Dodaj do ulubionych

Jarosław Kaczyński zaprasza PO do Sejmu na godz...

29.09.05, 10:53
Do wyborów prezydenckich, wszystko, co dzieje się w kwestii rządu, to tylko
teatr. Naprawdę.
Obserwuj wątek
          • fritz.fritz Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 12:46
            mario.osh napisał:

            > masz problem z rozróznieniem kaczek? która jest która?

            Nie. Ale jest oczywiste, ze PO i Tuskowi nie chodzilo o meritum, rzeczowe
            romowy w sprawie rzadu a tylko i wylacznie o kampanie prezydencka. Dokladnie to
            jest wrecz dziecinne zachowanie.

            Tak samo dziecinnym zachowaniem jest transmitowanie tych rozmow.

            Jezeli juz, to nalezaloby Big Brother show naprawde powaznie przeprowadzic.
            Wpuscic wszystkich waznych do containera i pojedynczo wykluczac.

            Ciekawe, czy Gronkiewicz-Walz mialaby z seks z Tuskiem ?
              • fritz.fritz Re: żenada. 29.09.05, 13:00
                tak, to z seksem bylo przesada.

                Ale dokladnie takim idiotyzmem jest zabawa w powazne rozmowy "pod okiem"
                telewizji. A dokladnie to chcialem uwypuklic.
                • kralik1 Re: żenada. 29.09.05, 13:26
                  fritz.fritz napisał:

                  > tak, to z seksem bylo przesada.
                  >
                  > Ale dokladnie takim idiotyzmem jest zabawa w powazne rozmowy "pod okiem"
                  > telewizji. A dokladnie to chcialem uwypuklic.

                  Uwypuklic chciales????
                  Ale ty moze lepiej juz nic nie "uwypoklaj" dzisiaj, bo nie bardzo ci to
                  idzie:)))

                  HAHAHAHAHAHAHAHAHA
                            • almagus bez złośliwości i cenzury!!!!!!!!!!!!!!!!! 29.09.05, 18:16
                              Oddam dwa lata życia, aby koalicja rządowa złożona z oszołomów i pazernych
                              ludzi PiS-ZChN, Samoobrona,LPR i pewnego władzy PSL po narobieniu gnoju
                              odeszła w niebyt razem z partiami.
                              Przy okazji wyborcy przetrą oczy i osobiście skopią tyłek Rydzykowi za
                              ustawianie wyborów i za gospodarkę, biedę i bezrobocie!
                              Natomiast dla oszołomów Rydzyk zostanie męczennikiem i wszyscy będą zadowoleni,
                              włącznie z zaagażowanymi świeckimi i nie kapłanami złej sprawy dla Polski.

                              Nie przyjmę chleba od oszołoma, któremu chleb żytni kojarzy się z żydnim.
                              • js23 Tusk o POLSCE: "Polska to nienormalność" - HAŃBA! 29.09.05, 18:53
                                Tusk dał charakterystycznie płytką i prymitywną wypowiedź na ten temat dla miesięcznika "Znak" w 1987 roku (nr 11-12, s. 190). Tak
                                sformułował tam swoje osobiste nastawienie do Polski:

                                "Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi
                                resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i
                                nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam
                                tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co
                                jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od
                                Polski, tej ziemi, konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu.
                                Sama jest mitem".

                                i ktoś taki ma być naszym prezydentem ?

                                --
                                www.naszdziennik.pl/
                                mms://195.94.205.211/Trwam - TV TRWAM na żywo
                                www.radiomaryja.pl/live.ram - Radio Maryja na żywo
                                • bio.mum Re: Tusk o POLSCE: "Polska to nienormalność" - HA 29.09.05, 19:10
                                  js23 napisał:

                                  > i ktoś taki ma być naszym prezydentem ?


                                  A kto? Niech zgadne: Maciej Giertych. A Roman Premierem. A tesciowa Romana
                                  asystenkta. Wierzejski - Ministerstwo Zwalczania Pederastów i Dziennikarzy
                                  Gazety Wyborczej. Wrzodak - Ministerstwo Czystosci Rasowej..a reszta komanda -
                                  Straz Marszalkowska:)

                                  • fifion NIE dla takiej KOALICJI 30.09.05, 00:24
                                    PO może tylko stracic na koalicji z populistyczno - socjalnym PIS-em. analogia z
                                    koalicją UW i AWS-u jest jak najbardziej na miejscu. Liderzy PO powinni pamietać
                                    jak to się skończyło dla UW. Nie można racjonalnie współdziałać i współrządzić
                                    z oszołomami. Gdyby potrzebny był jakiś patron na okładkę ekonomicznego
                                    programu PIS, to proponuję Marksa, do niego najbliżej PIS-owskiej "ekonomii".
                                    • doktorhabilitowany.1 Nie obrażaj Marksa:))))) Choć był palantem 30.09.05, 00:28
                                      to jednak dopiero jego wyznawcy zadali nam bobu. PiS działa bez jakiejkolwiek
                                      ideologi. O, przepraszam, to oni wymyslili TKM!!!
                                      --
                                      Czemu Romka G. podnieca oskarżanie? Bo to skarży-pyta:)
                                      putfile.com/pic.php?pic=9/24816350188.jpg&s=x7
                                      www.joemonster.org/i/i/romano-italiano.jpg
                                      Dla Leppera - dzięki swoboda_t :-))))
                                    • kledzior MOI DRODZY... 30.09.05, 00:31
                                      Moi drodzy, po co swary, po co kłótnie głupie? Przecież i tak wszyscy zginiemy
                                      w POPISOWEJ zupie...
                                      o przepraszam, pomyłka mała... PISOPEOWEJ - to taka z kaczki, jak oryginalna
                                      zupa chińska z radomia.
                                      ;)))))))))
                                      • druid1 PO powinna poczekac do nastepnych wyborow... 30.09.05, 02:28
                                        ...i absolutnie nie wchodzic w koalicje z PiS

                                        Kanczynscy nie maja zielonego pojecia o gospodarce, sa czystej wody
                                        socjalistami, dobrze wiec zeby ludzie sie przekonali jak wyglada rzadzenie
                                        Kaczynskich.

                                        Jezeli PO wejdzie do koalicji, przy programie PiS, to potem Kaczynscy za
                                        wszystkie niepowodzenia - a zanosi sie na to, ze bedzie ich sporo - beda winic
                                        PO. A wtedy PO bedzie samo sobie winne, ze polasilo sie na koryto
                                        • mr_perfekt PO moze i poczeka - Polska nie 30.09.05, 09:07
                                          Jezeli PO nie wejdzie do koalicji to udowodni tylko swoja arogancje i pogarde
                                          wobec wyborcow. Przed wyborami koalicja byla pewna, byli "przyjaciele z PIS", a
                                          teraz Rokita zachowuje sie jak druhna na wiejskim weselu czekajac na
                                          odpowiednia piosenke zeby sie dac zaprosic do tanca.
                                            • listek86 Problemy z mysleniem i słuchaniem u Polaków 30.09.05, 13:52
                                              Wczoraj, na tv Polonia byl historyczny program o sytuacji w Polsce tuz przed
                                              wybuchem II w.ś. Przemawial wtedy w sejmie owczesny premier, co uslyszalem?
                                              cyt.: Polska nie zna pojęcia "pokoj za wszelka cene" - To zdanie utkwilo mi w
                                              pamieci, tym bardziej, ze program ten emitowany byl rownolegle z
                                              rozpoczynajacymi sie rozmowami PO-PiS.
                                              PO, PiS, inne partie - wszyscy Polacy nie potrafia sluchac, myslec
                                              perspektywicznie a cechy: duma, zlosliwosc, cynizm, hedonizm, indywidualizm i
                                              kompleksy wystepuja masowo i determinuja nasze zachowania. Niby dla dobra
                                              spoleczenstwa ale tak na prawde dla swojego dobra. Nie damy by Niemiec plul nam
                                              w twarz ale kosztem calego dziedzictwa kulturowego i milionow ofiar w II w.św.
                                              - nas samych. Wniosek jest taki, ze nic sie nie zmienilo i nic sie nie zmieni,
                                              bo to nasze narodowe wady uniemozliwiaja konstruktywne, zorganizowane dzialania.
                                              Tak jest od czasow Liberum Veto. Tak bylo i wczoraj - piekne przemowienie i
                                              totalne nieporozumienie w sprawach najprostrzych. To dobrze, ze puszczano to w
                                              tv, bo juz wiadomo ze nic sie nie zmieni (narodowy pesymizm). Z drugiej strony
                                              nie jest dobrze, gdy podczas kampanii prezydenckiej (gdzie kandydaci na prez. sa
                                              uwiklani w tworzenie rzadu) rozmowy prowadzi sie na oczach calej Polski -
                                              wystarczy niewielka ilosc wyobrazni, zeby zauwazyc ze to nie beda rozmowy o
                                              przyszlym rzadzie a czesc gry o prezydenture. Duzy minus dla PO i dla PIS, ze
                                              poszly na taki uklad.
                                              Jesli Ci ludzie, ktorych wybrali moi rodacy, nie zaczna sie sluchac (mniej
                                              gadac - "robic z mordy cholewe" ) znowu mozemy uslyszec - "Polska nie zna
                                              pojecia pokoj za wszelka cene". Wtedy nikomu juz sie nie bedzie chcialo nic
                                              zmieniac.
                                              • piotr.kraczkowski Rokita wrog publiczny nr. 1 30.09.05, 16:50
                                                listek86 napisała:

                                                > PO, PiS, inne partie - wszyscy Polacy nie potrafia sluchac, myslec
                                                > perspektywicznie (...)

                                                Niech pani zruci uwage, ze Rokita po raz
                                                kolejny wypowiada sie za odebraniem
                                                polskim wyborcom immunitetu poselskiego.
                                                serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2944033.html
                                                Polityka, nr. 27 z 03.07.2004 podala na
                                                str. 92, ze jako gosc "Salonu Polityki"
                                                Rokita opowiedzial sie, za zniesieniem
                                                imunitetu posla do Sejmu Rzeczypospolitej
                                                oraz immunitetu sedziego Rzeczypospolitej.

                                                Obojetnie czym jest to dazenie Rokity:
                                                - jednym z najprymitywniejszych populizmow,
                                                - dowodem jego niebotycznej wrecz politycznej glupoty,
                                                - dowodem tego, ze jest po prostu zdrajca,
                                                - wynikiem tego ze zna swych partyjnych kolegow jako przestepcow
                                                dazenie to czyni z Rokity wroga publicznego nr. 1.

                                                Immunitet poselski i sedziowski nie jest bowiem
                                                jakas korzyscia osobista jakiegos konkretnego
                                                posla, czy polityka, chocby i posla przestepcy,
                                                lecz wlasnoscia polskich wyborcow, a nawet szerzej,
                                                polskiego spoleczenstwa. To niepodwazalna instytucja
                                                kazdej demokracji, a Rokita usiluje doprowadzic do tego,
                                                by sposrod wszystkich demokracji swiata tylko Polska
                                                zostala jej pozbawiona.
                                                Bez immunitetu nie ma demokracji i Rokita odbierajac
                                                Polakom immunitet usiluje odebrac im demokracje.

                                                Mozna miec tylko nadzieje, ze wyborcy zdadza sobie z tego
                                                sprawe na czas i nie oddadza ani jednego glosu na
                                                kandydata PO w jakichkolwiek przyszlych wyborach.
                                                PO skompromitowala sie Rokita doszczetnie i totalnie.
                                                Obojetnie co tam jeszcze Rokita mialby do powiedzenia,
                                                byloby to bez znaczenia.

                                                Nie ma w ogole zadnych dyskusji ani z Rokita, ani
                                                z PO bo nie moze byc dyskusji z wrogiem publicznym nr. 1.
                                                PO kompromitowalaby sie mniej wystawiajac na wicepremiera
                                                jakiegos kryminaliste z dozywociem niz Rokite.
                                                --
                                                Piotr Kraczkowski
                                                www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                                                www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
                                                www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
                                                • a1nd2 ----------------------------------------kompromisy 30.09.05, 18:39
                                                  chyba malo kto na tym forum znalazl sie w takiej sytuacji:
                                                  - jestes liderem, na tobie spoczywa odpowiedzialnosc za ostateczny ksztalt rzadu/organziacji/rozwiazania nad ktorym pracujesz
                                                  - nie mozesz wszystkego zrobic sam, musisz polegac na swoich ludziach i na ludziach innych/niezaleznych od ciebie

                                                  z jednej strony wiec to na tobie jest najwieksza presja, zeby:
                                                  a) zrobic cos konkretnego, zeby dojsc do lepszego lub gorszego rozwiazania
                                                  b) pogodzic wszystkie strony tak, zeby uzyskac ich poparcie

                                                  w takiej sytuacji najwazniejsza jest umiejetnosc osiagania kompromisu: umiejetnosc objecia wielowatkowej i skomplikowanej sytuacji, odgadniecia dazen i priorytetow zainteresowanych stron, wytyczenia kierunku negocjacji, zdefiniowania nienaruszalnych punktow i stopniowego ustepowania w kwestiach mniej istotnych, umiejetnosc perswazji a takze mocne nerwy kiedy negocjacje utykaja w martwym punkcie.

                                                  to co potrafia kaczynscy to: "NIE"
                                                  ich celem jest prezydentura Lecha i teraz pewnie pluja sobie w brode po co wygrali wybory parlamentarne.

                                                  PO nie ma takich problemow, bo Tusk startuje na prezydenta a Rokita startowal na premiera. nie ma takich problemow, bo nie dosc ze lepiej zdaje sobie sprawe z tego, jak powinny wygladac takie negocjacje, to jeszcze jest w bardziej komfortowej sytuacji nie bycia liderem.


                                                  --
                                                  "O wyniku wyborów przesądziło oświadczenie majątkowe. Już choćby z tego powodu
                                                  przegraliśmy wszyscy. Od czasu rezygnacji Cimoszewicza każdy polityk będzie
                                                  wiedział, że uczciwość nie jest atutem w wyborach."
                                                  Adam Leszczyński, GW 27-09-2005
                                                  • piotr.kraczkowski Re: ----------------------------------------kompr 01.10.05, 11:33
                                                    a1nd2 napisał:

                                                    > chyba malo kto na tym forum znalazl sie w takiej sytuacji

                                                    To nie jest potrzebne, by widziec co sie dzieje.
                                                    Tusk i Rokita chca sie dorwac do wladzy oklamujac
                                                    wyborcow, szczegolnie biednych, ze reprezentuja
                                                    ich interesy. W rzeczywistosci ich program to
                                                    wprowadzanie wolnej amerykanki, wolnego rynku
                                                    w Polsce i atakowanie calej UE, ktora poza GB
                                                    osiaga lepsze rezultaty spoleczna gospodarka
                                                    rynkowa. Program Tuska i Rokity jest katastrofa
                                                    dla Polski, bo chca wprowadzic model USA, ktory
                                                    dziala tylko dzieki tenu, ze USA zyja na koszt
                                                    swiata, min. przez drukowanie dolara. Realizacja
                                                    programu Tuska i Rokity tylko by niszczyla i
                                                    zwiekszala bezrobocie, bo dla Polski ratunkiem jest
                                                    sprawdzony, swietnie dzialajacy i znakomicie
                                                    przygotowany na przyszlosc gospodarki opartej o
                                                    wiedze model kontynentalnej UE, model spolecznej
                                                    gospodarki rynkowej.
                                                    Polacy sa systematycznie oklamywani o sytuacji
                                                    gospodarczej kontynentalnej UE realizujacej
                                                    model spolecznej gospodarki rynkowej.
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=29418447&a=29685950
                                                    Sabotaz szans rozwoju gospodarczego dla Polski
                                                    Tusk i Rokita uzpelniaja czytelna dla ludzi
                                                    zorientowanych proba wyrwania Polakom wplywu na
                                                    ich kraj - kto chce oslabiac immunitet jak Tusk i
                                                    Rokita, ten jest bez najmniejszej watpliwosci
                                                    wrogiem demokracji. Tusk i Rokita maja oczywiscie
                                                    poparcie syjonistycznej gazety Michnika, ale
                                                    prosze zauwazyc, jak zrecznie Michnik zagral
                                                    teczkami. MIchnik powiedzial: Nie grac teczkami,
                                                    nie robic lustracji, bo chodzi o humanitaryzm
                                                    wobec jednostek. Tym samym Michnik zapewnil sobie
                                                    poparcie wszystkich bojacych sie lustracji i teczek.
                                                    Na pozor Michnik nie gra teczkami, ale w rzeczywistosci
                                                    ra na calego, bo ludzie bojacy sie teczek staja sie
                                                    automatycznie ofiarami nacisku ze strony posiadajacych
                                                    teczki na Polakow sluzb tajnych USA i Izraela.
                                                    Amerykanska CIA chodzila po domachlych agentow bylej NRD
                                                    naklaniajac ich do wspolpracy - ujawnil to Der Spiegel.
                                                    Trzeba nie miec pojecia o swiecie by uwazac, ze w Polsce
                                                    bedzie inaczej - Michnik doskonale wie jak jest.

                                                    Humanitaryzm Michnika wyglada wiec tak, ze zapewnil
                                                    sobie monopol na poparcie bojacych sie lustracji, ktora
                                                    mogla w rzeczywiscie humanitarny sposob, jak np. w RFN,
                                                    uregulowac ich osobista sytuacje i wydal ich na pastwe
                                                    jeszcze wiekszych konfliktow sumienia i stresu, bo sprawa
                                                    z jednej strony sie ciagnie, a zdrugiej ci ludzie wiedza,
                                                    ze zdradzaja Polske na rzecz USA i Izraela.
                                                    Dlatego tez Michnik stawia sprawe tak, jakby interes USA
                                                    i Izraela byl automatycznie interesem Polski. W tym ujeciu
                                                    szpiegowanie przeciw Polsce na rzecz USA byloby
                                                    patriotyzmem. Wbrew pozorom wg tego schematu dziala wielu
                                                    szpiegow - oni nie maja - dzieki zasabotowaniu lustracji
                                                    przez Michnika - wyjscia, bo najlepszym wyjsciem dla tych
                                                    ludzi bylaby wlasnie lustracja. Ze jest jak pisze potwierdzaja
                                                    liczne przypadki szpiegostwa w sceptycznych wobec USA
                                                    spoleczenstwach Zachodu - wywiad bylej NRD podawal sie za
                                                    wywiad USA i naklanial w ten sposob obywateli Rfancji, RFN,
                                                    Belgii itd. do zdrady ich ojczyzn. Zlapani szpiedzy
                                                    tlumaczyli sie potem ze mysleli, ze pracuja dla CIA.
                                                    Identycznie tlumaczyl sie wpolpracjujacy z polska bezpieka
                                                    ksiadza Hajmo - ze niby myslal, ze to wywiad RFN.
                                                    Teraz zas jest tak, ze faktycznie, bojacy
                                                    sie - niepotrzebnie - lustracji czesto beda pracowali
                                                    dla USA. Jesli nie w bezposrednim kontakcie z CIA,
                                                    to poprzez popieranie polityki, ktora jest korzystna dla
                                                    USA i Izraela - a wiec zwalczanie socjlanej gospodarki
                                                    rynkowej, zwalczanie Euro i UE, sklocenie Polski z
                                                    Rosja, Bialorusia i RFN, narzucanie bezsensownego modelu
                                                    wolnej amerykanki i - jak to robi Rokita - sprowadzanie
                                                    zrecznie polskiej demokracji do takiej samej iluzji
                                                    jak w USA. Odebranie poslom i sedziom immunitetu jest
                                                    dla kazdego, kto zna mechanizmy, taktyki, strategie
                                                    walki o wladze, potwornym ciosem w polska demokracje.
                                                    Dziwie sie, ze Rokita tak sie demaskuje - najwidoczniej
                                                    zaklada, ze mozna polegac na totalnej glupocie Polakow.

                                                    Zalozenie calkiem realistyczne, bo tylko ta glupota mozna
                                                    wytlumaczyc umozliwienie rzadzenia Kwasniewskiemu i spolce,
                                                    czyli karierowiczom z PZPR, ktorzy zostali przez system PRL
                                                    w negatywny sposob wyselekcjonowani z ludnosci. PRL
                                                    umozliwiala kariery ludziom bez charakteru, potakiwaczom,
                                                    ldziom, dla ktorych pieniadze znaczyly wiecej niz cokolwiek
                                                    innego, ktorzy uwazaja, ze umra i koniec, a co wyrwa za zycia,
                                                    to ich - krotko mowiac wymarzonym kandydatom obcych wywiadow.
                                                    Obojetnie jakich.

                                                    strony ci ludzie

                                                    Niestety Polacy po prostu nie maja zielonego pojecia,
                                                    a to ze wielu nie poszlo, wynika z tego, ze zdaja
                                                    sobie z tego sprawe.

                                                    --
                                                    Piotr Kraczkowski
                                                    www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
                                                    www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
                                                    www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
                              • rzabba Re: bez złośliwości ..!!!!!!!!!!!!!!!!!ALMAGUS 30.09.05, 04:24
                                almagus napisał:

                                > Oddam dwa lata życia, aby koalicja rządowa złożona z oszołomów i pazernych
                                > ludzi PiS-ZChN, Samoobrona,LPR i pewnego władzy PSL po narobieniu gnoju
                                > odeszła w niebyt razem z partiami.
                                ...
                                >Nie przyjmę chleba od oszołoma, któremu chleb żytni kojarzy się z żydnim.
                                -----------------------------------
                                czyzbys mial az tak wiele do stracenia?

                                a zydni chleb jesz i bedziesz jadl bez wzgledu na wynik wyborow.
                      • hiob102 NIECH SIĘ WSTYDZĄ CI KTÓRZY GŁOSOWALI NA PiS. 29.09.05, 16:11
                        Wystarczyło posłuchać Jarosława Kaczyńskiego oraz poczytać posty jego
                        elektoratu. Komunały podszyte agresją. Na PO głosowali ludzie młodzi i
                        wykształceni, na PiS przeciwnie. Wyszło to bardzo widocznie. A zatem
                        elektoracie PiS do szkoły lub do książek. Dość obrazków w stylu znikająca
                        kaszanka z lodówki.
                              • mr_perfekt WSTYDZA SIE NA RAZIE CI CO GLOSOWALI NA PO... 30.09.05, 09:13
                                PO troche przegina. Juz na starcie taki cyrk zafundowali ze to co spoleczenstwo
                                zapamieta to odczucie wielkiego niesmaku. Pewnie za tydzien dojda do
                                porozumienia ale co z tego. Niewielu ma czas sledzic co sie bedzie dzialo...
                                Dla wiekszosci pozostanie wrazenie awantury o niczym.
                                ZERO ODPOWIEDZIALNOSCI
                                • wojtekmmm Już wiadomo, kto wygra następne wybory 30.09.05, 09:34
                                  Jeżeli ktoś wierzył, że noszącym krótkie spodenki harcerzom z popisu chodzi o
                                  dobro kraju, to wykazał naiwność nieprzebraną. Żarli się przed wyborami, a teraz
                                  dopiero pokażą co potrafią. Jak wreszcie zmajstrują coś na kształt rządu, to
                                  potem będą się wzjemnie oskarżać o spowodowanie coraz większego bajzlu w Polsce.
                                  Winnych jak zwykle nie będzie. Słychać coraz głośniejszy śmiech Gierka.
                        • tubu5000 Re: NIECH SIĘ WSTYDZĄ CI KTÓRZY GŁOSOWALI NA PiS. 29.09.05, 17:19
                          No wlasnie, kto go slucha - jacys nienawistni ludzie, glownie ze wsi i mniej
                          wyksztalceni, ktorzy licza ze "zrobi porzadek". Ludzie wstydzcie sie, bo macie
                          szanse wybrac jedynych ktorzy cokolwiek o gospodarce mowia, to wolicie w te
                          swoje urojenia wpadac, ze tamten-sramten winny etc, ze geje sie panosza, ze kare
                          smierci wprowadzic, ze jak nie on, to wspomnianej kaszanki nie bedzie.
                          • rzabba Re:trzeba zmiany NA PiS.>>tubu5000 30.09.05, 04:48
                            tubu5000 napisał:

                            > No wlasnie, kto go slucha - jacys nienawistni ludzie, glownie ze wsi i mniej
                            > wyksztalceni, ktorzy licza ze "zrobi porzadek"...
                            ---------------------------------------------------
                            musialo ostatnio nastapic powazne obnizenie poziomu nauczania w szkolnictwie
                            podstawowym w polskich miastach.
                          • redeye72 Re: NIECH SIĘ WSTYDZĄ CI KTÓRZY GŁOSOWALI NA PiS. 30.09.05, 12:00
                            wspomniana zniknięta kaszanka jest dla elektoratu ułanów z PiS arcy ważna w
                            jadłospisie.....
                            to podstawa programu gospodarczego pop-socjalistów z PiS.......

                            Pan Jareczek gwarantuje każdemu głodnemu dziecku wyżej wymieniony pokarm, a
                            rodzicom oseska godziwe minimum socjalne na większą ilość tego specjału....

                            Mało tego!!! Pan Leszek za to, jest gwarantem M2 dla kazdego młodego w ciągu 8
                            lat....
                            Podobno kupili od SLD prawa do obiecywania gruszek na wierzbie,...czekam na
                            kompot...

                            -------------
                            pa frajerzy !
                        • doktorhabilitowany.1 Re: NIECH SIĘ WSTYDZĄ CI KTÓRZY GŁOSOWALI NA PiS. 30.09.05, 00:31

                          hiob102 napisała:

                          > Wystarczyło posłuchać Jarosława Kaczyńskiego oraz poczytać posty jego
                          > elektoratu. Komunały podszyte agresją. Na PO głosowali ludzie młodzi i
                          > wykształceni, na PiS przeciwnie. Wyszło to bardzo widocznie. A zatem
                          > elektoracie PiS do szkoły lub do książek. Dość obrazków w stylu znikająca
                          > kaszanka z lodówki.
                          Emeryci nie mają czasu na szkołę. Choć z chęcią zajrzeliby do teczki...
                          sąsiada:))
                          --
                          Czemu Romka G. podnieca oskarżanie? Bo to skarży-pyta:)
                          putfile.com/pic.php?pic=9/24816350188.jpg&s=x7
                          www.joemonster.org/i/i/romano-italiano.jpg
                          Dla Leppera - dzięki swoboda_t :-))))
              • uniaeuropejska1 Re: żenada. 29.09.05, 13:06
                Żenada to dopiero będzie jak w rozmowach poruszą sprawę zatajenia przez
                Marcinkiewicza części swoich dochodów w oświadczeniu
                majątkowym.
                PiS Pozory i Sztuczki
              • kralik1 Re: żenada. 29.09.05, 13:23
                mario.osh napisał:

                > "lepiej milczeć i wydawać się głupim, niz odezwać sie i rozwiać wszelkie
                > wątpliwości"

                Rozimmie ze to sie odnosi do L. Kaczynskiego..
            • kralik1 Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 13:22
              fritz.fritz napisał:

              > mario.osh napisał:
              >
              > > masz problem z rozróznieniem kaczek? która jest która?
              >
              > Nie. Ale jest oczywiste, ze PO i Tuskowi nie chodzilo o meritum, rzeczowe
              > romowy w sprawie rzadu a tylko i wylacznie o kampanie prezydencka. Dokladnie
              to
              >
              > jest wrecz dziecinne zachowanie.
              >
              > Tak samo dziecinnym zachowaniem jest transmitowanie tych rozmow.
              >
              > Jezeli juz, to nalezaloby Big Brother show naprawde powaznie przeprowadzic.
              > Wpuscic wszystkich waznych do containera i pojedynczo wykluczac.
              >
              > Ciekawe, czy Gronkiewicz-Walz mialaby z seks z Tuskiem ?

              Ty sie frytzku zastanow co mowisz bo wielkie brednie z tego wychodza, czy to
              nie PiS wzywal do debaty o przyszlym rzadzie, kandydatow na prezydenta przed
              wyborami do parlametu?
              Juz jest po wyborach wiec taka debata jest tarez bardzo potrzebna, a kaczki jak
              zwykle uciekaja przed nia, bo dla nich najwazniejsze jest by Leszek wygral
              wybory ! Rzad ich nie interesuje, tak samo jak nie interesuje ich dobro
              panstwa, ktorym tak bardzo sie zaslaniaja caly czas!
              A ty fritzku masz juz tak przeprany mozdzek populizmem kaczym, ze dla ciebe to
              przeciez dziecinstwo!
              Chca gadac??? Z nami PiS'ami? A Spadac dziady!!!!!
              • fritz.fritz Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 13:53
                > Ty sie frytzku zastanow co mowisz bo wielkie brednie z tego wychodza, czy to
                > nie PiS wzywal do debaty o przyszlym rzadzie, kandydatow na prezydenta przed
                > wyborami do parlametu?

                Nie o przyszlym rzadzie tylko do debaty kandydatow na prezydenta. I te debaty
                odbywaja sie.

                Celem debaty jest ulatwienia podjecia decyzji przez wyborcow przed(!) wyborami.

                Wybory do sejmu juz sie odbyly. Czas przeszly. Cel obecnych rozmow jest a)
                zdefiniowanie programu rzadu b) ustalenie skladu rzadu.

                > Juz jest po wyborach wiec taka debata jest tarez bardzo potrzebna,

                Jest dokladnie tak potrzebna jak musztarda po obiedzie. Teraz sa potrzebna
                konkretne programy. Reszta jest marnowaniem czasu.

                W czasie ustalania programu obydwie strony beda musialy rezygnowac, znalezc
                kompromis. A to oznacza ze obydwie strony traca "twarz". Obecnosc tv jest
                absolutnym idiotyzmem. Dlatego jestem wrecz pewien, ze te reality show odbedzie
                sie tylko raz i ze w gruncie rzeczy g... zostanie powiedziane, poza tym, ze
                Jaroslaw potwierdzi PO, ze premier M. ma byc premierem przez 4 lata a nie 4
                tygodnie.

                Rzad ich nie interesuje, tak samo jak nie interesuje ich dobro
                > panstwa, ktorym tak bardzo sie zaslaniaja caly czas!

                Tja, jezeli spojrze na programy, to jest zupelnie jednoznaczne, ze wlasnie
                panstwo interesuje PiS niz PO.



                a kaczki jak
                >
                > zwykle uciekaja przed nia
                • miss.take Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 15:44
                  fritz.fritz napisał:

                  > W czasie ustalania programu obydwie strony beda musialy rezygnowac, znalezc
                  > kompromis. A to oznacza ze obydwie strony traca "twarz". Obecnosc tv jest
                  > absolutnym idiotyzmem. Dlatego jestem wrecz pewien, ze te reality show
                  odbedzie
                  >
                  > sie tylko raz i ze w gruncie rzeczy g... zostanie powiedziane, poza tym, ze
                  > Jaroslaw potwierdzi PO, ze premier M. ma byc premierem przez 4 lata a nie 4
                  > tygodnie.

                  Co masz do negocjacji w swietle reflektorow, wydawaje sie logicznym, ze
                  obywatele maja prawo wiedziec co knuje wladza, chyba, ze PiS ma cos do ukrycia.
                  To, ze PO udalo sie zmusic PiS do publicznej rozmowy na temat programu, ktory
                  rzad bedzie realizowal, jest ich pierwszym osiagnieciem. PiS bedzie musial na
                  oczach ludzi zrezygnowac z wielu swoich absurdalnych obietnic kampanii jak
                  chocby ulgi prorodzinnej, przy jednoczesnym obnizeniu podatku dochodowego i
                  mniejszych dochodach budzetowych.
                  No ale jak sie klepie bzdury w trakcie kampanii, to trzeba wziac za to
                  odpowiedzialnosc. No i pewnie stracic troche zaufania wsrod swoich wyborcow.
                  Pewnie nie dotyczy to fanatykow takich jak fritz.fritz, ale...
                  • woocash7 Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 15:51
                    ABSOLUTNIE sie z toba zgadzam miss.take - to wg mnie wielki sukces PO, bardzo
                    akcentowany przez Tuska. Transparentnosc poczynan rzadu gwarantuje jakakolwiek
                    komunikacje ze spoleczenstwem, dla ktorego pracuje. wczesniej nie widzialem
                    takiej komunikacji, bylo tak jakby rzad chcial wybrac sobie spoleczenstwo. a
                    tresc opinii pana fritza na wszelakich forach mnie przeraza. przeraza mnie
                    dlatego, ze uswiadamiam sobie ze jak chce sie byc zaslepionym to sie nim bedzie
                    bez wzgledu na wszystko. pozdrawiam serdecznie
                  • fritz.fritz Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 17:18
                    miss.take napisała:

                    PiS bedzie musial na
                    > oczach ludzi zrezygnowac z wielu swoich absurdalnych obietnic kampanii jak
                    > chocby ulgi prorodzinnej, przy jednoczesnym obnizeniu podatku dochodowego i
                    > mniejszych dochodach budzetowych.

                    No wlasnie, do tego sa potrzebne stosunkowo dokladne wyliczenia ekspertow i
                    aktualne dane z min. finansow.
                    Te punkty dopiero wtedy bedzie mozna rzeczowo rozstrzygnac. Teraz jest to
                    belkot. Do tego wlasnie nieprofesionalnego belkotu zmusza, czy chce zmusic PO
                    PiS.

                    > No ale jak sie klepie bzdury w trakcie kampanii, to trzeba wziac za to
                    > odpowiedzialnosc.

                    Jak dotychczas najwieksza bzdura, co stwierdzieli rowniez przedstawiciele
                    bankow, bylo haslo 3x15%. PB drukowal ich wypowiedzi. Szkoda ze ich nie
                    czytalas.

                    No i pewnie stracic troche zaufania wsrod swoich wyborcow.
                    > Pewnie nie dotyczy to fanatykow takich jak fritz.fritz, ale

                    fritz nie jest fanatykiem. fritz uwaza, ze w danym okresie jakies zadania sa
                    najwazniejsze i jakies sa mniej wazne. fitz jest zdania, ze obecnie
                    najwazniejszym zadaniem jest ustabilizowanie panstwa, tzn. sie oczyszczenie
                    administracji i sadownictwa z skorumpowanych zlodzieji,sedziow i prokuratorow.
                    To jest podstawa. Drugi punkt, to obnizka kosztow pracy. Trzeci, spoleczenstwo
                    nie moze byc pozostawione na laske losu.

                    Ktora partia moze punkty te lepiej zalatwic:
                    1. PiS. PO jest sama uwiklana, np. Uklad warszawski budowlany. Do tego
                    dochodzi, ze stare jadro PO to KLD a to wlasnie za rzadow tej partii zaczela
                    sie masowa kradziez i korupcja. Premierem byl Bielecki a Tusk nalezal do
                    szefowstwa o ile nie byl szefem. Innymi slowy, towarzystwo nie jest zbyt
                    czyste. Druga partia to Unia Wolnosci, niezwykle mocno skolegowana z SLD;
                    oczyszczenie administracji malo prawdopodobne.

                    2. PO i PiS. PO wychodzi z nierealnymi 3x15% i wierzy wiara neofity w
                    niewidzilana reke rynku, ktora wszystko uporzadkuje. To jest bzdura, tego nie
                    ma nigdzie na swiecie, ale PO ma odpowiednie nastawienie. PiS chce rowniez
                    taniego panstwa i obnizenia kosztow. PiS chce zlikwidowania RPP, co jest
                    nonsensem. W sumie obydwie partie dobrze uzupelniaja sie.

                    3. PiS. Stanowisko PO jest absolutnie nierelane. PO wierzy jak dziecko, ze
                    kapitalizm wszystko zalatwi. To jest idiotyzm. Tego nie ma nigdzie na swiecie.

                    Pozostaje polityka zagraniczna, pozycja Polski w Uni.

                    Nastawienie PO ale tylko w wykonaniu Rokity jest bardzo dobre. Jadro PO to oboz
                    bialej flagi.

                    Dlatego wiecej plus punktow ma PiS.

                    Tusk jest rowniez z obozu bialej flagi. Dlatego wlasnie Lech na prezydenta.
                    • tubu5000 Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 17:25
                      "tzn. sie oczyszczenie
                      administracji i sadownictwa z skorumpowanych zlodzieji,sedziow i prokuratorow."

                      stary, alez to jest klasyczy populizm - jak on to zrobi Twoim zdaniem? przeciez
                      to sa kwestie mentalnosci, zmieniajace sie z pokoleniami.. tutaj bardziej rola
                      mediow jest, ale ty wolisz wierzyc, ze wpadnie rycerz Kaczynski i wyczysci...

                      A to wlasnie gospodarka teraz jest najwazniejsza, zmniejszenie obciazen,
                      prywatyzacja, ale takim jak Ty nigdy tego nie wytlumaczysz, ble...
                      • fritz.fritz Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 17:35
                        tubu5000 napisał:

                        > "tzn. sie oczyszczenie
                        > administracji i sadownictwa z skorumpowanych zlodzieji,sedziow i
                        prokuratorow."
                        >
                        > stary, alez to jest klasyczy populizm - jak on to zrobi Twoim zdaniem?
                        przeciez
                        > to sa kwestie mentalnosci, zmieniajace sie z pokoleniami..

                        Nie, to nie jest populizm. To oczyszczanie jest nadwyraz proste.

                        Zniesienie immunitetu sedziow w przypadku kiedy popelnia przestepstwo. Teraz
                        sedziowie zyja praktycznie na papierach wariata, moga popelnic kazde
                        przestepstwo i tajny sad kolezenski ich uniewinnia.

                        Sedziowie sa rozstrzygajacym elementen spolecznosci. Sa rowniez swietnie
                        oplacani. Dlatego powinni byc w przypadku korupcji znacznie surowiej karani,
                        powiedzmy minimum 5 lat. Teraz zostaja przeniesieni do innej "diecezji".

                        Wprowadzenia swiadka koronnego: przestepca, ktory potrafi udowodnic, ze
                        przekupil sedziego, wychodzi na wolnosc.

                        To samo z prokuratorami.
                        Zakladam sie z toba, ze mase rzeczy natychmiast sie "wyprostuje" i oczysci.
                        Oczywiscie sedziowie i prokuratorzy byliby sadzeni przez specjalny sad. Sprawy
                        odbywaly by sie szybko, wrecz natychmiast, a nie 10 lat pozniej.

                        Zadanie PiS polega na tym, odpowiednio dopasowac ustawodawstwo, a wiec
                        zniesienie imunitetu i zmiany w kodeksie karnym.



                        tutaj bardziej rola
                        > mediow jest, ale ty wolisz wierzyc, ze wpadnie rycerz Kaczynski i wyczysci...
                        >
                        > A to wlasnie gospodarka teraz jest najwazniejsza, zmniejszenie obciazen,
                        > prywatyzacja, ale takim jak Ty nigdy tego nie wytlumaczysz, ble...
                        • woocash7 Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 17:45
                          myslisz ze zniesienie immunitetu sedziow cos zmieni?? zamknie sie kilku to
                          jeszcze mniej ich bedzie i jeszcze dluzej bedziemy czekali na sprawy. czy
                          instytucja swiadka koronnego nie istnieje juz przypadkiem?? ja mysle ze
                          najwazniejsza prawna kwestia do rozwiazania to kwestia uregulowania praw
                          wlasnosci w polsce, ktora uniemozliwia realizacje wielu inwestycji i rozwoju.
                          oczywiscie ze trzeba zrobic porzadek, ale nie bedzie porzadku jezeli gospodarka
                          bedzie zaniedbana, jezeli ludzie beda popelniac przestepstwa bo nie maja pracy,
                          albo sklonni beda do korupcji bo sa zle oplacani. jestesmy w stanie to ruszyc
                          tylko dzieki znacznym obnizkom obciazen pracy i zachetom inwestycyjnym zarowno
                          dla wewnetrznych jak i zewnetrznych inwestorow. nie wiem czy jest sens ze sie
                          tu wypowiadam i polemizuje ze zdaniem fritza, ale co tam . pozdrawiam
                          • fritz.fritz Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 18:13
                            woocash7 napisał:

                            > myslisz ze zniesienie immunitetu sedziow cos zmieni??

                            Owszem, reszta bedzie sie bala.
                            Przyjda mlodzi sedziowie. Ulozy sie z czasem.

                            >Czy instytucja swiadka koronnego nie istnieje juz przypadkiem??

                            Istnieje, ale nie w przypadku sedziow :). I nie gwarantuje calkowitego
                            zniesienia kary, tylko zalagodzenie.
                            W przypadku sedziego, swiadek musi miec naprawde szanse na wyjscie z wiezienia
                            z zupelnie oczywistych powodow.

                            ja mysle ze
                            > najwazniejsza prawna kwestia do rozwiazania to kwestia uregulowania praw
                            > wlasnosci w polsce, ktora uniemozliwia realizacje wielu inwestycji i rozwoju.

                            Alez oczywiscie. Ale jednym z najwiekszych problemow w Polsce jest absolutna
                            nieprzewidywalnosc spraw gospodarczych spowodowana korupcja. Dlatego wlasnie
                            przestepcy gospodarczy sa wrecz bezkarni. Sprawy ulegaja przedawnieniu.
                            Dlatego wlasnie oczyszczenie sadownictwa jest tak niezwykle wazne, jest
                            podstawa do funkcjonawania calego organizmu.

                            bedzie zaniedbana, jezeli ludzie beda popelniac przestepstwa bo nie maja pracy,
                            >
                            > albo sklonni beda do korupcji bo sa zle oplacani
                            Dlatego wlasnie sedziowie sa bardzo dobrze oplacani.
                            Jezeli jestes urzednikiem, nie bierzesz. Teraz biora wszyscy bo sadownictwo nie
                            dziala. Jezeli chcesz podwyzszyc zarobki administracji, musisz podwyzszyc
                            podatki. I tu kola sie zamyka. Sytuacja w Polsce jest wlasnie taka a nie inna.
                            Zlodzieji w administracji trzeba tepic. Jezeli ktos chce zarabiac wiecej, idzie
                            na wolny rynek. Jezeli nie potrafi zarabia mniej bedac urzednikiem. Ma za to
                            spokojny job, nie laduje normalnie na ulicy.

                            >> tylko dzieki znacznym obnizkom obciazen pracy
                            o wlasnie, a wiec chcesz obnizyc podatki a nie podwyzszyc na pensje
                            urzednikom :)

                            >nie wiem czy jest sens ze sie
                            > tu wypowiadam i polemizuje ze zdaniem fritza, ale co tam . pozdrawiam

                            pozdr.:)

                            • dziejas Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 30.09.05, 02:26
                              fritz.fritz napisał:
                              > Owszem, reszta bedzie sie bala.
                              > Przyjda mlodzi sedziowie. Ulozy sie z czasem.

                              z czasem sie ulozy... za jakies 10-15 lat.

                              > W przypadku sedziego, swiadek musi miec naprawde szanse na wyjscie z
                              > wiezienia z zupelnie oczywistych powodow.

                              swiadek 'zaplacil' sedziemu i siedzi w wiezieniu? pokretna logika.


                              > Alez oczywiscie. Ale jednym z najwiekszych problemow w Polsce jest absolutna
                              > nieprzewidywalnosc spraw gospodarczych spowodowana korupcja. Dlatego wlasnie
                              > przestepcy gospodarczy sa wrecz bezkarni. Sprawy ulegaja przedawnieniu.
                              > Dlatego wlasnie oczyszczenie sadownictwa jest tak niezwykle wazne, jest
                              > podstawa do funkcjonawania calego organizmu.

                              heh... czlowieku. malo wiesz, albo w inny sposob postrzegasz 'przestepstwo
                              gospodarcze'. jednym z najwiekszych problemow w polsce jest przerost i
                              niewydolnosc administracji oraz marnotrawienie pieniedzy w urzedach panstwowych.

                              > Jezeli jestes urzednikiem, nie bierzesz. Teraz biora wszyscy bo sadownictwo
                              > nie dziala. Jezeli chcesz podwyzszyc zarobki administracji, musisz podwyzszyc
                              > podatki. I tu kola sie zamyka. Sytuacja w Polsce jest wlasnie taka a nie
                              > inna. Zlodzieji w administracji trzeba tepic. Jezeli ktos chce zarabiac
                              > wiecej, idzie na wolny rynek. Jezeli nie potrafi zarabia mniej bedac
                              > urzednikiem. Ma za to spokojny job, nie laduje normalnie na ulicy.

                              myslenie prostaka, za przeproszeniem. Aby podniesc pensje w administracji
                              wystarczy wprowadzic oszczednosci. w tym likwidacje zbednych urzedow i
                              stanowisk, oraz oczywiscie obnizajac podatki i koszty pracy (mniejsze
                              obciazenia podatkowe i parapodotkowe powoduja zwiekszenie kwoty netto
                              wynagrodzenia).

                              > o wlasnie, a wiec chcesz obnizyc podatki a nie podwyzszyc na pensje
                              > urzednikom :)

                              j.w.



                              --
                              A gdzie na wakacje?
                • dansior Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 20:12
                  fritz.fritz napisał:

                  > Jest dokladnie tak potrzebna jak musztarda po obiedzie. Teraz sa potrzebna
                  > konkretne programy. Reszta jest marnowaniem czasu.
                  >

                  Panie Fritz,

                  Czy Pan przeczytal artykul nad ktorym dyskutujemy ??? Ten artykul zaczyna sie
                  tak:
                  "Po spotkaniu kandydat na premiera Kazimierz Marcinkiewicz oświadczył, że
                  oczekuje od Donalda Tuska odpowiedzi, czy Platforma Obywatelska chce
                  współtworzyć rząd z Prawem i Sprawiedliwością. Chciałby usłyszeć też nazwisko
                  kandydata PO na wicepremiera. Marcinkiewcz zapewnił, że po uzyskaniu odpowiedzi
                  na te pytania PiS przedstawi plan i cele działania rządu, czego domagało się
                  PO."

                  Kto wiec pyta o program, a kto kogo zwodzi na personalne manowce ???

                  Dansior
            • ufus Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 13:25
              PO i Tuskowi chodzilo o gwarancje, ze ten rzad bedzie istnial troche dluzej niz
              cztery tygodnie. Mi tez nie chcialoby sie pracowac nad czyms co za cztery
              tygodnie okaze sie nieistotne i wszystko bedzie trzeba robic od nowa. A
              niestety niektorym trudno uwierzyc, ze tak wlasnie nie bedzie.

              Komisje sledcze tez byly transmitowane i jakos Big Brother sie z tego nie
              zrobil. Zreszta kamery gwarantuja, ze obydwie partie nie beda kombinowac, tylko
              trzymac sie jak najbardziej swoich deklaracji przedwyborczych.

              Z drugiej strony trudno sie dziwic, ze wszelkie dzialania z jednej jak i
              drugiej strony beda zwiazane z kampania, ale to juz wina Kwasniewskiego, ze
              zarzadzil wybory w roznych terminach.
              • fritz.fritz Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 14:01
                ufus napisała:

                > PO i Tuskowi chodzilo o gwarancje, ze ten rzad bedzie istnial troche dluzej
                niz
                >
                > cztery tygodnie. Mi tez nie chcialoby sie pracowac nad czyms co za cztery
                > tygodnie okaze sie nieistotne i wszystko bedzie trzeba robic od nowa. A
                > niestety niektorym trudno uwierzyc, ze tak wlasnie nie bedzie.

                Zgadza sie. I to bedzie jedyna informacja ktora wyjdzie przy tv-rozmowie.

                Wedlug mnie Jaroslaw z powodu temperamentu nie bylby dobrym premierem. Rowniez
                w przeszlosci nie lubil jobow w administracji. Jaroslaw wcale tez nie chcial
                byc premierem. Dlatego uwazam ze M. naprawde nie jest "myslany" na 4 tygodnie,
                tylko na jak dluzszy okres czasu. A ze premierzy zuzywaja sie, to inna sprawa.

                Jezeli mam racje, to J. nie bedzie premierem nawet wtedy, gdyby okazalo sie
                konieczne zastapienie M.

            • mike56 Re: nie sciemniaj fritz. a lechu to gdzie się pod 29.09.05, 19:34
              fritz.fritz napisał:

              > mario.osh napisał:
              >
              > > masz problem z rozróznieniem kaczek? która jest która?
              >
              > Nie. Ale jest oczywiste, ze PO i Tuskowi nie chodzilo o meritum, rzeczowe
              > romowy w sprawie rzadu a tylko i wylacznie o kampanie prezydencka. Dokladnie
              to
              >
              > jest wrecz dziecinne zachowanie.
              >
              > Tak samo dziecinnym zachowaniem jest transmitowanie tych rozmow.
              >
              > Jezeli juz, to nalezaloby Big Brother show naprawde powaznie przeprowadzic.
              > Wpuscic wszystkich waznych do containera i pojedynczo wykluczac.
              >
              > Ciekawe, czy Gronkiewicz-Walz mialaby z seks z Tuskiem ?
              ----
              Ściemniasz tylko ty. Przecież kamery były na życzenie Kaczora.
              • fritz.fritz Ciekawe, bezpartyjny byl komuch. Lech czy Tusk 29.09.05, 12:54
                wrecz przeciwnie. Nawet ich przynaleznosc do partii, identifikacja z jej
                pogladami pokazuja jak oni sami rozumieja np. pozycje Polski na swiecie.

                I tak np. Lech jako prezydenta oznacza godne i rozsadne (duzy nacisk na
                harmonijne stosunki z sasiadami wlacznie z Rosja, jak to sformulowal)
                reprezentowanie interesow Polski w Uni Europejskiej i Niemczech; mowienie
                prawdy historycznej.

                I tak np. Tusk jako prezydent oznacza godnie i rozsadne (rowniez harmonijne)
                reprezentowanie interesow Uni Europejskiej i Niemiec w Polsce; mowienie prawdy
                historycznej w pelni akceptowanej przez Niemcy.


                  • fritz.fritz Re: Ciekawe, bezpartyjny byl komuch. Lech czy Tus 29.09.05, 13:45
                    kralik1 napisał:

                    > FRITZ!!!!
                    > MOWILEM JUZ, NIE UWYPUKLAJ!!!!
                    > BO ROBISZ Z SIEBIE TKIEGO SAMEGO PRZYGLUPASA JAK JOLA DEWIDY;)

                    Nie, to nie jest uwypuklenie. Wyraznie nie rozumiesz pojecia. Uwypuklac
                    oznacza, zwrocic na cos uwage przez podkreslnie czegos.

                    A to co powiedzialem jest po prostu stwierdzeniem faktow.

                    wrecz przeciwnie. Nawet ich przynaleznosc do partii, identifikacja z jej
                    pogladami pokazuja jak oni sami rozumieja np. pozycje Polski na swiecie.

                    I tak np. Lech jako prezydenta oznacza godne i rozsadne (duzy nacisk na
                    harmonijne stosunki z sasiadami wlacznie z Rosja, jak to sformulowal)
                    reprezentowanie interesow Polski w Uni Europejskiej i Niemczech; mowienie
                    prawdy historycznej.

                    I tak np. Tusk jako prezydent oznacza godnie i rozsadne (rowniez harmonijne)
                    reprezentowanie interesow Uni Europejskiej i Niemiec w Polsce; mowienie prawdy
                    historycznej w pelni akceptowanej przez Niemcy.

                        • miss.take Re: Wszystko jasne: Fritz pracuje w GW... 29.09.05, 15:51
                          rosenkrantz666 napisał:

                          > ... w charakterze cenzora tego forum. Bo czym innym wytłumaczyć, że posty
                          innyc
                          > h
                          > polemizujące z jego wypocinami znikają pod nożem cenzury???

                          Oj chyba sie mylisz, wtedy zachwalalby Cimoszewicza jako najlepszego kandydata
                          a fritz.fritz jest beznadziejnie proPiSowski. Czasami mam wrazenie, ze to jakis
                          trzeci, tajny brat Kaczynski (moze to byly trojaczki)
                          • kralik1 Re: Wszystko jasne: Fritz pracuje w GW... 29.09.05, 16:06
                            miss.take napisała:

                            > rosenkrantz666 napisał:
                            >
                            > > ... w charakterze cenzora tego forum. Bo czym innym wytłumaczyć, że posty
                            >
                            > innyc
                            > > h
                            > > polemizujące z jego wypocinami znikają pod nożem cenzury???
                            >
                            > Oj chyba sie mylisz, wtedy zachwalalby Cimoszewicza jako najlepszego
                            kandydata
                            > a fritz.fritz jest beznadziejnie proPiSowski. Czasami mam wrazenie, ze to
                            jakis
                            >
                            > trzeci, tajny brat Kaczynski (moze to byly trojaczki)

                            Przeciez kaczki same se kiedys przyznaly ze maja swoich ludzi na forum GW:)
                        • kralik1 Re: Wszystko jasne: Fritz pracuje w GW... 29.09.05, 16:05
                          rosenkrantz666 napisał:

                          > ... w charakterze cenzora tego forum. Bo czym innym wytłumaczyć, że posty
                          innyc
                          > h
                          > polemizujące z jego wypocinami znikają pod nożem cenzury???


                          Dokladnie! zwlaszcza ze, w moich postach nie bylo zupelnie niczego wulgarnego
                          ani obrazliwego, zupelnie nic za co mozna by bylo skasoewac past:)


                          • fritz.fritz Re: Wszystko jasne: Fritz pracuje w GW... 29.09.05, 17:24
                            >
                            > Dokladnie! zwlaszcza ze, w moich postach nie bylo zupelnie niczego wulgarnego
                            > ani obrazliwego, zupelnie nic za co mozna by bylo skasoewac past:)
                            >
                            Zgadza sie, ale to juz napisalem przedtem, w odpowiedzi ponizej

                            Ja z cala pewnoscia nie chcialem kasowania twoich postow
                            • kralik1 Re: Wszystko jasne: Fritz pracuje w GW... 29.09.05, 19:23
                              fritz.fritz napisał:

                              > >
                              > > Dokladnie! zwlaszcza ze, w moich postach nie bylo zupelnie niczego wulgar
                              > nego
                              > > ani obrazliwego, zupelnie nic za co mozna by bylo skasoewac past:)
                              > >
                              > Zgadza sie, ale to juz napisalem przedtem, w odpowiedzi ponizej
                              >
                              > Ja z cala pewnoscia nie chcialem kasowania twoich postow


                              No jasne, a (skasuj post) to tak samo jakos sie kliknelo...:)
                      • fritz.fritz Re: Ciekawe, bezpartyjny byl komuch. Lech czy Tus 29.09.05, 16:29


                        kralik1 napisał:

                        > Fritzku! Kazales skasowac moje posty???
                        > A co w nich takiego bylo???
                        >
                        > Ej, Fritzku, Fritzku, zmadrzej troszke:)

                        Twoje posty byly ok. Zreszta, o ile odpowiadalem, wkopiowalem je w odpowiedzi,
                        o ile pamietam, tak ze sa widoczne.

                        Prawdopodobnie ktos bardzo nowy i nie majacy pojecia o co chodzi "jest na
                        cenzora".

                        Nie rozumiem dlaczego zostaly skasowane.

                        Tez znikam czasami w bezsensowny sposob.

                        Nie mam dzisiaj wiecej czasu.

                        Za PiSem jestem tylko w niektorych punktach. PO ma rowniez sporo dobrych rzeczy.
                        Dlatego uwazam, ze obydwie partie sie swietnie uzupelniaja.

                        Lech na prezydenta. Za tym tez jestem, jak zauwazyles. Tusk ostatnio stracil
                        duzo punktow w moich oczach.
                • dragger Re: Ciekawe, bezpartyjny byl komuch. Lech czy Tus 29.09.05, 14:00
                  > I tak np. Tusk jako prezydent oznacza godnie i rozsadne (rowniez harmonijne)
                  > reprezentowanie interesow Uni Europejskiej i Niemiec w Polsce; mowienie prawdy
                  > historycznej w pelni akceptowanej przez Niemcy.

                  A to, ze tak sie zapytam - na jakiej podstawie stwierdzasz??

                  --
                  -------------------------------
                  40 lat na pustyni nam trzeba...
                  • wredna_jedza Re: Ciekawe, bezpartyjny byl komuch. Lech czy Tus 29.09.05, 14:46
                    > A to, ze tak sie zapytam - na jakiej podstawie stwierdzasz??
                    A kto szczerzył ząbki do Merkelowej? Tusk-Plusk czy Kaczka-Bliźniaczka?
                    Nawet Episkopat Niemiec negatywnie ocenia budowe Centrum Wypędzonych według
                    wizji p. Steinbach, Merkelowa jest "Za" budową, a Plusk przyklapuje [bo chyba
                    guzik rozumi po niemiecku] :))))

                    --
                    ---------------------------------
                    I po co tyle krzyku???
                    :-)
                    • ritterausleidenschaft "baba jaga" = idealna praktykantka prezydenta ... 29.09.05, 15:10
                      i znowu "wrednie zamiatasz" miotelka ;-)

                      rozmawiac z przedstawicielka nowo tworzacego sie rzadu niem. jest konieczne!

                      ale rozumiem, ze gdy wszystko widzi sie przez "okularki praktykantki *" pana
                      "prezydentka leszka", to oficjalne rozmowy z p. merkel jest szyderczo wyrazonym
                      "szczerzeniem ząbkow" tudziez poparciem dla "Centrum Wypędzonych" tudziez
                      "zdrada stanu"?

                      oj wrednas ty czarownico, oj wredna - i glupia raczej tez - niestety ... ;-)


                      (*)Lewinsky Monica & Bill Clinton Love Match, hehehe
                      • wredna_jedza Re: "baba jaga" = idealna praktykantka prezydenta 29.09.05, 15:14
                        Tylko niekoniecznie p. Merkel będzie kanclerzem :))))))
                        Więc była to rozmowa osób, które być może sie troszeczke przeliczyły co do
                        swoich przyszłych stanowisk :)))

                        PS - nie jestem z Wawki :) Więc asystentką Kaczki nie będę - nie grozi mi to :)
                        --
                        ---------------------------------
                        I po co tyle krzyku???
                        :-)
                        • ritterausleidenschaft Re: "baba jaga" = idealna praktykantka prezydenta 29.09.05, 15:35
                          prosba: czytaj uwaznie, co inni pisza!

                          napisalem: "przedstawicielka nowo tworzacego sie rzadu niem."
                          odwiedzajac polske byla i do dzisiaj jest "przedstawicielka nowo
                          tworzacego sie rzadu niem.".

                          Ani nie prorokowalem, ze ona ostatecznie przejmie urzad "kanclerza" ani
                          nie stwierdzilem, ze tusk byl albo bedzie prezydentem! Napisalem , ze nalezy
                          z nia koniecznie rozmawiac.

                          A ty wrednie insynuujesz?

                          > PS - nie jestem z Wawki :) Więc asystentką Kaczki nie będę - nie grozi mi to :)
                          Monica tez nie jest an i z W-wy, ani z Washigton Dc. Ale macie jednak podobne
                          predyspozycje ... hehehe

                          • wredna_jedza Re: "baba jaga" = idealna praktykantka prezydenta 30.09.05, 13:08
                            > > PS - nie jestem z Wawki :) Więc asystentką Kaczki nie będę - nie grozi mi
                            > to :)
                            > Monica tez nie jest an i z W-wy, ani z Washigton Dc. Ale macie jednak podobne
                            > predyspozycje ... hehehe
                            Ale w Pałacu Prezydenckim nie ma Gabinetu Owalnego ;-)
                            Kaczką pod tym względem nie jestem zainteresowana ;PP

                            --
                            ---------------------------------
                            I po co tyle krzyku???
                            :-)
                  • ritterausleidenschaft fritz przekreca 29.09.05, 14:53
                    @doppelfritz

                    >A to co powiedzialem jest po prostu stwierdzeniem faktow.
                    sorry, ale ci kategorycznie zaprzecze, to co powiedziales jest przekreceniem faktow.

                    >wrecz przeciwnie. Nawet ich przynaleznosc do partii, identifikacja z jej
                    >pogladami pokazuja jak oni sami rozumieja np. pozycje Polski na swiecie.
                    nielogiczne wnioskowanie.

                    jak juz Ty przekrecasz, to ja tez pozwole sobie przekrecic:
                    -----------------------------------------------------------
                    I tak np. Donald jako prezydent oznacza godne i rozsadne (duzy nacisk na
                    harmonijne stosunki z sasiadami wlacznie z Rosja, jak to sformulowal)
                    reprezentowanie interesow Polski w Uni Europejskiej i Niemczech; mowienie
                    prawdy historycznej.
                    ------------------------------------------------------------
                    I tak np. Lech jako prezydent oznacza godnie i rozsadne (rowniez harmonijne)
                    reprezentowanie interesow WLASNYCH w Polsce; mowienie prawdy
                    historycznej w pelni akceptowanej przez niego samego.
                    ------------------------------------------------------------

                    pozdrawiam
                    • fritz.fritz Re: fritz przekreca 29.09.05, 17:52
                      ritterausleidenschaft napisał:

                      > sorry, ale ci kategorycznie zaprzecze, to co powiedziales jest przekreceniem
                      fa
                      > ktow.
                      >
                      > >wrecz przeciwnie. Nawet ich przynaleznosc do partii, identifikacja z jej
                      > >pogladami pokazuja jak oni sami rozumieja np. pozycje Polski na swiecie.


                      > nielogiczne wnioskowanie.

                      Gdzie jest blad w rozumowaniu?
                      >
                      > jak juz Ty przekrecasz, to ja tez pozwole sobie przekrecic:

                      > -----------------------------------------------------------
                      > I tak np. Donald jako prezydent oznacza godne i rozsadne (duzy nacisk na
                      > harmonijne stosunki z sasiadami wlacznie z Rosja, jak to sformulowal)
                      > reprezentowanie interesow Polski w Uni Europejskiej i Niemczech; mowienie
                      > prawdy historycznej.

                      Jestem zdania, ze tak nie jest. Opieram swoje zdanie na wystapieniach Tuska w
                      przeszlosci. Tusk zmodyfikowal swoja pozycje dopiero wtedy, kiedy zobaczyl, ze
                      linia Rokity wykapultowala PO z dwunastu na 28%.

                      Jadro PO jest wlasnie obozem bialej flagi reprezentujacym wlasnie unie i Niemcy
                      w Polsce a nie na odwrot.


                      > ------------------------------------------------------------
                      > I tak np. Lech jako prezydent oznacza godnie i rozsadne (rowniez harmonijne)
                      > reprezentowanie interesow WLASNYCH w Polsce;

                      Tja, linia Kaczorow jest znana od poczatku. To oni wlasnie stworzyli PiS. PiS
                      byl partia kadrowa. Przychodzili tylko ci ludzie, ktorzy mieli takie same lub
                      bardzo zblizone poglady. W tym sensie wlasne zdanie Lecha jest zdaniem PiSu.

                      >mowienie prawdy
                      > historycznej w pelni akceptowanej przez niego samego.

                      Nie tylko przez niego samego. Rowniez przez Polakow. Przez Tuska rowniez, tylko
                      ze Tusk jest poprawny az do bolu. Tusk np. twierdzil pare lat temu, ze w Polsce
                      nie ma korupcji. Przeciez bardziej klamac w ramach poprawnosci politycznej, w
                      gruncie rzeczy samemu z siebie, nie mozna.

                      Wyobraz sobie, jak bedzie poprawny Tusk, kiedy bedzie musial zwrocic uwage na
                      klamstwa Niemiec dotyczace II WS?.


                      > ------------------------------------------------------------
                      >
                      > pozdrawiam
                      • ritterausleidenschaft Re: fritz przekreca 29.09.05, 18:19
                        > Gdzie jest blad w rozumowaniu?
                        tendencyjnie jakos wszystko przekrecasz, takze w prostych stwierdzeniach jak tu:

                        cytat:
                        >Nawet ich przynaleznosc do partii, identifikacja z jej pogladami pokazuja jak
                        >oni sami rozumieja np. pozycje Polski na swiecie.
                        przeciez to nie partia tworzy poglady jej wspoltworcow a na odwrot!

                        > Jestem zdania, ze tak nie jest. Opieram swoje zdanie na wystapieniach Tuska w
                        > przeszlosci. Tusk zmodyfikowal swoja pozycje dopiero wtedy, kiedy zobaczyl, ze
                        > linia Rokity wykapultowala PO z dwunastu na 28%.
                        abstrahujac od kontekstu - kazdy madry polityk tak jak kazdy inteligentny
                        czlowiek weryfikuje swoje poglady, modyfikuje myslenie, dostosowuje reakcje
                        wzgl. zachowanie do zmieniajacej sie sytuacji. zobacz na twoich bohaterow, jak
                        oni modyfikuja poglady, dostosowuja programy z prawicowych na socjalne,
                        wymyslaja brudne kampanie zmieniajac egidy jak rekawiczki ...

                        > Tja, linia Kaczorow jest znana od poczatku. To oni wlasnie stworzyli PiS. PiS
                        > byl partia kadrowa. Przychodzili tylko ci ludzie, ktorzy mieli takie same lub
                        > bardzo zblizone poglady. W tym sensie wlasne zdanie Lecha jest zdaniem PiSu.
                        tja, to jest bardzo niepokojace ... nie sadzisz? nie przypomina ci to czegos?

                        > Wyobraz sobie, jak bedzie poprawny Tusk, kiedy bedzie musial zwrocic uwage na
                        > klamstwa Niemiec dotyczace II WS?.
                        hmmm, nie wszyscy niemcy generalnie klamia o II WS. poza tym tusk jako polski
                        historyk ma dobre przygotowanie na ewentualna konfrontacje i nie dopusci do
                        przekrecania faktow - o tym jestem przekonany!

                        pozdrawiam





                        • fritz.fritz Re: fritz przekreca 29.09.05, 18:34
                          ritterausleidenschaft napisał:

                          > > Gdzie jest blad w rozumowaniu?
                          > przeciez to nie partia tworzy poglady jej wspoltworcow a na odwrot!

                          Zgadz sie, jezeli jestes zalozycielem. Wyobraz sobie, wstepujesz do Samoobrony
                          i checesz zmienic jej poglady, profil polityczny ::)).


                          > abstrahujac od kontekstu - kazdy madry polityk tak jak kazdy inteligentny
                          > czlowiek weryfikuje swoje poglady, modyfikuje myslenie, dostosowuje reakcje
                          > wzgl. zachowanie do zmieniajacej sie sytuacji. zobacz na twoich bohaterow,
                          jak
                          > oni modyfikuja poglady, dostosowuja programy z prawicowych na socjalne,
                          > wymyslaja brudne kampanie zmieniajac egidy jak rekawiczki ...
                          >

                          Alez oczywiscie. Ale wystapienie Tuska w czasie kampani wyborczej z Merkel, w
                          ktorym ostrzegal przed "niezgrabnym poruszaniem problemow z sasiadami"... Tusk
                          sie dopasowal do wyobrazen wyborcow, ale nie zmienil pogladow.
                          > hmmm, nie wszyscy niemcy generalnie klamia o II WS. poza tym tusk jako polski
                          > historyk ma dobre przygotowanie na ewentualna konfrontacje i nie dopusci do
                          > przekrecania faktow - o tym jestem przekonany!

                          > Su.
                          > tja, to jest bardzo niepokojace ... nie sadzisz? nie przypomina ci to czegos?

                          Normalne partie maja dluga tradycje. Rozwijaja sie. Maja wewnetrzne linie. Nowe
                          partie tego nie maja. Beda to mialy 20-30 lat pozniej o ile przezyja.
                          A przezyc moga tylko wtedy, jezeli na poczatku beda wlasnie wyrazne i beda szly
                          na jakosc a nie na ilosci czlonkow. Tak wlasnie zrobily wlasnie Kaczory.

                          Dla kontrastu: porownaj historie ilus tam partii prawicowych z lat 90-tych.
                          Wszystko zniknelo. Rowniez partia Kaczorow. To chyba wtedy wlasnie zrozumieli,
                          ze jakosc jest wazniejsza od ilosci.

                          hmmm, nie wszyscy niemcy generalnie klamia o II WS. poza tym tusk jako polski
                          > historyk ma dobre przygotowanie na ewentualna konfrontacje i nie dopusci do
                          > przekrecania faktow - o tym jestem przekonany!

                          Wlasnie z tym mam problem duzy. Tusk jest tak poprawny, ze stwierdzi w latach
                          90-tych, w ramach politycznej poprawnosci, ze w Polsce nie ma korupcji, a byla
                          potworna. Kaczory to stwierdzily a Tusk zaprzeczyl.

                          Powiedzenie kanclerzowi Niemiec bez unikow, ze nastpuje przez Niemcy
                          przeklamanie historii malymi kawaleczkami, taktyka salami, plasterek po
                          plasterku, wymaga bardzo rabiatej duszy, gwizdzacej na polityczna poprawnosc.
                          Tusk nie ma jej z cala pewnoscia.

                          A niestety, sytuacja, kiedy takie wystapienia beda konieczne zbliza sie i to
                          nie jest wina Polakow.

                          pozdr.

                          >
                          > pozdrawiam


                          • ritterausleidenschaft Re: fritz przekreca 29.09.05, 19:27
                            > Zgadz sie, jezeli jestes zalozycielem. Wyobraz sobie, wstepujesz do Samoobrony
                            > i checesz zmienic jej poglady, profil polityczny ::)).
                            rozmawiamy o pionkach czy o liderach? tusk vs. kaczynski czy kowalski vs. zielinski?

                            > Alez oczywiscie. Ale wystapienie Tuska w czasie kampani wyborczej z Merkel, w
                            > ktorym ostrzegal przed "niezgrabnym poruszaniem problemow z sasiadami"... Tusk
                            > sie dopasowal do wyobrazen wyborcow, ale nie zmienil pogladow.
                            przy pierwszym spotkaniu zapoznawczym nie tupie sie nozka i nie wrzeszczy na
                            odleglosc (tak jak kaczynscy "nie bedzie niemiec plol nam w twarz") ... nie
                            sadzisz? trzeba przeciez najpierw sie obwachac, poznac i na poczatek (w
                            pierwszym meetingu) pogadac na proste tematy - tak sie postepuje w cywilizowanym
                            swiecie, nie sadzisz?

                            > Powiedzenie kanclerzowi Niemiec bez unikow, ze nastpuje przez Niemcy
                            > przeklamanie historii malymi kawaleczkami, taktyka salami, plasterek po
                            > plasterku, wymaga bardzo rabiatej duszy, gwizdzacej na polityczna poprawnosc.
                            > Tusk nie ma jej z cala pewnoscia.
                            no wlasnie - narozrabiac a potem sie schowac do norki - to potrafia kaczynscy od
                            urodzenia ;-) moim zdaniem taktyka tuska jest lepsza, bo do niemieckiej podobna.
                            a ich trzeba ich wlasana bronia (po plasterku) przekonywac i pokonywac - wiem to
                            z wlasnego doswiadczenia - frontalny atak to szarza ulanska przeciwko czolgom -
                            absolutnie nieskuteczna i skazana z gory na niepowodzenie - nie sadzisz?


                  • fritz.fritz Re: Ciekawe, bezpartyjny byl komuch. Lech czy Tus 29.09.05, 17:27
                    dragger napisał:

                    > > I tak np. Tusk jako prezydent oznacza godnie i rozsadne (rowniez harmonij
                    > ne)
                    > > reprezentowanie interesow Uni Europejskiej i Niemiec w Polsce; mowienie p
                    > rawdy
                    > > historycznej w pelni akceptowanej przez Niemcy.
                    >
                    > A to, ze tak sie zapytam - na jakiej podstawie stwierdzasz??

                    Przeszlosci i przynalezonosci do partii. Oboz bialej flagi to jadro PO. Do tego
                    stosunki w Gdansku, gdzie PO sprawuje wladze a Tusk jest w domu.
                    • ritterausleidenschaft czy PO to niemiecka "V kolumna"? 29.09.05, 17:47
                      @doppelfritz
                      czy PO to niemiecka "V kolumna"? jakie "stosunki" w gdansku?
                      a moze gdansk to nie polske miasto? co ty insynuujesz - czlowieku?

                      odnosze coraz wieksze wrazenie, ze apologeci PiS to osoby, ktore
                      podobnie jak jej zalozyciele lubia bawic sie w insynuacje, brudna pr
                      i chetnie zadawac ciosy ponizej pasa ...

                      smutne! naprawde smutne!
                      • fritz.fritz Re: czy PO to niemiecka "V kolumna"? 29.09.05, 17:56
                        ritterausleidenschaft napisał:

                        > @doppelfritz
                        > czy PO to niemiecka "V kolumna"?

                        Nie, PO jest bardzo europejska. Bardzo wierzy w Unie miedzynarodowa, w
                        bezinteresownosc, w brak jakichkolwiek nacjonalizmow.

                        jakie "stosunki" w gdansku?

                        Oh, np, ze Hitler jest honorowym obywatelem miasta, i pare podobnych oddech
                        zapierajacych drobiazgow.

                        > odnosze coraz wieksze wrazenie, ze apologeci PiS to osoby, ktore
                        > podobnie jak jej zalozyciele lubia bawic sie w insynuacje, brudna pr
                        > i chetnie zadawac ciosy ponizej pasa ...

                        wlasnie ze nie.


                        > a moze gdansk to nie polske miasto? co ty insynuujesz - czlowieku?
                        >
                        > odnosze coraz wieksze wrazenie, ze apologeci PiS to osoby, ktore
                        > podobnie jak jej zalozyciele lubia bawic sie w insynuacje, brudna pr
                        > i chetnie zadawac ciosy ponizej pasa ...
                        >
                        > smutne! naprawde smutne
                        • ritterausleidenschaft Re: czy PO to niemiecka "V kolumna"? 29.09.05, 19:01
                          > Nie, PO jest bardzo europejska. Bardzo wierzy w Unie miedzynarodowa, w
                          > bezinteresownosc, w brak jakichkolwiek nacjonalizmow.
                          nie widze w tym nic negatywnego badz odpychajacego. dodam, ze liberalizm,
                          ktory jest mysla przewodnia PO, daje i tak ludziom pelna swobode wyboru,
                          jesli zedeklaruja za unia to prosze, jak nie to zamykamy drzwi i okna i
                          zostajemy u siebie ...

                          > jakie "stosunki" w gdansku?
                          >
                          > Oh, np, ze Hitler jest honorowym obywatelem miasta, i pare podobnych oddech
                          > zapierajacych drobiazgow.
                          no wiesz, to jest nie tylko ponizej pasa, to jest juz bloto!

                          Ale wyjasnie cierpliwie:
                          Hitler oraz Göring zostali honorowymi obywatelami "Freie Stadt Danzig" (sic!) an
                          nie polskiego miasta Gdansk (sic!), dostali te dyplomy od Niemcow (sic!) a nie
                          od Polakow (sic!).

                          Dla osob znajacych niemiecki polecam ciekawy wywiad z burmistrzem adamowiczen:
                          "Ein Interview mit dem Danziger Bürgermeister Pawel Adamowicz über die EU –
                          Erweiterung, Deutschland und den Spiritus loci in Danzig."
                          bettinaroehl.blogs.com/mainstream/interview_mit_dem_brgermeister_von_danzig_pawel_adamowicz/
                          pozdrawiam

            • kralik1 Re: Fanfaronda i nie uczciwe podskakiwanie PO i T 29.09.05, 13:46
              boba222 napisał:

              > Olejnik za bardzo nie lubię, ale wczoraj miała dobry tekst:
              > Wygląda na to, że PO ma problem, bo przegrała wybory i nie może rządzić,
              > a PiS ma problem, bo wygrało wybory i musi rządzić.

              Jest dokladnie tak jak mowisz, PiS nie byl przygotowany do objecia rzadu i nie
              ma zadnego programu! Cala kampania zatopienia PO spowodowala to ze wyborcy sie
              przestraszyli populizmy kaczego i zaglosowali na SLD, PSL i Samoobrone, ale nie
              na Pisuary, i tylko dzieki temu te kaczeta sa teraz tam spanikowane bo niczego
              z tego co obiecywali nie sa w stanie zrealizowac!
              • ritterausleidenschaft "kurduple" narozrabialy a teraz do norki 29.09.05, 20:48
                i niech inni naprawiaja ...

                >Cala kampania zatopienia PO spowodowala to ze wyborcy sie
                >przestraszyli populizmy kaczego i zaglosowali na SLD, PSL i Samoobrone,
                > ale nie na Pisuary
                sadze, ze w duzym stopniu rozglosnia o. rydzyka przlozyla sie do sukcesu pis.
                pod tym katem spojz na wiekowa statystyke wyborow - mlodych wyborcow glosowalo
                wiecej na PO (to pocieszajace), ale u osob po 60-tce PIS wygral zdecydowanie ...

                poza tym brudna kampania PIS kontra PO spowodawala wystraszenie emerytow i
                biednych. zlekli sie skutecznie dalszego pogorszenia wlasnego bytu i glosowali
                na szczodrych samarytow i sympatycznych "synkow mamusi" ...

          • fritz.fritz Re: Fanfaronda i nie uczciwe podskakiwanie PO i T 29.09.05, 12:57
            Przeciez PiS zaoferowal PO bez zadnego targowania sie praktycznie taka sama
            pozycje z wyjatkiem pozycji premiera. PiS daje PO znacznie wiecej niz PO
            chciala dac PiSowi. Naprzyklad PO chciala miec rzad autorski, tzn. sie chciala
            rowniez okreslac kandydatow PiSu do rzadu.

            W tym punkcie jest to duzy plus dla PiSu
          • rosenkrantz666 Re: Fanfaronda i nie uczciwe podskakiwanie PO i T 29.09.05, 15:33
            Pozostaje pytanie: czy Kaczki - Bliźniaczki potrafią jako tako skuteczne być
            gdzie indziej niż w opozycji? Bo prezydent Wasrzawy (i nie pytajcie, czy Lech
            czy Jarosław, bo ich nie rozróżniam) jakoś niczym się nie wsławił - może poza
            zakazem parady równości.... Tylko ostatnio starał się często pokazywać
            przecinając jakieś wstęgi. Bóg raczy wiedzieć od czego te wstęgi, bo jak się
            rozejrzeć, to nic się istotnego w mieście nie dzieje po kilku latach panowania.
            Złotą kaczką, to ten Pan na razie się nie okazał.
            • fritz.fritz Re: Fanfaronda i nie uczciwe podskakiwanie PO i T 29.09.05, 18:01
              rosenkrantz666 napisał:

              > Pozostaje pytanie: czy Kaczki - Bliźniaczki potrafią jako tako skuteczne być
              > gdzie indziej niż w opozycji? Bo prezydent Wasrzawy (i nie pytajcie, czy Lech
              > czy Jarosław, bo ich nie rozróżniam) jakoś niczym się nie wsławił - może poza
              > zakazem parady równości....

              Nie tylko. Warszawa byla najbardziej skorumpowanym miastem.
              Finanse byly przeciagniete, teraz nie sa. Miasto ma rezerwy i moze na
              infrastruktura uzywac duzo pieniedzy z Uni, poniewaz ma wystarczajacy wklad
              wlasny.

              Czy Jaroslaw potrafia rzadzic Polska?
              Mam wrazenie, ze raczej nie. Dlatego uwazam, ze Marcinek jest bardzo dobrym
              posunieciem. Uwazam rowniez, ze Jaroslaw tak czy owak zostalby tylko szefem
              partii. Ten job zna bardzo dobrze.

              Czy Lech bedzie dobrym prezydentem?
              Uwazam, ze tak.



              Tylko ostatnio starał się często pokazywać
              > przecinając jakieś wstęgi. Bóg raczy wiedzieć od czego te wstęgi, bo jak się
              > rozejrzeć, to nic się istotnego w mieście nie dzieje po kilku latach
              panowania.
              > Złotą kaczką, to ten Pan na razie się nie okazał.
              • echo_o Re: Fanfaronda i nie uczciwe podskakiwanie PO i T 29.09.05, 18:32
                fritz...kimkolwiek jesteś, lubię Cię. Dokładnie tę samą myśl wyraziłam dzisiaj
                w gronie przyjaciół, a nie przyszło mi to łatwo. No cóż, tylko krowa (nielot,
                więc żadnych niepoprawnych skojarzeń nie ma) nie zmienia poglądów. Swoją drogą,
                ten spektakl, którego jesteśmy i będziemy świadkami jest nieuniknioną
                konsekwencją faktu, że to PiS wygrał wybory parlamentarne (uruchomcie
                wyobraźnię i spróbujcie pomyśleć, jak sytuacja wyglądałaby 4 dni po wyborach,
                gdyby ten włos zwycięstwa był zaczesany na drugi przedziałek) i jeszcze innego
                faktu, że tak krótki dystans dzieli wybory do Sejmu z wyborami prezydenckimi
                (tu też wyobraźnia może poszaleć). Jakkolwiek się to wszystko zakończy, a jakoś
                przecież musi, te 2 tygodnie i ten spektakl, to próba generalna dojrzałości obu
                partii i dojrzałości Polaków. Takiej próby nie mieliśmy od bardzo dawna. Póki
                co, coraz mniej ufam PO, czym sama jestem zdumiona.
          • fritz.fritz Re: Człowieku, pomyśl chwilę!!! 29.09.05, 18:02
            ewka.b napisała:

            > Lepsze teraz zdecydowane weto Platformy niż za miesiąc dwa indentyczne
            Kaczory
            > na najwyższych stanowiskach w kraju!!! Powrót do monarchii - rodzinka
            podzilei
            > się Polską! Brrr...

            Jezeli mialoby tak byc, to masz oczywiscie racje. Jestem pewien, ze tak nie
            bedzie.
          • the.bill1 Ewa pomyśl jeśli zależy Ci na Polsce 29.09.05, 23:32
            Do dzisiaj miałem głosowac na Tuska, ale po tym co zobaczyłem w TVN24 i
            przeczytałem w GW będe głosował na kaczyńskiego.
            Zaufaj prosze Kaczyńskim jeśli Ci zależy na Polsce. Może nie sa medialnie
            efektowni, ale będą efektywni.
            pozdrawiam
            • koala_8 Re: Ewa pomyśl jeśli zależy Ci na Polsce 30.09.05, 00:36
              he.bill1 napisał:

              > Do dzisiaj miałem głosowac na Tuska, ale po tym co zobaczyłem w TVN24 i
              > przeczytałem w GW będe głosował na kaczyńskiego.
              > Zaufaj prosze Kaczyńskim jeśli Ci zależy na Polsce. Może nie sa medialnie
              > efektowni, ale będą efektywni.
              > pozdrawiam

              A ja naprzyklad,jak mam im zaufać jak im nie ufam.:-)
              No i po co mam wybierać między "dżumą a "cholerą"
              malo to kandydatow?
              Jeszcze sie chyba nie wycofali?
              Nie mi nie wiadomo.
            • doktorhabilitowany.1 the.bill1 kłamiesz a to grzech 30.09.05, 00:55
              the.bill1 napisał:

              > Do dzisiaj miałem głosowac na Tuska, ale po tym co zobaczyłem w TVN24 i
              > przeczytałem w GW będe głosował na kaczyńskiego.
              > Zaufaj prosze Kaczyńskim jeśli Ci zależy na Polsce. Może nie sa medialnie
              > efektowni, ale będą efektywni.
              > pozdrawiam
              Od tygodni spamujesz na tym forum popierając LPR, MW i PiS. Tobie daleko do
              wyborców Tuska, bo jesteś zbyt brunatny. Widać, że nawet przed kłamstwem się
              nie cofniesz myśląc, że kogoś do czegoś przekonasz... wstyd.
              Naści piesku kiełbasy:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29381814&a=29392912
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29676817&a=29702190
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=29676817&a=29679806

              --
              Czemu Romka G. podnieca oskarżanie? Bo to skarży-pyta:)
              putfile.com/pic.php?pic=9/24816350188.jpg&s=x7
              www.joemonster.org/i/i/romano-italiano.jpg
              Dla Leppera - dzięki swoboda_t :-))))
      • aron2004 a co się dzieje? 29.09.05, 12:09
        pyszard napisała:

        > brak mi slow na to co sie dzieje...

        a co się dzieje?

        gdyby Kaczyński się zdecydował dziś na premierostwo ( przypominam - dopiero
        minęły 2 dni od ogłoszenia wyników) to forumowa lewica by krzyczała - PATRZCIE
        JAK SPOCONY FACET RWIE SIĘ DO WŁADZY!!! JESZCZE BELKA SIĘ DO DYMISJI NIE
        PODAŁ!!!
      • mazur888 Re: boszz... 29.09.05, 12:12
        Moim zdaniem po wyborach prezydenckich TRZEBA JAK NAJSZYBCIEJ zmienić ordynacje
        wyborczą czy wrecz Konstytucje aby NIGDY WIECEJ nie zdarzyło sie tak, że wybory
        do Sejmu i prezydenckie odbywały się w tym samym czasie jak teraz - wszyscy
        wiemy, że taka sytuacja powtórzy się za 20lat i nie można do tego dopuścić bo
        to co sie teraz dzieje to "przerasta" i AWS i SLD razem wzięte - to PARANOJA!



      • taziuta Taczki dla kaczki? :-) 29.09.05, 11:28
        worgules napisał:

        > Jarosław Kaczyński ma już swojego premiera.Wkrotce będzie miał swój rząd, a
        jak
        >
        > dobrze pójdzie będzie miał prezydenta i cały kraj.Spryciarz.Będzie królem.
        Ale
        > i tak za dwa lata wyjedzie na taczce.