Skąd to oburzenie?

16.09.05, 10:55
roman giertych kazał zatrudnić mamusię w biurze swojego podwładnego. uważam
to za bardzo chwalebne! przecież to liga polskich RODZIN! już nazwa sugeruje
dbałość o rodzinę. trzeba dawać dobry przykład i pokazać jak się o rodzinę
dba! gdy roman zadba o swoją rodzinę (już dbał w poznaniu gdy załatwiał
egzaminy u kumpla) to następnie będzie mógł zadbać o rodzinę marka
kotlinowskiego. a potem następną i jeszcze następną.
    • muraszka1 Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 10:56
      tak,fajna szykuje nam sie Polska :(
      nowi kolesie ale bez zasad :(
      • deltalima Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 10:59
        jak to bez zasad? przecież roman nieraz jużudowodnił, że ma zasady i o rodzinę
        dba.
    • pan.nikt Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 11:24
      Zwykłą sprzeczka rodzinna, jak to przy rozwodzie.
      Pranie brudów, umiejętnie podsycane przez wrogą GW.
      • pan.nikt Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 11:25
        Ozcywiście rozwodzie olsztyński działaczy z LPR
        • deltalima Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 11:32
          pan.nikt napisał:

          > Ozcywiście rozwodzie olsztyński działaczy z LPR

          osochozi?
          • kwak31 Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 11:36
            Co się czepiasz? Na trzeźwo nie da się być zwolennikiem Romcia, a po kilku
            głębszych niełatwo trafiać w klawisze.
            • pan.nikt Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 11:39
              To nie alkohol, tylko stare paluchy.
              Jak uczyłem się pisać, to pisało się jeszcze stalówką maczaną w kałamarzu.

              Zresztą to nie zmienia spraw rozwodowych.

              A GW, z wielką miłością wszelkie brudy w okolicach LPR łyka, jak stary gó..jad.
              • deltalima Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 11:45
                przyznasz jednak, że cośjest na rzeczy. najpierw egzamin teraz teściowa. roman
                bardzo dosłownie pojmuje pomoc rodzinie. zwłaszcza swojej.
                • pan.nikt Re: Skąd to oburzenie? 16.09.05, 11:53
                  Nie jestem z LPR, GW nie wierzę, a wsprawach LPR nawet bardzo nie wierzę, więc
                  skąd mam wiedzieć??
                  Przeważnie w każdej wojnie domowej jest źdźbło prawdy i wiadro pomyj.
                  Takie jest życie.

                  A GW, wcale się nie dziwię. W końcu ma powody, żeby bronić etosu "magdaleniki",
                  a szczególnie jej rozwiązań towarzysko-finansowych.

                  I "odpie..ie się od generała"
                • wartburg4 wzory zachowań 16.09.05, 11:56
                  A niby co jest na rzeczy? Zachował się niczym typowy eseldowski prominent. W
                  stylu takiego Leszka Millera, z którym zawsze tak chętnie gaworzył w Sejmie.
                  Inne wzory zachowań są mu po prostu nieznane. I trzeba mu przyznać, że wcale
                  się z tym nie kryje demonstrując swoją chorobliwą niechęć do Europy i zasad
                  państwa prawa.

                  deltalima napisał:

                  > przyznasz jednak, że cośjest na rzeczy. najpierw egzamin teraz teściowa.
                  roman
                  > bardzo dosłownie pojmuje pomoc rodzinie. zwłaszcza swojej.
                  >
                  • deltalima Re: wzory zachowań 16.09.05, 11:59
                    to tylko dowodzi jak miałka jest nasza 'klasa' polityczna. od sld do lpr sami
                    hipokryci i złodzieje.
    • adalberto3 Inni są odważniejsi i GW o nich nie pisze. 16.09.05, 12:52
      Jak zawsze daleko posunięta wybiórczość. Osobiście w swoim biurze
      parlamentarnym zatrudniłbym ludzi mi znanych, do których mam zaufanie, którzy
      zdolni są do pracy bez liczenia czasu.
      • deltalima Re: Inni są odważniejsi i GW o nich nie pisze. 16.09.05, 12:55
        mamusia romka na pewno czasu nie liczyła. ile razy była w biurze? dwa?
        • kwak31 Re: Inni są odważniejsi i GW o nich nie pisze. 16.09.05, 12:59
          No strasznie czepialski jesteś! Przecież on napisał, że bez liczenia czasu, nie
          napisał, że więcej niż normalnie. To było właśnie całkowicie bez liczenia czasu.
          Mam nadzieję, że pieniądze przeliczali, bo jeszcze by ich kto naciął na wypłacie.
          • deltalima Re: Inni są odważniejsi i GW o nich nie pisze. 16.09.05, 13:05
            wiesz, chyba masz rację. czepiam się strasznie. mam nadzieję, że się nie mylisz
            i liga rodziny romana giertycha dopilnowała wypłaty teściowej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja