Jacek Kurski: Tusk miał babkę w Wehrmachcie

14.10.05, 11:24
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2967560.html?as=1&ias=3
"Trzy dni temu robiono ze mnie marmoladę, robił to sztab Tuska, nie bez udziału większości mediów, że jak mogło przyjść komukolwiek do głowy, szczególnie Kurskiemu, że Tusk może mieć kogokolwiek z przodków w Wermahcie. Po czym się wczoraj okazuje, że nie tylko kogoś z przodków, ale brata dziadka, szwagra dziadka, b a b k ę."

Ten to jak socjalizm, niereformowalny, nawet jak go złapią z ręką w cudzej kieszeni to powie, że chciał sie tylko ogrzać ;)
    • janu5 Nie babke tylko siostrę dziadka i nie w Wehrmachci 14.10.05, 12:53
      tyko na Gustowie. Kurski to wszystko dokładnie wyjasnia w wywiadzie -
      doskonalym wywiadzie. Mimo ewidentnej agresji proukładowej dziennikarki Kurski
      uwypuklił wszelkie niemieckie zagrożenia płynące ze strony Tuska.
      Z tą babka to przecież skrót myslowy wczesniej wyjaśnił ,że chodzi o siostrę
      dziadka , która czuła się niemką.
      Najważniejsz e wcałej tej sprawie to to ,że TUSK przemilczął ,że Kurski jedynie
      pomylił dziadka z bratem dziadka. Tusk przemilczał to celowo ,żeby zrobić aferę
      polityczną . W oczach myslących ludzi Tusk jest skończony.
      I nie chodzi o Wehrmacht chodzi o matactwa Tuska.
      • indris Okupacyjny dowcip 14.10.05, 13:39
        SSmanowi kazano zastrzelić 20 więźniów. Wszedł więc do baraku postrzelał i
        zaczął liczyć trupy. Gdy doliczył się 21 wykrzyknął " o Boże, zabiłem
        niewinnego człowieka".
        Tem dowcip przypomniał mi się, gdy słyszałem "wyjaśnienia" Kurskiego. Ten
        człowiek albo naprawdę nic nie rozumie, albo "rżnie głupa".
      • jacek.kurski Re: Nie babke tylko siostrę dziadka i nie w Wehrm 14.10.05, 13:44
        jak smiesz podważać moje słowa?
      • 6nine9 Re: Nie babke tylko siostrę dziadka i nie w Wehrm 14.10.05, 13:59
        janu5 napisał:

        > tyko na Gustowie. Kurski to wszystko dokładnie wyjasnia w wywiadzie -
        > doskonalym wywiadzie. Mimo ewidentnej agresji proukładowej dziennikarki
        Kurski
        > uwypuklił wszelkie niemieckie zagrożenia płynące ze strony Tuska.
        > Z tą babka to przecież skrót myslowy wczesniej wyjaśnił ,że chodzi o siostrę
        > dziadka , która czuła się niemką.
        > Najważniejsz e wcałej tej sprawie to to ,że TUSK przemilczął ,że Kurski
        jedynie
        >
        > pomylił dziadka z bratem dziadka. Tusk przemilczał to celowo ,żeby zrobić
        aferę
        >
        > polityczną . W oczach myslących ludzi Tusk jest skończony.
        > I nie chodzi o Wehrmacht chodzi o matactwa Tuska.

        Ojcze Dyrektorze, pomylil pan antenę, z takką lekką chorobą psychiczną do Radia
        maryja, nie tutaj.

        'Matactwa Tuska" juz to słyszałem, czekamy na sensacyjne zeznania Jaruckiej w
        sprawie zatajenia przez Tuska proniemieckiej polityki i w ogole ze nie jest
        Polakiem.
    • baldrik Re: Jacek Kurski: Tusk miał babkę w Wehrmachcie 14.10.05, 13:31
      dwa przygłupy, powiedziały co wiedziały....
    • orys100 Re: Jacek Kurski: Tusk miał babkę w Wehrmachcie 14.10.05, 14:56
      > "Trzy dni temu robiono ze mnie marmoladę, robił to sztab Tuska, nie bez działu
      > większości mediów, że jak mogło przyjść komukolwiek do głowy, szczególnie Kurs
      > kiemu, że Tusk może mieć kogokolwiek z przodków w Wermahcie. Po czym się
      > wczoraj
      > okazuje, że nie tylko kogoś z przodków, ale brata dziadka, szwagra dziadka,
      > b a b k ę."

      hmmmmm ... od kiedy to brat dziadka, lub siostra dziadka byli naszymi
      przodkami?? .. no chyba że kazirodztwo kwitło ;-) .. ale to inna bajka :-))
Pełna wersja