Wehrmacht w biografii dziadka Tuska

15.10.05, 07:03
Tusk to nie dość, że człowiek z plasteliny to jeszcze kłamca. Jak mamy mu
wierzyć w innych kwestiach skoro niemal płakał przed kamerami i opowiadał jak
go skrzywdzono a teraz okazuje się, że cynicznie kłamał?
    • golota20 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:20
      cynicznie kłamał?


      klamal moze

      cynicznie??????

      Plakal

      chlopaki nie placzcie..
      Bo polacy nie lubia Placzkow...

      Sa wybory

      Trzeba wybierac...

      wszyscy do wyborow
      Glosujemy bez skreslen.....


      Wybierzmy dwuch prezydentow...

      Tusk niech bedzie prezydentem ziem odzyskanych ziem(niemieckich)
      Kaczynski ziem rdzennych polskich...

      To bedzie lv Rzeczpospolita....

      zadowolimy wszystkich Rodakow...

      s.p jp2 bedzie dumny ze Byl Polakiem....

      Pomozecie tow. pomozecie (gierek)
      • almagus Re: Co to jest, patrzę , patrzę na tę góralską ko 15.10.05, 07:38
        Co to jest, patrzę , patrzę na tę góralską kolaskę jak na lektykę i co widzę,
        Chiński Mandaryn w góralskim kapeluszu na Papieskim Szlaku oraz co słyszę za
        program gospodarczy jak chińszczyzna, PiS da Ci, PiS da wszystkim, PiS da Wsze
        (m)Polakom ?

        Czi Pan Ka Czin Ssszi lubić ryż?

        „Ten co to pisał to jest jakiś polskojęzyczny Żyd, albo Niemiec.
        Wiesz Aniołku ten pojazd nazywa się chyba inaczej, nie góralska kolaska, nie
        lektyka, już wiem, to jest chyba palantkin, tak palantkin, na pewno palantkin.”

        • tekameka [...] 15.10.05, 07:51
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • golota20 Re: kłamtusek = kłamczuszek + tusk 15.10.05, 08:11
            tekameka napisał:

            > do policji w getcie zydowskim ludzie szli z nakazu czy z chęci ratowania
            > bliskich? To samo jest z Wermachtem - dziadek wybrał co wybrał

            dziadek Kaszub chcial wybrac Kaszuba,ale takie panstwo nie istnialo..


            wiec zadowolil niemcow i polakow. Byl w armi niemieckiej a potem w polskiej...

            Wnuk dziadka Donald Tusk chcial byc Kaszubem a moze jest??

            chcial Donald byc prezydentem Kaszubskim ale jeszcze nie ma panstwa Kaszubskiego.
            Teraz tu na kaszubach wybieraja ale prezydenta Polskiego

            wiec Tusk kaszub nie ma wyjscia najpierw bedzie prezydentem Polskim (Jak go
            polacy wybiora,)

            A jak Kaczynskiego wybiora na Prezia.

            To Tusk ma jeszcze szanse byc prezydentem Kaszub...

            powodzenia na prezydenta kaszub panie Tusk..
            • lisle PRADZIAD SLUZYL U KRZYZAKOW A PRA PRA DZIAD 15.10.05, 09:21
              jako zolnierz romanski pewnie krzyzowal dżisusa ???? Jeszcze sie nie zaczelo na
              dobre a juz widac jaka bedzie POLSKA KACZEK !!!!!!
              • 80662270a tusk kłamie jak cimoszewicz !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 09:51
                podoieństwo jest zdumiewające
                • anuszka_ha3.agh.edu.pl UPRZEJMIE DONOSZĘ, ŻE HANS KLOSS... 15.10.05, 10:00
                  Uprzejmie donoszę, że Hans Kloss służył w Abwehrze!
                  • 80662270a tusk kłamie a ty jesteć wnuczka klosa 15.10.05, 10:22
                    • ritterausleidenschaft chciales obrazic - a pochwaliles: j23 ;-) 15.10.05, 10:51
                      • 80662270a j23 jest cool 15.10.05, 12:14
                        • zyks Galba o 7:03 puścił bąka i uciekł z forum. Całą 15.10.05, 13:30
                          sobotę i niedzielę spędza w archiwach, podobno jakis Tusk był setnikiem u
                          Krzyzaków pod Grunwaldem...
                          • duck43 Zapracowany jak Tusk!!! ;) 15.10.05, 16:03
                            Komentowac nie trzeba ;) i wszystko jasne!!!
                            www.orzelpocztowy.pl/tusk_len/index.htm
                            • p.m No cóż taka Polska właśnie 15.10.05, 20:38
                              Jak nie znajdą na dziadka to poszukają wcześniej...
                              Papież był w Hitlerjugend czy jak to się pisze a im dziadek Tuska przeszkadza. Toć on go tylko spłodził. Atych wszystkich krzykaczy kto spłodził?
                              Pijaki, kryminaliści, mordercy i inni. i co oni są winni że mają ojca oszołoma?
                              Nawet jeśli to prawda to co. To nie Donald był w wermachcie
                              • psotnyslon potomek hitlerowca nie może być Prezydentem RP 16.10.05, 11:22
                                • psotnyslon nie dość, że miernota, to jeszcze żle urodzony 16.10.05, 11:28
                                  • nick3 A RATZINGER BYŁ W HITLERJUGEND... 16.10.05, 15:47
                                    Czy przez to nie nadaje się na prezydenta RP?
                                    • tu_sk_ubany1 RATZINGER TEŻ JEST NIEMCEM !!!!!!!!! 17.10.05, 17:01
                                      TO DOWOD NA TO ZE
                                      DZIADIO JOSEF TUSK
                                      BYL SZWABEM !!!
                                      • jolka.na.barierze CHCESZ SCHUDNĄĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUŚKA - 21.10.05, 11:56
                                        CHCESZ SCHUDNĄĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUŚKA !!!!!!!!!!!!!!!


                                        TYLKO TUSK ZAPEWNI CI DIETE
                                        POPRZEZ PUSTA LODÓWKE !
                                      • jolka.na.barierze CHCESZ SCHUDNĄĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUSKA-- 21.10.05, 11:57
                                        CHCESZ SCHUDNĄĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUŚKA !!!!!!!!!!!!!!!


                                        TYLKO TUSK ZAPEWNI CI DIETE
                                        POPRZEZ PUSTA LODÓWKE !
                                        • andrzej_z_gdanska MIILLER + URBAN + RYWIN = TUSK !!!!!! !!!!!!!!!!! 21.10.05, 12:23
                                          MIILLER + URBAN + RYWIN = TUSK !!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                          BOŻE !!
                                          JA CHCIALEM NA TUSKA !!!
                                          ALE
                                          POPARCIE AFERZYSTÓW
                                          MILLERA, URBANA, RYWINA
                                          OTWORZŁO MI OCZY !!!!!!!
                                          • ewa.rolska Re: MIILLER + URBAN + RYWIN = TUSK !!!!!! !!!!!! 21.10.05, 12:43
                                            andrzej_z_gdanska napisał:

                                            > MIILLER + URBAN + RYWIN = TUSK !!!!!!!!!!!!!!!!!!
                                            > BOŻE !!
                                            > JA CHCIALEM NA TUSKA !!!
                                            > ALE
                                            > POPARCIE AFERZYSTÓW
                                            > MILLERA, URBANA, RYWINA
                                            > OTWORZŁO MI OCZY !!!!!!!

                                            ja tez chcialam na tuska
                                            ale sie wyleczylam !
                                          • ewa.rolska Re: MIILLER + URBAN + RYWIN = TUSK !!!!!! !!!!!! 21.10.05, 12:48
                                            tusk to najlepszy postkomuszy dietetyk !
                                            odchudzi cie !
                                        • angela.magiel Re: CHCESZ SCHUDNĄĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ T 21.10.05, 17:50
                                          jolka.na.barierze napisała:

                                          > CHCESZ SCHUDNĄĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TUŚKA !!!!!!!!!!!!!!!
                                          >
                                          >
                                          > TYLKO TUSK ZAPEWNI CI DIETE
                                          > POPRZEZ PUSTA LODÓWKE !
                                          • franc.fondupersztyft Re: CHCESZ SCHUDNĄĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ T 21.10.05, 18:22
                                        • aga715 Re: CHCESZ SCHUDNĄĆ I PŁACIĆ ZA STUDIA WYBIERZ TU 22.10.05, 00:02
                                          Za duzo telewizji sie naogladalas
                        • anna.rowicka MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!!!!!!! 15.10.05, 17:11
                          NIE PODPISAŁ FOLKSLISTY !!!
                          I NIE BYŁ WZIETY DO NIEWOLI
                          PRZEZ ALIANTÓW I
                          NIE BYŁ WCIELONY SIŁĄ DO
                          POLSKIEGO WOJSKA NA ZACHODZIE !

                          PODCZS WOJNY MÓJ DZIADEK
                          BYŁ W GDANSKU I NALEŻAŁ DO AK !!!

                          MYSLE, ŻE HISTORYK TUSK
                          WYJAŚNI POLAKOM I POLACZKOM
                          DLACZEGO NIE ZNAŁ HISTORII
                          RODZONEGO DZIADKA ??

                          NO I CZY DZIADEK PODPISAŁ FOLKSLISTE ?


                        • anna.rowicka MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!!!!!! 15.10.05, 17:14
                          NIE PODPISAŁ FOLKSLISTY !!!
                          I NIE BYŁ WZIETY DO NIEWOLI
                          PRZEZ ALIANTÓW I
                          NIE BYŁ WCIELONY SIŁĄ DO
                          POLSKIEGO WOJSKA NA ZACHODZIE !

                          PODCZS WOJNY MÓJ DZIADEK
                          BYŁ W GDANSKU I NALEŻAŁ DO AK !!!

                          MYSLE, ŻE HISTORYK TUSK
                          WYJAŚNI POLAKOM I POLACZKOM
                          DLACZEGO NIE ZNAŁ HISTORII
                          RODZONEGO DZIADKA ??

                          NO I CZY DZIADEK PODPISAŁ FOLKSLISTE ?

                          NO I JAK GO WCIELALI SIŁA DO WOJSKA POLSKIEGO ?
                          • hubert.reiss Re: MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!! 15.10.05, 17:32
                            anna.rowicka napisała:

                            > NIE PODPISAŁ FOLKSLISTY !!!
                            > I NIE BYŁ WZIETY DO NIEWOLI
                            > PRZEZ ALIANTÓW I
                            > NIE BYŁ WCIELONY SIŁĄ DO
                            > POLSKIEGO WOJSKA NA ZACHODZIE !
                            >
                            > PODCZS WOJNY MÓJ DZIADEK
                            > BYŁ W GDANSKU I NALEŻAŁ DO AK !!!
                            >
                            > MYSLE, ŻE HISTORYK TUSK
                            > WYJAŚNI POLAKOM I POLACZKOM
                            > DLACZEGO NIE ZNAŁ HISTORII
                            > RODZONEGO DZIADKA ??
                            >
                            > NO I CZY DZIADEK PODPISAŁ FOLKSLISTE ?
                            >
                            > NO I JAK GO WCIELALI SIŁA DO WOJSKA POLSKIEGO ?

                            polskojezyczne media bedą teraz usiłowały
                            zrobic z Josefa Tuska bohatera
                            walczącego o polskość !!!
                            ciekawe, że muwi sie ,że
                            Josef Tusk
                            prawdopodobnie uciekł
                            z wehrmachtu !
                            a nie, że dostał sie do niewoli !

                            ps
                            niemiecki newsweek
                            przygotowuje już cały numer
                            o bohaterze :)

                            • marmaris_pl Re: MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!! 15.10.05, 17:51
                              W Estonii postawiono właśnie pomnik estońskim żołnierzom SS którzy wyzwalali
                              Estonię spod okupacji boszewickiej (poprzedni rząd nie zgodził się na to),
                              czytając polskie media nie wiem czy nie przygotowują nas do ogólnopolskiej
                              zbiórki na pomnik dla wszystkich Volksdeuschów, którzy w ramach SS, Wermachtu i
                              innych formacji walczyli z Polakami i innymi Aliantami. Czy to wszystko dzieje
                              się tylko z powodu wyborów prezydenckich i za chwilę wróci do normalności, czy
                              też takie podejście do historii zostanie na dłużej...? :(
                              • marianna_777 Polska w UE, tzn. IV rozbior i panowanie Niemcow 15.10.05, 20:07
                                • jola.debska Re: Polska w UE, tzn. IV rozbior i panowanie Niem 16.10.05, 19:47
                          • paszczakowna1 Re: MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!! 15.10.05, 18:14
                            Nie dziwne, ze w Gdansku nie podpisal Volkslisty, bo na terenach wcielonych do
                            Rzeszy Volkslisty nie bylo (to w GG) - byli Reichsdeutch. Cos chyba nie wszystko
                            wiesz o dziadku, bym sie nie chwalila... (nb, jakos nie wierze w tego Twojego
                            dziadka)
                            • jola.debska Re: MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!! 16.10.05, 19:33
                              paszczakowna1 napisała:

                              > Nie dziwne, ze w Gdansku nie podpisal Volkslisty, bo na terenach wcielonych do
                              > Rzeszy Volkslisty nie bylo (to w GG) - byli Reichsdeutch. Cos chyba nie
                              wszystk
                              > o
                              > wiesz o dziadku, bym sie nie chwalila... (nb, jakos nie wierze w tego Twojego
                              > dziadka)

                              JAK WIDAĆ TWÓJ DZIADZIO RAJCHSDOJCZ
                              NIEWIELE CI PRZEKAZAŁ !
                              BOWIEM
                              FOLKSLISTE BYŁA WSZĘDZIE !
                              GDZIE BYLI HITLEROWCY - NA SLASKU I W GDANSKU !

                              DO MIESZKANIA PRZYCHODZIŁ HUTLEROWSKI URZEDAS
                              I GROŻĄC NALEGAŁ NA PODPISANIE !
                              PO CZYM NA DRZWIACH MIESZKANIA TAKIEGO SZCZESLIWCA
                              PRZYKLEJAŁ
                              OBWIESZCZENIE: "W TYM DOMU MÓWI SIE TYLKO PO NIEMIECKU !"

                              NATOMIAST
                              RAJCHDOJCZMI (LEPSZYMI FOLKSDOJCZAMI) ZOSTAWALI
                              OSOBNICY MNIEJSZOSCI NIEMIECKIEJ LUB DYWERSANCI
                              Z 5-TEJ KOLUMNY, KTORZY TO NP. STRZELALI W PLECY
                              ZOLNIERZOM POLSKIM W 39 R.
                            • ann_karska1 Re: MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!! 17.10.05, 13:47
                              paszczakowna1 napisała:

                              > Nie dziwne, ze w Gdansku nie podpisal Volkslisty, bo na terenach wcielonych do
                              > Rzeszy Volkslisty nie bylo (to w GG) - byli Reichsdeutch. Cos chyba nie
                              wszystk
                              > o
                              > wiesz o dziadku, bym sie nie chwalila... (nb, jakos nie wierze w tego Twojego
                              > dziadka)

                              folkslisty byly
                              zarowno w gdansku jak i na slasku !
                              no i
                              dlaczego TUSK milczy
                              o sfolksdojczowaniu dziadunia josefa !!!
                          • pipokpipok Re: MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!! 15.10.05, 21:45
                            A mój dziadek był. I zginął prawdopodobnie w Rumunii. Dowiedziałem się o tym
                            jak miałem 30 lat. I nic na to nie poradzę.
                            • jola.debska Re: MÓJ DZIADEK NIE BYŁ W WERMACHCIE BO ....!!!!! 16.10.05, 19:35
                              pipokpipok napisał:

                              > A mój dziadek był. I zginął prawdopodobnie w Rumunii. Dowiedziałem się o tym
                              > jak miałem 30 lat. I nic na to nie poradzę.

                              NO I DLATEGO MASZ TERAZ
                              PODWÓJNE OBYWATELSTWO
                              I WYSŁUGUJESZ SIE NIEMCOM !
                    • wiedmak Nie zasmiecaj kmiocie z dziada pradziada forum 15.10.05, 10:55
                      Bo i tak nic do powiedzenia nie masz.
                    • mbugajski Re: tusk kłamie a ty jesteć wnuczka klosa 15.10.05, 14:53
                      Był taki jeden polityk, który różnicował ludzi ze względu na ich przodków.
                      Hitler się nazywał. Szanowni Państwo, logika postępowania PiS pochodzi wprost z
                      ustaw norymberskich. Jeszcze trochę, a za przodka, który nie dość szczerze
                      spowiadał się ze swoich grzechów będzie się trafiało do kategorii Polak-. Za
                      przodka, który był innego wyznania do kategorii Polak--, zaś za przodka, który
                      podczas pierwszej wojny światowej służył w armii zaborców (bo w II i III Rzeszy
                      sytuacja prawna ludzi urodzonych na terenach wcielonych do Niemiec była
                      jednakowa) trafiać się będzie do kategorii Polak---, za co automatem odbierane
                      będa prawa publiczne. Przeciez to paranoja pasująca do majaczeń pewnego
                      Redemptorysty.
                      • vapin Re: tusk kłamie a ty jesteć wnuczka klosa 15.10.05, 14:58
                        to dlaczego Tusk w swojej reklamówce mówi o tym, kim był jego dziadek??

                        To ma to jakies znaczenie, kim byli przodkowie, czy nie ma? Proszę, odpowiedz!
                        • jola.debska Re: tusk kłamie a ty jesteć wnuczka klosa 16.10.05, 20:00
                          • tu_sk_ubany1 Re: tusk kłamie a ty jesteć wnuczka klosa 18.10.05, 17:13
                  • wrojoz Re: UPRZEJMIE DONOSZĘ, ŻE HANS KLOSS... 15.10.05, 10:36
                    Dziadek Tuska był bohaterem. Najpierw przez hitlerowców zabrany do obozu, poem
                    na siłę wcielony do Wermachtu, a potem dezercja i przejście do Polskiego
                    Wojska. Czy może być bardziej piękna postawa Polaka?
                    • purysta4 TEZ BYLA KOBIETĄ... 15.10.05, 12:04
                      • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: TEZ BYLA KOBIETĄ... 15.10.05, 13:01
                        :-))))) Dobre!
                    • fritz.fritz [...] 15.10.05, 12:29
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • zyks A więc był! BYŁ! BYŁ! 2 miesiące, ale był! Aż 2 mi 15.10.05, 12:45
                        esiące był! Natychmiast przeprosić i zaprosić Pana Jacka Kurskiego, tym
                        bardziej, że Zbynek, no, sami rozumiecie, pomocy potrzebuje...
                      • iothe Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 12:47
                        fritz.fritz napisał:
                        > Ciekawy jest zreszta stosunke do prawdy Tuski i Protasiewicza.
                        > Niezwykle ciekawy.
                        > Co musi sie stac, zeby ci panowie przyznali sie do klamstwa oczywistego?

                        Rozumiem, że Ty doskonale znasz każde wydarzenie z każdego miesiąca wojny
                        Twoich dziadków? Doskonale wiesz, co robili tydzień po tygodniu?

                        Bo jeśli nie to jakie masz prawo zarzucać Tuskowi kłamstwo? Nie mieści się w
                        ciasnej główce, ze mógł po prostu o tym nie wiedzieć, bo dziadek o tym nie
                        mówił? A jeśli nie wiedział, to nie mógł kłamać.
                        • zgryzliwy1 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 12:52
                          iothe napisała:

                          > Rozumiem, że Ty doskonale znasz każde wydarzenie z każdego miesiąca wojny
                          > Twoich dziadków? Doskonale wiesz, co robili tydzień po tygodniu?

                          on nawet nie wie czy jego ojciec to na pewno jego ojciec ,ale bedzie sie
                          zapieral ze tak - na 100%
                        • fritz.fritz Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:09
                          iothe napisała:

                          > fritz.fritz napisał:
                          > > Ciekawy jest zreszta stosunke do prawdy Tuski i Protasiewicza.
                          > > Niezwykle ciekawy.
                          > > Co musi sie stac, zeby ci panowie przyznali sie do klamstwa oczywistego?
                          >
                          > Rozumiem, że Ty doskonale znasz każde wydarzenie z każdego miesiąca wojny
                          > Twoich dziadków? Doskonale wiesz, co robili tydzień po tygodniu?
                          >
                          > Bo jeśli nie to jakie masz prawo zarzucać Tuskowi kłamstwo? Nie mieści się w
                          > ciasnej główce, ze mógł po prostu o tym nie wiedzieć, bo dziadek o tym nie
                          > mówił? A jeśli nie wiedział, to nie mógł kłamać.

                          W calej historii sa dwa rozne watki:

                          1.Kurski znal prawde ale nie cala. Szczegolow nie znal.

                          2. Tusk i jego stab poznal prawde.

                          Reakcja: Kurski klamal

                          POwinna byc: Bardzo nam przykro, nie wiedzielismy, przepraszamy.

                          Dokladnie to jest dyskwalifikuje sztab Tuska i Tuska samego jako
                          prezydenta: "Bedzisz ciagle zumuszony do sprawdzania... czyj to czlonek".


                          W przypadku jakich kolwiek watpliwosci powiedzmy na arenie miedzynarodowej czy
                          nawet w kraju, nigdy nie bedziesz wiedziec, czyj czlonek w reku trzyma... Tusk.

                          Ta sytuacja braku jakiejkolwiek wiarygodnosci jest nie do zniesienia dla
                          prezentowania interesow Polski na arenia miedzynarodowej.

                          Kaczynski jest wiarygodny. Ty mozesz sie z jego pogladami nie zgadzac,
                          ale on z cala pewnoscia bedzie godnie reprezentowac interesy Polski i jest
                          uczciwy i przez to wiarygodny.




                          ------
                          • kralik1 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:25
                            fritz.fritz napisał:

                            1.Kurski znal prawde ale nie cala. Szczegolow nie znal.

                            No i pomysl, jesli potrafisz, co to znaczy?
                            To znal prawde, czy tylko jej szczatki, bo jesli tylko jej szczatki, to nie ma
                            mowy o prawdzie, nieprawdaz?
                          • natazawa Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:29
                            I ZNOWU FRITZ KTORY DORABIA 3ZL NA GODZINE NA FORUM!
                            • kralik1 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:31
                              natazawa napisała:

                              > I ZNOWU FRITZ KTORY DORABIA 3ZL NA GODZINE NA FORUM!

                              Nie dziw sie, taka juz natura tej medy :)
                              • natazawa Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:39
                                ...jakos nie moge ze spokojem patrzyc na jego nick.
                                • kralik1 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:53
                                  natazawa napisała:

                                  > ...jakos nie moge ze spokojem patrzyc na jego nick.

                                  Na mnie tez dziala jak plachta na byka.
                              • natazawa Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:49
                                jakos nie moge nie zareagowac, jak widze ten nick. Mysle sobie- o znowu ta
                                menda!- widze ze tez tak myslisz kralik. Wytrzyj fritzowi dzis piane z pyska,
                                jestem z Toba.
                                • kralik1 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:58
                                  Dzieki za wsparcie, ale co mnie bardzo niepokoi to fakt, ze takich fritzkow
                                  jest w Polsce cala masa:(
                                  • ritterausleidenschaft ten frycek nie jest w Polsce 15.10.05, 14:15
                                    on siedzi za gorami, za lasami, daleko od naszego kraju - no i od
                                    ludzi - a przede wszystkim daleko od kobiet ... ;-)
                                    • natazawa Re: ten frycek nie jest w Polsce 15.10.05, 16:18
                                      siedzi w Polsce, bo pisze za 3zl na godz. za wPisy.Tu mu sie moze oplacac, bo
                                      napie--. od tygodnia po 12 godzin dziennie na tym forum:)
                                  • mario.osh [...] 15.10.05, 20:09
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • andy68 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 22:28
                                    jeszcze wiecej jest gnid tzn. umyslowych prostytutek, ktore ulegaja modom,
                                    sondazom, opiniom "najmadrz3ejszych" "autorytetow" itp..
                            • bryson Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 16:23
                              Absolutnie sie z toba zgadzam. To taka jest teraz stawka za mieszanie w imieniu
                              komitetu wyborczego na forach? 3 peeleny? Tanio daje miekkich czesci ciala,
                              bardzo tanio.
                          • konmak Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 18:02
                            widze ze kolega ma problem ze swoim członkiem. Stąd zatem szukanie członków u
                            innych. Polecam wizyte u seksuologa a Twoje zycie stanie sie bardziej radosne.
                            Staniesz sie mniej zacietrzewiony i moze po prostu bardziej wyluzowany. Jad
                            zniknie a i głupota moze sie zmniejszy.
                            Popraw swoje zycie seksualne a spojrzysz na ludzi zyczliwszym okiem
                            Czego Tobie, twoim dziadkom i twoim przyszłym wnukom zycze
                        • jajanek Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 16.10.05, 03:29
                          A jeśli nie wiedział, to nie mógł kłamać.

                          To skąd to oburzenie na jego słuzbę w wermachcie????Jeśi nie wiedział!!!!to po kiego kipiał????nienawiścią do Kurskiego??? Facet w końcu prawdę mówił!!!
                      • kralik1 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:18
                        fritzku alalogicznie do twoich wszystkich wypocin, PiS powinien sie wyzec
                        kosciola katolickiego!!!
                        Jako ze Papiez jest Niemcem i bylym faszysta!!!!
                        Na dodatak byl najblizej Jana Pawla II !!!!

                        A co do Wermachtu, to gdybys byl odrobine mardzejszy i posiadal przynajmniej
                        podstawowe wykrztalcenie to wiedzial bys, ze podczas wojny tysiace Polakow bylo
                        sila zaciagnietych do Wermachtu, ale widac ze przez ciebie przemawia UBecja, Bo
                        sadze ze to wlasnie to mial na mysli Kaczynski twierdzac, ze niektora rzeczy z
                        systemu PRL nie byly takie zle.

                        I nie nazywaj mnie wiecej faszysta, bo w ten sposob dajesz dowod na to ze UB
                        jest ci bardzo bliskkiie serca:)
                        • zyks Dobra, co dalej ? : 1.Admin - przyznać Galbie wytł 15.10.05, 13:23
                          uszczoną czcionkę, on się nie dał oszukać. 2.Kurskiego natychmiast przeprosić i
                          zaprosić, Ziobro jest za płaczliwy.
                        • fritz.fritz Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:36
                          kralik1 napisał:

                          > fritzku alalogicznie do twoich wszystkich wypocin, PiS powinien sie wyzec
                          > kosciola katolickiego!!!
                          > Jako ze Papiez jest Niemcem i bylym faszysta!!!!
                          > Na dodatak byl najblizej Jana Pawla II !!!!

                          Jestes faszyzujacym idiota nie rozumiejacym ani slowa z tego co jest napisane.
                          Spadaj

                          A co do Wermachtu, to gdybys byl odrobine mardzejszy i posiadal przynajmniej
                          > podstawowe wykrztalcenie to wiedzial bys, ze podczas wojny tysiace Polakow
                          bylo
                          >
                          > sila zaciagnietych do Wermachtu, ale widac ze przez ciebie przemawia UBecja,
                          Bo

                          Maly idioto przeczytaj link ktory podalem. Link mozesz rozpoznac po innym
                          kolorze.
                          Jeszcze raz, z faszystoidycznymi idiotami nie dyskutuje.
                          Spadaj.
                          • kralik1 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 13:44
                            fritz.fritz napisał:

                            > kralik1 napisał:
                            >
                            > > fritzku alalogicznie do twoich wszystkich wypocin, PiS powinien sie wyzec
                            >
                            > > kosciola katolickiego!!!
                            > > Jako ze Papiez jest Niemcem i bylym faszysta!!!!
                            > > Na dodatak byl najblizej Jana Pawla II !!!!
                            >
                            > Jestes faszyzujacym idiota nie rozumiejacym ani slowa z tego co jest napisane.
                            >
                            > Spadaj
                            >
                            > A co do Wermachtu, to gdybys byl odrobine mardzejszy i posiadal przynajmniej
                            > > podstawowe wykrztalcenie to wiedzial bys, ze podczas wojny tysiace Polako
                            > w
                            > bylo
                            > >
                            > > sila zaciagnietych do Wermachtu, ale widac ze przez ciebie przemawia UBec
                            > ja,
                            > Bo
                            >
                            > Maly idioto przeczytaj link ktory podalem. Link mozesz rozpoznac po innym
                            > kolorze.
                            > Jeszcze raz, z faszystoidycznymi idiotami nie dyskutuje.
                            > Spadaj.


                            Nie fritzku cycku, nie jestem faszyzujacym idiota, mam poglady liberalne i
                            gdybys byl choc odrobine inteligetny, wiedzial bys ze to ogromna roznica!
                            A co do faszyzmu, to tobie on jest o wiele blizszy, bo to ty, a nie ja nawoluje
                            no ksenofobii, nienawisci, pogardy, zaklamania itd. itd.

                            Przemyl to, jesli potrafisz, pajacu.
                            O i jeszcze jedno!
                            Czy ja dobrze widze?
                            Powiedziales Spadaj????
                            No caliem jak Lechu Kaczynski! Wypisz wymaluj!
                            Jacy wy PiSki jestescie pusci:)
                          • ritterausleidenschaft zeby dyskutowac 15.10.05, 13:56
                            trzeba miec cos madrego do powiedzenia i argumentowac, a ty niestety
                            jak do tej pory cwiczysz sie w skandowaniu hasel antytuskowych i w
                            obrazaniu forumowiczow, ktorzy maja odmienne zdanie niz ty ...

                            jedno osiagnales - twoj "nick" dziala na ludzi odpychajaco i masz opinie
                            "kaczej katarynki". ale moze to wlasnie twoj uboczny cel:
                            zniechecic ludzi do niemieckiego imienia "Fritz" ... :-)))
                            • testigo Nawet jesli sie PISZE Historie- to trzeba to UMIEĆ 15.10.05, 16:19
                              Dziadek Donalda Tuska NIE MÓGŁ byc w <Armii Andersa> bo korpus dowodzony przez
                              gen.Andersa stacjonował WE WŁOSZECH. Jeśli byłby dezerterem na froncie pod
                              Aachen/Akwizgran - to mogł najwyzej trafić do oddziałów pod dowództwem gen.
                              Maczka.
                              Nawet jesli sie PISZE Historie- to trzeba to UMIEĆ... szanowna Redakcjo GW
                              • rosenkrantz666 Re: Nawet jesli sie PISZE Historie- to trzeba to 16.10.05, 18:14
                                > Dziadek Donalda Tuska NIE MÓGŁ byc w <Armii Andersa> (...)

                                Słuszna uwaga. Jak rozumiem, panu w GW chodziło o to, by w jednym zdaniu
                                umieścić to, że Józef Tusk był w Wermachcie, i zaraz potem w armii polskiej, ale
                                nie tej idącej ze wschodu. Chciał zwrócić uwagę czytającego, że oba te fakty w
                                swojej biografii po powrocie do Polski każdy, komu sie to przydarzyło musiał
                                ukrywać.

                                Po wojnie na ziemiach tzw. odzyskanych robiono szczegółowe prześwietlenie
                                Polaków pod kątem tego, co robili podczas wojny. Przyznanie się do każdego z
                                powyższych występków mogło prowadzić do przykrych konsekwencji.
                        • ritterausleidenschaft fryca nowy argument: onanizm 15.10.05, 13:37
                          to moze wymyslic tylko mozdzek biednej kreaturki, siedzacej
                          przed komputerkiem w kompletnym odizolowaniu od realiow ...

                          za gorami, za lasami ... przypuszczam, ze ze wzgledu na niemiecka
                          fobie i ulubiony temat "onanizm", siedzi gdzies na odludziu w szwajcarii ...
                          nudzi sie, teskni za kobietami i za polska sarmacka fantazja :-)))

                          fakt, z kaczynskim da sie lepiej napyskowac, narozrabiac, naobrazac a
                          potem przepraszac i nadal zza wegla pluc i jak "jacek i placek" robic
                          niewinne miny do zlej gry ...



                          • kralik1 Re: fryca nowy argument: onanizm 15.10.05, 13:59
                            ritterausleidenschaft napisał:

                            > to moze wymyslic tylko mozdzek biednej kreaturki, siedzacej
                            > przed komputerkiem w kompletnym odizolowaniu od realiow ...
                            >
                            > za gorami, za lasami ... przypuszczam, ze ze wzgledu na niemiecka
                            > fobie i ulubiony temat "onanizm", siedzi gdzies na odludziu w szwajcarii ...
                            > nudzi sie, teskni za kobietami i za polska sarmacka fantazja :-)))
                            >
                            > fakt, z kaczynskim da sie lepiej napyskowac, narozrabiac, naobrazac a
                            > potem przepraszac i nadal zza wegla pluc i jak "jacek i placek" robic
                            > niewinne miny do zlej gry ...


                            Dokladnie! Dokladnie!
                          • kralik1 Re: fryca nowy argument: onanizm 15.10.05, 14:08
                            fritzek cos dlugo nie odpowiada, pewnie zaciaga jezyka u zi0bry, albo zmienia
                            nicka:-)
                            • ritterausleidenschaft Re: fryca nowy argument: onanizm 15.10.05, 14:19
                              sadze, ze zmienil na krotko strony, zeby sobie ulzyc ...
                              on jest (nad)gorliwy we wszystkim co robi, hehehe
                      • pogromca_mrowek "Ach gdyby dziadek żył..." Komisja śledcza IV RP 15.10.05, 14:33
                      • k.asia2 Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 15:14
                        a ty masz chora glowe!!!
                      • bryson Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 16:18
                        Znowu ty! Daje glowe, ze jestes nieprzypadkowym gosciem tego forum.
                        Manipulowanie forami powinno byc prawnie zakazane, zeby takie pacholki wyborcze
                        jak ty nie mialy na nie wstepu.
                      • knik Re: Dziadek jest OK; Wnuczek jest problemem i to 15.10.05, 16:42
                        Hm.Jakie to uczone.
                        Trzymaj się Tusk
                    • piotr1705 Re: UPRZEJMIE DONOSZĘ, ŻE HANS KLOSS... 15.10.05, 14:13
                      TAK. POSTAWA DZIAKDKA KACZYNSKIEGO
                    • mocnym Re: UPRZEJMIE DONOSZĘ, ŻE HANS KLOSS... 15.10.05, 16:19
                      wrojoz napisał:

                      > Dziadek Tuska był bohaterem. Najpierw przez hitlerowców zabrany do obozu, poem
                      > na siłę wcielony do Wermachtu, a potem dezercja i przejście do Polskiego
                      > Wojska. Czy może być bardziej piękna postawa Polaka?

                      Ja jako Ślązak i Polak zgadzam sie w calej rozciagłości.

                      Dla mnie nawet jakby poszedł na ochotnika - tylko po to żeby uciec z obozu i
                      potem zdezerterować - jakie to polskie (tylko Polak może tak kombinować)- też
                      byłby bohsterem ... Ktoś kiedyś powiedział że środki sie nie liczą tylko
                      intencje a te były w 100% czyste ... panie Kaczyński ucz sie pan od przodków bo
                      warto ...
                    • jajanek Re: UPRZEJMIE DONOSZĘ, ŻE HANS KLOSS... 16.10.05, 03:20
                      wrojoz napisał:

                      > Dziadek Tuska był bohaterem. Najpierw przez hitlerowców zabrany do obozu, poem
                      > na siłę wcielony do Wermachtu, a potem dezercja i przejście do Polskiego
                      > Wojska. Czy może być bardziej piękna postawa Polaka?


                      Oczywiście może masz racje??? Ale może to szpieg, który dostał zadanie rozpracowania naszych wojsk?????
                      Skąd wiesz że był bohaterem??????? Jeszcze wczoraj wnuczek nie wiedział że słuzył w wermahcie, a Ty wiesz że to bohater??????? SkąD??????????????????
                • mocnym Re: tusk kłamie jak cimoszewicz !!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 16:11
                  80662270a napisał:

                  > podoieństwo jest zdumiewające

                  Kto kłamie ??? Tusk ?

                  Cerber Kaczucha kłamie ale juz nie długo oj nie długo.
                  Mam nadzieję :)
                • evald Re: tusk kłamie jak cimoszewicz !!!!!!!!!!!!!!!!! 15.10.05, 17:08
                  Tusk nie klamie. Jest tylko szczuty przez komucha Kaczke (te same metody
                  dzialania i propagandy) oraz jego pieski. Poza tym Tusk opisywal np. brata
                  dziadka (ze rzeczywiscie sluzyl) i nie ukrywal niczego. Wiec teraz insynuacje ze
                  cos ukrywal sa bez sensu. Po prostu nie wiedzial o tym krotkim epizodzie zycia
                  swojego dziadka. nie o wszystkim sie mowi. Szczegolnie ze dziadek Tuska wyglada
                  na to, ze byl polskim patriota, wiec nie przyznal sie do PRZYMUSOWEGO wcielenia
                  do szkoleniowego oddzialu Werhmahtu, z ktorego szybko zdezerterowal. Moze gdyby
                  nie wstapil do tego oddzialu to by go zabitu i cala jego rodzine. Zastanowcie
                  sie Ci co maja jeszcze mozg, bo czesc zwolennikow Kaczki juz go nie ma (wyprany
                  przez propagande).
                  • rosenkrantz666 Dlaczego Kurski nie doszedł do faktów..... 16.10.05, 18:28
                    Jak zwykle znalazł się sztab wyborczy, który sprowadził całą przedwyborczą
                    debatę do tematów pobocznych i w gruncie rzeczy absurdalnych. Może ten kandydat
                    na tematy istotne nie miał do powiedzenia nic takiego, co nie skompromitowałoby
                    go wśród jego wyborców???? Ale niech tam, porzućmy te spekulacje, skupmy się na
                    faktach.

                    Fakty:
                    1. po którejś tam debacie przed I turą Kaczyński rzuca do Tuska (tak, że
                    telewidzowie słyszą) podpuchę, że coś na niego ma, ale nie powie
                    2. po niewielu dniach Kaczyński dotrzymuje słowa i nie mówi, ale dziwnym
                    zbiegiem okoliczności mówi Kurski; a mówi: że są niejasności, że trzeba
                    wyjaśnić, że może jest związek z rzekomą proniemieckością samego Tuska
                    3. robi się z tego znana nam już ad nauseam afera - i nagle okazuje się, że...
                    4. ...niemal z dnia na dzień Kurski przynosi książkę samego Tuska i tam ma
                    powiedziane jak to było naprawe z Tuskiem (ale nie Józefem), który wstąpił na
                    ochotnika
                    5. a w ciągu następnych 2 dni TVN dociera do archiwum w Berlinie, gdzie dostaje
                    zaświadczenie n/t Józefa Tuska

                    Czy nie jest dla Was zaskakujące, że tygodniami "były niejasności", ale potem w
                    3 dni dało się dojść do wszystkich niezbędnych faktów? Jeśli o czymś to
                    świadczy, to o tym, że ci, co mówili o niejasnościach nie chcieli nic wyjaśniać,
                    a chcieli jedynie utrzmać stan niejasności, by na nich bazować pomówienia (np. w
                    formie pytań- jak to, które zadał Kurski).

                    I to jest właśnie lekcja do zapamiętania z tej SB-ckiej prowokacji: nie chodziło
                    o prawdę, tylko o zamieszanie, zdryfowanie kampanii i pole do pomówień
                    dyskredytujących oponenta.

                    Szkoda tylko, że wyborcy posłusznie jedzą to wyborcze g..., zamiast pytać o
                    wazniejsze sprawy.
              • assasino Re: PRADZIAD SLUZYL U KRZYZAKOW A PRA PRA DZIAD 15.10.05, 13:29
                A mój prapraprapraprapradziadek był psychopatycznym mordercą, zabił i zgwałcił 100 kobiet, fajnie co?

                Żartuję, ale nie do końca. Ankieta jest bez sensu, bo pewnie że kandydatów powinno się rozliczać na podstawie ich rodzin. Ale są pewne granice, np. syn gwaciciel dyskwalifikuje, żona była prostytutka też, ale zmarły dziadek? Bez przeginania, na syna ma się wpływ, na wybór żony też, na dziadka NIE.

                To co robi Kaczor przyrównując hospicja do tego draństwa, to jeszcze większe draństwo niż oskarżenia Kurskiego, hospicja to mniej niż reklamówka PiS z "pluszakiem".
            • bryson Re: kłamtusek = kłamczuszek + tusk 15.10.05, 16:12
              Czlowieku, wez cos na wstrzymanie. Co to za belkot? Albo przestan bredzic, albo
              zacznij mowic ludzkim glosem. Prosze.
        • slawek.sochala Re: Co to jest, patrzę , patrzę na tę góralską k 15.10.05, 23:01
          almagus napisał:

          > Co to jest, patrzę , patrzę na tę góralską kolaskę jak na lektykę i co
          widzę,
          > Chiński Mandaryn w góralskim kapeluszu na Papieskim Szlaku oraz co słyszę za
          > program gospodarczy jak chińszczyzna, PiS da Ci, PiS da wszystkim, PiS da Wsze
          > (m)Polakom ?
          >

          Czlowieku, daj sobie na wstrzyamie, od kilku dni piszesz to samo, te same
          banały, te same hasla (wsze Polska, etc). Wpadnij do apteki, kup rycyne i
          posiedz sobie w WC, dumajac o zaletach Tuska, daj nam i sobie odpoczac.

          I duzo zdrowia, bo na rozumek to juz chyba troche za pozno...



          > Czi Pan Ka Czin Ssszi lubić ryż?
          >
          > „Ten co to pisał to jest jakiś polskojęzyczny Żyd, albo Niemiec.
          > Wiesz Aniołku ten pojazd nazywa się chyba inaczej, nie góralska kolaska, nie
          > lektyka, już wiem, to jest chyba palantkin, tak palantkin, na pewno
          palantkin.&
          > #8221;
          >
      • lub.czasopisma Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdansku 15.10.05, 07:47
        Dziadek Tuska wykazal sie polskim patriotyzmem i odwaga kilkakrotnie:
        - przed wojna byl aktywnym dzialaczem zwiazku skupiajacego Polakow w Gdansku,
        - potem zostal wyslany do nazistowskich obozow,
        - wcielony do armii Wermahtu uciekl z niej, a nastepnie przedostal sie i
        zglosil do armii polskiej!!!

        Czy ktos z was ma watpliwosci odnosnie tego jak ocenic taka postawe?!!!!!!!!
        • slaynes Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 07:50
          Tak? to co robił niemieckiej armii? skoro w niej był musiał sie wpisac na liste
          i byc niemcem, dolaczyc do tego jego brata tez w wermachcie oraz babcie na
          pewnym niemieckim stateczku na ktory mieli dostep tylko zasluzeni niemcy...
          > - wcielony do armii Wermahtu uciekl z niej, a nastepnie przedostal sie i
          > zglosil do armii polskiej!!!
          No tak w koncu byly i profity za bycie polakiem.
          • lub.czasopisma KIM BYL I CO ROBIL JOZEF TUSK 15.10.05, 08:46
            za Gazeta Polska:

            Józef Tusk urodził się w 1907 w Gdańsku w rodzinie pochodzenia kaszubskiego.
            Miał obywatelstwo Wolnego Miasta Gdańska. Chodził do szkół polskich i
            niemieckich, potem pracował na Dworcu Głównym PKP jako telegrafista. Należał do
            Gminy Polskiej Związku Polaków, Zjednoczenia Zawodowego Polskiego, Towarzystwa
            Śpiewaczego Harmonia organizacji polskich w Wolnym Mieście.

            1 września 1939 uciekł z mieszkania podczas najścia niemieckich szturmowców.
            Niespokojny o los rodziny (miał pięcioro dzieci), udał się na policję, gdzie
            został zatrzymany. Był więziony wraz z innymi Polakami. Trafił do obozu
            przejściowego w Nowym Porcie, później był przymusowym robotnikiem rolnym. W
            marcu 1940 wywieziony do obozu koncentracyjnego w Stutthofie (pracował m.in. w
            stoczni Schichau w Elblągu). Przesłuchiwany przez gestapo. W sierpniu 1941 z
            nowym nakazem aresztowania ("polski fanatyk, zagraża bezpieczeństwu Rzeszy")
            wywieziony do obozu koncentracyjnego w Neuengamme koło Hamburga. W tym obozie
            podczas wojny umieszczono ok. 17 tys. Polaków. Być może to stamtąd trafił do
            niemieckiej armii, a potem do wojska polskiego na Zachodzie.

            Józef Tusk wrócił do Polski w 1945. Po powrocie pracował w dyrekcji PKP w
            Gdańsku. Zmarł w 1987
            • lisle NIE MA CO DYSKUTOWAC Z IMBECYLAMI !!!! 15.10.05, 09:24
              poniewaz jak rozumiem kazdy z was przezyl wojne i w momencie wyboru gdzie na
              jednej szali byla SMIERC a na drugiej ZYCIE zawsze staraliscie sie ignoranci
              wybierac SMIERC bowiem byla honorowa zostawiajac na laske losu swoje dzieci i
              zone !!!!!!!!!!!!!!!!!! CO ZA NAROD PRZYGLUPOW WSTYD ZA WAS "POLACY"
              • offler Popieram 15.10.05, 09:59
                Moze on sie zgodzil na to zeby pojsc na zachod bo mial blizej do Polskiej Armii, a do Czerwonej nie chcial? Chwala mu za to, ze nie pozwolil se w leb strzelic tylko przezyl zeby dalej z wrogiem walczyc. Moj pradziad w 39 w leb se strzelil bo mu chonor nie pozwalal nie wykonac kretynskiego rozkazu dowodztwa. Wcale nie jestem z tego dumny, jakby byl madrzejszy to by przezyl i do czegos sie przydal.
                Aczkolwiek musze przyznac, ze gdyby byl w SS lub getapo to jakies wrazenie na mnie by to zrobilo. W Wermahcie i papierz sluzyl, a Kurski klamal bo nie wiedzial, ze dziadek Tuska byl w Wermahcie tylko to na poczekaniu wymyslil, na dodatek nie byl ochotniczo.
              • jajanek Re: NIE MA CO DYSKUTOWAC Z IMBECYLAMI !!!! 16.10.05, 03:23
                CO ZA NAROD PRZYGLUPOW WSTYD ZA WAS "POLACY"

                A ja Polak nie wstydze się za Kaszuba wermacht!!!! A Ty kto??????????????????????
            • wrojoz Re: KIM BYL I CO ROBIL JOZEF TUSK 15.10.05, 10:40
              Brawo Tusk. Możesz być naprawdę dumny z pięknej historii walki o polskość
              Gdańska przez Twoją Rodzinę. Dziadek wiele wycierpiał i to przetrwał.
              Jesteśmy dumni, że możemy na Ciebie głosować.
            • jana2706 Re: KIM BYL I CO ROBIL JOZEF TUSK 15.10.05, 11:44
              z obozu Neuengamme do armii niemieckiej,to bardzo ciekawe?
              • kralik1 Re: KIM BYL I CO ROBIL JOZEF TUSK 15.10.05, 14:44
                jana2706 napisała:

                > z obozu Neuengamme do armii niemieckiej,to bardzo ciekawe?

                No co w tym takiego ciekaweg?
            • travel_wawa Cichy Bohater.Wspaniały Polak i Kaszuba. 15.10.05, 12:03
              Pokój Jego Duszy!!!!
            • ewa977 Re: KIM BYL I CO ROBIL JOZEF TUSK 16.10.05, 12:14
              Analogia?
              Mój dziadek - Polak, jako syn Niemca, został zatrzymany 1 września 1939,
              wywieziony do Niemiec do przymusowej pracy (też niespokojny o los rodziny, miał
              sześcioro dzieci), nie skorzystał z możliwości "poprawy" losu (swojego i swojej
              rodziny), nie podpisał Volkslisty. Jesteśmy z niego dumni.
              Też wrócił do Polski dopiero w 1945, ale tak schorowany, że w 1946 zmarł.
              Nie ma w rodzinie historyków, ale wszyscy o tym wiemy!
          • battosai Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 08:47
            Życzę ci z całego serca, abyś sam kiedyś musiał dokonać wyboru - wroga armia
            albo życie twoje i twojej rodziny. Każdy umie szczekać, ale do czasu.
            • pawel_451 wybór wyborem... 15.10.05, 09:17
              ...a Tusk po prostu SKŁAMAŁ. I tylko to się liczy. Chcemy mieć kłamcę za
              prezydenta?
              • zdruff Re: wybór wyborem... 15.10.05, 09:29
                żałosny jesteś.
              • ritterausleidenschaft Konrad Wallenrod ... 15.10.05, 10:15
                nie sadze, ze sklamal.

                dziadek z pewnoscia przemilczal ten epizod przed rodzina: ze w obozie
                koncentr. zmuszono go do stania sie zoldakiem albo lepiej
                okreslajac, do zostania "miesem armatnim" (patrz np. historia "rzymu") ...

                Wnuk Tusk nie wiedzial o tym (w istocie rzeczy) akcie rozdarcia i
                bohaterstwa dziadka!

                niech forumowicze, ktorzy uproszczaja tragiczna biografie dziadka tuska
                do pogardliwego sformulowania "dziadek z wehrmacht'u", przypomna sobie
                losy filmowego "kapitana kloss'a", a ci bardziej humanistyczni losy
                mickiewiczowego "Konrada Wallenroda" (patrz
                eduseek.interklasa.pl/sciaga/praca.php?idp=4132)
                pozdrawiam
              • anika1983 Re: wybór wyborem... 15.10.05, 12:14
                skłamać, to stwierdzić coś z premedytacją, a Tusk nie wiedział
                a poza tym, powiedział, że jego dziadek nie zgłosił się na OCHOTNIKA, więc nie
                skłamał po raz drugi
                a może by tak każdemu sprawdzić historię jego rodziny do 10 pokoleń wstecz???

                Tusk i tylko Tusk
                • janeksk Re: wybór wyborem... 15.10.05, 14:59
                  A swistak siedzi ....
                  Historyk mgr Tusk zajmujacy sie losami Gdanska i jego mieszkancow nie zaglada do
                  dokumentow zrodlowych. BUHA HA...
                  Chyba, ze ze jest tak niekompetentnym historykiem, tylko jak by to wrozylo jego
                  domoniemanej prezydenturze.
                  • ritterausleidenschaft wytlumacz prosze zanim pekniesz ze smiechu, 15.10.05, 15:18
                    co ma historia Gdanska wspolnego z berlinskim archiwum, w ktorej
                    skatalogowani sa byli zolnierze Wehrmacht'u?

                    skoro wiesz, ze twoj dziadek byl w obozie i o "Wehrmacht" nic nikomu
                    nie wspominal, dlaczego jako jego wnuk i historyk mialbys wpasc na pomysl
                    szukania dziadka wsrod niemieckich zolnierzy? nie rozumiem twojej logiki?
                    • mario.osh ...coś mi się wydaje że odpowiedzi to ty się nie 15.10.05, 20:05
                      doczekasz :]
                      • student_z_gdanska Re: ...coś mi się wydaje że odpowiedzi to ty się 17.10.05, 15:39
              • natazawa Re: wybór wyborem... 15.10.05, 13:37
                jakie i znowu sklamal?odczepcie sie,
                Tusk moze byc dumny swojego dziadka.Bohater wojenny-POlak z Wolnego miasta
                Gdansk.Za kogo macie sie wy wszyscy, ktorzy macie czelnosc, teraz, zyjac w
                pokojowych czasach, oceniac Jozefa Tuska?
                To jest efekt brudnej kampanii PiS, i niewazne cz Kurskiego wywalili, czy nie.
              • kralik1 Re: wybór wyborem... 15.10.05, 14:45
                pawel_451 napisał:

                > ...a Tusk po prostu SKŁAMAŁ. I tylko to się liczy. Chcemy mieć kłamcę za
                > prezydenta?


                nie, to ty teraz klamiesz:)
              • evald Re: wybór wyborem... 15.10.05, 17:15
                Ludziom widac najlatwiej przechodza przez gardlo insynuacje (pewnie sie ucza od
                kaczora). Podaj dowod ze sklamal, bo ja widze tylko argumenty za tym ze nie
                wiedzial. Zreszta to nic dziwnego, ze dziadek Tuska jako polski patriota nie
                przyznawal sie ze kiedys przez chwile byl w Wermahcie. Ja glosuje tylko na Tuska
                nie na klamliwe kanalie wykorzystujace nie zyjacego juz dziadka patriote i
                oczerniajace go w oczach reszty spoleczenstwa. Po wojnie niektorzy Polacy
                patrioci tez byli oczerniani. Typowe dzialanie komuchow.
            • podpisany Re: Do battosai - drogi pipciu - nauczycielu 15.10.05, 11:16
              Zyczysz nam z calego serca abysmy musieli kiedykolwiek wykonac wyboru, znaczy
              to w pewnych momentach zycia ZESWINIC SIE!!!

              Posadzasz nas o szczekanie. Jakie to groteskowe.

              Dam ci przyklad, wielkiej humaniatrnej Francji - tez wybrali kolaboracje z
              Niemcami aby uratowac "zycie ich i ich rodzin". ZBRODNIA, niegodna ludzkiej
              oceny. Cale szczescie, ze Francja byla podzielona 50/50 - inaczej stracilbym
              caly szacunek, ktory mam do tego narodu.

              Dla ciebie, nie mam szacunku - bo glupio i niebezpiecznie szczekasz!
              • kralik1 Re: Do battosai - drogi pipciu - nauczycielu 15.10.05, 14:51
                podpisany napisał:

                > Zyczysz nam z calego serca abysmy musieli kiedykolwiek wykonac wyboru, znaczy
                > to w pewnych momentach zycia ZESWINIC SIE!!!
                >
                > Posadzasz nas o szczekanie. Jakie to groteskowe.
                >
                > Dam ci przyklad, wielkiej humaniatrnej Francji - tez wybrali kolaboracje z
                > Niemcami aby uratowac "zycie ich i ich rodzin". ZBRODNIA, niegodna ludzkiej
                > oceny. Cale szczescie, ze Francja byla podzielona 50/50 - inaczej stracilbym
                > caly szacunek, ktory mam do tego narodu.
                >
                > Dla ciebie, nie mam szacunku - bo glupio i niebezpiecznie szczekasz!


                Z tego co widac to ty stary masz szacunek tylko do siebie samego, podobnie
                zreszta jak sam Kaczynski.
                Boze bron Polske przed PiSem.
                • bryson Re: Do battosai - drogi pipciu - nauczycielu 15.10.05, 16:31
                  Moim zdaniem to znowu Frycek.
                  • kralik1 Re: Do battosai - drogi pipciu - nauczycielu 15.10.05, 17:37
                    bryson napisała:

                    > Moim zdaniem to znowu Frycek.


                    No, brzmi bardzo podobnie:)
            • jana2706 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 12:50
              moj tata,wiezien obozu Neuengamme(znam numer obozowy) dokonal wyboru,nie zyje
              a dziadus pan D.T.prosto z obozu(a kim tam byl),trafia do wermachtu?
              • zgryzliwy1 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 12:55
                jana2706 napisała:

                > moj tata,wiezien obozu Neuengamme(znam numer obozowy) dokonal wyboru,nie zyje
                > a dziadus pan D.T.prosto z obozu(a kim tam byl),trafia do wermachtu?

                skoro ty potrafisz insynuowac " a kim tam byl " to mozna zrobic to samo
                odnosnie twojego ojca - moze wcale nie zginal ,ale zyje gdzies w niemczech ?
                fajnie ci teraz ?
                • ritterausleidenschaft brudy, brudy, brudy ... 15.10.05, 13:14
                  zauwazam ze poplecznicy "pis" posluguja sie perfidnymi argumentami:

                  zmyslaja sobie tatusiow w obozie i morduja tych biedakow na lamach
                  forum, a jesli nie - to w imie jakiej choroby publicznie wywlekaja
                  tragiczne losy swoich bliskich - zalosne sa takie postawy ...

                  jak nisko upadla moralnosc. i p-dobnie jeszcze nizej pojdzie pod
                  egida takich mezow stanu jak p. kurskim i p. kaczynscy ...

                  ej, brudy, brudy, brudy ...
              • euroazja Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 17:51
                Jana,
                wiem, ze nie jesteś głupi facet, wiec wyjaśnię Ci różnicę.
                Dziadek pana Tuska był obywatelem Wolnego Miasta Gdańska - oni automatycznie
                dostawali obywatelstwo III Rzeszy. Jako obywatel nie miał wiele do gadania w
                1944r., albo kulka w łeb a dzieciaki i żona do kacetu, albo idziesz w kamasze.
                Twój tato takiego wyboru nie miał.
            • doc900 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 13:25
              > battosai napisał:
              > Życzę ci z całego serca, abyś sam kiedyś musiał dokonać wyboru - wroga armia
              > albo życie twoje i twojej rodziny. Każdy umie szczekać, ale do czasu.

              battosai, gdyby kazdy byl takim tchorzem jak ty i tak myslal jak ty, to podczas
              okupacji nie byloby Armii Krajowej, kaszubskiego "Gryfy Pomorskiego", nie
              byloby Powstania Warszawskiego, Partyzantki ,bo kazdy balby sie o swoje zycie i
              swojej rodziny i najprawdopodobniej przesiedzialby cala okupacje w piwnicy.Ty
              bys napewno tak zrobil, napisales to wlasnie powyzej !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • noralk Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 09:22
            Łatwo pisujecie rozmaite opinie ale czy zainteresowaliście się jak wyglądało
            życie Polaków w okupowanej Polsce?
            Np Taka historia:
            Ojciec dwóch synów, Torunianin odmawia podpisania Volkslisty i za chwilę dwaj
            jego 20/22 synowie trafiają do obozu koncentracyjnego Stutthof. W desperacji
            ojciec podpisuje V-listę a synowie trafiają do Vermachtu. Niemcy nie są jednak
            idiotami, wiedząc że wartość takiego rekruta jest taka że przy pierwszej okazji
            zdezerteruje wysyłają ich do jednostek pomocniczych na terenie Niemiec. Tam
            biorą udział w wymianie rannych pilotów angielskich. Wnosząc nosze z rannymi do
            alianckiego samolotu informują Anglików że są Polakami a nie Niemcami. Anglicy
            pozwalają im pozostać a samolocie i w ten sposób kończą wojnę w lotnictwie Wlk.
            Brytanii.

            Trochę więcej odwagi wymagał wjazd do Angli wówczas aniżeli dziś.


            Pytanie: Byli to patrioci czy volksdeutche?


          • ropuch123 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 12:17
            Ludzie! To były czasy troszki inne niż teraz. Moich dwóch wujków mieszkających
            na Śląsku bez pytania o zgodę Niemcy wcieliły do Wermachtu. Przyszli z
            niezapowiedzianą wizytą i zabrali chłopaków pod eskortą. Rok 1944 to rok w
            którym Niemcy byli w coraz gorszej kondycji i zaczeli w swe szeregi wciagac
            osobników wątpliwych takich jak dziadek Tuska czy moi wujkowie. Obaj zreszta
            zdezertowali i przedarli się do Brytaniii do polskiego wojska, to było normalne
            wśród POLAKÓW. Skoro dziadek Tuska znalazł się w Brytani znając historię mojej
            rodziny jestem przekonana, ze to byla analogiczna sytuacja. Dziwi mnie,że takie
            mądrale jak Kurski i jemu podobni nie znając historii drugiej wojny światowej
            szukają sensacji tam gdzie ich nie ma.
            • sajuz33 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 12:28
              Tutaj nie chodzi o ocene moralną zachowania dziadka tuska, tylko o to, że
              skłamał, mówiąc, że jego dziadek nie służył w wojsku niemieckim. Skłamał
              świadomie lub nieświadomie, to nie ma znaczenia, bo od przyszlego prezydenta ja
              oczekuje odpowiedzialności z aslowo. Jeśli nie byl pewny co do losow swego
              dziadka, to nie musial wypowiadac sie tak kategorycznie.
              • kralik1 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 16:06
                sajuz33 napisał:

                > Tutaj nie chodzi o ocene moralną zachowania dziadka tuska, tylko o to, że
                > skłamał, mówiąc, że jego dziadek nie służył w wojsku niemieckim. Skłamał
                > świadomie lub nieświadomie, to nie ma znaczenia, bo od przyszlego prezydenta
                ja
                >
                > oczekuje odpowiedzialności z aslowo. Jeśli nie byl pewny co do losow swego
                > dziadka, to nie musial wypowiadac sie tak kategorycznie.


                Twierdzisz ze Tusk sklamal swiadomie czy nie swiadomie, i to nie ma znaczenia
                bo sklamal.
                Czlowieku to sie kupy nie trzyma, przeczysz samemu sobie,bo jezelki
                nieswiadomie to znaczy ze nie wiedzial, czyli nie sklamal, a jezeli wiedzial to
                wytlumacz mi dlaczego o tym nie powiedzial skoro jak sam przyznajesz dziadek
                nie zrobil nic zlego. o co ci wlasciwie chodzi?
                Nie ma argumetu, to trzeba to zastapic wsciekla kacza nagonka?
                I takiej Polski chcesz?
                • vapin Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 16:35
                  kralik1 napisał:
                  > Czlowieku to sie kupy nie trzyma, przeczysz samemu sobie,bo jezelki
                  nieswiadomie to znaczy ze nie wiedzial, czyli nie sklamal, a jezeli wiedzial to
                  wytlumacz mi dlaczego o tym nie powiedzial skoro jak sam przyznajesz dziadek
                  > nie zrobil nic zlego. o co ci wlasciwie chodzi?
                  > Nie ma argumetu, to trzeba to zastapic wsciekla kacza nagonka?
                  > I takiej Polski chcesz?

                  Nie napisałem, że dziadek Tuska zachował sie moralnie czy niemoralnie. Tego nie
                  wiem, bo nie jestem specjlaistą ani z dziedziny historii, ani etyki.

                  Chodzi mi tylko o to, że jakkolwiek teraz Tusk nie tłumaczyłby całej tej
                  historii, to i tak wszystko świadczy przeciwko niemu. Bo
                  -albo skłamał,
                  - albo zataił,
                  - albo nie będąc czegoś do końca pewnym, twierdził, że jest pewny
                  Tak czy siak, nie świadczy to o nim dobrze.
                  • kralik1 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 17:55
                    vapin napisał:

                    > Nie napisałem, że dziadek Tuska zachował sie moralnie czy niemoralnie. Tego
                    nie
                    >
                    > wiem, bo nie jestem specjlaistą ani z dziedziny historii, ani etyki.
                    >
                    > Chodzi mi tylko o to, że jakkolwiek teraz Tusk nie tłumaczyłby całej tej
                    > historii, to i tak wszystko świadczy przeciwko niemu. Bo
                    > -albo skłamał,
                    > - albo zataił,
                    > - albo nie będąc czegoś do końca pewnym, twierdził, że jest pewny
                    > Tak czy siak, nie świadczy to o nim dobrze.

                    No a co jezeli nie wiedzial?
                    Nie widze u ciebie takiej opcji, czyi z gory zakladasz ze, wiedzial tylko
                    sklamal, ablo zatail.

                    Wiesz co, dokladnie takiego samego systtemu myslowego uzywalo NKWD i UB, a
                    teraz Kaczynscy i PiS a wraz z nimi ty i inne fritzki.
                    Jednym slowem, z gory zakladacie ze, "wrog" czyli sasiad, ciotka, szwagier,
                    sprzedawca w sklepie na rogu, itd.sa winni zanim sie im udowodni wine, bo
                    przeciez nie potrafia udowodnic swojej niewinnosci, niewiedzac jeszcze o tym ze
                    postawilo im sie jakiekolwiek zazuty.

                    Teraz juz rozumie co mial na mysli Kaczynski mowiac "nie wszystko bylo zle za
                    PRL" oraz "tylko nieuczciwi boja sie PiS".
                    Ja sie boje, to znaczy ze jestem nieuczciwy?
                    Wedlug waszej logiki, ktora sam udowadniasz, jestem, a ja nic o tym nie wiem.
                    To fajna IV RP nam wszystkim szykujecie.
                    Dzieki:)

                    • vapin Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 18:42
                      sorry, ale chyba sie nie dogadamy.
                      Napisałeś: "No a co jezeli nie wiedzial?
                      > Nie widze u ciebie takiej opcji, czyi z gory zakladasz ze, wiedzial tylko
                      > sklamal, ablo zatail."

                      Przeciez napisalem, ze jest trzecia opcja, która brzmi "nie wiem". Jeżeli ja
                      czegos do konć nie jestem pewien, to mówię, że nie wiem, ale sprawdzę.

                      A poniżesz uwagi, co do zbieżności metod działania pisu i służb państw
                      komunistycznych, to nie biorę poważnie. Nie wierzę, żebys stosował chwyty
                      erystyczne tego typu.
                      A jeżeli czegos sie boisz, to się nie bój, bo pewnie nie masz czego.

                      A tak na marginesie, jakbys mógł mi napisac, co to sa te "fritzki", to będę
                      wdzieczny.
                      • aga715 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 22.10.05, 00:36
                        vapin, piszesz madrze ale zapomniales o jeszcze jednej mozliwosci - a jezeli to
                        dziadek sklamal, i.e. nie chcial zeby rodzina wiedziala bo w komunistycznej
                        Polsce byly konsekwencje takiej przeszlosci. Lub mial po prostu problem do
                        przyznania sie do tych 2 miesiecy? Jest calkiem prawdopodobne ze wersja
                        rodzinna, ktora Tusk znal byla inna.
              • bryson Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 16:34
                Nie mozna sklamac nieswiadomie: klamstwo to celowe wprowadzanie w blad. Logika,
                robaczku...
                • vapin Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 16:39
                  bryson napisała:

                  > Nie mozna sklamac nieswiadomie: klamstwo to celowe wprowadzanie w blad.
                  Logika, robaczku...

                  Zgoda, kłamstwo, to sąd niezgodny z rzeczywistością plus zamiar wprowadzenia w
                  błąd. Tusk wypełnił pierwszy warunek, więc jest pół-kłamcą.
                  O ile faktycznie czegos nie zataił, a tego przecież, poza zapewnieniem Tuska,
                  nie wiemy. Wycofanie fragmentu z filmiku reklamowego informacji o dziadku każe
                  sie zapyatć, czy aby czegoś nie wiedział.
            • yass1 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 18:08
              Oni znają historię, ale to są cyniczne s-y. Po prostu chcą wygrać za wszelką
              cenę, własnego dziadka też by oszkalowali, jakby mogli na tym skorzystać.
              Wyjątkowo wstrętne typy - ten PiS.
            • jajanek Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 16.10.05, 03:36
              To nie Kurski szuka sensacji!!! To Tusk kłamie, że nie zna historii!!!!! (historyk z zawodu)Analogicznie bierze ślub przed wyborami!! Po tylu latach w związku niesakramentalnym???? Po co????
          • kralik1 Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 14:21
            slaynes napisał:

            > Tak? to co robił niemieckiej armii? skoro w niej był musiał sie wpisac na
            liste
            >
            > i byc niemcem, dolaczyc do tego jego brata tez w wermachcie oraz babcie na
            > pewnym niemieckim stateczku na ktory mieli dostep tylko zasluzeni niemcy...
            > > - wcielony do armii Wermahtu uciekl z niej, a nastepnie przedostal sie i
            > > zglosil do armii polskiej!!!
            > No tak w koncu byly i profity za bycie polakiem.

            Dziecino jeszcze cale lata nauki przed toba!
            Podczas wojny tysiace polakow pod grozba smierci zostalo zaciagnietych do
            Wermachtu, z czego spora wiekszosc zdezerterowala i dostala sie do Armii
            Andersa albo Maczka.
            Mialem kiedys wielki przywilej poznac czlowieka, ktory pochodzil z pod Poznania
            i jak wszyscy z tamtych okolic zostal wcielony do Wermachtu, pozniej
            zdezerterowal, dostal sie do Polskiej Armii, walczyl pod Monte Cassino gdfzie
            byl ciezko ranny a nastepnie pod koniec wojny zaciagna sie do Armii Brytyjskiej
            i tam sluzyl az do 1957 roku.
            W UK mieszka i zyje jeszcze wielu, ktorym wojna zgotowala taki los, niestety za
            czasow komunizmu jak wiadomo wszyscy ktorzy nie walczyli po stronie Stalina
            byli zdrajcami i faszystami, dlatego bardzo boje sie Kaczynskich poniewaz oni
            nadal w ten sposob zaklamuja historie pod plaszczykiem Prawa i Sprawiedliwosci:)
            • wdakra Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 17.10.05, 02:30
              kralik1 napisał:


              > W UK mieszka i zyje jeszcze wielu, ktorym wojna zgotowala taki los, niestety za
              >
              > czasow komunizmu jak wiadomo wszyscy ktorzy nie walczyli po stronie Stalina
              > byli zdrajcami i faszystami,

              Co rozumiesz przez określenie "za czasów komunizmu"? U nas komunizmu nigdy nie
              było. I nie jest prawdą, że kiedykolwiek "wszyscy którzy nie walczyli po stronie
              Stalina byli zdrajcami i faszystami".
          • evald Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 17:03
            Ci co tewierdza, ze dziadek Tuska (na podstawie dostepnych danych) nie byl
            patriota sa umyslowo chorzy. To ze kogos sila zmusili, jak wiekszosc zdrowych
            mezczyzn Gdanszczan do sluzby (i to krotko az nie uciekl walczyc za Polske)
            swiadczy tlyko o polskosci dziadka. Gdyby nie zdezerterowal, albo zglosil sie na
            ochotnika to co innego. Ale ludzie maja wyprany mozg :(. Ogarnia mnie coraz
            wieksze przerazenie w jakim ja kraju zyje.

            Dodatkowo to co robil dziadek nie ma nic wspolnego - choc to akukrat sprawy
            potwierdzajace polskosc Tuska.
          • evald Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 17:04
            Aha i masz bardzo dobry podpis. Propaganda office. Widac ze to co mowisz to
            propaganda i takie same klamstwo i insynuacje jak te ze sztabu Kaczki.
        • tekameka to przypomina "Jak rozpętałem II wojnę światową" 15.10.05, 08:37
          fragmentami "przygód" dziadka hehehe można obdzielić niejeden scenariusz
        • kubecek Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow 15.10.05, 09:23
          A jakie sa dowody na to ze nie poszedl na ochotnika?
          Raczej mozna podejrzewac, ze jako znajacy dobrze jezyk polski - oddany
          Niemiecki Patriota Tusk - zostal wyslany w celu szpiegowania na rzecz III
          Rzeszy w alianckich oddzialach polskich.
          Nie wierzylem Tuskowi - a teraz nie wierze jeszcze bardziej.

          lub.czasopisma napisała:
          > Dziadek Tuska wykazal sie polskim patriotyzmem i odwaga kilkakrotnie:
          > - przed wojna byl aktywnym dzialaczem zwiazku skupiajacego Polakow w Gdansku,

          Jako "niemiecki patriota" tez mogl byc w tym zwiazku - ale w innym charakterze
          niz dzis powszechnie sie uwaza.

          > - potem zostal wyslany do nazistowskich obozow,

          Gdzie mogl bardzo szybko zdobywajac zaufanie przelozonych mogl robic rzeczy o
          ktorych nawet nie chcialbys slyszec - a potem mogl w nagrode zostac wyslany na
          szkolenie do Wermachtu - gdzie mogl sie zglosic na ochotnika. Moj wojek zginal
          zamordowany w Sztutchofie a pradziadek wrocil jako wrak czlowieka - nie
          zdziwilbym sie gdyby wykonczyl go Tusk. To tylko hipoteza - ale nie wierze juz
          klaTuskowi.

          > - wcielony do armii Wermahtu uciekl z niej, a nastepnie przedostal sie i
          > zglosil do armii polskiej!!!

          Jako "niemiecki patriota" takze mogl sie tak zachowac - w celu dalszej pracy
          dla swojej umilowanej ojczyzny - znal dobrze polski i zdobyte przez niego
          informacje mogl przekazywac swoim mocodawcom z Wermachtu.
          To tylko hipoteza - ale jak mowilem - nie ma dokumentow wykluczajacych taki
          obrot wypadkow - a klamTuskowi juz nie wierze.
          >
          > Czy ktos z was ma watpliwosci odnosnie tego jak ocenic taka postawe?!!!!!!!!

          Kazdy rozsadny ma watpliwosci - jeszcze 48 godzin temu klamTusek zarzekal sie
          ze nie byl Tusk J w Wermachcie.
          • mario.osh ...a jakie mamy dowody że kubecek to prymitywny 15.10.05, 09:32
            i pozbawiony zasad zwolennik kaczek?

            mamy jego post.
            to - w odróżnieniu od jego fantastycznych insynuacji - fakt obiektywny.

            zgłoś sie młotku na służbę do kurskiego.
            masz kwalifikacje, możesz nosić kapcie za nim i merdać ogonem jak cie poklepie
            po główce.
            • wrojoz Re: ...a jakie mamy dowody że kubecek to prymityw 15.10.05, 10:46
              Tylko głuptas może myśleć, że ktoś działający w Związku Polaków, następnie za
              to zabrany do obozu koncentracyjnego, powyjściu idzie na ochotnika do Wermachtu.
              Prawdziwy Polak działa jak Tuska dziadek, po wcieleniu ucieka i przechodzi na
              polską stronę. Brawo Tusk i Jego Dziadek.
          • ritterausleidenschaft (k)ube(ce)k? 15.10.05, 10:43
            no, no, kubecek - a Ty to chyba "ubek" hobbysta - zob. jakiego sprytnego
            nick'a sobie dales ;-)

            > A jakie sa dowody na to ze nie poszedl na ochotnika?
            dowodow (przynajmniej dla takiej hobbystycznej ubecji, jak ty ja uprawiasz) nie
            ma, ale jest zdrowa ludzka logika:

            w skrocie:
            zeby twoj "plot" mial rece i nogi, dziadek Tusk musialby byc SUPER-AGENTEM,
            aby hitlerowcom oplacal sie ten caly naklad pracy wywiadowczej i "zaslon
            dymnych", ktore ty (glupio) insynuujesz. Poza tym informacje (akta) o takim
            super-agencie musialyby (predzej lub pozniej) wpasc amerykanom lub ruskim - i to
            bylby koniec kariery super-agenta - nie sadzisz?

            • euroazja ale nie Żyd 15.10.05, 17:57
              Nie udało się wmówić, że dziadek był pochodzenia żydowskiego, więc na innego
              odwiecznego wroga nakierowano (jeszcze bolszewikiem nikt go nie zrobił:))))
          • dereks [...] 15.10.05, 11:25
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • xtrin Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow 15.10.05, 12:18
            kubecek napisała:

            > A jakie sa dowody na to ze nie poszedl na ochotnika? [...]

            Jesteś kretynem czy tylko zaślepiła Cię nienawiść?
            Ciekawam, jakbyś Ty się czuł, gdyby pisano brednie oskarżające Twoją rodzinę
            argumentując "przecież nie ma dowodów, że tak nie było"?
          • kralik1 Re: kubecek nie rob z siebie glupka. 15.10.05, 14:43
        • affichaga Re: Dziadek byl dzialaczem Zwiazku Polakow w Gdan 15.10.05, 11:45
          co to jest nazistowski oboz chyba nazisci byli z MARSA czy juz brak odwagi
          napisac ze to byl NIEMIECKI OBOZ
        • travel_wawa Wątpliwości mogą miec tylko ciemni ludzie. 15.10.05, 12:01
          Kaszuby i Pomorze to wzór patriotyzmu i poświęcenia dla kraju.
          Jednocześnie zakorzeniony jest tam wysoki etos pracy i gospodarność.

          Do dzisiaj w małych miejscowościach, jak choćby Szymbark pod Wieżycą można w
          zwykłej wiejskiej restauracji zjeść wysmienity domowy obiad za cene, jaka
          zszokowałaby niejednego Warszawiaka. Bo w stolicy do restauracji bez 50 PLN na
          osobe to juz nie ma sie co wybierać.
      • natazawa Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 08:47


        dwoch pisze sie przez o z kreska.
      • xxxxyyyyzzzz Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 14:13
        golota20 napisał:

        > Wybierzmy dwuch prezydentow...

        Nie sluchajmy idioty...
      • jajanek Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 16.10.05, 03:13
        Jestem z Wrocka i nie chcę Tuska!!!!!!!!!!!!!!!
        • viiva Jestem z Wa-wy i NIE CHCE Kaczynskiego 16.10.05, 11:37
          No a ja jestem z Warszawy i jestem pewien, ze nie chce Kaczynskiego!!!!

          Po kilku latach jego rzadow w Wawie wiekszosc Warszawiakow powiedziala mu
          KATEGORYCZNE NIE - glosujac w 1 turze przeciw Kaczynskiemu.
          Niech reszta kraju wyciagnie z tego wniosek.

          A dziady niech spieprzaja, bo Lech Kaczynski lubuje sie w bizantyjsko-dworskim
          ceremoniale.
    • czapel1 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:22
      Zupełnie nie rozumiem halasu. Jeśli ktoś został wcielony do Wehrmachtu a potem
      przystąpił do armii Andersa (obojętnie jaką drogą) to, nawet patrząc z punktu
      widzenia zajadłego prawicowca, dowiódł patriotyzmu. A tak naprawdę to ważne
      jest, że Tusk nie wyjechał do Niemiec po II wojnie. Gdyby mu na tym bardzo
      zalezało chyba by mógł? A i tak to wszystko to jedno wielkie zawracanie głowy.

      PS. Niespecjlanie interesuję się kampanią - nie mogłem się jednak powstryzmać od
      skomentowania tej przepychanki, bo pretekst sporu (obecność Tuska w Wehrmachcie)
      w moim przekonaniu nie jest w najmniejszym stopniu doniosły. Ostateczny rezultat
      ustaleń oceniam raczej na korzystny dla dziadka pana D.T. Ale to chyba nie ma
      dla nikogo znaczenia...
      • 9111951u Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:30
        widzę, że koledze nie przeszkadza, iż mały podły i obłudny człowiek , który jak
        się okazuje nie zna faktów potrafi publicznie Narodowi kłamać, że ją zna i
        zarzucać innym kłamstwo mimo,ze prawdy nie znał ( pono) ! Nie przeraża cię to ?
        • downconversion podlosc - ciekawie rozumiana 15.10.05, 07:51
          > widzę, że koledze nie przeszkadza, iż mały podły i obłudny człowiek , który jak
          >
          > się okazuje nie zna faktów potrafi publicznie Narodowi kłamać, że ją zna i
          > zarzucać innym kłamstwo mimo,ze prawdy nie znał ( pono) ! Nie przeraża cię to ?

          Wspaniale! Grzebanie w cudzych przodkach, sprawdzanie polskosci od pokolen - to
          ma byc szlachetnosc? Przeciez to komunistyczno-nazistowska praktyka!

          Nota bene, chyba Dziadek Tuska byl cichym bohaterem, a nie osoba o watpliwym
          zachowaniu. Oczywiscie zaslepieni kaczysci nie sa w stanie czegos takiego
          zauwazyc. Moralne znaczy rydzyko-podobne...
          • slaynes Re: podlosc - ciekawie rozumiana 15.10.05, 07:53
            Cichy co? bo nie dosłyszalem. Jest mi ciebie wstyd za tych ktorzy nigdy sie nie
            wyrzekli polskosci.
            • tricky2 Re: podlosc - ciekawie rozumiana 15.10.05, 11:29

              NAucz się lepiej historii swojego kraju i narodu zanim zaczniesz sobie wycierać
              gębę polskością szmaciarzu.
          • 9111951u Re: podlosc - ciekawie rozumiana 15.10.05, 08:51
            nie obchodzi mnie co robił dziadek Tuska, obchodzi mnie natomiast to, że nie
            znając prawdy o czym sam teraz zapodaje nakazywał wyborcom wierzyć w swoją
            prawdę o faktach, których nie znał a na dodatek mimo,że ich nie znał
            zarzucał ,ze prawda inna od jego prawdy o tych faktach jest kłamstwem.
            Dosyć , to może mu dodać tylko popularności w więxieniach wśród przestępców a
            nie ludzi oczekujących na mówienie prawdy.
            • pe1 Re: podlosc - ciekawie rozumiana 15.10.05, 11:00
              Czy jeśli ktoś publicznie nazwie cię s...synem to nie będziesz się pienił za
              obrazę swojej matki? A skąd NAPRAWDĘ wiesz, czy ona przypadkiem nie była
              prostytutką? I jeśli to wyjdzie na jaw, to ty automatycznie stajesz się
              cynicznym oszczercą?

              zastanów się kapuściany głąbie, czy nie jest tak, że każdy uznaje za prawdziwą
              tę wersję zdarzeń, którą zna, nawet jeśli jest ona nieprawdziwa (ale on o tym
              nie wie)? jak może więc być uznany za kłamcę, jeśli nie zna prawdziwych faktów?
              • sajuz33 Re: podlosc - ciekawie rozumiana 15.10.05, 12:42
                pe1 napisał:

                > Czy jeśli ktoś publicznie nazwie cię s...synem to nie będziesz się pienił za
                > obrazę swojej matki? A skąd NAPRAWDĘ wiesz, czy ona przypadkiem nie była
                > prostytutką? I jeśli to wyjdzie na jaw, to ty automatycznie stajesz się
                > cynicznym oszczercą?

                - a co Twoje wątpliwości co do swego ojcostwa mają wspólnego ze znajomością
                historii rodziny Tuska? Jeżeli w szkole na lekcji historii będziesz odpowiadał
                na temat bohaterstwa esbeków, bo tak Cie nauczono w domu, a historyk będzie
                znał troche inną wersję, te prawdziwą, to co ma zrobić? Wstawić Ci piątke, bo
                tak Cie nauczno w domu? Wolne żart.

                > zastanów się kapuściany głąbie, czy nie jest tak, że każdy uznaje za prawdziwą
                > tę wersję zdarzeń, którą zna, nawet jeśli jest ona nieprawdziwa (ale on o tym
                > nie wie)? jak może więc być uznany za kłamcę, jeśli nie zna prawdziwych
                faktów?

                - nie jest tak, że "każdy uznaje za prawdziwą tę wersję zdarzeń, którą zna".
                • pe1 Re: podlosc - ciekawie rozumiana 16.10.05, 08:08
                  czyli jednak jesteś kretynem
            • zalka1 Re: podlosc - ciekawie rozumiana 15.10.05, 11:01
              Jak prawdziwy Polak powinieneś wiedzieć, żemówi się "oczekiwać czegoś" a
              nie "na coś". Ale ty jesteś z tych moherowych polaków kaczoropodobnych, więc
              takich niuansów możesz nie znać. W końcu po ukończeniu osmi klas, sporo się
              zapomina.
            • bryson Re: podlosc - ciekawie rozumiana 15.10.05, 16:36
              9111951u napisała:

              > nie obchodzi mnie co robił dziadek Tuska, obchodzi mnie natomiast to, że nie
              > znając prawdy o czym sam teraz zapodaje nakazywał wyborcom wierzyć w swoją
              > prawdę o faktach, których nie znał a na dodatek mimo,że ich nie znał
              > zarzucał ,ze prawda inna od jego prawdy o tych faktach jest kłamstwem.
              > Dosyć , to może mu dodać tylko popularności w więxieniach wśród przestępców a
              > nie ludzi oczekujących na mówienie prawdy.


              Belkot, belkot. Nie wiedzac, nie powiedzial, a wlasciwie to powiedzial, ale
              nieswiadomie. Litosci!
        • viiva Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 07:59
          Zgadzam sie z toba i tez mi przeszkadzaja klamstwa Jacka Kurskiego, ktory
          probowal wmowic Narodowi, ze dziadek Tuska zglosil sie na ochotnika do armii
          niemieckie i co wiece sugerowal, ze z tego powodu Tusk bedzie proniemiecki.

          Metody PiS sa po prostu oburzajace i nie do zaakceptowania.

          Tusk nie wstydzi sie historii swojej rodziny, co potwierdza fakt, ze w ksiazce
          o historii Gdanska sam pisze o tym, ze brat jego dzuiadka sluzyl w Wermahcie.
          Dlatego od kilku dni jeszcze bardziej popieram Tuska
          Pozdrawiam
          • slaynes Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 08:01
            Zeby zostac wcielonym do wermachtu trzeba bylo byc oficjalnie niemcem
            dokladniej podpisac papierki.
            • spawacz.aluminiowy Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 08:19
              Jesteś człowiekiem nie mającym zielonego pojęcia o historii pomorza, śląska i
              kilku innych regionów. Prawie każda rodzina ma tutaj taką historię. A pewno
              jeszcze mnóstwo rodzin ma w przeszłości dziadków służących w armii sowieckiej.
              Ciesz się że Ciebie życie nie postawiło przed takimi wyborami jakich musieli
              dokonywać nasi dziadkowie.
              • pawel_451 ale Tusk po prostu skłamał 15.10.05, 09:20
                i tylko o to chodzi, nieszczęsna rodzino pomorsko-śląska
                • jahed Re: ale Tusk po prostu skłamał 15.10.05, 12:18
                  Nie skłamał, lecz nie powiedział całej prawdy. Uważam za wiarygodne
                  twierdzenie, że mógł jej nie znać. Istotą wypowiedzi Kurskiego było nie to, że
                  Józef Tusk służył w Wehrmachcie, ale że zgłosił się tam na ochotnika. Kurski od
                  kilkunastu lat znany jest przede wszystkim z jątrzenia i opluwania innych.
                  Należy go postawić w jednym szeregu z Rydzykiem, Jankowskim i innymi, którzy
                  sądzą, że aby być patriotą, trzeba znaleźć i tropić wrogów (czytaj Żydów,
                  masonów i liberałów). Ich zajadły pseudopatriotyzm nie pozwala im często
                  dogadać się między sobą (i całe szczęście), bo przecież każdy z nich
                  jest "największym" patriotą. Cieszę się, że Kaczyński zaangażował Kurskiego,
                  bo ten zrobił wreszcie jedną pożyteczną rzecz: przysporzył swoim wybrykiem
                  zwolenników Tuskowi.

                  Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
            • pe1 Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 11:02
              > Zeby zostac wcielonym do wermachtu trzeba bylo byc oficjalnie niemcem
              > dokladniej podpisac papierki.

              bredzisz.
            • mila999 Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 11:30
              Przeraża mnie Wasza nieznajomość historycznych faktów. Wolne Miast Gdańsk
              zostało z chwilą rozpoczęcia wojny w 1939 roku wcielone do III Rzeszy, a więc
              każdy obywatel tam zamieszkały stawał się ex lege Niemcem. Odmowa służenia w
              Wermachcie równała się wywiezieniu całej (sic!) rodziny do obozu w Stuthoffie.
              Dzięki casusowi dziadka Donalda Tuska może część mało oświeconych Polaków pozna
              tragedię ludzi mieszkających w czasie II wojny światowej na Pomorzu.
            • kojotk1 Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 12:08
              > Zeby zostac wcielonym do wermachtu trzeba bylo byc oficjalnie niemcem
              > dokladniej podpisac papierki.

              Chyba nie uważałeś na lekcjach w podstawówce.
              Przed wojną Gdańsk był Wolnym Miastem. Po zajęciu Polski przez Rzeszę Gdańsk
              został wcielony do Rzeszy i jego mieszkańcy automatycznie stali się obywatelami
              Rzeszy. I oto jak Polacy 'stawali się Niemcami'. Doucz się trochę.
            • zgryzliwy1 Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 12:49
              slaynes napisał:

              > Zeby zostac wcielonym do wermachtu trzeba bylo byc oficjalnie niemcem
              > dokladniej podpisac papierki.

              tata rata ,gdzie ty sie historii uczyles ,na smietniku ??
              obywatele Wolnego Miasta Gdanska byli przez niemcow automatycznie uznawani za
              obywateli niemic

              wez poszukaj w innych smietnikach reszte brakujacych kartek
            • marek99az Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 13:42
              slaynes napisał:

              > Zeby zostac wcielonym do wermachtu trzeba bylo byc oficjalnie niemcem
              > dokladniej podpisac papierki.

              Zapoznaj się z historią Śląska, Gdańska i innych rejonów hitlerowskich Niemiec
              zamieszkałych przez Polaków w czasie II Wojny Światowej, głąbie. Dowiesz się
              wtedy, że ludzie mieszkający na tych terenach od urodzenia, automatycznie
              zaliczani byli do kategorii "niemców" i wcielani do armii bez żadnych ceregieli.
          • papa.leone Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 08:46
            Co za wybiórcza wiedza o rodzinie... Tusk wiedział, że brat dziadka był w
            Wermachcie i to jakoś nie zagrażało rodzinie w czasach stalinowskich. Niestety
            biedaczysko NIE MIAŁ KOMPLETNIE pojęcia, że dziadzia też nosił na głowie
            czapeczkę z gapą a co gorsza fakt jego bohatersko-patriotycznej dezercji i
            przywdziania czapeczki już z WŁAŚCIWYM ptaszkiem tesz temu wybitnemu historykowi
            umknął... Chlip. Chlip. Biedny Donald. On NIC NIE WIEDZIAŁ. Dzięki prezydenckiej
            kampanii wreszcie pozna historię swoich przodków, kłamczuszek jeden.
            • a.gajewski1 DLATEGO WIEDZIAŁ BO BRAT JUŻ NIE ŻYŁ 15.10.05, 11:24
              A SŁUŻYŁ OD POCZĄTKU WOJNY
            • kralik1 Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 15:27
              papa.leone napisał:

              > Co za wybiórcza wiedza o rodzinie... Tusk wiedział, że brat dziadka był w
              > Wermachcie i to jakoś nie zagrażało rodzinie w czasach stalinowskich. Niestety
              > biedaczysko NIE MIAŁ KOMPLETNIE pojęcia, że dziadzia też nosił na głowie
              > czapeczkę z gapą a co gorsza fakt jego bohatersko-patriotycznej dezercji i
              > przywdziania czapeczki już z WŁAŚCIWYM ptaszkiem tesz temu wybitnemu
              historykow
              > i
              > umknął... Chlip. Chlip. Biedny Donald. On NIC NIE WIEDZIAŁ. Dzięki
              prezydenckie
              > j
              > kampanii wreszcie pozna historię swoich przodków, kłamczuszek jeden.


              Nie wiem czy tak glupi jestes, czy tak zaklamany?
          • norton2005 Tez jestem przeciw klamstwom ???? Kurskiego 15.10.05, 09:13
            Jak do tej pory to widać tylko, że Tusk kłamał. O okolicznościach wstąpienia
            dziadka do Wermachtu nie ma na razie konkretnych informacji. Jak widać to Kurski
            miał rację.
            Tusk po prostu powinien zrezygnować z kandydowania w drugiej turze wyborów.
            • kralik1 Re: Tez jestem przeciw klamstwom ???? Kurskiego 15.10.05, 15:41
              norton2005 napisała:

              > Jak do tej pory to widać tylko, że Tusk kłamał. O okolicznościach wstąpienia
              > dziadka do Wermachtu nie ma na razie konkretnych informacji. Jak widać to
              Kursk
              > i
              > miał rację.
              > Tusk po prostu powinien zrezygnować z kandydowania w drugiej turze wyborów.


              Jak do tej pory to widac, ze twoja wiedza jest ponizej wiedzy dziecka na
              poziomie 3 klasy podstawowki.
              Kompromitujesz sie, czlowieczku:)
            • bryson Re: Tez jestem przeciw klamstwom ???? Kurskiego 15.10.05, 16:41
              norton2005 napisała:

              > Jak do tej pory to widać tylko, że Tusk kłamał. O okolicznościach wstąpienia
              > dziadka do Wermachtu nie ma na razie konkretnych informacji. Jak widać to Kursk
              > i
              > miał rację.
              > Tusk po prostu powinien zrezygnować z kandydowania w drugiej turze wyborów.

              Jeszcze raz wyjasniam: nie mozna sklamac nieswiadomie! Jesli nie znal losow
              dziadka, nie mogl celowo wprowadzic w blad, a to niezbedny warunek, by nastapilo
              klamstwo. Blagam, bez wzgledu na poglady i upodobania do tych czy owych
              kandydatow nie idzcie na taka latwizne i nie walcie jednego komunalu za drugim.
          • wrojoz Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 15.10.05, 10:58
            My teraz zdecydowanie bardziej popieramy Tuska. Historia dziadka to piękna
            karta walki o polskość macierzystych poskich ziem. Ciemni nacjonaliści to
            wrogowie Polski siebie samych.
          • wdakra Re: Tez jestem przeciw klamstwom Kurskiego 17.10.05, 02:44
            viiva napisała:

            >
            > Metody PiS sa po prostu oburzajace i nie do zaakceptowania.
            >

            A metody PO? To co zrobili Miodowicz z Brochwiczem nie jest oburzające i nie
            masz problemów z zaakceptowaniem tego? Bo amerykański kaczor ich popiera?
        • wrojoz Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 10:55
          Tusk i Jego dziadek to prawdziwi Patrioci. Szkoda, że Kaczyńskopodobni togo nie
          rozumieją. Świadczy to o nacjonalistycznej zapiekłości obozu populistów. Takiej
          Polski nie chcemy. Głosujemy na Tuska.
          • wet3 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:31
            wrojoz napisał:

            > Tusk i Jego dziadek to prawdziwi Patrioci. Szkoda, że Kaczyńskopodobni togo
            nie
            >
            > rozumieją. Świadczy to o nacjonalistycznej zapiekłości obozu populistów.
            Takiej
            >

            > Polski nie chcemy. Głosujemy na Tuska.
            Powinienes dostac pierwsza nagdode za NAJLEPSZY BELKOT ROKU.
        • misieniek Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 14:18
          Doskonale rozumiem dziadka Tuska, że milczał i on o tym NIE WIE. U mnie było
          tak samo Nikt z mojej rodziny nie puścił pary, że dziadek był białogwardzistą.
          To było niebezpieczne w tamtych czasach mieć takich przodków i nie mówiło się
          tego dzieciom i wnukom.
          • vapin Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:43
            Boże, współczuje Ci takiej zakłamanej rodziny.
    • qc Polska kampania prezydencka 15.10.05, 07:27
      Najbardziej wytrzymala szuja wygrywa.
      Tusk mial szczescie ze Cimoszewicz szedl na przodzie i wzial na siebie cale
      pierwsze latajace bloto.
      • zib11 Re: Polska kampania prezydencka 15.10.05, 07:29
        Teraz "miał szczęście",on to załatwił.
    • zib11 [...] 15.10.05, 07:27
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • silesia Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:29
      O Czym ty piszesz człowieku ?? karygodne jest wykorzystywanie dziadków w
      kampani, ja sam dowiedziałem sie całkiem niedawno , a mam 35 lat że mój
      dziadek, pomimo ,że przez całą wojnę pracoweał na kopalni .. podlegał oddziałom
      wermachtu.Każdy to mógł nosic broń , gdzieś był przypisany.Ale w Polsce tego
      nie rozumieją.Wermacht to po pierwsze nie SS, po drugie dziadek Tusk był
      wcielony do oddziałów pomocniczych, to odziały podobne do naszej obrocy
      cywilnej, po trzecie facet zwiał z tego wojska i służył w siłach zbrojnych
      Polski na Zachodzie.Nie wiem skąd pochodzisz,ale historia ludzie mieszkających
      na Śląsku,Pomorzu,Wielkopolsce jest bardzo skomplikowana. Nigdy nie można
      usprawiedliwiać faktu wykrzystywania trudnej historii rodzinnej.Wierzę ,że cała
      ta afera jednak pomorze Tuskowi.Boję się władzy karła z przyklejonym
      uśmiechem.
      • slaynes Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:37
        Była skomplikowana gdyby chodziło o I wojne swiatową ze wzgledu na brak państwa
        polskiego, jezeli zas chodzi o II to nie robcie z siebie panowie takich
        naiwniaków do wehrmachtu wcielano tylko volksdeutch'y i tez nie zawsze, nigdy
        polaków! chodziło o selekcje która obowiązywała nie tylko oddziały SS. Wolne
        miasto Gdańsk, każdy z mieszkanców okreslal swoją narodowosc, bycie polakiem w
        tym miescie nie było modne, a zmiana poglądów dziadka p. Tuska wcale nie dziwi
        w koncu moda na bycie niemcem przemineła... do teraz.
        • slaynes Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:43
          Czepiając sie dalej tego tematu nazwisko Tusk nie brzmi słowiańsko... Idąc
          dalej panowie, rodziny nikt nie wybiera, ale to nie zmienia faktu ze zachowania
          przodkow swiadczą o nastepcach... Krew, potomek, honor - kiedys najwazniejsze
          dla wszystkich teraz sprowadzone do poziomu "kibla" i nic w tym dziwnego w
          koncu to jedna z najwazniejszych cech motłochu.
          • dobror Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 09:41
            Wisła też podobno nie jest nazwą słowiańską, precz z Wisła!!! niech spływa!!!
            i zabierze Płock, Mińsk, Płońsk, Czersk i kilka innych północnopolskich
            miejscowości, które nie brzmią polsko!!!
          • offler Slaynes Ty sie do sredniowiecza nadajesz. 15.10.05, 10:05
            • offler Jeden facet madrze powiedzial: 15.10.05, 10:08
              "Jesli toczysz bitwe z wrogiem ktory jest gotow umrzec za swoj kraj to sie ciesz bo obydwaj macie ten sam cel!!"
          • kralik1 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:48
            slaynes napisał:

            Krew, potomek, honor - kiedys najwazniejsze
            > dla wszystkich teraz sprowadzone do poziomu "PiSuara" i nic w tym dziwnego w
            > koncu to jedna z najwazniejszych cech motłochu.
          • bryson Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:45
            slaynes napisał:

            > Czepiając sie dalej tego tematu nazwisko Tusk nie brzmi słowiańsko... Idąc
            > dalej panowie, rodziny nikt nie wybiera, ale to nie zmienia faktu ze zachowania
            >
            > przodkow swiadczą o nastepcach... Krew, potomek, honor - kiedys najwazniejsze
            > dla wszystkich teraz sprowadzone do poziomu "kibla" i nic w tym dziwnego w
            > koncu to jedna z najwazniejszych cech motłochu.


            Teraz juz przesadziles. Czepianie sie nazwiska,jako twoim zdaniem nie-polskiego,
            to zapuszczanie sie w gleboka gnojowke i jest niegodne uczciwego czlowieka.
            Ciesze sie, ze sie nie znamy. Byloby mi wstyd.

        • natazawa Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 08:58
          no i co z tego ze ktos ma dziadkow innego niz polSkie pochodzenia?Tusk jest i
          czuje sie Polakiem. Sugerujesz zatem ze jest gorszym Polakiem przez swoich
          dziadkow?Poza tym to duby smalone bredzisz.
          Nie rozumiem stary po co sie tak scierasz.
        • wrojoz Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 11:07
          Piękna biografia walki o Polskość. Tuska Rodzina pokazała co to jest prawdziwa
          Miłość Ojczyzny. Tusk bardzo Cię popieramy i jesteśmy przeciw szkalowaniu
          przez "Polaczków". Jesteśmy Polakami a nie "Polaczkami".
        • kojotk1 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 12:12
          > do wehrmachtu wcielano tylko volksdeutch'y i tez nie zawsze, nigdy
          > polaków!

          Pbywatel Wolnego Miasta Gdańska stawał się automatycznie obywatelem Rzeszy -
          chciał tego, czy nie. A do wehrmachtu wcielano obywateli Rzeszy.
        • kralik1 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:46
          slaynes napisał:

          > Była skomplikowana gdyby chodziło o I wojne swiatową ze wzgledu na brak
          państwa
          >
          > polskiego, jezeli zas chodzi o II to nie robcie z siebie panowie takich
          > naiwniaków do wehrmachtu wcielano tylko volksdeutch'y i tez nie zawsze, nigdy
          > polaków! chodziło o selekcje która obowiązywała nie tylko oddziały SS. Wolne
          > miasto Gdańsk, każdy z mieszkanców okreslal swoją narodowosc, bycie polakiem
          w
          > tym miescie nie było modne, a zmiana poglądów dziadka p. Tuska wcale nie
          dziwi
          > w koncu moda na bycie niemcem przemineła... do teraz.

          Gowno wiesz a kwaczesz jak Kaczynski:)
      • przecinaki Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:39
        pochodze ze Slaska - jeden moj dziadek byl w Wermahcie (zginal zreszta z III
        Rzesze) i na dodatek byl Niemcem. A drugi byl w AK i byl Polakiem.
        Ja gdybym chcial moglbym miec niemieckie papiery.
        Ale nie chce.
        Tak jak moj tata nigdy nie chcial.
        Co maja moi dziadkowie wspolnego ze mna? Z moimi wyborami politycznymi,
        swiatopogladowymi etc???
        To sa obrzydliwe bzdury, ktore pokazuja jak ksenofobiczna jest Polska.
        "... jakby to milo bylo gdyby sie zdazylo cos jak na zlosc tym co glosza
        narodowe hasla..." jak deklamuje Fisz...
        • slaynes Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:44
          Nie porownoj Slaska do Gdanska.
          • dzimdzirimdzi72 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 10:17
            slaynes napisał:

            > Nie porownoj Slaska do Gdanska.

            a podaj jakieś przykłady, nie rozumiem dlaczego?
            • wrojoz Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 11:09
              slaynes-a może ty na Białoruś?
        • adebo Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:48
          przecinaki napisał:

          > pochodze ze Slaska - jeden moj dziadek byl w Wermahcie (zginal zreszta z III
          > Rzesze) i na dodatek byl Niemcem. A drugi byl w AK i byl Polakiem.
          > Ja gdybym chcial moglbym miec niemieckie papiery.
          > Ale nie chce.
          > Tak jak moj tata nigdy nie chcial.
          > Co maja moi dziadkowie wspolnego ze mna? Z moimi wyborami politycznymi,
          > swiatopogladowymi etc???

          A to,że w tym momencie jesteś uczciwy i mówisz prawdę.
          Natomiast pan Tusk wypierał się i na dodatek oskarżył innych o kłamstwo.
          • adas.sz Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 09:54
            ja rownież jestem Ślązakiem, i podobnie jak dziadkowie przecinaki również moi służyli we wrogich sobie jednostkach.... taki region.... taka historia...trochę wyobraźni szanowni Państwo...do czego ta kampania zmierza, czy to jest istotne w jakiej armii służył dziadek pana Donalda Tuska? co to ma wspólnego z kandydowaniem na urząd prezydenta.... gdyby nawet, to obciążać kogoś czynami poprzednich pokoleń jest rzeczą co najmniej śmieszną...tego właśnie się obawiałem, zamiast spoglądać w przyszłość PiS woli zajmować sie przeszłością...
            a co do tego, że jakoby pan Tusk skłamał to ja uznaję za wielce prawdopodobną wersję, że mógł nie znać tego faktu, w wielu rodzinach, także w mojej i w wielu moich bliskich tego typu fakty zwyczajnie skrywano... a dlaczego? to już każdy rozsądnie myślący i znający historię powinien się domyślać....
            • przecinaki Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 11:31
              :) pozdrawiam Slask.
              calkowita zgoda.
              ja przeciez nie mam pojecia jak bylo naprawde - a moze moj dziadek w wermahcie
              byl w rzeczywistosci polskim szpiegiem, a ten w AK byl niemieckim?? nie mam pojecia!
              a na dodatek to nie ma ZADNEGO znaczenia gdy chodzi o mnie, o moje wybory etc.
              jedyny zarzut do Tuska (w tej akurat sprawie, generalnie Tusk nie jest moim
              ulubiencem) mam taki ze gdy mu Kurski zarzucil dziadka w wermahcie nie
              powiedzial mu ...spieprzaj dziadu :)
              pozwolil by postawa dziadka stala sie wazna w jego kampani wyborczej. no i teraz
              bedzie musial w to brnac dalej i dalej... to obrzydliwe. stanowcze NIE dla
              Kaczora (i) Donalda! Wole Polske od Disneylandu :)

        • henryad Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 08:17
          NIe udawaj. Gdybyś to napisał sczczerze coś napisał nie oskarżałbyś Polski za
          ksenofobię. To są chwyty propagandowe mafii trzymającej władzę do której ty
          należysz. Nie masz żadnego narodu może i na świecie tak tolerancyjnego jak
          Polacy przy największych jednoczesnych pomówieniach. Te fakty bardzo łatwo
          zebrać jeśli się chodzi w Prawdzie a nie kłamstwie, a nią jest Jezus Chrystus.
          Największymi nacjonalistami i szowinistami na świecie to są nasi sąsiedzi
          Niemcy, Rosjanie i Zydzi. Kłamczuchy, oszuści i mordercy wywyższający się ponad
          wszelkie wartości. I to wielu ludziom imponuje. Tobie także, bo sami są tacy.
          Ale kto kocha Jezusa i tą jedyną Prawdę nie zaimponują mu ich osiągnięcia,
          potęga tak zdobywana pracowicie przez pokolenia.
          ''Bóg jest miłością a miłość nie nawidzi zła i raduje się z Prawdy''
          Chodzenie w Prawdzie i miłości, Jezusie Chrystusie to są
          najwieksze ''osiągniecia'' bo pochodzą od samego Boga. One mają żywot wieczny.
          • xtrin Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 12:44
            Jeżeli ten post to żart, to przerażający.
          • kralik1 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:57
            henryad napisał:

            > NIe udawaj. Gdybyś to napisał sczczerze coś napisał nie oskarżałbyś Polski za
            > ksenofobię. To są chwyty propagandowe mafii trzymającej władzę do której ty
            > należysz. Nie masz żadnego narodu może i na świecie tak tolerancyjnego jak
            > Polacy przy największych jednoczesnych pomówieniach. Te fakty bardzo łatwo
            > zebrać jeśli się chodzi w Prawdzie a nie kłamstwie, a nią jest Jezus Chrystus.
            > Największymi nacjonalistami i szowinistami na świecie to są nasi sąsiedzi
            > Niemcy, Rosjanie i Zydzi. Kłamczuchy, oszuści i mordercy wywyższający się
            ponad
            >
            > wszelkie wartości. I to wielu ludziom imponuje. Tobie także, bo sami są tacy.
            > Ale kto kocha Jezusa i tą jedyną Prawdę nie zaimponują mu ich osiągnięcia,
            > potęga tak zdobywana pracowicie przez pokolenia.
            > ''Bóg jest miłością a miłość nie nawidzi zła i raduje się z Prawdy''
            > Chodzenie w Prawdzie i miłości, Jezusie Chrystusie to są
            > najwieksze ''osiągniecia'' bo pochodzą od samego Boga. One mają żywot wieczny.


            Jedna tylko prosba, nie ublirzaj Bogu i Chrystusowi.
            Nie jestesmy zadnym narodem wybranym i nie jestesmy narodem
            tolerancyjnym,chocby twoj post jest tego idealnym przykladem, no ale rozumie ze
            za ciebie mysli i rozumuje ojciec Rydzyk:)
          • bryson Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:49
            henryad napisał:

            > NIe udawaj. Gdybyś to napisał sczczerze coś napisał nie oskarżałbyś Polski za
            > ksenofobię. To są chwyty propagandowe mafii trzymającej władzę do której ty
            > należysz. Nie masz żadnego narodu może i na świecie tak tolerancyjnego jak
            > Polacy przy największych jednoczesnych pomówieniach. Te fakty bardzo łatwo
            > zebrać jeśli się chodzi w Prawdzie a nie kłamstwie, a nią jest Jezus Chrystus.
            > Największymi nacjonalistami i szowinistami na świecie to są nasi sąsiedzi
            > Niemcy, Rosjanie i Zydzi. Kłamczuchy, oszuści i mordercy wywyższający się ponad
            >
            > wszelkie wartości. I to wielu ludziom imponuje. Tobie także, bo sami są tacy.
            > Ale kto kocha Jezusa i tą jedyną Prawdę nie zaimponują mu ich osiągnięcia,
            > potęga tak zdobywana pracowicie przez pokolenia.
            > ''Bóg jest miłością a miłość nie nawidzi zła i raduje się z Prawdy''
            > Chodzenie w Prawdzie i miłości, Jezusie Chrystusie to są
            > najwieksze ''osiągniecia'' bo pochodzą od samego Boga. One mają żywot wieczny.


            Amen. A teraz wezmiemy pigulki i wszystko znow bedzie dobrze...
      • czcibora Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 08:33
        Mój teść w czasie II Wojny Światowej walczył na Zachodzie jako żołnierz
        Samodzielnej Brygady Strzelców Karpackich. Po wojnie napisał kilka wspomnień z
        okresu swoich walk.(Legenda "Szczurów Tobruku", W piaskach Libii, Samodzielna
        Brygada Strzelców Karpackich w Afryce i inne). Część tych wspomnień w końcowym
        okresie PRL-u udało mu się opublikować w naszej prasie.
        W tych swoich wspomnieniach opisł kilka przypadków, jak ślązacy wcieleni do
        wehrmachtu przechodzili na ich stronę.Byli oni później w jego oddziale
        najlepszymi żołnierzami,tak o nich pisze mój teść. Nie jeden z nich oddał swoje
        życie za Polskę.
        Szanowni Autorzy postów na ten temat.Piszczcie rozważnie i odpowiedzialnie.
        Zbyt łatwo jest komuś wyrządzić nie odwracalną krzywdę.
        • pawel_451 ok, przechodzili, fakt... 15.10.05, 09:25
          ok, przechodzili na strone przeciwną, ale gdy już było wiadomo kto wygra ;)
          • gcz5 Re: ok, przechodzili, fakt... 15.10.05, 09:50
            Tak interperuje tylko kaczy kuper, na tyle tylko zasłużyłeś. Ujawnij się i
            powiedz to ślązakom w oczy.
        • wrojoz Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 11:12
          Tusk jest poprostu wyrażnie lepszym kandydatem na Prezydenta niż Kaczyński. I
          stąd ta zajadła wściekłość ciemnoty. Brawo Tusk i Twoja Rodzina.
      • bah Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 15:10
        Kwestię dziadka rozpoczął sam kandydat
        w swojej reklamówce:
        [Gdańsk Góra Gradowa]
        "Urodziłem sie w tym domu.
        Mój dziadek był polskim kolejarzem.
        Gestappo aresztowało go już na początku wojny.
        ...."

        Dla mnie nie jest ważne co wiedział a co nie o dziadku
        (widać taki z niego historyk jak z Cimoszewicza prawnik)

        Ważne jest, że chciał tą tkliwą historyjką
        zdobyć głosy i zaufanie.

        Teraz "człowiek z zasadami" musi wypić troche kwasu
        jaki ze sztabem zgotował.

        Raklamówka z Panem Donaldem jest jak słynna lodówka
        - nieświeże są w niej kolejne epizody.
        (dziadek,ślub, komin, pamietliwa córka )
        • bryson Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 16:51
          bah napisał:
          >
          > Dla mnie nie jest ważne co wiedział a co nie o dziadku
          > (widać taki z niego historyk jak z Cimoszewicza prawnik)
          >
          > Ważne jest, że chciał tą tkliwą historyjką
          > zdobyć głosy i zaufanie.
          >
          > Teraz "człowiek z zasadami" musi wypić troche kwasu
          > jaki ze sztabem zgotował.
          >
          > Raklamówka z Panem Donaldem jest jak słynna lodówka
          > - nieświeże są w niej kolejne epizody.
          > (dziadek,ślub, komin, pamietliwa córka )



          Fritz, ogon ci wystaje!
    • 1gadacz12 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:34
      Galba jest egzaltowanym naiwniakiem obrzucajac Tuska obelgami. Cynik, kretacz? A ktory polityk nim
      nie jest? Kaczynski? Ha, ha, ha. Polityka to gra, polityka to hazard. Twoja rola Galbiku to oddanie glosu
      (podobnne w gruncie rzeczy do oddawania moczu). Twoja decyzja co do wyboru tego komu zaufasz
      oparta jest na Twoich emocjach a nie na intelekcie jakbys sobie tego zyczyl. Kandydaci na prezydenta,
      na posla, na osla, na radnego itd. graja na Twoich emocjach. A tak nawiasem mowiac Kaczory
      wypieprzyly "tego dziada" Kurskiego poniewaz planowaly ten ruch juz od dawna. Po prostu znalazl sie
      pretekst a przy okazji pokazali jacy sa sprawiedliwi. Kurski nie zaskodzil Kaczorom swoimi
      wypowiedziami. Wrecz przeciwnie troche im nawet pomogl. Sam sie przejechal bo zostal wystawiony.
      Myslal, ze jest super-cwaniakiem. Trafil na lepszych. Pech! Czy to nie cynizm? Czy to nie klamstwo? No
      pomysl.....
    • adamdark01 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:39
      Tak,wiecie co?to jest straszna tragedia!Powiem wam jeszcze,ale nie mowcie
      nikomu,a strzegolnie przeciwnikom tuska,bo jeszcze wykorzystaja to przeciw
      Tuskowi,aaaaa,chcecie wiedziec o co chodzi? prosze bardzo!
      A wiec,Napoleon jak wiecie,w 1812 roku byl w Moskwie,po drodze spotkal piekna
      polke i spedzil z nia wspaniale czas,tylko ze ona zaszla w ciaze i urodzila
      synka,malego napoleonka,ale przed tem wyszla zamaz za polaka ktory byl w
      poznieszych pokoleniach krewnymi lenina,ale okazuje sie,ze ta dzieweczka co
      pohulala sobie z Napoleonem byla wnuczka pra pra dziadka,pradziadka Tuska!
      Dlatego proponuje,nie wolno przepuscic ten numer! Nie! Nalezy Tuska postawic
      przed trybunalem wojskowym i skazac na kare smierci! a wiecie jeszcze dlaczego?
      Bo Pan Tusk ma miedzy nogami bombe atomowa.
      KRETYNI.
    • golcon TUSK !!! BĘDĘ GŁOSOWAĆ NA PANA 15.10.05, 07:40
      Te podłe kanalie chwytają się wszelkich sposobów aby tak wspaniałego człowieka
      zdołować, aby otworzyć drogę do dyktatury Kaczorów. Polacy opamiętajcie się,
      jak możecie ulegać tak brudnej nagonce, jak możecie bezwolnie staczać się do
      czarnej komuny.
      Przecież wszyscy wiedzą,że Wolny Gdańsk , Śląsk był traktowany jako terytorium
      Rzeszy. Nikt nie pytał o zgodę o wcielenie do Wermachtu. Więc słowo Wermacht
      jest traktowane jako zaklęcie, jako klucz do prezydentury Lecha Kaczyńskiego.
      Kaczory bezwzględnie i brutalnie wykorzustują najmniej uświadomioną część
      społeczeństwa bazując na uprzedzeniach, na tanim populiźmie. Zamiast programów
      naprawy państwa, poprawy warunków rozwoju społeczno-gospodarczego, serwują
      obywatelom igrzyska polowań na czarownice, stąd ten sojusz z Rodziną Rydzyka.
      Mój ojciec walczył na frontach I Wojny Światowej dla świetności Cesarstwa
      Austro-Węgier, później walczył w Legionach, czy z tego powodu też ma być
      potępiany jego prawnuczek. Nie dajmy się ogłupić. Więc mówię, absolutnie nie
      przeszkadza mi fakt,że dziadek Donalda był w Wermachcie, liczy się osobowość i
      poglądy Donalda. Przeszkadza mi natomiast kurs polityki Kaczorów, kurs który
      prowadzi do ograniczania swobód obywatelskich, kurs który na długie lata cofnie
      nasz kraj w rozwoju. Jeszcze raz powtarzam, Polacy nie dajcie się ogłupić
      przez nadętych bliźniaków. Kaczyńskiemu Lechowi mogę powiedzieć tak jak On to
      wyraził: "spieprzaj dziadu".
      • lisle PANIE KACZKA cytuje: "SPIEPRZAJ DZIADU" 15.10.05, 09:25
        • davidmors "SPIEPRZAJ DZIADU"-nie do ciebie! -do PROWOKATORA! 15.10.05, 13:25
      • melipol Kampania Prezydencka z rynsztoku 15.10.05, 09:32
        Kampania Prezydencka została sprowadzona do rynsztoku:
        1. Wywlekanie naszej tragicznej historii i jej fałszowanie w kampanii wyborczej
        2. Robienie z mieszkańców Śląska i Pomorza folksdojczami.

        Czy nie dość fałszowania naszej historii:
        90% aktualnej elity władzy to potomkowie byłych ubeków (Cimoszewicz, Borowski,
        Kwasniewski I wielu innych) a wielu z nich pozmieniało nazwiska aby zatrzeć ślady.

        Ubecka praktyka – to fałszowanie naszej historii:

        1. Katyή – zbrodnia niemiecka
        2. Kielce i Jedwabne - polski udział w Holocauście.
        3. Armia Czerwona - we wrześniu 1939 nas wyzwalała.


        Kłamstwa Kurskiego - ciekawe pod iloma nickami ukrywa się polski gebels Kurski?

        Jeżeli nie to jestem przerażony poziomem intelektualnym i moralnym społeczeństwa
        polskiego.
        • gwiezdny_kupiec Nie ma się czemu dziwić 15.10.05, 12:42
          Nasza "narodowo-socjalistyczna-prawica" to banda idiotów działających na szkodę
          Polski. Nie trzeba daleko siegać pamięcią. W referendum konstytucyjnym i w
          sprawie wstąpienia Polski do UE Ci sami pajace straszyli utratą niepodległości i
          rozbiorami Polski.

          Rydzyk, Lepper, Giertych, Kaczory - wszyscy jadą na tym samym wózku. Nie mają
          sensownego pomysłu na rozwój Polski (ubezpieczenie od bezrobocia - buhaha).
          Cały ich program opiera się na straszeniu ludzi, zwiększaniu biurokracji i
          obsadzaniu jej swoimi ludźmi. Niejasne prawo, nieograniczona władza urzędników,
          swobodne rozdawanie pieniędzy z budżetu taka jest i będzie Rzeczpospolita
          kształtowana przez tych ludzi.

          Niestety zanim pokolenia wychowane w PRL-u nie odejdą nic się tu nie zmieni :(.
    • almagus Re:Chiński Mandaryn na Papieskim Szlaku. 15.10.05, 07:42
      Chiński Mandaryn na szlaku papieskim.
      Co to jest, patrzę , patrzę na tę góralską kolaskę jak na lektykę i co widzę,
      Chiński Mandaryn w góralskim kapeluszu na Papieskim Szlaku oraz co słyszę za
      program gospodarczy jak chińszczyzna, PiS da Ci, PiS da wszystkim, PiS da Wsze
      (m)Polakom ?

      Czi Pan Ka Czin Ssszi lubić ryż?

      „Ten co to pisał to jest jakiś polskojęzyczny Żyd, albo Niemiec.
      Wiesz Aniołku ten pojazd nazywa się chyba inaczej, nie góralska kolaska, nie
      lektyka, już wiem, to jest chyba palantkin, tak palantkin, na pewno palantkin.”
      • wrojoz Re:Chiński Mandaryn na Papieskim Szlaku. 15.10.05, 11:14
        Kaczyński i Kaczyńsko podobni-Spieprzajcie dziady.
    • rom48 O czym tu pisac. Popatrzcie na Slask 15.10.05, 07:44
      Tu polowa mieszkan cow mialo kogos z przodkow w niemieckim wojsku i nie wszyscy
      czuja sie Niemcami a ci co szukaja korzeni niemieckich to szukaja nawet jezeli w
      rodzinie mieli tylko niemieckiego owczarka i ci sa najgorsi.
      • dereks [...] 15.10.05, 11:30
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • stan16 A naprawde jak bylo? 15.10.05, 07:45
      Wielki histeryk PO kandydat na prezydenta niech nie robi z siebie glupa a przy
      okazji i z nas,chyba ze to jego magisterium dostal za krecenie korba
      powelacza.W1939r.kazdy to wie niemcy robili czystki w Gdansku,polakow wywalalo
      sie z mieszkan nie dajac sie spakowac czesto z ulicy i wywozono po obozach
      czesto jenieckich mimo ze byla to ludnosc cywilna z dziecmi.Przykladem niech
      bedzie bochater dawnej solidarnosci J. Taylor ktory w wieku roku zycia byl w
      kilku obozach z rodzicami w Studhofie tez i kilkanascie lat temu zalatwil sobie
      kombatactwo.Zostac w Gdansku Gdyni Sopocie mieli prawo niemcy lub ci ktorzy
      podpisali tzw.liste innej mozliwosci nie bylo.Dziwna to gdanska rodzina
      odwolujaca sie do patriotyzmu polskiego i uczaca patriotyzmu malego Donalda a
      majaca w swojej rodzinie brata dziadziusia w wermachcie dziadziusia w
      wermachcie ciocie uciekajaca z Trojmiasta statkiem Gusthlof gdzie na poklad
      mogli sie dostac tylko zasluzeni niemcy.Niech teraz Tusk nierozdziera szat
      przed ekranem bo bije z tego taka obluda ze trudno sie to oglada i diabelnie
      denerwuje.Histeryku badz meski zrezygnoj twoj czs sie skonczyl niech rozegraja
      to Lepper z Kaczynskim.
      • slaynes Re: A naprawde jak bylo? 15.10.05, 07:48
        Dokładnie, naiwnosc ludzka nie zna granic, ale coz niektorym ciezko wytlumaczyc
        ze zwykły polaczek nie byl wcielany do niemieckiej armii.
        • eptesicus Re: A naprawde jak bylo? 15.10.05, 10:17
          slaynes napisał:

          > Dokładnie, naiwnosc ludzka nie zna granic, ale coz niektorym ciezko
          wytlumaczyc
          >
          > ze zwykły polaczek nie byl wcielany do niemieckiej armii.

          na ziemiach wcielonych do Rzeszy (nie w Generalnym Gubernatorstwie!!) "zwykle
          polaczki" podlegaly poborowi do Wermachtu, tak jak wszyscy inni obywatele
          Rzeszy. Naucz sie odrozniac te dwie sprawy - GG i ziemie wcielone
        • dereks w generalnej gubernii nie był ale wy nie dostrzega 15.10.05, 11:32
          cie innych regionów Polski
      • r202 Re: A naprawde jak bylo? 15.10.05, 07:54
        > Histeryku badz meski zrezygnoj twoj czs sie skonczyl niech rozegraja
        > to Lepper z Kaczynskim.


        Hahaha, i tu Cię boli. Otóż niedoczekanie Twoje. Sprawa jest prosta - Tusk nie odpowiada za to co robił
        lub nie robił jego dziadek. A sam się zachowywał przywoicie - np. nie zapisał się do pezetpeeru jak
        Lepper, który - Twoim zdaniem - godniejszy miałby być udziału w wyborach. A teraz Tusk wygra - i to
        tym wyraźniej, im głośniej PISss będzie domagał się przeprosin za Gronkiewicz, przeprosin za
        Kurskiego, przeprosin za Dziadka, przeprosin za Olszewskiego i co tam jeszcze wielka głowa Ziobry
        wymysli. Do zobaczenia na wyborach :)
        • slaynes [...] 15.10.05, 07:56
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • rom48 Re: A naprawde jak bylo? 15.10.05, 09:15
            Jestes malym glupim czlowieczkiem, na Pomorzu Slasku i innych terenach
            wcielonych do rzeszy nikt nie pytal czy chcesz czy nie poprostu byl pobor i
            musial isc do wermachtu. Wazniejsze jak zachowali sie ci ludzie po wojnie. Bo
            najgorszy element wstepowal do partii i gnebil swoich wspolziomkow na przyklad
            za to tylko, ze niechcieli zmienic nazwiska naich zdaniem bardziej polskie a
            teraz ci sami szukaja niemieckich korzeni nawet jak mieli w rodzinie owczrka
            niemieckiego.
      • tricky2 Re: A naprawde jak bylo? 15.10.05, 07:56

        Gdybyś zadał sobie odrobinę trudu wiedziałbyć że J Tusk został aresztowany 2
        września 1939 i większość wojny spędził włąśnie w Stuthofie. Żałosne
        niedouczone, małe polactwo.
      • a.gajewski1 W LATACH 39--44 TUSK BYŁ W OBOZIE 15.10.05, 11:29
        WIĘC MOZE TROCHE SZACUNKU
      • polska444 Nie wiedział. Co nie przeszkadzało zniszczyć Kursk 15.10.05, 12:02
        Kurskiego, oczywiście.
      • gwiezdny_kupiec Zamiast wagarować lepiej poznaj język polski 15.10.05, 12:52
        Trudno jest przeczytać Twoją wypowiedź ze względu na brak poszanowania dla
        podstawowych zasad gramatyki i interpunkcji. Dobrą zasadą jest też
        uporządkowanie myśli, które chce sie wyrazić.

        Niestety bez tego wychodzi zazwyczaj bełkot :(. Ośmieszasz tylko siebie i
        poglądy których próbujesz bronić.

    • boykotka Re: Zagłosujcie w takim układzie na mnie :))) 15.10.05, 07:46
      Mój stryjeczny dziadek jako podoficer wojnę spędził w oflagu; jeden z
      ciotecznych dziadków zginął zaraz w kampanii wrześniowej, drugiego zamordowano
      w Katyniu, trzeci zginął u Andersa - nawet nie wiemy gdzie. Czwart cioteczny
      dziadek został zabrany na roboty do Niemiec; cioteczna babcia jako siostra
      zakonna w Łabuniach ratowała życie żydowskim dzieciom. Dziadek od strony mamy
      był w czasie wojny kolejarzem i informował ruch oporu o ruchach wojsk
      niemieckich.
      W takim formacie - chyba jestem idealną kandydatką na prezydena ????
      • boba222 Re: Zagłosujcie w takim układzie na mnie :))) 15.10.05, 07:48
        Nie!
        Ten incydent z żydowskimi dziećmi dyskwalifikuje Cię w oczach pewnego
        specyficznego elektoratu.
        • boykotka Re: Zagłosujcie w takim układzie na mnie :))) 15.10.05, 07:51
          Fakt faktem :) No i dziadkowi Julkowi dobrze było u tych Szwabów na
          robotach :)) Pewnie by poczytano to za kolaborację :))
    • ameryka0 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 07:48
      Ale był agresywny, chciał wzrokiem zabić Kurskiego. A pamiętacie dyskusję
      wyborczą - jak napadał na Kaczyńskiego. Fałszywiec. I my mamy mu wierzyć?
    • chris12 Ukarać Tuska, że mu dziadka wcielono do Wehrmachtu 15.10.05, 07:49
      Prawidłowy dziadek powinien walczyć z komuną, Zomo czy coś takiego.
      Tusk jest obrzydliwym kłamcą mówiąc, że nie wiedział o dwumiesięcznym pobycie
      dziadka w Wehrmachcie a przecież Kurski wiedział, choć w szczegółach się
      pomylił.
      Kurski na szefa wywiadu IV RP a Tusk do obozu koncentracyjnego. A głosowałem na
      niego.
      • slaynes Re: Ukarać Tuska, że mu dziadka wcielono do Wehrm 15.10.05, 07:52
        Troche historii dziecinko, jak juz tutaj pisalem TO NIE BYLO TAKIE PROSTE BY
        JAKO POLAK SLUZYC W WERMACHCIE WRECZ NIE MOZLIWE!
        • eptesicus ignorancja historyczna kaczystow 15.10.05, 10:15
          slaynes napisał:

          > Troche historii dziecinko, jak juz tutaj pisalem TO NIE BYLO TAKIE PROSTE BY
          > JAKO POLAK SLUZYC W WERMACHCIE WRECZ NIE MOZLIWE!

          Obywateli ziem wcielonych do Rzeszy - np. Kaszubow i Slazakow masowo wcielano
          do Wermachtu, bo stali sie obywatelami Rzeszy. W Wermachcie niewazne bylo
          pochodzenie etniczne tylko obywatelstwo. Nie masz pojecia o o historii.
          Przeszly przez to tysiace ludzi z Pomorza i Slaska, po wojnie UB uzywalo to do
          ich szantazowania. Wermacht to nie SS, gdzie sluzyli sfanatyzowani ochotnicy.
          Pamietaj ze bylo jeszcze troche Slowian (Luzyczanie, Gornoslazacy, Slowincy,
          Mazurzy) na przedwojennych ziemiach Rzeszy i oni tez zobowiazani byli do sluzby
          w Wermachcie, tak wiec nie trzeba bylo byc etnicznym Niemcem. Wermacht to armia
          Z POBORU.
          • wrojoz Re: ignorancja historyczna kaczystow 15.10.05, 11:21
            Podziwiam wielkie męstwo wszystkich Pomorzan i Ślązaków i piękne karty Histori
            w walce o Polskość. Tusk i Jego Rodzina są tu doskonałym przykładem.
            Jeszcze bardziej popieramy Tuska. Głosujemy na tuska.
        • dereks ty historii się naucz slayness słoma wychodzi 15.10.05, 11:38
      • elcia40 Re: Ukarać Tuska, że mu dziadka wcielono do Wehrm 15.10.05, 08:01
        tUSK PEWNIE TEMU NIEWINNY, ALE ŻE KŁAMAŁ TO PEWNE. kUSKI DANE O
        wERMACHCIE Z bERLINA WZIĄŁ DOPIERO PRZEDWCZORAJ A WCZEŚNIEJ WIEDZIAŁ
        OD GDAŃSZCZAN, A MOŻE I OD ROZINY tUSKA. kŁAMCA !!! ALE CZY POLITYK
        MOŻE BYĆ UCZCIWY ??? POMYŚLMY RACZEJ KOGO NAM KACZYNSCY DADZĄ ZA
        MINISTRA OBRONY NAROD. TEN BUFONIASTY KOMOROWSKI JUZ SWOJE POKAZAL, NIC
        DOBREGO W ARMII NIE ZROBIL. POTRZEBA CZLOWIEKA Z ZEWNATRZ UKLADOW,
        KTORY ZADBA NAPRAWDE O WOJSKO, A NIE O GENERAŁÓW I STANOWISKA DLA
        KOLESIÓW. WOJSKA CORAZ MNIEJ A STANOWISK GENERALSKICH I W SZTABACH
        NADAL DUŻO. POWSTAL NAWET DRUGI SZTAB GENERALZKI, NIBY TO NOWE TO
        DOWÓDZTWO OPERACYJNE, ALE CZY TAK MIAŁO BYĆ, CZY BUDŻET MON JEST Z
        GUMY ?? A PEWNIE W DOW. OPERAC. POTRZEBNA JEST WIATA Z ZAPLECZEM,
        CAŁOROCZNA Z GRILLEM, OCZYWIŚCIE DO PRACY I SZKOLENIA..... CHYBA PRZY
        PIWIE I KIELISZKU..... POMYSLMY O PRZYSZŁOŚCI ARMII, A MOZE JUZ JEST
        NIEPOTRZEBNA...????
        • zdzichu77 Re: Ukarać Tuska, że mu dziadka wcielono do Wehrm 15.10.05, 08:20
          Komorowskiego nie znoszę jak psa. wojsko mam głęboko w zadzie ( z wzajemnością -
          szeregowy rezerwy z 2 fakultetami, hehe). Moim skromnym zdaniem ważniejsze jest
          to czy w końcu Polska doczeka się osoby narodowości polskiej jako ministra spraw
          zagranicznych, chrzczonego wodą święconą a nie scyzorykiem. A tak poza tym to "
          2 miliony miejsc pracy. żadnych haseł tylko fakty" - KLD '93
      • galba Nie odwracaj kota ogonem 15.10.05, 08:14
        W sprawie Clinton-Lewinski nie chodziło o to, że prezydent USA zdradził żonę
        ale, że kłamał w tej sprawie. Tutaj też nie chodzi o dziadka ale o kłamstwa
        Tuska i jego szopkę "jak mnie ci podli ludzie skrzywdzili bezpodstawnymi
        twierdzeniami".
        • boba222 Re: Nie odwracaj kota ogonem 15.10.05, 08:49
          I kto to mówi? Sam Mistrz odwracania kota ogonem.
          Najpierw odowodnij, że Tusk kłamał. Bez tego jesteś tylko jeszcze jednym
          oszczercą ze szkoły Kurskiego.
          Niewiedza to jeszcze nie kłamstwo.
        • pe1 Re: Nie odwracaj kota ogonem 15.10.05, 11:04
          Czy jeśli ktoś publicznie nazwie cię s...synem to nie będziesz się pienił za
          obrazę swojej matki? A skąd NAPRAWDĘ wiesz, czy ona przypadkiem nie była
          prostytutką? I jeśli to wyjdzie na jaw, to ty automatycznie stajesz się
          cynicznym oszczercą?

          zastanów się kapuściany głąbie, czy nie jest tak, że każdy uznaje za prawdziwą
          tę wersję zdarzeń, którą zna, nawet jeśli jest ona nieprawdziwa (ale on o tym
          nie wie)? jak może więc być uznany za kłamcę, jeśli nie zna prawdziwych faktów?
        • andrzejg Jesteś w stanie udowodnic ,że Tusk kłamał? 15.10.05, 13:00
          galba napisał:

          > Tutaj też nie chodzi o dziadka ale o kłamstwa Tuska

          • pe1 Re: Jesteś w stanie udowodnic ,że Tusk kłamał? 17.10.05, 01:35
            to ty kłamiesz, jak zwykle, oszołomie jeden

            wiadomosci.gazeta.pl/wybory2005/1,67805,2970292.html
        • uosia Re: Nie odwracaj kota ogonem 15.10.05, 22:35
          > W sprawie Clinton-Lewinski nie chodziło o to, że prezydent USA zdradził żonę
          > ale, że kłamał w tej sprawie.

          Ale Clinton dobrze wiedział, co gdzie wkładał, a Tuska nie było na świecie, gdy
          dziadek był czy nie był tam, gdzie mu się zarzuca. Subtelna różnica.
    • rms7 SKĄD TA PEWNOŚĆ, ŻE ZOSTAŁ WCIELONY SIŁĄ?!.. 15.10.05, 07:50
      Jeśli ktoś ma dowody na to , że JOSEF TUSK został siłą wcielony do Wehrmachtu,
      to niech je ujawni.Lewicowo-liberalna prasa i TV jak mogą wybielają i chronią
      Tuska przed ujawnianiem niechlubnej przeszłości.Wyborca ma prawo wiedzieć
      wszystko o człowieku kandydującym na najwyższy urząd w państwie, również o jego
      rodzinie.
      • downconversion Re: SKĄD TA PEWNOŚĆ, ŻE ZOSTAŁ WCIELONY SIŁĄ?!.. 15.10.05, 07:58
        rms7 napisał:

        > Jeśli ktoś ma dowody na to , że JOSEF TUSK został siłą wcielony do Wehrmachtu,
        > to niech je ujawni.Lewicowo-liberalna prasa i TV jak mogą wybielają i chronią
        > Tuska przed ujawnianiem niechlubnej przeszłości.Wyborca ma prawo wiedzieć
        > wszystko o człowieku kandydującym na najwyższy urząd w państwie, również o jego
        >
        > rodzinie.


        Czlowieku, opanuj sie. Czy ty wiesz co robil twoj dziadek? A moze byl
        szmalcownikiem - takich rzeczy sie nie opowiada przy kawce wnukom. Czy chcesz
        byc odpowiedzialny za czyny dokonane w twojej rodzinie przed twoim urodzeniem?
        Takiej prezydentury chcesz, ktora bedzie sie interesowac czy nie miales Zyda lub
        Niemca w rodzinie?
        • slaynes Re: SKĄD TA PEWNOŚĆ, ŻE ZOSTAŁ WCIELONY SIŁĄ?!.. 15.10.05, 08:00
          Widzisz tak chce, jestem polakiem i chce polaka. Jak chcialbym miec przeydenta
          z niemiec czy innego kraju to bym tam wyjechał. Rola historii jest bardzo
          wazna, jestes zbyt duzym ignorantem aby to zrozumiec.
          • rms7 ZAMIAST RZECZOWEJ DYSKUSJI, INWEKTYWY. 15.10.05, 08:27
            Nie jestem różowy towarzyszu ignorantem.Posiadam odpowiednią wiedzę
            historyczną, która pozwala mi na obiektywną analizę wydarzeń na polskiej scenie
            politycznej.Lepiej dla p.Tuska (i Polski) byłoby gdyby pan Tusk ujawnił całą
            prawdę o niechlubnej przeszłości swojej rodziny jeszcze przed wyborami.Brudów
            nie wolno zamiatać pod dywan, bo prędzej czy póżniej i tak zostaną
            ujawnione.Nieszczęściem by było gdyby te fakty zostały ujawnione dopiero po
            wyborze na prezydenta RP.WYBORCA MA PRAWO WIEDZIEĆ WSZYSTKO O
            KANDYDACIE,RÓWNIEŻ O JEGO RODZINIE!

          • eptesicus o narodowosci decyduje osobista decyzja 15.10.05, 10:24
            slaynes napisał:

            > Widzisz tak chce, jestem polakiem i chce polaka.

            Polakiem sie jest jak sie uzna ze sie chce byc Polakiem. Narodowosc to kwestia
            swiadomosci i wyboru a nie pochodzenia
        • elcia40 Re: SKĄD TA PEWNOŚĆ, ŻE ZOSTAŁ WCIELONY SIŁĄ?!.. 15.10.05, 08:16
          MYSLE PODOBNIE. NIE MOZEMY ODPOWIADAC ZA BŁEDY LUB INNE SPRAWKI
          RODZINY, CHYBA ZE CHODZI O MAŁOLETNIE DZIECI. ALE JESLI TUSK KŁAMAŁ
          TO JUZ STAWIA GO W INNYM SWIETLE. JA TEZ NIE WIEDZIAŁAM DO POŹNEGO
          OKRESU MOJEGO TATY, ŻE MOJA RODZINA, A KONKRETNIE WŁASNIE DPRADZIANEK
          POCHODZIŁ Z LOTARRYNGII, A WIEC Z NIEMIEC. TO RODZICE PRZEDE MNĄ TO
          UKRYWALI. PRZECIEŻ DO DZISIAJ WIELU Z NAS NIE LUBI NIEMCÓW, A
          PROPAGANDA LAT 70 TYCH I WCZEŚNIEJSZYCH BYŁA JEDNOZNACZNA. RODZICE
          PEWNIE CHCIELI MNIE CHRONIĆ PRZED RÓWIEŚNIKAMI, ICH PRZYTYKAMI I
          ZŁOŚLIWOŚCIAMI. GDYBY NIE TO PWENIE OJCIEC PRZEKAZAŁ MI WIECEJ
          INFORMACJI O NIEMIECKICH KORZENIACH. NIECH BĘDZIE TUSK, NIZ MIAŁABY
          BYC DYKTATURA KACZORÓW.
        • mmisiek Re: SKĄD TA PEWNOŚĆ, ŻE ZOSTAŁ WCIELONY SIŁĄ?!.. 15.10.05, 10:23
          > Czlowieku, opanuj sie. Czy ty wiesz co robil twoj dziadek? A moze byl
          > szmalcownikiem - takich rzeczy sie nie opowiada przy kawce wnukom.

          Jeśli dziadek Tuska rzeczywiście służył w Wehrmachcie to Tusk musiał o tym
          wiedzieć, tak samo jak wiedział o tym, że brat jego dziadka słuzył w
          Wehrmachcie. A czy dowiedzial się o tym jako dziecko czy już poźniej to już inna
          sprawa.
          Jak dle mnie nie można rozliczać polityków za to kto kim był w ich rodzinie. Jak
          dla mnie rodzina prezydenta może nawet być w al kaidzie ale prezydent nie może
          być kłamcą.
      • wrojoz Re: SKĄD TA PEWNOŚĆ, ŻE ZOSTAŁ WCIELONY SIŁĄ?!.. 15.10.05, 11:24
        Podobno Kaczyńskiego złapano na kradzieży w Supermarkecie. Tak słyszałem. Czy
        chcecie takiego na Prezydenta?
    • tomeeeek Cała ta kampania to jeden wielki smród 15.10.05, 07:52
      Dlatego robię swoje. Głosuję na Tuska i mam głęboko gdzieś wszelkie gierki
      kaczorów, kurskich (o, przepraszam, jednego kurskiego), śmiesznych ziobrów i
      całej reszty tej zgrai, która marzy o bezkarności w tym biednym kraju w
      uchwalaniu wszystkiego co tylko im ślina na język przyniesie (zwłaszcza jeśli
      skumają się z samoobroną i rydwanami giertycha). Nikt, kto zna historię,
      zwłaszcza pomorza, nie potraktuje tego bełkotu PiSowego poważnie.

      Kiedy tak czytam te coraz to nowe doniesienia, widzę ludzi, którym aż kapie
      ślina na myśl, że mogliby mieć i premiera i prezydenta. Wcale się z tym nie
      kryją i gnają po trupach. Tak będzie IV rzeczpospolita. Może i mnie zamkną w
      niej za mojego dziadka, chociaż nie mam pojęcia co on tam przeskrobał.
    • chris12 Kurski ma papiery na papieża i sprawdza dziadka 15.10.05, 07:54
      Papież też był w Werhmachcie i nie powiadomił o tym kancelarii posła Kurskiego.
      Kurski teraz sprawdza dziadka.
      • zib11 Re: Kurski ma papiery na papieża i sprawdza dziad 15.10.05, 08:01
        Znowu coś Ci się popieprzylo,krzysiaczku -to już nie cimoszewicz kandyduje,to
        tusk,ten sam który cimoszkę wykończył-choc może to wszystko jedno?
      • wrojoz Re: Kurski ma papiery na papieża i sprawdza dziad 15.10.05, 11:26
        Robimy swoje. Głosujemy na Tuska.
    • wanda46 znów manipulacje 15.10.05, 07:56
      Przeciez dziadek Tuska mógł się zgłosić do wojska żeby uciec na zachód ,a po
      drugie to Tusk rozpoczął kampanie w eksponowaniu swich korzeni i myślę że to
      Śpiewak go namówił do tego .Śpiewak przy sprawie Cimoszewicz powtarzał że to
      normalne że ludzie chcą wiedzieć jakie są korzenie rodzinne kandydata.
      • slaynes Re: znów manipulacje 15.10.05, 07:57
        Otóz nie mogl bedac polakiem! i na tym polega problem.
    • almagus Re:Lech Kaczyński robi bardzo złą przysługę Polsce 15.10.05, 08:01
      Lech Kaczyński robi bardzo złą przysługę Polsce, utrwala w mentalności
      współrodaków przekonanie o tym , że tylko rozwiązania wprowadzające nadzór
      urzędniczy nad obywatelstwem, nadzór nad urzędnikami, nadzór nad nadzorem,
      nadzorująca komisja nadzoru, speckomisja nad komisją nadzorującą nadzór, nad
      tym wszystkim komisja śledcza urzędu marszałkowskiego, nad nią sejmowa komisja
      śledcza, nad nią speckomisja sejmowa, nad nią komisja Zgromadzenia Narodowego,
      nad nią speckomisja Zgromadzenia Narodowego, nad nią rada parafialna Radia
      Maryja pod przewodnictwem kogoś z PiS, nad radą parafialną Ojciec Rydzyk, nad
      Ojcem Rydzykiem pozornie Papież!
      Po przejściu przez te rady i komisje dopiero dopracujemy się solidarnego
      rozwiązania prorynkowego, promującego innowacyjne badania technologiczne nad
      wodą do kropienia, rozwiązania ograniczającego bezrobocie przez obietnicę
      wybawienia.
      To może poproszę o zbawienie wieczne za solidarną opłatą dla bezrobotnego i
      rezygnuję ekologicznie z reform!

      „Proces” Franza Kafki (genialny Żyd) jest wzorem IV rzeczpospolitej Kaczyńskich.
      Perypetie niewinnego Pana K. po urzędach kończą się karą śmierci i to przez
      wbicie noża w serce.
      • qc Nie nauczysz starego psa nowych sztuczek. 15.10.05, 08:18
        Potrzebny nam prezydent rozumiejacy i otwarty na otaczajacy i szybko
        zmieniajacy sie swiat.
        Kaczynski to przeszlosc i zascianek.
        Dobry absolwent socjalistycznego systemu.
        Sposob myslenia i rozumienia to czysty gleboko wpojony bolszewizm z ktorego nie
        jest w stanie sie wydostac.
        Skoro najlepszy kandydat (Cimoszewicz) nie jest juz do dyspozycji, niech wiec
        bedzi ten trzeci ( po Bochniarz) najlepszy: Tusk.
        • golota20 Re: Nie nauczysz starego psa nowych sztuczek. 15.10.05, 08:32
          qc napisał:

          > Potrzebny nam prezydent rozumiejacy i otwarty na otaczajacy i szybko
          > zmieniajacy sie swiat.
          > Kaczynski to przeszlosc i zascianek.
          > Dobry absolwent socjalistycznego systemu.
          > Sposob myslenia i rozumienia to czysty gleboko wpojony bolszewizm z ktorego nie
          >
          > jest w stanie sie wydostac.
          > Skoro najlepszy kandydat (Cimoszewicz) nie jest juz do dyspozycji, niech wiec
          > bedzi ten trzeci ( po Bochniarz) najlepszy: Tusk.


          Moze masz racje?????????
          Tusk ma predyspodycje....

          pienjadze

          Pomocnikow Miodowicz Kostek

          Pzpr mial pomocnika miodowicza Alfreda..

          Moze syn Alfreda tym razem dobrze wybral.

          Zobaczymy 23 pazdziernika????????????????????
        • wrojoz Re: Nie nauczysz starego psa nowych sztuczek. 15.10.05, 11:29
          Tak-potrzebny nam Prezydent otwarty i prawdziwy. Dlatego tylko Tusk. Kaczyński
          i jego poplecznicy to zaścianek. i ZiObrO.
    • szerszen039 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 08:11
      Drogi Polski Narodzie,nie mamy na kogo dac glos, trzeba sie zebrac i zbojkotowac
      wybory,niech glosuja sami na siebie,i tak stworza Polske dla siebie i dla
      swoich najblizszych poplecznikow.Potrafimy sie zebrac i pujsc razem,mowi o tym
      historia i to nawet najblizsza.
      Zycze wyborow z minimalna frekwencja,te wybory nic narodowi nie dadza,
      tylko pogorszy sytuacje wiekszosci narodu.
      Za pozno wybrac innego kandydata na prezydenta.
      • wio4litery Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 08:19
        szerszen039 napisała:

        > Drogi Polski Narodzie,nie mamy na kogo dac glos, trzeba sie zebrac i zbojkotowa
        > c
        > wybory,niech glosuja sami na siebie,i tak stworza Polske dla siebie i dla
        > swoich najblizszych poplecznikow.Potrafimy sie zebrac i pujsc razem,mowi o tym
        > historia i to nawet najblizsza.
        > Zycze wyborow z minimalna frekwencja,te wybory nic narodowi nie dadza,
        > tylko pogorszy sytuacje wiekszosci narodu.
        > Za pozno wybrac innego kandydata na prezydenta.

        Bardzo ładne rozwiązanie, tylko kompletnie bezsensowne.

        w4l
    • awo Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 08:15
      tusk, tusk - uber alles;)
    • stan16 Mamy prawo wiedziec KLAMCO 15.10.05, 08:15
      Wy obroncy Tuska, Polacy maja prawo wiedziec o swoim kandydacie na tak wazne
      stanowisko wszystko,jak ma za pazurami to niech nie startuje.Biografia jest
      bardzo wazna tym bardziej gdy kandydat powoluje sie na swoje wychowanie w duchu
      patriotyzmu do Polski.Za duzo w swojej historii stracilismy ze strony Niemiec i
      mamy prawo miec taki negatywny stosunek.A Tusk jezeli byl taki prawdomowny w
      swoich publkacjach ksiazkach artykulach jak teraz w debatach to mu trzeba mu
      podziekowac.Nie wiedzialem, nie wiedzialem teraz wiesz i spiepszaj dziadu.Czy
      honor nie podpowiada ci sie wycofac z tej niehonorowej klamstwem przeszytej
      kampani.Lzy nic nie pomoga cztery dni temu dalismy sie nabrac. Wstyd chlopie.
      • eptesicus przodkowie niewazni ale kandydat 15.10.05, 10:09
        stan16 napisał:

        > Wy obroncy Tuska, Polacy maja prawo wiedziec o swoim kandydacie na tak wazne
        > stanowisko wszystko,jak ma za pazurami to niech nie startuje.Biografia jest
        > bardzo wazna

        biografia osobista a nie rodziny. Kazdy czlowiek moze byc oceniany tylko przez
        pryzmat wlasnych dokonan, a nie przodkow. Mozna sie wstydzic swoich przodkow
        albo byc z nich dumnym, ale ani kropla ich dokonan nie spada na dzieci. Kazdy
        rodzi sie czysty, sa oczywiscie geny ale te dotycza cech fizycznych i zdolnosci
        umyslowych a nie czynow popelnionych po urodzeniu
      • wrojoz Re: Mamy prawo wiedziec KLAMCO 15.10.05, 11:32
        Biografia Tuska i Jego Rodziny jest wspaniała. Walczyli o Polskość mimo tylu
        przeciwności. Tylko Tusk.
    • niepoprawnypolitycznie Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 15.10.05, 08:18
      "Dziadek Donalda Tusk był w Wehrmachcie, choć wbrew oskarżeniom Jacka Kurskiego
      nie zgłosił się na ochotnika, ale został wcielony i szybko zdezerterował"

      Droga GW, a może więcej obiektywizmu. Skąd wynika, że nie na ochotnika? Skąd
      wiecie, że zdezerterował? Wg. zaświadczenia był w Wehrmachcie do
      października - gdzieś wówczas Aachen zostało zajęte przez (chyba) Amerykanów. Z
      kolejnego kwitu wynika, że w PSZ był od końca listopada. Z dużym
      prawdopodobieństwem można przypuszczać, że w międzyczasie przebywał alianckiej
      niewoli.

      I nie ma w tym nic zdroznego. Józef Tusk miał piękną kartę przedwojenną, i
      siedział w obozie, zanim trafił na roboty. Problem jest inny - kłamstwa Tuska
      (w najlepszym razie ignorancja) i jego sztabowców. Postawa mediów, które od
      razu wybielają Tuska jak mogą (z kłamstw, bo z historii dziadka nie ma
      powodów).
      • pe1 Re: Wehrmacht w biografii dziadka Tuska 17.10.05, 01:41
        To przy okazji wyjaśnijmy co robił dziadek Kaczyńskiego w carskiej armii
    • alkud ### Przepraszam wyborców Donalda Tuska ### 15.10.05, 08:19
      Za to, że ich idol
      - ma tendencję do mijania się z prawdą (dziadek, hospicja)
      - nie potrafi przyznać się do kłamstwa

      religiapokoju.blox.pl/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja