Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym dla

21.09.05, 12:18
Polski będacej Tu i Teraz.Tu tzn.w UE, ale jednoczesnie przecież pomiędzy
Niemcami i Rosją a Teraz tzn. w czasie gdy III-cia RP okazała się niezdarnym
Państwem kolesiów.

Większość komentatorów, na to, w gruncie rzeczy, proste pytanie, stara się
odpowiedzieć metodą Misia Puchatka - czyli zgadując, robiąc przy tym, madrą
minę.Twierdzą więc jedni ,że korzystne dla Polski byłoby zdecydowane
zwycięstwo w wyborach parlamentarnych PO, a wyborach prezydenckich, najlepiej
by było, żeby zwycięstwo odniósł Lech Kaczyński.
Zdecydowanie mniej jest zwolenników przeciwnego rozłożenia sie wyników
wyborczych.Spora gromadka komentatorów uważa ,że najważniejsze jest aby POPiS
wprowadziły do Sejmu jaknajwiększą liczbę posłów i tym samym zepchnęły poza
parlament ugrupowania Leppera, Olejniczaka, Giertycha, Borowskiego a nawet
Pawlaka.To że tak się nie stanie jest oczywistym dla każdego ,kto zna
aktualną ordynację wyborczą.Do Sejmu wejdą z całą pewnością zarówmno LPR jak
i Samoobrona.Nie wymieniam PSL-u, SLD, bo partie te do Sejmu wejść mogą
nie tylko xdzięki głosom wyborców.
Podstawową bowiem tendecją w najbliższych wyborach jest dążenie do jak
naszybszego ukształtowania w Polsce systemu dwupartyjnego.
Ten dwupartyjny system powinien, zgodnie z normami politycznymi panujacymi w
UE, obejmowac SOCJALDEMOKRACJĘ i Chadecję, z tak koniecznymi w Polsce
akcentami narodowymi.
Homoś widzi realną mozliwośc utworzenia w Polsce Chadecji z PiS-u i LPR. ale
zupełnie niedostrzega możliwosci, utworzenia z pozostałych partii nowoczesnej
swiatłej SOCJALDEMOKRACJI.
A Wy szanowni forumowicze dostrzegacie taką mozliwośc?
    • antinowhere Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:21
      Ależ socjlademokracja będzie. Po kwarantannie . Jakieś 8 lat.
      • homosovieticus Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:24
        antinowhere napisał:

        > Ależ socjlademokracja będzie. Po kwarantannie . Jakieś 8 lat.
        A jakie ugrupowania będa ją tworzyły?
        • bleman Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:29
          Niech zgadne ;-) odmlodzone SLD, odmlodzone SDPL + jakies nowe "młode "
          partie(jacys zieloni ?)
        • antinowhere Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:30
          homosovieticus napisał:

          > antinowhere napisał:
          >
          > > Ależ socjlademokracja będzie. Po kwarantannie . Jakieś 8 lat.
          > A jakie ugrupowania będa ją tworzyły?

          Nie wiem... Oby nie dzisiejsze SLD.
          • homosovieticus Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:34
            Wtakim rzazie czas kwarantanny wziety jestz kapelusza? :((
    • bleman Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:24
      Najkorzystniejszy(a zarazem nie realny) :
      Prezydent : Tusk ;-)

      PO 40%
      PJKM(UPR) 20%
      PD 20%
      a reszta juz nie wazna ;-)

      A bardziej realne to Tusk na prezydenta i PO wygrywa wybory ponad 35% wynikiem a
      PiS nie przekracza 30% ;-), do sejmu wchodzi PD z wynikiem ponad 5% :)
      • homosovieticus uważasz,że Polskę Rokita potrafiłby rozruszać 21.09.05, 12:29
        a Tusk "wywalczyć "jej miejsce wsród innych Krajów UE?
        • bleman Re: uważasz,że Polskę Rokita potrafiłby rozrusza 21.09.05, 12:34
          Prezydent nie walczy sam ;-)
          Taka jest prawda ,ze silna gospodarka(w kazdym razie rozwijajaca sie) jest silna
          karta przetargowa(odplyw przedsiebiorcow ze starej unni do nowych krajow), poza
          tym Tusk jednak nie jest za "skrajnym" unifikowaniem(szzegolnie jak go Rokita
          przypilnuje ;-) dlatego mozliwe beda układy z W.B. i paroma innymi krajami.
          Kaczynski natomiast był by zbyt agresywny(staral by sie robic z biednej Polski
          silne panstwo w Unii co jest niemozliwe, trzeba mierzyc sily na zamiary), mogl
          by zrazic do siebie potencjalnych sojusznikow.
          • homosovieticus Re: uważasz,że Polskę Rokita potrafiłby rozrusza 21.09.05, 12:38
            Nie wydaje mi się ,zeby Kaczyński ustępował przedewszystkim Rokicie
            intelektualnie i "dyplomatycznie" o Tusku nie wspominam, bo nie jest i nie był
            on nigdy or łem ani jako robotnik, ani jako piłkarz ani jako polityk. Taka jest
            moja ocena.Tusk to taki "mniejszy, polityczny gaduła" od Kwasniewskiego.Będzie
            najprawdop[odobniej LEKCEWAŻONY przez europejskich i rosyjskich polityków.
      • johnny-kalesony Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 15:45
        Marzenia, marzenia ... niestety - Polacy zachwycają się USowem a kiedy
        przychodzi do rozstrzygnięć bliżej im na wschód ... smutne.

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • anyab1 Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:25
      homosovieticus napisał:
      > Ten dwupartyjny system powinien, zgodnie z normami politycznymi panujacymi w
      > UE, obejmowac SOCJALDEMOKRACJĘ i Chadecję, z tak koniecznymi w Polsce
      > akcentami narodowymi.
      > Homoś widzi realną mozliwośc utworzenia w Polsce Chadecji z PiS-u i LPR. ale
      > zupełnie niedostrzega możliwosci, utworzenia z pozostałych partii nowoczesnej
      > swiatłej SOCJALDEMOKRACJI.

      Program gospodarczy PiSu i LPR jest socjalistyczny - mogą utworzyć
      socjaldemokrację. Pora żebyśmy w podziale na lewicę i prawicę zaczęli brać pod
      uwagę podejście partii do gospodarki.
      • homosovieticus Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:33
        anyab1 napisała:

        >Program gospodarczy PiSu i LPR jest socjalistyczny - mogą utworzyć
        > socjaldemokrację. Pora żebyśmy w podziale na lewicę i prawicę zaczęli brać
        pod
        > uwagę podejście partii do gospodarki.
        >



        To oczywiste, ale nie może to być w Polsce najpoważniejsze kryterium podziału.
        Nalezy uwzględniać koniecznie naszą DOTYCHCZASOWĄ tradycję gospodarczą( II-ga
        RP) i historię

        >
    • bleman Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:28
      Jednolitej(silnej) Socjaldemokracji nie da sie utworzyc w Polsce.
      Chadecja moze i sie zrobi z LPR i PiS, ale sadzac po zapedach Kaczynskich i
      Giertycha to do tego tak latwo nie dojdzie ;-)
      Sadze jednak ,ze "liberalowie" tez beda w miare istotna(lecz nie jednolita) sila
      (PO + PD + UPR)

      Do systemu z 2 dominujacymi jednolitymi partiami potrzeba jeszcze z 10 lat ;-)
      • homosovieticus Niech rządzi chadecja! 21.09.05, 12:40
        Wtakim razie niechaj chadecja rzadzi w Polsce do czasu utworzenia się silnej
        jednolitej socjaldemokracji.
        • bleman Re: Niech rządzi chadecja! 21.09.05, 12:48
          Wole liberalow, bo chadecja w wykonaniu LPR + PIS to byl by straszny socjalizm,
          Polska po zbyt dlugim okresie wladzy socjalistow mogla bys sie nie pozbierac(tak
          jak to maja obecnie niemcy)
          • homosovieticus Re: Niech rządzi chadecja! 21.09.05, 12:53
            Polscy liberałowie to "pętaki polityczne" - przepraszam- nie majacy zielonego
            pojęcia że liberalna polityka to dalszeschładzanie gospodarki.Zauwaz ,że nigdy
            nie krytykowali oni polityczne załozenia Balcerowicza, które nie okazały się
            korzystnymi dla wzrostu PKB.
      • goniacy.pielegniarz Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 15:39
        bleman napisał:

        > Jednolitej(silnej) Socjaldemokracji nie da sie utworzyc w Polsce.
        > Chadecja moze i sie zrobi z LPR i PiS, ale sadzac po zapedach Kaczynskich i
        > Giertycha to do tego tak latwo nie dojdzie ;-)
        > Sadze jednak ,ze "liberalowie" tez beda w miare istotna(lecz nie jednolita) sila
        > (PO + PD + UPR)


        Bądźmy poważni, kiedy to UPR była ostatnio w "miarę istotną siłą" polityczną?
    • bladatwarz Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:30
      Nasze doswiadczenia przedwojenne, specyficzny podzial kraju na biedny i rolniczy
      wschod i przemyslowy, bogatszy zachod, ateizacja kraju przez 50 lat, przymusowe
      nawracanie w szkolach, wypaczenie socjalizmu i jeszcze wieksze wypaczenie
      kapitalizmu - wszytsko to razem nie pozwoli nam na utworzenie systemu
      dwupartyjnego socjaldemokracji i chrzescijanskiej demokraji.
      Malo tego, w zwiazku z tym, ze chrzescijanska mysl zbliza sie coraz pardziej do
      pogladow socjalistow (le nie ateistow), mysle ze taki podzial bedzie jeszcze
      trudniejszy.
      • homosovieticus Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:42
        Ciekawe ale z tych samym powodów myślę ,że stanie sie to już całkiem niedługo!
    • dr.kidler Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 12:38
      homosovieticus napisał:

      > Polski będacej Tu i Teraz.Tu tzn.w UE,

      Na pewno nie bedzie dobrze, gdy POPPiS bedzie mial wszystko,
      czyli 3/4 w parlamencie, prezydenta, NIK, TVP, IPN, NBP.
      A na to sie zanosi.
      Nawet jezeli beda mieli naczystsze i najszczersze intencje.

      Tylko KRRiTV jest lewicowa, ale zdaje sie ze juz zapowiedzieli
      jej rozwiazanie, w sumie dobrze choc ogolnie zle :-)
      • homosovieticus Top twoje "na pewno" nie jest moim zdaniem 21.09.05, 12:44
        opartę o analizę naszej polskiej sytuacji.
        To "ściaga" z ogólnych politycznych zaleceń w państwach o wykształconych
        mechanizmach demokratycznych.
    • goniacy.pielegniarz Zgubiłeś 1/3 Sejmu i tworzysz system dwuaprtyjny? 21.09.05, 12:43
      • homosovieticus a skąd wiesz,że 1/3- cią. Media są zawodne! :)) 21.09.05, 12:45
        • goniacy.pielegniarz Co nie zmienia faktu, że dorabiasz fakty do 21.09.05, 12:52
          własnych przekonań i życzeń.
          Ja mógłbym na przykład powiedzieć, że tworzy się system dwupartyjny z obozem
          chadeckim w postaci koalicji PO-PiS, a z czasem wzmocni się strona
          socjaldemokratyczna. A narodowcy z poparciem Rydzyka zostaną politycznym
          dziwactwem, które większość będzie traktować jak chorobę zakaźną.
          Ale tak się nie stanie.
          • homosovieticus Co nie zmienia faktu, że wnioskowanie szwankuje u 21.09.05, 13:00
            GP.Bo mówi co slina Mu na język przyniesie, i sam to przyznaje.
            Kto lekceważy pierwiastek narodowy w podswiadomosci Polaków ten nie zna i nie
            rozumie naszej politycznej przeszłosci.Nie może wiec poprawnie wnioskować (z
            błedami oczywiscie) o naszej politycznej przyszłosci.
            Dzielny redemptorysta, zasługuje na zdecydowanie większy szacunek niż Mu się
            okazuje w mediach i na forum Kraj.
            • goniacy.pielegniarz Re: Co nie zmienia faktu, że wnioskowanie szwank 21.09.05, 13:13
              homosovieticus napisał:

              > GP.Bo mówi co slina Mu na język przyniesie, i sam to przyznaje.

              Sam to przyznaję, a Ty udajesz, że Twoje marzenia to zbliżająca się przyszłość.

              > Kto lekceważy pierwiastek narodowy w podswiadomosci Polaków ten nie zna i nie
              > rozumie naszej politycznej przeszłosci.Nie może wiec poprawnie wnioskować (z
              > błedami oczywiscie) o naszej politycznej przyszłosci.
              > Dzielny redemptorysta, zasługuje na zdecydowanie większy szacunek niż Mu się
              > okazuje w mediach i na forum Kraj.


              Twoim zdaniem rzecz jasna.

              • homosovieticus nie dam sie sprowokować GP do "bicia piany" , 21.09.05, 13:23
                którado żadnego politycznego wypieku nie jest przydatna.
                Dlaczego piszesz,że udaję, że moje marzenia to zblizająca się przyszłość.Nie
                pisałem przecież ani słowa o swoich marzeniach politycznych a o odgadywaniu
                przyszłosci uważam za NIEROZUMNE. Pisałem natomiast( myśląc o dwupartyjnym
                systemie władzy) o KONIECZNOŚCI POLITYCZNEJ jaka MUSI się zrealizować jesli UE
                ma być konkurencyjną gospodarką na Światowym rynku, w pogłebiajacych się
                procesach globalizacyjnych.
                • goniacy.pielegniarz Jak w ogóle tworzyć w Polsce partie? 21.09.05, 15:05
                  Nie system dwuaprtyjny oceniam jako Twoje myślenie życzeniowe(to akurat uważam
                  za realną przyszłość, choć jeszcze odległą), a fakt, że blok chadecki, jak to
                  nazwałeś, miałyby tworzyć PiS i LPR. Pominąłeś w swoim rozumowaniu PO, które
                  będzie po wyborach jedną z dwóch największych partii, które wspólnie zdominują
                  polską scenę polityczną, przynajmniej na najbliższe cztery lata. Nie wiem,
                  dlaczego to właśnie LPR miałoby tworzyć chadecję.
                  Chociaż te wszystkie dywagacje są raczej jałowe, gdyż szybko nie doczekamy się
                  systemu dwupartyjnego. Z jednego prostego powodu. Polskie partie, głównie tak
                  zwane prawicowe, są raczej komitetami wyborczymi, na czele których stają znani
                  politycy, niż partiami politycznymi. Przecież dwie główne prawicowe partie
                  powstały na potrzeby wyborów i trzymają się właściwie na kilku osobach. To nie
                  są marki reprezentujące idee tylko ludzie, którzy na własne potrzeby polityczne
                  tworzą partie. Najprostszą metodą potwierdzenia tego jest próba wyobrażenia
                  sobie na przykład PiS-u bez trzech pierwszych osób w partii, czyli Kaczyńskich i
                  Dorna. Przecież ta partia bez tych trzech, a szczerze mówiąc dwóch osób, po
                  prostu nie istnieje.

                  Jest jedna partia, gotowa do tworzenia bloku w systemie dwupartyjnym, która
                  pokazała, że potrafi zmienić starych liderów i wykreować nowych(bez względu na
                  to, jacyby oni nie byli) i tą partią jest SLD. Póki co partie prawicowe to
                  komitety wyborcze a nie żadne partie. Tam się nie zmienia ludzi w partiach. Tam
                  politycy, którzy są aktualnie na fali, tworzą komitety wyborcze, które nie są
                  zdolne do odnowy wewnętrznej, bo istnieją dzięki konkretnym politykom i dla
                  konkretnych polityków. Te partie to po prostu ich dzieci, które w dodatku nie są
                  nawet pełnoletnie. Ba! Toż to są maluchy, których trzeba pilnować na każdym
                  kroku i które bez rodziców ani rusz.

                  Ok, to rozumiem jako tako. Pytanie, które stawiam, brzmi: Jak doprowadzić do
                  tego, żeby partie w Polsce były realnymi siłami, nosicielami przede wszystkim
                  idei, a dopiero potem ludzi. Jak doprowadzić do sytuacji, w której nie będą
                  zabawkami w rękach polityków, a będą kreować polityków.
                  • bladatwarz Re: Jak w ogóle tworzyć w Polsce partie? 21.09.05, 15:12
                    Przecież dwie główne prawicowe partie
                    > powstały na potrzeby wyborów i trzymają się właściwie na kilku osobach. To nie
                    > są marki reprezentujące idee tylko ludzie, którzy na własne potrzeby polityczne
                    > tworzą partie. Najprostszą metodą potwierdzenia tego jest próba wyobrażenia
                    > sobie na przykład PiS-u bez trzech pierwszych osób w partii, czyli Kaczyńskich
                    > i
                    > Dorna. Przecież ta partia bez tych trzech, a szczerze mówiąc dwóch osób, po
                    > prostu nie istnieje.

                    Ta uwaga odnosi sie nie tylko do PiS, ale do wiekszosci partii politycznych.
                    Brak partii i wykrystalizowanych programow poltycznych jest spowodowany tym, ze
                    polscy politycy traktuja Sejm jako zrodlo zatrudnienia, a nie sluzbe Panstwu.
                    Dlatego Rokita jest raz w AWS, raz w Platformie. Tusk po przegranej w 1993, tez
                    podpial sie pod UW.
                    • goniacy.pielegniarz Re: Jak w ogóle tworzyć w Polsce partie? 21.09.05, 15:33
                      Dlatego właśnie przy PiS-ie jest "na przykład". Odnosiłem się głównie do PO i
                      PiS-u, bo to są aktualnie spadkobiercy głównego nurtu centrowego i prawicowego
                      IIIRP i to w tych partiach są całe zastępy ludzi z poprzednich partii typu UW i
                      AWS. Tylko liderzy się zmienili, a także przy okazji akcenty.
                      Niemniej jednak nadal nie wiem, jak można by uwolnić partie od polityków,
                      jakkolwiek by to nie brzmiało. Wydaje mi się, że dobrą drogą ku temu byłaby
                      sytuacja, w której partiom udałoby się rządzić dłużej niż przez jedną kadencję.
                  • homosovieticus Przemija czas narodowych polityków, widac to 22.09.05, 15:44
                    goniacy.pielegniarz napisał:

                    >Pytanie, które stawiam, brzmi: Jak doprowadzić do
                    > tego, żeby partie w Polsce były realnymi siłami, nosicielami przede wszystkim
                    > idei, a dopiero potem ludzi. Jak doprowadzić do sytuacji, w której nie będą
                    > zabawkami w rękach polityków, a będą kreować polityków.

                    gołym okiem.Polityk Kwaśniewski szuka pracy w międzynarodowych organizacjach.
                    Za Kwasniewskim pójdzie Tusk bo mentalny bliźniak Kwacha.


                    Jeśli UE ma być zgranym zespołem państw narodowych stwarzającym REALNĄ
                    konkurencję dla US i to nie tylko w obszarze gospodarki, to, te kraje, powinny
                    być zarządzane nie przez własnych partyjnych polityków, ale przez sprawnych i
                    kompetentnych urzędników, majacych ośrodek DECYZYJNY , lub władzy, jeśli
                    bardziej lubisz to słowo, w Brukseli.
                    Politycy "narodowi" powoli przemijają, ich miejsce zajmuja tylko narodowi z
                    nazwy, kosmopolityczni URZĘDNICY.
                    Osrodek decyzyjny brukselski nie jest obecnie i nie będzie w najbliższej
                    przyszłosci składał sie z ludzi wybieranych przez europejczykóe w jakichkolwiek
                    wyborach.
                  • studioturos Re: Jak w ogóle tworzyć w Polsce partie? 23.09.05, 14:03
                    > Jest jedna partia, gotowa do tworzenia bloku w systemie dwupartyjnym, która
                    > pokazała, że potrafi zmienić starych liderów i wykreować nowych(bez względu na
                    > to, jacyby oni nie byli) i tą partią jest SLD.
                    To samo mniej wiecej gadal z tasmy przez telefon Olejniczak, dopoki go nie
                    wylaczylem...
                    Ja bym SLD jednak zaliczyl do "komitetow wyborczych", jesli juz chcesz nazywac
                    partie w ten sposob.
                    Zauwaz jednak ze "demokracje" mamy od lat 15... W tej skali partia, ktora
                    dziala aktywnie przez 5 lat jest partia "stara". A UW bylaby bardzo stara,
                    gdyby sie nie "przemalowala" w cholera wie co co sie nazywa demokraci.pl. To
                    jest dopiero "komitet wyborczy"!!
                    Chadecja powstanie w oparciu o PiS, czy sie to komus podoba czy nie, beda ja
                    tworzyc (powoli) braciszkowie, wespol z "uciekinierami" z LPR i Samoobrony, tak
                    samo jak partię "liberalna" stworzy PO, wespol z uciekinierami z tzw. partii
                    liberalnych (demokraci.pl) i centrowych (??). Na socjaldemokrację może przyjsc
                    pora dopiero gdy "liberalowie" i "chadecy" polacza sily, a to nie bedzie na
                    pewno za 4 lata :-). Moze powstanie chadecja ze skrzydlem liberalnym??
                    Na odwrot raczej nie...
                    Plankton polityczny w postaci SLD, SDPL, czy PSL, Samoobrony, jesli pozostanie,
                    nie ma szans odbudowac "potegi" lewicy.
                    Powstanie cos nowego, mam nadzieje ze wtedy bedzie to socjaldemokracja, a nie
                    komitet wyborczy Kwasniewskiego (za 8 lat!)
                    Pozdrawiam
    • indris Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszy? 21.09.05, 12:44
      Taki, który najlepiej odzwierciedlałby RZECZYWISTY rozkład opinii Polaków (tzn
      OBYWATELI polskich). Czyli PO poniżej 10%. I żadnej dominującej partii.
      • homosovieticus Idrisie! mylisz najkorzystniejszy z najbardziej 21.09.05, 12:47
        oczekiwanym przez zwolenników jednej partii lub opcji politycznej.
        • janbezziemi Bez lewicy nie ma Polski normalnej 21.09.05, 12:51
          To wcale nie jest żart. Prawica zaprowadzi nas na manowce, a POPiS przedtem
          wytarga sie niezle po szczękach.
          • homosovieticus Re: Bez lewicy nie ma Polski normalnej 21.09.05, 12:55
            Myślę ,że powinienes dodać be z NORMALNEJ LEWICY.
            Lewica z Pęczakiem, Janikiem, Kwasniewskim, Ordynackimi to tragedia dla Polski.
          • studioturos Re: Bez lewicy nie ma Polski normalnej 23.09.05, 14:26
            janbezziemi napisał:

            > To wcale nie jest żart. Prawica zaprowadzi nas na manowce, a POPiS przedtem
            > wytarga sie niezle po szczękach.
            Normalnosc to wlasnie lewica obiecywala 4 lata temu, nie?
      • goniacy.pielegniarz Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszy? 21.09.05, 12:54
        indris napisał:

        > Taki, który najlepiej odzwierciedlałby RZECZYWISTY rozkład opinii Polaków (tzn
        > OBYWATELI polskich). Czyli PO poniżej 10%. I żadnej dominującej partii.


        A nie uczyli, że nieobecni głosu nie mają?
        • studioturos Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszy? 23.09.05, 14:27
          goniacy.pielegniarz napisał:

          > indris napisał:
          >
          > > Taki, który najlepiej odzwierciedlałby RZECZYWISTY rozkład opinii Polaków
          > (tzn
          > > OBYWATELI polskich). Czyli PO poniżej 10%. I żadnej dominującej partii.
          >
          Ciekawe, ale nierealne
    • johnny-kalesony PO w pojedynkę albo w koalicji z PD. 21.09.05, 15:28
      Do zaakceptowania jest również sławetny alians PO-PiS, ale z większościowym
      udziałem PO. Jeżeli PiS zdobędzie większość, dojdzie do powtórki polityki AWS-u,
      więc PO nie powinna się z nimi wiązać żeby nie być - jak uprzednio UW -
      obarczona skutkami kolejnej porażki. Może wówczas, za 4 lata, uda się jeszcze
      coś uratować ... chociaż - jak sądzę - lepiej ratować już dzisiaj.

      POzdrawiam
      Keep Rockin'
      • homosovieticus Re: PO w pojedynkę albo w koalicji z PD. 22.09.05, 15:57
        Na jakiej podstawie pokładasznadzieję w polityce państwowej PO?
        Skad znasz ich plany lub zamierzenia.Nie gędź tylko o 3x15 lub o ograniczeniu
        biurokracji na tzw. szczeblach rzadowych. znam tę spiewkę od kilkudziesieciu
        lat. Ograniczenie samowoli urzędników państwowych może tylk nastąpic na
        drodzeREWOLUCYJNEJ.
        PO to tchórzliwe zbiorowisko wygadanych mięczaków ,którzy na silnych ludzi
        czynu pozują.
        To dobrzy inteligentni aktorzy ( Rokita) i kiepscy politycy (Tusk)
      • studioturos Re: PO w pojedynkę albo w koalicji z PD. 23.09.05, 14:31
        johnny-kalesony napisał:

        > Do zaakceptowania jest również sławetny alians PO-PiS, ale z większościowym
        > udziałem PO. Jeżeli PiS zdobędzie większość, dojdzie do powtórki polityki AWS-
        u
        >,
        > więc PO nie powinna się z nimi wiązać żeby nie być - jak uprzednio UW -
        > obarczona skutkami kolejnej porażki.
        Coś chachmecisz. niedawno jeszcze to politykow PO, tych starych, oskarzano o
        AWS-bis, teraz PIS/???
        PO nie powinna, ale MUSI! Inaczej wogole nie bedzie rzadu!!

        > Może wówczas, za 4 lata, uda się jeszcze
        > coś uratować ... chociaż - jak sądzę - lepiej ratować już dzisiaj.
        Polityczne sf urzadzasz. Chyba autorowi watku nnie o to chodzilo

        > POzdrawiam
        > Keep Rockin'
        TYZ
    • emerytka.z.rzeszowa Koalicja SLD-PD w sejmie, Bochniarz w roli prezyde 21.09.05, 15:35
      ntki.

      Czy to realne? Nie wiem - przecież raz po raz mówi się, że sztaby powiatowe Po
      i PiS skrzętnie pracują nad "wyrównaniem" wyników wyborów, więc wszystkiego
      można się spodziewać.

      Ja opieram swe rozumowanie na dwóch przesłankach:

      - wyborach w Niemczech (jeszcze na tydzień przed wyborami promowana na siłę
      przez wszystkie media CDU miała 48% poparcia, później to spadło do 34. W
      efekcie dalej rządzić będzie lewica, bo ludzie nie chcą neoliberalnych reform.
      Tak samo będzie i w Polsce - wciąż wierze w rozsądną koalicję SLD i Partii
      Demokratycznej, która - przy poparciu Samoobrony i PSL - zablokuje straszenie
      narodu IPN_em, zwiększy wzrost gospdoarczy zmniejszając bezrobocie oraz
      zahamuje rosnące wpływy kościoła).

      - wyborach z 1993 roku (przewidywano wówczas sukces UD, KPN i KLD, okazało się
      jednak, że ludziska mają dość prawicy i solidarnie poszły głosować na SLD-PSL).
      Jakież było zaskoczenie Suchockiej w wieczór wyborczy 19 września, gdy okazało
      się, że nie będzie dalej piastować stołeczka szefa rządu! Mam więc nadzieję, że
      po 25 września premierem zostanie Wojciech Olejniczak, a jego zastępcą
      Władysław Frasyniuk - odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu).

      Co do Bochniarz to oczywiste jest, że trzeba na kogoś głosowac po rezygnacji
      Cimoszewicza. Jest to kobieta sukcesu, za PRL nie robiła rozrób tylko
      konstruktywnie pracowała dla kraju, świetnie wykształcona i obyta na salonach
      nie tylko Berlina i Paryża, ale i Arbatu. Przeciwniczka silnej pozycji
      kościoła, opowiada się również przeciwko radykalnym i nieodpowiedzialnym
      pomysłom Platformy (3*15). Chce refundacji środków antykoncepcyjnych dla
      wszystkich, jest nowoczesna i proeuropejska (opowiadała się za konstytucją
      europejską). Czego chcieć więcej?

      A na Borowskiego nie zagłosuję, bo to renegat!
      • johnny-kalesony Re: Koalicja SLD-PD w sejmie, Bochniarz w roli pr 21.09.05, 15:54
        emerytka.z.rzeszowa napisała:

        > Tak samo będzie i w Polsce - wciąż wierze w rozsądną koalicję SLD i Partii
        > Demokratycznej, która - przy poparciu Samoobrony i PSL - zablokuje straszenie
        > narodu IPN_em, zwiększy wzrost gospdoarczy zmniejszając bezrobocie

        Tak - lewica i socjalizm będą nad tym pracować jak dotychczas, kontynuując
        sukcesy naszego kraju na drodze do dobrobytu.
        Bezrobocie sięga 20%! Ale to nic - będzie więcej!
        Tłustych, lewackich i popierdujących na nikomu niepotrzebnych stołkach urzędasów
        już jest 350 tys. i będzie więcej!
        Troskliwe państwo odbiera statystycznemu obywatelowi 70% dochodów - a pzecież
        może więcej! W końcu Towarzystwo musi z czegoś żyć.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • emerytka.z.rzeszowa Re: Koalicja SLD-PD w sejmie, Bochniarz w roli pr 21.09.05, 22:13
          johnny-kalesony napisał:

          > emerytka.z.rzeszowa napisała:
          >
          > > Tak samo będzie i w Polsce - wciąż wierze w rozsądną koalicję SLD i Parti
          > i
          > > Demokratycznej, która - przy poparciu Samoobrony i PSL - zablokuje strasz
          > enie
          > > narodu IPN_em, zwiększy wzrost gospdoarczy zmniejszając bezrobocie
          >
          > Tak - lewica i socjalizm będą nad tym pracować jak dotychczas, kontynuując
          > sukcesy naszego kraju na drodze do dobrobytu.
          > Bezrobocie sięga 20%! Ale to nic - będzie więcej!
          > Tłustych, lewackich i popierdujących na nikomu niepotrzebnych stołkach
          urzędasó
          > w
          > już jest 350 tys. i będzie więcej!
          > Troskliwe państwo odbiera statystycznemu obywatelowi 70% dochodów - a pzecież
          > może więcej! W końcu Towarzystwo musi z czegoś żyć.

          Nie rozumiem tego sarkazmu. Przecież to za rządów lewicy gospodarka wychodzi na
          prostą, a bezrobocie spada. Do ruiny doprowadza Polskę zawsze prawica w tej czy
          innej postaci (Balcerowicz, Suchocka, Buzek, Kaczyńskie).

          Ale rządy lewicy mają jeszcze jeden nie mniej istotny od gospodarki aspekt. Po
          prostu zablokowanoby tę całą chucpę związaną z IPN (teczki należy zamknąć na co
          najmniej 15 lat), ograniczonoby wpływy kościoła, zadbano o środowisko etc.
          • bladatwarz Re: Koalicja SLD-PD w sejmie, Bochniarz w roli pr 21.09.05, 22:40
            > Nie rozumiem tego sarkazmu. Przecież to za rządów lewicy gospodarka wychodzi na
            >
            > prostą, a bezrobocie spada. Do ruiny doprowadza Polskę zawsze prawica w tej czy
            >
            > innej postaci (Balcerowicz, Suchocka, Buzek, Kaczyńskie).
            >
            > Ale rządy lewicy mają jeszcze jeden nie mniej istotny od gospodarki aspekt. Po
            > prostu zablokowanoby tę całą chucpę związaną z IPN (teczki należy zamknąć na co
            >
            > najmniej 15 lat), ograniczonoby wpływy kościoła, zadbano o środowisko etc.

            Emerytko, twoj polityczny zmysl mnie zadziwia.
            Kaczory, ktore pewnie wygraja powinny Cie wziac do jakiegos biura analiz, na
            eksperta oczywiscie.
            :)))))
          • homosovieticus Jedyne co może być dobre dla Polaków w przyszłości 22.09.05, 16:05
            emerytka.z.rzeszowa napisała:

            Przecież to za rządów lewicy gospodarka wychodzi na
            >
            > prostą, a bezrobocie spada. Do ruiny doprowadza Polskę zawsze prawica w tej
            czy
            >
            > innej postaci (Balcerowicz, Suchocka, Buzek, Kaczyńskie).
            >
            > Ale rządy lewicy mają jeszcze jeden nie mniej istotny od gospodarki aspekt.
            Po
            > prostu zablokowanoby tę całą chucpę związaną z IPN (teczki należy zamknąć na
            co
            >
            > najmniej 15 lat), ograniczonoby wpływy kościoła, zadbano o środowisko etc.
            Jedną udaną a może w przyszłości i pożyteczną rzeczą , jaką zrobiła ( zbudowała
            lewica) to silny, mafijny osrodek biznesu i polityki nie zależny od osrodów
            decyzyjnych ZEWNĘTRZNYCH.
            • emerytka.z.rzeszowa Re: Jedyne co może być dobre dla Polaków w przysz 22.09.05, 17:15
              homosovieticus napisał:
              > Jedną udaną a może w przyszłości i pożyteczną rzeczą , jaką zrobiła (
              zbudowała
              >
              > lewica) to silny, mafijny osrodek biznesu i polityki nie zależny od osrodów
              > decyzyjnych ZEWNĘTRZNYCH.

              Czyżby kwestionował Szanowny Homosovietikus sukcesy rządu Cimoszewicza w walce
              z bezrobociem, wzrost gospodarczy nadmuchany do granic możliwości przed SLD-PSL
              czy sprawne (wbrew obiegowej opinii) zwalczanie skutków powodzi? O czym my
              mówimy? Nie czas przejrzeć rocznik statystyczny?
              • homosovieticus Ależ oczywiście,że kwestionuję! 22.09.05, 17:18
              • studioturos Re: Jedyne co może być dobre dla Polaków w przysz 23.09.05, 14:51
                emerytka.z.rzeszowa napisała:

                > homosovieticus napisał:
                > > Jedną udaną a może w przyszłości i pożyteczną rzeczą , jaką zrobiła (
                > zbudowała
                > >
                > > lewica) to silny, mafijny osrodek biznesu i polityki nie zależny od osrod
                > ów
                > > decyzyjnych ZEWNĘTRZNYCH.
                >
                > Czyżby kwestionował Szanowny Homosovietikus sukcesy rządu Cimoszewicza w
                walce
                > z bezrobociem, wzrost gospodarczy nadmuchany do granic możliwości przed SLD-
                PSL
                >
                > czy sprawne (wbrew obiegowej opinii) zwalczanie skutków powodzi? O czym my
                > mówimy? Nie czas przejrzeć rocznik statystyczny?
                Ble, ble, zajrzyj do rocznika a nie skrotu, obejrzyj stroniczki o rozwoju
                panstw europejskich, a szczeka ci opadnie. Akurat byl bumm! gospodarczy!
        • homosovieticus johny -kalesony zbyt wąsko rozumiesz określenie 22.09.05, 16:00
          SOCJALIZM.
          Przyjrzyj sie ustrojowi w SZwecji.Wszak to kraj SOCJALIZTYCZNY.
      • studioturos Re: Koalicja SLD-PD w sejmie, Bochniarz w roli pr 23.09.05, 14:46
        emerytka.z.rzeszowa napisała:

        > ntki.
        >
        > Czy to realne? Nie wiem - przecież raz po raz mówi się, że sztaby powiatowe
        Po
        > i PiS skrzętnie pracują nad "wyrównaniem" wyników wyborów, więc wszystkiego
        > można się spodziewać.
        AKURAT jesli chodzi o falszowanie to raczej z tej drugiej strony spodziwalbym
        sie chachmecenia. W Bogu nadzieja ze sie nie uda...


        > Ja opieram swe rozumowanie na dwóch przesłankach:
        >
        > - wyborach w Niemczech (jeszcze na tydzień przed wyborami promowana na siłę
        > przez wszystkie media CDU miała 48% poparcia, później to spadło do 34. W
        > efekcie dalej rządzić będzie lewica, bo ludzie nie chcą neoliberalnych
        reform.
        BZDURA. Jeszcze nie wiesz KTO bedzie rzadzil w NIEMCZECH!

        > Tak samo będzie i w Polsce - wciąż wierze w rozsądną koalicję SLD i Partii
        > Demokratycznej, która - przy poparciu Samoobrony i PSL - zablokuje straszenie
        > narodu IPN_em, zwiększy wzrost gospdoarczy zmniejszając bezrobocie oraz
        > zahamuje rosnące wpływy kościoła).
        Fajna koalicja! Wiara czyni cuda a strach przed teczkami moze nawet do tego
        doprowadzic, co nie znaczy wcale ze to bedzie "najkorzystniejsze dla Polski"!
        Juz nie wspomne o tym, ze wiara w PSL i SO jako popychadlo rozwoju jest
        dosc ... smieszna (zeby sie nie wyrazic!)

        > - wyborach z 1993 roku (przewidywano wówczas sukces UD, KPN i KLD, okazało
        się
        > jednak, że ludziska mają dość prawicy i solidarnie poszły głosować na SLD-
        PSL).
        Rok 1993 byl 12 lat temu, od tego czasu Narod zmadrzal...

        > Jakież było zaskoczenie Suchockiej w wieczór wyborczy 19 września, gdy
        okazało
        > się, że nie będzie dalej piastować stołeczka szefa rządu! Mam więc nadzieję,
        że
        >
        > po 25 września premierem zostanie Wojciech Olejniczak, a jego zastępcą
        > Władysław Frasyniuk - odpowiedni ludzie na odpowiednim miejscu).
        Raczej przeniosa sie do piaskownicy gdzie beda mogli spokojnie klecic
        powyborcze babki...

        > Co do Bochniarz to oczywiste jest, że trzeba na kogoś głosowac po rezygnacji
        > Cimoszewicza. Jest to kobieta sukcesu, za PRL nie robiła rozrób tylko
        > konstruktywnie pracowała dla kraju, świetnie wykształcona i obyta na salonach
        > nie tylko Berlina i Paryża, ale i Arbatu.
        Takich kobiet sukcesu co za PRL nie robily rozrob, jest w Polsce jeszcze cale
        tysiace... Moja matka na przyklad...

        > Przeciwniczka silnej pozycji
        > kościoła, opowiada się również przeciwko radykalnym i nieodpowiedzialnym
        > pomysłom Platformy (3*15).
        Kosciol jej czyms zawinil? A kiedys to PD byla Partia Demokratyczna!! W
        demokracji Koscioly sie bardzo dobrze maja...

        > Chce refundacji środków antykoncepcyjnych dla
        > wszystkich, jest nowoczesna i proeuropejska (opowiadała się za konstytucją
        > europejską). Czego chcieć więcej?
        Pie..nie z doplata? Nie stac cie na pigulke, czy gume? To nie pie..! bez
        sensu...
        Eurokonstystucja jest juz pogrzebana, wiec pani Bochniarz musi wymyslic cos
        nowego!

        > A na Borowskiego nie zagłosuję, bo to renegat!
        Tak samo jak Bochniarz (PZPR)! ONi wszyscy to renegaci - renegaci z wlasnej
        idei, dotyczy to i PD (co tam robi k... Hausner i Belch?) i SLD oraz SDPL
        (korzeń im przeszkadza?)
        Nie pozdrawiam
        At
    • bush_w_wodzie Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 21.09.05, 22:42
      taki ktory

      1) daje samodzielny rzad po
      2) czyni z pis bardzo silna opozycje + pis ma prezydenta
      3) eliminuje z parlamentu postkomunistow

      pis czesc lpr i resztki psl moglyby utworzyc partie ludowa (socjalchadecje) a po
      moglaby zmienic nazwe na forza polonia
      • lvlarynat Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 22.09.05, 02:48
        Dobry wieczór Miłym Państwu,

        dłuższy czas nie było mnie w kraju, więc pewnie sporo atrakcji mnie minęło w
        bujnym życiu iluzjonistów i hochsztaplerów z polskiego politycznego półświatka.
        Ale problemy, jak tu widzę - wciąż te same.
        Homcio, którego wciąż kojarzę jako sutannowego akwizytora lepperyzmu, (ukłony),
        pyta na cztery dni przed niedzielnym głosowaniem: „Jaki wynik wyborczy byłby
        najkorzystniejszy dla Polski Tu i Teraz?”. Co prawda nie wiem którą partię (ani
        kogo personalnie) ten niezmordowany netokrążca z Gdyni dzisiaj lansuje, ale
        pytanie jest fajne, ponieważ w nad wyraz celnie trafia w merytoryczny bezsens
        nadciagającego zbiorowego aktu przerywanego podwójnych wyborów -
        parlamentarnych i prezydenckich.

        Bo to jest jakoś tak:
        1.- Przed wyborami politycy najmują PR-owców, żeby im przygotowali zestaw
        sloganów trafiających dokładnie w to, co ich potencjalni wyborcy chcieliby
        usłyszeć;
        2.- Wszystkie liczące się w wyborczych rankingach ugrupowania w praktyce
        działaja jako „partie władzy”, czyli komitety wyborcze liderów i popieranych
        przez nich osób (tu G.P. ma 100% rację), a nie jako „partie oferty programowej”;
        3.- Po wyborach formują się formalne koalicje rządowe oraz nieformalne GTW
        wedle rozmaitych „parytetów” i personalnych „układów sił” (korupcja wedle
        zbójeckiego prawa „TKM”), a ci opozycjoniści, którzy spadają na zbyt dalekie
        (ich zdaniem) miejsce w „kolejności dziobania” - wykorzystują frazeologię
        ideologiczną i moralizatorską oraz prawną - do zdyskredytowania elity władzy,
        po to by w kolejnych wyborach zająć jej miejsce.

        Po drodze z lotniska widziałem bilboardy.

        Na jednym - uśmiechnięty brunecik z dołeczkami wciska reklamę politycznego
        liftingu: „ZMIENIAJĄC SIEBIE ZMIENIAMY POLSKĘ”.

        Na drugim - krępy osiłek reklamuje się jako „CZŁOWIEK Z CHARAKTEREM”. (Zaraz
        mi się przypomniał stary dowcip o lekkich panienkach i różnicy miedzy profesją
        a charakterem.

        Na Na trzecim pokazują niezdrowo wygladającego pyzatego facia, o urodzie ofiary
        postkomunistycznej stomatologii, prężącego się przy sloganie: „SILNY PREZYDENT -
        UCZCIWA POLSKA”. Zastanawiam się, czy to jakiś „polish joke”? Że niby teraz
        co? Polska, (ta Tu i Teraz, jak pisze Homcio) mu się nie podoba? To Polska jest
        jego zdaniem nieuczciwa? A nie tylko te skorumpowane urzedasy i przestępcy,
        którzy na Polsce i Polakach żerują?
        A czemu sobie nie napisał: „UCZCIWY PREZYDENT (i jego urzędnicy) - SILNA
        POLSKA”?

        Na czwartym - facio o imieniu PREZYDENT, wyglądający jakby cierpiał na
        nadkwasotę, pisze o sobie: CZŁOWIEK Z ZASADAMI.

        Na piątym - młodzian o nieprzyjemnym spojrzeniu rekomenduje się zagadkowo:
        ROMAN GIERTYCH i ani słowa o charakterze, zasadach i uczciwości...

        Wysoko w rankingach był ponoć jeszcze jakiś piąty - ale już go nie ma, bo nie
        wytrzymał mobbingu. Mięczak. Mamusia nie nauczyła : „Nie pchaj sie na afisz,
        jeśli nie potrafisz”?

        Wedle zabawnego testu „latarnik wyborczy” wyszło mi, że tak w ogóle to
        najbliżej mi poglądami do Korwina Mikke, a z liczących sie ugrupowań - do PO. A
        daleko do SLD, PiS i PD.

        To - Homciu - wynikałoby z tego, że za najkorzystniejszy wynik uważałbym
        dojście do władzy konserwatystów o tendencjach liberalno-antybiurokratycznych.
        Dla socjalistów zarówno w wersji laburzystowskiej (socjaldemokratycznej) jak i
        chrześcijańsko-narodowej - chetnie widziałbym miejsce w lojalnej wiobec racji
        stanu opozycji. A skansen postkomunistyczny, jako zabytkowy relikt minionych
        epok - poprosiłbym o trzymanie sie zdala od polityki i oddałbym pod opiekę
        wyspecjalizowanych słuzb konserwatorskich...

        A jak to się ma do konkretnych (z imienia i nazwiska) polityków, ich sponsorów,
        kapelanów oraz partii i paryjek - dalibóg nie wiem. Zwłaszcza gdy mi
        opowiedziano, ze któryś z Kaczorów zdeklarował się jako socjalista o licznych
        koneksjach w srodowisku postkomunistycznym. Sorry, przyjechałem z normalnego
        świata i potrzebuje kilku dni, zeby się wczuć w tutejszą polityczną
        schizofrenię.
        Pozdrawiam :)
        M.
        • homosovieticus Ta obszerna odpowiedź zasługuje na wyróznienie! 22.09.05, 15:20
          Cieszę sie, że się odezwałeś, Tytanie myśli i intelektualnego dowcipu i,że w
          normalnym świecie, gdzie byłeś z całą pewnościa, nie zaklaskano i nie
          zatłuczono forumowego króla dowcipu i błyskotliwej mysli, na wszelkie
          tematy,pochodzacego z Kraju, gdzię tępaki intelektualne sprawują władzę nad
          trzodą obywateli.

          U nas Marynacie drogi, na oddziale chorych na aktywne zaburzenia światopoglądu
          i własnej osobowości, sporo również takich , nie pierwszej świeżości,
          zwolenników PO .Sam fakt istnienia homosapiensów, podzielających poglądy
          przebierańców piłkarskich z Wrzeszcza, nasz Ordynator, za świetny dowcip uważa.
          ps
          • lvlarynat Pies trącał wypowiedzi, byle było zdrowie i humor 22.09.05, 16:39
            Homciu - doświadczenie uczy, że niezależnie od liczby głosów, które otrzymają
            wybrańcy - już w połowie kadencji rankingi zaufania spadną im niżej 10%. Kajne
            szanse, żeby tu któreś ugrupowanie porządziło solo... A w koalicji? Choćby pół
            kadencji? Kto? Ci ambicjonerzy? Jakim cudem skoro już przed wyborami rugają się
            i depczą po odciskach?
            Padł AWS - nastała lewizna. Padła lewizna - wróci postawues. Padnie
            postawues... to kolejne wybory będą w roku 2009. I o tym trzeba myśleć, żeby
            kolejne pokolenie polityków wyzbyło się XIX i XX wiecznych kompleksów,
            uprzedzeń i ideologicznych zabobonów. A teraz to już tylko ptasia grypa, jak
            nie Donald to Kaczor...
            Szkoda, bo kolejne 4 lata psu (drobiowi?) pod ogon.
            Jedna pociecha, że nie zabraknie nam tematów do forumowych sporów, moralitetów
            i połajanek.
            Pozdr.:)
            M.
            • homosovieticus Ale pomimo wszystkiego ASlleluja i do przodu! 22.09.05, 16:44
              też pozdrawiam!
      • homosovieticus bush myśli prosto i tak pisze. ale rzeczywistość 22.09.05, 15:51
        POLITYCZNA jest niezwykle skomlikowana poniewaz zakłada ciagłe okłamywanie i
        ogłupianie członków społeczenstw państw unijnych.
        W Polsce, okłamywanie jest spotegowane walką grup postkomunistycznych o własne
        interesy.
        Zastanawiające jest ,że nikt do tej pory nie zapytał homosia a jaki jest cel
        polityki państwa polskiego po przystąpieniu do UE. Bez znajomości tego
        celu ,nie sposób odpowiedzieć logicznie (mądrze tym razem)na postawione w wątku
        pytanie.
        bush_w_wodzie napisał:

        > taki ktory
        >
        > 1) daje samodzielny rzad po
        > 2) czyni z pis bardzo silna opozycje + pis ma prezydenta
        > 3) eliminuje z parlamentu postkomunistow
        >
        > pis czesc lpr i resztki psl moglyby utworzyc partie ludowa (socjalchadecje) a
        p
        > o
        > moglaby zmienic nazwe na forza polonia
    • luci-c Re: Jaki wynik wyborczy byłby najkorzystniejszym 22.09.05, 15:57
      Wedlug mnie:
      -43,25 proc. PO
      -6,55 proc. PD
      -podtopione:PiS,LPR i Samoobrona
      • homosovieticus uzasadnienie oczywiste: rozruszać trzeba Polskę ! 22.09.05, 16:08
        Oj, dzieci, dzieci. Naiwność to wdzięczny polityczny bubel!
        • lvlarynat Buble polityczne, czy polityczne wdzięki Bubla? 22.09.05, 16:56
          homosovieticus napisał:

          > Oj, dzieci, dzieci. Naiwność to wdzięczny polityczny bubel!

          Dobrze, że z 40 milionów Polaków choć Ty jeden, Homciu, jak ta Kassandra, nie
          jestes naiwny. W razie czego - jest na kogo liczyc, że ostrzeże. W Tobie
          ostatnia nadzieja, więc dbaj o zdrowie, nie wysilaj się i nie stresuj.
          M.

          • homosovieticus "Porter Żywiec" da Ci zdrowie, siły i bezstressie 22.09.05, 17:02
          • homosovieticus Re: Buble polityczne, czy polityczne wdzięki Bubl 23.09.05, 10:20
            lvlarynat napisał:

            > homosovieticus napisał:
            >
            > > Oj, dzieci, dzieci. Naiwność to wdzięczny polityczny bubel!
            >
            > Dobrze, że z 40 milionów Polaków choć Ty jeden, Homciu, jak ta Kassandra, nie
            > jestes naiwny. W razie czego - jest na kogo liczyc, że ostrzeże. W Tobie
            > ostatnia nadzieja, więc dbaj o zdrowie, nie wysilaj się i nie stresuj.
            > M.
            >
            Myślę i myśle nad tekstem Marynata. Coraz bardziej przypomina mi on rozumowanie
            wynikajace z pytania:" czy może być coś dobrego z Nazaretu" ?
    • minotaurus Tylko Kaczynski i PiS 22.09.05, 17:03
      • homosovieticus I przyklasnąć tylko mogę ! 22.09.05, 17:06
        • lvlarynat I had a dream: Once upon the time in Poland... 23.09.05, 12:50
          Miłościwie panował prezydent, któremu po zakończonej sukcesem elekcji - podczas
          uroczystej mszy w Światyni Opatrzności - prymas nałożył symbolizujacy władzę
          cylinder z czworograniastym denkiem oraz wręczył złoty kij oraz marchewkę -
          jako prezydenckie insygnia.Obecni marszałkowie sejmu i senatu - w imieniu
          wszystkich stanów - przynieśli w darze złote klucze do pałaców w Warszawie,
          Wiśle i Juracie - będące symbolem jedności ziem jego dzierżawy, oraz hołdu
          poddanych od Bałtyku na północy po góry na południu.
          Po mszy - liderzy obu wspierających prezydencki fotel partii - bogobojnej
          prawicy jego prezydenckiej mości, oraz bogobojnej lewicy jego prezydenckiej
          mości przedstawili sporzadzone przez siebie listy swych najwierniejszych wasali
          i poprosili prezydenta o łaskawe dokonanie wyboru rządu i senatorów, oraz
          namaszczenie kandydatów na posłów, by zachwycony naród wiedział na kogo ma w
          demokratycznych wyborach głosować.
          Trasa przejazdu z pól wilanowskich do pałacu była tak zaplanowana, by wiodła
          obok murów obronnych tradycyjnej siedziby opozycji przy ul Rakowieckiej... Z
          baszty nad bramą główną pozdrawiał go ojciec dyrektor i jego kapelan zwany
          Homciem...

          • homosovieticus Re: I had a dream: Once upon the time in Poland. 23.09.05, 13:13
            Główny kapelan!
    • leszek.sopot wyjątkowo mam do ciebie poważne pytanie 23.09.05, 13:19
      Nie potrafię nigdzie znaleźć informacji o tym które partie są za wywalaniem ludzi z mieszkań na bruk, a które przeciw. Czy w jakiejś debacie telewizyjnej była o tym mowa?
      • homosovieticus Niestety nie wiem.Pamietam,jak przez mgłe, że SLD 23.09.05, 13:21
        tez było za wywalaniem. Czy POPiS także tego nie wiem.
        • leszek.sopot Re: Niestety nie wiem.Pamietam,jak przez mgłe, że 23.09.05, 13:26
          homosovieticus napisał:

          > tez było za wywalaniem. Czy POPiS także tego nie wiem.

          No to czuję, że będą wywalać. Czynszówek się nie buduje, długi u ludzi rosną, mieszkania drożeją, a politycy mają na to chyba tylko jeden pomysł: pozbyć się tzw. darmozjadów bo każdy sam ma dbać o siebie i nie ma mowy o pomocy bliźniemu.
          W jakimś poście przeczytałem, że nawet Kaczyński coś ma na sumieniu w tym temacie w Warszawie, ale nie wiem o co chodzi.
          • homosovieticus Re: Niestety nie wiem.Pamietam,jak przez mgłe, że 23.09.05, 13:32
            Niestety, też niczego, na temat warszawski, nie wiem.To bardzo trudny i
            bolesny problem,który rozwiazywac trzeba na drodzę bardzo uciazliwej bo
            indywidualnego rozpatrywania spraw.
            Czy POPiS naciskany zapewne przez Brukselę potrafi to realizować? KK będzie
            pewnie jedynym głosem upominajacym się za niewinnymi ubóstwa.
            • studioturos Re: Niestety nie wiem.Pamietam,jak przez mgłe, że 23.09.05, 14:10
              homosovieticus napisał:

              > Niestety, też niczego, na temat warszawski, nie wiem.To bardzo trudny i
              > bolesny problem,który rozwiazywac trzeba na drodzę bardzo uciazliwej bo
              > indywidualnego rozpatrywania spraw.
              Kaczynski w Warszawie stworzyl "getto" dla tych co nie maja na czynsz - to
              wersja hardcorowa, lansowana w GW i forum :)
              Prawda jest taka, ze te byudynki sa przeznaczone dla ludzi ktorzy z jakichs
              powodow nie moga, nie chca, mieszkac u siebie, np. bite matki z dziecmi.
              Co prawda Kaczynski chcial odwrotnie, to znaczy by tych bijacych przenosic, ale
              to okazalo sie trudniejsze w realizacji (sąd i tepe...)
              • homosovieticus Tak od rzeczy zupełnie, to Michnik, gdyby nie PO 23.09.05, 14:16
                w Sejmie musiałby sie tez pewnie wyniesc z Czerskiej
    • margala nigdy nie powstanie system dwupartyjny 23.09.05, 13:31
      przy ordynacji proporcjonalnej nigdy nie powstanie system dwupartyjny
      • homosovieticus To prawda.POPiSobiecał zmienic Konstytucje i 23.09.05, 13:33
        także ordynacje wyborczą.
      • indris I CHWAŁA BOGU ! 23.09.05, 13:36
        System dwupartyjny może być dobry dla Anglosasów (choc i tam nie wszyscy sa z
        niego zadowoleni). Różnorodności opinii w Polsce nie da się wtłoczyć w dwa
        tylko worki.
        • homosovieticus CHWAŁA BOGU i za dwupartyhny polski system! 23.09.05, 13:50
          polityczny.
          Musi taki powstać jesli rzeczywiscie pragniemy stac sie w szybkim tempie
          bogatym krajem.Szybkie tempo to okres 20-25 lat!
          • indris CHWAŁA BOGU dwupartyhny system... 23.09.05, 13:54
            ...w Polsce NIE powstanie. Nie jesteśmy Anglikami i nie będziemy.
            • homosovieticus Nie tylko Anglicy mają dwupatryjny system. 23.09.05, 14:04
              Odrzuc płytkie myslenie i odpowiedz sobie na pytanie jaki system będzie w
              najskuteczniejszy sposób wymuszał realizję P{OSTANOWIONEGO wczesniej
              długofalowego celu Państwa?
              • lvlarynat System dwójkowy buduje się z zer i jedynek... 23.09.05, 18:33
                Próby budowania go z samych zer, jak dotąd, zawodzą...
                • homosovieticus Czyżby Marynat posiadł podstawy algebry 23.09.05, 19:44
                  boolowskiej?
                  Same zera, powiadasz. Nie ma śladu jedynki.
                  Drogi Marynacie!
                  jak pojawi śię na horyzoncie jakaś nawet niewielka jedynka to Ty Pierwszy
                  ruszasz do walki zeby z niej zero uczynić!
                  Komuszek wychowany na Majakowskim jestes , chcesz, czy niechcesz tego, drogi
                  umiarkowanie, Marynacie.
                • homosovieticus nie chciałbym być niewłasciwie zrozumiany ale 24.09.05, 09:32
                  odnoszę nieodparte wrazenie,że nami na forum ipiekuja sie częsciej zera niz
                  jedynki!
    • mariusz.slawski Manifest Wyborczy 24.09.05, 11:52
      Głosuj na mnie, bo warto !
      Dorobię się Twoim kosztem niezłej fortuny!
      Będę oszukiwał, kradł, zmieniał partie polityczne jak rękawiczki !
      Będę nietykalny, ponieważ dzięki Tobie będzie mnie chronił immunitet ! Oczywiście nie zrealizuję żadnych obietnic wyborczych, przecież wszyscy wiedzą że to tylko gra (jeśli Ty nie wiesz, to sorry...) !
      Dzięki Tobie ustawię swoją rodzinę do końca życia !
      Będę miał pracę, do której nie będę musiał przychodzić, a pieniądze itak dostanę !
      Będę wygłaszał bzdurne przemówienia oderwane od rzeczywistości !
      A jeśli przypadkiem się pojawię, będę głosował na dwie ręce !
      Zawsze byłem leniem i to jest praca, która odpowiada najbardziej mojej osobowości !
      W dodatku bardzo dobrze płatna!
      Głosuj na mnie !
      Spotka mnie wiele przywilejów na koszt Państwa !
      Tak bardzo pragnę władzy...
      Kocham Cię mój Ty wyborco, ale tylko do momentu gdy wrzucisz na mnie głos do urny !
      Potem o Tobie zapomnę na najbliższe 4 lata.
      Bo tak na prawdę mam Ciebie w dupie i myślę, że doskonale o tym wiesz !!!Pozdrawiam ! Kandydat na posła xxx
      GG 15815
      • homosovieticus Niestety w bardzo wielu wypadkach to PRAWDA! 24.09.05, 15:15
Inne wątki na temat:
Pełna wersja