Czy dorośliśmy do demokracji?

23.09.05, 09:11
Co 4 lata w Polsce następuje zmiana w sejmie a wybory na przemian wygrywają
ugrupowania związane z dawnym PZPR i wywodzące się z solidarnościowej
opozycji, nazwę ich prawicą i lewicą chociaż podział jest tylko umowny.
Patrząc na wyniki wyborów okazuje się, że jest w Polsce pokaźna grupa
wyborców, która raz głosuje na lewicę, raz na prawicę, w zależności od
trendu, sondaży, zdjęć w kolorowych pisemkach, widzimisię ...

Co ciekawsze stałe w poglądach i preferencjach śa elektoraty populistów
takich jak Samoobrona czy LPR.

Nasuwa się pytanie czy dorośliśmy do demokracji, skoro każdy obywatel ma
równy głos i głosuje na zasadzie totolotka???

    • hopp Re: Czy dorośliśmy do demokracji? 23.09.05, 09:15
      >skoro każdy obywatel ma
      > równy głos i głosuje na zasadzie totolotka???

      Ty najwidoczniej nie dorosłaś, skoro zadajesz takie pytania.
      • asienka32 Re: Czy dorośliśmy do demokracji? 23.09.05, 09:16
        Jakieś uzasadnienie tezy czy to po protu zwykła poranna złośliwość???
        • hopp Re: Czy dorośliśmy do demokracji? 23.09.05, 09:20
          Jak można uzasadniać w XXI wieku równość głosów? Czy prawo kobiety do odmowy
          seksu też ci trzeba uzasadniać?
    • mmkkll Nie, w żadnym wypadku. 23.09.05, 09:17
      Gieremek nie może się mylić.
      • asienka32 Re: Nie, w żadnym wypadku. 23.09.05, 09:28
        mmkkll napisał:

        > Gieremek nie może się mylić.

        ???
        • mmkkll Re: Nie, w żadnym wypadku. 23.09.05, 09:35
          Stwierdził niegdyś, że społeczeństwo nie dorosło do demokracji.
          • asienka32 Ale chyba nie podejrzewasz mnie że ja powtarzam 23.09.05, 09:37
            za Gieremkiem ;)))

            Zresztą on chyba takie rzeczy mówił w kontekscie, dlaczego UW przegrywa w
            wyborach...
            • mmkkll Re: Ale chyba nie podejrzewasz mnie że ja powtarz 23.09.05, 09:41
              Nie, nie podejrzewam :).
              Zaś demokracja charakteryzuje się tym, że korzystają z niej właśnie ludzie,
              którzy teoretycznie do niej nie dorośli.
              • asienka32 I to jest argument przeciwko demokracji. 23.09.05, 09:45
                Głosujemy tak jak nam dr Lubicz w Klanie podpowiedział :(

                Zresztą nie bez wpływu na wyniki wyborów jest fakt, kto rządzi TVP.

                Tylko jeśli nie demokracja, to co??? Pytanie retoryczne.
    • towarzysz.dyrektor W krajach postkomunistycznych wahadlo wyborcze ... 23.09.05, 09:21
      przechyla sie raz na lewo, raz na prawo. Tak dzieje sie we wszystkich
      odrodzonych demokracjach srodkowej Europy, Balkanow i 'Pribaltiki' i nie jest
      niczym dziwnym.

      Nadzieja w tym, ze amplituda wahan w koncu oslabnie i nastapi okres
      krystalizacji. Sek w tym, ze - jak widac po wynikach wyborow w RFN - moze to
      prowadzic do potencjalnie niestabilnych, koniunkturalnych i malo wyrazistych
      rzadow. Nie ma nic gorszego, niz rzady ustawicznych kompromisow. Kompromisow
      nie zawieranych ze spoleczenstwem, ale z koteriami polityczno-zwiazkowymi.

      Wracajac do sprawy. Tak, dorośliśmy do demokracji i korzystamy z niej coraz
      lepiej. Byle tylko odpowiedzialnosc politykow za czyny przekladala sie na
      paragrafy kodeksu karnego i ich egzekwowanie.
    • johnny-kalesony Re: Czy dorośliśmy do demokracji? 23.09.05, 09:36
      To jest właśnie rodzaj spadku po komunizmie: brak powszechnej wiedzy na temat
      zasad działania państwa, brak podstawowej wiedzy na temat funkcjonowania gospodarki.
      System komunistycznej edukacji kształtował ludzi na tyle tylko intensywnie, by
      przygotować ich na przyjęcie kilku propagandowych sloganów, spreprowanych w
      biurach reżimowej propagandy. Przypominało to nieco mechanizm odruchów Pawłowa.
      Stąd też olbrzymia grupa ludzi w Polsce dokonuje oszacowania wiarygodności
      ugrupowań politycznych na podstawie czynników drugo-, a nawet trzeciorzędnych:
      weźmy przykład LPR, uważanej za partię prawicową. O "prawicowości" LPR świadczy
      jedynie rozmodlone przewracanie oczami - ich program ekonomiczny to czysta
      lewica, jeżeli nie ukłon w stronę komunizmu!

      Na szczęście sytuacja się zmienia. Obecnie w szkołach istnieje przedmiot zwany
      przedsiębiorczością, którego program nauczania przewiduje omówienie podstawowych
      mechanizmów ekonomicznych oraz zasad, według których współczesne państwo
      funkcjonuje. Pierwsze pokolenia młodzieży, która odebrała tę edukację,
      przystąpią w niedzielę do wyborów. Efekty w postaci poparcia dla PO już są
      widoczne. Jeszcze 8-10 lat temu wysokie poparcie dla frakcji takiej jak PO,
      posługującej się konkretami, mówiącej bez ogródek prawdę i to mało poetyckim
      językiem, było niemożliwe.


      POzdrawiam
      Wake me up when september ends!!!
      (Green Day)
      • asienka32 Kiedyś w szkołach był przedmiot zwany WOS 23.09.05, 09:41
        i co z tego?
        A nauka podstaw ekonomii też zależy od wykładającego...
        Co z tego, ze jest, jeśli prowadzący realizuje program dyktując formułki z
        pożółkłego zeszytu z czasów ekonomii politycznej???
      • login39 Niestety, taki przedmiot tylko utwali stan rzeczy. 23.09.05, 13:31
        Jakiez to mechanizmy funkcjonuja w nowoczesnym panstwie?
        Pierwsza rzecz, jak zostalo zdefiniowane "nowoczesne panstwo":
        - socjal od a do z i "odpowiedzialnosc" panstwa za wszelkie mozliwe strefy zycia
        - panstwo minimum

        W pierwszym przypadku mamy: priorytet pobierania podatkow nad kontrola i
        ograniczaniem wydatkow z eliminowaniem podmiotowosci obywatela na rzecz jego
        przedmiotowosci.
        W drugim wypadku mamy: odpowiedzialnosc obywatela za zycie swoje i najblizszych.

        W pierwszym przypadku kladziemy nacisk na obowiazek fiskalny obywatela wzgledem
        panstwa z cala ideologia: wieksze podatki to wieksza "solidarnosc" itp.

        Mam podejrzenia graniczace z pewnoscia, ze na tych lekcjach promowany jest
        pierwszy wariant, nie drugi.
    • kahlil Re: Czy dorośliśmy do demokracji? 23.09.05, 09:49
      asienka32 napisała:

      > Co 4 lata w Polsce następuje zmiana w sejmie a wybory na przemian wygrywają
      > ugrupowania związane z dawnym PZPR i wywodzące się z solidarnościowej
      > opozycji, nazwę ich prawicą i lewicą chociaż podział jest tylko umowny.
      > Patrząc na wyniki wyborów okazuje się, że jest w Polsce pokaźna grupa
      > wyborców, która raz głosuje na lewicę, raz na prawicę, w zależności od
      > trendu, sondaży, zdjęć w kolorowych pisemkach, widzimisię ...
      >
      > Co ciekawsze stałe w poglądach i preferencjach śa elektoraty populistów
      > takich jak Samoobrona czy LPR.
      >
      > Nasuwa się pytanie czy dorośliśmy do demokracji, skoro każdy obywatel ma
      > równy głos i głosuje na zasadzie totolotka???
      >

      > Pytanie I-e cz w Polsce był w ogóle Komunizm?
      < Pytanie II-ie czy w III RP mamy w ogóle demokrację?/w dosłownym pojęciu tego
      < słowa. Mówić,że to piękne można tylko w rzeczywistości piękno okazuje się
      > chałą.
      .
      > W Polsce o ile pamiętam staliśmy się państwem demokratycznym w ciągu doby na
      > co inne panśtw pracowały latami.

      "Uśpijcie demony obudźcie rozumy" leon Uparty
    • hopp Re: Czy dorośliśmy do demokracji? 23.09.05, 10:02
      Mądre społeczeństwa potrafią zadbać o "jakość" wyborców nie dopuszczając do
      ich wykluczenia społecznego. Pierwszorzędną sprawą jest zadbanie o jak
      najlepsze warunki rozwoju dla WSZYSTKICH dzieci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja