Nie ma moze zdjecia Kaczora nad umierajacym

01.10.05, 04:14
Papiezem ?
Ta troska by mogla pokazac i przyszla troske o panstwo, przeciez jak mowia
autorzy z pisu to wszystko tylko kampania wyborcza. Granic pewnie nie ma
nigdzie.
    • akserm Re: Nie ma moze zdjecia Kaczora nad umierajacym 01.10.05, 04:26
      Drastyczne ale prawdziwe.
    • maureen2 Re: Nie ma moze zdjecia Kaczora nad umierajacym 01.10.05, 04:31
      robienie zdjęc z wlaściwymi osobami było charakterystyczne dla kampanii pana
      Tuska - Agnelika Merkel,Angelika Borys, abp.Dziwisz,brak mi ciągle zdjęcia z
      Elzbietą II na polu golfowym.
      • akserm Re: Nie ma moze zdjecia Kaczora nad umierajacym 01.10.05, 04:33
        Nie odrozniasz niuansow i na tym jada Kaczory w swej prostackiej propagandzie.
        • maureen2 Re: Nie ma moze zdjecia Kaczora nad umierajacym 01.10.05, 04:39
          będę wdzięczny za wskazanie subtelnych i nieuchwytnych różnic.
          • akserm Re: Nie ma moze zdjecia Kaczora nad umierajacym 01.10.05, 04:46
            Alez prosze bardzo.
            Sfotografowanie sie z Merkel czy Szrederem jako element gry wyborczej mieszi sie
            w granicach przyzwoitosci nie tylko politycznej ale i moralnej (polityk z
            politykiem).
            Wykorzystywanie uczuc religijnych, symboli religinych, autorytetow moralnych do
            swoich celow politycznych jest odrazajace. Tym bardziej, ze Kaczor forsujac kare
            smierci wcale tak po katolicku nie postepuje. Kalkuluje sie jemu jednak ta
            praktyka bo masy daja sie zwabic na lep tej prostackiej ale robiacej wrazenie na
            prostym umysle, propagandy.
            • maureen2 Re: Nie ma moze zdjecia Kaczora nad umierajacym 01.10.05, 04:52
              ale pan Tusk nie fotografował się z Kadafim czy w uścisku z Putinem,a to też
              slawni i znaczący politycy.Może ich wartości "moralne" były niewlaściwe,papież
              też jest glową państwa.
              • akserm Re: Nie ma moze zdjecia Kaczora nad umierajacym 01.10.05, 05:05
                Post Pndzelka byl ironiczny ale prawdziwy. Kaczor mial wiele szczescia , ze na
                okres jego kadencji jako Prezia Warszawy przypadlo pare rocznic a takze smierc
                JPII. Ten to obrotny czlek , nie zmarnowal tych okazji zeby sie wypromowac z
                mysla o wyborach prezydenckich.
                Teraz, idac za ciosem i uzywajac imienia Chrystusa wypisuje epistoly do
                proboszczow. W jakim celu ?. Na pewno nie po to aby im cos przypomniec ale po
                to, ze wie iz list ten przedostanie sie do prasy i wiekszosc katolickiego
                spoleczenstwa Polski dostanie motywacji aby na niego glosowac. W tym wszystkim
                nasmieszniejsze jest to, ze Kaczor forsuje kare smierci co jest zupelnie na
                przekor naukom i Kosciola i Chrystusa na ktorego sie powoluje na wstepie listu
                do proboszczow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja