Tusk niczego nie wiedział?

15.10.05, 10:25
ale się w końcu dowiedział że jego dziadek służył w Wehrmachcie! Czy mu
Państwo wierzycie? Gdyż dla mnie nie brzmi to zbyt wiarygodnie. Zwykle takie
historie rodzinne się słyszy, nawet po śmierci uczestników tych wydarzeń.

Przypomina mi się przypadek pewnego Ślązaka z mojej rodziny, który trafil na
front wschodni po tym gdy pokłócił się ze swoim sztygarem. Zdaje się, że
nawet sztygara uderzył. Kiedy skończył szychtę na powierzchni czekała już na
niego policja i zamiast do domu trafił do aresztu, a po trzech tygodniach
jechał w mundurze Wehrmachtu pociągiem na wschód, na Kaukaz.
    • ja.kaczynski Moze sie pomylil? Moze jeszcze to wyjasni? 15.10.05, 10:27
    • por.ub.jajec Cimoszewicz tez niczego nie wiedzial, ale honorowo 15.10.05, 10:28
      zrezygnowal
    • daimona mógł NIE WIEDZIEĆ 15.10.05, 10:31
      Ja jestem archeologiem (więc niby podobny zawód do historyka) i nie wiem
      WSZYSTKIEGO o swoich dziadkach. Po pierwsze - wiele dokumentów sie nie zachowało
      (lub do nich nie dotarłam - istnieje również taka możliwość), po drugie -
      dzadkowie, ci, których znałam - nie lubili opowiadać o czasach wojny, a to, co
      opowiadali - to na pewno tylko niewielkie wyimki ich historii.
      I teraz popatrzcie - dziadek Tuska był w Wehrmachcie (wcielony siłą!) niecały
      miesiąc, bo kolejne dokumenty mówia, że potem juz był w wojsku polskim na
      zachodzie. Myślisz, że dziadziuś uznawał za słuszne wspominać wnuczkowi o
      wszystkich niuansach swojego życia?
      I czy nie podejrzewając, że dziadek mógł być wcielony do Wehrmachtu - szukałbyś
      - nawet będąc historykiem - dokumentów w Berlińskim archiwum Wehrmachtu?
      • herr7 czyżby? 15.10.05, 10:39
        i nagle znalazł się w Wojsku Polskim na zachodzie. Czyżby do Francji pojechał z
        wycieczką krajoznawczą? To bardzo mi przypomina przypadek Cimoszewicza, który
        też czegoś tam nie pamiętał. Tyle, że nie widać tu pani Jaruckiej i posła
        Miodowicza.
        • ugarit Re: czyżby? 15.10.05, 10:48
          To jest kontynuacja nieszczęścia polskiego życia politycznego;
          - doktor prawa nie potrafi wypełnić poprawnie PIT-u...ale chciał nam gospodarkę
          reformować
          - doktor historii nie zna faktów historycznych z życia swojej własnej
          rodziny....ale chce nam pisać historię najnowszą

          Był już taki magister który dopiął swego..... Skutki jego działań można w całym
          kraju oglądać....
          Czy my naprawdę wśród polityków nie ma normalnych, odpowiedzialnych ludzi?
        • daimona taka była droga wielu Polaków 15.10.05, 11:13
          w czasie II wojny. Dezerterowali, kiedy tylko nadarzyła się okazja i przyłączali
          się do formacji polskich. Poczytaj sobie trochę historii.
    • fajfuzodcimo Dlaczego Polacy lubia kandydatów KLAMCÒW 15.10.05, 10:48
      czyzby bylismy potomkami cyganów
    • herr7 to kiedy rehabilitacja Kurskiego? 15.10.05, 10:58
      tak pochopnie wydalonego z partii?
    • frank_drebin Tusk w ogole malo wie. Tak jak swego czasu Kwasek. 15.10.05, 11:09
      Urodzil sie wczoraj, w kongresie aferalow nigdy nie byl. UW to zawsze zwalczal
      nawet jak kongres aferalow z UD polaczyl. Jednym slowem czlowiek bez
      wlasciwosci i bez przeszlosci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja