Dodaj do ulubionych

Protasiewicz:Dziadkowie Tuska nie służyli w Weh...

11.10.05, 15:50
proszę nie obrażać bullterierów...
Obserwuj wątek
          • atomm teraz widac kto manipuluje..... 11.10.05, 16:04
            Po wyborze Kaczynskiego na prezydenta bedzie ciagle wymyslanie obelg na
            przeciwnikow politycznych jak to mialo miejsce za Olszewskiego... Na nic innego
            ich nie stac.... Nic nie potrafia zbudowac... najtrafniej ich ocenia chyba
            Walesa....

            --
            tomm
            • speev Re: teraz widac kto manipuluje..... 11.10.05, 16:19
              no to Kaczor rozpoczął to co umie najlepiej - sranie przeciwnika, aby tylko
              samemu trochę zyskać. na kolanach u Rydza już był, teraz musi iść do lEPPERA po
              jego prezydencki elektorat. ciekawe co mu obieca...
                    • almagus Re: Utrwalone przez bezmyślność. 11.10.05, 17:49
                      smierdzacy_pisior napisał:

                      > to ciekawe bo Kaczyński już zapowiedział że Kurski bedzie musiał za to
                      > przeprosić
                      >
                      Utrwalone przez bezmyślność.
                      Bo zanim Matoł z sensem wystęka, że liberał to jego męka, a Żyd
                      Sorosz, psiororz oraz jakiś stolorz rozkradli Polskie i pozostawili nam tylko
                      Wsze Polskie, to żaden rozum tego nie wytrzyma, chyba, że rozumu ni ma, a PiS
                      da Ci zawsze.

                      Od takich kaczych Poloków jo dostaja boloków!
                        • j.grebowiec Re: Tusek - NIE RUSEK LECZ PRUSEK 11.10.05, 19:08
                          Wypowiedzi Tuska nadałeś kontekst tak dziwaczny i rażący niekompetencją, że aż strach. Wypowiedż Tuska jest bowiem parafrazą myśli Gombrowiczowskich (nie czytałeś, poczytaj!). Polska jest nienormalnością właśnie za sprawą tępych głosicieli mitów, przez Polaków zakochanych w samych sobie, lubujących się w legendzie ułańskiej (skądinąd pięknej), nie znających jednak w swojej megalomanii granic. Do czego doprowadziło takie myślenie, wiadomo. Oto zakonserwowaliśmy w sobie mit walki narodowowyzwoleńczej, gdy przydałyby się raczej: przedsiębiorczość, nowatorstwo, pracowitość i solidność. Tego nie uczą na szkoleniach Młodzieży Wszechpolskiej. Nie uczą dystansu do siebie samych, do konwenansu, do stereotypu. Gombrowicz bronił się przed polskością, a za nim zrobił to Tusk. Obaj jednak bronili się przed polskością nieświadomą, polskością sztandaru, polskością pozorów. Idź, człowieku, ze swoją polskością do muzeum archeologicznego, będziesz tam wspaniałym eskponatem polskości archaicznej i bezużytecznej.
                          • mary_ann tekst ze "Znaku" 11.10.05, 20:08
                            j.grebowiec napisał:

                            > Wypowiedzi Tuska nadałeś kontekst tak dziwaczny i rażący niekompetencją, że

                            > strach. Wypowiedż Tuska jest bowiem parafrazą myśli Gombrowiczowskich (nie
                            czyt
                            > ałeś, poczytaj!). Polska jest nienormalnością właśnie za sprawą tępych
                            głosicie
                            > li mitów, przez Polaków zakochanych w samych sobie, lubujących się w
                            legendzie
                            > ułańskiej (skądinąd pięknej), nie znających jednak w swojej megalomanii
                            granic.
                            > Do czego doprowadziło takie myślenie, wiadomo. Oto zakonserwowaliśmy w sobie m
                            > it walki narodowowyzwoleńczej, gdy przydałyby się raczej: przedsiębiorczość,
                            no
                            > watorstwo, pracowitość i solidność. Tego nie uczą na szkoleniach Młodzieży
                            Wsze
                            > chpolskiej. Nie uczą dystansu do siebie samych, do konwenansu, do stereotypu.
                            G
                            > ombrowicz bronił się przed polskością, a za nim zrobił to Tusk. Obaj jednak
                            bro
                            > nili się przed polskością nieświadomą, polskością sztandaru, polskością
                            pozorów
                            > . Idź, człowieku, ze swoją polskością do muzeum archeologicznego, będziesz
                            tam
                            > wspaniałym eskponatem polskości archaicznej i bezużytecznej.


                            Otóż to - nic dodac, nic ująć. Przywolanie tekstu Tuska jako arguemntu mającego
                            świadczyć o - jak rozumiem -jego "antypatriotyżmie, to kompletne
                            nieporozumienie. Bardzo bym się cieszyła, gdyby Polską mógł rządzić ktoś zdolny
                            do tak bolesnych i trzeźwych ocen. Ale najwyraźniej tekst napisany w konwencji
                            nieco bardziej złożonej niż Kronika Sportowa okazał się dla niektórych za
                            trudny:-(
                            • krystin3 Re: tekst ze "Znaku" 12.10.05, 00:47
                              DROGA MARY ANN - KAŻDY WIDZI TO ,CO CHCE ZOBACZYĆ ! CZY WG.CIEBIE NAJLEPSZYM
                              SPOSOBEM NA POLSKOŚĆ JEST UŻYWANIE WE WŁASNYM DOMU JĘZYKA NIEMIECKIEGO? MOJA
                              RODZINA TEŻ ŻYŁA POD ZABOREM PRUSKIM. I WSZYSCY MUSIELI PRACOWAĆ U NIEMCÓW W
                              CZASIE OKUPACJI (NAWET OJCIEC ,KTÓRY MIAŁ 12 LAT -ALE JA NIGDY NIE USŁYSZAŁAM W
                              DOMU SŁOWA PO NIEMIECKU
                          • phun Re: Tusek - NIE RUSEK LECZ PRUSEK 11.10.05, 20:46
                            j.grebowiec napisał:

                            > Wypowiedzi Tuska nadałeś kontekst tak dziwaczny i rażący niekompetencją, że aż
                            > strach. Wypowiedż Tuska jest bowiem parafrazą myśli Gombrowiczowskich (nie czyt
                            > ałeś, poczytaj!). Polska jest nienormalnością właśnie za sprawą tępych głosicie
                            > li mitów, przez Polaków zakochanych w samych sobie, lubujących się w legendzie
                            > ułańskiej (skądinąd pięknej), nie znających jednak w swojej megalomanii granic.
                            > Do czego doprowadziło takie myślenie, wiadomo. Oto zakonserwowaliśmy w sobie m
                            > it walki narodowowyzwoleńczej, gdy przydałyby się raczej: przedsiębiorczość, no
                            > watorstwo, pracowitość i solidność. Tego nie uczą na szkoleniach Młodzieży Wsze
                            > chpolskiej. Nie uczą dystansu do siebie samych, do konwenansu, do stereotypu. G
                            > ombrowicz bronił się przed polskością, a za nim zrobił to Tusk. Obaj jednak bro
                            > nili się przed polskością nieświadomą, polskością sztandaru, polskością pozorów
                            > . Idź, człowieku, ze swoją polskością do muzeum archeologicznego, będziesz tam
                            > wspaniałym eskponatem polskości archaicznej i bezużytecznej.


                            www.spieprzajdziadu.pl

                        • lmark Re: Tusek - NIE RUSEK LECZ PRUSEK 11.10.05, 19:12
                          OBCY agencie niepolskich interesów nie wypowiadaj się w imieniu polaków i ich
                          nie obrażaj bo nie dorosłeś do polslości i do sznurowadeł tych na których
                          plujesz z PiSuaru gdzie czujesz się bezpieczny i skąd szerzych Kaczą zarazę na
                          zagładę Polski i Polaków.
                        • wiesiex Re: Tusek - NIE RUSEK LECZ PRUSEK 11.10.05, 19:37
                          DONALD TUSK - Polskośc to nienormalność!
                          > Skandaliczne wypowiedżi lidera PO i kandydata na najwyższy urząd w państwie,
                          > na
                          > prezydenta RP, Donalda Tuska na temat Polski i polskości: Polskość to
                          > nienormalność (...)Polskość wywołuje u mnie niezmiennie odruch buntu(...)
                          > Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski tej na ziemi, konkretnej,
                          > przegranej, brudnej i biednej(...)-

                          No, cóż, ma facet rację!
                          Polska to beznadzieja, syf i smród w każdej postaci.
                          Włażenie w dupy różnym nacjom jest tu we krwi.
                          Honor jest tylko słowem, którego 99% polaczków nie rozumie.
                          Wstydzę się, że się tu urodziłem, ale nie miałem wyboru.
                        • trogar Re: Tusek - NIE RUSEK LECZ PRUSEK 11.10.05, 20:26
                          Zapomniałes dopisac o jeszcze kilku faktach:
                          1. To Wielkopolsce i na ziemiach zachodnich Tusk dostawał dużo głosów w
                          pierwszej turze.
                          2. Abp Dziwisz sam zaprosił p. Donalda Tuska do siebie, a o "rodowitym Polaku"
                          Kaczyńskim jakoś zapomniał.
                          3. To Tusk i Delegacja PO pojechała w odwiedziny do papieża gdy ten był
                          umierający.
                          4. Czyż bardziej znaczacym katolikiem jest abp. Dziwisz i abp. Gocłowski niz o
                          Rydzyk i ty?
                          5. Wiekszosc Polaków brzydziła się Polską z lat 70 spora czesc Uciekłą na
                          zachód, TUSK został. cześc sprzedawała tamtą Polskę (Kuklliński), a potem
                          zostali okrzyczani bohaterami.
                          6. Franicszek Pieczka głosował na Tuska
                          7. A film Nocna Zmiana jest tendencyjny...porównałbym go do "Kodu Leonarda Da
                          Vinci"
                          8. Tusk ujawnił swoją teczkę, a czy "patriota" Jarosław Kaczyński ujawnił - nie.
                          9. We wsi Czyże Lepper zdobył 82 % głosów i o czym to świadczy??
                          10. Zobacz jacy ludzie popierają Tuska - Hołowczyc, Religa, Jerzy Dudek, Abp
                          Dziwisz - bohaterowie milionów Polaków, a kto popiera Kaczyńskiego o. Rydzyk,
                          Lepper. To mówi samo za siebie.

                          Oprzytomniej!!!
                          • x-y-z Re: Tusek - NIE RUSEK LECZ PRUSEK 11.10.05, 22:07
                            trogar, większego prostaka nie widziałam

                            --
                            www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/czym_byla_gwiazdy.htm
                            www.polonica.net/Apokaliptyczny_cien_Walesy.htm
                            www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/pietrzyk.htm#pietrzyk
                        • dr.tapczan Re: Tusek - NIE RUSEK LECZ PRUSEK 11.10.05, 22:04
                          Głosowałem na Tuska. Jestem świadomym kryminalistą. Tak, zabiłem wczoraj poand
                          15 komarów bronią chemiczną Raid. Oszukałem ośedlowego sklepikarza i zostawiłem
                          mu za zakupu o całą złotówkę za dużo. Poza tym przeklinam i źle wypowiadam się
                          o obecym prezydencie, i to po niemiecku. Nie godzien jestem dalej być na tej
                          ziemi, bom przecież nie Polak lecz niemota jakiś. Nie to co prawdziwy Polak,
                          przez duże P Olszewski , któremu nie dali być premierem (patrz film Nocna
                          Zmiana) lub przez jeszcze większe J Jankowski, którego
                          żydomasoliberpedoaitakdalej wygnali z apartamentu do drewutni.

                          Dobrze gada mój przedmówca - na Prusaków mamy prusakolep! O!
                  • x-y-z info o dziadku tajemnicą poliszynela;prasa nie wie 11.10.05, 22:00
                    Poniżej fragment wywiadu, jakiego Jacek Kurski udzielił Katarzynie Pastuszko
                    dla tygdnika Angora (nr 42)

                    (...)

                    "- Zaczyna pan wyciągać haki na drugą turę?

                    - Nie. Mówię prawdę.

                    - A czy to prawda, że jednym z planowanych przez was haków było ubranie Donalda
                    Tuska w mundur żołnierza Wermachtu?

                    - To obrzydliwe. To, że w jego domu mówiło się po niemiecku, nie oznacza, że
                    trzeba go przebierać w mundur.

                    - Po niemiecku?

                    - Rodzice Tuska byli gdańszczanami i mówili po niemiecku. Pisał o tym wiele
                    razy w swoich książkach. Jest natomiast półmrok niedomówień i tajemniczości na
                    temat dziadka Tuska. Sądzę, że w jego interesie leży wyjaśnienie tej kwestii. W
                    przypadku wyborów prezydenckich Polacy mają prawo wiedzieć wszystko o
                    kandydacie.

                    - Rozumiem, że pan wie?

                    - Niczego nie wiem na pewno. Poważne źródła na Pomorzu mówią, że dziadek Tuska
                    zgłosił się na ochotnika do Wermachtu. Na Pomorzu zdarzało się często wcielanie
                    do Wermachtu, ale siłą. Cokolwiek było z jego dziadkiem - nie winię za to
                    Donalda Tuska. Winię go jedynie za tolerowanie plotek na ten temat. Powinien
                    albo zaprzeczyć, albo potwierdzić, a nie milczeć. To już nie jest jego prywatna
                    sprawa. Tusk nie kandyduje na prezydenta Sopotu, tylko prezydenta Polski.
                    Wyjaśnienie tej kwestii jest dlatego takie ważne, że Tusk w swojej publicystyce
                    historycznej prezentuje często niemiecki punkt widzenia. Czyni także wiele
                    proniemieckich gestów. (...)"




                    Z powyższego wynika, że informacja o dziadku Tuska była tajemnicą poliszynela.
                    Pół Polski o tym wiedziało, tylko dziennikarze są tym faktem zdziwieni !?



                    --
                    www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/czym_byla_gwiazdy.htm
                    www.polonica.net/Apokaliptyczny_cien_Walesy.htm
                    www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/pietrzyk.htm#pietrzyk
                • fritz.fritz Przeciez to jest nieprawda, co Tusk mowi. W GW 11.10.05, 17:10
                  jest obok fragment wywiadu z Kurskim.

                  wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2962683.html

                  Wlasnie ze Kurski mowi, Tusk powinien poinformowac spoleczenstwo a dokladnie
                  tego nie robi. W ten sposob jest odpowiedzialny za plotki.

                  Poza tym Tusk czlowiekiem o wyraznie uczuciowych i emocjonalnych zwiazkach z
                  Niemcam. To nie jest nic zlego pod warunkiem ze nie chce sie zostac Prezydentem
                  Polski.

                  A do tego z wielu wypowiedzi Tuska wynika, ze nie czuje sie fantastycznie
                  dobrze w polskiej skorze.

                  P.S Mam nadzieje, ze mowiac o "polskiej skorze" nie obrazilem Tuska-Kaszuba.

                  • jirzi Re: Przeciez to jest nieprawda, co Tusk mowi. W 11.10.05, 17:27
                    Człowieku, walnij się w głowę czyms ciężkim. Kurski berzczelnie kłamie, że
                    dziadek Tuska zgłosił się do Wermachtu, a dla ciebie to Tusk jest winny. Winny
                    czego? Że nie poinformował społeczneństwa (i pewnie Kurskiego), że jego dziadek
                    nie służył w Wermachcie? Nie poinformowała tez, że jego dziadek nie chodził po
                    Marsie w skafandrze psa Goofiego. Może Tuska ma przewidywac, jakie brednie
                    wymyśli Kurski i szybko je uprzedzac, informując zawczasu społeczeństwo,m że
                    to, co za chwilę powie Kurski to nieprawda?
                    • almagus Re: Wczoraj na TVPOlonia Jarosław zapowiedział ten 11.10.05, 18:20
                      Wczoraj na TVPOlonia Jarosław Kaczyński zapowiedział ten atak.
                      Oburzony napisałem:
                      Proces Franza Kafki (genialny Żyd) jest wzorem IV rzeczpospolitej Kaczyńskich.
                      Perypetie niewinnego Pana K. po urzędach kończą się karą śmierci i to przez
                      wbicie noża w serce.
                      Jak to pasuje do mistycznonacjonalistycznych nastrojów zwolenników imperium
                      wiary i kary śmierci?
                      Galicyjski poziom państwa urzędników reprezentuje program Lecha Kaczyńskiego.
                      Potwierdza to wynik głosowania na niego w zacofanych rejonach Polski, włączenie
                      się Rodziny Radia Maryja, Ojca Rydzyka, poziom wypowiedzi , oskarżenia Ziobry,
                      zapowiedź państwa komisji, zachowanie się Kaczyńskiego przy wręczaniu kodeksu i
                      poza kamerdynera Marcinkiewicza.
                      Zapowiedź Jarosława Kaczyńskiego o posiadaniu haków na Donalda Tuska, jak data
                      zawarcia ślubu kościelnego, poręczenia, itd...

                      Post został wykasowany, to metoda skasuj post stosowana przez RM i sztab, a
                      sami piszą bzdury ja ten prawdziwy Polak i jakich frytz.
                  • mozart Papa Ratzi byl w HJ 11.10.05, 19:22
                    ...i jakos to nikomu nie przeszkadza.
                    Lepiej sobie siedz w swojej Szwajcarii, helveciarzu :)
                    --
                    Urodzilem sie przed 89’ rokiem – jestem z dawnego systemu
                    Mam czerwona krew – jestem komunista
                    Serce mam po lewej stronie – o cholera, tego nie wybieralem
                    Jestem leworeczny – no to mam przeje...ne!
                    • kupsztajn Re: Papa Ratzi byl w HJ 11.10.05, 19:26
                      mozart napisała:

                      > ...i jakos to nikomu nie przeszkadza.

                      No i właśnie!

                      Nie jest prezydentem Polski.

                      "Lider Platformy Obywatelskiej i kandydat na prezydenta wziął niedawno ślub
                      kościelny ze swoją żoną Małgorzatą. Stało się to – jak zaznacza Tusk – dzięki
                      Janowi Pawłowi II. Sakramentu małżeństwa udzielił „młodej” parze sam arcybiskup
                      Gocłowski.

                      Tusk ożenił się 27 lat temu. Jednak na ślub kościelny zdecydował się dopiero
                      teraz. Podczas skromnej uroczystości nie było mediów ani gości. Uczestniczyli w
                      niej tylko córka (syn był akurat za granicą) oraz świadkowie – przyjaciele z
                      Gdańska. – To oni oraz arcybiskup Gocłowski przekonali mnie, że mój powrót do
                      Kościoła ma głęboki sens – wyjaśnił Donald Tusk.

                      Tłumacząc, dlaczego dopiero teraz zdecydował się na sakrament kościelny, Tusk
                      wyjawił, że przed 27 laty na poślubienie Małgorzaty zdecydował się zaledwie po
                      miesiącu znajomości. A ponieważ nie był bierzmowany, nie mógł wówczas wziąć
                      ślubu kościelnego.

                      Pytany o to, dlaczego do ślubu kościelnego doszło dopiero w trakcie kampanii
                      prezydenckiej, szef PO odparł, że to tylko zbieg okoliczności i nie szukał w tym
                      korzyści."

                      prawy.pl/czytaj.php?id=4189&pocz=0&xx=&dz=nowosci

                  • x-y-z Re: Przeciez to jest nieprawda, co Tusk mowi. W 11.10.05, 22:14
                    Trafiłes w samo sedno fritz.fritz ...

                    Prezydenta wszystkich Polsków już mieliśmy, z tym, że dla tych z krótszym
                    stażem był lepszy

                    Teraz czas na Prezydenta Polaków, a nie prezydenta, któty jedną noga jest w
                    Niemczech

                    --
                    www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/czym_byla_gwiazdy.htm
                    www.polonica.net/Apokaliptyczny_cien_Walesy.htm
                    www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/pietrzyk.htm#pietrzyk
              • lmark teraz widac kto manipuluje..... Kaczogrypa szalej 11.10.05, 18:56
                Nadęte Kaczory chore na kaczogrypę swoim kałem i żółcią nieprawdy OBRAŻAJĄ
                każdego UCZCIWEGO POLAKA I PATRIOTĘ. Precz z HOŁOTĄ kyóra ma obesrany doktorat
                z prawa do obrażania POLAKÓW. Spieprzaj dziadu nie masz nawet klasy Kwacha.
                Kaczory obesrali by także Piułsudzkiego bo służył w austryjackiej armii. Kursk
                zatonął a czemu nie zatonął Kurski? Kaczory - mocodawcy hien z PiSuaru szczają
                i srają a kapitan tego łajna twierdzi że nie odpowiada za to szambo. Polacy
                Kaczory zagrożeniem POLSKI I POLAKÓW. Kaczowstwo WON z POLSKI do SZAMBA gdzie
                możecie pływać w swoich odchodach jakimi obrażacie POLAKÓW.
            • w21qazxs Re: teraz widac kto manipuluje..... 11.10.05, 19:21
              Cytat:"Kampania Lecha Kaczyńskiego sięgnęła bruku" -stwierdził Protasiewicz.
              Otoz dla mnie kampania siegnela bruku po opublikowaniu falszywych dokumentow
              przez pulkownika Miodowicza, prawej reki Tuska na temat Cimoszewicza.
              Nie bronie Kaczynskich, ale to politycy PO wyznaczyli poziom bruku w kampanii,
              a mowiac ordynarnie to macie chamy czego chcieliscie.
      • freemason Kurski to wyjątkowa szmata 11.10.05, 15:59

        Ale to samo można powiedzieć o ludziach którzy go zatrudnili. Chyba nikt
        rozsądny nie uwierzy w to, że Kaczyńscy nie wiedzą o zagraniach Jacusia...
        --
        "...Zwierciadło pęknie,
        Kandelabry się skrzywią na realizm
        I wymalowane papugi
        Na plafonie - jak długi -
        wrzasną dziobami: socyalizm!"

        (Cyprian Kamil Norwid, Nerwy)
        • watsoff Re: Kurski to wyjątkowa szmata 11.10.05, 17:03
          Nie ma dwóch zdań. Koleś Kurski cierpi na chorobę powiekszonego ego.
          Odkrył ze niema granic których nie można przekroczyć. Dla niego nie ma granic.

          Niestety PiS wygra i te wybory, z prostej przyczyny. Do kampanii w stylu Tuska
          jeszcze wiekszość społeczeństwa nie dorosła. Wiekszość Polaków jest podobna do
          Kaczyńskiego. Sfrustrowani kretacze szukający wokół siebie wrogów.

          Kamapania Tuska jest skierowana do ludzi "kórzy jeszcze się umieją uśmiechać",
          którzy cenią sobie wolność swoją i innych, którzy nie narzucją innym jak żyć.
          Niestety to miejszość.

          Polacy nie potrafią ze soba rozmawiać i współpracować. Rolnictwo nasze jest
          tego doskonalym przykladem. A wystarczy ze znajacy się od dziecka gospodarze
          połączą swoje siły, założą spólke czy spółdzielnie - razem mają wieksze
          możliwości. Ale po co.. znacie te klimaty - nie?

          Mam to szczeście ze w mojej pracy sa ludzie ktorzy potrafią zyć i pracować z
          uśmiechem. Dlatego moja firma ma sie dobrze, a nawet coraz lepiej. Synergia
          daje efekty. I smialo moge powiedziec ze stalo sie tak dlatego ze szefem został
          człowiek który potrafi łaczyć i pomagac osiagac kompromisy.

          Dlatego glosowałem na Tuska bo widze w nim podobne możliwości. Dzieki takiemu
          zarzadzaniu jest w stanie osiagnac sukces dla nas. Moglo by być milo i
          spokojnie. Ale jeszcze do tego nie dorosliśmy, wiec beda kolejne durne komisje
          i masówki. Kolejna Komuna która zawsze ma rację.

          Takich się ludzi boję, takich Kurskich co zawsze uważają ze mają rację.

          Kuski - skuteczność bez wątpliwości.
          • kaligraf Re: Kurski to wyjątkowa szmata 11.10.05, 17:57
            Wszystko co piszesz jest prawdą. Ale miałbym o wiele większy komfort
            mentalny,gdyby nie świadomość, że kto od miecza wojuje...
            Ja jestem niestety mocno rozczarowany Tuskiem. Tym, że walczył za pomocą
            teczek, pracowników ABW (Miodowicz), haków. Niestety, ani razu nie wypowiedział
            sie godnie w sprawie Cimoszewicza, używal tej samej retoryki: "nie wiadomo, ale
            tzreba wyjaśnić"... Zaznaczam, nie jestem zwolenikiem Cimoszewicza, ale sprawa
            była brudna, a Tusk na tym kozrystał.
            Kaczyńscy to nieszczęście, ale przez cały ostatni rok Tusk licytował się z nimi
            w tym samym klimacie.
            Prezentują oni odmienne poglądy ekonomiczne. Ale w żadnej innej sprawie
            dotyczącej życia społecznego w ciągu ostatnich dwóch lat Tusk nie wypowiedział
            sie inaczej, niż Kaczyński właśnie. No, może częściej dawał wypowiedzi
            ogólnikowe, unikające... I myślę że to się właśnie zemściło w wyborach
            parlamentarnych. Bo ludzie, którzy chcą po prostu żyć w normalnym kraju, na
            Kaczyńskiego nie zagłosują w żadnym wypadku, ale Tusk też ich rozczarował. Kto
            mieczem wojuje...
            • polska_dla_polakow W domu rodzinnym Tuska uzywano tylko jezyka NIEMIE 11.10.05, 18:20
              watsoff napisala:
              >>Kamapania Tuska jest skierowana do ludzi "kórzy jeszcze się umieją
              uśmiechać",
              którzy cenią sobie wolność swoją i innych, którzy nie narzucją innym jak żyć.
              Niestety to miejszość.

              Polacy nie potrafią ze soba rozmawiać i współpracować. Rolnictwo nasze jest
              tego doskonalym przykladem. A wystarczy ze znajacy się od dziecka gospodarze
              połączą swoje siły, założą spólke czy spółdzielnie - razem mają wieksze
              możliwości. Ale po co.. znacie te klimaty - nie?

              Mam to szczeście ze w mojej pracy sa ludzie ktorzy potrafią zyć i pracować z
              uśmiechem. Dlatego moja firma ma sie dobrze, a nawet coraz lepiej. Synergia
              daje efekty. I smialo moge powiedziec ze stalo sie tak dlatego ze szefem został
              człowiek który potrafi łaczyć i pomagac osiagac kompromisy.

              Dlatego glosowałem na Tuska bo widze w nim podobne możliwości. Dzieki takiemu
              zarzadzaniu jest w stanie osiagnac sukces dla nas. Moglo by być milo i
              spokojnie. <<

              KTO WIEC JEST TA USMIECHNIETA MNIEJSZOSCIA, KTORA MA SIE DOBRZE W SWOJEJ
              KOMPANII:
              W największych polskich aresztach śledczych prezydent Tusk został już wybrany
              i znokautował pozostałych:
              Z danych PKW udostępnionych na ich stronach wynika, że w aresztach i więzieniach
              Tusk zdobył ponad 80% głosów.
              www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/020000/026401_284.htm
              www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/140000/146505_1009.htm
              www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/300000/302408_12.htm
              www.prezydent2005.pkw.gov.pl/PZT/PL/WYN/P/020000/022203_14.htm

              No coż, jaki kandydat taki elektorat ... kryminaliści i szara strefa

            • evald Re: Kurski to wyjątkowa szmata 11.10.05, 18:38
              A ja wam dam do przemyslenia pewna teorie - moze fiction moze nie. Nie to, ze
              mowie ze na pewno tak bylo, ale byloby to logiczne patrzac na kampanie
              Kaczynskiego. W momencie kiedy ujawniono pewne sprawy zwiazane z Cimoszewiczem,
              Cimoszewicz, Tusk i Kaczynski bylo glownymi konkurentami. Kaczynski chcial
              koniecznie wygrac. I powiedzmy ze podeslal ta asystentke do czlowieka zwiazanego
              z PO, ktory wiadomo tez nie lubi Cimoszewicza wiec wiedzieli ze polknie hak. I
              polknal. W tym momencie Cimoszewicz byl zalatwiony, ale Kaczynski wiedzial, ze
              te zarzuty sa grubymi nicmi szyte (choc zawieraja i tak czastke prawdy, ale
              dokumenty byly podrobka) i ze jak to za chwile wyjdzie ze falszywe dokumenty
              itp, wiec takze i PO i Tusk straci. w tym momencie za jednym posunieciem
              pozbylby sie 2 najgrozniejszych rywali. Nie wierze, ze ktos rozsadny by
              angazowal sie w sprawe i pokazywal dokumenty ktore latwo mozna by bylo
              stwierdzic ze sa falszywe... Ktos taki musialby byc samobojca, wiec nie pasuje
              mi, zeby to byla prowokacja PO.

              Patrzac na to co robi kurski i Kaczynski mysle ze moglaby to byc prawda - no ale
              tego nikt nie dowiedzie - wiec potraktujcie to jako fiction...
        • p.e.d.r.o Re: Kurski to wyjątkowa szmata 11.10.05, 17:39
          No właśnie, a PiS ma w swym pierwszym szeregu nie jednego oszołoma i miernotę.
          Europoseł Kamiński kocha np. zbrodniarza Pinocheta i jeździł do niego z
          pielgrzymkami poparcia. Oby obiecywane przez PiS "oczyszczenie" Polski nie było
          wzorowane na metodach ich guru Pinocheta.
        • jasiekc Re: Kurski to wyjątkowa szmata 11.10.05, 17:59
          Podejrzewam, że Kurski jest Koniem Trojańskim wysłanym przez LPR celem rozbicia
          PiS i wciągnięcia z rozwalonej partii niedobitków jeszcze bardziej
          sfrustrowanych, zakompleksionych, i nastawionych negatywnie do rzeczywistości
          tz"patyjotów" smutnych narodowców. Kaczynscy mnie zaskoczyki, nie
          przypuszczałem ,że są tacy mali.
      • joeb Najwiksze zlo kandydatow - to ich otoczenie 11.10.05, 16:46
        Jeden i drugi by pewnie mial lepsze szanse - gdyby wlasnie nie ludzie na okolo
        nich - ich doradcy czy tez "papugi"/"ustniki" ktore wiele raz glosza swoje
        chore ideje a nie ludzi ktorych chca zareprezentowac.

        Czy kampania musi byc caly czas ponizej pasa? no jesli tak to wzajemnie
        pociagnieci druta i bec odrazy do watku milosnego lub lepiej poprostu do watku
        pomyslu na lepsza Polske i nie tylko dla bogatych jak p. Tusk tego chce - czy
        tez nie tylko dla bialych blondynow katolikow jak p. Kaczynski chce - tylko dla
        wszystkich a szczegolnie dla tych zwyklych szarych obywateli.

        Programem i pomyslem oraz pokazanie wspolpracy pokazecie swoja wyzszosc
        glosujacym - na co jeszcze macie troche czasu.
        • san_cai Re: Najwiksze zlo kandydatow - to ich otoczenie 11.10.05, 17:42
          Co do otoczenia to zgoda jeżeli chodzi o Pana Kaczyńskiego.
          Natomiat Pan Tusk, to oportunista. Jego wypowiedzi w sprawach obyczajowych
          (homoseksualiści) zmieniały się w zależności od jego prazynależności partyjnej
          (co innego mówił jak był w UW a co innego mówi dzisiaj). Ślub kościelny przed
          wyborami - bez komentarza.
          No i sprawa jego udziału - przynajmniej cichego przyzwolenia - na prowokację
          pułkowników - tzw. sprawia Jaruckiej.

          I jeszcze jedno, gdy sztab wyborczy Pana Cimoszewicza prosił Pana Tuska o
          ustosunkowanie się do tej prowokacji, to co usłyszał od kandydata na najwyższy
          urząd w Polsce -
          w wymowie swojej słowa podobne do sztabu Kaczyńskigo: to druga strona" powinna
          wyjaśnić te kwestie, "nie my".

          Dziękuję
        • x-y-z Re: Najwiksze zlo kandydatow - to ich otoczenie 11.10.05, 22:43
          joeb napisał:
          > Czy kampania musi byc caly czas ponizej pasa?


          A ja chciałabym, aby kampania trwała wiecznie, bo wtedy dopiero
          dowiedzielibyśmy się - kto jest kim?


          --
          www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/czym_byla_gwiazdy.htm
          www.polonica.net/Apokaliptyczny_cien_Walesy.htm
          www.obywatel.org.pl/solidarnosc/hydepark/pietrzyk.htm#pietrzyk
      • a1b1 Re: Protasiewicz:Dziadkowie Tuska nie służyli w W 11.10.05, 16:02
        beatle1 napisała:

        > Kaczynscy sa zenujacy! To najabardziej obrzydliwy atak, jaki widzialam. Niech
        > pilnuja tego, co robia ich ludzie i oni sami i nie rzucaja oszczerstw na
        > pokolenia przodkow. to smierdzace zagranie. WSTYD!

        Oni tylko dobrze odrobili lekcje u Rydzyka! Posłuchajcie tego bluźnierczego
        radia, a przekonacie się że nie jest to odosobniony przypadek!
      • blackkot Re: Protasiewicz:Dziadkowie Tuska nie służyli w W 11.10.05, 16:07
        Najbardziej ohydny element kampanii Tuska, to ten z hospicjum. To dopiero
        wstrętne. Łowcy skór, ale trochę inaczej. A Hanna G-Waltz to faktycznie
        bankowiec jak z koziej d. trąba. Weszła do banku dzięki znajomości z
        Falandyszem, bo to byla kolezanka ze studiów. Wtedy u Wałęsy Falandysz mógł coś
        załatwić i załatwiał. Nie tylko to zresztą. Ale dzisiaj niech sobie odpoczywa w
        spokoju.
        • mcsat Re: Protasiewicz:Dziadkowie Tuska nie służyli w W 11.10.05, 16:50
          Koleżanka ze studiów Falandysza ? Nie ma chyba takiego idiotyzmu i bredni,
          której jakiś odmóżdzony kretyn, by nie wydumał !!!! Studiowałem z Hanią
          Gronkiewicz prawo na UW na jednym roku i nie przypominam cobie , aby był tam
          Lech Falandysz. A tak naprawdę, kretynie nie dostrzegasz chociażby różnicy
          wieku między nimi ?
          • wj_2000 Re: Protasiewicz:Dziadkowie Tuska nie służyli w W 11.10.05, 17:53
            mcsat napisał:

            > Koleżanka ze studiów Falandysza ? Nie ma chyba takiego idiotyzmu i bredni,
            > której jakiś odmóżdzony kretyn, by nie wydumał !!!! Studiowałem z Hanią
            > Gronkiewicz prawo na UW na jednym roku i nie przypominam cobie , aby był tam
            > Lech Falandysz.

            Czy "koleżanka ze studiów" to musi być z tego samego dokładnie roku????
            Przecież obydwoje byli docentami na Wydziale, zakładali jakąś partię Victoria,
            romansowali (podobno) i nikt nir krył, że to Falandysz załatwił jej posadę
            Prezesa NBP.
            Ciekawe, skąd Twoje oburzenie wobec oczywistych faktów.
            A że jest głupia, tak zwyczajnie, to świadczy o tym wiele faktów. Przytoczę
            takie dość banalne, jak budowa w centrum Warszawy mennicy która:
            a) psuje przestrzeń miejską gdyż jest slepą granitową bryłą na rogu ulic w
            dzielnicy mieszkalno handlowej.
            a) szkodliwe technologie (m.in cyjanowodór przy przerobie złota) wymagały
            NIEPRAWDOPODOBNIE drogich zabezpieczeń. "Hania" nawet nie rozumiała
            niestosowności tej decyzji o budowie i chwaliła się JAK TO DUŻO owa fabryka
            kosztowała. A było to na początku transformacji - grosz publiczny był jeszcze
            dużo bardziej potrzebny jak teraz.
            c)Wprowadziła swoim uporem 2 letni okres funkcjonowania obu rodzajów banknotów,
            mimo że doradcy proponowali 3 miesiące.
            Potem robiono wymianę na euro i czs współistnienia wynosił od 6-ciu tygodni do
            2 miesięcy. Ludziom się pieprzyło i pieprzy nadal.
            O polityce stóp procentowych i absurdalnych prognozach inflacyjnych NBP pod jej
            rządami (znów na przekór doradcom) nie będę pisał by nie ujawniać za dużo.
            d)Porzucenie prestiżowej posady dla gó..anej (choć lepiej płatnej) pracy w
            Londynie, też ujawnia miałość jej charakteru.
            I to jest czołowa, obok oszołoma Rokity, postać PO.
            Żałosne
    • the.bill1 Dla mnie ważna jest prawda... 11.10.05, 15:55
      Dla mnie ważne jest to, że jak Lech Kaczyński został ministrem
      sprawiedliwości, to ludzie uwirzyli w to, że mozna cos w Polsce zmienić.
      Wystarczy popytać uczciwych urzędników, to to powiedzą.
      Zaufanie do Lecha Kaczyńskiego wyniosło wówczas ponad 70%.
      I co się stało? Został zdymisjonowany przez premiera Buzka, bo się układom
      dobrał do skóry...
      Obejrzyjcie sobie filmik „III RP - kto miał rację?” - dokumentalny
      Jest tutaj:
      lechkaczynski.pl/multimedia.php
      Sztab PO nie dyskutuje. On chce wcisnąć Kaczyńskiego w klisze
      propagandowe, stworzone na użytek polityczny przez postkomunistów i środowisko
      Gazety Wyborczej, którzy stwierdzili, że Kaczyńskich NIE DA SIĘ KUPIĆ!!!
      Kaczyńscy od kilkunastu lat mówią to samo i jak mawia Bogdan Borusewicz można
      im "zarzucić" tylko jedno - wierność zasadom....
      Serdecznie pozdrawiam uczciwych ludzi.
      • galba A skąd wiesz... 11.10.05, 15:57
        marcus_crassus napisał:

        > drogo kosztowac. Takie oszczerstwa rzeczywiscie sa po prostu obrzydliwe. Ale
        kt
        > o pod kim dolki kopie...

        ... że to nie jest prawda? Skoro sam przyznawał, że w jego domu mówiło się po
        niemiecku to chyba natrualnym jest, że tatuś lub dziadek poszli walczyć za
        Fuhrera?

        Skoro już o obrzydliwościach i kopaniu dołków: mówią ci coś nazwiska Brochwicz
        i Miodowicz?


        --
        Prawy Prosty - o polityce bez ściemniania
        • marcus_crassus to proste 11.10.05, 16:06
          a) jesli powiedzial prawde - nie ma sprawy. na glupich wychodza ci ktorzy bronia tuska i atakuja kurskiego.

          rzeczywistosc ma to do siebie ze sie jej zmienic nie da. wiec latwo poznamy prawde

          b)jesli chodzi o Miodowicza to nie sadze zebys mial wtedy cos przeciwko (i pisowcy rowniez) wiec nie udawaj niewiniatko.

          jak byles na imprezie na ktorej wszyscy kumple zabawiali sie z panienkami i sie doskonale bawiles to pozniej w domu nie tlumacz sie zonie ze jestes tak naprawde tym zbulwersowany.

          --
          Islam i islamski fundamentalizm na świecie i w Europie
          • galba Miodowicz, Brochwicz i Tusk... 11.10.05, 17:13
            ... oszukali nas wszystkich - także mnie.

            > b)jesli chodzi o Miodowicza to nie sadze zebys mial wtedy cos przeciwko (i
            piso
            > wcy rowniez) wiec nie udawaj niewiniatko.
            >
            > jak byles na imprezie na ktorej wszyscy kumple zabawiali sie z panienkami i
            sie
            > doskonale bawiles to pozniej w domu nie tlumacz sie zonie ze jestes tak
            napraw
            > de tym zbulwersowany.
            >


            --
            Prawy Prosty - głos rozsądku w Twoim domu
        • enkibilal Re: A skąd wiesz... 11.10.05, 17:41
          Skoro już o obrzydliwościach i kopaniu dołków: mówią ci coś nazwiska Brochwicz
          > i Miodowicz?
          - Prawy Prostacki, ależ jesteś obrzydliwie fałszywy, odwołując się do historii
          pewnej prowokacji, w którą nie tylko uwierzyłeś, ale dałeś się poznać jako jej
          propagator; fe
        • rosenkrantz666 Re: A skąd wiesz... 11.10.05, 18:03
          > Skoro sam przyznawał, że w jego domu mówiło się po
          > niemiecku to chyba natrualnym jest, że tatuś lub dziadek poszli walczyć za
          > Fuhrera?

          Słuchaj wredna gnido, u mnie w domu dziadka też się czasem po niemiecku gadało,
          ale dziwnym trafem oboje dorosłych (w czasie wojny) dzieci mego dziadka zginęło
          w czasie wojny - jedno w Aschwitz, drugie w spalonym przez Niemców szpitalu w
          Powstaniu Warszawskim.
        • liberus Re: A skąd wiesz... 11.10.05, 18:04
          galba napisał:

          > Skoro już o obrzydliwościach i kopaniu dołków: mówią ci coś nazwiska
          Brochwicz
          > i Miodowicz?

          Galbuś, męczący juz jesteś w tym Twoim pisuaryzmie. Proponuję urlopik :)

          --
          liberus.blox.pl
    • macieeek PiS jak Lepper 11.10.05, 15:56
      Sporo sie PiS nauczyl od Leppera. Kazdemu mozna cos zarzucic nie udawadniajac
      niczego a ludzie uslysza pogloski i dopowiedza sobie reszte, nie czekajac na
      wyjasnienia. Zwykle zerowanie na polskiej zawisci i zlosliwosci...
    • ws21 Bagno. 11.10.05, 15:56
      I tylko jedna uwaga. To otocznie Tuska prowadziło walkę z przeciwnikami przy
      pomocy pułkowników.
      Teraz podobne medody są stosowane wobec niego. Nie podoba się? Dziwne.
      Dla mnie 23 będzie wybór pomiędzy Miodowiczem i Wassermanem. Dla mnie co coś
      jakbym wybierał miedzy dżumą a cholerą.
      Wszystko do d... jak mawiał mój znajomy.
      • franciszekszwajcarski Re: Bagno. 11.10.05, 16:04
        ws21 napisał:

        > I tylko jedna uwaga. To otocznie Tuska prowadziło walkę z przeciwnikami przy
        > pomocy pułkowników.
        > Teraz podobne medody są stosowane wobec niego. Nie podoba się? Dziwne.
        > Dla mnie 23 będzie wybór pomiędzy Miodowiczem i Wassermanem. Dla mnie co coś
        > jakbym wybierał miedzy dżumą a cholerą.
        > Wszystko do d... jak mawiał mój znajomy.


        Jest zasadnicza różnica. Tutaj mamy zwykłe chamskie bzdety. A w tamtej sprawie
        Cimoszewicz jakoś do dzisiaj nie pokazał swoich transkacji giełdowych, które
        obiecywał pokazać.
        • ws21 Re: Bagno. 11.10.05, 16:27
          A co zdrożnego w transakcjach giełdowych? Spekulacja to było dobra hasło za
          Bieruta. I po co pokazywać kwity po wycofaniu się z kandydowania? Dla uciechy
          gawiedzi?
          • pe1 Re: Bagno. 11.10.05, 16:44
            faktem jest, że się odgrażał, wymachiwał pięściami przed kamerami i groził
            dziennikarzom, że teraz dopiero zobaczą z kim zadarli. I gdzie ten zapowiadany
            pozew? Czemu podkulił ogon i czmychnął do lasu?
          • chateau Re: Bagno. 11.10.05, 16:48
            Proponuję czytać ze zrozumieniem. Cimoszewicz _obiecał_ pokazać kwity, a tego
            dnia zrezygnował z kandydowania.

            Natomiast kwestia fałszywych kwitów, Jaruckiej oraz Miodowicza et consortes jest
            obrzydliwa i mam nadzieję, że wyjaśni się w sądzie.
            • evald Re: Bagno. 11.10.05, 18:53
              Wycofal sie zeby nie pokazywac. Nie oszukujmy sie. Pokazujac kwity nawet
              wycofujac sie, jesli by tam nie bylo nic podejrzanego, wlasnie odszedlby z
              wyborow z klasa, a nie z podkurczonym ogonem..
              • ws21 Re: Bagno. 11.10.05, 19:06
                Uważam, że Cimoszewicz zachował się jak człowiek z klasą. Bez klasy jest
                natomiast Tusk, bo jak sam dzisiaj stwierdził, kto nie panuje nad swoimi ludzmi
                (a w końcu jest szefem partii), nie nadaje się na prezydenta.
                Ponadto żaden z kandydatów nie odciął się zdecydowanie od plugawych działań
                Miodowicza.
                Dlatego uważam że nasza "klasa polityczna" do dno. Zero zasad. Zero moralności,
                no moze tylko moralność w sylu Kalego z "Pustyni w w puszczy". Tusk jest
                zwalczany metodą którą wcześniej stosował. A w Polsce te metody są nienowe, bo
                mieliśmy i Tymińskiego, i "Bolka" i "Olina" i Oleksego. I nie słyszałem o
                wyrokach. Widocznie nasza klasa polityczna uważa, że ten styl jest ok.