Przed GW stoi wielki problem

10.10.05, 10:01
Trzeba bedzie pisac merytorycznie o problemach Polski...a nie fascynowac sie
stołkami , układami i kto komu dowali.
Zwolnienia zbiorowe beda...?
    • po_godzinach jesteś pracownikiem, że tak cie to martwi? 10.10.05, 10:05
      • ossey Re: No co ty? W życiu... 10.10.05, 10:09
        ale musisz przyznac , ze beda niezłe jaja u was.
        • po_godzinach to co cie to obchodzi? 10.10.05, 10:13
          nie masz własnych problemów, że musisz cudzymi się zajmować ?
          • ossey Re: Nie sadze aby problemy GW były cudzymi 10.10.05, 10:23
            problemami,badz co badz jest to dziennik ponoc opiniotwórczy do tego bedacy
            czescia spółki publicznej...co innego problemy prywatne dzienikarza X.
            • po_godzinach nie sądzę, aby 10.10.05, 10:27
              ossey napisał:

              > problemami,badz co badz jest to dziennik ponoc opiniotwórczy do tego bedacy
              > czescia spółki publicznej...co innego problemy prywatne dzienikarza X.


              zdanie "Zwolnienia zbiorowe beda...?" nie było wtrącaniem sie w prywatne sprawy
              dziennikarza

              owszem, jest to dziennik opiniotwórczy, jako i kilka innych, symetrycznie
              jednak - rozumiem - troszczysz sie o posady dziennikarzy Naszego Dziennika w
              wypadku wygranej Tuska. Czy tak?
              • ossey Re: Chcesz mnie przekonac ze GW nie stoi 10.10.05, 10:44
                przed problemem zmiany "linii programowej"? Czy dzienikarz piszacy w okreslonym
                duchu bedzie równie wiarygodny jak zmieni ton komentarzy? Jak to sie przełozy na
                sprzedaz?
                Akcjonariusz musi postawic te pytania.

                Dla mnie wybory sie skonczyły...wygrał mój kandydat. Czy to bedzie Tusk czy
                Kaczynski to jest to dla mnie mało istotna sprawa chciaz mam swego faworyta na
                którego głosuje od 1993r.
                • po_godzinach o niczym cie nie chce przekonywać 10.10.05, 10:47
                  Jeśli GW przestanie mi sie podobać, zacznę czytać tę, która bardziej mi
                  odpowiada. A już sprzedaż Gazety jest moim najmniejszym problemem.
    • dr.kidler Piperzysz jak poparzony. 10.10.05, 10:26

      Problem beda mili oszolomy co doszli do waaadzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja