niepoprawnypolitycznie
14.10.05, 16:25
(mój wczorajszy poranny post z forum TOK-FM):
Docenić przeciwnika.
Platformy nie wolno lekceważyć. Platformy nie wolno nie doceniać. Okazuje
się, że ludzie Tuska to twardzi zawodnicy, którzy w razie potrzeby sięgają po
każde środki. Przespali wybory parlamentarne, w prezydenckich postanowili
zaatakować z całą mocą.
Cimoszewicz
Kręcił, motał, pewnie kłamał. Wystawił się na strzał. Strzał padł, lecz by
dobić pacjenta wyciągnięto Jarucką i faksymilki. Paluchy maczali Brochwicz i
Miodowicz. Czy tylko? Czy istnieje niejawny sztab ludzi powiązanych ze
służbami pracujący dla Tuska?
Organ Wprost - Marcinkiewicz
Wyciągnięto jakieś kwity np. karty kredytowe - kto może mieć dostęp do takich
danych? Wprost sprawiało wrażenie redakcji mocno zakorzenionej w UOPie
jeszcze w czasach Wałęsy. Ostatnio przyjęło strategię dowalania czerwonym.
Pozornie uwiarygodniło to redakcję (Wildstein itp.). W wyborach prezydenckich
okazało się, że Wprost postawiło na Tuska. Czy to tylko liberalne poglądy
redaktora Króla? Czy może kontakty zostały reanimowane? A może nigdy nie
ustały?
Kurski
Wermacht. Czy sam to wymyślił? Szczerze mówiąc wątpię. Został podpuszczony i
dał się zrobić jak dziecko. Ktoś podpuścił Kurskiego. Kto? Kurski rozsiewał
plotki. Czekał, żeby Tusk zaczął się tłumaczyć. Ludzie Tuska też czekali. Gra
nie była ryzykowna, bo kwity o przeszłości dziadków czekały zapewne w
szufladzie i w razie czego w każdej chwili można było je wyciągnąć, oburzyć
się i plotki zdementować. Gdy pojawił się artykuł w Angorze, lecz afery
jeszcze nie było, dziennikarze różnych mediów zaczęli zadawać pytania ludziom
z PiSu. Tuskowa ekipa czekała na jakiś poważny błąd, że ktoś (któryś
Kaczyński, Ziobro, Kamiński) powtórzy te oskarżenia za Kurskim. Tak się nie
stało. Dłużej czekać nie można było, więc przeprowadzono zmasowany atak, nie
rzetelnie zresztą relacjonując sam wywiad.
Pytania.
Kto w Polsce ma takie możliwości? Kto przyszedł do Kurskiego? Czy ten ktoś
był tak wiarygodny, czy Kurski tak naiwny, że nie zostało to sprawdzone? Kto
wymyślił i uwiarygodnił (bo wyglądało to naprawdę wiarygodnie) faksymilki
Jaruckiej? Jakie lody kręcą ludzie służb specjalnych (Brochwicz, Miodowicz i
in.). Gdzie jest Miodowicz?
Przeciwnik jest potężniejszy niż się wydawało.
Myślę, że Kaczyński już wie, lecz nie chce mówić, bo znów dostałby łatkę
oszołoma, a "prokuratora przy tym nie było". Może za parę lat ukażą się
książki o tej kampanii. Może za parę lat ktoś puści parę? Może Kurski nakręci
nową "Nocną zmianę". Być może zmian w Polsce nie będzie. Tusk będzie je
blokował na stolcu belwederskim, PO w sejmie. Czy Kurski niechcący pogrzebał
szanse na te zmiany? Myślę, że takich wistów PO ma więcej, gdyby Kurski nie
złapał się na ten, wyciągnięte zostałyby jakieś inne. Zresztą, jeżeli
notowania Kaczyńskiego po tej masakrze odbiją się i zbliżą do Tuska nie
wykluczone, że wyjmą kolejnego "asa". Przeciwnik jest potężniejszy niż się
wydawało na początku. Czy Kaczyński ma jeszcze szansę? Tak, lecz została ona
mocno ograniczona.