Unia Europejska - ZABRAKŁO miejsca dla BOGA ! ! !

IP: *.zax.pl 17.09.02, 09:35
Projekt konstytucji Unii Europejskiej opracowali i przekazali do dyskusji
przedstawiciele Unii nazywający siebie "centroprawicą", którzy obecnie
posiadają większość w Konwencie UE. W dokumencie, do którego dotarł "Nasz
Dziennik", zgodnie z przewidywaniami nie ma wzmianki o chrześcijańskich
korzeniach Europy.
Elmar Brok, niemiecki deputowany do Parlamentu Europejskiego, który jest
jednym z liderów tzw. europejskich chrześcijańskich demokratów przedstawił
projekt prazyszłej konstytucji Unii Europejskiej. Licząca 100 artykułów
wersja unijnej ustawy zasadniczej poprzedzona jest preambułą. Nad projektem
pracowali eksperci z kilku krajów Unii, a jego treść oparto na rezultatach
szerokich konsultacji wewnątrz członków Konwentu z tzw. centroprawicy.
W proponowanej wersji unijnej ustawy zasadniczej zabrakło miejsca nie tylko
dla Invocatio Dei - odniesienia do Boga, ale również jakiejkolwiek
bezpośredniej wzmianki o chrześcijańskich korzeniach Starego Kontynentu.
Zamiast tego znalazł się w niej zapis o krajach członkowskich i "ludach" - a
nie narodach Unii Europejskiej - "świadomych wspólnego duchowego i moralnego
dziedzictwa" oraz "niepodzielności, uniwersalnych wartości ludzkiej godności,
wolności, równości i solidarności".
Preambuła konstytucji UE potwierdzałaby również przywiązanie do zasad
wolności, demokracji oraz wzgląd na prawa człowieka i podstawowe wolności.
Chadecy proponują scalenie istniejących dotychczas traktatów, które stały się
podstawą do powołania Unii Europejskiej, w jedną konstytucję UE, tak aby
przystosować Unię do wymagań, jakie niesie jej rozszerzenie o nowe kraje.
Konstytucja miałaby, według preambuły, "uzupełnić UE jako Unię
Konstytucyjną".
Konstytucja UE podzielona byłaby na 5 części. Pierwszą z nich stanowiłaby
Karta Praw Podstawowych UE, przyjęta w czerwcu 1999 r. w Kolonii. Karta,
która ma obecnie formę deklaracji, stałaby się wiążąca dla wszystkich państw-
członków UE. Kolejne części poświęcone są zasadom, jakie stoją u podstaw
Unii, jej organizacji oraz pogłębionej współpracy między grupą państw, które
zdecydowałyby się na głębszą integrację. Ostania część jest poświęcona
postanowieniom ogólnym. Artykuł 198 projektu stwierdza, że "Konstytucję
ustala się na nieograniczony okres". Jednocześnie wbrew sugestiom niektórych
członków Parlamentu Europejskiego w projekcie nie uwzględniono klauzuli
legalnego wyjścia z UE.
Część członków Konwentu uważa projekt za zbyt "federalny" czy nawet
zbyt "niemiecki". Niewykluczone więc, że w najbliższych tygodniach pojawią
się jeszcze inne dokumenty.
Unijna lewica nie chce przedstawiać własnego projektu konstytucji UE,
pozostawiając wypracowanie jej kształtu wewnętrznej debacie w Konwencie.
Sprawa podkreślenia chrześcijańskich korzeni Europy w tekście przyszłej
Konstytucji nie była dotąd przedmiotem żadnej oficjalnej dyskusji.
Poszczególni członkowie znają ją bardziej z doniesień prasowych o debacie na
ten temat w Polsce. Jest bardzo wątpliwe, aby takie sformułowanie znalazło
się w ostatecznym tekście. Przedstawiciele poszczególnych frakcji w Konwencie
UE pochłonięci są bardziej debatą nad ustanowieniem urzędu prezydenta Unii
Europejskiej i sposobem wybierania członków Komisji Europejskiej niż miejscem
chrześcijaństwa w UE.
Wytypowany do reprezentowania Polski w Konwencie UE senator Edmund Wittbrodt
powiedział, że projekt ten nawet nie jest propozycją chadeków, lecz "zupełnie
roboczą wersją". - Choć prawdopodobnie w trakcie prac nad traktatem
konstytucyjnym te propozycje będą dyskutowane, to pamiętajmy, że ten projekt
nie będzie podstawą. Nad nią wciąż pracuje prezydium Konwentu - powiedział
senator Wittbrodt. Poinformował on, że efekty pracy prezydium "poznamy w
ciągu około miesiąca" i dopiero wtedy rozpoczną się zasadnicze prace nad
traktatem konstytucyjnym. - Wtedy też, bo czuję się do tego zobowiązany,
zgłoszę propozycję odwołania się do imienia Boga w preambule - obiecał
Wittbrodt.
Przewodniczący Konwentu Valéry Giscard d'Estaing wezwał niedawno do
opracowania jednolitego tekstu "Konstytucji Europejskiej". Do końca
października prezydium Konwentu ma oficjalnie przedstawić ogólny projekt
unijnej konstytucji, którego szczegółowe zapisy uzgodniono by na początku
przyszłego roku. Przewiduje się, że szefowie rządów państw członkowskich UE
podpisaliby konstytucję podczas szczytu Rady Europejskiej w Rzymie w grudniu
2003 r.
Piotr Wesołowski, MW



Projekt konstytucji autorstwa europejskiej centroprawicy komentują:

Profesor Anna Raźny, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
Wiadomo, że coś takiego byłoby sprzeczne z tradycją europejską, kulturą
ukształtowaną w najwyższym stopniu przez chrześcijaństwo. Taka konstytucja
byłaby tworzeniem całkiem nowego obszaru kulturowego bez przeszłości. Jako
badacz kultury mogę ubolewać, że jest taka tendencja zmierzająca do odcięcia
się od historii. Dla kogo ma być taka konstytucja? Będzie tylko burzyć
tożsamość narodową. Mamy do czynienia z czymś bardzo groźnym. Na takim
niszczeniu nie zbuduje się niczego pozytywnego. To może owocować anarchią, bo
nie ma się do czego odwołać na poziomie społecznym, wszystko może być
dozwolone, jak już pisał Dostojewski o przekształcaniu się socjalizmu w
komunizm: "Jeśli Boga nie ma, wszystko wolno". To powtórka z historii.

Marian Piłka, Prawo i Sprawiedliwość
W moim przekonaniu brak odwołania się do chrześcijańskich korzeni Europy i
brak wezwania imienia Boga w projektowanym dokumencie podważa jej tożsamość.
A skoro tak, to jest też zagrożeniem dla jej przyszłości. Polska w żaden
sposób nie może na to przystać. Wydaje mi się, że nad tym projektem ciąży
historia Niemiec. Państwo to powstało jako federalne i przez całe swoje
dzieje przywykło do tego. To właśnie Niemcy i Francuzi tak przekonują, by
Unia Europejska miała charakter federacyjny. Ale na to szanse są małe - i
Wielka Brytania, i Szwecja, a ostatnio także Włochy, Hiszpania i Portugalia
stanowczo się temu sprzeciwiają.

Jan Łopuszański, Liga Polskich Rodzin
Miałem ostatnio sporo kontaktów ze środowiskami eurokrytycznymi z Unii
Europejskiej. Oni chcą rozmawiać, mają też różny stosunek do samego
rozszerzenia. Ale kiedy przechodzimy do konkretów, wychodzi na jaw co innego -
zwracając uwagę, że powoli w Unii tracą suwerenność, poszukują sposobów na
więcej demokracji w ramach swoich państw. Ale rozwiązania chcą znaleźć w Unii
Europejskiej, a nie w swoich państwach. A to przecież sprzeczność sama w
sobie. Wskazuje to jednak, że u nich świadomość pewnych rzeczy jest
zachwiana. Dlatego my nie chcemy spłycania dyskusji o chrześcijańskich
korzeniach Europy. Nas to interesuje tylko wtedy, jeśli za umieszczeniem
Invocatio Dei będzie szło kształtowanie społeczeństw wewnątrz UE w tym duchu.
Tymczasem, np. w krajach protestanckich zupełnie nie występuje pojęcie prawa
naturalnego. Oni nawet chcą uznać nasze postulaty ideologiczne, jak nazywają
prawo do ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci czy sprzeciw wobec
związków homoseksualnych. Ale dodają, że możemy je wprowadzać u siebie jak
chcemy. Mnie niepokoi jedna rzecz - w Polsce, i to w środowiskach
chrześcijańskich, zaczyna występować takie płytkie traktowanie
chrześcijaństwa. Papież tak, jego nauczanie tak, ale żeby je już wprowadzać,
np. do ustawodawstwa, to już nie, bo to "przesada".
    • Gość: Kagan Re: Unia Europejska - ZABRAKŁO miejsca dla BOGA ! IP: *.vic.bigpond.net.au 17.09.02, 13:29
      K: Czyzby? Podobno wasz bog jest wszedzie, a wiec tez i w UE!
      Ale przeciez prawdziwie europejscy Bogowie to Zeus (Jowisz) albo nasz swojski,
      slowiański Światowit (Światowid), a nie żydowscy bożkowie typu Jahweh (Jehowy)
      czy Jeszu (Jezusa). Bowiem cywilizacja europejska jest znacznie starsza niż 2
      tysiące lat, czyli znacznie starsza od chrześcijaństwa (a więc i od katolicyzmu
      rzymskiego). Juz 5 tysiecy lat temu (III wiek p.n.e.) prosperowała wysoko
      rozwinięta cywilizacja egejska na Krecie, a 4 tysiące lat temu (II wiek p.n.e.)
      cywilizacja Krety rozpowszechniła sę na Pelponez, czyli na południową część
      kontynentu europejskiego! A samo miasto Rzym istnieje od prawie 3 tysięcy lat!
      Tak więc mówienie, że korzenie Europy sa chrześcijańskie jest jednym wielkim
      oszustwem, i świadczy o ogromnych brakach w wiedzy takich osób, jak np. obecny
      papież, pan Karol Wojtyła, który pomimo wieloletniego pobytu w Rzymie i
      niedawnej wizyty w Grecji, nie wie, lub nie chce wiedzieć, o prawdziwych
      korzeniach i fundamentach kultury europejskiej. Dla niego, jak i dla innych
      katoli, historia Polski zaczyna się np. od narzucenia Polsce chrześcijaństwa
      pod koniec X wieku, choć źródła historyczne wyraźnie wskazują, że państwowość
      Polski jest o wiele starsza. Sama dynastia Piastów, wywodząca sie conajmniej od
      Siemowita (Ziemowita), jest o około 100 lat starsza niż polskie
      chrześcijaństwo, a słowianie zamieszkują tereny obecnej Polski conajmniej od
      roku 1500 p.n.e., czyli od około 3500 lat! Historycy są zgodni, że początki
      Polski (t.j. polskiego państwa, polskiego narodu i polskiej kultury) sięgają
      conajmniej roku 500 n.e., czyli że są o 5 wieków starsze niż polskie
      chrześcijaństwo. Naród polski jest jednym z młodszych narodów europejskich,
      niemniej jego historia jest znacznie starsza niż historia chrześcijaństwa w
      Polsce. A historia takich państw jak Grecja jest o 3 tysiące lat starsza niż
      chrześcijaństwo! Tak wiec mówienie o tzw. invocatio dei w przyszłej konstytucji
      europejskiej jest jednym wielkim nieporozumieniem, bowiem kultura europejska
      jest o wiele starsza niż chrześcijaństwo: religia żydowska, a więc azjatycka,
      siłą i przemocą narzucona Europie. Pamiętajmy, że od momentu edyktu
      mediolańskiego w roku 313 n.e., edyktu legalizującego chrześcijaństwo, zaczął
      sie szybki upadek Rzymu. Stolica cesarstwa wkrótce przeniosła się do
      Konstantynopola, a około półtora wieku później, w roku 476, Germanowie usunęli
      z tronu ostaniego cesarza rzymskiego Romulusa Augustusa. I tak zaczęly sie na
      dobre tzw. ciemne wieki (dark ages), ktore trwały mniej więcej do końca
      średniowiecza, czyli około tysiąca lat. Tak więc chrześcijaństwo przyniosło
      Europie 10 wieków cofania się, a w najlepszym wypadku zastoju. Nie potrzebujemy
      więc tak marnego fundamentu naszej europejskiej cywilizacji. Religie
      azjatyckie, takie jak judaizm, islam i chrześcijaństwo nie mają miejsca w
      Europie, która ma swą własna historię, i cywilizację, oraz własne religie i
      wlasnych Bogów!
      Kagan
    • kimmjiki Re: Unia Europejska - ZABRAKŁO miejsca dla BOGA ! 17.09.02, 13:34
      Miejsce Boga jest w Kosciele, a nie w konstytucji. To po pierwsze, a po drugie
      mam wrazenie, ze ta cala "tozsamosc", o ktorej tyle gadacie, jest g**** warta,
      skoro jedno nic nieznaczace zdanie w konstytucji ma ja zniszczyc.
      • Gość: leon Re: Unia Europejska - ZABRAKŁO miejsca dla BOGA ! IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 14:11

        > skoro jedno nic nieznaczace zdanie w konstytucji ma ja zniszczyc.

        Bardzo ważne zdanie w moim przekonaniu. Popatrz na przykład naszego kraju, za
        nim poszły wartości w mediach, wzięcie kleru na państwowy garnuszek itd. Cała
        kupa duchownych i świeckich szafuje "wartościami i tradycją". Twierdząc, że są
        źródłem i nośnikiem. Pazernym hipokrytom - ŁAPY PRECZ OD DEMOKRACJI.

    • balzer I bardzo dobrze - a po co on tam ? 17.09.02, 14:13
      W konstytucji najważniejsze sa zawarte w niej artykuły, a nie jakies tam
      pierdoły.
      • kimmjiki Re: I bardzo dobrze - a po co on tam ? 17.09.02, 14:34
        Dokladnie. Licza sie konkrety, a nie oprawa. Znamienne, ze nikt tu nie mowi o
        reszcie konstytucji, a tylko o tym nieszczesnym Invocatio Dei, tak jakby nie
        bylo wazniejszych problemow. I dziwic sie potem, ze mamy opinie Iranu Europy...
        • Gość: leon Re: I bardzo dobrze - a po co on tam ? IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 15:43
          Zgadzam się z Tobą. Ale proces uchwalania takiego dokumentu będzie
          skomplikowany. W preambule do naszej ustawy znalazła się "Invocatio Dei" (Narod
          Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarowno wierzacy w Boga bedacego
          zrodlem prawdy, sprawiedliwosci, dobra i piekna, jak i nie podzielajacy tej
          wiary - można paść ze śmiechu), poszukaj natomiast jednoznacznego stwierdzenia,
          że Rrzeczpospolita jest państwem świeckim. Wolę aby unijni politycy nie
          wprowadzali do ważnej dla wszystkich ustawy takich kabaretowych zapisów.
          • Gość: Rob Re: I bardzo dobrze - a po co on tam ? IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 17.09.02, 17:39
            Gość portalu: leon napisał(a):

            > Zgadzam się z Tobą. Ale proces uchwalania takiego dokumentu będzie
            > skomplikowany. W preambule do naszej ustawy znalazła się "Invocatio Dei"
            (Narod
            >
            > Polski - wszyscy obywatele Rzeczypospolitej, zarowno wierzacy w Boga
            bedacego
            > zrodlem prawdy, sprawiedliwosci, dobra i piekna, jak i nie podzielajacy tej
            > wiary - można paść ze śmiechu), poszukaj natomiast jednoznacznego
            stwierdzenia,
            >
            > że Rrzeczpospolita jest państwem świeckim. Wolę aby unijni politycy nie
            > wprowadzali do ważnej dla wszystkich ustawy takich kabaretowych zapisów.

            QQQuuuu kiedys zrodlem prawdy i sprawiedliwosci wg konstytucji byl ZSRR. Z
            jednej skrajnosci w druga. Pochlastac sie mozna! :((((
      • Gość: Ed Re: I bardzo dobrze - a po co on tam ? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 17:08
        balzer napisał:

        > W konstytucji najważniejsze sa zawarte w niej artykuły, a nie jakies tam
        > pierdoły.

        Tylko te "pierdoły" w razie wątpliwości mogą być interpretowane w oparciu o
        preambułę.
        • Gość: leon Re: I bardzo dobrze - a po co on tam ? IP: *.zgorzelec.sdi.tpnet.pl 17.09.02, 17:33
          > Tylko te "pierdoły" w razie wątpliwości mogą być interpretowane w oparciu o
          > preambułę.

          Raczej: Tylko te "artykuły"; Polska może być wzorcowym przykładem.
    • Gość: prowokat DO MAXA IP: *.telimeny / 192.168.0.* 17.09.02, 17:37
      a czy Ty chcesz aby ten cały UE-socjalizm imieniem Boga firmować ????????

      pewnie gdyby takie odwołanie było w konstytucji ZSRR to byś pewnie oburzał się
      wielce, że Pan Bóg robi za szyld do tego całego burdelu, a tutaj Ci to by nie
      przeszkadzało. Dlaczego ????
      • jaceq Re: DO MAXA 17.09.02, 18:30
        Gość portalu: prowokat napisał(a):

        > Dlaczego ????

        Maksiowi wydaje się, że Pan Bóg to jeszcze jeden jego koleś spod budki z piwem i Imię Boże pewnie
        chętnie widziałby nawet na papierze toaletowym.

        Absolutnie nie porównywałem do niczego konstytucji EU.
    • Gość: Jerzy von Trotta. Re: Unia Europejska - ZABRAKŁO miejsca dla BOGA ! IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 18.09.02, 22:13
      Nie nie zabrakło,jest go tyle,że aż za dużo.Narypaliście kościołów za
      państwowe i społeczne pieniądze tyle,że Bóg nogi by sobie uchodził jakby
      chciał wszystkie te bunkry obejśc.Bądżcie dla Niego litościwi i miłosierni,jak
      na prawdziwych duszpasterzy przystało,nie męczcie Go dalej swoją
      nachalnośćią.Bóg jest wielki i wszechmocny,jak będzie chciał byc w Unii to
      będzie,bez waszej pomocy.Wasze ryki,wrzaski i ruchy
      tzw.nieskładne,przypominające ruchy ojca Paetza podczas ewangelizacji,
      pokazują tylko,że wasza wiara w moc Bożą jest ograniczona a nawet niewielka,co
      stawia Boga w roli ubezwłasnowolnionego,a was z kolei w roli innej niż
      chcieliście odegrać.Mówiąc krótko,chodzi zaczepienie macek w nowym
      miejscu,Unii,czyli o kabzę.Ej pasterze owieczek sprawnych umysłowo
      inaczej,przestańcie sie wygłupiać i zacznijcie się modlic żarliwie i gorliwie
      o wybaczenie swoich win.Uzyskane dotychczas pieniadze wystarczą wam na długo a
      strzyżonym waszym owieczkom wełna stale odrasta i będzie można strzyc
      dalej.Owce,jak to owce,nie madrzeją. Z Bogiem.
      • Gość: Rob Re: Unia Europejska - ZABRAKŁO miejsca dla BOGA ! IP: 5.2.1R1D* / *.kabel.telenet.be 18.09.02, 23:06
        "Mówiąc krótko,chodzi zaczepienie macek w nowym miejscu,Unii,czyli o kabzę."

        Masz racje!!!!!!
    • Gość: . Re: Unia Europejska - ZABRAKŁO miejsca dla BOGA !+ IP: *.swipnet.se 18.09.02, 23:27
      Zostawcie wasze skorumpowane i zblazowane wartosci chrzesscianskie w domu.
      Duzo zlego zrobily.
      W UE chrzescianie uwazaja,ze religia to jest ich sprawa wewnetrzna.
      Oprocz chrzescian w Europie zyje mase ludzi,ktorzy z tym nie chca miec
      nic wspolnego.
      Jak w takim tepie bedziecie do UE przystepowac,to was
      Turcja wyprzedzi.
      A ona wartosci jakie ma?
    • Gość: Dr.KrisK A co to.. IP: *.eng.fsu.edu 18.09.02, 23:36
      .. UE to coś w rodzaju tramwaju miejskiego, a Bóg to dziadzio z laską? I że
      trzeba sie posunąć i zrobić mu miejsce? Bardzo głupi post, panie max, Bóg na
      pewno sie wścieka, że mu głowe zawracacie takimi pierdołami przed zimą.
      KrisK
    • Gość: Pytak A ty jestes max czy oszolom,LPRaku? IP: *.ipt.aol.com 18.09.02, 23:38
    • Gość: ¨Pytak miejsce dla j ludzkiej tolerancji i przyjazni IP: *.ipt.aol.com 18.09.02, 23:46
      Maxiki, jak wsystkie oszolomy wala w wielkie dzwony, dla wlasnej korzysci,
      rzecz jasna.UE, panowie maxowie i inne oszolomy jest ponadwyznaniowa i to
      wlasnie sprawia,ze dziala wcale niezle sporo lat.%ozesz tu wierzyc a
      Jehowe,Pana Boga, Allaha i zyjesz bez awantur i na tym to polega, panie max.
    • Gość: Pytak Rada na przayszlosc,panie max IP: *.ipt.aol.com 18.09.02, 23:50
      Pisz pan od siebie, nie kopiuj tych wypocin. Marny trud. Ludzie dbaja o
      oczy.Nie czytaja takich tasiemcow w Internecie.jezeli nie jestes pan w stanie
      strescic swoich ideologow, lepiej wziac sie za robotli reczne np.szydelkowanie
      szaliczkow na zime dla kochanych kobiet.
    • Gość: Grom Max = NIECH ZYJE NAM TOWARZYSZ STALIN IP: *.ipt.aol.com 18.09.02, 23:58
      Ta sama mentalnosc wciskan unnym na sile wlasnych, watpliwej jakos ci
      przekonan. Panie max UE takich przezyla juz dawno ! Pozbadz sie pan zludzen !
    • Gość: Grom Dla pana Pan Bog dla innych Allah czy Zeus IP: *.ipt.aol.com 19.09.02, 00:08
      Panie max, daj pan spokoj ze swoim duchowym terroryzmem. Ludzie wierza w co
      chca i jak chca. Dzieki temu nie morduja sie w Europie od ponad piecdziesieciu
      lat.Niech pan, panie max, wychowany w komunistycznym kraju i ktory nagle wbiles
      sobie do glowy, ze wolnosc polega na mozliwosci odmawuania zdrowasiek, nie
      wciska madrzejszym ciemnogrodzkiej, beztolerancyjnej ideologii. Mieszkancy UE
      sa dojrzalsi intelektualnie od pana o co najmniej 300 lat. Czytaj pan lepiej te
      swoje pisemka i na tyum pozostan.
    • Gość: . Re: Unia Europejska - ZABRAKŁO miejsca dla BOGA ++ IP: 213.88.164.* 19.09.02, 09:55
      >>>>>>>>>>>>Dla niego, jak i dla innych
      katoli, historia Polski zaczyna się np. od narzucenia Polsce chrześcijaństwa
      pod koniec X wieku, choć źródła historyczne wyraźnie wskazują, że państwowość
      Polski jest o wiele starsza. Sama dynastia Piastów, wywodząca sie conajmniej od
      Siemowita (Ziemowita), jest o około 100 lat starsza niż polskie
      chrześcijaństwo, a słowianie zamieszkują tereny obecnej Polski conajmniej od
      roku 1500 p.n.e., czyli od około 3500 lat! Historycy są zgodni, że początki
      Polski (t.j. polskiego państwa, polskiego narodu i polskiej kultury) sięgają
      conajmniej roku 500 n.e., czyli że są o 5 wieków starsze niż polskie
      chrześcijaństwo. >>>>>>>>>>>>>

      Panie,Kagan.
      Zgadzam sie z panem,ze date urodzenia Polski Kosciol sobie przywlaszczyl.
      Natomiast,jak wydarzenia ostatnich stu latnas ucza, wiek Narodu Polskiego
      zalezy od patriotyzmurodzimego historyka.Od tego rowniez zalezy poczatek pobytu
      Narodu Polskiego na terenach Polski.
      Czy w dalszym ciagu aktualne jest :"Bylismy,jestesmy......"
      Mam przy okazji pytanie,czy Wandale zamieszkali na terenach obecnej Polski
      (a miedzy innymi ich plemie Silingierow,co nazwe Slask wymyslili)+
      Ostrogoci i Wizygoci tez Polakami byli?

      Ze Slowianie juz sie pojawili w 1500 przed CHRYSTUSEM.
      Co za bzdura.
      Wg ksiazki,ktora jest w moim posiadaniu:
      Okolo 5000 lat temu,na brzegach Pontu zylo dwoch braci:
      Rus i Slaw.
      Od Rusa Rosjanie pochodza.
      Od Slawa-Slowianie inni.
      Jak widac o Lechu mowy nie ma.
      Jak widac dlugowiecznoc grupy slowianskiej zalezy od oatriotyzmu panslawistow.
      Nikt natomiast nie zaprzecza,ze praslowianie z Azji sie wywodza.
      Panie Kagan.Kiedy praslowianie mieszkancy Azji Europejczykami zostali.
      A jak Azjaci Indoeuropeczycy do Eurpy przyszli,to co z mieszkancami
      Eoropejczykami zrobili.


      Orecz z wartosciami chrzescianskimi z Europy.
      Teraz jest szansa z tego sie wyzwolic.

      "."-obywatel EU.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja