kamilius10
01.10.05, 18:12
Oto reqolucja moralna w IV RP. Marcinkiewicz mało że nie podał w oświadczeniu
majątkowym dochodu z usług konultingu dla funduszu emerytalnego (i nigdy tego
nie skorygował, tak jak zrobił to Cimoszewicz), to jest i inny wątek.
Facet z ZCHN jako prezes Funduszu Emer. dał zarobić koledze z ZCHN
Marcinkiewiczowi na... doradztwie ekonomicznym. TO na pierwszy rzut oka jest
nepotyzm, korupcja i marnowanie publicznych pieniędzy. To jest skandal i taki
kandydat w pirwszej minucie po ogłoszeniu powinien przestać być
kandytdatem !!! TEn facet jest mgr. fizyki i wciąż nie ma bladego pojęcia o
ekonomii. A doradcą w funduszu może być tylko ekspert ekonomiczny, a nie
nawet zwykły ekonomista, bo to szczególna i trudna materia.