Proponuję trudne pytania do Tuska.

    • akff Kandydaci PO do odstrzału 16.09.05, 00:04
      Chlebowski Zbigniew (PO Wałbrzych)
      Marnotrawstwo, niekompetencja, kumoterstwo. W roli burmistrza Żarowa po 11
      latach rządów pozostawił to miasto na skraju bankructwa. Jako zastępca
      przewodniczącego komitetu regionalnego Funduszu Rozwoju Wałbrzycha decydował o
      udzieleniu pożyczki w wysokości 950 tysięcy firmie Promet, w której radzie
      nadzorczej zasiadała jego żona.

      Grad Aleksander (PO Tarnów)
      kombinacje finansowe, powiązania z przestępcami. Jako wojewoda tarnowski działał
      na szkodę państwa. Sprawa spółki Petrotank nadal śmierdzi.

      Grnokiewicz Walz (PO Warszawa) Razem z córką korzystała z 50 % upustów na
      bilety PLL LOT. Afera Agrobanku, Bug Banku.

      Miodowicz Konsttanty (PO Kielce)
      Nieprawdomówność, knucie.
      Zobowiązał się do pokrycia części wydatków związanych z kampanią wyborczą 2001
      w Świętokrzyskim, a potem tego się wyparł - stracił człowiek, który mu zaufał.
      Jako szef kontrwywiadu odpowiadał za operacyjne rozpracowanie lewicy w latach
      1991-1992, akcja o kryptonimie "PAMELA". Stał za wprowadzeniem agenta do
      Solidarności. Użył Anny Jaruckiej do akcji przeciwko Włodzimierzowi
      Cimoszewiczowi.

      Sośniarz Andrzej (PO Sosnowiec)
      Sprawca tzw. afery chipowej. Strata milionów złotych na korzyść ComputerLandu.
      Jako dyrektor kasy chorych podpisywał umowy z producentami leków którzy
      finansowali powołaną przez Sośnierza Fundację Zamek Chudów.

      Zdrojewski Bogdan (PO Wrocław)
      Jako prezydent Wrocławia arbitralnie uznał; że miasto nie będzie płaciło
      podatku VAT czym naraził sa stratę skarb państwa. Dopuszczał do licznych
      ustawionych przetargów w mieście.

      Maćkała Tadeusz (PO Legnica)
      Przyznawał dotacje dla przestępczej fundacji im. Jana Bosko

      Polikot Janusz (PO Lublin)
      Używając podejrzanych niejasnych sztuczek finansowych przejął prywatyzowany
      POLMOS Lublin.Tusk bardzo go lubi i czasami do niego wpada. Ma facet niezła kase.
      • palnick Donaldzie Franciszku Tusk, jakich zasad to ludzie? 16.09.05, 01:05
        Chlebowski Zbigniew (PO Wałbrzych)
        Marnotrawstwo, niekompetencja, kumoterstwo. W roli burmistrza Żarowa po 11
        latach rządów pozostawił to miasto na skraju bankructwa. Jako zastępca
        przewodniczącego komitetu regionalnego Funduszu Rozwoju Wałbrzycha decydował o
        udzieleniu pożyczki w wysokości 950 tysięcy firmie Promet, w której radzie
        nadzorczej zasiadała jego żona.
        Grad Aleksander (PO Tarnów)
        > kombinacje finansowe, powiązania z przestępcami. Jako wojewoda tarnowski
        działał na szkodę państwa. Sprawa spółki Petrotank nadal śmierdzi.
        >
        > Grnokiewicz Walz (PO Warszawa) Razem z córką korzystała z 50 % upustów na
        > bilety PLL LOT. Afera Agrobanku, Big Banku.
        >
        > Miodowicz Konsttanty (PO Kielce)
        > Nieprawdomówność, knucie.
        > Zobowiązał się do pokrycia części wydatków związanych z kampanią wyborczą 2001
        > w Świętokrzyskim, a potem tego się wyparł - stracił człowiek, który mu zaufał.
        > Jako szef kontrwywiadu odpowiadał za operacyjne rozpracowanie lewicy w latach
        > 1991-1992, akcja o kryptonimie "PAMELA". Stał za wprowadzeniem agenta do
        > Solidarności. Użył Anny Jaruckiej do ku..kiej akcji przeciwko Włodzimierzowi
        > Cimoszewiczowi.

        > Sośniarz Andrzej (PO Sosnowiec)
        > Sprawca tzw. afery chipowej. Strata milionów złotych na korzyść ComputerLandu.
        > Jako dyrektor kasy chorych podpisywał umowy z producentami leków którzy
        > finansowali powołaną przez Sośnierza Fundację Zamek Chudów.
        >
        > Zdrojewski Bogdan (PO Wrocław)
        > Jako prezydent Wrocławia arbitralnie uznał; że miasto nie będzie płaciło
        > podatku VAT czym naraził sa stratę skarb państwa. Dopuszczał do licznych
        > ustawionych przetargów w mieście.
        >
        > Maćkała Tadeusz (PO Legnica)
        > Przyznawał dotacje dla przestępczej fundacji im. Jana Bosko
        >
        > Palikot Janusz (PO Lublin)
        > Używając podejrzanych niejasnych sztuczek finansowych przejął prywatyzowany
        > POLMOS Lublin.Tusk bardzo go lubi i czasami do niego wpada. Ma facet niezła
        kase.
        • palnick Donaldzie Franciszku Tusk, chcesz ciąć emerytury? 16.09.05, 20:44
          "Obetną emerytury mundurowe"

          Ekspert gospodarczy PO Rafał Antczak ogłosił w czwartek, że partia Donalda
          Tuska planuje obniżenie rent i emerytur mundurowych z ponad 2200 zł do 1100
          zł. - Ma to dać oszczędność na poziomie 1 - 2 mld zł rocznie - przekonywał
          Antczak. Reagując na tę wypowiedź, minister obrony narodowej Jerzy Szmajdziński
          i jego zastępca Janusz Zemke wydali oświadczenie, w którym stwierdzili, że jest
          to propozycja nieodpowiedzialna. „Nie bierze ona pod uwagę trudów i warunków
          służby oraz praw nabytych. Godzi w poczucie stabilizacji i podważa troskę
          państwa o los żołnierzy zawodowych, policjantów, strażaków i innych służb
          mundurowych. Proponowane rozwiązanie nie jest znane w żadnym państwie. Ze
          względu na znaczenie sprawy i jej wpływ na funkcjonowanie państwa publicznie
          pytamy kierownictwo Platformy Obywatelskiej o stosunek do tej wypowiedzi" -
          czytamy w oświadczeniu kierownictwa MON.
    • palnick [...] 16.09.05, 22:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. O Rokitę : 17.09.05, 00:51
        Gdzie aktywiści liżący rectum pokraki Tuska?
    • r3003 Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 17.09.05, 20:53
      Tuskowi nie wolno już zadawać pytań, toż to już prawie jaśnie pan prezydent.
      Nie chce już nawet pogadać z Kaczyńskim. Po wyborach przyjdą POpłuczyny po UW
      układać się w sprawie koalicji, wtedy spuszczą z tonu!
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 17.09.05, 23:12
        r3003 napisał:

        > Tuskowi nie wolno już zadawać pytań, toż to już prawie jaśnie pan prezydent.
        > Nie chce już nawet pogadać z Kaczyńskim. Po wyborach przyjdą POpłuczyny po UW
        > układać się w sprawie koalicji, wtedy spuszczą z tonu!
        ---------------
        Oni mają różne cele w najważniejszych sprawach - finanse, gospodarka, sprawy
        zagraniczne :)
      • palnick Donaldzie :) Tusk, po co ci druga miernota Rokita? 19.09.05, 00:40
        ROKITA - zadymiarz? - PREMIER!!!

        Autor: Gość: babariba IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl
        Data: 04.10.03,

        Żeby nie sięgać do wczesnego - trudnego dzieciństwa (patologiczne wychowanie
        przez mamusię i dwie ciocie) i bez sięgania do historycznego już miejsca, jakim
        był NZS poprzez lata 80-te, skąd Jana Władysława Rokitę do polityki wielkiej
        wzięto...

        Spójrzmy sobie, co zdołał osiągnąć Jan Władysław (d.Maria) Rokita już w
        wielkiej polityce funkcjonując.

        1-sze: pamięta ktoś może jeden choćby wyrok, lub nawet postępowanie karne
        wszczęte na podstawie 'prac' słynnej 'komisji Rokity', która miała zbadać (i
        chyba prokuratorom oddać) niezbadane i nieukarane zbrodnie okresu komunizmu ze
        szczególnym uwzglednieniem stanu wojennego i lat 80-tych? - Pamięta ktoś może?
        Bo ja nie.
        Ale za to przez dwa chyba lata (od 1989 d0 1991) o Janie Władysławie (pardon,
        wtedy jeszcze Marii) Rokicie ciągle się w prasie MÓWIŁO;

        2-gie: nastał nam rząd Hanny Suchockiej. Jan Władysław (wtedy jeszcze Maria)
        Rokita otrzymuje bardzo poważne stanowisko, szefa Urzędu Rady Ministrów,
        stanowisko wymagające niemałych kompetencji URZĘDNICZYCH. Z tego okresu ja
        pamiętam w sumie dwa pasusy: pierwszy, gdy Jan Władysław NIE WPUSCIŁ do URM
        inspektorów NIK-u i drugi: kiedy Jan Władysław (ps. Maria) wysłał do sejmu
        projekt ustawy, którego rząd NIE PRZYJĄŁ.
        Świadczy to niezbicie o URZĘDNICZYCH kompetencjach Jana Władysława (wtedy
        jeszcze Marii) Rokity, jego skrupulatności i respekcie dla PRAWA, w tym
        znajomości regulaminu, czyli prawa URM, instytucji.

        3-cie: w roku 1995 zebrał sobie Rokita Jan Maria (jeszcze wtedy) ekipę swoich
        dawnych kolegów zadymiarzy, która miała rozpie..ć prezydencką kampanię
        wyborczą Aleksandra (znanego później jako 'Goleń') Kwaśniewskiego.
        Ta ZADYMA Jana Władysława R. nazywała się 'Inicjatywa 3/4' i powstała z
        wielkiej przenikliwości politycznej, wiedzy o preferencjach społecznych i
        politycznych Polaków oraz doświadczenia politycznego JWR. Otóż JWR posługując
        się wyżej wymienionymi zasobami intelektualnymi uznał, że 3/4 Polaków jest
        przeciwko komuchowi, Aleksandrowi (później)'Goleni' Kwaśniewskiemu. Z tej
        wiedzy Władzio wyciągął wniosek, że wystarczy to Polakom przypomnieć komuszą
        przeszłość, żeby na Aleksandra II Kadencja (dziś) niezagłosowali. A najlepiej
        się to im przypomni przy pomocy ROZPIERDUCH robionych na wyborczych wiecach
        Aleksandra Aspirującego (wtedy).
        Jakie były PRAKTYCZNE efekty 'PRZEMYŚLEŃ' ówczesnych 'przemyśleń' i
        politycznych intuicji Jana Władysława R., widzimy do dzisiaj;

        4-te: potem jakoś nam Jana Władysława R. ZNIKŁO. Ani za nim łazili gazeciarze,
        żeby go o opinie jakąś zapytać, a nawet jak się rył do nich (to tylko
        spekulacja - zaznaczam), to jego opinie niespecjalnie były ważne dla
        redaktorów, i opinii JWR nikt nie przytaczał. Z punktu widzenia postawy ODB
        (obijania dupy blachą) zachował się także JWR w czasie powstawania Platformy
        Obywatelskiej bardzo rozsądnie - bo kto wiedział, co z tego wyjdzie? Taki
        doświadczony i ważny polityk nie wszedł do grona 'tenorów'? Nie zaproszono go,
        czy postanowił WYCZEKAC, co z tego wyjdzie? Doczekał się i wszedł do sejmu z
        listy Platformy Obywatelskiej (co prawda był wtedy członkiem SKL, ale tę skórę
        zrzucił równie łatwo, jak wszystkie poprzednie). W nagrodę został szefem klubu
        parlamentarnego PO. Pewnie zasłużył sobie na to.

        5-te: przez przeszło pierwszy rok bieżącej kadencji sejmu Jan Władysław Rokita
        wyróżnił się tylko jednym. Spóźnił się mianowicie na składanie poselskiej
        przysięgi. I dwa są wytłumaczenia tego wydarzenia: albo jest on pierdoła, która
        zapomina, gdzie, kiedy i co ma do zrobienia - tak, że nawet po flaszkę go
        posłac nie wolno, bo zapomni po co poszedł. Albo spóźnienie to zostało
        ZAINSCENIZOWANE za poradą jakiegoś specjalisty od PR, a może nawet własnym
        rozumem.
        Bowiem 459 SZEREGOWYCH posłów mamrotało po kolei formułę przysięgi (niektórzy
        dodawali jeszcze coś tam od siebie), a Jan Władysław(Maria wtedy jeszcze)
        Rokita miał własne, osobiste GRAND ENTREE;

        6-te: to WIELKIE WEJŚCIE niespecjalnie Janu Marii (wtedy jeszcze) Rokicie
        pomogło. Został co prawda szefem klubu parlamentarnego PO, ale według różnych
        przekazów prasowych szefem klubu był, żeby nie przesadzić - umiarkowanie
        sprawnym. Bo na takiej funkcji trzeba się wykazać zdolnościami i
        umiejętnościami menedżerskimi i administracyjnymi. A tych były minister nie ma
        niestety. A poza tym nie ryły się za nim nadal żurnalisty, a Jan Władysław
        rozkwita jedynie w świetle reflektorów. Słyszał ktoś może, albo czytał
        jaką rozmowę z Janem W.(d.M.) Rokitą w mass mediach od początku bieżącej
        kadencji sejmu do czasu powołania sejmowej komisji śledziowej? Albo słyszał
        ktoś może jakąś ważną wypowiedź onego w debacie jakiejś?;

        7-me: w tej sytuacji jak gwiazdka z nieba spadła Rokicie afera Michnik-Rywin
        (albo odwrotnie, jak kto woli) i kolejna możliwość BRYLOWANIA. Znowu może w
        świetle jupiterów WYGŁASZAĆ różności bezkarnie. Może sobie kabotyńskimi
        odzywkami (np.'łaskawie pana pytam'), znaczącymi pochrząkaniami i 'body
        language' budować pozycję ekranową ludzia, który wie, ale musi skapitulowac
        przed oporem materii.
        A jednocześnie Jan (d.)Maria Władysław Rokita nie ustrzegł się wielu
        pospolitych kiksów wynikających albo z NIEZNAJOMOŚCI przepisów i zasad
        rozmaitych, czyli NIEZNAJOMOŚCI prawa (powiedzmy tu tylko o dwóch wpadkach
        związanych z bilingami) albo z cynicznego i niczemu niesłużącego ZŁAMANIA
        prawa - jak w przypadku bezpodstawnego i do niczego (oprócz Rokity)
        niesłużącego ujawnienia treści bilingu kierowanego do Kwiatkowskiego.
        Szczyt natomiast niekompetencji wykazał przepytując Millera z przestrzegania
        regulaminu Kancelarii Premiera w wersji, który w czasie podejmowania
        newralgicznych decyzji NIE OBOWIĄZYWAŁ. Zawsze jakoś Jan Władysław (d. Maria)
        Rokita problemy miał z czytaniem i rozumieniem obowiązujących regulaminów...
        I jeszcze na dokładkę jacyś źli ludzie wyciągnęli mu, że bezpodstawnie używa w
        nazwisku imienia 'Maria', albowiem 'Władysław' mu na drugie. Jakoś teraz, jak
        go różni pytają w telewizorach, tego inicjała w środku brakuje. Michniku tylko
        w wywiadzie z katarynką zapomniało się i o 'Janie Marii Rokicie' ciągle mówił.
        Ale może złośliwy był...
        ***
        Reasumując: Jan Władysław Rokita ma wszelkie predyspozycje na premiera IV, albo
        nawet V Rzeczpospolitej
    • palnick Pyt.9 Donaldzie Franciszku Tusk, czy tak wygląda 19.09.05, 14:32
      każdy członek i kandydat w wyborach z twojej Platformy Obywatelskiej? :)

      www.nie.com.pl/grafika/numery/2005/35/08pomaza2.jpg
      • palnick Pyt.9 Donaldzie Franciszku Tusk, wiesz, że JMR to 19.09.05, 16:26
        Tajny agent Rokita

        Autor: leszek.sopot
        Data: 19.09.05, 13:27

        Zdaniem JMR jedynym sposobem poznania prawdy o czasach PRL jest powszechne
        udostepnienie teczek dawnej SB. Wtoruja mu w tej opinii niektorzy pracownicy
        IPN, jak np. dr Machcewicz, ktory twierdzi, ze bez poznania tasm z podsluchow
        i raportow TW i pracownikow SB nie mozna napisac prawdy o minionym okresie.
        http:/forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29009787&a=29027356
        Skoro tak, to jaka prawde poznajemy o Janie Marii Rokicie na podstawie
        opublikowanych przez niego akt w internecie?
        www.janrokita.pl/
        Dowiadujemy sie otoz, ze Rokita w stanie wojennym dzialal na uslugach
        zagranicznych sluzb wywiadowczych, ktore doprowadzily do powstania
        organizacji Wolnosc i Niepodleglosc. Jak do tego doszlo? We wszystkich
        analizach SB twierdzi sie, ze rezydenci zachodnich sluzb specjalnych, wydali
        Kuroniowi polecenie utworzenia Ruchu. Wg bezpieki, wywiady panstw zachodnich
        chcialy, by WiP wprowadzil swoich przedstawicieli do organow miedzynarodowych
        organizacji pokojowych i doprowadzil do skompromitowania ich w oczach opinii
        publicznej jako wspieranych przez KGB. O takich kulisach powstania WiP
        poinformowal esbekow w jednym z meldunkow tajny wspolpracownik "Bialy". TW
        Bialy niestety nie poinformowal ile Rokita dostal pieniedzy od zachodnich
        sluzb na rozwiniecie swojej dzialalnosci. Mozna miec jednak nadzieje, ze na
        skutek niestrudzonej pracy historykow z krakowskiego oddzialu IPN znajda sie
        jeszcze nowe raporty TW "Bialego", i zostanie odkryta pelna prawda o
        prawdziwych motywach dzialalnosci Rokity.
        Zapewne TW "Bialy" po 1989 r. juz nie pisal swoich informacji na potrzeby SB,
        gdyz ta pozyteczna instytucja gromadzaca prawdziwa wiedze o czasach PRL
        zostala pochopnie przez rzad Mazowieckiego rozwiazania. Nie mozemy wiec teraz
        dowiedziec sie prawdy o ostatnim 15-leciu, a przeciez w tym czasie Rokita dal
        wielokrotnie dowody na to, ze dalej jest na uslugach zachodnich sluzb. Czyz
        haslo "Nicea albo smierc" wymierzone w UE nie zostalo wypowiedziane z
        inspiracji Amerykanow - przeciez byl to okres kiedy USA byla w ostrym sporze
        z UE z powodu wojny w Iraku. Czy naklanianie przez Rokite do glosowania
        przeciw ustawie lichwiarskiej nie bylo spowodowane tym, ze tracily na niej
        zachodnie firmy finansowe?
        Zwolennicy "oczyszczenia moralnego" glosza hasla, ze "prawda nas wyzwoli", ze
        materialy z teczek trzeba ujawnic bo tylko one mowia prawde o ludziach i ich
        dzialaniach przed 1990 rokiem. Dr Dudek zaproponowal nawet, ze IPN ma
        zaprzestac badan nad teczkami po ich powszechnym upublicznieniu.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=24448165
        (oryginalny tekst dr Dudka jest obecnie w platnym archiwum Rzepy)
        Gdy tak sie stanie to ta "jedyna prawda" TW Bialego o Rokicie sie pewnie
        upowszechni. Na nic beda jego zapewnienia, ze prawda jest inna - bo przeciez
        kto uwierzy na slowo tajnemu agentowi zachodnich sluzb, ktory jesli raz sie
        im sprzedal, to jest przeciez narzedziem w ich rekach do konca zycia.
        Czytelnicy meldunkow TW "Bialego" pewnie nie uwierza, ze napisal prawde, bo
        chodzi przeciez o uwielbianego premiera przyszlego rzadu, ktory oskarzyl
        Michnika o szantazowanie rzadu SLD. Beda za to wierzyli w prawdziwosc
        raportow i meldunlkow innych agentow SB, dotyczacych nielubianych obecnie
        osob. Pewnie podpowiadac zdezorientowanym ludziom, ktora z "oczyszczajacych
        moralnie" prawd esbeckich raportow jest na prawde prawdziwa, bedzie dr Dudek,
        Zaryn, Machcewicz, Cenckiewicz i np. Wyszkowski - doradca gdanskiego IPN.
        Zycze im by ich praca nad publikowaniem raportow i meldunkow kolegow
        TW "Bialego" i upowszechnianie tych bezcennych materialow przynisla tak przez
        nich oczekiwane z nadzieja "moralne oczyszczenie". Niech tajni agenci SB
        ujawniaja tajnych agentow zachodnich sluzb specjalnych.

    • babariba-babariba Tust ma teraz dwie dziury w dupie... 19.09.05, 16:32
      ...iniespecjalnie wie, która do czego służy.
      Bo sztandarowe 3x15% kopa silnego niesie ka zdemu, kto się minimalnie na kalkulatorze zna.
      • palnick Re: Tust ma teraz dwie dziury w dupie... 19.09.05, 16:37
        babariba-babariba napisała:

        > ...iniespecjalnie wie, która do czego służy.
        > Bo sztandarowe 3x15% kopa silnego niesie ka zdemu, kto się minimalnie na
        kalkulatorze zna.
        ------------
        Nic dziwnego, Tusk to raczej 5, 10, 15 :)
        • palnick Tusk ma teraz dwie dziury w dupie, a to trzecia :) 20.09.05, 01:15
          Rokita nie jest głupi. On traktuje istnienie polityczne jako trampolinę do
          dalszego nic nie robienia oprócz pobierania diety poselskiej. Jeszcze lepiej
          rzadowych pieniedzy. Czy ktoś moze podać JEDEN przykład solidnego,
          profesjonalnego wykonania przez J.R dowolnej pracy w parlamencie lub rządzie?
          Ten człowiek w całym swoim życiu nie pracował na swoje utrzymanie głową
          (którą ma całkiem na miejscu). O pracy rąk nie wspomnę.Ten człowiek wybrał
          drogę przez życie jako zawodowy polityk. Do polityki na całym świecie
          trafiają odpady - tyle że tam (na cywilizowanym świecie) odpady z uczelni.
          Nie jak u nas dójki, kryminalistki z owsem we łbie! - to na marginesie.
          Rokita z luboscią graniczącą z perwersją nurza się w atmosferze plotek,
          domniemań, pomówień, niejasności - to populista i demagog. On to uwielbia! To
          człowiek z magla! Czy widzieliscie jego grymasy a'la Duce? Rokita jest pustym,
          cymbałowatym (ze względu na miłość własną)bufonem!!! Czy naprawdę nie jest dla
          was jasne, że on łaknie spektaklu, że zrobi wszystko dla poklasku? Meritum
          sprawy zawsze odleci w niebyt - równiez dzięki plotkarskiemu zacięciu Rokity.
          Co tak na prawdę robi Rokita? OTÓŻ ROKITA LANSUJE SIEBIE! WSZYSTKO PO TO ABY
          STALE TRWAĆ W ŚWIADOMOŚCI WYBORCÓW. Takie sa kulisy Rokiciej dociekliwosci i
          nienaturalnej aktywnosci - OBY MNIE cudnego Rokitę GDZIEKOLWIEK WYBRALI!!!
          Powinniscie wiedzieć, że KAŻDY polityk łaknie wyłącznie władzy i pieniędzy.
          Dla osiągnięcia tego celu zrobi WSZYSTKO! A Rokita to polityk "rasowy" :)
    • milton.friedman Palnick, napędzasz elektorat Tuskowi! 20.09.05, 01:24
      Palnick, poziom Twoich wypowiedzi i mocno antytuskowa postawa utwierdzają mnie w
      przekonaniu, że trzeba głosować na Tuska.

      Skoro jego przeciwnikami są tacy idioci jak Ty, to wolę być po jego stronie,
      żeby z Tobą nie czuć żadnego pokrewieństwa myśli.
      • palnick Re: Palnick, napędzasz elektorat Tuskowi! 20.09.05, 01:27
        milton.friedman napisał:

        > Palnick, poziom Twoich wypowiedzi i mocno antytuskowa postawa utwierdzają
        mnie
        > w
        > przekonaniu, że trzeba głosować na Tuska.
        >
        > Skoro jego przeciwnikami są tacy idioci jak Ty, to wolę być po jego stronie,
        > żeby z Tobą nie czuć żadnego pokrewieństwa myśli.
        ---------------
        W twoim przypadku nie ma mowy o żadnym pokrewieństwie, zwłaszcza myśli :)
        Głosuj na tę Mandarynę otwarcie i płacz potem w ukryciu.
        Pamiętaj - ostrzegałem :)
    • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 21.09.05, 00:01
      czy tak wygląda szczęśliwy, pewny siebie, emanujący optymizmem na rodaków
      liberał?

      wybory2005.wp.pl/gid,84585,galeriazdjecie.html?T%5Bpage%5D=5
      • m.rycho Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 21.09.05, 00:33
        palnick napisał:

        > Gdzie aktywiści liżący rectum pokraki Tuska?<
        Mocno zakompleksiony jesteś na punkcie Tuska.Ale już późno,idź zrób
        siusiu,rączki na kołderke i lulu.
        • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 21.09.05, 00:37
          m.rycho napisał:

          > palnick napisał:
          >
          > > Gdzie aktywiści liżący rectum pokraki Tuska?<
          > Mocno zakompleksiony jesteś na punkcie Tuska.Ale już późno,idź zrób
          > siusiu,rączki na kołderke i lulu.
          --------
          Brzydzę się tym kadłubkiem. Sprawdź, czy nie rosną ci włosy między palcami rąk -
          jak każdemu onaniście :)
      • antithesis skad ten wytrzeszcz u DT i co znaczy? 21.09.05, 06:01
        • palnick Re: skad ten wytrzeszcz u DT i co znaczy? 21.09.05, 19:48
          możliwe, że ma przerost tarczycy.
          • palnick Re: skad ten wytrzeszcz u DT i co znaczy? 02.10.05, 16:10
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29830378&a=29854901
    • galt Niestety sie zgadzam. 21.09.05, 05:44
      "niestety" - bo przewaznie z Toba "palnik" sie nie zgadzam.
      • palnick Re: Niestety sie zgadzam. 21.09.05, 21:35
        galt napisał:

        > "niestety" - bo przewaznie z Toba "palnik" sie nie zgadzam.
        -----
        galt,
        chyba żyjemy w czasach ostatecznych :)
        Ty wiesz, że ja się ostatnio zgadzam z rydzykiem?!?!
    • palnick Donaldzie, wy z Kaczorem z tej samej bajki ? 22.09.05, 13:23
      prawica.net/index.php?q=node/1237
      • zirby Cimcio, bohater ostatniej akcji 22.09.05, 13:26
        www.cimoszenko.info/obrazy/kandydat_maklerow.jpg
        • palnick Tusk - przypadkowy bohater 30.09.05, 20:11
          Miernoty kreowane przez komerycyjne media przegrywają w starciu ze zdrowym
          rozsądkiem wyborców.Przerost formy nad treścią,
          dominacja pustosłowia nad programem i predyspozycjami kandydatów. Taki jest
          obraz wyborów
          parlamentarnych i prezydenckich nie tylko w Polsce ale w calym zachodnim
          świecie. Największy udział w kreowaniu w polityce ludzi
          pozbawionych osobowości i przekonań mają media. To one często wymyślają, a
          następnie promują miernoty, bo tylko kimś takim można
          sterować, tylko ktoś taki
          jest dostatecznie próżny, by uwierzyć we własną wielkość i kupić rady suflerów.
          Wirtualne wielkości, które czasem udaje się wmówić
          wyborcom jak nowy proszek do prania, coraz częściej jednak walą się na łeb, na
          szyję, przygniecione gruzami fałszywego wizerunku
          • ja.wars Re: Tusk - przypadkowy bohater - TAK jest! 30.09.05, 20:13
            • palnick Donaldzie Franciszku Tusk ty liberał bierzesz ślub 01.10.05, 14:08
              kościółkowy po 26 latach życia w oparach grzechu ze swoją Małgosią - dlaczego?!
              To mają być zasady? Koniunkturalista z ciebie co się zowie sepleniąca miernoto.
    • gosia_chello Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 30.09.05, 20:13
      Czy zawsze tak postepuje ze swoimi wspolpracownikami jak z Zyta Gilowska ?
      Najpierw caluje, a potem wykopuje ?
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 01.10.05, 13:44
        gosia_chello napisała:

        > Czy zawsze tak postepuje ze swoimi wspolpracownikami jak z Zyta Gilowska ?
        > Najpierw caluje, a potem wykopuje ?
        ----------
        On jest taki trochę sado-maso :)
    • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 02.10.05, 15:31
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29851049
    • kacosk Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 02.10.05, 21:15
      Czy były jakieś odpowiedzi
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 02.10.05, 22:23
        kacosk napisała:

        > Czy były jakieś odpowiedzi
        -------
        Miałem nadzieję, że jacyś dziennikarze zadadzą podobne pytania. Nie zadają :(
    • sawa.com Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 03.10.05, 00:17
      palnick napisał:

      > Myślę, że należy "własnymi rencami" wypełnić próżnię wytwarzaną przez tzw.
      > media. Chodzi mi o to, że Mac Donald Tusk jest wyraźnie chroniony przed
      > trudnymi pytaniami "pismaków". Wygląda na to, że oni go sobie wybrali, a
      > raczej w pzrypadku prasy - jej niemieccy właściciele. To zrozumiałe, dobrze
      > by dla nich było gdyby Polacy wybrali taką meduzę i pierdołę jak Donald.
      > Czy widzicie, że Mandaryna Tusk to GIGANT w obrzucaniu gównem?
      > Oczywiście w białych, koronkowych rękawiczkach i nie swoimi rękami:)
      > To jest temat. Tusk - człowiek z pułkownikami (bezpieki)!
      >
      > Pytanie pierwsze:
      >
      > Jak to możliwe, że facet,który zmienił imię na "prezydent" - patrz bilboardy,
      > wstydzi się również swojego skutecznego zagrania z Jarucką?
      > Myślę, że to zakłamana szuja.
      >

      Nawet jeśli to bylo zagranie. To nie mam nic przeciwko temu. Bo obnażyło prawdę
      o Cimoszewiczu.
      A mówienie, że zrobiły to służby specjalne, jest bredzeniem. Pan Miodowicz był
      i chyba jest znów posłem. Dziwne byłoby, żeby dowiedziawszy się o istnieniu
      Jaruckiej odradzał jej zgłoszenie się do Komisji.

      Co ci ludzie nie wymyślą!
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 04.10.05, 10:38
        sawa.com napisała:

        > palnick napisał:

        > > Pytanie pierwsze:
        > >
        > > Jak to możliwe, że facet,który zmienił imię na "prezydent" - patrz
        bilboardy, wstydzi się również swojego skutecznego zagrania z Jarucką?
        > > Myślę, że to zakłamana szuja.
        > >
        >
        > Nawet jeśli to bylo zagranie. To nie mam nic przeciwko temu. Bo obnażyło
        prawdę o Cimoszewiczu.
        ---------
        Prawdę? Chyba masz w głowie mrówki.
        ---------
        > A mówienie, że zrobiły to służby specjalne, jest bredzeniem. Pan Miodowicz
        był
        > i chyba jest znów posłem. Dziwne byłoby, żeby dowiedziawszy się o istnieniu
        > Jaruckiej odradzał jej zgłoszenie się do Komisji.
        >
        > Co ci ludzie nie wymyślą!
        -----------
        Istnienie Jaruckiej nie jest tematem pytania.
    • kacosk Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 03.10.05, 10:05
      Czy gdzieś już odpowiedział
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 04.10.05, 18:32
        kacosk napisała:

        > Czy gdzieś już odpowiedział
        --------
        Ależ w życiu !
    • kacosk Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 04.10.05, 11:49
      On nie ma wstydu
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 05.10.05, 10:49
        kacosk napisała:

        > On nie ma wstydu
        ------
        Nie tylko. On mało co ma. To wirtualna kukiełka mediów i kapitału.
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 07.10.05, 14:30
        Może dziś w TVP ktoś zada mu trudne pytania?
    • kacosk Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 10.10.05, 10:52
      czy odpowiedział
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 10.10.05, 22:03
        nie
    • palnick Donaldzie Franciszku Tusk i ty liberał to mówisz?! 10.10.05, 23:37
      Liberała Tuska poglady na tematy gospodarcze :)

      Donald Tusk jednym zdaniem...


      ...o służbie zdrowia: Powinna być całkowicie bezpłatna

      :)))

      ...o szkolnictwie: publiczne szkolnictwo wyższe powinno być całkowicie
      bezpłatne

      :))))))

      ...o rolnictwie: Należy dodatkowo - poza dopłatami unijnymi - wspierać z
      budżetu państwa rolnictwo i wieś (np. dając tanie kredyty, dopłacając do
      emerytur, ubezpieczeń itp.)

      :))))))))))


      O UE i Euro

      Integrację w UE należy pogłębić, tworząc kolejne instytucje i urzędy
      ponadnarodowe prowadzące politykę europejską. Wbrew wielu opiniom członkostwo
      Polski w Unii Europejskiej przynosi naszemu krajowi więcej korzyści niż
      strat. Polska może wprowadzić EURO dopiero wtedy, kiedy będzie na to gotowa,
      co nie nastąpi wcześniej niż za kilka lat, najwcześniej ok. 2009-2010.

      :)))))))))))))))))))))))))))


      wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2957423.html
      Można dostać zawrotu głowy od tych Tuskowych zasad wyborczych. Donaldzie
      Franciszku, co jeszcze wyciągniesz z arsenału liberalnych poglądów aby wygrać z
      Kaczorem? W hospicjum już byłeś ... :)
      • palnick Donaldzie Franciszku Tusk i ty liberał to robisz? 12.10.05, 08:52
        "Dar Gdańska" Fundacja Pomocy Dzieciom Skrzywdzonym

        ul. Szeroka 121/122, Gdańsk

        Jesteś jej szefem. Dlaczego uzyłeś jej do wydania albumu "Był sobie Gdańsk" ?
        Pomogłeś tylko jednemu skrzywdzonemu dziecku - sobie, kasując honorarium :)
        Fundacja wydała jeszcze elementarz kaszubski i słownik polsko - kaszubski.
        Napisałeś do nich wstęp za pieniądze. Nie byłoby w tym honorarium nic
        zdrożnego, gdybyś nie podawał:

        www.senat.gov.pl/K4/DOK/DR/000/004.HTM
        że jesteś działaczem SPOŁECZNYM udzielającym się w tej fundacji. Przyznasz, że
        to świństwo?

        Tu zaś podajesz:

        www.tusk.pl/zyciorys.html
        "Założył fundację "Dar Gdańska", która pomaga ubogim i niepełnosprawnym
        dzieciom."

        Kłamiesz Donaldzie.
    • kacosk Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 11.10.05, 16:48
      czy odpowiedział
      • palnick Jak Tusk podprowadził 80 000 dziecio skrzywdzonym? 12.10.05, 11:25
        "Dar Gdańska" Fundacja Pomocy Dzieciom Skrzywdzonym

        ul. Szeroka 121/122, Gdańsk

        Tusk jest jej szefem i załozycielem. Dlaczego użył jej do wydania albumu "Był
        sobie Gdańsk" ?
        Pomógł tylko jednemu skrzywdzonemu dziecku - sobie, kasując honorarium :)
        Fundacja wydała jeszcze elementarz kaszubski i słownik polsko - kaszubski.
        Tusk napisał do nich wstęp za wynagrodzeniem. Nie byłoby w tym honorarium nic
        zdrożnego, gdyby nie podawał:

        www.senat.gov.pl/K4/DOK/DR/000/004.HTM
        że jest działaczem SPOŁECZNYM udzielającym się w tej fundacji.
        Tusk pojmuje działalność społeczną tak, że zakłada fundację o wzruszającej
        nazwie a potem prywatnie na tym zarabia.

        Tu zaś kandydat na prezydenta podaje:

        www.tusk.pl/zyciorys.html
        "Założył fundację "Dar Gdańska", która pomaga ubogim i niepełnosprawnym
        dzieciom."

        Nie ma nawet śladu takiej pomocy.

        I jeszce jedno, ta Tuskowa fundacja była dotowana przez fundacje niemieckie.

        Donald Tusk kłamie.

        Kwotę podaną w tytule Tusk podaje jako honoraria i prawa autorskie w swoich
        oświadczeniach majatkowych za 2002 i 2003 rok.
    • kacosk Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 12.10.05, 18:31
      Dalej brak odpowiedzi
      • palnick Re: Proponuję trudne pytania do Tuska. 14.10.05, 13:41
        Jak ukradłeś swój pierwszy milion?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja