Co nam chce dać Unia Eurpoejska?

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.09.02, 17:44
Nic lub niewiele. Podpisany przez panią premier Hannę Suchocką w 1992 roku, a
więc już jest 10 rocznica, układ stowarzyszniowy z Unią pozwolił im na
zwiększony wielokrotnie eksport wyrobów z krajów Unii do Polski. Ujemne saldo
handlu zagranicznego Polski osiągnęło dno i w każdym roku przekraczało grubo
10 miliardów dolarów. Lekko licząc przez te 10 lat deficyt przekroczył 150
miliardów dolarów. Jeżeli do tego doliczyć długi "Gierka" te 4o miliardów
dolarów to obudziliśmy się z ręką w nocniku. Ale, żeby wróciła nam pamięć
dostaliśmy od przyjaciół z Unii propozycję porządnego kopa w d... To tyle.
    • Gość: brzytwa Re: Co nam chce dać Unia Eurpoejska? IP: *.pcz.czest.pl 11.09.02, 17:55
      Gość portalu: Emeryt napisał(a):

      > porządnego kopa w d... To tyle.

      Racja.
      • Gość: Marek Re: Co nam chce dać Unia Eurpoejska? IP: *.dip.t-dialin.net 11.09.02, 23:46
        Gość portalu: brzytwa napisał(a):

        > Gość portalu: Emeryt napisał(a):
        >
        > > porządnego kopa w d... To tyle.
        >
        > Racja.
        Tyle ze nie cala. Polski export rosnie i ktos te towary
        jednak kupoje.Istotne jest ze POLSKA MA CO EXPORTOWAC.
        Jesli tak tesknicie do ery gierkowskiej to ja wiem
        dlaczego.Duza czesc z tych 40 miliardow przejedliscie.A
        dzisiaj wasi potomkowie musza je splacac.Jesli Polska
        zamknie granice dla towarow importowych , to Europa
        zamknie granice dla towarow polskich.I wtedy przezyjemy
        jaruzelszczyzne zamiast gierkowszczyzny.
    • Gość: Wniosek Emerycie, czu tobie cos dal ktos cos w zyciu ?? IP: *.proxy.aol.com 12.09.02, 00:00
      Emerycie, emerycie !! Na tym swiecie za darmo mozna dostac tylko po gebie, jak
      mowil moj zdrowo myslacy dziadek. Unia nie da nam niczego za darmo !! Dzieki UE
      bedziemy mogli wyjsc z wschodnioeuropejskiego zacofania - kontakty
      przedsiebiorstw,pomoc naukowa, bezclowa wymiana towarow, doradztwo prawne,
      pomoc w podnoszeniu kompetencji ciemniackich rolnikow, mozliwosc dzialania na
      tych samych prawach co Brytyjczycy, Francuzi czy Niemcy, a nie
      wschodnioeuropejskie ciemniaki.. Czy to malo, czy duzo? Zalezy od wymogow!
      Trzeba patrzec na szanse, ktore sie przed nami nareszcie otwieraja i korzystac
      z nich madrze i w mozliwie najszerszej skali !
      • Gość: Ed Re: wniosek dla Wnioska IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 01:30
        Twoje stanowisko w zajmowanych sprawach w wielu sprawach jest godne
        przemyślenia. Ale bezpardonowa nagacja tego, co pisze emeryt, zmienia tonację
        wypowiedzi. A jak się ustosunkujesz do informacji, że dzisiaj - nie
        oficjalnie - trwają przygotowawcze rozmowy o ujednoliceniu poziomu emerytur w
        UE?
        Ja - po 40 latach pracy - wolę liczyć na jeszcze niezbyt pewene rozmowy z UE,
        niż przyjmować gwarancję solidarnościowo-kościelnego ZUS. Jeżeli ktoś ma
        obiekcje do takiej kwalifikacji, odsyłam do ponoć - zgodnie z doktryną prawa -
        wszędzie dostępnych dzienników promulgacyjnych (hihi). Punktem wyjścia mogą
        być z jednej strony ulgi podatkowe podmiotowe dla funkcjonariuszy kościoła
        (patrz porozumienia gdańskie i ich konsekwencje) a z drugiej strony wyjątkowo
        korzystne dla nich ulgi ubezpieczeniowe (do 90%). Dodajmy do tego ok 100 mln
        zł zabezpieczonych jest w budżecie Państwa (Piszę przez duże P, i to wcale nie
        bez kozery) do dnia dzisiejszego z tyt. tzw. Funduszy Martwej Ręki(ciche
        refinansowanie dochodów z tytułu strat poniesionych przez kk z powodu
        upaństwowienia dóbr kościelnych w latach 1946-55).
        Faktycznie. W tej sytuacji - jak napisał jeden z forumowiczów - dla krk tylko
        alleluja i do przodu.
        Niech będzie pochwalony on i jego moralność.
Pełna wersja