ford.prefect
25.09.05, 23:18
Brakuje nam prezydenta z jajami. Kwaśniewski nawet na odchodne, to dalej te same ciepłe kluchy. Zamiast zrobić opieprz tym, którzy nie poszli, to tylko potrafi przyłączyć się do chóru ofiar losu, które tak są skrzywodzone przez ten kraj, że nie idą do wyborów. To nie jest porażka demokracji tylko chora mentalność ponad połowy obywateli. Jak jutro wyjdziecie na ulicę, to statystycznie co druga mijana przez was osoba olała to, co się przez następne cztery lata będzie tu działo. A Kwaśniewski olał ich olanie, dopatrując się winy w jakimś abstakcyjnym bycie.