homosovieticus
21.09.05, 12:18
Polski będacej Tu i Teraz.Tu tzn.w UE, ale jednoczesnie przecież pomiędzy
Niemcami i Rosją a Teraz tzn. w czasie gdy III-cia RP okazała się niezdarnym
Państwem kolesiów.
Większość komentatorów, na to, w gruncie rzeczy, proste pytanie, stara się
odpowiedzieć metodą Misia Puchatka - czyli zgadując, robiąc przy tym, madrą
minę.Twierdzą więc jedni ,że korzystne dla Polski byłoby zdecydowane
zwycięstwo w wyborach parlamentarnych PO, a wyborach prezydenckich, najlepiej
by było, żeby zwycięstwo odniósł Lech Kaczyński.
Zdecydowanie mniej jest zwolenników przeciwnego rozłożenia sie wyników
wyborczych.Spora gromadka komentatorów uważa ,że najważniejsze jest aby POPiS
wprowadziły do Sejmu jaknajwiększą liczbę posłów i tym samym zepchnęły poza
parlament ugrupowania Leppera, Olejniczaka, Giertycha, Borowskiego a nawet
Pawlaka.To że tak się nie stanie jest oczywistym dla każdego ,kto zna
aktualną ordynację wyborczą.Do Sejmu wejdą z całą pewnością zarówmno LPR jak
i Samoobrona.Nie wymieniam PSL-u, SLD, bo partie te do Sejmu wejść mogą
nie tylko xdzięki głosom wyborców.
Podstawową bowiem tendecją w najbliższych wyborach jest dążenie do jak
naszybszego ukształtowania w Polsce systemu dwupartyjnego.
Ten dwupartyjny system powinien, zgodnie z normami politycznymi panujacymi w
UE, obejmowac SOCJALDEMOKRACJĘ i Chadecję, z tak koniecznymi w Polsce
akcentami narodowymi.
Homoś widzi realną mozliwośc utworzenia w Polsce Chadecji z PiS-u i LPR. ale
zupełnie niedostrzega możliwosci, utworzenia z pozostałych partii nowoczesnej
swiatłej SOCJALDEMOKRACJI.
A Wy szanowni forumowicze dostrzegacie taką mozliwośc?