Gość: KAM
IP: 195.205.37.*
24.09.01, 09:47
Olejnik: Czy wedlug pana za duzo jest czlonków Rady
Polityki Pienieznej?
Miller: Panstwo musi oszczedzac na swojej administracji, na
swoich instytucjach. Rozumiem, do czego pani zmierza, wiec
odpowiadam: zaprezentowalismy dojrzala, porzadnie skonstruowana
koncepcje tanszego panstwa.
Olejnik: Dobrze, to o ile osób za duzo jest w Radzie
Polityki Pienieznej?
Miller: To wymaga szczególowych analiz, ale moge pani
powiedziec, ze moze byc mniej na przyklad o trzech.
Olejnik: A w Trybunale Stanu o ile jest za duzo?
Miller: Równiez.
Olejnik: Równiez o trzech? Czyli ilu by bylo, gdyby bylo o
trzech za duzo, panie przewodniczacy?
Miller: Jezeli mówimy, ze na przyklad Rada Ministrów moze
skladac sie z pietnastu ministrów, a nie, jak bylo na poczatku rzadów
pana
premiera, z dwudziestu kilku czy z siedemnastu, tak jak teraz; jezeli
mówimy, ze mozna zlikwidowac wiele urzedów centralnych, agencji
rzadowych,
funduszy celowych, ze mozna ograniczyc liczbe radnych, mozna
ograniczyc liczbe czlonków zarzadów w administracji samorzadowej ? to
dlaczego
liczba czlonków Trybunalu Konstytucyjnego, Rady Polityki Pienieznej
czy innych tego rodzaju organów ma byc tabu?
Olejnik: A wiec Trybunal Stanu ? o ile by bylo mniej osób?
Jesli o trzy, to ile by zostalo?
Miller: Trybunal Stanu czy Trybunal Konstytucyjny?
Olejnik: Trybunal Stanu.
Miller: Niech liczy na przyklad dziewiec osób, Trybunal
Konstytucyjny takze.
Olejnik: A ile osób liczy w tej chwili Trybunal
Konstytucyjny?
Miller: Jak pani mi zaczyna zadawac tego rodzaju pytania,
to pani mi zaraz
zada pytanie, ile osób liczy na przyklad rada nadzorcza w
spólce X, prawda?
Olejnik: Nie, nie, pytam o Trybunal Stanu ?
ile osób liczy, panie przewodniczacy?
Miller: Nie, prosze pani. Prosze rozmawiac ze mna o
sprawach ogólnych,
dlatego ze nie dam sie wciagnac w dyskusje, ile osób
liczy na przyklad
Ministerstwo Spraw Wewnetrznych i Administracji.
Olejnik: No nie, Trybunal Stanu i Trybunal Konstytucyjny
to sa ciala na
tyle wazne, ze powinien pan przewodniczacy wiedziec, ile
osób licza.
Miller: Zapewniam pania, ze wiem.
Olejnik: Ale nie chce pan powiedziec.
Miller: Powiem pani, ze wedlug mnie moze liczyc dziewiec
osób. Niech pani
sobie odejmie te liczbe...
Olejnik: Ale które cialo?
Miller: Na przyklad Trybunal Konstytucyjny.
Olejnik: A gdzie jest wiecej osób, w Trybunale Stanu czy
w Trybunale
Konstytucyjnym, panie przewodniczacy?
Miller: Pani Moniko, czy pani ma jakies powazne pytania?