stranger.pl
18.09.05, 11:51
Syn oficera stalinowskiej Informacji (...) Na początku przez długi czas media
faszerowały nas informacjami o jego prawdopodobnym kandydowaniu, później
byliśmy świadkami wydobywającego się spod jego garnituru smrodu, teraz
będziemy przez kilka dni opłakiwać jego rezygnację - a raczej ją rozważać... -
jedni zaprzeczają, inni potwierdzają, a jeszcze inni sądzą inaczej. Skąd
wzięły się tak wielkie zdolności Cimoszewicza do zaśmiecania mediów swoją
osobą?
hotnews.pl/artpolska-565.html