Populizm i Socjalizm w wydaniu katonarodowym.Nie!

18.10.05, 18:44
To bedzie nie IV RP a PRL-bis jeszcze bardziej zasciankowy i ksenofobiczny.
Orwellowskie Ministerstwo Prawdy, Czeka (nadzwyczajne komisje) i
nieudacznictwo w stylu dzialalnosci LK w W-wie tylko na skale calego kraju.
Tusk moze nie jest orlem ale nie jest kaczka.
    • gh10 Re: Populizm i Socjalizm w wydaniu katonarodowym. 18.10.05, 19:54


      PODAJ DALEJ JAK NIE JESTEŚ ZWOLENNIKIEM KACZYŃSKIEGO !!!


      PRZEŚLIJCIE TO DALEJ ...
      DLACZEGO LECH KACZYŃSKI NIE POWINIEN BYĆ PREZYDENTEM ?
      Prezydentowi stolicy nic się nie udaje. Warszawiacy kochają go nadal.
      W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy dowiedzieli się:

      Obiecanego triumfalnie przez Kaczyńskiego mostu Północnego nie będzie.
      Przetarg został unieważniony, bo administracja prezydenta Kaczyńskiego
      złamała zasady bezstronności i anonimowości. To oznacza,że w ciągu
      najbliższych trzech lat żaden nowy most w Warszawie nie powstanie.

      Przetarg na zabudowę placu Piłsudskiego, tam gdzie stoi Grób Nieznanego
      Żołnierza, został unieważniony. Urząd Kaczyńskiego postawił inwestorom
      nierealne warunki. W efekcie miasto straciło 300 tys.zł, bo tyle
      kosztowała obsługa wynajętej zagranicznej kancelarii prawnej. No i miną
      kolejne dwa,
      trzy lata, zanim nowy przetarg zostanie rozstrzygnięty.

      Pewnie przepadnie dotacja z Unii Europejskiej na warszawskie metro, bo
      miejscy urzędnicy narobili błędów w dokumentach. Błędy były też w
      dokumentach dotyczących dotacji na modernizację linii tramwajowej w
      Al.Jerozolimskich. Koło nosa może przejść ok. 350 mln zł. Błędy powstały,
      choć miasto wynajęło firmę PriceWaterhouseCoopers, której doradcy za jedną
      godzinę biorą 671 zł.
      W rankingu polskich miast pozyskujących fundusze z UE stolica znalazła się
      na 8. miejscu. Pierwsza Bydgoszcz w przeliczeniu na głowę mieszkańca
      zyskała 1158,6 zł, Warszawa wspierana przez kosztowne firmy doradcze 97,36 zł.
      Stratę 29 mln zł w 2004 r. na budowę metra zarzucili prezydentowi radni z
      Platformy Obywatelskiej. Urząd nie wykorzystał pieniędzy z kontraktu
      wojewódzkiego i nie wyegzekwował należnych kar za opóźnienia w budowie
      stacji metra przy placu Wilsona. Zresztą stacja nadal ma niedoróbki.
      Otworzono ją w najgorszym, PRL-owskim stylu, uruchomiono przymykając oko
      na ekipy remontowe poprawiające fuszerki.

      W stolicy panuje bałagan remontowy. Ulicę Czerniakowską wygładzono za 30
      mln zł. Część pieniędzy natychmiast zmarnowano, bo zaraz potem wkroczyli tam
      remontowcy od wodociągów ryjąc w świeżo wypolerowanej nawierzchni. W
      ważnym dla ruchu wiadukcie przy ul. Marynarskiej stwierdzono błędy projektowe.
      Znów straty pieniężne, opóźnione inwestycje.

      Administracja prezydenta Kaczyńskiego czegokolwiek się dotknie, to
      spieprzy. > Nie jest w stanie rozwiązać problemu letnich ogródków w
      restauracjach w centrum miasta czy na pustych nadwiślańskich bulwarach. W ruinę
      popada nie tylko warszawska Starówka, ale i Mariensztat. Z planów odnowienia
      dzielnicy MDM nici. Zapowiedziano likwidację bazaru na Stadionie
      Dziesięciolecia, ale urzędnicy nie sprawdzili, że firma dzierżawiąca obiekt ma
      umowę do 2007 r.
      Brak kompetencji i umiejętności urzędnicy Kaczyńskiego nadrabiają hucpą i
      gromkimi oświadczeniami obiecującymi lepszą przyszłość.
      W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy dowiedzieli się też, że
      prezydent Kaczyński działa niezgodnie z głoszonym w czasie wyborów
      programem: Miały maleć koszty administracji. W roku 2004 wzrosły one o 46
      mln zł. Lwią ich część stanowiły nagrody prezydenta dla swoich dyrektorów,
      średnio po 40 tys. zł.
      Za rządów Kaczyńskiego każdy warszawiak wydawał w 2004 r. na administrację
      samorządową 203 zł. W Krakowie, Poznaniu takie wydatki nie przekraczają
      160 zł. Czy mieszkańcy stolicy czują różnicę w poziomie usług administracji?
      Prezydent Kaczyński stale podkreśla swoje obrzydzenie do wszystkiego co
      komunistyczne.
      Kiedy jednak chce wywłaszczyć kilka tysięcy mieszkańców stolicy z
      zasiedziałych przez nich gruntów, zwykle na peryferiach miasta, to sięga
      po obowiązujący nadal krytykowany przez PiS dekret Bieruta. Ten, który
      nacjonalizował grunty w całej Warszawie, który jest przez prawicę
      podważany.
      Kiedy stalinowski dekret może być użyteczny dla interesów urzędników
      Kaczyńskiego i jego klientów, to jawi się słusznym, obowiązującym w III RP
      prawem. Ciekawe, czy w IV RP, tej już Kaczyńskiej, dekret ten pozostanie?
      W mieście Lecha Kaczyńskiego miały ostatecznie zostać zablokowane
      korupcjogenne budowy centrów handlowych, zwanych mallami.
      Bo finansowane przez zagraniczny kapitał molle zżerają tkankę polskiego
      średniego i drobnego kupiectwa. W kampanii wyborczej Lech Kaczyński
      grzmiał, że nie dopuści do powstania kolejnego hipermarketu. Teraz jego
      urzędnicy zgodzili się na budowę nowych centrów handlowych na Młocinach i w
      Wilanowie.
      Rozbudowywane są istniejące: Reduta, Promenada, IKEA na Targówku,
      ursusowski Factory Outlet. W 2004 r. Powierzchnia wielkich obiektów handlowych
      wzrosła o 22,5 proc. Głosujący za Kaczorem polscy kupcy mogą tylko puknąć się w
      główkę i pomacać pustą kieszeń. No, ale każdy samorządowiec wie, że z
      wielkopowierzchniowych obiektów handlowych można mieć więcej.
      W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy mogli dowiedzieć się, że w
      tym czasie prezydent Kaczyński złamał głoszone przez siebie zasady programowe
      i moralne:
      Miało nie być w mieście korupcji i kolesiostwa.
      Ewa Holewińska, przewodnicząca dzielnicowej komisji mieszkaniowej, radna z
      PiS, wykupiła atrakcyjne mieszkanie komunalne, mimo iż ma willę w
      podwarszawskiej Radości.
      Mieszkanie w reprezentacyjnych Al. Ujazdowskich. Lokal zbył jej partyjny
      kolega Jarosław Zieliński, który długo łączył posadę radnego w Suwałkach z
      posadą burmistrza dzielnicy Śródmieście w Warszawie. Jak się przemieszczał
      szybko z Suwałk do Warszawy, to już tajemnica walczącego o uczciwość PiS.
      Szefem Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego prezydent Kaczyński
      uczynił Andrzeja Gelberga, byłego naczelnego redaktora Tygodnika Solidarność.
      Prezesa wydawnictwa. Zwolnionego przez solidarnościowców po doprowadzeniu
      tygodnika na skraj bankructwa, oskarżanego przez niektórych
      współpracowników o podwójną księgowość. Teraz Gelberg zdołował MPT. Doprowadził
      do strajku taksówkarzy przeciwko jego rządom.
      Centralnym punktem swojej kampanii wyborczej Kaczyński uczynił walkę z
      korupcyjnym układem warszawskim.
      Kiedy przyszło do głosowania absolutorium prezydenta w Radzie Warszawy,
      zagrożonemu Kaczyńskiemu mogło zabraknąć paru głosów, bo pokłócił się z
      koalicjantami z LPR. I nagle stał się cud! Prezydenta Kaczyńskiego poparła
      radna PO, wyrzucona niedawno z partii za interesowność Małgorzata
      Ławniczak-Hertel. Symbol tego korupcyjnego układu warszawskiego.
      Największy wróg Kaczyńskiego w prezydenckiej kampanii wyborczej. Od tamtej pory
      Kaczyński przestał już walczyć z układem warszawskim. Poparli go też radni
      z SLD. Czesław Ochenduszko olał głosy lewicy i opuścił przed głosowaniem
      klub SLD. Kolejna gwiazda SLD radna Dominika Makarewicz nie zaprzeczała, że
      wiceprezydent Andrzej Urbański przed głosowaniem przypadkowo załatwił
      pracę jej bratu. Tak to absolutorium Lech Kaczyński uzyskał dzięki gó..jadom z
      SLD i pozyskanym macherom z PO.
      Tym, których najbardziej atakował, plugawił, poniżał w czasie kampanii
      wyborczej. Ale okazali się dla niego swoimi łajdakami.
      Prezydentowi Kaczyńskiemu tylko jedno się w połowie prezydenckiej kadencji
      udało. Wybudował Muzeum Powstania Warszawskiego. Z kłopotami, zatrudniając
      tam ludzi na czarno. Udało mu się też uskrzydlić stołecznych dziennikarzy,
      którzy piszą o nim z entuzjazmem. Czy kochają go taką samą miłością jak
      radną SLD Makarewicz? W efekcie znakomitej kampanii medialnej (brawa dla
      wiceprezydenta Urbańskiego) w sondażach Lech Kaczyński wychodzi na plus.
      Pewnie notowania jego wzrosną, kiedy na pustym placu Piłsudskiego postawi
      krzyż ku pamięci Jana Pawła II. To niewiele będzie kosztować, a pokaże, że
      Lech Kaczyński Wielkim Polakiem jest. W wywiadzie dla Gazety Wyborczej
      Lech Kaczyński zadeklarował, że po namaszczeniu go na Prezydenta RP przez
      wdzięczny naród zajmie się po pierwsze wystawianiem rachunków krzywd. Od
      Niemców, którzy zrujnowali Warszawę, od komuchów, od różowych liberałów.
      Od korupcjonistów. To nic, że z pow
      • travel_wawa Kaczyński + Lepper = Dyktatura. 18.10.05, 19:56

        • gh10 Re: Kaczyński + Lepper = Dyktatura. 19.10.05, 22:23
          To bedzie dyktatura sfrustrowanych ciemniakow
    • adam81w Nigdy zdecydowane NIE tym chamom z Pisu ! 18.10.05, 20:01
      • gh10 Nie dla Populizmu i Socjalizmu w czarnym wydaniu 20.10.05, 19:47
    • adam81w blagam was glosujmy na Tuska ! zmobilizujmy ludzi 18.10.05, 20:03
      • gh10 Wyszlo szydlo z worka. Balcerowicz musi odejsc 18.10.05, 22:00
        Lepperiada kaczora. Dwa spocone kurduple chcace sie dorwac do kasy.
        • gh10 Poki Balcerowicz trzyma nasza kase jestem spokojny 20.10.05, 01:53
    • ius_et_lex Re: Populizm i Socjalizm w wydaniu katonarodowym. 18.10.05, 22:03
      PiS i kaczyńscy to faszyści!
      • gh10 To narodowi socjalisci ! Rozpi..prza Polske. 19.10.05, 16:55
    • kaczor.duce Re: Populizm i Socjalizm w wydaniu katonarodowym. 18.10.05, 22:25
      Tylko złodzieje się boją IV RP!
      • gh10 Re: Populizm i Socjalizm w wydaniu katonarodowym. 19.10.05, 01:05
        W Warszawie w ratusza krzaczkach
        Mieszkała Kaczka Bliźniaczka
        Co cały dzień na wyścigi
        Robiła z bratem intrygi

        Zamiast się miastem zajmować
        Kochała siebie promować
        I by pokazać jak działa
        Muzea wciąż otwierała

        Pomawiać innych lubiła
        Sprytnie to z bratem czyniła
        Wciąż ponoć gdzieś coś słyszała
        Tak w mediach się zaklinała

        Wściekli się ludzie okropnie
        Niech intrygantkę gęś kopnie
        Poszli w paradzie z plakatem
        Kaczko, gej jest twoim bratem

        Nad Polską się chmury zbierają
        Już ludzie po kątach gadają
        Premierem ma być jedna Kaczka
        A prezydentem Bliźniaczka

        Broń Boże nas przed widmem kaczym
        Cokolwiek w tym kraju to znaczy
        Niech lepiej historia starannie
        Upiecze te Kaczki w brytfannie
        • lexiqz Wole puscic Pawia niz Prezydenta Kaczke... 19.10.05, 04:11
          ...to prymitywne porownanie, ale dostosowalem sie do poziomu kampani PiS'uaru
          • gh10 Polska kaczek i leppera to nie moja Polska 19.10.05, 17:21
    • kaczor.duce Re: Populizm i Socjalizm : tylko TO!!! n/t 19.10.05, 07:31

      • gh10 IVRP wraz z Lepperem i o.Rydzykiem. Tragikomedia. 19.10.05, 10:56
        Odnowa moralna przy uzyciu Leppera, RM i PSL. To bylby cyrk!
    • lauriane Re: Populizm i Socjalizm w wydaniu katonarodowym. 19.10.05, 11:22
      Szczylki przescigaja sie w opluwaniu Kaczek, bo rodzice matolkow zaczynaja
      trzasc portkami.... Moze w koncu dobiora im sie do d...y
      J.C.
      • gh10 Re: Populizm i Socjalizm w wydaniu katonarodowym. 19.10.05, 14:33
        ja mam nadzieje, ze w koncu do smrodu spod kuprow kaczorow ktos sie dobierze.
        Do Telegrafu, fundacji Solidarnosci do afery paliwowej Glapinskiego z f-ma SOLO.
    • mirek.zkanady Lepsze postkomuna w masonskim opakowaniu? 19.10.05, 14:34
      • gh10 Ty sprzataj budowe w Canadzie. tu sie nie wtracaj. 19.10.05, 19:59
        Nie rozumiesz i Ciebie to nie dotyczy.
    • bloczek4 A populizm Tuska jest cacy? 19.10.05, 14:42
      • gh10 Nic nie jest tylko czarne albo biale. 19.10.05, 14:48
        Ale socjalny populizm z zabarwieniem katonarodowym wsparty przez lepperiade zle
        wrozy Polsce.
        • lauriane Re: Nic nie jest tylko czarne albo biale. 19.10.05, 17:21
          gh10 napisał:

          > Ale socjalny populizm z zabarwieniem katonarodowym wsparty przez lepperiade
          zle
          >
          > wrozy Polsce.
          L. Stara ubecka filozofia....Nie tak dawno sluzyla na usprawiedliwienie
          dzialalnosci TW i ich mocodawcow...
          J.C.
          • gh10 Re: Nic nie jest tylko czarne albo biale. 19.10.05, 19:49
            Ciulu umyslowy. Inwektywami o SB cos wyjasniasz? Spadaj na drzewo.
    • gh10 Wszyscy do urn. Stop sojusz PiS, Lepper i RM! 20.10.05, 13:02
      • neceser Niech was niszcza 20.10.05, 13:09
        Dla zachodu nie ma to roznicy, bo musicie placic dlugi, sluzyc w Iraku i byc
        na pasku, bo nedza i strach przed sasiadami bezsilny. Kaczor jak Ruydzdz
        Smigly ( z rydzykiem nazolem() obroni was geba. czas was rozebrac, kolesie
        nadwislanskie! Do urn , wyberac katomnazizm i sluzyc nam wiernie ,bo...
        • gh10 Prezydentem bedzie TUSK. Jeszcze Polska nie zginel 20.10.05, 15:34
          • gh10 Re: Prezydentem bedzie TUSK. Jeszcze Polska nie z 21.10.05, 00:58
            W debacie w TVN Tusk zdecydowanie wygral z Kaczorem. Jeszcze Polska nie zginela.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja