dankowalski
30.09.05, 12:32
Najważniejsze są wybory prezydenckie. W wyborach prezydenckich rozstrzygnie
się, czy Polska będzie szła w kierunku Polski solidarności narodowej czy
liberalnej. To jest najważniejsza kwestia - powiedział Ludwik Dorn z PiS-u w
programie Tomasza Lisa “Co z tą Polską?”.
Dlaczego PIS ciągle mówi o Polsce liberalnej i solidarnej, Polska będzie taka
jak sejm i rząd postanowią a przeciż premier będzie z PISu a PIS ma
większość. Dlatego wiadome juz jest że nie będzie Polski liberalnej. Dlaczego
oni dalej się czepiają?