PKW: wstępne wyniki

26.09.05, 07:18
wygrała telewizja
    • mrlusiek wygrała telewizja 26.09.05, 07:19
      kto ma telewizję ten ma władzę
      • lisle LASKI SIATKARKI NA MINISTROW!! BLIZNIAKI NA SYBIR 26.09.05, 09:25
        co za kraj poltycznych ignoratow denili i
        leniiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
        • marianna_777 CO Z TA FREKWENCJA ? 26.09.05, 14:01
          parlamentarne 2001 - 46% - 14 mln
          parlamentarne 2005 - 40% - 12 mln
          referendum UE 2003 - 55% ????? - 17 mln

          skąd sie wziela taka wysoka frekwencja
          w referendum akcesyjnym?
          czy ktos to moze wytlumaczyc ?
          • pogromca_mrowek POPIS= 51,07% to było ok 6 100 000 głosów 26.09.05, 14:09
            czyli 20% uprawnionych, a 15% ogolu Polakow zdecydowało.
            Chciałbym jednak dodac ze uwazam ze ten rząd MA MANDAT na rządzenie bo do tych 6 100 000 osob trzeba dodać 18 mln osob ktore BIERNIE POPARŁO ten wybor
            Rzad ma wiec poparcie 24 mln wyborcow (czyli 80% uprawnionych!!!)

            P.S. Nie glosowalem na zadna z partii ktora dostala sie do Sejmu
            P.S.2. Szczegóły wyliczenia 26,84 + 24,23 = 51,07%
            40,17% x 30166000 = ok 12 110 000
            51 x 12,1 mln = 6100000
            • psotnyslon Senat bez czerwonych bandytów, nareszcie, brawo 26.09.05, 15:23
              • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX 26.09.05, 16:01
                To nie Populizm i Socjalizm (PiS) wygrał, ale kolega Rydzyk - zobaczcie ile
                jego pospolite ruszenie pod nazwą "zatopić platformę" zdobyło głosów (LPR, PiS,
                Samoobrona)
                • almagus Re: Wyniki wyborów wg PRL: 26.09.05, 18:24
                  Wyniki wyborów wg PRL:
                  Na LPR głosowała w 99,99% Młodzież Wszechpolska,
                  na Samoobronę głosowali w 99,99% matoły,
                  na SLD w 99,99% złodzieje,
                  na PiS w 99,99% naiwni.
                  Oczywiście głosowali również inni.

                  "Inteligencja" polegała w tych wyborach na tym, że nie poszło się głosować, a
                  głupota dalej polega na tym ,że czegoś się oczekuje!
            • phun Ten rzad nie ma mandatu 26.09.05, 16:11
              Moze jednak rzadzic do najblizszych wyborow, tym ktorzy sadza inaczej moge
              przypomniec ze wraz z wejsciem do sejmu AWSu w 1997 do sejmu weszla partia o
              nazwie ROP na ROP zaglosowalo 3 mln obywateli, bylo to jednak za malo by tworzyc
              rzad i paria ta byla w opozycji, ale wiecej niz PIS czy PO.

              Dlatego twierdzenie ze obecnie POPIS ma prawo do zasadniczych zmian brzmi jak
              demagogia i nosi zapedy coraz silniejszego autorytaryzmu stosowanego w polityce
              przez partie prawicowe. Dobrym rozwiazaniem wyjscia z patowej sytuacji bylyby
              nowe wybory za jakies dwa lata rzadow.

              • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Ten rzad nie ma mandatu 26.09.05, 16:25
                a gdzie PiS to partia prawicowa - są tak lewicowo socjalistyczni (przynajmniej
                gospodarczo), jak to tylko mozliwe - i konsekwencje ich "rozdawnictwa" poznamy
                niezadługo - jak już nikt nie będzie chciał u nas nic produkować bo produkcja w
                Polsce będzie za droga, i nieopłacalna konsekwencją tego będzie zwiększenie się
                bezrobocia, co za tym idzie trzeba bedzie na bezrobotnych łożyć więcej, więc
                podniesie się podatki i obciążenia czego konsekwencją bedzą zwiąkszone koszty
                praca i produkcja w Polsce bedzie jeszcze bardziej niepłacalna itp itd

                ps. sama nazwa partii mówi o orientacji PiS: Populizm i Socjalizm
              • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Ten rzad nie ma mandatu 26.09.05, 16:31
                rozważania, czy ktoś ma do czegoś prawo czy nie są bez sensu – jeśli ktoś może
                (a popis może) i chce (tu są niestety wątpliwości) to zrobi co chce i możesz mu
                nagwizdać (i pitolenie czy mają prawo czy nie nic tu nie zmieni)

                problem polega tylko na tym, że PiS już się określił – w tym co najważniejsze
                (czyli polityka gospodarcza) żadnych znaczących zmian nie będzie – będzie
                ciągle nieefektywna i nastawiona na „przetrwanie” – tak więc pozostaniemy
                biedni jak jesteśmy –

                dziękujemy ci „Populizm i Socjalizm"
                • makrzys1 Re: Ten rzad nie ma mandatu 26.09.05, 18:24
                  TEN RZĄD KTÓRY POWSTANIE BĘDZIE POSIADAŁ MANDAT !!! Bo niestety nieobecni nie
                  mają głosu!Tak dziłają mechanizmy DEMOKRACJI moi drodzy!!!
            • mirmat1 Alternatywa wobec Platformusow:PiS+LPR+PSL+SO 26.09.05, 16:35
              Razem 269 mandatow w Sejmie czyli zdecydowana wiekszosc. To doskonala
              alternatywa gdyby tak Platformusy zaczely podskakiwac.
              Najwazniejsze, ze PO nie bedzie mogla manipulowac Konstytucja. Konstytucje
              trzeba zmienic ale bez poparcia LPR nie ma 66% i nic sie nie wykombinuje. Czyli
              idiotyczny JOW lub Najwieksza Mniejszosc Zabiera Wszystko nie przejdzie!
              • xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Re: Alternatywa wobec Platformusow:PiS+LPR+PSL+SO 26.09.05, 16:45
                ty tak na poważnie czy sobie jaja robisz
                bo jak "na poważnie" to ty za bardzo Polaków nie lubisz, a na pewno nie życzysz
                im dobrze
                • redeye72 Re: Alternatywa wobec Platformusow:PiS+LPR+PSL+SO 26.09.05, 17:57
                  z mojego ultraliberalnego punktu widzenia to jedyne rozsądne rozwiązanie dla PO

                  PiS swoim chorym socjalistyczno prawicowym programem szybko się skompromituje!

                  I jeszcze jedno, Samoobrona i LPR idealnie do Pis pasują. Plota takie same
                  ekonomiczne bzdety. Nie moge się jednak zdecydować kto większe....

                  -----------------------
                  Pa frajerzy !
          • minimum1 Re: CO Z TA FREKWENCJA ? 26.09.05, 14:10
            1)widocznie wyborcy zauważyli,że wejście do UE ma dla Polski większe
            znaczenie od tego,czy premierem będzie pan Janek,czy pan Jarek...
            2)referendum akcesyjne trwało 2 dni
    • marcus_crassus szkoda ze nie ma 2/3 w parlamencie 26.09.05, 07:20
      dobrym aspektem jest to ze demotrupy.pl nie dostana refundacji kosztow z budzetu. znaczy sie maskowanie sie UW nie wyszlo :)
      • mlody_junak szkoda Demokratów. 26.09.05, 08:27
        mi jest szczerze przykro z powodu przegranej Demokratów.
        stanowiliby dobry środek między prawicą (pis & kawałek po), skrajnościami
        (lpr), a lewicą i oszołomami z Samoobr.
        myślę, że jak zaczną się kłótnie w sejmie i ekonomiczne bzdury z mównicy z ust
        piswców to pożałujemy wszyscy, że nie ma tam Demokratów.

        ps. a teraz kilka słów do 60 % Polaków, którzy nie poszli do wyborów: jesteście
        beznadziejni! gorsi niż politycy. ogólnie rzygać mi się chce jak słyszę
        narzekanie, a potem taka frekwencje. WSTYD!
        • krzysieq Sami są sobie winni... 26.09.05, 08:33
          Ja też bardzo żałuję, że tej partii nie będzie w nowym parlamencie. Ale nie
          głosowałem na nich. W poprzednich wyborach - owszem - na Unię Wolności. Do
          europarlamentu też. Ale te wybory przegrał dla demokratów Władysław Frasyniuk
          przyjmując dwóch spadochroniarzy z SLD - prof. Marka Belkę i prof. Jerzego
          Hausnera. Właśnie dzięki tym dwóm, a kto wie - może było takich rozbitków więcej
          - demokraci nie dostali mojego głosu. I myślę, że nie tylko ja tak zareagowałem,
          bo w pierwszych sondażach, jakie się pojawiały po przekształceniu UW w PD
          demokraci mieli nawet 10% poparcie. I nawet biorąc pod uwagę tzw. premię za
          start mieli spore szanse wejść do sejmu. Wielka szkoda...
          • az100 Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 08:52
            do krzysieq:
            Zdecydowanie nie jesteś sam. Mógłbym spokojnie podpisać sie pod twoim postem.
            • michalroman Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 09:17
              od siebie jeszcze dodam, że właściwie ci co głosowali na demokratów, wynieśli Kaczora na premiera -
              zamiast na partyjkę bez szans trzeba bylo zagłosować na programowo niemal identyczną PO....
              ---
              najlepsze kredyty i konta bez wychodzenia z domu
              • maaac Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 09:48
                michalroman napisał:

                > od siebie jeszcze dodam, że właściwie ci co głosowali na demokratów, wynieśli
                K
                > aczora na premiera -
                > zamiast na partyjkę bez szans trzeba bylo zagłosować na programowo niemal
                ident
                > yczną PO....
                > ---


                w tym "niemal" tkwi wielka róznica, różnica pomiędzy ludźmi ideowymi a
                bezdusznymi pragmatykami. Ciekawe ile osób pamięta przy jakich skandalach w
                ramach wewnętrznych wyborów ludzie z dawnego KLD dziś w PO odeszli z UW?
                I ja miałbym poprzeć dziś kogoś takiego dla którego skuteczność jest
                najważniejsza?
              • idavdk Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 10:57
                michalroman, zakladam, ze brales udzial w glosowaniu, i dla mnie przerazajace
                jest, ze ktos, kto glosuje, nie zna programow partii wyborczych. Jak mozna
                powiedziec, ze program PO jest prawie identyczny z programem PD? te partie
                roznia sie programowo niemal pod kazdym wzgledem. Wstyd, zeby elektorat tego
                nie wiedzial!!! A nazywanie jakiejkolwiek partii politycznej "partyjką"
                swiadczy o poziomie kultury. I to tez wstyd!!!!
                • kwieto Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 11:21
                  Jesli idzie o programy wyborcze to wybory byly pod tym wzgledem farsa - wlasciwie zadna partia nie zaproponowala spojnego programu wyborczego ktory by odnosil sie do rzeczy palacych. Albo opcje nieprzemyslane a chwytliwe (np. 3x15 PO - mala uwaga, jestem zwolennikiem podatku liniowego o ile bedzie to przemyslana koncepcja), albo wziete z kosmosu (np. zmiana Konstytucji proponowana przez PiS - jako najwazniejsza z palacych potrzeb :/ )

                  Nic tez dziwnego ze ludzie nie poszli na wybory - skoro nie mieli na co (podkreslam _na_co_ a ni na kogo) glosowac.
                • piotrus1488 Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 14:34
                  No wła?nie. Szkoda demokratów. Mam nadzieję że się teraz nie rozpadnš z tymi długami.
              • kwieto Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 11:11
                > zamiast na partyjkę bez szans trzeba bylo zagłosować na programowo niemal
                > identyczną PO....

                Sek w tym, ze tak jak np. Krzysiekq'a odstrzeczalo od PD takie czy inne postepowanie Frasyniuka, dla wyborcow glosujacych na PD odstreczajace bylo takie czy inne zachodanie Tuska czy innych przedstawicieli jego partii - stad nie chcieli glosowac na PO.
                Ja np. nadal mam za zle poczatki PO - sposob odejscia od UW itp., oraz roznego rodzaju grzeszki ktore PO miala okazje popelnic "po drodze" do obecnych wyborow.
              • piotrus1488 Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 14:31
                Polecam lektórę programów tych partii. Wtedy zacznij się wypowiadać. PO to pseudoliberały. i kropka
          • maaac Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 09:45
            a mozesz powiedzieć dlaczego? Dla mnie ci tzw. "rozbitkowie z SLD" to
            liberałowie odważniejśi czesto w swoim liberaliźmie od PO. Dlaczego ich
            obecność ma w czymś przeszkadzać? Że skalani czymś?
          • piotrus1488 Re: Sami są sobie winni... 26.09.05, 14:30
            Fakt, zrobili ?le z punktu widzenia "marketingu wyborczego".
            prof. Hausner zna się na gospodarce bardzo dobrze, ma receptę na rozwój, jednak zawiera ona w sobie wiele niepopularnych punktów. Ja my?lę że aby polska gospodarka nareszcie ruszyła należy przecišć ten wrzód jakim jest socjalizm, niestety wy lubicie go i mentalnie dalej tkwicie w komunie. To przykre.
        • msp1 [...] 26.09.05, 08:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • sidorskis Msp: oni przynajmniej szkoły pokończyli i czytali 26.09.05, 09:47
            coś innego niż Gość Niedzielny i radio ma ryja...
            • lunch Re: Msp: oni przynajmniej szkoły pokończyli i czy 26.09.05, 10:03
              Z prawej do lewej?
        • js23 jaaaaaka szkoda, a tacy byli fajni hamerykanscy :) 26.09.05, 09:00
          i na całe szczęście nie dadzą rady 3 % przekroczyć - to i dotacja przepadnie - jaaaka szkoda, jaaka szkoda
          • saikokila Re: jaaaaaka szkoda, a tacy byli fajni hamerykans 26.09.05, 13:24
            js23 napisał:

            > i na całe szczęście nie dadzą rady 3 % przekroczyć - to i dotacja przepadnie -
            > jaaaka szkoda, jaaka szkoda
            >

            Mnie bardziej szkoda LPR, jeszcze wczoraj się cieszyli, także na tym forum, że mają więcej niż 4 lata temu, a tu okazuje się że jest gorzej. I im młodsi wyborcy tym mniej chętni dla LPR.
          • jacky Re: jaaaaaka szkoda, a tacy byli fajni hamerykans 26.09.05, 16:44
            Wpisuj się na forum Naszego Dziennika, a tego nie zaśmiecaj oszołomie.
        • k_r_m Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 09:19
          > ps. a teraz kilka słów do 60 % Polaków, którzy nie poszli do wyborów: jesteście
          >
          > beznadziejni! gorsi niż politycy. ogólnie rzygać mi się chce jak słyszę
          > narzekanie, a potem taka frekwencje. WSTYD!

          to się wyrzygaj, ja po raz pierwszy w życiu świadomie nie poszedłem na wybory,
          jeszcze miesiąc temu miałem swoje preferencje, ale potem na zacząłem się tym
          wszystkim naprawdę interesować i coraz bardziej się zagłembiać i wierz mi,
          rzygać tym mi się zachciało
          • matkakobiet Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 09:41
            i pozwalsz zeby 40 procent polakow decydowalo o losach pozostalej restzy to
            glupota czysta wytlumacze ci to na prostych liczbach wez 10 osob z dziesieciu
            osob 6 nie zaglosuje wsrod tych szesciu 4 bardzo nie lubily parti X a wsrod
            pozostalej 4 ktora zaglosowala zaledwie 2 wybraluy te wlasnie partie i okazalo
            sie ze ma az 50% poparcie bo zaglosowaly na nich 2 osoby z 10 mimo ze 2razy
            wiecej osob parti x nie chcialo ale nie obecni nie maja racji po za tym w
            grupie 20 mln obywateli inaczej rozloza sie proporcje niz w grupie 10 mln
            latwiej zdobyc wiekszy wynik procentowy im mniej osob glosuje to czysta matma
            wiec nastepny razem jelsi nie wierzycie politykom to uwierzcie matematyce bo
            brak waszych glosow to clakiem prawdopodobne punkty procentowe dla parti ktore
            prowadza a ktorych nie popieracie
            • zwykly2 Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 10:07
              Powiem Ci dlaczego nie głosowałem:
              1. Uważając że są partie które mają sensowny program,ludzie którzy mają go
              realizować sa doniczego. Sądzisz że lajkonik (czytaj: skoczek) z Krakowa jest w
              stanie realizować program swej parti?
              2. Nie mogąc go skreslić nie miałbm wpływu na wynik wyborów.
              3. Podobn sytuacja z Tuskiem
              4. Dlaczego lista wyborcza nie jest listą alfabetyczną?
              5. Co ci ludzie poza zmarwieniem o odprawę swej matki .Nicea albo śmierc już
              dla mnie, dla kraju zrobili?
              Dlatego puki nie zmieni się sposób wyłaniania kandydatów na rządców mego kraju
              nie będę upoważniał ich działania w moim imieniu.
              • kerebron Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 10:30
                Ciekawym wielce, co też zmieniłoby, twoim zdaniem, alfabetyczne uporzadkowanie
                list kandydatów?
                • saikokila Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 13:26
                  kerebron napisał:

                  > Ciekawym wielce, co też zmieniłoby, twoim zdaniem, alfabetyczne uporzadkowanie
                  > list kandydatów?

                  Bo wtedy politycy by naciskali na zmianę ordynacji? Na przykład na taką z okręgami jednomandatowymi? ;)
            • iontichy Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 10:52
              A ja z kolei nie uważam, że duża frekwencja nie byłaby w Polsce dobra. Zapewne
              WIĘKSZOŚĆ ludzi wykształconych oraz przejmujących się losem swojego kraju,
              interesujących się choć troche polityką i gospodarką chodzi głosować, NAWET
              JEŚLI NIE WIDZĄ BARDZO DOBRYCH KANDYDATÓW. Oni cenią i znają wartość swojego
              głosu. A prawdopodobnie WIĘKSZOŚĆ z tych co nie głosuje, ma to w dupie, nie
              interesuje się tymi sprawami WIĘC BARDZO DOBRZE, ŻE SIEDZĄ W DOMU. Naprawdę
              bałbym się poznać siłę ich głosu. Cieszę sie, że oddają pole bez walki. Pzdr
              • iontichy Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 11:13
                Miało oczywiście być "A ja z kolei nie uważam, że duża frekwencja byłaby w
                Polsce dobra"
                • saikokila Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 13:31
                  iontichy napisał:

                  > Miało oczywiście być "A ja z kolei nie uważam, że duża frekwencja byłaby w
                  > Polsce dobra"

                  Ja też, ponieważ głosów nieważnych byłoby więcej (np. nie oddany na nikogo jest nieważny wbrew różnych głosom tu i ówdzie). Ponieważ te głosy się nie liczą w ustalaniu zwycięzcy wysoka frekwencja by dawała fałszywie duzy mandat zwycięzcom. I mogliby się później chełpić niepotrzebnie. Tak może trochę mniejsza arogancja będzie, chociaż w przypadku PiS i PO na to nie liczę (mimo że sam głosowałem na jednego z nich).
            • zetisdead Matematyka jest wiarygodna 26.09.05, 11:06
              Ale nie politycy i polityka jako system dystrybucji władzy w tym kraju.
              Odnoszę wrażenie, iż 40 proc. ludzi, którzy jeszcze wierzą w to, iż wybrani
              przez nich politycy faktycznie reprezentują kogokolwiek poza samymi sobą i
              pragną zmian na lepsze dla kogokolwiek poza samymi sobą i tymi, których uważają
              za swoich, to jeszcze i tak szokująco duża naiwność.
              Prorokuję, że w następnych wyborach frekwencja będzie jeszcze niższa - chyba,
              że ludzie pójdą głosować przeciwko Samoobronie. W tych wyborach nie było na
              kogo głosować "za", ale też nie było możliwości, żeby zagłosować "przeciw", bo
              ci, którzy mogliby ewentualnie stanowić "mniejsze zło" i tak byli za słabi.
              Nie poszedłem na wybory i był to świadomie (nie)oddany głos.
          • piotell Re: szkoda Demokratów. 26.09.05, 09:57
            wiele ci z tego "zagłembiania" nie wyszło skoro tak się szczycisz nieobecnością na wyborach. może to było "zagłombienie"?
          • mlody_junak do k_r_m 26.09.05, 10:48
            skoro nie ma dla Ciebie odpowiedniej partii i ludzi aby na nich zagłosowac,
            należało pójść i oddać nieważny głos!
            taki głos także duzo mówi politykom i partiom!

            ps. mam postulat by wybory były obowiązkowe, a niechodzący na wybory niech
            płaca wyższy podatek, aby sfinansować przecież nietania organizacje wyborów.
            • idavdk Re: do k_r_m 26.09.05, 11:09
              Nieważny głos, podobnie jak niska frekfencja dużo mówi socjologom i psychologom
              społecznym, natomiast partiom i politykom mówi niewiele, bo oni na to leją!!!
              Rokita i Kaczyński to najlepsze przykłady na dbałośc tylko i wyłącznie o własną
              karierę polityczną, a Ciebie i Twój los to oni maja daleko gdzieś. ciesze się
              że chodzisz na wybory, bo uważam że to obowiązek każdego z nas, ale na
              polityków trzeba umiec patrzeć w sposób w miarę obiektywny, i trzeba też
              pamiętać o ich dokonaniach z przeszłości zamiast identyfikować ich z partią,
              pod którą aktualnie się podpisują. Pozdrawiam
              • saikokila Re: do k_r_m 26.09.05, 13:35
                Sto procent racji. Dodam jeszcze, że wysoka frekwencja, duży udział nieważnych głosów jest raczej na rękę zwycięskim partiom, tak więc nie mają interesu w zwiększaniu frekwencji, większy mają słabsze partie z mocnym elektoratem typu SLD (choć oni potrzebują ważnych głosów).
            • piotrus1488 Re: do k_r_m 26.09.05, 14:42
              Według mnie powinni wstawić nowš rubrykę na kartach do głosowania:
              wszyscy sš do d..y, nie wybieram nikogo
        • gigilatrottola Szkoda ci Demokratów.PrL? 27.09.05, 02:09
          dziwne
      • znudzilsiekalboj Re: szkoda ze nie ma 2/3 w parlamencie 26.09.05, 12:54
        Dobrze, że nie ma. Będzie mniej chorych pomysłów i kłótni o ich kształt pomiędzy koalicyjnymi ugrupowaniami, bo trzeba będzie szukać większości będąc razem wśród innych. 2005 to żadna znacząca cezura czasowa. System partyjny owszem zmienił się nieznacznie polaryzując (lub znacznie, jak kto woli), ale w 2001, nie teraz. To wtedy weszła Samooobrona i wyłonił się LPR. UW już od 2001 nie ma w parlamencie. To, że nie przekroczyli progu wyborczego jest dla mnie złą wiadomością, ale zmiany szyldu nigdy nie brałem na poważnie, tak, jak nie biorę na poważnie szyldów PO i PiS. To są dla mnie jedynie cykliczne przesunięcia poparcia politycznego przy zmianie systemu na bardziej spolaryzowany w 2001 roku. Jeżeli ktoś w tym wypadku będzie starał się oznaczać to co nastąpiło, jako kolejną RP, czy realizować określone pomysły ustrojowe, jako motywację uznając utworzenie na bazie pomysłów własnych macierzystych formacji nowej jakości - IV RP, to jest fetyszystą politycznym, któremu warto spojrzeć na ręce. Walka ze zlikwidowaniem korupcji to zwyczajna powinność polityczna, a nie przełom. Traktując to jak przełom określamy siebie samych niezbyt dobrze.
      • piotrus1488 Re: szkoda ze nie ma 2/3 w parlamencie 26.09.05, 14:24
        Widzę że jeste? bardzo wnikliwym obserwatorem sceny politycznej (to ironia).
        Za to maskowanie się AWS w PO i PIS wyszło doskonale.
        Poza tym demiokraci do jedyna naprawdę liberalna partia.
      • ivulspirit Re: szkoda ze nie ma 2/3 w parlamencie 26.09.05, 15:35
        marcus_crassus napisał:

        > dobrym aspektem jest to ze demotrupy.pl nie dostana refundacji kosztow z
        budzet
        > u. znaczy sie maskowanie sie UW nie wyszlo :)
        >

        Musisz być dumny z tego że PO zdobyła tyle głosów
        pl.wikipedia.org/wiki/Platforma_Obywatelska
        ("Powstała po przegranej w wyborach na przewodniczącego Unii Wolności Donalda
        Tuska z Bronisławem Geremkiem. Część działaczy Unii Wolności i Akcji Wyborczej
        Solidarność oraz innych organizacji konserwatywno-liberalnych wstąpiła w
        szeregii Platformy Obywatelskiej")
    • constance7 żal 26.09.05, 07:25
      Żałuję że Polacy jeszcze się nie przebudzili!! Wysoki wynik Samoobrony i SLD
      na to wskazuje.
      • 28plk7b [...] 26.09.05, 07:45
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kubok Re: żal 26.09.05, 07:47
        No niestety. Sam znam osoby ktore narzekaja na wladze i rzadzacych, a na wybory
        nie chodza. Tak najlatwiej. A demokratow jest mi szkoda.
      • pinia1a Re: żal 26.09.05, 09:15
        Najbardziej zawiodła tylko 39% frekwencja.
        Mnie szkoda SDRP!
        • lunch Re: żal 26.09.05, 10:04
          A to dlaczego? O ile mi wiadomo, ta paria jakieś 10 lat temu weszła w skład SLD.
    • k.kasprzak Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 07:54
      jestem w szoku, myslalem ze jednak Rokita popremieruje... nie wyobrazam sobie
      Gosiewskiego, Dorna albo innego PISiorka na premierze, jeszcze bardziej nie
      wyobrazam sobie 2 Kaczorow na 2 najwazniejszych stanowiskach. Szkoda Demokratow,
      ciekawe z czego splaca kredyta...
      tak na marginesie, zdziwily mnie osoby ktore po takim 4-letnim cyrku glosowaly
      na LSD, zdziwili mnie nawet moi strzy bo tez sie do tego przyznali... a to nie
      beton. Morze mlody Olejniczak ma dar?
      Gratki dla Złotek ;)
      • herr7 SLD to jedyna oprócz PO partia liberalna 26.09.05, 08:00
        dlatego z jej słabego wyniku nie masz się co cieszyć. Obecny Sejm będzie
        najmniej prorynkowy ze wszystkich dotychczasowych i to już widać po spadającej
        złotówce.
        • rezoon Re: SLD to jedyna oprócz PO partia liberalna 26.09.05, 09:00
          To, że złotówka spadnie to reakcja krótkoterminowa - nic z tego nie wynika
          • rezoon Re: SLD to jedyna oprócz PO partia liberalna 26.09.05, 09:03
            a tak wogóle to na tą chwilę (8:55) euro w górę - ?
        • piotrus1488 Re: SLD to jedyna oprócz PO partia liberalna 26.09.05, 14:46
          PO jest pseudoliberalna. Liberalna jest PD.
      • pinia1a Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 09:18
        k.kasprzak napisał:

        > jestem w szoku, myslalem ze jednak Rokita popremieruje... nie wyobrazam sobie
        > Gosiewskiego, Dorna albo innego PISiorka na premierze, jeszcze bardziej nie
        > wyobrazam sobie 2 Kaczorow na 2 najwazniejszych stanowiskach. Szkoda
        Demokratow
        > ,
        > ciekawe z czego splaca kredyta...



        PEWNIE NAS CZEKA "KACZA POLSKA"
        Będą JAJA!
        > tak na marginesie, zdziwily mnie osoby ktore po takim 4-letnim cyrku glosowaly
        > na LSD, zdziwili mnie nawet moi strzy bo tez sie do tego przyznali... a to nie
        > beton. Morze mlody Olejniczak ma dar?
        > Gratki dla Złotek ;)
    • t-800 Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 07:55
      SLD wraz z Samoobroną będą mogły w opozycji utworzyć konstruktywną koalicję.
      • t324911 Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 08:00
        Jakas nowa definicja slowa konstruktywna ???. :)))
      • maureen2 Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 08:48
        samoobrona to jest radykalne SLD, tak jak Młodziez Wszechpolska dla LPR.
        • t-800 Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 08:55
          Andrzej Lepper - nowy Aleksander Kwaśniewski lewicy.
    • duralex Kolorowa rewolucję czas zacząć? 26.09.05, 08:01
      Samoobrona ma stanowczo zbyt wiele.

      Dalejże d***kraci wszystkich odcieni,zaczynajcie kolorową rewolucję.
      Czas poprawić wyniki wczorajszych wyborów! Szaliki na szyję i do dzieła.
    • aditer beznadzieja... 26.09.05, 08:04
      Kolejne cztery lata stracone... tylko bogaci i księża mogą się cieszyć.
      • niknejm Re: beznadzieja... 26.09.05, 09:15
        aditer napisał:

        > Kolejne cztery lata stracone... tylko bogaci i księża mogą się cieszyć.

        ?
        Przecież PiS to partia o bardzo mocno lewicowych poglądach gospodarczych?
        Zerknij na ich program - rozdawnictwo nieistniejących środków rulezz.
        Fakt, jak się dobiorą do NBP i zaczną dodruk szmalu (na pokrycie 'wrażliwego
        społęcznie' rozdawnictwa), to najsilniej odczują to właśnie biedni - wysoka
        inflacja zeżre ich niewielkie dochody.
        Całą nadzieja (paradoksalnie) w liberałach z PO - że nie pozwolą majstrować
        przy polityce fiskalnej i monetarnej za bardzo...

        Pzdr
        Niknejm
    • krzych.korab Re:Te wyniki oznaczają prawicę bez kontroli. 26.09.05, 08:11
      Tak jak przedtem lewica tak teraz prawica będzie bez kontroli.Polacy nie
      potrafią znaleźc złotego środka pozwalającego kontrolować rządzących.
      • ttttomasz Re:Te wyniki oznaczają prawicę bez kontroli. 26.09.05, 09:14
        krzych.korab napisał:

        > Tak jak przedtem lewica tak teraz prawica będzie bez kontroli.Polacy nie
        > potrafią znaleźc złotego środka pozwalającego kontrolować rządzących.

        Czy taka kontrola jest jak obie strony maja po 50% i nikt nie jest w stanie
        utworzyc wiekszosciowej koalicji?
        Nie sadze , aby koalicja lewicy z prawica byla dla Polski dobra.
      • butters77 Re:Te wyniki oznaczają prawicę bez kontroli. 26.09.05, 09:19
        Zgadzam sie. Dlatego szkoda mi demokratow..:(
    • loppe Re: Samoobrona 26.09.05, 08:18
      No i Samoobrona zgodnie z przewidywaniami trzecie, a nie SLD.

      Sondaże w tych wyborach zawiodły wielokrotnie, szkoda pieniędzy i rwetestu.
      • js23 Re: Samoobrona 26.09.05, 09:02
        oczywiście - to odynarna maniupulacja

        dobrze że ludzie się nie nabrali i na PiS zagłosowali...

        zresztą już zaczynają od nowa swoje kłamstwa - vide "sondaże" prezydenckie - i np. Lepper 6% - to co te 12 % do Sejmu to głosowało na Begerową a nie na Leppera ?
        • aron2004 Re: Samoobrona 26.09.05, 11:32
          wcale nie jest wykluczone że część wyborców Leppera zagłosuje na Kaczyńskiego,
          Borowskiego a nawet Tuska w wyborach prezydenckich.

          W wyborach prezydenckich cham wybiera pana - Lepper jest dobry na mównicy
          sejmowej jak bluzga, jako prezydent byłby smieszny - i jest to oczywiste nawet
          dla części wyborców Samooborny.

          Lepper ma tego pecha że urodził się w PGRze a nie w Warszawie czy w Gdańsku. To
          niestety widać i tego tak łatwo się nie przeskoczy. Elegancki garnitur to nie
          wszystko.
    • sam_sob Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 08:24
      mrlusiek napisał:

      > wygrała telewizja

      Powodując spadek frekwencji - z powodu mało rozumnych jej komentatorów -
      specjalistów. To chyba nie powód do dumy.
    • wlodarek Znów wygrała lewica 26.09.05, 08:28
    • domk1 CZEKAMY NA AFERY KORUPCYJNE PiS - PO 26.09.05, 08:33
      A będą na pewno. Jeszcze smakowitsze niż te SLD-owskie.
    • ttttomasz Manipulacje TVP1 w trakcie wieczoru wyborczego 26.09.05, 08:35
      Prosze zwrocic uwage na sposob prezentacji wynikow wyborczych przez TVP1.
      Podawali wyniki od 27% az do parti Centrum z wynikiem 0.1%. Z rozmyslem pomineli
      Platforme JKM z wynikiem 1.5% .
      Czy nie jest to najlepszy dowod , ze nie dorozli do prezentacji wieczorow
      wyborczych ? Moze powinni zrezygnowac z wieczoru prezydenckiego.

      Poza tym prosze zwrocic uwage na poczatkowy ich rozklad mandatow. Na poczatku
      ten rozklad byl prawie taki sam jak podawany w TVN. Potem (1.5 godziny) mimo
      prawie takich samych procentow wyborczych , bardzo mocno zmienili informacje o
      rozkladzie miejsc w Sejmnie.
      Czy nie jest to dowodem, ze i w TVP i w TVN nie maja zbytnio pojecia o
      przekladaniu sie procentow na miejsca w Sejmie.
      • assasino Re: Manipulacje TVP1 w trakcie wieczoru wyborczeg 26.09.05, 14:35
        Boją się JKM i dlatego go zignorowali, gdy podali Ruch Patriotyczny 0,7, to już się zdzwiłem, bo typowałem zwykłe 1,5-2%, ale gdy 0,1% dla PC, to już wiadoma była chamska manipulacja. Żeby było jasne na JKM nie głosowałem, ale manipulacji nie znoszę.

        Czego TVP sie boi?

        Przecież JKM zachowuje się jak błazen i jak coś mądrego powie, to i tak ludzie odbiorą to jako głupotę lub populizm. Nawet jakby miał dostęp do TVP jak PO czy PiS, to zrobiłby 6-8% max (no tak ale wtedy Bubel i inni też by..., więc ze 4%). I czego tu się bać?

        Bać to się powinny PO i PiS, które zdobyły tylko ok.285 mandatów. A ich "zbieżność" programowa (lewicy-PiS i centro-prawicy-PO) jest "ogromna" :) Czyli po pół roku, po wyrzuceniu 56 posłów za brak dyscypliny w głosowaniach, będą mieć mniejszość. Hehe i co potem?
    • pyosalpinx Oszolomy 3. sila polityczna w RP... 26.09.05, 08:37
      ...narazie nie wracam na stale do POlski
      • danz5 Re: Oszolomy 3. sila polityczna w RP... 26.09.05, 08:58
        Nie wiedzialem ,ze za granica mieszkaja takze postkomuchy.Przypuszczam ,ze
        Polsce i tak bys nie pomogl ,o czym swiadczy twoja ortografia.
        • ttttomasz Re: Oszolomy 3. sila polityczna w RP... 26.09.05, 09:15
          Nie ma to jak cieply szalas na Kubie lub klepisko w Polnocnej Korei. ;)
        • lunch Re: Oszolomy 3. sila polityczna w RP... 26.09.05, 10:08
          Nie wiedziałeś? To poczytaj w życiorysach, gdzie studiowali SLD-owcy. Jak nie
          Anglia, to za oceanem. Tylko zwykłych ludzi s...syny nie wypuszczali.
      • vinogradoff Re: Oszolomy 3. sila polityczna w RP... 26.09.05, 09:27
        To nie oszolomy lecz ..Sol ziemii polskiej..i z tego powodu ich obecnosc w
        parlamencie jest konieczna aby wszyscy byli nalezycie reprezentowani a takze
        aby uniemozliwic zawlaszczenie parlamentu przez elyty polytyczne z duzych
        miast. Najdramatyczniejsze jest jednak to , ze SLD zostala czwartom silom, a
        mialo jej nie byc w tej kadencji za kare na ktora zasluzyla sobie Peczakiem
        starachowickim.
    • ttttomasz :( do zmiany konstytucji bedzie potrzeba LPRu 26.09.05, 08:42
      A to moze wrozyc za 4 lata przepychankom konstytucyjnym jesli nie daj Boze znow
      wroci lewica do wiekszosci.
      Choc od wczoraj wszystkim ubywa mandatow , wiec moze sie okazac za wiekszosc
      konstytucyjna zagwarantuje tylko LPR i PSL albo Samoobrona - a to juz moze
      wogole wypaczyc sens zmian.
    • kijwoko Jak nie gowno to nasrane... 26.09.05, 08:47
    • tomy01 Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 08:51
      dlaczego GW podaje,że SLD ma 10% skoro ma 10,94?Albo konsekwentnie podawac
      wwszystkie wyniki bez ułamków procentów albo z ułamkami, tak jak podaje PKW!
      Czyżby znów jakaś manipulacja?
    • danz5 Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 09:00
    • remik.bz 20 mln dorosłych Polaków chce "Kaczorów" 26.09.05, 09:01
      I trzeba uszanować ich decyzję . Takie są reguły demokracji.
      Na ok 29 mln uprawnionych do głosowania bezpośrednio na PiS głosowało ok 3 mln
      ( 26,6 % z uczestniczących w wyborach czyli z ok 11,5 mln.).
      A ponad 17 mln Polaków , którzy nie poszli do wyborów ,powiedziało :
      wybierzcie kochani za nas , my akceptujemy kazdy wybór. No to muszą akceptować
      teraz "Kaczorów" ( nawet geje). No cóż , trzeba być ciężkim frajerem , aby
      świadomie i dobrowolnie pozwalać innym za siebie decydować w tak waznej
      sprawie, ale trudno.
      W tej chwili te 17 mln , nie ma prawa narzekać "w razie czego" - sami tak
      zadecydowali. Prawo do "narzekania" maja jedynie ci , którzy poszli do wyborów
      i głosowali na kogo innego niz PiS.
      • butters77 Re: 20 mln dorosłych Polaków chce "Kaczorów" 26.09.05, 09:23
        . No cóż , trzeba być ciężkim frajerem , aby
        > świadomie i dobrowolnie pozwalać innym za siebie decydować w tak waznej
        > sprawie, ale trudno.

        Podpisuje sie obiema rekami!

      • bgosa PSEUDOWYBORY-PSEUDODEMOKRACJA 26.09.05, 21:06
        To nie były prawdziwe wybory tylko głosowanie jak za czasów komuny ,ponieważ
        wybór między jedną kliką paryjną a drugą nie jest żadnym wyborem!

        Ruch JOW protestuje przeciwko łamaniu demokratycznych zasad przez obecną
        ordynację wyborczą.

        Wybory organizowane wg ordynacji proporcjonalnej nie są prawdziwie
        demokratyczne, ponieważ:

        1)Nie każdy może zostać kandydatem na posła i mieć realną szansę na wybór(Aby
        mieć taką realną szansę musi być wpisany na listę kandydatów przez partię która
        zdobędzie przynajmniej 5% głosów)
        Skutek:--
        Obecna ordynacja wyborcza pozbawiła zdecydowaną większość obywateli biernego
        prawa wyborczego.

        2)Głosujemy w okręgach, z których wchodzi około 10 posłów a mamy tylko jeden
        głos.Możemy wskazać tylko jednego posła a więc mamy tylko 1/10 głosu.Obywatele
        nie wybierają,oddają tylko głos.Prawdziwe wybory odbywają się obecnie na
        posiedzeniach zarządów partyjnych.
        Skutek:--
        Według obecnej ordynacji wyborczej obywatele mają bardzo ograniczone czynne
        prawo wyborcze.

        Niestety Polska nie jest krajem prawdziwie demokratycznym.

        Obecna ordynacja wyborcza:1) łamie podstawowe konstytucyjne prawa
        obywateli
        2)powoduje że posłami zostają
        ludzie nieznani
        wyborcom i tego zaszczytu
        niegodni
        3)likwiduje odpowiedzialność
        posłów przed
        swoimi wyborcami
        4)jest przyczyną korupcyjnej
        degeneracji i
        rozkładu państwa polskiego
        5)wprowadza,w miejsce rządów
        większości
        rządy klik partyjnych

        Ruch Obywatelski na rzecz wprowadzenia Jednomandatowych Okręgów Wyborczych(JOW)
        domaga się zastąpienia ordynacji proporcjonalnej (partyjnej) ordynacją
        większościową z jednomandatowymi okręgami wyborczymi (jeden poseł z każdego
        powiatu) . www.jow.pl
        Grzegorz Osowski

    • mika68 jak to? nie ma demokratów? A to ci zmartwienie ma 26.09.05, 09:13
      Adaśko:))))) A wybiórcza piała z zachwytu manipulanctwem sondaży, że już blisko
      10% poparcia mają:))) Hahahaha:)))) A teraz co? Polityczny niebyt! Dzięki za
      mądrość Polacy! Oby tak dalej! Wykurzyć farbowanych lisów!
    • bwoman Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 09:15
      wygral populizm
    • pd30 Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 09:17
      Teraz czas zaczac IV Rzeczpospolita. Proponuje najpierw zmienic orla na
      kaczora, a rzeczpospolita przemianowac na kaczy dol
      • tomi33 Re: PKW: wstępne wyniki 26.09.05, 13:45
        czy w Bundestagu mamy, jako Polacy tam mieszkajacy, zapewniona reprezentacje?
        w Polsce mniejszosc niemiecka ma zawsze 2 miejsca
    • butters77 [...] 26.09.05, 09:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • hiob102 KŁAMSTWA WYBORCZE PiSu. 26.09.05, 09:25
      Odnowa moralna? Znikające żarcie z lodówki! Faryzeuszostwo! TKM. Nie zdziwi
      mnie już teraz nic. Nawet afery z udziałem Kaczyńskich.
      • elefantino1 Brawo Kaczorki! Wygraliście zdecydowanie 26.09.05, 09:45
        nie będzie Półtusk pluł nam w twarz
        • meth.p Re: Brawo Kaczorki! Wygraliście zdecydowanie 26.09.05, 09:48
          No niestety wygrali.
          • j23znowunadaje Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 10:29
            glosowalo na nich ok 10% elektoratu. A roznica do nastepnej PO wynosi ok 1 punkt
            procentowy, bo na nia glosowalo 9%. A razem na nowa koalicje nie glosowalo nawet
            20% uprawnionych.
            W zasadzie te wybory powinno se powtorzyc, zwyciezcy ewidentnie nie dostali
            mandatu od narodu.
            • michalroman Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:03
              Nie masz racji. Nie wzięcie udziału w głosowaniu jest również wyrażeniem woli wyborczej, które mówi:
              'Pozwalam pozostałym zdecydować za siebie'. Z tego prawa skorzystało 60 % wyborców, którzy tylko do
              siebie mogą mieć teraz pretensje...

              ---
              najlepsze kredyty i konta bez wychodzenia z domu
              • saikokila Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:16
                michalroman napisał:

                > Nie masz racji. Nie wzięcie udziału w głosowaniu jest również wyrażeniem woli w
                > yborczej, które mówi:
                > 'Pozwalam pozostałym zdecydować za siebie'. Z tego prawa skorzystało 60 % wybor
                > ców, którzy tylko do
                > siebie mogą mieć teraz pretensje...

                Też nie masz racji, przypisując niegłosującym wygodne dla siebie motywy. Moi znajomi uważali że NIE MA na kogo głosować, widać to choćby z wypowiedzi na forach (jak ktoś ma bardziej rozbudowane życie społeczne to także z realnego życia, he he). Gdyby poszli skreśliliby kartki (kilka osób poszło i zrobiło tak z żółtą kartą, uważają Senat za zbędny), frekwencja by była, ale procenty byłyby takie same. Ważniejsza jest liczba ważnych głosów i ich proporcja do wszystkich oddanych. :-P
                • ethebor Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:26
                  Myslisz sie. Procenty liczy sie wobec frekwencji. Oddanie glosow na nikogo
                  obnizyloby szanse przejscia niektorych partii przez prog 5%.
                  saikokila napisał:

                  > Gdyby poszli skreśliliby kartki (kilka osób poszło i zrobiło tak z żółt
                  > ą kartą, uważają Senat za zbędny), frekwencja by była, ale procenty byłyby taki
                  > e same. Ważniejsza jest liczba ważnych głosów i ich proporcja do wszystkich odd
                  > anych. :-P

                  Jeszcze sie taki nie urodzil coby wszytskim dogodzil. Jak im sie nie podoba caly
                  swiat to moga zalozyc wlasna partie.

                  > Też nie masz racji, przypisując niegłosującym wygodne dla siebie motywy. Moi zn
                  > ajomi uważali że NIE MA na kogo głosować, widać to choćby z wypowiedzi na forac
                  > h
                  • saikokila Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:33
                    ethebor napisał:

                    > Myslisz sie. Procenty liczy sie wobec frekwencji. Oddanie glosow na nikogo
                    > obnizyloby szanse przejscia niektorych partii przez prog 5%.
                    > saikokila napisał:

                    To te policzone sa do wyborów do Sejmu czy do Senatu (w sumie oddzielne głosowanie)? W każdym razie jeśli tak się liczy to tym bardziej trzeba podawać proporcję głosów ważnych. Inaczej znowu politycy będą się pluli - "wyborca zdecydował, wyborca chce, mamy prawo po naszej stronie a protesty społeczne i sondaże powyborcze w du**e" i robili swoje (tak było z SLD).

                    > > Gdyby poszli skreśliliby kartki (kilka osób poszło i zrobiło tak z żółt
                    > > ą kartą, uważają Senat za zbędny), frekwencja by była, ale procenty byłyb
                    > y taki
                    > > e same. Ważniejsza jest liczba ważnych głosów i ich proporcja do wszystki
                    > ch odd
                    > > anych. :-P
                    >
                    > Jeszcze sie taki nie urodzil coby wszytskim dogodzil. Jak im sie nie podoba cal
                    > y
                    > swiat to moga zalozyc wlasna partie.

                    Mogą też poczekać aż będzie więcej, wziąć te swoje kije i łopaty i przyjechac na rozróbę do Warszawy. Sposób pewnie skuteczniejszy. Bo co się dzieje z nowymi partiami to się przekonaliśmy. Większe szanse porażki niż działalność gospodarcza. :)
                    • ethebor Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 12:32
                      Glos oddany na nikogo a glos niewazny to dwie rozne rzeczy.

                      > To te policzone sa do wyborów do Sejmu czy do Senatu (w sumie oddzielne głosowa
                      > nie)? W każdym razie jeśli tak się liczy to tym bardziej trzeba podawać proporc
                      > ję głosów ważnych.
                      • erbik1 Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 12:37
                        tylko ze na PO głosowali przeważnie ludzie z wyższym wykształceniem to chyba coś
                        znaczy!
                      • saikokila Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 13:22
                        ethebor napisał:

                        > Glos oddany na nikogo a glos niewazny to dwie rozne rzeczy.
                        >
                        > > To te policzone sa do wyborów do Sejmu czy do Senatu (w sumie oddzielne g
                        > łosowa
                        > > nie)? W każdym razie jeśli tak się liczy to tym bardziej trzeba podawać p
                        > roporc
                        > > ję głosów ważnych.

                        Przykro mi, ale się mylisz. Przeczytaj ustawę:

                        www.pkw.gov.pl/index.jsp?place=Lead4&news_cat_id=11&news_id=5564&layout=1&page=text
              • j23znowunadaje Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:18
                michalroman napisał:

                > Nie masz racji. Nie wzięcie udziału w głosowaniu jest również wyrażeniem woli w
                > yborczej, które mówi:
                > 'Pozwalam pozostałym zdecydować za sieb

                Czy napewno? To nie ludzie sa dla panstwa ale panstwo dla ludzi. Ci, ktorzy nie
                gloswali wkrotce moga wziac kamienie, paly i butelki z benzyna i pojawic sie pod
                Sejmem. Z naszej praktyki politycznej wynika, ze to jest skutecna metoda
                zalatwiania swoich interesow I to TRZEBA zmienic!!!!
                • saikokila Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:26
                  j23znowunadaje napisał:

                  > michalroman napisał:
                  >
                  > > Nie masz racji. Nie wzięcie udziału w głosowaniu jest również wyrażeniem
                  > woli w
                  > > yborczej, które mówi:
                  > > 'Pozwalam pozostałym zdecydować za sieb
                  >
                  > Czy napewno? To nie ludzie sa dla panstwa ale panstwo dla ludzi. Ci, ktorzy nie
                  > gloswali wkrotce moga wziac kamienie, paly i butelki z benzyna i pojawic sie po
                  > d
                  > Sejmem. Z naszej praktyki politycznej wynika, ze to jest skutecna metoda
                  > zalatwiania swoich interesow I to TRZEBA zmienic!!!!

                  A tu masz rację, niegłosujący (nie uznający systemu politycznego, w różnym stopniu) mogą być paliwkiem dla rewolucji, nie głosowanie nie oznacza że ma się w d**** wszystko... Ja sam nie jestem zwolennikiem demokracji ale głosowałem, wielu ludzi nie głosuje mimo że popiera demokrację, po prostu uważają że każdy kto startował jest niegodny (znowu z różnych powodów).

                  Pamiętajmy że głosuje się nadal na listę, przypadki sprzed czterech lat gdy koleś który dostał najwięcej głosów w okręgu nie wszedł bo był dalej na liście na pewno się powtórzą. Wielu się to bardzo nie podoba. Dlaczego np. na max. 12 miejsc w Sejmie partia wystawia 24 kandydatów, niektórych bardzo "mętnych"? A na 3 miejsca w Senacie jednego, ale porządnego? W obu wypadkach zwiększa swoje szanse na wejście, he he... Nie każdy chce dawać legitymację posłom w takim przypadku. :)
                  • ethebor Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:39
                    Jasne. Mnie tez sie nie wszyscy do konca podobali ale pojechalem 150km glosowac.
                    "Demokracja jest najgorszym z mozliwych systemow, ale nie wymyslono do tej pory
                    lepszego". Podobnie z kandydatami.
                    Jesli chodzi o ordynacje to co najmniej jedna z partii mowila o jej zmianie. Tez
                    powod by glosowac.


                    saikokila napisał:
                    > A tu masz rację, niegłosujący (nie uznający systemu politycznego, w różnym stop
                    > niu) mogą być paliwkiem dla rewolucji, nie głosowanie nie oznacza że ma się w d
                    > **** wszystko... Ja sam nie jestem zwolennikiem demokracji ale głosowałem, wiel
                    > u ludzi nie głosuje mimo że popiera demokrację, po prostu uważają że każdy kto
                    > startował jest niegodny (znowu z różnych powodów).
                    >
                    > Pamiętajmy że głosuje się nadal na listę, przypadki sprzed czterech lat gdy kol
                    > eś który dostał najwięcej głosów w okręgu nie wszedł bo był dalej na liście na
                    > pewno się powtórzą. Wielu się to bardzo nie podoba. Dlaczego np. na max. 12 mie
                    > jsc w Sejmie partia wystawia 24 kandydatów, niektórych bardzo "mętnych"? A na 3
                    > miejsca w Senacie jednego, ale porządnego? W obu wypadkach zwiększa swoje szan
                    > se na wejście, he he... Nie każdy chce dawać legitymację posłom w takim przypad
                    > ku. :)
                    • saikokila Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:48
                      ethebor napisał:

                      > Jasne. Mnie tez sie nie wszyscy do konca podobali ale pojechalem 150km glosowac
                      > .
                      > "Demokracja jest najgorszym z mozliwych systemow, ale nie wymyslono do tej pory
                      > lepszego". Podobnie z kandydatami.

                      To mnie przebijasz, ja pojechałem 100km. I żałowałem że nie tylko ja wydam więcej na przejazdy przez te wybory, ale i państwo wyda więcej (wybory prezydenckie).

                      > Jesli chodzi o ordynacje to co najmniej jedna z partii mowila o jej zmianie. Te
                      > z
                      > powod by glosowac.

                      No, jeśli to ta partia o której myślisz to jest pierwszą opozycyjną. Możliwe że część z ludzi głosowała na nich i z tego powodu.
                    • szoszan ethebor!W takich nadzieja. 26.09.05, 15:12
                      Ja wpisałam się na listę wyborców już 5 lat temu, pomimo że zameldowanie stałe
                      mam 120km dalej.I za każdym razem gdy zbliżają się wybory, to Urząd(Biuro
                      Ewidencji Ludności)pamięta o mnie i moim prawie wyborczym:przysyłają mi
                      przypomnienie/zaproszenie do wyborów(na 2-3mc przed!) i proszą o potwierdzenie
                      telef.(!!!)gdzie będę głosować.Żaden problem wziąć w międzyczasie zaświadczonko
                      o prawie do głosowania gdziekolwiek, ale ja mieszkam w mieście rządzonym przez
                      PO.
                • ethebor Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:34
                  j23znowunadaje napisał:
                  Czy na pewno? Dorabiasz ideologie do lenistwa i tyle. Tym ludziom NIE CHCIALO
                  pojsc do lokalu sie glosowac nawet na Samoobrone... Czy partie przyjaciol
                  Shreka. Dlaczego mialoby sie chciec w jechac do Warszawy pod Sejm, zeby robic
                  zadyme? Poza tym do tego trzeba sie zorganizowac, skoro by to umieli to
                  zalozyliby np. nastepna Samoobrone. Poza tym watpie czy Kaczynski pozwoli na
                  zamiechy pod Sejmem.

                  > michalroman napisał:

                  > Czy napewno? To nie ludzie sa dla panstwa ale panstwo dla ludzi. Ci, ktorzy nie
                  > gloswali wkrotce moga wziac kamienie, paly i butelki z benzyna i pojawic sie po
                  > d
                  > Sejmem. Z naszej praktyki politycznej wynika, ze to jest skutecna metoda
                  > zalatwiania swoich interesow I to TRZEBA zmienic!!!!
                  • saikokila Re: Czy napewno zdecydowanie? 26.09.05, 11:40
                    ethebor napisał:

                    > j23znowunadaje napisał:
                    > Czy na pewno? Dorabiasz ideologie do lenistwa i tyle. Tym ludziom NIE CHCIALO
                    > pojsc do lokalu sie glosowac nawet na Samoobrone... Czy partie przyjaciol
                    > Shreka.

                    Samoobrona była wszędzie, ale wielu ludzi nadal się wstydzi na nich głosować, chociaż coraz mniej. Ale parta Shreka na pewno nie była obecna w większości okręgów. W większości były obecne partie znane, każdej z nich można już coś zarzucić, choćby głupie gadanie w telewizji. Nie każdy chce wybierać między dżumą i cholerą. IMHO głosowanie nie na listę a na człowieka mogłoby zwiększyć frekwencję. Ale to się partyjom nie opłaca, lepsza DLA NICH mniejsza frekwencja i obecny system.
            • yogithebear Polakom znów zmiękła rura... 26.09.05, 11:29
              Jak zwykle... To już taki kraj - jak nie wiadomo, czy skręcić w prawo czy w
              lewo, to na wszelki wypadek pojadą prosto... na drzewo. Polacy znów wybrali
              sobie socjalistów, tylko teraz dla odmiany takich, których toleruje Ojciec
              Dyrektor. Usiąść i płakać, bo okazuje się, że naród zamiast wziąć sprawy we
              własne ręce (liberalizm) tylko czeka, aż ktoś za niego rozwiąże wszystkie
              problemy i jeszcze jakiś ochłap rzuci (socjalizm). Tyczy się to również tych,
              którym "wysokie własne standardy moralne każą odrzucić współczesną politykę".
              Jak jest tak źle, to czemu sami nie zrobicie lepiej?!?
          • minimum1 wygrali,ale czy zdecydowanie? 26.09.05, 10:30
            1)na "zdecydowanych zwycięzców" głosowało 10%(!) uprawnionych do głosowania
            2)wybory prezydenckie najprawdopodobniej wygra Tusk
            3)jedyna możliwa koalicja rządowa to PiS-PO(PiS-LPR-PSL nie ma wiekszości!)
            • jola_dywity WYGRAŁ PROGRAM SAMOOBRONY 26.09.05, 10:57
              A teraz niech pokażą co potrafią POPIS owe nieudaczniki.Daję im góra 1,5 roku!
              • ethebor Re: WYGRAŁ PROGRAM SAMOOBRONY 26.09.05, 11:42
                Jaki program... Na wsi frekwencja wynosila mniej niz 30%...
                Glosowaly glownie miasta.

                jola_dywity napisała:

                > A teraz niech pokażą co potrafią POPIS owe nieudaczniki.Daję im góra 1,5 roku!
        • sclavus Re: Brawo Kaczorki! Wygraliście zdecydowanie 26.09.05, 11:53
          elefantino1 napisała:

          > nie będzie Półtusk pluł nam w twarz


          Ty durniu!!!!
          10 procent Polaków uprawnionych do głosowania wyraziło chęć oddania władzy
          Populistom i Socjalistom - Paranoikom i Schizofrenikom....
          Jak to się nazywa "zdecydowane zwycięstwo", to ja jestem "najczystszej wody
          ksiądz"....
        • bizziboy niestety nie bedzie POland tylko PISsland 26.09.05, 13:31
          a zatem nie bedzie to popis w dobrym stylu niestety. Polska znowu stracila
          szanse. Po raz trzeci z rzedu (AWS-UW 1997, SLDup 2001, PISSland 2005) zamiast
          liberalizmu wybrano socjalizm. Coz 'do trzech razy sztuka' jak mowia, a 'Polak
          madry po szkodzie' i trzeba miec nadzieje, ze nastepnym razem postawi na
          liberalizm.

          ___________________
          Dont PiSs on POland
          • saikokila Re: niestety nie bedzie POland tylko PISsland 26.09.05, 13:32
            bizziboy napisał:

            > a zatem nie bedzie to popis w dobrym stylu niestety. Polska znowu stracila
            > szanse. Po raz trzeci z rzedu (AWS-UW 1997, SLDup 2001, PISSland 2005) zamiast
            > liberalizmu wybrano socjalizm. Coz 'do trzech razy sztuka' jak mowia, a 'Polak
            > madry po szkodzie' i trzeba miec nadzieje, ze nastepnym razem postawi na
            > liberalizm.

            Jeśli trendy wiekowe się utrzymają to możliwe, ale pewnie większość z tych ludzi wyjedzie albo zostanie przygnieciona codziennością i będzie jak zwykle, najwyżej pod inną etykietką.
            > ___________________
            > Dont PiSs on POland
Inne wątki na temat:
Pełna wersja