Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niemczech

15.10.05, 00:01

Z materiału pokazanego przez TVN wynika, że zapytanie to wysłał emailem pan
Glinski, dnia 12.10.2005
Oznacza to, że PiS, po wpadce Kurskiego, postanowił sprawdzić, czy w
archiwach
niemieckich jest coś o Tusku, i ku ich wielkiech radości, coś się
znalazło ...

proponuję video na
wiadomosci.onet.pl/4528,,,7,temat.html
Fakty TVN: Dziadek Tuska wcielony do Wermachtu
    • ppppp7 Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 00:12
      Do sztabowców TUSKA. Sprawdźcie co dokładnie jest w archiwach niemieckich i co
      z tych dokumentów opublikował PIS
      • ab13 Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 00:39
        To pISowcy potrafią pisać maile?
        • sawa.com Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 00:41
          ab13 napisała:

          > To pISowcy potrafią pisać maile?

          Okazuje się, że tak.
          • sawa.com Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 00:43
            sawa.com napisała:

            > ab13 napisała:
            >
            > > To pISowcy potrafią pisać maile?
            >
            > Okazuje się, że tak.

            Mnie nurtuje pytanie dlaczgo PO nie potrafi pisać maili. Nie byłoby podejrzeń o
            mataczenie kandydata.
            >
            >
            • sawa.com Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 00:45
              A może Kurski został wypuszczony specjalnie. Coś taki zagończyk.
    • husyta Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 12:54

      Przejrzałem ten materiał filmowy jeszcze raz i okazuje się, że to nie PiS
      wysyłał emaila 12.10. 2005 do Archiwum w Niemczech, ale TVN.

      Mogę zatem wnioskować, że PiSowcy mataczyli w tej sprawie. Gdyby się powołali
      na archiwa niemieckie, to by wyszło na jaw ich podłe szperanie w przodkach
      Tuska.
      Pytanie pozostaje, kiedy PiS pytał w tej sprawie Archiwa niemieckie?
      Czy dziennikarze zwrócą się z tym pytaniem do Niemców?

      Z pomocą przyszłał im TVN, która wysłała zapytanie i upubliczniła odpowiedź.
      • jana2706 Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 12:57
        tak,czy siak pan Donald jest nijaki :(
        a chcialam glosowac na bardziej dekoracyjnego :(
        • husyta Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 12:59
          jana2706 napisała:

          > tak,czy siak pan Donald jest nijaki :(
          > a chcialam glosowac na bardziej dekoracyjnego :(

          Będzie tak, że będziemy głosować nie za, lecz przeciw.
          Z tego co reprezentują, mniejszym złem będzie chyba Tusk.
          • gosia_chello Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 13:00
            Dla kogo ?
            • husyta Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 13:04
              gosia_chello napisała:

              > Dla kogo ?


              Dla naszego kraju.
              Prezydentura Kaczyńskiego grozi dalszą klerykalizacją kraju im promowaniem
              jezuickich metod działania dla rzekomego pro publico bono,
              • gosia_chello Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 13:07
                Dla postkomunistow na pewno.
                • husyta Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 13:22
                  gosia_chello napisała:

                  > Dla postkomunistow na pewno.

                  Nie tylko. Cieszę się, że nie postkomuniści stracili władzę w naszym kraju, ale
                  jeszcze bardziej od nich obawiam się klerykalnego nacjonalizmu, którego
                  reprezentuje Kaczyński.
                  • gosia_chello Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 13:26
                    Od kiedy Kaczynski to nacjonalista ?
                    To ze chca mu taka etykietke przypiac to kwestia propagandy.
                    On z mlodzieza wszechpolska nie ma nic wspolnego

                    Jest po prostu patriota.
                  • wanda43 Re: Kiedy PiS wysłał zapytanie do Archiwum w Niem 15.10.05, 13:58
                    A ja dodatkowo obawiam sie Opus Dei.Sporo ich w PiS i okolicach.Na ich rządach
                    wyjdziemy, jak kiedys Hiszpanie.
                    • husyta A czy Kaczyński też jest w Opus Dei? 15.10.05, 20:52
                      wanda43 napisała:

                      > A ja dodatkowo obawiam sie Opus Dei.Sporo ich w PiS i okolicach.Na ich rządach
                      > wyjdziemy, jak kiedys Hiszpanie.


                      Gdzie można by sprawdzić taką informację?
                      • krystian71 mailem, w archiwach Opus Dei 16.10.05, 10:30
                        Predzej bym o to Tuska podejrzewal,chlopina sie przejal rola,skoro dwa tygodnie
                        temu bral slub koscielny, he,he, ale jaja
        • hummer Masz karła do wyboru :-) 15.10.05, 21:12
          jana2706 napisała:

          > tak,czy siak pan Donald jest nijaki :(
          > a chcialam glosowac na bardziej dekoracyjnego :(

          Który jeszcze się slini jak mówi. Twój wybór :-)
          • igielka82 Re: Masz karła do wyboru :-) 15.10.05, 21:34
            > Który jeszcze się slini jak mówi. Twój wybór :-)

            Pierwsza dama gdyby wygrał Kaczyński...
            co mam nadzieje nie nastąpi

            > tak,czy siak pan Donald jest nijaki :(
            A Kaczyński jeszcze bardziej :P
      • nurni :)))))) 15.10.05, 13:10
        husyta napisał:

        >
        > Przejrzałem ten materiał filmowy jeszcze raz i okazuje się, że to nie PiS
        > wysyłał emaila 12.10. 2005 do Archiwum w Niemczech, ale TVN.

        Czyli piszac:

        "Oznacza to, że PiS, po wpadce Kurskiego, postanowił sprawdzić, czy w
        archiwach
        niemieckich jest coś o Tusku,"

        mowiac najdelikatniej mijales sie z prawda.

        Przypominam o tym bo przeszedles nad tym jakby nigdy nic, by natychmiast ruszyc
        do ataku:


        > Mogę zatem wnioskować, że PiSowcy mataczyli w tej sprawie.

        Moge juz spokojnie wnioskowac ze nie tyle przytrafilo Ci sie mijac z prawda co
        zwyczjanie klamac. Z przyzwyczajenia.
        • husyta Re: :)))))) Mówisz jak Ziobro. 15.10.05, 13:24
          Mówisz jak Ziobro.
          • nurni Re: :)))))) Mówisz jak Ziobro. 15.10.05, 13:27
            Powalajacy argument.
            Dobra tuska szkola. Klamia inni a nie my.
            • nurni kolego husyto ?! 15.10.05, 13:43
              Czyzby na dzis koniec ewangelizacji ?
              • husyta Re: kolego husyto ?! 15.10.05, 13:59
                musiałem zjeść obiad, ale i tak zaraz wychodzę;

                A ty, kolego nurni, argumentujesz jak ziobro; zarzuczasz kłamstwa; więcej,
                zarzucasz pzryzwyczajenie do kłamania;

                Pokaż, w którym miejscu mijam się z prawdą;

                Masz dużo czasu, bo wracam dopiero wieczorem;
    • rydzyk_fizyk Spytaj się Niemców 15.10.05, 20:54
      To cywilizowany kraj - w ramach swojego prawa o dostępie do informacji powinni udzielić takiej odpowiedzi, przynajmniej dziennikarzom :)
      • husyta Panowie dizennikarze: zapytajcie się Niemców 15.10.05, 20:59

        Kiedy PiS zwrócił się do Archiwum o informację o Tusku;
        Okaże się, od kiedy szperali w przodkach Tuska.


        rydzyk_fizyk napisał:

        > To cywilizowany kraj - w ramach swojego prawa o dostępie do informacji
        powinni
        > udzielić takiej odpowiedzi, przynajmniej dziennikarzom :)
        >
        • ab13 Re: Panowie dizennikarze: zapytajcie się Niemców 16.10.05, 08:57
          Wątpię czy to się dało załatwić mailem. pewnie pół sztabu poleciało samolotem do
          Niemiec.
          • krystian71 a tuska dziadek sluzyl w Wehrmachcie 16.10.05, 10:28
            i tak sie tego wstydzil,ze wnukowi nic nie powiedzial . he,he,he
            To o czym TY piszesz , to zwykle pierdoly
        • kataryna.kataryna Re: Panowie dizennikarze: zapytajcie się Niemców 16.10.05, 11:21
          husyta napisał:

          >
          > Kiedy PiS zwrócił się do Archiwum o informację o Tusku;
          > Okaże się, od kiedy szperali w przodkach Tuska.




          Nie podpowiadaj. Bo jeszcze ktoś zechce sprawdzić od kiedy Tusk i jego sztab
          sprawdzali archiwa i okaże się, że zaskoczenie Tuska po piątkowych "Faktach"
          było udawane bo wiedzieli kilka dni wcześniej.
          • husyta Re: Panowie dziennikarze: zapytajcie się Niemców 16.10.05, 13:04
            kataryna.kataryna napisała:

            > husyta napisał:
            >
            > >
            > > Kiedy PiS zwrócił się do Archiwum o informację o Tusku;
            > > Okaże się, od kiedy szperali w przodkach Tuska.
            >
            > Nie podpowiadaj. Bo jeszcze ktoś zechce sprawdzić od kiedy Tusk i jego sztab
            > sprawdzali archiwa i okaże się, że zaskoczenie Tuska po piątkowych "Faktach"
            > było udawane bo wiedzieli kilka dni wcześniej.

            No to mielibyśmy ładny piknik;
            Przypuszczam jednak, że kiedy Kurski zaczął z tym Wermachtem, to Tusk jeszcze
            nie wiedział; natomiast musiał coś wiedzieć Kaczyński, kiedy palnął, że Kurski
            nie mija się z prawdą.

            Ale niech dziennikarze sprawdzą, czy i kiedy PiS i PO sparwdzali archiwa
            niemieckie ... Będziemy mieli taki test na prawdomówność ...
            • nurni wlasnie :) 16.10.05, 16:03
              husyta napisał:


              > Ale niech dziennikarze sprawdzą, czy i kiedy PiS i PO sparwdzali archiwa
              > niemieckie ... Będziemy mieli taki test na prawdomówność ...

              Zupelnie niechcacy - ze zbytniej nadgorliwosci - poruszyles cala istote :)
              • husyta Nurni, czy projekcja to twoja specjalność? 16.10.05, 16:22
                nurni napisał:

                > husyta napisał:
                >
                >
                > > Ale niech dziennikarze sprawdzą, czy i kiedy PiS i PO sparwdzali archiwa
                > > niemieckie ... Będziemy mieli taki test na prawdomówność ...
                >
                > Zupelnie niechcacy - ze zbytniej nadgorliwosci - poruszyles cala istote :)


                Dlaczego przypisujesz mi nadgorliwość?
                Najpierw przypisałes mi przyzwyczajenie do kłamstwa, teraz nadgorliwość;

                Czy projekcja to twoja specjalność?
                • nurni kolego inteligentny inaczej 16.10.05, 16:26
                  Staraj sie swoj watek utrzymywac caly czas w gorze, drazac czy PIS sprawdzal
                  dane Jozefa T w niemieckich archiwach.

                  Dla jakis nieznanych powodow dziadek Tuska wylecial miesiac temu ze spotow
                  reklamowych kandydata Donalda. Badajac sprawe ktora wydlubales sobie miedzy
                  zebami - czyli czy PIS sprawdzal cos w archiwach niemieckich, przekonamy sie
                  (przy okazji) czy sztab Protasiewicza aby tez tanm nie grzebal a potem
                  rozgrywal przed cala Polska scene "zaskoczenia".

                  Juz rozumiesz czy potrzeby wyklad z przezroczami i slajdami ?
                  • husyta kolego ziobropodobny 16.10.05, 16:39
                    Jestem zaszczycony twoją rydzykowo - pisowską retoryką, pełną szacunku do
                    dyskutantów na forum. Tak trzymać,

                    Ciekaw jestem, jak było naprawdę, kto i kiedy grzebał w archiwach i czy kto
                    palił głupa.
                    Do tej pory poziom chamstwa w postawie Kurskiego i Kaczyńskiego w tej sprawie
                    osiągał górne poziomy stanów wysokich.
                    A czy Tusk palił głupa, czy rzeczywiście nie wiedział, to się dopiero okaże.



                    Spotów i TVP nie oglądam od czasu, kiedy popsuł mi się telewizor ponad pół roku
                    temu.
                  • basia.basia Kto grzebał? 16.10.05, 16:49
                    wiadomosci.onet.pl/1180181,,,,,,4528,itemspec.html
                    fragment:

                    "Kurski przyznał, że po ataku na swoją osobę ze strony sztabu PO, "wynajął
                    kancelarię w Berlinie, która złożyła wniosek do Deutsche Dienstelle (organizacja
                    gromadząca dane o zaginionych żołnierzach niemieckich - PAP) o wyjaśnienie
                    sprawy przeszłości dziadka Tuska". Jak zaznaczył, "polscy dziennikarze go jednak
                    ubiegli, a odpowiedź z kancelarii ma otrzymać dopiero w przyszłą środę".

                    Zauważył też, że dokument zdobyty przez dziennikarzy nie wyjaśnia sposobu
                    wcielenia dziadka Tuska do Wehrmachtu. "Nie jest przesądzone, czy to było
                    dobrowolne, czy dziadek Tuska został wcielony na siłę" - zaznaczył."

                    Pozostaje nam czekać na rezultaty starań tej wynajętej przez Kurskiego
                    kancelarii. A coś mi się zdaje, że odpowiedzi jeszcze nie ma ponieważ
                    Kurski nie pytał o dziadka lecz brata dziadka z naciskiem na potwierdzenie,
                    że był ochotnikiem:)
                    • nurni pies pogrzebany gdzie indziej 16.10.05, 16:57
                      Co sie stanie Basiu jesli nagle okaze sie ze i sztab Donalda wiedzial a
                      odgrywal zaskoczenie.

                      Co do wcielenia. Bez znaczenia.
                      Slowa Tuska: "moj dziadek nie sluzyl w wehrmahcie"

                      Wydaje mi sie ze Kurski od poczatku byl duzo gorzej poinformowany niz sztan
                      Tuska - ktory wycofal dziadka ze spotu reklamowego.

                      Sztan ten wycofywal juz fragmenty spotu. Roczna corka - mijala sie z prawda -
                      mowiac ze PAMIETA jak jej ojciec wychodzil rano do pracy.

                      basia.basia napisała:

                      > wiadomosci.onet.pl/1180181,,,,,,4528,itemspec.html
                      > fragment:
                      >
                      > "Kurski przyznał, że po ataku na swoją osobę ze strony sztabu PO, "wynajął
                      > kancelarię w Berlinie, która złożyła wniosek do Deutsche Dienstelle
                      (organizacj
                      > a
                      > gromadząca dane o zaginionych żołnierzach niemieckich - PAP) o wyjaśnienie
                      > sprawy przeszłości dziadka Tuska". Jak zaznaczył, "polscy dziennikarze go
                      jedna
                      > k
                      > ubiegli, a odpowiedź z kancelarii ma otrzymać dopiero w przyszłą środę".
                      >
                      > Zauważył też, że dokument zdobyty przez dziennikarzy nie wyjaśnia sposobu
                      > wcielenia dziadka Tuska do Wehrmachtu. "Nie jest przesądzone, czy to było
                      > dobrowolne, czy dziadek Tuska został wcielony na siłę" - zaznaczył."
                      >
                      > Pozostaje nam czekać na rezultaty starań tej wynajętej przez Kurskiego
                      > kancelarii. A coś mi się zdaje, że odpowiedzi jeszcze nie ma ponieważ
                      > Kurski nie pytał o dziadka lecz brata dziadka z naciskiem na potwierdzenie,
                      > że był ochotnikiem:)
                    • husyta Re: Kto grzebał? 16.10.05, 17:00
                      basia.basia napisała:

                      >
                      > "Kurski przyznał, że po ataku na swoją osobę ze strony sztabu PO, "wynajął
                      > kancelarię w Berlinie, która złożyła wniosek do Deutsche Dienstelle
                      (organizacja
                      > gromadząca dane o zaginionych żołnierzach niemieckich - PAP) o wyjaśnienie
                      > sprawy przeszłości dziadka Tuska". Jak zaznaczył, "polscy dziennikarze go
                      jedna
                      > k
                      > ubiegli, a odpowiedź z kancelarii ma otrzymać dopiero w przyszłą środę".
                      >
                      > Zauważył też, że dokument zdobyty przez dziennikarzy nie wyjaśnia sposobu
                      > wcielenia dziadka Tuska do Wehrmachtu. "Nie jest przesądzone, czy to było
                      > dobrowolne, czy dziadek Tuska został wcielony na siłę" - zaznaczył."

                      Teraz Kurski już otwarcie mówi, że wynajął kancelarię, co znaczy, że wcześniej
                      działał w oparciu o plotki.
                      Warto byłoby jednak sprawdzić, kto jeszcze i kiedy zwracał się do archiwów
                      niemieckich w tej sprawie.
        • gosia_chello Re: Panowie dizennikarze: zapytajcie się Niemców 16.10.05, 17:00
          Kurski sie zwrocil do niemieckiego archiwum zaraz po calej aferze.
          • husyta Re: Panowie dizennikarze: zapytajcie się Niemców 16.10.05, 17:13
            gosia_chello napisała:

            > Kurski sie zwrocil do niemieckiego archiwum zaraz po calej aferze.


            To znaczy, że wcześniej działał w oparciu o plotki.

            Chyba, że przez "poważne źródła" miał na myśli jakiś wiarygodny donos z
            Wybrzeża, może jakąś wzmiankę o odprawieniu mszy w intencji powrotu z wojny,
            zamówioną przez rodzinę dziadka Tuska po wcieleniu go do Wermachtu.
            Może taki zapis kronikach parafialnych gdzieś istnieje?
            • husyta Sprawdźcie też kroniki parafialne ... 16.10.05, 17:17
              Może tam jest wzmianka o odprawieniu mszy w intencji powrotu
              z wojny, zamówioną przez rodzinę dziadka Tuska po wcieleniu go do Wermachtu.
              Może taki zapis w kronikach parafialnych gdzieś istnieje?

              To oznaczałoby, że źródłem informacji był KK, co też nie byłoby wygodne dla
              Kurskiego i PiSu.
    • nielubiegazety2 Newsweek wiedział we wtorek. Jest już o tym wątek 16.10.05, 11:55
      Fragment newsweekowego blogu Zaremby:
      "Około wtorku machinalnie i dla zasady jeden z naszych kolegów redakcyjnych
      sprawdził, czy Joseph Tusk figuruje w spisie żołnierzy Werhmachtu, Okazało się,
      że tak - to wbrew pozorom w technicznym sensie latwa sprawa."

      newsweek.redakcja.pl/blogi/blog.asp?
      Artykul=12836&Watek=95490&WatekStr=1&DA=151020051636&AutorBloga=P_Zaremba
    • husyta Czy dokument z archiwum może być fałszywką? 17.10.05, 13:04
      Czy w świetle nowego dokumentu o dziadku Tuska,

      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2970292.html
      Może być tak, że dokument z archiwów niemieckich, to po prostu fałszywka?

      Czy ktoś badał wiarygodność tego dokumentu?
Pełna wersja