freemason
15.10.05, 13:36
Takie małe prowokacyjne pytanie z mojej strony (nawiązujące do wczorajszej
decyzji Pawlaka).
Czy prezydent Kaczyński będzie miał moralny komfort budując IV RP, wiedząc że
swą prezydenturę zawdzięcza sympatii środowisk postpeerelowskich (PSL, LPR,
Lepper)? Przecież PC od zawsze (z maleńką przerwą na rząd Olszewskiego) tych
ludzi zwalczało.
Już widzę jaki byłby na forum szum, gdyby SLD i SdPL zdecydowały się poprzeć
Tuska - zresztą już się pisze, że Donald to kandydat ubeków, PZPR-owców
(pewnie jeszcze NKWD-zistów i weteranów wojny 1920 roku) - czy jednak
antykomunistycznym wyborcom PiS nie przeszkadza, że Nowa Polska budowana jest
rękami ludzi PRL?
Proszę o szczere wypowiedzi, nie agitację...