"Josef" czy "Józef" Tusk?

16.10.05, 21:24
We wszystkich wiadomosciach o dziadku D. Tuska media podaja, ze nazywal sie on Józef Tusk.

Donald Tusk przyznaje, ze w jego domu rodzinnym mowilo sie po niemiecku. W niemieckich dokumentach podaje sie "Josef". Logiczne wydaje sie wiec, ze dziadek mial na imie "Josef" a nie "Józef".
Dlaczego wiec wszyscy pisza "Józef"? Zeby rodowod ulubionego kandydata byl mniej niemiecki?
    • po_godzinach masz jakies inne pytania? 16.10.05, 21:27
      deczko mądrzejsze?
      • rexio3 Re: masz jakies inne pytania? 16.10.05, 22:15
        Re: masz jakies inne pytania?
        > deczko mądrzejsze?

        Mam. Ale chcialbym najpierw poznac odpowiedz na to, ktore postawilem.
        • po_godzinach proszę bardzo 16.10.05, 22:16
          "Dlaczego wiec wszyscy pisza "Józef"? '

          Odpowiedź - bo chcą.
          • rexio3 Re: proszę bardzo 16.10.05, 22:18
            > "Dlaczego wiec wszyscy pisza "Józef"? '
            >
            > Odpowiedź - bo chcą.

            Idzmy dalej: dlaczego chca uzywac wlasnie takiej pisowni?
            • po_godzinach może rzucili monetą i tak wyszło? 16.10.05, 22:20
              • rexio3 Na pewno wlasnie tak bylo! Dzieki za wyjasnienie! 16.10.05, 22:29
                • po_godzinach drobiazg, teraz poproszę 16.10.05, 22:31
                  to mądre pytanie

                  zgodnie z obietnicą
            • pies_na_czarnych Re: proszę bardzo 16.10.05, 22:29
              rexio3 napisała:

              > > "Dlaczego wiec wszyscy pisza "Józef"? '
              > >
              > > Odpowiedź - bo chcą.
              >
              > Idzmy dalej: dlaczego chca uzywac wlasnie takiej pisowni?

              Nie przyszlo ci do glowy matolku, ze Niemcy nie maja "u z kreska"?
              Odpowiedz mi dlaczego Niemcy pisz Warschau, a nie Warszawa. Dlaczego Polacy
              pisza Monachium, a nie Munchen?
              • rexio3 Re: proszę bardzo 16.10.05, 22:33
                > Nie przyszlo ci do glowy matolku, ze Niemcy nie maja "u z kreska"?

                Przyszlo mi to do glowy. I dlatego postawilem pytanie - jak to jest, ze w rodzinie niemieckiej (uzywajacej jezyka, w ktorym nie ma "o z kreska") dziadzio ma na imie "Józef" a nie "Josef". I co z literka "z" - tez nie maja?
                • pies_na_czarnych Re: proszę bardzo 16.10.05, 22:42
                  rexio3 napisała:

                  > > Nie przyszlo ci do glowy matolku, ze Niemcy nie maja "u z kreska"?
                  >
                  > Przyszlo mi to do glowy. I dlatego postawilem pytanie - jak to jest, ze w
                  rodzi
                  > nie niemieckiej (uzywajacej jezyka, w ktorym nie ma "o z kreska") dziadzio ma
                  n
                  > a imie "Józef" a nie "Josef". I co z literka "z" - tez nie maja?


                  Juz do ciebie sily nie mam. W niemieckim z = polskie c.
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Re: "Josef" czy "Józef" Tusk? 16.10.05, 21:27
      Rozumiem niechęć do żydowskiego imienia.
    • pies_na_czarnych Re: "Josef" czy "Józef" Tusk? 16.10.05, 21:30
      Glupis! Posluchaj dobrej rady Romana G.

      BTW: Moj ojciec kiedys pisal nazwisko przez L, po powrocie do Polski przez "L z
      daszkiem". Ja teraz powrocilem tam skad powrocil moj ojciec i pisze przez L.
      Rozumiesz teraz jak to jest, gamoniu:))
    • komandos7 Re: "Josef" czy "Józef" Tusk? 16.10.05, 21:30
      Polacy dzisiaj na prezydenta wybiora nawet Hitlera,
      oczywiscie mafiozy okraglostolowe sie bardzo ciesza z takiego
      obrotu rzeczy. Zydzi najbardziej, nawet Berman "lewicowiec"
      jest za liberalem Tuskiem. To juz zaczyna byc groteska...
      • jasiuf Nie gadaj =:-o 16.10.05, 22:59
        komandos7 napisał:

        > Polacy dzisiaj na prezydenta wybiora nawet Hitlera,
        > oczywiscie mafiozy okraglostolowe sie bardzo ciesza z takiego
        > obrotu rzeczy.

        To Kaczyński (uszestnik rozmów przy okrągłym stole) sie cieszy z wyboru Tuska !?

        > Zydzi najbardziej

        To żydzi kochają Hitlera !?

        To ja już nic nie rozumiem :(
    • www.nasznocnik.pl Re: dlaczego "Josef" 16.10.05, 22:23
      Bo nie Grzegorz (Brzęczyszczykiewicz) ;D
    • travel_wawa W Wolnym Mieście Gdańsku... 16.10.05, 22:43
      Po pierwsze językiem urzędowym był niemiecki (napisy na urzędach, dokumentach,
      guldenach gdańskich).
      Po drugie nie jest niczym dziwnym, że ludzie, nie tylko obywatele Wolnego
      Miasta znali dobrze niemiecki. Moi dziadkowie tez płynnie mówili po niemiecku,
      a w latach okupacji w domu przy obcych mówiło się po niemiecku, bo za głośne
      mówienie po polsku można było pójśc do Stutthofu.

      Świadectwo chrztu mojej mamy jest w języku niemieckim, a imiona dziadka i babci
      (rodziców) są również w brzmieniu niemieckim.

      Nie rób podłej sensacji, bo TAM w TYCH CZASACH to było naturalne.

      Zanim nastały czasy hitlerowskie, Gdańsk istniał od stuleci i wiele kutlur, nie
      tylko polska i niemiecka miały wpływ na bogactwo tego Miasta.
      Wraźne podobieństwo Gdańskiej Starówki do Amsterdamu jest chyba pięknym
      świadectwem tego przenikania kultur, wzajemnie ubogacającego współistnienia.

      Twoj post jest, abstrahujac od bzdur, ktore wypisujesz, publicznym chwaleniem
      się kołtuństwem, ksenofobią, fatalnym pojmowaniem patriotyzmu, działaniem
      przynoszącym hańbę i wstyd Polsce i Polakom.
      • x2468 Re: W Wolnym Mieście Gdańsku... 16.10.05, 23:02
        Tak to bylo.W pelni popieram.Dodam ze pewien znajomy mieszkajacy w niemczech
        zmienil nazwisko z Kalicki na Kalitzki.Dlatego ze Kalitzki jest przez
        mieszkancow niemiec wymawiane prawidlowo jak Kalicki po Polsku.Kalicki czyta sie
        i wymawia Kaliki.A tego nie potrafi scierpiec.Podobnie Palicki to po niemiecku
        Paliki,Balicki-Baliki a kalecki-Kaleki.Wie to kazdy przecietnie rozgarnirty
        uczen 7 klasy.Niestety nie sluchacz "radyja".
Pełna wersja