... zacytowała wypowiedź Giertycha o gejach. I o to miał
        pretensje.

        czyli już niektórzy geje chcą cenzurować prasę, i to tą im przychylną.
      • vampyre Re: Czy gej = faszysta, ciąg dalszy 14.09.05, 16:22
        wzajemnie. ładne czasy. gw wpieprza się już do szkolnictwa. może powinna się tym
        zainteresować prokuratura. (nawiasem mówiąc, właśnie takie absurdy miał
        eliminować ten list, z tego co mi się wydaje. jeśli ktoś nie umie czytać a lubi
        z mordy cholewę robić to naturalnie będzie go interpretował jako porównanie geja
        z faszystą. proponuję nową maturę zdać sobie, ona czytać uczy, chociaż nic chyba
        innego.)
    • polonic [...] 14.09.05, 15:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • vampyre Re: Hitler, Heider, Fortuyn, naziole, faszysci 14.09.05, 16:31
        gejostwo ma nie więcej z faszyzmem wspólnego niż heteroseksualność.

        do większości ludzi wciąż nie dociera że na dwóch końcach jest nie homoentuzjazm
        i faszyzm, tylko homoentuzjazm i heteroentuzjazm. różnimy się od siebie mniej
        niż by sobie życzyli prawicowcy i więcej niżby sobie życzyli lewacy.

        a większym dowodem na faszyzm środowisk gejowskich jest ich przekonanie o
        własnej wyższości nad heteroseksualnymi, może nie wyrażane, może nie dosłownie
        żywione, ale jakże wyraźne w działaniach. bo to przecież geje muszą mieć inne
        prawa niż cała reszta świata, bo to oni są... właśnie. równiejsi.

        a jakby ktoś chciał pytać o moje zdanie to jest banalnie proste. niech sobie
        geje będą, ale niech się tym nie chwalą, bo to jest ekshibicjonizm
        emocjonalno-seksualny raz że zakrawający na dewiację (taką bezdyskusyjną, nie
        jak to niektórzy mówią o gejostwie) dwa że zwyczajnie nieestetyczny i WYBITNIE
        mało kulturalny. jakoś o oskarze wilde każdy wiedział że jest gejem, każdy jakoś
        to szanował, nie mniej niż czyjś krzywy nos czy garbatość. a wilde nie
        potrzebował chodzić na parady i domagać się jakichś praw których nie ma normalny
        człowiek. bo był dżentelmenem i ze swoimi problemami (z akceptacją chociażby)
        radził sobie sam.

        bierzcie przykład z poważnych ludzi, a nie z pyskatych magdalen ś. i panów
        nawołujących do wywieszania pornografii gejowskiej na kościołach (czyli jednego
        z "ekspertów" gazety z poprzedniego artykułu).
        • tad9 dr Jacek 14.09.05, 16:58
          "Wartość naukową lekcji podważa dr. Jacek Kochanowski"

          ten Kochanowski???:

          www.kochanowski.edu.pl
          • vampyre Re: dr Jacek 14.09.05, 23:26
            ten właśnie ekspert gazety. wiadomo że ekspertów dobiera się pod wnioski, nie
            pod pytania, wiadomo nie od dziś.

            ale ten pan to zdaje się jest kryminalista, tylko że jeszcze nie skazany i nie
            przyuważony, bo przecież protolerancyjny. z tego co tam sobie można przeczytać.
        • katrina_bush Psycho-zabawa. O tresowaniu niegrzecznej chuci. 14.09.05, 17:36
          O tresowaniu niegrzecznej chuci:

          Fantazja Seksualna - to nie pies policyjny.

          Wyobrazni seksualnej nie da sie kontrolowac.

          Ludzi nie robila fabryka.

          Seksualnosc to nie automat do kawy, czy pralka.

          P. S.
          Kto sie z tym nie zgadza - jest dla mnie faszysta...

          Kto twierdzi, ze "geje" sie wywyzszaja - cierpi wedlug mnie na urojenia.


          • nietakasama Re: Psycho-zabawa. O tresowaniu niegrzecznej chuc 14.09.05, 17:50
            Sa ludzie dla ktorych wystarczy że ci, ktorzy zyja w sposób nie mieszczący sie
            w ramach ich horyzontów wychyli głowę, i juz się wywyzsza, lub chce dominować.
            No smiać się czy płakać?
            Geje wychodza na ulicę i proszą w TV o to, by traktowac ich uczciwie.
            Ale to nie ma znaczenia, bo potem i tak-zupełnie bez pokuszenia się o
            jakąkolwiek refleksjię- ktoś stwierdzi, że ciągną do telewizji bo chą
            wprowadzić homo-terror. Zresztą, slowa klucze zawsze były usłużne wobec
            skrajnościowców.
          • vampyre Re: Psycho-zabawa. O tresowaniu niegrzecznej chuc 14.09.05, 23:24
            ja jakoś mogę kontrolować swoją wyobraźnię seksualną. pani ma jakieś problemy? z
            tym się do lekarza chyba powinno pójść, albo może to ja jestem jakimś dziwnym
            człowiekiem, ale wtedy pani musiałaby być faszystką, bo nie akceptuje mojej
            inności. tak jak odmiennego zdania w kwestii "homoseksualizmu medialnego".

            ten cudzysłów przy słowie geje był niezamierzony, czy się mylę?
        • zdrowy_dystans Hitler to samo o Zydach mowil, co ty o gejach. 14.09.05, 17:56
          Hitler to samo o Zydach mowil, co ty o gejach.

          Zydzi sie wywyzszali, uwazali sie za "lepszych",
          chcieli wladzy i inne tam bzdety !

          Rzygac sie chce !

          P. S.
          Ty masz dokladnie te same urojenia !
          • nietakasama Re: Hitler to samo o Zydach mowil, co ty o gejach 14.09.05, 18:01
            Szkoda że ta banda obrońców moralnosci nie widzi tej analogi.
            Pte piaja system ktorego wykwitem była masowa zrbrodnia, ale sami stosują
            dokładnie te same metody w celu propagowania spowich idei.

            Az mi czasem ciary po plecach przechodza, bo ci ludzie chyba naprawde maja za
            malo wyobraxni żeby wiedzieć, czym to się może skończyć.
            Jak świat stary, propagowanie uprzedzeń, nienawiści i potępienia NIGDY nie
            zaowocowało niczym dobrym.
            I pomyśleć ze robią to ludzie, którzy zarzekają się że wyznają weiare w
            Miłosiernego i Kochającego Boga. Piękne dają świadectwo miłości.
      • henryk.log polonicu-katoliku!!! 15.09.05, 22:40
        Pamiętaj zbluzgaj bliźniego swego jak Ci Bóg Miły!
    • prinsik Re: Czy gej = faszysta, ciąg dalszy 14.09.05, 17:39
      Dobrze, ze sa jeszcze w Polsce instytucje, - /jak np. G.W/, ktore
      informuja o takich patologiach, a przez to mozna miec jakis wplyw
      na nieograniczona, patologiczna glupote i podlosc.
      Z drugiej strony czy takiego wydawnictwa nie mozna podac do sadu.
    • nietakasama miłosc deklarowana a nienawiść przejawiana 14.09.05, 17:47
      Słuchaj, na forum konserwatystów ktos podrzucil artykul w ktorym była mowa o
      geju który pozwal do sądu księza rozprowadzającego antyhomoseksualne broszury.
      Ktos zatytulował to "homoseksualnym totalitaryzmem".

      Odpisał że jesli ktoś kogoś pozywa do sądu to jest to totalitaryzm, ale
      rzucanie kamieniami i wyzywanie to norma cywilizacyjna.

      Mój post wycięto.
      Napisalam list ze skargą.
      Milczenie.

      Oni nie myśla, oni tego nie analizują.
      Wszytko, co nie mieści się w ich prostoliniowy swiatpogladzie jest be.
      Nie wazne czy to soć jest szkodliwe, czy nie, ważne ze jest inne. A ci z nich
      którzy mysla, tworzą cale ciagi tzw logicznych uzasadnień- reszta zjada to na
      surowo, bezkrytycznie, aż czasem chce się płakać lub śmiać.

      Jak to ujał Giertych w ktorejś tam swojej publikacji "odchylenie od normy jest
      zboczeniem".

      Słuchałam ostatnio nagrania z zeszłego roku, w którym słuchacz dzwoni do Radia
      Maryja i bardzo kulturalnie, zupełnie spokojnie klamkuje ojcu prowadzącemu- a
      sam jest glęboko wierzący- że ni mozna nikogo potepiać za to, że czuje do kogoś
      miłosc, bez względuna to kim jest obiekt jego milości. Że nawet jeśli sie tego
      nie akceptuje, nie nalezy tego potępiac, bo żaden gej nie ma wpływu na to, kogo
      obdarza uczucie,m, tak jak i heteroseksualisci w gruncie rzeczy nie maja. Mówił
      o miłości, szacunku, wartości człowieka jako takiego, o calej masie rzeczy w
      którą prawdziwi miłujacy Boga chrześcijanie wierza. A mówił w sbosób tak
      rozbrajajuący, że ojciec prowadzacy wymiękl.

      Zabrakłoo.Cydzikowi argumentów na moment.
      Ale tylko na moment, bo gdy się sluchacz rozlączył i tak wszystko zamkneło się
      w stwierdzeniu, ze to zboczenie.
      I już.
      Taka rozmowa.
      • vampyre Re: miłosc deklarowana a nienawiść przejawiana 14.09.05, 23:22
        a ja bym prosił o konstruktywną polemikę opartą na argumentach, jeśli chodzi o
        moje zdanie, do którego mam prawo i którego nazywanie faszyzmem wygląda mi na
        brak argumentów. bo tak się jakoś utarło, że jak lewak nie ma argumentów to
        sobie w sukurs przywołuje ciemnogród albo faszyzm. nie chce mi się już tłumaczyć
        dlaczego to nie są synonimy prawicy, bo do was to i tak nie dotrze, ale byłbym
        naprawdę wdzięczny za rzeczową dyskusję. bez bezpodstawnych plwań na kościół, bo
        za to powinno się do pierdla iść, bez wzajemnego obrażania, bo za to powinno się
        dostać społeczny wilczy bilet i bez zacietrzewiania się.

        czekam, jeśli ktoś tutaj miałby odwagę.

        a, jeszcze jedno. jakie to było konserwatywne forum? bo póki co to jest to
        pomówienie na poziomie polskiej kultury politycznej, czyli szamba. bardzo
        nieładnie proszę pani.

        K.O.N.S.T.R.U.K.T.Y.W.N.A. P.O.L.E.M.I.K.A. Z. A.R.G.U.M.E.N.T.A.M.I.

        bardzo chciałbym żebyście nie łamali moich nadziei a propos społeczeństwa polskiego.

        a najchętniej to bym porozmawiał z zainteresowanym, czyli homo, a nie którymś z
        jego gó..wiedzących rzeczników.
        • vampyre Re: miłosc deklarowana a nienawiść przejawiana 14.09.05, 23:30
          aha, byłbym zapomniał.

          pan giertych i panowie z tzw. prawicy (tak zwanej przez nasze niedorosłe i nie
          do końca wyedukowane media) w żadnym wypadku nie powinni tutaj być stawiani za
          moje domniemane autorytety. wycieranie sobie mordy tym, że ktoś narodowy
          socjalizm w wydaniu polskim nazywa prawicą jest posunięciem dającym jak
          najgorsze pojęcie o wycierającym. więc proszę mi tu nie rzucać że "ci moi" to
          mówili tak, a tak. to nie są "ci moi".

          jeśli ktoś chce koniecznie się imać moich poglądów to proszę przejrzeć program
          PJKM jako mi najbliższy.
    • buetka nie! Geje to bardzo porządni ludzie 14.09.05, 23:38
      .
      • vampyre Re: nie! Geje to bardzo porządni ludzie 15.09.05, 16:29
        nie. geje to ludzie jak wszyscy inni, czasem porządni, czasem nie, a w
        większości półporządni. i nikt tutaj nie chce twierdzić inaczej.
    • frank_drebin A tak w ogole moim zdaniem mozna wydawac opinie 15.09.05, 22:49
      na temat tych materialow dydaktycznych opisanych przez GW dopiero jak sie je
      samemu zobaczy. Malo bylo przypadkow, ze "dziennikarzom" GW mylilo sie krzeslo
      z krzeslem elektrycznym, a potem rozpetywali afere ? Ciekaw jestem, czy ktos z
      wpisujacych sie w tym watku widzial te materialy dydaktyczne, czy formuluje
      swoje opinie tylko na podstawie relacji GW ?
      • gildarius Re: A tak w ogole moim zdaniem mozna wydawac opin 16.09.05, 01:42
        Masz rację. Minister Środa też ich nie widziała ;-).
    • gildarius A zauważyliście minister Środę? 16.09.05, 01:54
      Cytat: "Sprawą materiałów dydaktycznych WAM-u i Frondy zainteresowała się też
      pełnomocnik rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn. Minister Magdalena
      Środa uważa, że "publikacja jest skandaliczna". Obiecała też interwencję po
      zapoznaniu się z kasetą i konspektem."

      Wg pani minister ta publikacja jest skandaliczna, zła i w związku z tym pewnie
      powinna być wycofana/lub po prostu nieużywana w nauce-bo przecież czegoś
      skandalicznego nauczać nie można. Jeszcze jej nie widziała, ale jak tylko ją
      zobaczy to zaraz w jej sprawie zainterweniuje. Musi ją najpierw zobaczyć-bo
      oczywiście interwencja bez zapoznania się byłaby nieuczciwa. Po zapoznaniu się
      niezwłocznie zrobi z tym skandalem porządek. Dziękujemy pani minister Środzie za
      jej trud i pracę na rzecz uczciwości i tolerancji w naszym narodzie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja