rexio3
16.10.05, 21:24
We wszystkich wiadomosciach o dziadku D. Tuska media podaja, ze nazywal sie on Józef Tusk.
Donald Tusk przyznaje, ze w jego domu rodzinnym mowilo sie po niemiecku. W niemieckich dokumentach podaje sie "Josef". Logiczne wydaje sie wiec, ze dziadek mial na imie "Josef" a nie "Józef".
Dlaczego wiec wszyscy pisza "Józef"? Zeby rodowod ulubionego kandydata byl mniej niemiecki?