Dorn o rozmowach PO-PiS

30.09.05, 09:18
Widząc co się dzieje, zdecydowałem, że zagłosuje na Marka BOROWSKIEGO w
wyborach prezydenckich. Nie można oddać pełni władzy prawicy.
    • umarc Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 09:24
      W calej rozciaglosci popieram, tez w tej sytuacji nie widze innego wyjscia.
      Sytuacja jest obrzydliwa!!!!!!!!
      • usiruf Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 12:02
        Sytuacja jest obrzydliwa jak 1 dzien po wyborach sie zmienia zdanie i nie
        zostaje premierem by pomoc bratu. I na dodatek jest sie na tyle bezczelnym ze
        sie przyznaje to publicznie!

        Kojarzy mi sie to z Millerem i przystapieniem do UE. Caly kraj musial czekac 1
        miesiac, aby Lesio mogle sie sfotografowac z innymi premierami.
    • kmusik Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 09:29
      Gratuluję przenikliwości! A może na Stana Tymińskiego? To taki sam gwarant przemian jak Borowski.
      • pandada Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 10:21
        W Polsce pod rządami PiSPO prezydent nie ma prowadzić przemian, lecz pilnować Kaczyńskich, Dorna, Rokity i Komorowskiego, żeby znowu nie zrobili AWS-owskiej rozpierduchy.
    • zib11 Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 09:29
      Po pierwsze-gdy zabrakło Ci szaleta to taki "wybór" jest naturalny.
      po drugie głosuj na kogo chcesz, nie musisz swojego natchnionego "wyboru"
      oznajmiac calemu światu.
      Po trzecie i najważniejsze -nie można dawać już więcej, ani odrobiny władzy
      pezepeerowi,bez względu na to jaką maskę zalożyl i na jakie nazwisko zmienił
      swoje prawdziwe.
    • rosenkrantz666 Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 09:34
      Pan Dorn albo nie uważał podczas rozmów, albo rżnie głupa.

      Moje wrażenia z rozmów:
      1) Kaczyński deklaruje, że Marcinkiewicz, to ten jedyny, prawdziwy premier z
      PiS. Marcinkiewicz prawie się nie odzywa - za to Kaczyński gada dalej.

      2) Zwycięzca wyborów i kandydat na premiera żądają zaproponowania programu od
      mniejszościowego partnera koalicji. Czemu nie od partiii opozycyjnych ("nie
      będziemy rządzić, jeśli opozycja, wybrana do roli opozycji przez naród, nie
      przedtsawi nam swego propgramu oponowania")?

      3) Zamiast rozmawiać o celach nowego rządu (i to byłby właściwy temat dla
      liderów partii, w obecności premiera, który miałby te cele realizować), PiS
      chce dyskusji o stołkach. A potem chce debaty ekspertów (ca. 40 os.), nadal
      bez wcześniejszego wyznaczenia strategicznych celów ("niech se pogadają przy
      10 stolkikach, a my to zbierzemy i nazwiemy programem"). Czysty cyrk..... I to
      proponuje pratia, która ponoć ma program. Może między tymi granatowymi
      okładkami programu PiS nie ma żadnych kartek?.....

      4) Przyszły prezydent (i to wg PiS jedynie słuszny prezydent) odmówił
      przyjścia na spotkanie. Pewnie po to, by przypadkiem nie musieć powiedzieć,
      czy poprze rząd p. Marcinkiewicza, czy nie.

      A teraz pan Dorn deklaruje, że więcej przed kamerami nie będzie rozmawiał.
      Niby nic dziwnego - po takim występie ja też bym się wstydził nawet w toalecie
      publicznej pokazać, a co dopiero w telewizji. Ale jednak niesmak z tej
      deklaracji p. Dorna zostanie mi na długo. Jak rozumiem PiS nie ma pomysłu jak
      można uczciwie i otwarcie porozmawiać o przyszłości Polski przed kamerami. Aż
      strach myśleć co PiS zamierza robić poza kontrolą kamer, skoro panowie tak
      sobie dzielnie poczynali przed nimi. Bo przecież nie chodzi o to, że ich
      czołowi politycy głupieją na widok obiektywu......

      Żeby nie było wątpliwości - PO też nie zabłysła w tym talk show, ale PiS
      naprawdę dał popis (sic!) arogancji i niechęci do współpracy, czy choćby
      cywilizowanej rozmowy.
      • miss.take Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 10:52
        rosenkrantz666 napisał:

        > Pan Dorn albo nie uważał podczas rozmów, albo rżnie głupa.

        To najkrotsza recenzja z ktora sie zgadzam. Po obejrzeniu Prosto w oczy Moniki
        Olejnik z Jaroslawem Kaczynskim mam wrazenie, ze nie uwazal podczas rozmow albo
        rznie glupa rowniez J. Kaczynski i chyba taka jest taktyka przedwyborcza PiS.
        • olo1033 Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 11:13
          ja osobiście posłowi Dornowi nie wierzę bo zmienia się jak kameleon a taki
          człowiek przedstawia dla mnie - nic czyli "0"Za dużo poprostu "peple " anic mu
          nie wychodzi
      • p26 To PO rżnie głupa 30.09.05, 12:25
        Głosowałem na PO ale to co teraz wyprawia ta partia woła o pomstę do nieba.
        Tusk i Rokita zachowują się jak rozkapryszone dzieci albo jak stare zgorzkniałe
        baby. Przegrali wybory ale już najwyższy czas się z tym pogodzić i przestać
        sabotować powstanie koalicji. A co robi PO?.Ano czeka na przykład aż Pis
        przedstai im szczegółowy program rządowy. Co to w praktyce oznacza? Ano to iż
        PO stawia się w roli recenzenta Pisu a nie parnera do rozmów. PIS ma teraz
        przygotowywać program domyślając się i zgadując co na to powie PO, co PO by
        chciała czego by nie chciała itd. O ile wiem to Kaczyński wróżką nie jest.
        Zamiast tego żenuącego zachowania Tusk i Rokita powinny zakasać rękawy,
        rozliuźnić krawaty i usiąść przy jednym stole z tym kogo sobie wybierze PIS i
        przystąpić do rozmów.
        Mam wrażenie jak słycham PO że oni może faktycznie nie mają żandego programu
        tylko chwytliwe hasła i grają na czas. Czekają na PIS który też żandego
        konkretnego programu nie ma, i pewnie międzyczasie sami próbują coś konkretego
        ustalić.
        I jeszcze jedno - PO oskarżała wielokrotnie lewicę o kierowanie się interesem
        partii a nie państwa ale teraz robi dokładnie to samo. PO wie ze im wcześnej
        powstanie silny i spraw rząd tym większe szanse na prezydenturę ma Lech
        Kaczyński. I Tusk wyszukuje różne niepoważne powody grając na czas. Żeby się
        tylko nie okazało że będzie jak przy ostatnich wyborach. Wyborcy bardzo sprawie
        dostrzegą fałsz.

        Panie Tusk i Panie Rokita - skończcie już tą żenującą grę.
        • rosenkrantz666 Re: To PO rżnie głupa 30.09.05, 12:54
          > Tusk i Rokita (...) Przegrali wybory (...) A co robi PO?. Ano czeka na
          > przykład aż Pis przedstai im szczegółowy program rządowy.

          To kto ma przedstawić program rządowy? SLD? A może Platforma JKM?

          Nikt nie wymaga, żeby był szczegółowy, ale jakieś cele, które się chce osiągnąć
          trzeba na Boga określić!..... Może być w kilku zdaniach (takie są najlepsze). I
          może być ustnie (przecież kamery nagrają). Tylko, że Panom z PiS kamery
          przeszkadzają - ciekawe co chą ukryć przed wyborcami.

          A co robi PiS? Nie mówi jakie stawia sobie cele, ale pyta o program PO. Nie
          ustaliwszy celów, pyta o personalia ("dajmy im troche stołków, to łatwiej się
          będzie gadać"). Nie dostaje personaliów, to nadal bez określonego celu proponuje
          zorganizować wielką nasiadówę ekspertów (rzędzu 40 os.!!!) W takim gronie, to
          nawet ustalenie menu w restauracji graniczy z niemożliwością, a co dopiero
          programu rządów.

          Ja prowadzę na codzień mniejsze i mniej trudne ustalenia z wieloma stronami (w
          ramach pracy zawodowej). Jest tylko jedna sytuacja, w której poprowadziłbym
          spotkanie tak, jak PiS (zapraszający i prowadzący spotkanie): gdybym chciał
          doprowadzić do konfliktu. Sami wyciągnijcie wnioski....

          > Co to w praktyce oznacza? Ano to iż
          > PO stawia się w roli recenzenta Pisu a nie parnera do rozmów.

          Tak mówi PiS i Ty to kupujesz. Jak nie kupuję z przyczyn jak wyżej. Organizator
          i zapraszający musi przedstawić jakąś wstępną propozycję - PiS nie przedstawił
          nic, poza żądaniami!!!!!

          > Zamiast tego żenuącego zachowania Tusk i Rokita powinny zakasać rękawy,
          > rozliuźnić krawaty i usiąść przy jednym stole z tym kogo sobie wybierze PIS i
          > przystąpić do rozmów.

          No to siedli - i co? Z czym przyszedł PiS??? Poza obraźliwymi tekstami co 5 min?

          > Czekają na PIS który też żandego
          > konkretnego programu nie ma, i pewnie międzyczasie sami próbują coś konkretego
          > ustalić.

          Całkiem możliwe.

          > PO wie ze im wcześnej
          > powstanie silny i spraw rząd tym większe szanse na prezydenturę ma Lech
          > Kaczyński.

          To akurat argument chybiony, bo nie biorący pod uwagę rzeczywistości: sejm
          powołuje rząd, a pierwsze posiedzenie może być 19 X. I sejm nie powołuje rządu w
          5 min, bo będą przesłuchania w komisjach. A komisje trzeba wyłonić. Innymi słowy
          będzie raczej już po wyborach prezydenckich, gdy rząd rzeczywiście powstanie.
          • p26 Re: To PO rżnie głupa 30.09.05, 14:17
            rosenkrantz666 napisał:

            > > Tusk i Rokita (...) Przegrali wybory (...) A co robi PO?. Ano czeka na
            > > przykład aż Pis przedstai im szczegółowy program rządowy.
            >
            > To kto ma przedstawić program rządowy? SLD? A może Platforma JKM?
            >
            > Nikt nie wymaga, żeby był szczegółowy, ale jakieś cele, które się chce
            osiągnąć
            > trzeba na Boga określić!..... Może być w kilku zdaniach (takie są
            najlepsze).
            > I
            > może być ustnie (przecież kamery nagrają). Tylko, że Panom z PiS kamery
            > przeszkadzają - ciekawe co chą ukryć przed wyborcami.

            PISZE CAPSLOCKIEM DLA LEPSZEGO OBRAZU. OGÓLNE CELE TO PIS MA W TEJ SWOJEJ
            NIEBIESKIEJ KSIĄŻECZCE. WG. TERAZ PIS I PO POWINNY PRZYSIĄŚĆ NAD TĄ ICH
            KSIĄŻECZKĄ I POGADAĆ O KONKRETACH (WYLICZENIA, LICZBY TERMINY ITD). NIE WIADOMO
            CZEGO DOMAGA SIĘ PO. OGOLNE CELE SĄ, SZCZEGÓŁY TRZEBA DOPRAWOĆ WSPÓLNIE.
            TYMCZASEM PO ŻĄDA SZCZEGÓŁOWEGO PROGRAMU.

            > A co robi PiS? Nie mówi jakie stawia sobie cele, ale pyta o program PO. Nie
            > ustaliwszy celów, pyta o personalia ("dajmy im troche stołków, to łatwiej się
            > będzie gadać"). Nie dostaje personaliów, to nadal bez określonego celu
            proponuj
            > e
            > zorganizować wielką nasiadówę ekspertów (rzędzu 40 os.!!!) W takim gronie, to
            > nawet ustalenie menu w restauracji graniczy z niemożliwością, a co dopiero
            > programu rządów.
            >
            > Ja prowadzę na codzień mniejsze i mniej trudne ustalenia z wieloma stronami (w
            > ramach pracy zawodowej). Jest tylko jedna sytuacja, w której poprowadziłbym
            > spotkanie tak, jak PiS (zapraszający i prowadzący spotkanie): gdybym chciał
            > doprowadzić do konfliktu. Sami wyciągnijcie wnioski....

            POMYSŁ ABY 40 FACETÓW Z NADANIA POLITYCZNEGO DYSKUTOWAŁO WG. ZASADY WSZYSCY
            NARAZ O WSZYSTKICH FAKTYCZNIE NIE JEST NAJLEPSZY ALE AKURAT TO CHYBA NIE JEST
            PROBLEM. GDYBY TYLKO O TO CHODZIŁO TO NA PEWNO PIS BY ODUPUŚCIŁ.

            SŁOWO "STOŁKI" FAJNIE BRZMI ALE TO TYLKO DEMAGOGIA. TRUDNO UTWORZYĆ RZĄD BEZ
            MINISTRÓW. KANDYDACI SĄ WIEC POTRZEBNI. PO CHYBA ZAPOMIAŁA ZE KAMPANIA WYBORCZA
            JUZ SIĘ SKONCZYLA I TANIE HASŁA POSUWANE DO ABSURDU WPROWADZAJĄ JUŻ TYLKO W
            ZAŻENOWANIE. TUSK TO NIBY CO ROBI - TEŻ WALCZY O STOŁEK (ROZUMUJĄC Z LOGIKĄ
            PO). ZRESZTĄ JEST TO DLA NICH KORZYSTNE BO BDYBY PIS ZASTOSOWAŁ POMYSŁY ROKITY
            TO NIE MIELIBY NIC I DOPIERO WTEDY BYŁBY PŁACZ.


            > > Co to w praktyce oznacza? Ano to iż
            > > PO stawia się w roli recenzenta Pisu a nie parnera do rozmów.
            >
            > Tak mówi PiS i Ty to kupujesz. Jak nie kupuję z przyczyn jak wyżej.
            Organizator
            > i zapraszający musi przedstawić jakąś wstępną propozycję - PiS nie przedstawił
            > nic, poza żądaniami!!!!!

            JESZCZE RAZ POWTARZAM - NIE DA SIĘ UZGODNIĆ PROGRAMU RZADOWEGO JAK JEDNA STRONA
            BĘDZIE COŚ TAM WYMYŚLAĆ, ZASTANAWIAJĄC SIĘ PRZY TYM CO POWIE NA TO DRUGA STRONA
            A TA DRUGA STRONA BĘDZIE TYLKO KIWAĆ GŁOWĄ NA "TAK" JAK COŚ IM SIĘ SPODOBA I
            KRĘCIĆ GŁOWĄ NA "NIE" JAK COŚ IM SIĘ NIE SPODOBA. POTRZEBNA JEST DYSKUSJA!!! A
            PO PRZYJEŁO TAKĄ POSTAWĘ, ŻE PIS MA WSZYSTKO PRZYGOTOWAĆ A ONI DOPIERO BĘDĄ TO
            OCENIAĆ I RECENZOWAĆ.

            > > Zamiast tego żenuącego zachowania Tusk i Rokita powinny zakasać rękawy,
            > > rozliuźnić krawaty i usiąść przy jednym stole z tym kogo sobie wybierze P
            > IS i
            > > przystąpić do rozmów.
            >
            > No to siedli - i co? Z czym przyszedł PiS??? Poza obraźliwymi tekstami co 5
            min
            > ?
            NIE ŻARTUJ SOBIE. POMYSŁ NEGOCJACJI PRZED KAMERAMI WYMYŚLONY PRZEZ PO TO
            GŁUPOTA W STANIE CZYSTYM. JEZELI KTOŚ POWAŻNIE TRAKTUJE NEGOCJACJE I TWORZENIE
            PROGRAMU RZĄDOWEGO TO POWINIEN PRZYGOTOWAC SIĘ NA KILKUDNIOWE CO NAJMNIEJ,
            CIEŻKIE NEGOCJAJCE W ZACISZU GABINETÓW PRZY UDZIALE EKSPERTÓW, KANDYDATÓW NA
            MINISTRÓW ITD. TRUDNO USTALIĆ PROGRAM RZĄDOWY W CZASIE GODZINY I TO NA WIZJI.

            > > Czekają na PIS który też żandego
            > > konkretnego programu nie ma, i pewnie międzyczasie sami próbują coś konkr
            > etego
            > > ustalić.
            >
            > Całkiem możliwe.
            >
            > > PO wie ze im wcześnej
            > > powstanie silny i spraw rząd tym większe szanse na prezydenturę ma Lech
            > > Kaczyński.
            >
            > To akurat argument chybiony, bo nie biorący pod uwagę rzeczywistości: sejm
            > powołuje rząd, a pierwsze posiedzenie może być 19 X. I sejm nie powołuje
            rządu
            > w
            > 5 min, bo będą przesłuchania w komisjach. A komisje trzeba wyłonić. Innymi
            słow
            > y
            > będzie raczej już po wyborach prezydenckich, gdy rząd rzeczywiście powstanie.

            TYM NIEMNIEJ GYDYBY WSZYSTKO JUZ ZOSTALO USTALONE PRZED WYBORAMI PREZYDENCKIMI
            TO NA PEWNO ZYSKŁABY KACZYNSKI A NIE TUSK.
        • antzu PiS chce tylko stołków 30.09.05, 13:03
          PiS nie chce rozmawiać o programie rządu bo interesuje go tylko obsadzenie stołków i rozpoczęcie grabieży majątku narodowego. Nic dziwnego, że nie podoba się to PO.
    • kajt1949 Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 09:46
      przykro jest patrzeć na sposób prowadzenia rozmowy przez osoby które mają kierowac naszym krajem, a wyłącznie myślą o korzyściach własnych
    • mozart Dorn im Auge! 30.09.05, 09:55
      Chrzanic takich politykow, chrzanic te wybory prezydenckie!
    • a39dam Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 10:12
      Myślę,że zemsta PO za kłamstwa pustej lodówki w kampanii PiS się należała. PiS
      chciałby na plecach PO przejechać przez trudne i konieczne reformy państw ,
      więc chcą doprowadzic do tego by PO sformułowała ten program.Po kilku czy
      kilkunastu miesiącach oczywiste niezadowolenie ludu spowodowane trudnymi
      reformami Kaczyńscy obróca przeciwko PO i premierowi. Odwołają rząd wraz z SLD
      i Samoobrona i staną na czele krucjaty ratującej biednych ludzi, niedożywione
      dzieci itp..I będą dumnie wypinać piersi ,że oni to z ludem....Smutne, ale ci
      biedni nie potrafią tego dostrzec, przeanalizować ,wiec są od wielu lat dymani
      przez pseudo zbawicieli, wciskaczy kitu i innych leppero podobnych czarowników.
      • pandada Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 10:23
        A najbardziej naród dał się ogłupić platfusom, których klientelą jest 5% najbogatszych.
      • rosenkrantz666 Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 12:26
        > Myślę,że zemsta PO za kłamstwa pustej lodówki w kampanii PiS się należała.

        Dodajmy, że zemstę przeprowadził PiS sam na sobie - po prostu stając przed
        kamerami.....

        > PiS chciałby na plecach PO przejechać przez trudne i konieczne reformy państw,
        > więc chcą doprowadzic do tego by PO sformułowała ten program. Po kilku czy
        > kilkunastu miesiącach oczywiste niezadowolenie ludu spowodowane trudnymi
        > reformami Kaczyńscy obróca przeciwko PO i premierowi.

        Ten plan wygląda mi na boleśnie prawdopodobny. Tym bardziej Lech nie chce teraz
        opowiedzieć się za Marcinkiewiczem, by potem nie odszczekiwać. (Jako prezydent
        musiałby potem powierzyć formowanie rządu innemu premierowi - mówiąc "ja od razu
        temu Marcinkiewiczowi nie wierzyłem, liberałowi przebrzydłemu"). I tym bardziej
        rozumiem, że właśnie uważany także w PiS za liberała Marcinkiewicz został
        wskazany jako przyszły premier. Dzięki temu już wczoraj LPR i Samoobrona
        zapowiedziały, że będą przeciw temu rządowi. Więc jak tylko PiS nie przyjdzie
        taktycznie na króeś głosowanie, to rząd sam upadnie. Jestem zachwycony tą kaczą
        finezją....

        > Odwołają rząd wraz z SLD
        > i Samoobrona i staną na czele krucjaty ratującej biednych ludzi, niedożywione
        > dzieci itp..

        I tu PiS sprawdzi się - jak zwykle - znakomicie. I napełni tę lodówkę, co to ją
        brzydka Platforma opróżniła.
    • rafek00 Głosuje na TUSKA -Borowski to KOMUCH 30.09.05, 11:04
      Głosuje na TUSKA -Borowski to KOMUCH
      Dość czerwonych.. juz ich kadencja skonczyla sie.
      • kropekuk Jasne,niech teraz biali kradna - Merkel juz zaczal 30.09.05, 12:04
        A i Dlugosz nie odpuscil;)
    • antec13 Tusk-Force 30.09.05, 11:40
      Powinna byla przewazac Platforma, latwiej i spokojniej by bylo sie dogadac z
      PiS-em. Co za poroniony pomysl rozmawiac przed kamerami, TU POTRZEBA SPOKOJU,
      panowie! Lepper zaciera raczki.
    • zyks Racja,łatwiej wbić nóż w plecy bez TV :) 30.09.05, 12:28
    • pterodaktyl59 Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 12:47
      A ja będę głosował na Tuska z nadzieją że nie będzie II rundy, bo mam już dosyć tej żenującej kampani. Dodam że mam poglądy skrajnie prawicowe i Tusk dla mnie to centro lewica.
      • magdala77 Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 13:17
        Brawo! Ja też głosuję na Donalda. Oby było nas więcej przy urnach.
    • 9111951u Re: Dorn o rozmowach PO-PiS 30.09.05, 14:18
      tak miej gospodarza, ale narzędzia oddaj sąsiadowi !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja