asienka32
07.10.05, 08:54
To do wszystkich sfrustrowanych i zrezygnowanych zwycięstwem nielubianych
partii i kandydatów.
To wyborca jest podstawą demokracji. Jeśli potencjalny wyborca kieruje się
wyłącznie tym co zobaczy w telewizji, tym jak wygląda kandydat albo co powie
proboszcz lub co napisze Urban, będziemy mieli takich polityków jakich mamy.
Nie mówiąc już o tych, którzy na wybory się w ogóle wypinają zadem.
Gocłowski ładnie wczoraj powiedział w Jedynce, Polacy mają mnostwo roszczeń
jednocześnie nie poczuwając się do żadnych obywatelskich powinnosci.
Coś w tym kraju jest mocno poprzestawiane...
A gorycz dotyczy wszystkich, nie tylko zwolenników jednej czy drugiej partii.