syndyk3rzp
15.10.05, 04:47
Fakt, że zdecydował się przerobić swoje
telewizyjne "spoty" reklamowe w taki sposób
aby ukryć 3 najbardziej kłopotliwe dla niego sprawy
tzn. przede wszystkim sprawę biografii dziadka
(+ 2 inne niewygodne: pośpieszny slub i swoją legendę
kominiarską) - świadczy,
że świadomie i z premedytacją zdecydował się okłamać wyborców
przez ufryzowanie historii swej rodziny.
Rodziców, dziadków, nazwiska, miejsca urodzenia
sobie nie wybieramy - ale kandydat na prezydenta Polski
musi być całkowicie przezroczysty,
na pewno nie ma prawa łgać w taki sposób.
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=30455345