pawka.morozow
17.09.05, 22:27
W ramach obywatelskiego nacisku pytajmy kandydatów jaki jest ich stosunek do
zwierząt.
Włodzimierz Cimoszewicz to myśliwy ,ale nie kandyduje.
PSLowcy to karmią nawet gęsi przez rurkę.
PiS bracia lubią koty,to plus.
Tusk lubi piłkę nożną,a zwierzęta?
SLDowcy to sekta myśliwych,lubią popić i potem strzelać do bezbronnej
zwierzyny,nazywają to naturalną selekcją.Gdy ustrzelisz ich kartą
wyborczą,mówią o politycznej brudnej prowokacji szytej grubymi nićmi,do nie
dawna nie było wiadomo przez kogo,najczęściej jakieś kręgi,obecnie wiadomo
przez czarnych pułkowników,od czego czarnych nie wiadomo, taki kostek to siwy
przecież jest,niemniej zwierzęta! ,dbajcie o naszych braci mniejszych!
myśliwi to sekta bogackich