gorby
30.09.05, 12:10
Fragment wystapienia J.Rokity na spotkaniu z PiS:
My uważamy, że jeśli mamy odbudować wspólnotę Polaków, to pierwszym punktem
do odbudowy wspólnoty Polaków jest prowadzenie natychmiast prac, które
spowodują likwidację odrzuconych przez opinię publiczną przywilejów władzy.
Jak pan wie, tych przywilejów się rozpasało w ostatnich 15 latach nie wiadomo
ile.
Immunitety chronią złodziei
I po drugie, że my musimy wprowadzić bardzo ostre restrykcje na polityków, i
konstytucyjne, i w postaci ustawodawczej. My chcemy w związku z tym
niezwłocznie przeprowadzić bardzo restrykcyjny projekt - ustawę o naprawie
życia publicznego, ustawę, której projekt dawnośmy przygotowali, która będzie
przewidywać cały szereg bardzo restrykcyjnych posunięć, a przede wszystkim
będzie egzekwować tę zasadę, że ludzie władzy mają większą odpowiedzialność
od przeciętnego człowieka, jak robią zło, a nie taką samą. Innymi słowy,
jeżeli człowiek władzy coś zrobi złego, ukradnie na przykład, to nie idzie do
więzienia tak jak ten, kto ukradł serek w domu towarowym, tylko idzie do
więzienia na pięć razy więcej i w znacznie prostszym trybie, bo to jest
podstawa do odpowiedzialności ludzi na najwyższych stanowiskach w państwie.
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2944033.html?as=4&ias=8
Prawi i sprawiedliwi nie chca chronic i ustanawiac nowych nietykalnych ? !!