Gość: Emeryt
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
11.09.02, 17:44
Nic lub niewiele. Podpisany przez panią premier Hannę Suchocką w 1992 roku, a
więc już jest 10 rocznica, układ stowarzyszniowy z Unią pozwolił im na
zwiększony wielokrotnie eksport wyrobów z krajów Unii do Polski. Ujemne saldo
handlu zagranicznego Polski osiągnęło dno i w każdym roku przekraczało grubo
10 miliardów dolarów. Lekko licząc przez te 10 lat deficyt przekroczył 150
miliardów dolarów. Jeżeli do tego doliczyć długi "Gierka" te 4o miliardów
dolarów to obudziliśmy się z ręką w nocniku. Ale, żeby wróciła nam pamięć
dostaliśmy od przyjaciół z Unii propozycję porządnego kopa w d... To tyle.