Dorn powiedział

    • il_siciliano Re: Dorn powiedział 30.09.05, 21:20
      kataryna.kataryna napisała:

      > Ludwik Dorn: "Nie padają żadne zarzuty kompetencyjne wobec Kazimierza
      > Marcinkiewicza . Była to kandydatura, na temat której jeszcze przed jej
      > ogłoszeniem – bardzo istotni liderzy Platformy bardzo pozytywnie się
      > wypowiadali, formułując pogląd , że to ułatwi tworzenie nowego rządu."
      >
      > Jeśli Dorn nie ściemnia i rzeczywiście przed wyborami nazwisko Marcinkiewicza
      > było wymieniane i Platforma je znała a nawet aprobowała to mam nadzieję, że
      > poznamy szczegóły jak już niedoszła koalicja PO-PiS zostanie ostatecznie
      > zerwana. Chyba wszyscy chcieliby wiedzieć którzy liderzy PO wiedzieli o
      > kandydaturze Marcinkiewicza, pochwalali ją a teraz udają zdziwienie i szok.

      Coś za łatwo wierzysz w prawdomówność Dorna.


      • kataryna.kataryna Re: Dorn powiedział 30.09.05, 21:26
        il_siciliano napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        > > Jeśli Dorn nie ściemnia i rzeczywiście przed wyborami nazwisko Marcinkiew
        > icza
        > > było wymieniane i Platforma je znała a nawet aprobowała to mam nadzieję,
        > że
        > > poznamy szczegóły jak już niedoszła koalicja PO-PiS zostanie ostatecznie
        > > zerwana. Chyba wszyscy chcieliby wiedzieć którzy liderzy PO wiedzieli o
        > > kandydaturze Marcinkiewicza, pochwalali ją a teraz udają zdziwienie i szo
        > k.
        >
        > Coś za łatwo wierzysz w prawdomówność Dorna.



        Po pierwsze, napisałam "jeśli Dorn nie ściemnia" co chyba znaczy, że nie biorę
        tego za pewnik. Po drugie, już pisałam, że się pomyliłam i go przekręciłam.
        • hrabia.m.c Re: Dorn powiedział 30.09.05, 21:35
          Coś za często Ci się przekręcać:)))


          A sprostowanie przekrętow troche trwa>
        • demokrata.antyfaszysta Re: Dorn powiedział 30.09.05, 21:42
          Przekrety,sprostowania - niezla metoda propagandowa.Sowieci z tego slyneli i
          slyna.
          • nielubiegazety2 Sowieci nigdy nic nie prostowali, oprócz światopo 30.09.05, 21:47
            glądu lewacki oszołomie.
            • demokrata.antyfaszysta Re: Sowieci nigdy nic nie prostowali, oprócz świa 30.09.05, 22:07
              Cala sowiecka dyplomacja na tym polegala,nedzny oszolomski cieciu.
              Klamstwa,przekrety i polprawdy w przypadku wsypy.
              • studioturos Re: Sowieci nigdy nic nie prostowali, oprócz świa 30.09.05, 23:34
                demokrata.antyfaszysta napisał:

                > Cala sowiecka dyplomacja na tym polegala,nedzny oszolomski cieciu.
                > Klamstwa,przekrety i polprawdy w przypadku wsypy.
                Unia Wolnosci tez tak umiala, zapewniam cie... Pierwszy milion trezba ukrasc!
          • hrabia.m.c Re: Kataryna to: głosujcie 30.09.05, 21:49
            -jeneralski?
            -baranski?
            -gadzinowski?
            a może smo guru urban?
          • studioturos Re: Dorn powiedział 30.09.05, 23:32
            demokrata.antyfaszysta napisał:

            > Przekrety,sprostowania - niezla metoda propagandowa.Sowieci z tego slyneli i
            > slyna.
            skad ty taki oblatany w technikach sowieckich. Jakas specjalna szkolke
            konczyles, dla niedorozwinieetych?
        • il_siciliano Re: Dorn powiedział 30.09.05, 21:49
          kataryna.kataryna napisała:

          > > Coś za łatwo wierzysz w prawdomówność Dorna.
          >
          >
          >
          > Po pierwsze, napisałam "jeśli Dorn nie ściemnia" co chyba znaczy, że nie biorę
          > tego za pewnik. Po drugie, już pisałam, że się pomyliłam i go przekręciłam.

          Twoje wyjaśnienie o pomyłce przeczytałem już po napisaniu mojego posta.

          Jednak moja teza jest aktualna. Moim zdaniem jesteś zbyt ufna wobec PiS. Twoim
          zdaniem jak Kaczor coś mówi, to wie co mówi, jak coś chce, to jest na pewno
          dobre dla Polski itp. Moim zdaniem patrzysz na nich zbyt idealistycznie. To są
          tak samo żądni władzy politycy jak cała reszta. Nie omijają ich skandale
          korupcyjne (patrz: Warszawa i Michał Borowski), Lech nie udowodnił, że potrafi
          zarządzać Warszawą (patrz: zastój inwestycji, niski poziom kasy z UE, bałagan w
          remontach drogowych etc itp), co dopiero będzie z całą Polską, etc. Do tego
          dochodzi wielce podejrzany program, np. zostawienie wielu państwowych
          przedsiębiorstw - to nie ma żadnego sensu ekonomicznego, natomiast ma polityczny
          - stołki. Sorry, moja intuicja mówi, aby Kaczorom nie ufać bardziej niż tzw.
          "zwykłym politykom".


          • kataryna.kataryna Re: Dorn powiedział 30.09.05, 21:54
            il_siciliano napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            > Jednak moja teza jest aktualna. Moim zdaniem jesteś zbyt ufna wobec PiS. Twoim
            > zdaniem jak Kaczor coś mówi, to wie co mówi, jak coś chce, to jest na pewno
            > dobre dla Polski itp.



            I tu się mylisz. Wcale nie uważam, że pomysły PiS-u są na pewno dobre dla
            Polski.


            > Sorry, moja intuicja mówi, aby Kaczorom nie ufać bardziej niż tzw.
            > "zwykłym politykom".


            A moja mówi co innego. Nawet jak Kaczor mówi coś z czym się głęboko nie zgadzam
            wiem, że on sam jest do tego święcie przekonany, będzie do tego dążył i nie
            przehandluje tego.
            • lech2000 Re: Dorn powiedział 30.09.05, 22:12
              To znaczy że nawet jak pieprzy głupoty to też ich nie przehandluje,bo nie
              będzie miał kupca?Ja to tak odebrałem.
              • nielubiegazety2 Trzeba myśleć nie odbierać. Odbieranie to brzydka 30.09.05, 22:20
                cecha.
              • kataryna.kataryna Re: Dorn powiedział 30.09.05, 22:22
                lech2000 napisał:

                > To znaczy że nawet jak pieprzy głupoty to też ich nie przehandluje,bo nie
                > będzie miał kupca?Ja to tak odebrałem.


                Nie moja wina i nie mój problem jak to odbierasz.
              • studioturos Re: Dorn powiedział 30.09.05, 23:27
                lech2000 napisał:

                > To znaczy że nawet jak pieprzy głupoty to też ich nie przehandluje,bo nie
                > będzie miał kupca?Ja to tak odebrałem.
                A ty jestes od oceniania co jest glupota, a co nie. To moze TY sie nadasz na
                prezydenta?
            • demokrata.antyfaszysta Re: Dorn powiedział 30.09.05, 22:19
              Argumentacja panienki wierzacej w cuda i w ludzi,ktorzy je obiecuja. Zalozenia
              kaczej ekonomii zgory wykluczaja mozliwosc realizacji wiekszosci obietnic.
              Jakze mozna zdobyc ogromne srodki na cele socjalne podtrzymujac deficytowe
              panstwowe firmy - kopalnie, transport,kombinaty metalurgiczne.. jak wiesz
              panstwowe zarzadzanie to deficyt, ktory podatnicy pokrywaja z wlasnej kieszeni
              kosztem wydatkow na zdrowie, szkolnictwo itd.Wy zwolennicy PiS wierzycie w
              kaczory jak Sowieci w Stalina i jego ludzi. Wasze PiSuary wg was sa i bede
              nieskalane,madre i uczciwe. zalosne !Beda krasc jak stalinowcy jezeli dorwa sie
              do koryta i nie bedzie pieniedzy na zadne obiecanki. Wtedy zacznie sie
              kretactwo i oszukiwanie wciaz naiwnych glupkow.
              • kataryna.kataryna Re: Dorn powiedział 30.09.05, 22:23
                demokrata.antyfaszysta napisał:

                > Argumentacja panienki wierzacej w cuda i w ludzi,ktorzy je obiecuja.
                Zalozenia
                > kaczej ekonomii zgory wykluczaja mozliwosc realizacji wiekszosci obietnic.
                > Jakze mozna zdobyc ogromne srodki na cele socjalne podtrzymujac deficytowe
                > panstwowe firmy - kopalnie, transport,kombinaty metalurgiczne.. jak wiesz
                > panstwowe zarzadzanie to deficyt, ktory podatnicy pokrywaja z wlasnej
                kieszeni
                > kosztem wydatkow na zdrowie, szkolnictwo itd.Wy zwolennicy PiS wierzycie w
                > kaczory jak Sowieci w Stalina i jego ludzi. Wasze PiSuary wg was sa i bede
                > nieskalane,madre i uczciwe. zalosne !Beda krasc jak stalinowcy jezeli dorwa
                sie
                >
                > do koryta i nie bedzie pieniedzy na zadne obiecanki. Wtedy zacznie sie
                > kretactwo i oszukiwanie wciaz naiwnych glupkow.



                Szybko szukaj adresata tej przemowy bo się zmarnuje.
              • czarls_bronson Re: Dorn powiedział 30.09.05, 22:25
                Ależ towarzyszu i oto chodzi
                olejniczak powała komisje sejmową
                i będzie przed nią wzywał Prezydenta Kaczyńskiego
                a on (jak myslisz koteczku)
                stawi sie czy się nie stawi?
            • il_siciliano Re: Dorn powiedział 30.09.05, 22:39
              kataryna.kataryna napisała:

              > I tu się mylisz. Wcale nie uważam, że pomysły PiS-u są na pewno dobre dla
              > Polski.

              No, tutaj się zgadzamy.

              > A moja mówi co innego. Nawet jak Kaczor mówi coś z czym się głęboko nie zgadzam
              >
              > wiem, że on sam jest do tego święcie przekonany, będzie do tego dążył i nie
              > przehandluje tego.

              Uważam, że politycy święcie przekonani do fałszywych idei są bardziej
              niebezpieczni od polityków, którzy do tych samych fałszywych idei przywiązani są
              dla fasonu.

              Ale to tylko teoria... ja nie uważam, że Kaczory są tak uczciwe i jak trzeba, to
              przehandlują. A jak nie oni osobiście, to ich pazerni koledzy. Zresztą....
              poczekajmy...
              • maksimum DAWNO TRAMWAJEMNIE JECHALEM,ALE TO MA SENS 30.09.05, 23:03
                tatonka napisał:

                > sek w tym ze tak rozegral te sprawe ze zwatpi w niego wiele osob. Jesli sie
                chce miec mocna wladze, trzeba sobie umiec zjednywac zaufanie ludzi.
                > Lek tu nie ma nic do rzeczy. Boimy sie komuchow- ktorzy kradna z zalozenia,
                > socjalistow - ktorzy nie wiedza ze kradna, i ludzi niezrownowazonych w
                tramwaju.
                > Ale to nie znaczy ze schizofrenik w tramwaju jest czlowiekiem silnym..

                Wydaje sie,ze PO nie bedzie mialo wyjscia i pojdzie na wspolprace z samego
                zalozenia,ze "make PiS not war" jest rozsadne.

              • studioturos Re: Dorn powiedział 30.09.05, 23:24
                il_siciliano napisał:
                > Uważam, że politycy święcie przekonani do fałszywych idei są bardziej
                > niebezpieczni od polityków, którzy do tych samych fałszywych idei przywiązani
                s
                > ą
                > dla fasonu.
                Dlaczego do falszywych? Bo ty potrafisz falszywa od prawdziwej czy jakos tam?
                No to gratuluje

                > Ale to tylko teoria... ja nie uważam, że Kaczory są tak uczciwe i jak trzeba,
                t
                > o
                > przehandlują. A jak nie oni osobiście, to ich pazerni koledzy. Zresztą....
                > poczekajmy...
                Gdzies o juz slyszalem! Tylko ze wtedy byla mowa o AWS, PO, PD, czy czyms takim
                jak SLD
            • trevik Re: Dorn powiedział 30.09.05, 23:18
              > A moja mówi co innego. Nawet jak Kaczor mówi coś z czym się głęboko nie zgadzam
              > wiem, że on sam jest do tego święcie przekonany, będzie do tego dążył i nie
              > przehandluje tego.

              Jesli jest faktycznie tak, jak piszesz, to PiS nie zrobi wiele i to nie tylko w
              koalicji z PO (ktorej jestes niechetna - Twoje prawo, jak kazdego obywatela),
              ale i z nikim innym, moze oprocz PSL. Takiego poparcia w Sejmie po prostu nie
              ma, ktore pozwoliloby mu na zrobienie tego, co on zamierzal. Nawet nie jestem
              pewien, czy ma tak zelazne poparcie w swojej wlasnej partii, ktore w przypadku
              mniejszych potkniec przekladajacych sie na konkretne spadki poparcia dla PiS
              potrafiloby sie utrzymac - to bedziemy wiedziec dopiero za 4 lata. Wolalbym,
              zeby za zmiany ustrojowe, jesli maja byc nieco wieksze, niz tylko kosmetyka
              brala sie ekipa, ktora dysponuje wiekszym poparciem. Poparcie nieco wiecej, niz
              1/4 elektoratu do takich spraw to moim zdaniem troche za malo (a referendum po
              zmianach trzeba jeszcze przejsc).

              Poza tym w polityce jest nie tylko wazna wola przeprowadzenia zmian, ale tez i
              realnosc co do sposobu ich przeprowadzania. Jesli Kaczynski idzie ostatnio tak
              ostrymi kursami, to mam duze podejrzenia co do tego, czy sie co do owej
              realnosci nie myli. Wiem na pewno, ze urzednikami i super-ustawami w Polsce
              wszystkiego nie wprowadzi, bo to kraj, gdzie prawo slabo dziala (a niektorzy
              twierdza, ze wcale).

              Wiem tez, ze takiego kredytu zaufania od spoleczenstwa, jakie mialy pierwsze
              rzady popeerelowskie nie dostanie a to jak mysle moze przy jego zamierzeniach
              okazac sie przede wszystkim potrzebne (w sytuacji gdyby sprawy przybraly zly
              obrot na skutek jakiegos niedopatrzenia i mniejszego kryzysu rzadowego, bo to
              nie tylko chodzi o konstytucje a o caly szereg ustaw do uchwalenia aby wszystko
              przeskoczylo, nawet moze bardziej o to drugie).

              To nie jest formalnosc przerzucenie kompetencji wladzy wykonawczej na urzad
              prezydencki, zwlaszcza, ze planuje dodatkowo ruchy, ktore znacznie podbijaja
              ryzyko ekonomicznej porazki, m.in. chce uzaleznic RPP od rzadu, co juz bardzo
              zle wrozy - samo to jest KO PiSu, bo wiadomo, ze chodzi o puszczenie w ruch
              drukarek pieniedzy dla rzadu w postaci tanich kredytow, do niczego innego to nie
              sluzy: do tej pory oprocz PiS poslugiwali sie tym argumentem jako bardzo wazkim
              dla polityki gospodarczej rzadu tylko Lepper (non-stop) i SLD przed wyborami w
              2001 roku (dopoki nie doszli do wladzy - potem zamilkli, podobnie jak z
              likwidacja Senatu).

              Wiem, ze troche ta moja pisanina wyglada jak scenariusze z jakis bylych republik
              ZSRR, ale niestety mam swiadomosc tylko wzglednej stabilnosci politycznej i
              gospodarczej Polski samemu zyjac w kraju generalnie znacznie bardziej stabilnym
              politycznie i gospodarczo: nie jestem niechetny przemianom, ale nie widze do
              tego ani klimatu, ani dojrzalosci obywateli.

              Gruss, T.
              • nielubiegazety2 Niski (bądź jego brak)próg zdolności społeczeństwa 01.10.05, 00:01
                do ponoszenia dalszych kosztów powrotu do normalności, to największa bolączka
                dla programu gospodarczego PO 3x15.
                Jakiś tłuk na wyliczenie strat jakie poniosą osoby o niskich i b. niskich
                dochodach wskutek 15% PIT i VAT powiedział, ze opiekę paliatywną i szklankę
                wody PO zapewnia.

                Ogromny problem (nawet gdyby się POPIS dogadał i ruszył z kopyta) tkwi w
                wyższej i średniej kadrze urzędniczej. Tu jest gnój, bagno i totalny opór przed
                jakimikolwiek zmianami. Jakieś dziwne połączenie strachu i wrodzonej nienawiści
                do "solidaruchów". Mentalność tej kasty jeszcze długo będzie stanowiła ogromny
                hamulec wszystkich rządów niekomunistycznych. Jest w stanie je wywrócić
                wywołując, choćby tylko inercją, obraz: dużo gadają nic się nie zmienia.

                Pozytwne jest jedynie to, że za POPISem została ściana. Albo wóz, albo
                dreptanie w miejscu i wahadełko za 4 lata.
    • antzu To zadziwiające 01.10.05, 03:04
      Wszyscy się tu podniecają jakąś hipotetyczną, niemożliwą do zrealizowania koalicją PO - PiS a juz od dawna wiadomo, że za parę dni będzie zupełnie inna koalicja - PiSu z LPRem i PSLem przy wsparciu Samoobrony
      • maksimum POWIEDZIAL O NIM HERBERT,POWIEDZIELI INNI 02.10.05, 05:14
        tatonka napisał:

        > zatrudnil u siebie babke po Zsypie, z tradycjami rodzinnymi w cenzurze, sam
        > obsciskiwal sie zawsze z nomenklatura.
        > Nie wiedzial ze komunizm to mafia w najczystszej postaci? A jej wersja
        > ´idealistyczna´ socjalizm to pole werbunkowe dla niej?
        > Jakos moje pokolenie nie jest tak naiwne. Ale widac wyjatkowe, bo to zaraz
        > nastepne juz nie wie w tym zakresie nic... Ot dlugoletnia dzialalnosc mafii i
        > Michnika...a polechtanie Polski niedobitkami wlasnosci prywatnej (glownie w
        > rolnictwie) jako antidotum za normalna mozliwosc korzystania ze studiow, czy
        > zarobkowania - na pelnie radosci Michnika wystarczylo..
        > Powiedzial o nim Herbert powiedzieli inni. Mieli swieta racje.

        Mowila tez o nim nasza wyrocznia forumowa,tylko cos inaczej.

        > --------------------------------------------
        > Z innej gruszki-
        > Wladyslaw Bartoszewski- mozesz mi cos powiedziec?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja