Wierzę Tuskowi

15.10.05, 20:09
Wierzę panu Tuskowi,jeżeli mówi o dziadku,że nie wiedział.Zastanawia mnie
tylko jego ślub kościelny,właśnie wtym roku wyboów po tylu latach.czy to
przypadek w to nie wierze.Jednak zagłosuje na niego.
    • homo.europeus Re: Wierzę Tuskowi 15.10.05, 20:12
      ewapaw2 napisała:

      > Wierzę panu Tuskowi,jeżeli mówi o dziadku,że nie wiedział.Zastanawia mnie
      > tylko jego ślub kościelny,właśnie wtym roku wyboów po tylu latach.

      Lepiej późno, niż wcale :)

      > czy to
      > przypadek w to nie wierze.Jednak zagłosuje na niego.
    • czarna.berta Wolontariat nie śpi :) 15.10.05, 20:20

    • jouf_ladyn Re: Wierzę Tuskowi 15.10.05, 20:23
      Podoba mi się Twój głos. Ja nie mam nic ani do niego, ani do jego dziadka, ani
      do jego ślubu . Ale nie zagłosuję na niego za kampanię wyborczą pożytkującą się
      szpitalami, hospicjami, montażami w tv , a szczególnie używaniem przez niego
      osobiście w kampanii słów wulgarnych np dziś wykrzykiwał, że sztabowcy
      konkurencji zrobili mu świństwo. Poszukuję dla siebie reprezentanta i polskiego
      Prezydenta i widząc jak wspiera się na każdym kroku profesorem Religą jako
      przybocznym autorytetem działajacym na lęki chorych ludzi - nie zagłosuję.
      Prezydent nie będzie mnie reprezentował z cieniem, choćby byli to wszyscy
      biskupi lub najmądrzejszy lekarz . Ma być sam samodzielny walcząc o moje
      poparcie. A tego nie widzę.
    • camille_pissarro Re: Wierzę Tuskowi 15.10.05, 20:24
      Kwestia genealogii, jak i kwestia ślubu nie sa naistotniejsze , choć kazdy (
      mówię o kandydatach na najwyzszy urząd w państwie ) wolałby aby rodowody były
      świetlane .
      Najważniejsze jak prezentuje sie sam kandydat. A Donald Tusk w chwili gdy
      kampania wchodzi na najwyższe obroty jednak sporo traci jest niewyrazisty, w
      swych wystapieniach trochę nieporadny , powiedziałbym , że usztywniony. Także
      jego większość wypowiedzi brzmi ogólnikowo, schematycznie , powiedziałbym
      oglednie mówiąc banalnie tzn. dla kazdego cos miłego.
      Przykre to do zaanonsowania ale jego osobowość nie jest wysokich lotów a to dla
      mnie nie jest bez znaczenia.

      Donald Tusk najlepszy był w czasie wakacji, gdy kampania szła na jałowym biegu,
      gdy nabrała dynamiki jest juz znacznie gorzej.
    • loppe Re: Wierzę Tuskowi 15.10.05, 20:27
      Wierzę Kaczorkom, jestem zdegustowany nachalną promocją Tuska w mediach (te
      kilkanaście milionów jakie wydali to jest betka w porównaniu z bezplatnym
      poparciem jakie otrzymuje ten kandydat). Zawsze miałem liberalne poglądy, w tym
      sezonie uważam że najwazniejsza jest uczciwość, wiarygodnośc.
    • karlin "Wierzę Tuskowi" 15.10.05, 20:29
      Ale pamiętaj, żeby się zawsze przedtem przeżegnać.
      • ewapaw2 Re: "Wierzę Tuskowi" 15.10.05, 20:43
        karlin napisał:

        > Ale pamiętaj, żeby się zawsze przedtem przeżegnać.
        Bardzo śmieszne-naprawdę,chyba wygląda na to że jestem starą dewotą atak nie
        jest.
Pełna wersja