basia.basia
22.09.05, 15:46
Nic z tego nie rozumiem:(
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2929849.html
"Rokita przegrał z Frasyniukiem i Lityńskim
Po skardze polityków PD krakowski sąd apelacyjny całkowicie zmienił wtorkowe
postanowienie Sądu Okręgowego oddalając wniosek Jana Rokity o przeprosiny.
Poszło o oświadczenie Frasyniuka i Lityńskiego, którzy zarzucili Rokicie, że
kłamał twierdząc iż premier Mazowiecki aprobował inwigilację ruchu Wolność i
Pokój.
Postanowienie sądu jest prawomocne. Rokita będzie musiał zwrócić koszty obydwu
postępowań."
Tylko, że on wcale nie twierdził, że Mazowiecki aprobował inwigilację WiN!