Kto jest bardziej porąbany?

12.10.05, 13:21
Narodowi socjaliści z PiSuaru, czy bananowi liberałowie z PO?
Co będzie bardziej zgubne dla Polski?
Czy fala nacjonalizmu i szowinizmu, która doprowadzi nas na skraj ryzyka
wojny z Rosją i Białorusią, czy fala terroru wobec wszystkich którzy nowemu,
zdublowanemu jednojajowemu, fuhrerowi się nie spodobają (ogólnie nazywanych
przez dwugłowego fuhrera i jego świtę komunistami, homoseksualistami,itd.),
czy też marnotrawienie sił i środków państwa na jakieś narodowe czy katolickie
brednie.
Czy może gorszy będzie ekonomiczny faszyzm proponowany przez PO. Ich liberalne
doświadczenia polegające na zwiększeniu przestrzeni nędzy w Polsce na korzyść
małej grupki polskich oligarchów i obcego kapitału mającego pod kontrolą
gospodarkę. Czy ich chore pomysły walki z bezrobociem polegające na
drastycznym obniżeniu budżetu państwa i zwiększeniu obciążenia dla
najbedniejszych (podatek liniowy) oraz obniżenia pensji minimalnej, są
bardziej niebezpieczne niż kacza odmiana nazizmu?

Czy w wyborach prezydenckich istnieje mniejsze zło, czy można wogóle pójść i
zagłosować przeciw któremuś z dwu oszołomów, czy może olać wybory i 20-30%
frekwencją pokazać dwu debilnym opcjom co o nich myślimy?
    • ukos Ty jesteś najbardziej porąbany 12.10.05, 13:31
      Można by powiedzieć, że nie warto Ci odpowiadać, bo jesteś na marginesie
      marginesów. To by jednak było uproszczenie. Jako dobrowolny sowiecki niewolnik
      jesteś przecież w głównym nurcie "świata postępu".
    • tornson A jest jednak coś, przecież Tusk to Kaszub!! 12.10.05, 13:41
      Jeśli Kaszub na stanowisku prezydenta Polski doprowadzi do przysłowiowej białej
      furii polskich narodowców, to jestem za Tuskiem! :o)
      • read1 Re: A jest jednak coś, przecież Tusk to Kaszub!! 12.10.05, 17:32
        tornson napisał:

        > Jeśli Kaszub na stanowisku prezydenta Polski doprowadzi do przysłowiowej
        > białej furii polskich narodowców, to jestem za Tuskiem! :o)

        czyli w dupie masz te twoje rozterki socjalno-ekonomiczne.
        gdy komunistyczna świadomość zagrożona to byt odchodzi w zapomnienie.

        > Czy może gorszy będzie ekonomiczny faszyzm proponowany przez PO. Ich liberalne
        > doświadczenia polegające na zwiększeniu przestrzeni nędzy w Polsce na korzyść
        > małej grupki polskich oligarchów i obcego kapitału mającego pod kontrolą
        > gospodarkę. Czy ich chore pomysły walki z bezrobociem polegające na
        > drastycznym obniżeniu budżetu państwa i zwiększeniu obciążenia dla
        > najbedniejszych (podatek liniowy) oraz obniżenia pensji minimalnej, są
        > bardziej niebezpieczne niż kacza odmiana nazizmu?
    • malgos22 Re: Kto jest bardziej porąbany? 12.10.05, 13:44
      Obaj populiści bez żadnego programu. Nigdy nie mieli żadnego programu, poza
      doraźnym działaniem: sprzedać i ukraść dla siebie ile się da, schować się w
      jakiś krzakach i zeżreć.

      Popieram olać obu.
      Oni dwaj byli już dawno wybrani przez stworzonych oligarchów i obcych
      inwestorów w polską politykę. Polacy nie poparli żadnego z kandydatów
      pieniądzem. Zatem wybory wygrała prasa (obca) i kasa, ale nie Polacy.
      Prasa i kasa stworzyła fikcję na użytek ogłupionych ludzi. Dlatego nie było
      żadnej debaty o programie na przyszłość Polski. Jedynym kandydatem który taki
      program dla rozwoju przyszłości Polski miał był Tymiński, ale w tej sytuacji
      któż by zapoznawał się z programem jak dziennikarskie prostytutki (sprzedajne)
      nawet nie usiłowały doprowadzić do debat Kandydatów na temat przyszłości
      Polski. Taka ohydna manipulacja wyborcza bedzie miała swój skutek w najbliższej
      przyszłości. Obejmujący władzę zejdą do zera szybciej jak Leszek Miller, który
      też nie miał żadnego programu na rozwój Polski.
      • tornson Niema partia która byłaby coś w stanie zrobić 12.10.05, 17:18
        dla Polski, partie lewicowe są jedynymi które przynajmniej nic bardziej nie
        zepsują. Ale Tymiński to oszołom, gościu lata spędził w bananowych republikach
        Ameryki Południowej i zaserwowałby Polsce taką samą bryndzę.
        • malgos22 Re: Niema partia która byłaby coś w stanie zrobić 13.10.05, 08:48
          Bredzisz. Ten gościu spędził dwa lata w Peru na 35 lat poza granicami Polski z
          czego 33 w Kanadzie.
          Ja spędziłam 10 lat na zachodzie i wiem, że nie ma gorszego oszołoma od tego co
          spędził całe życie w Polsce.
    • antithesis czy jestes pewien, ze przy 20% frekwencji 12.10.05, 17:20
      wybory beda niewazne?
      • tornson Przy 20% frekfencji obywatele pokażą co myślą 12.10.05, 17:42
        o oszołomiarskich prawicowych kandydatach i będzie pewność że istnieje do
        "zagospodarowania" dla lewicy ogromny elektorat.
    • dragger jestes rewelacyjny :D 12.10.05, 18:24
      Stesknilem sie za twoim zapalem w obronie socjalizmu, moj drogi synku pezetpeerowskich aparatczykow :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja