Gwałt nie gwałt, musisz rodzić

08.10.05, 10:06
Dopiero Sąd Najwyższy przyznaje, że poród był wynikiem gwałtu, ale okazuje
się, że w 1996 r., gdy Małgorzata została zgwałcona, ustawa antyaborcyjna
wprawdzie już była, ale brakowało przepisów umożliwiających odszkodowanie za
straty moralne. (W podobnej sprawie kobieta z Łomży, której odmówiono badań
prenatalnych i urodziła niepełnosprawne dziecko, wywalczyła w sądzie 60 tys.
zł odszkodowania).Małgorzata: - Nie żałuję, że urodziłam, kocham syna. Ale to
ja powinnam zdecydować, czy go urodzić. Skoro to prawo mi odebrano, państwo
powinno mi pomóc, zwłaszcza że syn jest chory.O dziecku zawsze mówi "syn",
pilnuje się, by nie zdradzić jego imienia. Pytam, na co chłopiec choruje.
Małgorzata: - Jemu dajcie spokój! Co was to obchodzi?
Po chwili cicho dodaje: - Mieszkamy na małym osiedlu, po co mają nas
rozpoznać, synka wytykać palcami?Do sądu przyszła elegancka jak uczennica:
biała bluzka, czarna marynarka. Zapala kolejnego papierosa.
Sąd w Katowicach wydaje wyrok trzy tygodnie temu: 6 tys. 500 zł na poczet
zarobków, które Małgorzata utraciła.Chciała 15 tys., ale sąd - jak
dowiedzieliśmy się nieoficjalnie - odliczył część, bo dorabiała sobie na
czarno.Małgorzata zdecydowała się na apelację. Wczoraj mi powiedziała: -
Brakuje mi już sił. Robię to wyłącznie dla dziecka.

serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2958036.html
Oto "humanitarne" oszolomskie panstwo .

    • asienka32 Może by wprowadzić prawo w którym 08.10.05, 10:13
      w ramach naprawienia szkody moralnej ta pani będzie mogła zaprowadzić 9
      letniego synka do doktora mengele???
      Wtedy udowodnimy, że żyjemy w nieoszołomskim i postępowym państwie.

      Nie bronię lekarzy, którzy odmowili aborcji bo zwyczajnie złamali prawo a tego
      nie wolno.
      Ale z drugiej strony trudno kogoś potępić, że nie chciał zabić.

      A pani chce wyciągnąc od państwa odszkodowanie /nic w tym złego/, sprawa jest
      ewidentna i miesznie do tego ideologii jest chore.
      Dziecko z gwałtu można było zostawić w szpitalu, jeśli psychicznie kobieta nie
      była zdolna do wychowywania go ... naprawdę każdy normalny człowiek to zrozumie.
      • gorby jestes dokladnym przykladem tego o czym mowie 08.10.05, 10:33

        A"le z drugiej strony trudno kogoś potępić, że nie chciał zabić."
        Szkoda,ze takich jak ty nie zabijaja !

        "A pani chce wyciągnąc od państwa odszkodowanie /nic w tym złego/, sprawa jest
        ewidentna i miesznie do tego ideologii jest chore."
        To co mowisz jest juz zwyklym lajdactwem !

        "Dziecko z gwałtu można było zostawić w szpitalu, jeśli psychicznie kobieta nie
        była zdolna do wychowywania go ... naprawdę każdy normalny człowiek to
        zrozumie."
        Oprocz starej dewoty.


        • asienka32 Re: jestes dokladnym przykladem tego o czym mowie 08.10.05, 10:36
          > To co mowisz jest juz zwyklym lajdactwem !
          Niestety prawda często bywa okrzykana łajdactwem.

          > Oprocz starej dewoty.
          Zgadza się, tyle że ile takich starych dewot jest na świecie? /oprócz tych
          ktorych ty uwazasz na takowych tylko dlatego ze nie zgadzaja sie z twoimi
          pogladami/

          > Szkoda,ze takich jak ty nie zabijaja !
          To jest głos nowoczesnego postępowca??? Stuknij się w swój głupi lewacki łeb
          zanim coś napiszesz gó..arzu.

          • matkakobiet trochę wyczucia 08.10.05, 10:51
            po pierwsze wiekszosc lekarzy odmawia zabiegu nawet zgodnegoz prawem bo o
            prostu licza ze dostana w łapę a po drugie oczywiscie mozna dziekco zostawic w
            szpitalu ale z drugiej strony wczesnije zostajesz ofiar brutalnego
            przestepepstwa o ktroym chcialoby sie szybko zapomniec a ciaza i przez 9
            miesiecy ci o nim przypomina po drugie powiedzmy ze 20latka zostaje zgwalcona i
            jest wciazy wiec okazuje sie ze moze miec problem naprzyklad z zakonczeniem
            studiow itp bow koncu ciaza jest jakims tam stanm w ktorym naprzyklad przy
            sytuajci stresowej wynikaja rozne komplikacje i trza trafic do szpitala a nawet
            przy zdrowej ciazy powyzej 8mego miesiaca trudno pracowac czy uczyc sie a po
            porodzie tez organizm musi dojsc do siebie,to są powody dla ktorych rozumiem że
            kobieta moze chcieć usunąc taką ciążę ale jest to jej decyzja i jej prawo by
            podjąć taka decyzję, oczywiscie aby zaoszczedzic kobietom stresow i
            ewentualnych ubytkow na zdrowiu ,ktore moga nastapic wskutek rowniez aborcji
            nalezy duzo mowic miedzy innymi na policji o tabletkach "po" ktore oczywiscie
            nie sa zdrowe ale o wiel mniej ryzykowne i na takie skrajne sytuacje jak
            najbrdziej sie nadają.
            • gorby Re: trochę wyczucia 08.10.05, 10:58
              A dlaczego nie mowicie obydwie o panstwie-hipokrycie,ktore kaze rozic i umywa
              rece od swojej odpowiedzialnosci za wychowanie niechcianego dziecka ? czyz to
              panstwo nie powinno placic na niechciane dzieci alimentow i ponosic dodatkowe
              koszty zwiazane z jego edukacja, leczeniem itd ? Dlaczego to pelne hipokryzji i
              okrutne spoleczenstwo wytyka palcami dzieci- owoce gwaltu i rzw. bekarty ?
              Kobieta wystepuje wlasnie dlatego anonimowo i tai informacje, ktore moglyby
              zaszkodzic dziecku w tym okrutnym otoczeniu.
              • asienka32 Re: trochę wyczucia 08.10.05, 11:07
                A czemu płacić ma państwo a nie sprawca gwałtu???
                Albo lekarz, który zabiegu odmówił???

                A co do wyczucia to poprzedni post zestawię okrutnie: zabijmy niewinne
                maleństwo, bo kobieta nie może skończyć studiów :((( Czy to jest to wyczucie???
                Prawo zezwala na aborcję po gwałcie i lekarze mają obowiązek ją wykonać,
                jakkolwiek można dyskutować o aspekcie moralnym tej sutuacji, prawa trzeba
                przestrzegać bo to podstawa demokracji.
                Sytuacja jest bardzo trudna i komentarze skrajne sa właśnie brakiem wyczucia.

                A największym brakiem wyczucia jest sądzenie się o odszkodowanie za odmowę
                zabicia własnego dziecka /9 lat to wiek kiedy chłopak wiele rozumie/.
                Czy za 20 tys. zł. wynagrodzi się szkody w psychice chłopca taka postawą matki?
                • matkakobiet Re: trochę wyczucia 09.10.05, 16:37
                  sluchaj ja dlam przyklad z tymis tudiami bo sa takie rzeczyw zyciu an ktore
                  nikeidy ludzie pracuaj latami i ktore maja wplyw na ich dalsze zycie a dajmy
                  iinny pryzklad mieszkasz sam z rodzicem ktory jest spralizowany musisz sie nim
                  opiekowac ale jak to robic kiedy jest sie w ciazy ktora na dodatek nie jest
                  efektem wpadki tylko gwaltu nie dosc ze ktos cie pobbije zgwalci to panswto i
                  teki wielce morlane spoleczenstwo rzada zebys miala przerwe w zyciorysie itp
                  nie wspomianjac o 14tkach ktorych oragnizm nie zawsze dobrze znosi ciaze itp to
                  jest wlasnie wyrozumialosc nie wiem ile masz lat powiedz dziewczynie ktora
                  zostaje zgwalcona i jakos tak wypada jej to 7 8 miehcow przed matura ciebie
                  moze jej przyszlos cnie obchodzi bo przeciez dziekco dziecko dziecko ale pomysl
                  jaka moze miec przyszlosc dziecko ktore trafi do szpitala i zostanie
                  przeznacozne do adopcji taak to ty chyba nie wiesz w jakim kraju zyjesz u nas
                  prawo adopcyjne za proste nie jest a jak te dzieciatko ktore chce byc kochane
                  okaze sie na cos chore to kto go zaadoptuje bo zrozumial e ze z wzgledow
                  psychologicznych a takze i materialnych matka nie bedzie chciec to co domy
                  dziecka itp widzisz ty patrzysz na to jedno wymiarowo jak sie komus pozwolisz
                  urodizc to uratujesz mu zycie bedziesz wielki fajnie ok ale skoro tak myslisz
                  to sprbuj sie zajac takim dzieckiem pomoz znalesc rodizne adopcyjna plac
                  alimenty czy co tam chcesz..
      • mosze_singer Re: Może by wprowadzić prawo w którym 08.10.05, 11:28
        wiesz co asieńka, widze że strasznie moralna z ciebie panienka, może więc z
        dobrego serca płaciłanbyś alimenty na to dziecko? wiem, wiem, nie ty zgwałciłaś
        tę panią, ale widzisz tatuś małego raczej się nie poczuwa się do pomagania
        synowi, a dziecko poczęte z gwałtu tak samo jak każde inne musi jeść. w tej
        sytuacji dobrzy ludzie, którzy rzucie kamieniami w te podłą sukę, która
        całkowicie sama wychowuje dziecko gwałciciela, tę wyrodną szmatę, która ma
        czelność domagać się odszkodowania za złamanie prawa i w dodatku deklarować, że
        pieniądze przeznaczy na potrzeby syna (ale z niej tupeciara)! więc wy moralni
        ludzie, którzy plujecie na to ścierwo, bo to przecież nie kobieta, nie
        człowiek, a już na pewno nie matka - to niedoszła morderczyni - może
        zrzucilibyście się na dziecko gwałciciela, które ma w papierach "ojciec nie
        znany", ktoremu nikt oprócz tej wywłoki bytu nie zapewni.
      • asienka32 Odp do mosze: 08.10.05, 14:15
        asienka32 napisała:
        > A pani chce wyciągnąc od państwa odszkodowanie /nic w tym złego/, sprawa jest
        > ewidentna i miesznie do tego ideologii jest chore.

        Może ton za ostry został użyty, ale ja tej pani nie potępiam za starania o
        odszkodowania.
        Chociaz dziwię się jej że wystawia dzieciaka na taki psychiczny stres.... ale
        to już inna historia.
        CZemu komentujecie pobieżnie tylko czytając posty innych???
      • dr.kidler Re: Może by wprowadzić prawo w którym 08.10.05, 14:28
        asienka32 napisała:

        > w ramach naprawienia szkody moralnej ta pani będzie mogła zaprowadzić 9
        > letniego synka do doktora mengele???

        Dziewczynek na wszelki wypadek nie
        moznaby odprowadzac w zadnym wieku.
        Jak to mowia Niemcy - ziher jest ziher, slusznie nie
        wierzysz nawet wlasnej matce asienko ....
    • patatipatata asienko do cholery! 09.10.05, 16:56
      zagalopowalas sie, latasz za ta kobieta po watkach jakby byla twoim osobistym
      wrogiem, prezentujesz to co u bab najgorsze: utopic ta, ktorej przytrafilo sie
      nieszczescie, napietnowac, dorzucic garsc swoich paskudnych, diabelskich rad (o
      zostawieniu dziecka w szpitalu, czy o doktorze mengele). Nie potrafisz uznac
      jej prawa do odszkodowania? Nie potrafisz sobie wyobrazic jak jej jest zle? Ona
      nic od ciebie nie potrzebuje. Wstydz sie asienko...
Pełna wersja